Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 Homoseksualizm w Kościele Katolickim wśród duchownych
 |  Wersja do druku
Jerzy Piątek
 lipiec 17 2004 07:18  (Czytany 10667 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/04/03
Postów:: 5

Czy to powszechne zjawisko? Czy trzeba o tym mówić, czy też jest to prywatna sprawa samych duchownych?

Czy seminaria są wylęgarnią gejów? A może to miejsca gdzie co wrażliwsi homoseksualiści próbują ukryć sie przed represyjną, heteroseksualną większością w społeczeństwie?

Jak byście zareagowali, gdybyście siędowiedzieli, że Wasz ulubiony xiądz / pastor w parafii / zborze jest gejem?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Joanna Gacka
 lipiec 19 2004 15:11   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 01/01/02
Postów:: 290

Odnośnie pytania trzeciego. Gejem "praktykującym", czy po prostu ma orientację homoseksualną?

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Janusz
 lipiec 19 2004 23:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/25/04
Postów:: 16

Mówić chyba należy ......
Nie sądzę
hmm...... a co z tolerancja ?

===

Wskaż mi przez Swego Ducha drogę, bym mógł dojść do prawdziwej jedności z Ojcem i Synem i bym umiał o niej mówić i dawać o niej świadectwo.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: rbk
 lipiec 21 2004 17:13   


No i znów poruszany jest temat - super sensacja.

Czy seminaria są wylęgarnią gejów? Nie są! Co nie znaczy, że w seminariach nie ma homoseksualistów. Bardzo jest to smutne i bolesne, że tacy ludzie są przyjmowani, ale to jest już sprawa ich sumienia: bo czy homoseksualista może być kapłanem?

===

 
 Cytat 
Gość forum: Homoseksualizm w KK wsrod duchownych
 lipiec 23 2004 03:20   


1) Opierajac sie na calkiem prywatnych, a wiec niezobowiazujacych wypowiedziach kilkunastu duchownych ( wsrod nich kilku znanych niemal wszystkim Polakom z telewizji ) odnosze wrazenie, ze procent gejow jest w KK wielokrotnie wyzszy niz w pozostalej czesci spoleczenstwa.
2) Seminaria nie moga byc wylegarniami gejow, poniewaz gejem jest sie juz najprawdopodobniej we wczesnym dziecinstwie. Natomiast ucieczki gejow do seminariow duchownych w celu uchronienia sie przed naciskiem majacym na celu "nawrocenie ich na wlasciwa droge" ze strony rodziny i spoleczenstwa, sa faktem. Moj, wlasciwie niewierzacy przyjaciel z lawy szkolnej ( w kazdym razie mniej wierzacy ode mnie ), chyba tylko z tego powodu powodu zostal ksiedzem.
Co wcale nie oznacza, ze jest zlym ksiedzem. Zatem seminaria sa raczej skupiskami, do ktorych lgnie spora czesc wierzacych gejow, co chyba nikogo nie powinno dziwic. Orgie homoseksualne w seminariach ? Coz, nikt nie moze unicestwic w sobie popedu plciowego. Zreszta, w jakim celu ? Komu to potrzebne ?
3) Ale czym sie tu gorszyc ? Ksiadz ma nauczac; tego od niego oczekujemy. To, co robi poza Kosciolem, czy w seminarium, z osobami, ktore tez tego pragna, to wylacznie jego sprawa ( poza, oczywiscie, aktami pedofilii ). Szkoda jednak, ze hierarchia koscielna nie moze tego zrozumiec. Stad rodzi sie u duchownych (zobowiazanych na ambonach i w szkolach, do gloszenia tresci, z ktorymi nie moga sie zgodzic ), to nieprawdopodobne rozdwojenie jazni, graniczace niekiedy ze schizofrenia. Kosciol MUSI spojrzec na te zjawiska nieco rozsadniej. Zreszta, predzej czy pozniej to nastapi, bo juz od lat skandal goni skandal i "zamiatanie pod dywan" nic tu nie da. Wiec im wczesniej, tym lepiej.

===

 
 Cytat 
Gość forum: Nie ma tolerancji w kościele dla homo
 wrzesień 03 2004 15:56   


brednie brednie i jeszcze raz brednie , tak Chrystus powiedział kto jest zwas bez grzechu niech wezinie kamieni i niech rzuci ale tesz powiedział idzi i nie grzesz więcej Amen

===

 
 Cytat 
Gość forum: gosc z KRK
 wrzesień 04 2004 13:59   


Czesc
strona ponizej poswiecona jest problemom chrzescijanskiej duchowosci homoseksualistow, ktorzy swoj seksualizm akceptuja jako bozy dar.

http://fideliox.webpark.pl/misja.htm

Pozdrawiam

===

 
 Cytat 
Jolanta
 grudzień 22 2004 11:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Ludzie, przecież to obrzydliwe, żeby ksiądz podniecał się na widok mężczyzny, a co dopiero robił to "coś" z innym facetem. I mielibyśmy potem przyjmować Komunię z jego rąk? Księża muszą mieć żony i to jak najszybciej! Wtedy problem homoseksualizmu w KK zniknie na zawsze. Rozwiązanie jest takie proste, ale tylko jeden człowiek może je wprowadzić w życie, a on nie chce...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 grudzień 22 2004 13:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Quote by Jolaaugust:Księża muszą mieć żony i to jak najszybciej! Wtedy problem homoseksualizmu w KK zniknie na zawsze. Rozwiązanie jest takie proste, ale tylko jeden człowiek może je wprowadzić w życie, a on nie chce...


I tu się Pan myli. Wystarczy popatrzeć na episkopalian i innych protestantów w USA i okolicach. Czyż nie zdarza się tak, że pomimo braku celibatu są pastorzy i pastorki żyjące w jawnym związku homoseksualnym? Podam przykład, który jest już oklepany - "bp" Robinson. Miał żonę i co? Sprawa nie tkwi w celibacie tylko w duszach alumnów i kapłanów.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: kocur
 grudzień 22 2004 16:47   


Z tymi orgiami to juz przesada a po za tym jesli sie wstepuje do seminarium to sa badania psychologiczne jak rownierz badania lekarskie i raczej geja mozna weliminowac co owszem jest trudne ale jak juz powtarzam te orgie to juz duża przesada draźni mnie coś takiego a co homoseksualizmu wśród duchownych to powinni sami z tego stanu odejsc i nie gorszyc innych

===

 
 Cytat 
Gość forum: jestem Gejem
 grudzień 22 2004 17:16   


Wierzyc mi się nie chce jak czytam wasze wypowiedzi - czy chociaz ktoś z was zastanowił się nad tym co mowi? "księża powinni mieć żony to problem zniknie" jaki problem? czyj problem? i kto ten problem ma? kochani to wy macie ten problem i ja bo jestem żonaty mam rodzinę i jestem homoseksualistą. Czy tak ma wyglądać poprawne życie na siłe? na siłę uszczęsliwić społeczeństwo i rodzinę? nie jestem księdzem. Ożeń księdza to nie będzie Gejem - większej głupoty nie widziałem. Widzę tylko włąsną głupotę zrobiłem coś czego nie powinienem był robić i nikomu kto choć trochę czuje się homoseksualny nie radzę własnie dla dobra społeczeństwa, lepiej niech sobie kocha kogo chce i jak chce i niech nie krzywdzi innych uszczęśliwiając rodzinę i społeczeństwo.

===

 
 Cytat 
Gość forum: Nie jestem Gejem
 grudzień 22 2004 17:29   


Bardzo popieram szanownego Geja i go staram sie zrozumiec. Zgodze sie z jednym. To wy macie problem i to poważny. Dodtakowo jak czytam wypowiedzi w stylu "wypędźmy homoseksualizm z ich duszy" to mnie ściska i nie wiem czy płakać czy śmiać się. Pomijając fakt, że ostatnio wyodrębniono gen wiary i gen homoseksualizmu tzn. geny odpowiadające za te czynniki. Przemyslcie swoje wypowiedzi

===

 
 Cytat 
Gość forum: j0sh
 grudzień 22 2004 20:32   


A mnie się podoba cytat ze stron racjonalista.pl a odnoszący się do braku edukacji seksualnej i ukrywania swojej orientacji. Nieważne czy zgodzimy się z całym tekstem czy nie ale ten fragment wydaje mi się rozsądny.

Autor tekstu: Waldemar Zboralski; Oryginał: www.racjonalista.pl/kk.php/s,1225
Zanik tzw. "powołań kapłańskich" w Zachodniej Europie wystąpił właśnie na skutek uświadomienia młodym mężczyznom, że brak pociągu seksualnego do dziewczynek to żadne "powołanie kapłańskie" czy "dar od Boga" ale najzwyklejszy i naturalny homoseksualizm, który należy przeżyć na swój sposób. Gwoździem do trumny "powołań" w Europie stało się więc przyznanie praw gejom do legalizacji swoich związków w jej poszczególnych krajach. W efekcie młody gej nie musi na Zachodzie już kryć się po klasztorach ze swoją homoseksualnością, tylko po prostu tworzy legalny związek gejowski z drugim facetem w majestacie prawa cywilnego.

===

 
 Cytat 
Jolanta
 grudzień 22 2004 20:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Chciałabym powiedzieć szanownemu gejowi, że nie miałam na myśli żenienia księży, którzy są innej orientacji seksualnej.Trzeba by było zmienić cały system kształcenia ludzi na duchownych. Co właściwie daje im te pięć lat przebywania w seminarium, w samym męskim towarzystwie? Czy są przez to bardziej święci? A może zbyt długo patrzą na siebie i nie widząc kobiet różne myśli chodzą im po głowie.Dlaczego żonaty facet nie może zostać księdzem, czy byłby gorszy od takiego współczesnego? Dzisiejsi księża to często dziwaki, a jaka jest tego przyczyna? Jak można w ogóle zrezygnować z życia płciowego,czy to jest możliwe? To są tylko moje pytania, może skłonią kogoś do odpowiedzi.Drogi geju, jeśli celibat nie ma nic wspólnego z homoseksualizmem, to naprawdę nie rozumiem skąd taki duży procent kochających inaczej wśród właśnie kleru! Wytłumacz to.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: jestem Gejem
 grudzień 22 2004 21:16   


no cóż... sam kiedys myślalem o kapłaństwie, ale tylko myślalem, żeby przezwyciężyć siebie samego, nie zrobiłem tego, uwierzyłem w to, że potrafię zmnienić siebie i swoją orientację, nigdy nie chcialem być Gejem - jednak nie miałem wyboru - a myślałem, ze go mam.
To nie celibat jest przyczyną homoseksualizmu i nie tylko "oni" mają duży odstetek homoseksualistow , dobrym przykładem jestem ja sam, nie żyłem w celibacie... no może w latach młodzieńczych... a jednak jestem homoseksualistą, nigdy też nie byłęm w żadnym seminarium... myśle ze celibat nie ma tu nic do rzeczy, alebo się jest homo albo hetero i tyle, pewnie, że zdażają sie jakieś chwilowe słabostki hetero "żeby życie mialo smaczek" ale to nie oto chodzi..

===

 
 Cytat 
Jolanta
 grudzień 22 2004 21:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Z jakich powodów chciał pan zostać księdzem: czy dlatego, że czuł się pan "inny" czy po prostu czuł pan powołanie? Proszę wybaczyć mi tę ciekawość.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Paweł Chojecki
 grudzień 22 2004 22:47   


A nie pomyślał Pan, że Jezus może Pana z tego wyzwolić?
Paweł Chojecki

===

 
 Cytat 
Gość forum: Jestem Gejem
 grudzień 23 2004 04:31   


Quote by Jolaaugust: Z jakich powodów chciał pan zostać księdzem: czy dlatego, że czuł się pan "inny" czy po prostu czuł pan powołanie? Proszę wybaczyć mi tę ciekawość.


Czując powołanie z natury jest się "innym" i nie mam tu na myśli żadnej z orientacji. Bedąc młodym chłopcem myśli moje były takie (to tylko tak w skrócie), ..." jestem kimś innym, nie chcę być zboczeńcem, chcę być czlowiekiem - normalnym czlowiekiem, jednak jestem zboczony, nie mogę żyć wśród innych "normalnych" ludzi więc gdzie powinienem być? w więzieniu, w obozie? gdzie jest moje miejsce? a może skończyć z sobą?(to też przeżyłem) Tylko Bóg jeden wie kim jestem i tylko on mnie rozumie. Jeśli pozwala żyć takiemu zboczeńcowi jak ja, to pewnie ma wobec mnie jakiś swój plan..."

Nie zostałem księdzem - tylko o tym pomyślałem, jednak uważałem, że nie powinienem hańbić dobrego imienia Boga, pozostałem wśród "normalnych" czy dobrze zrobiłem? i komu? Bogu? sobie? czy kobiecie z którą się wkońcu ożeniłem, a może dzieciom, które mają ojca "pedała" , ktore mogą cierpieć i mogą byc wyśmiewane z tego powodu. Nie mam pretensji do nikogo a czy powinienem mieć do siebie? co powinienem był zrobić? palnąć sobie w łeb? - probowałem.

===

 
 Cytat 
Jolanta
 grudzień 23 2004 17:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

No tak, chyba w Pana sytuacji zostanie księdzem byłoby lepszym rozwiązaniem. Piszę to całkiem serio. Rozumiem co Pan przeżywa i współczuję. Niech Pan nie nazywa siebie takimi brzydkimi słowami, bo przecież sam Pan pisał, że skoro Bóg Pana stworzył właśnie takim, to miał w tym jakiś cel. Oczywiście, że tak. Ja mam synka z Zespołem Downa i wiem, że jego życie ma sens i wartość, że nie ma ludzi drugiej kategorii. Chyba po prostu o homoseksualistach wiem zbyt mało i dlatego moja pierwsza wypowiedź była taka ostra. Pozdrawiam.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł Chojecki
 grudzień 23 2004 21:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/04
Postów:: 209

Mam nadzieję, że nie poczuje się Pan urażony, ale odpowiedź na Pana pytanie (co mam zrobić) jest prosta.
Skłonność homoseksualna jest tak samo zła jak każda inna grzeszna skłonność. Bóg nie robi różnicy między przykazaniami. Żaden człowiek sam, o własnych siłach nie potrafi wyzwolic sie ze złych skłonności. Tego może dokonać w nim tylko Jezus w wyniku nowego narodzenia.
Jeśli chce Pan dowiedzieć się czegoś więcej, proszę o osobistego maila lub zapraszam na naszą str.www.knp.lublin.pl dział - Co glosimy.
Pozdrawiam
Paweł Chojecki

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 grudzień 23 2004 22:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Quote by Jolaaugust:Niech Pan nie nazywa siebie takimi brzydkimi słowami, bo przecież sam Pan pisał, że skoro Bóg Pana stworzył właśnie takim, to miał w tym jakiś cel.

Ale Bóg sam nazwał homoseksualizm zboczeniem. Odpowiedni cytat jest w moim starym artykule pt. "Biblia a homoseksualizm".

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 grudzień 23 2004 22:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Rodzimy się tacy a nie inni, czyli na przykład chorzy nieuleczalnie lub jak mówicie "zboczeni". Sam Bóg stwarza takich ludzi (czy może szatan?), więc nie powinien nimi gardzić czy wytykać im tego. A wymagać od człowieka, by urodził się jeszcze raz, to już chyba przesada. Homoseksualizm, jeżeli ujawnia się bardzo wcześnie jest chorobą, jak narazie chyba nie ma na nią lekarstwa. Co radzicie naszemu gejowi, kastrację? A może jakąś formę samobójstwa? Żadnych propozycji nie widzę, tylko potępienie.Nie sądźcie, byście nie byli sądzeni.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: jestem Gejem
 grudzień 24 2004 03:58   


Homoseksualizm, jeżeli ujawnia się bardzo wcześnie jest chorobą, jak narazie chyba nie ma na nią lekarstwa.

Pani Jolu czy ja jestem chory? nie mam gorączki, a homoseksualizm nie jest zaraźliwy, kto tak Pani powiedział że to choroba? - tak.

===

 
 Cytat 
Gość forum: jestem Gejem
 grudzień 24 2004 04:28   


No ... cóż, trafiłem na ta stronę przez przypadek nawet nie wiedzialem ze istnieje. Panie Pawle... Mam nadzieję, że nie poczuje się Pan urażony, ale ja nie pytam Pana co mam zrobić? ja tą odpowiedź znam, kiedyś o to pytałem teraz mam 40lat i nie szukam odpowiedzi. NIe czyta Pan dokładnie co piszę i nie rozumie głębokości myśli. Jest takie powiedzenie "najedzony nigdy nie zrozumie głodnego" Pan ciągle usiłuje mnie nawrócić na drogę wiary, ja nie potrzebuję nawrócenia ja wierzę - naprawdę wierzę , to Pan idzie z boku i nie drogą lecz polem. Ja nie jestem chory ani nie czuję się zboczeńcem - wyrosłem z tego, używałem tych słow celowo, bo one Panu i wielu innym przynoszą satysfakcję - czyż nie? Tak w starym testamencie Bóg okresla stosunki homoseksualne słowem zboczenie tak to zostało przetłumaczone, mowi też, że nie powinnismy spożywać wieprzowiny, krwi, a kobiety nie mogą scinac włosów ani zabierać głosu na zgromadzeniach - więc jak to się ma? Caly czas odnoszę się do stwierdzenia , że księża muszą mieć żony bo wtedy homoseksualizm zniknie na zawsze w kk.
Podaję tu swój przykład i opisuję swoje przeżycia. Pani Jola poprawiła swój błąd, ale jak mowi przysłowie słowo się rzekło i temat poszedł. Może to dla pana tu jestem panie Pawle aby Bóg mogł ocenić na ile pan potrafi kochać bliźniego swego jak siebie samego.Pomyślał pan o tym?

Zdrowych i Radosnych świąt!

===

 
 Cytat 
Jolanta
 grudzień 25 2004 01:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Słusznie.Powoływanie się na Biblię nie ma sensu. Można w niej wyczytać dużo dziwnych rzeczy, np. "Nie pozwolisz żyć czarownicy." O, może to o mnie, bo bronię homoseksualisty? W innych czasach spalono by mnie na stosie.Świat jest dlatego ciekawy,bo ludzie na ziemi są bardzo różni, a każdy ma swoje na niej miejsce. Ja również życzę wesołych świąt!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: a1a1a1
 grudzień 25 2004 02:54   


Bóg nazywa homoseksualizm grzechem także w NT. Według mnie podąża Pan niestety szeroką drogą...

Paweł Chojecki

===

 
 Cytat 
Izrael
 grudzień 25 2004 23:27   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/04
Postów:: 267

Pawle, to nie takie proste. Nasz gość potrafił przyznać się do blędu, wie, że jest mu ciężko tak żyć - być może okłamuje swoją rodzinę. Nie sądzę, by było mu łatwo modlić się o uzdrowienie. Proszę go zrozumieć.

Natomiast to jest próba wiary... czy posiadasz na tyle potężną wiarę, by powiedzieć: "Panie, znasz moje serce, widzisz i badasz je... Uwolnij mnie z tego, co nieczyste i niewłaściwe, Tobie powierzam moją duszę i ciało, uwolnij mnie, Panie. Jestem Twój." i trwać w tej modlitwie, wierzyć gorąco w to, że Bóg nie tylko ma moc spelnić to, o co go prosimy, że może to zrobić - ON TO OBIECAŁ. Uniósł nasze troski na krzyżu. Kwestia zaufania, ale i odwagi. Geju, stoisz na rozdrożu. musisz podjąć decyzję. Ufasz Bogu i Pismu, czy wolisz ciągnąć ten wózek, bez tej cudownej pewności?

Nie jestem wyrocznią, czy prorokiem. Nie znam Twojego serca, Bóg je zna. zaufaj Jemu, nie mi. Okłamywanie siebie i innych nie ma sensu.

Gorzko płaczę...

Panem jest Jezus!

===

Nienawidzę buty i pychy, złych postępków oraz przewrotnej mowy.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jolanta
 grudzień 26 2004 00:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/19/04
Postów:: 165

Dla wszystkich, którzy chcą dowiedzieć się czegoś więcej na dany temat, a szczególnie dla homoseksualistów polecam następujące strony:

http://www.odwaga.oaza.org.pl/
http://www.pomoc2002.org

Naprawdę warto tam zajrzeć.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 grudzień 26 2004 10:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Homoseksualizm to długi temat.
Ale nikt mi nie wmówi że to już tylko genetyczne, i że taka osoba taka już jest i koniec.

Kiedyś przez rok pracowałem z ludzmi wychodzącymi z zakładu karnego. jeden z nich całkowicie wytatyurzowany, razem siedział około 16 lat w więzieniu, tyle rzeczy mi opowiedział o homoseksualizmie w więzieniu że jedyny wniosek: albo 90 % meżczyzn są geyami w więzieniu, albo są socjalne warunki które do tego doprowadzają.

Nie wyprzeczam że są osoby bardziej skłonne niż inne,
ale w życiu jest tak, są pewne granice, jak je przekroczysz to jesteś zgubiony i WSZYSTKO wtedy jest możliwe.

J traktuje geya jak alkoholika. Raz alkoholik, zawsze alkoholik, ale można być suchym albo mokrym alkoholikiem,
praktykującym albo nie praktykującym geyem.

Co do legowisk: więzienia są legowiskami geyów, i dlaczego nie mogą być seminaria KK? Jeśli człowiekowi jest zabronione mieć intymne uczucia z kobietą, a jest w 'intymnym braterstwie', to ludzie znajdą swoje sposoby,

taka moja opinia.

pozdrawiam

Dawid

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Jestem Gejem
 grudzień 28 2004 09:58   


Witam po świętach...

Widze, że niczego nie wyjaśnię i niczego nie zrozumiecie, bo nie chcecie nikogo zrozumieć, jest wam tak poprostu wygodnie,szkoda mojego czasu. Najważniejsze jest tylko to co wy myślicie... "wy nauczyciele".

Wielu młodych chlopców razem ze swoimi rodzicami chodziło do kościoła od dziecka, przystapili do pierwszej komunii pozniej do bierzmowania a kiedy dorosli na tyle aby stwierdzić kim są tak naprawę...i kiedy dowiedzieli się , że są homoseksualistami to okazło się, że tak naprawdę są znienawidzeni przez społeczeństwo przez swoich nauczycieli, przez Boga, ci którzy ich uczyli miłości do Boga i do bliżniego swego oni sami ich nie nawidzą ci własnie nauczyciele. Ci młodzi chłopcy dziewczęta odeszli od kościoła odeszli od Boga, bo poco im Bóg który ich nie kocha, poco im taka wiara która która zieje nienawiscią do nich... tego ich nauczyliście... pamiętacie zapewne co Jezus powiedział nauczycielom "...a wy nauczyciele jeśli któryś nich straci przez was wiarę odpowiadać za to będziecie.."

Nie jestem teologiem ani żadnym "biegłym" w piśmie świętym, nie brakuje mi modlitwy i wiary. Modliłem się i modlę i wierzę, ze Bóg mnie kocha takiego jakim jestem.

Tak jestem zboczeńcem, jestem zboczeńcem bo kocham drugiego czlowieka, jestem zboczeńcem bo jestem męzczyzną i kocham męzczyznę. Jestem zboczeńcem bo jestem homoseksualistą i dlatego jestem nienormalny , tak macie rację, normalni są tylko hetero, ci hetero którzy mordują własne dzieci kisząc je w beczkach po kapuście żyjąc miesiacami obok nich i jedząc obiady kolacje czy sniadania, tak, ci są normalni bo oni są hetero a ja jestem zboczeńcem bo kocham drugiego człowieka.

Oby tak dalej... obozy jeszcze pozostały... zrobcie pożądek ze zboczeńcami...

powodzenia.

===

 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,23 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana