Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 socjalizm w kościele
 |  Wersja do druku
Dezerter
 luty 20 2012 18:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Cóż - skierka ma rację Frown
Warto jeszcze wspomnieć, a jeśli było to podkreślić znaczenie języka.
Nie ma porozumienia, ewangelizacji bez zrozumienia - język kościelny odstrasza, w 20-40% jest niezrozumiały, przestarzały, drętwy, pełen powtarzanych do znudzenia kalek językowych.

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marianna
 luty 21 2012 02:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/17/05
Postów:: 695

Warto jeszcze wspomnieć, a jeśli było to podkreślić znaczenie języka.
Nie ma porozumienia, ewangelizacji bez zrozumienia - język kościelny odstrasza, w 20-40% jest niezrozumiały, przestarzały, drętwy, pełen powtarzanych do znudzenia kalek językowych.

Dziwie sie jak jezyk polski moze odstraszac lub byc dla polaka niezrozumialy?

Biblia jako Swieta Ksiega, powstela pod wplywem Ducha Swietego, wiec wiekszosc okeslen ktore sie w niej znalazly od Boga pochodza. Nad tlumaczeniami, Duch Sw. czuwal. Okreslenia uzyte w Biblii sa ponadczasowe, wiec nie powinno tu byc zadnych problemow. Czy jest niedostrzegalna roznica np. miedzy "wymyslic" i "umyslic"? Czy ksieza stosuja inne okjreslenia, niz te ktore sa w Biblii, czyli ponadczasowe?

Doceniam bogate slownictwo ksiezy, oraz ich bieglosc w jezyku polskim. Posluguja sie slowami w sposob bardzo dobry, zrozumialy. Dbaja o dobry styl i prostote. Widac, ze nawet w uzyciu jezyka Bog darzy ksiezy Swoimi Laskami.

To co mnie przeraza w jezyku polskim to slowa zastepcze. Jeden wulgaryzm potrafi zastapic nawet kilkanascie, a moze i kilkadziesiat slow. Ludzie ktorzy sie nimi posluguja, czesto dogaduja sie pozornie, gdyz kazdy ma na uwadze to co sam ma na mysli nie biorac pod uwage odmiennosci mysli wypowiedajacego slowa. Gdyby ktos w to miejsce uzyl wlasciwych slow, roznice bylyby widoczne.
Slowem zastepczym nie musi byc koniecznie wulgaryzm, bo moze to byc inne slowo. Jesli siedzac za kierownica uslysze "wyluzuj" to automatycznie zredukuje biegi do tzw. luzu, nie zastanawiajac sie, czy komus o cos innego chodzilo. Co znaczy "wyluzowac"? To znaczy zredukowac siebie samego do stanu braku jakiejkolwiek aktywnosci. Nie badz aktywny, wiec inaczej - nie rob nic (lenisto), nie czepiaj sie (nie miej wlasnego zdania), siedz cicho i spokojnie, bo kazde twoje zachowanie przeszkadza. Jesli spoleczenstwo "wyluzuje", politycy zrobia z krajem co zechca i zostawia z niego jedynie strzepy. I o to wlasnie chodzi!

Przeklaman we wspolczesnym jezyku, a juz szczegolnie takim na luzie, jest cala masa. Ludzie powtarzaja i bardzo czesto nie wiedza co. W wielu powiedzeniach kryja sie obelgi Bogu, co w pierwszym momencie nie jest dostrzegalne, a brzmi fajnie. Taka szatanska zabawa jezykiem i wychowywaniem spoleczenstw.

Dla zainteresowanych proponuje znalezienie jakiegos starego slownika i porownanie znaczen. Roznice moga byc wielkie.

===

Gdzie milosc wzajemna i dobro, tam znajdziesz Boga zywego
 
 Profil   Email 
 Cytat 
skierka
 marzec 02 2012 16:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/06/08
Postów:: 946


Myślę ,ze Dezerter, jakkolwiek intuicyjnie uwypuklił coś co umyka uwadze -tezaurus.
To chyba nie chodzi znaczenie semantyczne takich a nie innych wyrazów .

Dam przykład: jednych dowcipy z takiego a nie innego kraju śmieszą innych już nie , są niezrozumiałe, nie dlatego że nieprzetłumaczalne tylko
dlatego,że niewytłumaczalny jest KLIMAT MYŚLOWY takich a nie innych stron świata.
Ba, w jednym i tym samym kraju może dojść do niezrozumienia , przykład Olgi Lipińskiej przed upadkiem PRL znanej i lubianej reżyserki,
w nowych warunkach już gasnącej , dlaczego ? właśnie inny tezaurus .

Przedtem "jechaliśmy na jednym wózku" później już nie,to co śmieszy sytego,dobrze ubranego wyjeżdżającego na wczasy na innych kontynentach człowieka ,
może już nie śmieszyć kogoś, kogo na jakikolwiek wyjazd po prostu nie stać.

Kiedyś jedna z królowych Francji spytała dlaczego lud Paryża się burzy , kiedy usłyszała odpowiedź ,że ludzie nie mają chleba
z rozbrajającą szczerością stwierdziła,że jeśli nie ma chleba ... to ludzie powinni kupić sobie bułki.

Podobnie jest z kościołem ,jeśli bardzo stara się odizolować od hałasów tego świata jego aparat pojęciowy może sprawiać wrażenie z innego zakątka ziemi ,
no dobrze ale my tutaj o socjalizmie, prawda ?
Po raz drugi przywołuję POLECENIE Chrystusa aby podczas nauczania jeść to samo co domownicy , chodzić bez trzosa itd. po co ?
komu to potrzebne ? ano samym apostołom , chociażby i dlatego aby zrozumieć ludzi do których przyszli z Dobrą Nowiną ,
pokora wobec słuchacza ? wszystko na to wskazuje.Jeśli będzie miał charakter "pański" elitarny... to już po nim ...to kwestia czasu.
będzie mówił ... sam do siebie.

Nie ma problemów z wypożyczeniem sobie literatury z tamtych lat, nie radzę, tego się nie da czytać... "nowomowa" ot co.
ale przecież ... po polsku.
Socjalizm to władza ludzi wyobcowanych ze społeczeństwa a pomimo tego nad owym społeczeństwem sprawującym władzę,
to rodzi poczucie bezkarności, urojenie wielkości, rodzi bardzo mocne więzi solidarności grupowej , silniejszej niż interesy ogółu ,

ale ... nie widziałem bardziej śmiesznych ludzi niż aparatczyków nierozumiejących tego co się wokół nich dzieje...
skłonnych miotać obelgi w stronę całego świata w rodzaju "pies łańcuchowy Waszyngtonu " Upadek systemu był dla nich quasi końcem świata.
Czy ma to cechy zachowań religijnych? chyba tak, właśnie umarł "bóg"

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,11 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana