Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Polityka i społeczeństwo Nowy wątek Odpowiedz
 DO MIESZKAŃCÓW CAŁEGO ŚWIATA
 |  Wersja do druku
piotr.
 grudzień 16 2006 15:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Możesz porównać sobie np. te wersety z językami oryginalnymi: Mt 5, 9, Mt 26, 26, Dz 20, 7, Łk 24, 35, J 10, 38, J 7:29, Hbr. 1:5

Jest tego dużo. Nie sposób wszystkiego wymienić.

---------------------

Co do imienia Pana.
Najpierw należy powiedzieć, że w Piśmie jest tylko tajemniczy tetagram YWHW. Wg wielu najpoprawniejszą wymową tetagramu jest "Jahwe". Przyznaje to sama Strażnica dodając jak powstała wymowa YHWH jako JEHOWA: "Imię Boże w postaci 'Jahwe' (czasami 'Jahue') stanowi po prostu próbę wyrażenia go w sposób bliższy pierwotnej hebrajszczyźnie. (...) W ciągu wieków zatraciła się prawidłowa hebrajska wymowa imienia Bożego. Toteż nie ma pewności, jakich samogłosek należałoby użyć dla jego [JHWH] dopełnienia. Przez połączenie tetragramu ze znakami samogłoskowymi dwóch słów hebrajskich: Adonaj (Pan) oraz Elohim (Bóg), powstała wymowa Jehowah. (...) Niemniej wielu znawców języka hebrajskiego twierdzi, że bardziej poprawna jest forma 'Jahwe'." Strażnica 1980 Nr 21 s.5

Ale przejdę teraz do konkretu.
Nadal nie rozumiem o co ci chodzi z usunięciem imienia Boga z Pisma. Po pierwsze ciężko mówić o usunięciu skoro imię to nadal występuje w BT. Po drugie YHWH określa tego samego Boga, którego określa się wieloma innymi tytułami (pisałem je wcześniej). Dziwny jest zarzut że usunięto z Pisma imię Pana. Każdy czytający BT dowie o Jahwe. Gdyby chciano usunąć, nie znalazłbyś ani jednego słowa "JAHWE" Po trzecie dostosowałeś werset z NT do swoich potrzeb - jeśli Jezus gromi tu faryzeuszy za niestosowanie/zmienienie/usunięcie imienia Pana to ja jestem Hans Klos ponieważ (po czwarte) o ile mi wiadomo ani Jezus ani Apostołowie nie zwracali się do Boga per Jahwe ani tym bardziej per Jehowa i rzecz jasna nigdzie nie nakazali nam się tak do niego zwracać. W czym zatem masz problem?

Ja nie mam problemu. Dla mnie nie ma różnicy czy ja się zwrócę do niego per Elohim, Jahwe, Ab, Jehowa, Adonaj, Pan, Wielki, Mocny...

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
karol_dabrowski
 grudzień 17 2006 00:53   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/31/06
Postów:: 366

Jamsta, przyjacielu

Quote by ]
Więc wyjaśniam, że słowo "czczę" ma tu takie samo znaczenie, jak w Efezjan 6:2:
„Czcij ojca twego i matkę - jest to pierwsze przykazanie z obietnicą -”
co nie oznacza, że rodzice są Bogami [/QUOTE:

W pełni się zgadzam że rodzice nie są Bogami ale zauwaz że rozmawiamy o wersecie który własnie doskonale precyzuje że cześć ta nie ma takiego samego znaczenia jak Efezjan - Jan. 5:23 wyraźnie mówi że czesć oddawana Synowi ma być taka sama jak Ojcu - nie innego rodzaju, inna czy prawie taka sama ale Aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca.

Z resztą chciałbym poruszyć sprawe fundamentalną - Paweł pisał

Filip. 3:7-8
7. Ale wszystko to, mi było zyskiem, uznałem ze względu na Chrystusa za szkodę.
8. Lecz więcej jeszcze, wszystko uznaję za szkodę wobec doniosłości, jaką ma poznanie Jezusa Chrystusa, Pana mego, dla którego poniosłem wszelkie szkody i wszystko uznaję za śmiecie, żeby zyskać Chrystusa

Paweł odrzuca wszystko bo najbardziej kocha Chrystusa, bo Go poznał i doświadczył w cudowny sposób co na zawsze odmieniło Jego życie (zauważ że gdyby Jezus był tylko stworzeniem Paweł nie śmiałby wypowiedziec tych słów, na pewno używałby tylko Jahwe lub po prostu Bóg czy Pan by dac wyraźne odróżnienie) - należałoby zadać więc sobie pytanie - jaka jest Twoja (i moja oczywiście) relacja z Jezusem, na ile Go poznaliśmy, czy ta miłość i to doświadczenie jest tak gorące że wszystko uznajemy za śmiecie? Popatrz - wszystko! Wow! Czy przynajmniej staramy się naśladowac postawę Apostoła? Czy uznajesz za konieczne kochać Pana Jezusa jak nakazuje Biblia? Chciałbym wiedziec co o tym myślisz

Pozdrawiam serdecznie

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
wojtek
 grudzień 17 2006 16:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/01/06
Postów:: 8

Wracając do tamatu-Która wiara jest fałszywa?dlaczego mam wierzyć Świadkom że np.Pan Jezus umarł na jakimś tam palu a nie na krzyżu?mam nie uznawać Matki Bożej i wiele innych...Mam wierzyć w to co tam ktoś w Ameryce sobie ubzdurał lub poprzekręcał pisma???Ile to już dat przedstawiali odnośnie końca świata??To oni niech do siebie powiedzą"Obudźcie sie!".Jak świat światem od wieków znakiem prawdziwego chrześcijaństwa był KRZYŻ a nie pal czy co tam jeszcze.Ile w naszej wierze dzieje się cudów,uwolnień,znaków itp.?Pan Jezus przekazał "klucze" św.Piotrowi..."tyś jest Piotr opoka..."następcą jest teraz papież....To w którą stronę mam spoglądać??
Będę musiał zacząć przytaczać konkretne przykłady.
Pozdrawiam serdecznie.Z Panem Bogiem.

===

..nigdzie nie znajdziesz,bo takich już nie ma !
 
 Profil   Email 
 Cytat 
jamsta
 grudzień 19 2006 11:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 64

Quote by piotr.:
Ja nie mam problemu. Dla mnie nie ma różnicy czy ja się zwrócę do niego per Elohim, Jahwe, Ab, Jehowa, Adonaj, Pan, Wielki, Mocny...

A powinieneś mieć, bo...
Elohim, Ab, Adonaj, Pan, Wielki, Mocny - to tytuły.
Jahwe, Jehowa - to Imię własne Boga.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
jamsta
 grudzień 19 2006 11:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 64

Quote by piotr.:
Co do imienia Pana.
Najpierw należy powiedzieć, że w Piśmie jest tylko tajemniczy tetagram YWHW. Wg wielu najpoprawniejszą wymową tetagramu jest "Jahwe". Przyznaje to sama Strażnica dodając jak powstała wymowa YHWH jako JEHOWA: "Imię Boże w postaci 'Jahwe' (czasami 'Jahue') stanowi po prostu próbę wyrażenia go w sposób bliższy pierwotnej hebrajszczyźnie. (...) W ciągu wieków zatraciła się prawidłowa hebrajska wymowa imienia Bożego. Toteż nie ma pewności, jakich samogłosek należałoby użyć dla jego [JHWH] dopełnienia. Przez połączenie tetragramu ze znakami samogłoskowymi dwóch słów hebrajskich: Adonaj (Pan) oraz Elohim (Bóg), powstała wymowa Jehowah. (...) Niemniej wielu znawców języka hebrajskiego twierdzi, że bardziej poprawna jest forma 'Jahwe'." Strażnica 1980 Nr 21 s.5

Wydawcy Strażnicy podają tylko zdania naukowców, niekoniecznie się z nimi zgadzając.
I tak pogląd, że do tetragramu JHWH zostały zaadoptowane samogłoski z wyrazu Adonaj, wyraził na przykład Czesław Miłosz w swoim przekładzie Psalmów.
Wydawcy tego przekładu przyznają jednak:
"Izraelici pierwotnie wymawiali to imię"
(Editions du Dialogne, Paris 1981)
Można o tym przeczytać w książce Będziesz mógł żyć wiecznie w raju na ziemi, rozdział 4, akapit 21.

Jeszcze raz podkreślę...
Słowa: Pan, Adonaj, Elohim - nie są imieniami PANIE Piotrze

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
jamsta
 grudzień 19 2006 11:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 64

Quote by piotr.:
Ale przejdę teraz do konkretu.
Nadal nie rozumiem o co ci chodzi z usunięciem imienia Boga z Pisma.

Oto fragment z przedmowy do wydania III Biblii Tysiąclecia:
Odkąd II wydanie BT z nieznacznymi zmianami weszło do liturgii, głównie w postaci czytań mszalnych, tekst ten nabrał cech poniekąd tekstu oficjalnego. Stąd też Episkopat Polski objął nad nim patronat. I tak zgodnie z uchwałą 151 Konferencji Plenarnej Episkopatu Polski z dnia 19 II 1976, zakomunikowaną Redakcji Naukowej BT pismem Prymasa Polski z dnia 23 II 1976, w niniejszym wydaniu wprowadza się w miejsce wyrazu JAHWE, stosowanego w dwóch pierwszych wydaniach BT, tradycyjne zwroty "Pan" lub "Pan Bóg" czy też "Bóg" z wyjątkiem nielicznych przypadków, gdzie pozostawienie biblijnego imienia Boga jest merytorycznie konieczne.

Kto dał wydawcom prawo do tej zmiany?
Bóg na pewno nie, skoro Jego Imię znajduje się w tylu miejscach Pism Hebrajskim w kanonie ustalonym przez starożytnych sług Bożych pod Jego kierownictwem.

Przekłamanie w tym wydaniu wystepuje także w tłumaczeniu hebrajskiego zwrotu Hallelu Yah (Alleluja)

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 grudzień 19 2006 12:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by jamsta:
A powinieneś mieć, bo...
Elohim, Ab, Adonaj, Pan, Wielki, Mocny - to tytuły.
Jahwe, Jehowa - to Imię własne Boga.


Takie jak Kaziu, Stasiu, czy Gienia?

Zawsze myslałem że YHWH znaczy Ten, który jest, albo Jestem, albo Istniejący co wskazuje na istotę Boga, a nie na jakieś imię.
Słowo "imię" może być w tym przypadku używane tylko przez analogię.

Bóg nie powiedział: mam na imie YHWH.
Mojżesz zaś rzekł Bogu: Oto pójdę do Izraelitów i powiem im: Bóg ojców naszych posłał mię do was. Lecz gdy oni mnie zapytają, jakie jest Jego imię, to cóż im mam powiedzieć? Odpowiedział Bóg Mojżeszowi: JESTEM, KTÓRY JESTEM
אהיה אשר אהי . I dodał: Tak powiesz synom Izraela: JESTEM אהיה posłał mnie do was.

Dla mnie to nie jest imię w ludzkim znaczeniu bo, skoro Bóg jest jeden to czy musi wyrózniać się imieniem? Niby od kogo?
Okreslenie JESTEM, KTÓRY JESTEM oznacza po prostu Boga jako takiego.

oczywiście to jest moje zdanie i nikt nie musi się z nim zgadzać

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
piotr.
 grudzień 19 2006 21:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Oto fragment z przedmowy do wydania III Biblii Tysiąclecia:
Odkąd II wydanie BT z nieznacznymi zmianami weszło do liturgii, głównie w postaci czytań mszalnych, tekst ten nabrał cech poniekąd tekstu oficjalnego. Stąd też Episkopat Polski objął nad nim patronat. I tak zgodnie z uchwałą 151 Konferencji Plenarnej Episkopatu Polski z dnia 19 II 1976, zakomunikowaną Redakcji Naukowej BT pismem Prymasa Polski z dnia 23 II 1976, w niniejszym wydaniu wprowadza się w miejsce wyrazu JAHWE, stosowanego w dwóch pierwszych wydaniach BT, tradycyjne zwroty "Pan" lub "Pan Bóg" czy też "Bóg" z wyjątkiem nielicznych przypadków, gdzie pozostawienie biblijnego imienia Boga jest merytorycznie konieczne.

Kto dał wydawcom prawo do tej zmiany?
Bóg na pewno nie, skoro Jego Imię znajduje się w tylu miejscach Pism Hebrajskim w kanonie ustalonym przez starożytnych sług Bożych pod Jego kierownictwem.

Przekłamanie w tym wydaniu wystepuje także w tłumaczeniu hebrajskiego zwrotu Hallelu Yah (Alleluja)



Ale o co ci chodzi?
Że nie ma 7000 razy Jehowa? A raczej 7000 YHWH?
Rozwiń trochę swój zarzut bo nie wiem z czym dyskutować.

Co z tym Hallelujah? No ale co dalej? Co z tym? Rozwiń.
Żebym się mógł do czegoś konkretnego odnieść.

Cytujesz mi fragment wstępu BT, w którym nie widzę nic sprzecznego. To ty masz mi wytłumaczyć, dlaczego mam widzieć coś złego w tym, że nie ma powiedzmy 7000 YHWH w BT. BT ani nie usunęła ani nie zataiła ani nic z tych rzeczy. A Kościół oficjalnie naucza o YHWH, chociażby w Katechiźmie. Nadal nie wiem o co ci chodzi z tym siedmiotysiecznym YHWH.

Piszesz mi tu o woli Boga.
Widocznie wolą Boga było też i to, ze nie nakazał nam się zwracać only per YWHW. W NT nikt nie mówi do Boga per YHWH. Nikt nie nakazuje stosowac tylko takiego nazywnictwa. To wy tak chyba twierdzicie, nie?

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Miłujący prawdę
 grudzień 22 2006 20:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/03/05
Postów:: 101

Widzisz jamista rozmawiasz z uczniami fałszywych religii.
Oni nie tylko, ze nie uswięcaja Bozego imienia, ale wykłucaja się pomniejszając Jego znaczenie.
To efekt nauczania przez fałszywych duchownych, fałszywego chrzescijaństwa, fałszywego rozumienia - nie zrozumienia Pism.
Ta zacytowana przez Ciebie przedmowa to ewidentny dowód na odstepstwo.
Nie wiedzą oni tego, co powinni o imieniu Bożem wiedzieć.
Jakie jest znaczenie imienia Bożego ‘Jehowa’, które to imię w o bardzo głębokiej treści wybrał sobie sam Bóg. Dosłownie znaczy ono: “On powoduje, że się staje".
I tak jest w rzeczywistości, bo wszystko istnieje dzięki Niemu.
Już samo to budzi szacunek, podziw i lęk.
Ale czy imię Boże zawiera w sobie jedynie taką myśl?
Na przykład Mojżesz najwyraźniej pragnął dowiedzieć się czegoś więcej.
Przecież imię to było już znane przed nim. Ludzie posługiwali się nim od stuleci.
Nie ulega, zatem wątpliwości, że gdy Mojżesz pytał Boga o imię, chciał lepiej poznać osobę o tym imieniu.
Dociekał niejako:, „Co mogę o Tobie powiedzieć Twemu ludowi, Izraelowi, żeby wzmocnić jego wiarę w Ciebie i przekonać go, że naprawdę zostanie wybawiony?"

W odpowiedzi Jehowa podał znaczenie swego imienia. Oznajmił Mojżeszowi:
“Okażę się, kim się okażę" (Wyjścia 3:14)
Wyjaśnił Mojżeszowi - a zarazem każdemu z nas - jaka myśl kryje się w tym imieniu.
Jehowa będzie 'się okazywał' wszystkim - czyli stanie się wszystkim - co uzna za niezbędne do spełnienia swych obietnic.

Przekład Josepha B. Rotherhama oddaje ten werset w taki bezpośredni sposób: “Stanę się, kimkolwiek zechcę".

Pewien znawca biblijnego języka hebrajskiego objaśnia to sformułowanie następująco:
“Bez względu na sytuację czy potrzebę (...) Bóg 'stanie się' rozwiązaniem danego problemu".

Co to oznaczało dla Izraelitów?
Obojętnie, jaką by napotkali przeszkodę i w jak trudnym znaleźliby się położeniu, Jehowa miał się stać wszystkim, co było potrzebne, żeby oswobodzić ich z niewoli i zaprowadzić do Ziemi Obiecanej.
Niewątpliwie imię to skłaniało do pokładania w Bogu ufności.
Tak samo może oddziaływać na nas (Psalm 9:10).
W Jego wypadku nie istnieje nic, czym w obrębie swych doskonałych zasad nie mógłby się stać, żeby zapewnić swym ziemskim dzieciom idealną opiekę.
A zatem Jego imię, Jehowa, skłania nas do uznania Go za najwspanialszego Ojca, jakiego można sobie wyobrazić (Jakuba 1:17).
Mojżesz i wszyscy inni wierni Izraelici szybko się przekonali, że Jehowa postępuje zgodnie ze swym imieniem. Z podziwem i lękiem patrzyli, jak staje się między innymi niezwyciężonym Wodzem, Panem żywiołów, niezrównanym Prawodawcą, Sędzią i Architektem, jak daje im żywność i wodę oraz dba o ich odzież i obuwie.

Prawdy biblijne pomagają nam patrzeć w przyszłość z ufnością
Bóg stworzył ziemię, aby była zamieszkana (Iz 45:18)
Nie pozwoli, by ludzie ją zniszczyli posiadaną bronią (Psalm 104:5; Kaznodziei 1:4)
Wprost przeciwnie, uwolni naszą planetę od wszelkiego oręża (Psalm 46:9)
Bóg 'doprowadzi do ruiny tych, którzy rujnują ziemię' (Obj 11:18)
Jehowa nie pozwoli, by ludzkość wymarła wskutek chorób!
Choroby przestaną istnieć (Iz 33:24)
Ludzie będą się cieszyć coraz lepszym zdrowiem, a w końcu osiągną doskonałość (Hi 33:25)
Jehowa obiecał, że prawi przeżyją wojnę Armagedonu (Mt 24:22)

Ponieważ ze spełnieniem się Słowa Jehowy ma związek samo Jego imię, z całą pewnością uczyni On to, co przyrzekł.

Cóz więc, jaką korzyść moze odnieść człowiek gdy zapomni o Bogu, o tym jak istotne jest uświęcanie Jego imienia?
Same straty. Taki posługuje sie swoją, ludzką mądrością, która wobec madrości Bożej jest głupotą.
Tacy musza zginąć.
O tym mówi wstęp i temat.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 grudzień 22 2006 21:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


Oczywiście.
Wyznania chrześcijańskie to wyznania fałszywe.
Kto od nich nie odstąpi i nie przyłączy się do dzieci brooklynu zostanie zniszczony w nadchodzącym armagedonie. Przeżyją tylko bracia of watchtower. Przyłączajcie się więc. Armagedon już bliski. Ocalcie siebie i swoje dzieci. Przyłączcie się do nas, posiadających nowe światło prawdy.


P.S. Który to już ten armagedon z kolei nadchodzi? Bo już się pogubiłem w liczeniu.

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Miłujący prawdę
 grudzień 26 2006 17:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/03/05
Postów:: 101

Który by nie był jest zawsze przed nami.
Lepiej byc przesadnie gorliwym, niż zapomniec i nie ostrzegać.
Powiedz mi dlaczego skoro Jezus nakazał ludzi nauczać i czynić uczniami jego nasladowcami i chrzcić, a także ostrzegac o końcu tego systemu rzeczy - Wy tego nie czynicie?

Czy to z lenistwa?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 grudzień 26 2006 19:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Miłujący prawdę: (...)Powiedz mi dlaczego skoro Jezus nakazał ludzi nauczać i czynić uczniami jego nasladowcami i chrzcić, a także ostrzegac o końcu tego systemu rzeczy - Wy tego nie czynicie?

Czy to z lenistwa?


Gdzie Jezus wskazywał, że ważniejsze jest mówienie o końcu świata i ostrzeganie, niż głoszenie dobrej nowiny?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
piotr.
 grudzień 26 2006 22:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Który by nie był jest zawsze przed nami.
Lepiej byc przesadnie gorliwym, niż zapomniec i nie ostrzegać.
Powiedz mi dlaczego skoro Jezus nakazał ludzi nauczać i czynić uczniami jego nasladowcami i chrzcić, a także ostrzegac o końcu tego systemu rzeczy - Wy tego nie czynicie?

Czy to z lenistwa?



Nazwijmy rzecz po imieniu - wszystkie daty i przepowiednie armagedonu to nie wynik przesadności w trosce o ludzi, ale najzwyklejsze w świecie łgarstwo, które okazuje się być nawet skuteczne wobec niektórych.
Kościół nie został powołany do życia żeby trąbić na każdym kroku o armagedonie. Kościół nie wylicza dat. Nie nasza to rzecz wiedzieć, kiedy to się stanie. jezus wyraził się w Ewangelii jasno. Nie nasza to rzecz wiedzieć kiedy nadejdzie ów dzień. Mamy żyć tak, jakby miał on przyjść już jutro. Ot co. I nic więcej. Żadnych obliczeń, wyliczeń, przepowiedni... Bo i tak wszystkie nie są warte funta kłaka.

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 grudzień 26 2006 23:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


jamsta

coś mi się zdaje, ze kilka swoich postów edytowałeś kiedy ja już napisałem odpowiedz :/

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Krzysztof
 grudzień 27 2006 22:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/06
Postów:: 86

Witam po dłuższej nieobecności na forum

Widzisz jamista rozmawiasz z uczniami fałszywych religii.Oni nie tylko, ze nie uświęcają Bożego imienia, ale wykłuwają się pomniejszając Jego znaczenie.
To efekt nauczania przez fałszywych duchownych, fałszywego chrzescijaństwa, fałszywego rozumienia - nie zrozumienia Pism.

Zapomniałeś dodać "czczą przedmioty"...
Wypraszam sobie!

Jehowa obiecał, że prawi przeżyją wojnę Armagedonu (Mt 24:22)

Jehowa obiecał? Jehowa, czy Jezus bo coś tu kręcisz. Chyba że dla Ciebie Jehowa=Jezus...

Mt 24,22
Gdyby ów czas nie został skrócony, nikt by nie ocalał. Lecz z powodu wybranych ów czas zostanie skrócony.

W tym fragmencie Jezus mówi o zburzeniu Jerozolimy, a nie o Armagedonie. Tak samo Jezus nie mówi, że prawi przeżyją wojnę "armagedonu", tylko że czas oblężenia w Jerozolimie zostanie skrócony. I to Ty nam zarzucasz "fałszywe rozumienie"?
Reszty sloganów, które wymieniłeś jako "prawdy biblijne" nie będę komentował.Otwieram Biblie na wersetach, które zacytowałeś jako potwierdzenie "prawdy biblijnej" i widze że werset jest o czym innym. Powiedz mi, czy czytałeś te fragmenty? I do tego jak cytujesz jakiś fragment to najpierw zobacz o czym jest rozdział.

Niestety muszę już kończyć, a bardzo chętnie bym sie z Wami pokłócił.

Pozdrawiam

===

Jestem katolikiem!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kobieta
 grudzień 28 2006 02:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Cytat:
"Chciałem się was zapytać, dlaczego Świadkowie postrzegani są jako sekta ? "

1. Świadkowie Jehowy twierdza, że Jezus Chrystus nie jest Bogiem.
2. ŚJ twierdzą, że Duch Święty to tchnienie lub coś podobnego do wiatru - broszura "Upewniajcie się o wszystkich rzeczach" .
3. ŚJ nie uznają Trójcy Świętej.
4. ŚJ twierdzą, że ludzie wyrzucili z Pisma imię Boga.
5. ŚJ od jakiegoś czasu twierdzą, że Chrystus umarł na palu, nie na krzyżu, choć pierwsze publikacje Russela i Rutheforda uczyły inaczej, zmieniono to mniej więcej w latach sześćdziesiątych.
6. Śj twierdzą, że Chrystus umarł , a ciało Jego pogrzebane w grobie uległo procesowi rozpadu na atomy w przyspieszonym tempie. Został On ożywiony jako duch.
7. ŚJ twierdzą, że dusza ludzka jest śmiertelna.
8. ŚJ odrzucają wszystkie Sakramenty.
9. ŚJ nie uznają przywilejów Maryi jako Matki Bożej.
10. ŚJ zapowiadają od lat przyjście Chrystusa na ziemię, ponieważ żadna data nie była prawdziwa, zbudowali hipotezę, że Chrystus przyszedł "niewidzialnie" w 1874 roku, aby niemożna było sprawdzić.
11. ŚJ zapowiadają od lat koniec świata, podając różne daty, potem wypierają się tego lub podają dziwne tłumaczenia, dlaczego nie nastąpił.

Ich nauka jest całkowicie sprzeczna z Pismem Świętym dlatego wydali swoją Biblię, poprawioną, aby przystawała do tego, co głoszą.
Najważniejszym celem ŚJ jest aby osoba zainteresowana odrzuciła dotychczas wyznawaną wiarę, dlatego ośmieszają oni praktyki, wierzenia i duchownych KK, siejąc do nich nienawiść.
Stosują techniki psychomanipulacji posługując się poradnikiem jak odpowiadać na pytania i jak się zachowywać w stosunku do niewolników, aby ich sobie zjednać - typowe grzecznościowe pytania o zdrowie i samopoczucie, uśmiech na pokaz, jako wabik.
Nie wolno im pojedyńczo toczyć dyskusji - podczas wizyt jedno pilnuje drugie.
Nie mogą czytać samodzielnie Biblii bez objaśnień ze Strażnicy.
W broszurce "Upewniajcie się..." podają, że jako ŚJ nie podlegają żadnemu z dziesięciu przykazań.
Niechętnie opowiadają o historii swojej organizacji, a prawie nic nie wiedzą o jej strukturach. Muszą pisać sprawozdania z wizyt po domach, podając dokładne informacje ile czasu tam spędzili i o czym rozmawiali.
ŚJ pociągają innych chrześcijan (zwłaszcza katolików) dlatego, że w swojej organizacji zmieniają swoje postępowanie na lepsze. Przynajmniej tak starają się przedstawiać. Mają dobry PR.
Ale wielu z nich tak naprawdę postępuje, bo wierzy że nagrodą za dobre postępowanie będzie życie w raju na ziemi. Tak jak do tej pory, ale bez chorób i w dostatku. Wierzą, że ci, którzy jak najlepiej starają się służyć Jehowie, będą mieć dobre stanowiska.
My chrześcijanie głosimy chwałę naszego Stworzyciela, bronimy Jego czci i prawdziwości Jego nauki, głosimy Dobrą Nowinę w imię miłości do Boga.
Dlatego też musimy w rozmowach z nimi udowadniać słuszność twierdzeń Kościoła Chrystusowego, bo siewcy kąkolu nie próżnują.
A my powinniśmy wyjść na przeciw tym, którzy chcą wyrwać się z tej organizacji, ale nie mają odwagi, bo często przez lata zostali odizolowani od przyjaciół i rodziny, a po odejściu pozostają sami z piętnem wykluczonych.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
karol_dabrowski
 grudzień 28 2006 12:44   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/31/06
Postów:: 366

Quote by Miłujący prawdę:
Oni nie tylko, ze nie uswięcaja Bozego imienia, ale wykłucaja się pomniejszając Jego znaczenie.
To efekt nauczania przez fałszywych duchownych, fałszywego chrzescijaństwa, fałszywego rozumienia - nie zrozumienia Pism.


Drogi przyjacielu!
Na początku owej dyskusji podałem Ci kilka linków do stron apologetycznych - czy zajrzałeś tam? Dla mnie jest to po prostu smutne - że mówisz o fałszywych duchownych a sam słuchasz ludzi z centrali w Brooklynie którzy karmia cię kłamstwami i zgubnymi naukami, że oskarżasz innych i nazywasz się miłującym prawdę a nie patrzysz na prawde obiektywnie i nie szukasz jej naprawdę. W dodatku mówisz o fałszywym rozumieniu Pism - podaj mi choć jeden werset z Pisma mówiący o tym że ciało kierownicze z USA ma natchnioną interpretację, a reszta "fałszywie rozumie".
Będę czekał.
Co do imienia Bożego - przeczytaj Dz 4:12 - w imieniu Jezus jest zbawienie i nie ma żadnego innego i On ma w swoim reku nasze zbawienie - chyba o czymś to świadczy. Poza tym zadam Ci to samo pytanie co Jamście - czy czynisz to co ci nakazuje Pismo - czcisz Syna tak samo jak Ojca i kochasz Chrystusa jak np Św Paweł?

pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 grudzień 28 2006 13:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Jamsta, a co zrobisz ze zdaniem Tomasza:
"Pan mój i Bóg mój"
skierowanym do Jezusa?
Czy według ciebie zmartwychwstały Jezus przyjął nienależny Mu hołd Boski?
Ale w takim razie byłby bluźniercą i jako taki nie miałby prawa dalej żyć, gdyż zmartwychwstać może tylko Sprawiedliwy.
Wersetów nie podaję, bo tak świetnie znasz Biblię, że na pewno je znasz.

Tylko odpowiedz konkretnie na to pytanie, a nie zasypuj mnie słowotokiem.

Znasz na pewno to: "gdzie wiele słów, tam wiele marności".

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Krzysztof
 grudzień 28 2006 13:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/06
Postów:: 86

nazywasz się miłującym prawde

Dla Świadków Jehowy Prawda=Strażnica.

Co do usuwania imienia Bożego z Nowego Testamentu, czyli spiskowej teorii dziejów - here

Podałbym szereg wielu innych linków podważających "prawdę" ( prawda=strażnica dla śj), ale nie wiem czy to ma sens bo nigdy nie czytacie. A jak przeczytacie to nawet najlepsze argumenty nie trafiają bo jesteście zaprogramowani przez Strażnice.

W rzeczywistości
PRAWDA nie równa się STRAŻNICA

Odpowiedzcie mi na pytanie: Skoro Jezus powiedział "bądźcie moimi świadkami" to czemu nazywacie się świadkami Jehowy?

Jestem pewien, że niedługo opuścicie to forum (niestety) twierdząc że z nami nie da się rozmawiać.

I myślenie "Strażnica ma zawsze rację, dlatego że ma rację" jest...po prostu głupie!
Każdy kto wierzy w Jezusa nie umrze, lecz żyć będzie - czy podważysz to twierdzenie?

===

Jestem katolikiem!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
piotr.
 grudzień 28 2006 14:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Jamsta, a co zrobisz ze zdaniem Tomasza:
"Pan mój i Bóg mój"
skierowanym do Jezusa?


Sory, że się wtrynię.
Celowo unikałem tego fragmentu, bo znam odpowiedź na to pytanie. Brzmi ona w skrócie tak: Tomasz wypowiadając te słowa miał na myśli Jehowę, a nie Jezusa. Tymi słowami uwielbił Ojca a nie Syna.

Jak widać sofistyka na maxa. Tak jak to było w przedstawionym przeze mnie fragmentem z Hbr "...On jest prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym". Tu też oczywiście ponoć chodzi o Jehowę. Ciekawe tylko na jakiej podstawie można formułować takie wnioski, skoro nikt tego nie udowodnił. Póki co to ja (tak mi się zdaje) udowodniłem, że chodzi o Syna.


W zasadzie możecie wierzyć w co wierzycie, siłą was nikt od tej wiary nie odciągnie. Ale osobiście wypraszam sobie na przyszłość, aby mówiono czy pisano o moim Kościele w połączeniu z wielorakimi epitetami wydźwięku co najmniej bezpodstawnym, obrażającym czy wręcz aby nie powiedzieć hamskim.
Zanim zacznie się cytować te określenia ze Strażnicy, warto poczytać Pismo Święte i w oparciu nie o pojedyńcze wersety, ale o kontekst, skonfrontować Je ze Strażnicą. Ja bym tak zrobił. Z natury dociekliwy jestem. :]

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 grudzień 28 2006 15:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Quote by piotr.:
Jamsta, a co zrobisz ze zdaniem Tomasza:
"Pan mój i Bóg mój"
skierowanym do Jezusa?


Sory, że się wtrynię.
Celowo unikałem tego fragmentu, bo znam odpowiedź na to pytanie. Brzmi ona w skrócie tak: Tomasz wypowiadając te słowa miał na myśli Jehowę, a nie Jezusa. Tymi słowami uwielbił Ojca a nie Syna.



Spokojnie. to jest tak bez sensu, że rozłożenie tego na części nie jest trudne.

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
ags
 grudzień 28 2006 16:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/18/06
Postów:: 220

Przepraszam że się wtrącam - ale gwoli tłumaczeń biblii - polecam stronę
http://apologetyka.com/biblia/?menu=show&language=pl&submitShow=WY%C5%9AWIETL&txt=j+1%3A1-3%0D%0A&bible%5B%5D=Bg&bible%5B%5D=Br&bible%5B%5D=BT&bible%5B%5D=Bw&bible%5B%5D=Bb&bible%5B%5D=Bp&bible%5B%5D=NS&bible%5B%5D=AKJV&bible%5B%5D=ASV&bible%5B%5D=BBE&bible%5B%5D=Common&bible%5B%5D=Darby&bible%5B%5D=Diaglott&bible%5B%5D=DR&bible%5B%5D=DRA&bible%5B%5D=HNV&bible%5B%5D=JPS&bible%5B%5D=KJV&bible%5B%5D=LO&bible%5B%5D=RNKJV&bible%5B%5D=Rotherham&bible%5B%5D=RWebster&bible%5B%5D=Twenty&bible%5B%5D=WEB&bible%5B%5D=Websters&bible%5B%5D=Weymouth&bible%5B%5D=YLT&bible%5B%5D=NW&polish=on&numbered=on&format=0&strongs=0
(link z wklepanym J 1:1-3)
słowo Bóg występuje z małej litery wyłacznie w przekładzie nowego świata (pl/eng) i Diaglot.
Polecam też RNKJV (restored name King James version) z hebrajskimi imionami własnymi. Szczególnie polecam ten link panu Jamście - można porównać ze sobą dowolne przeklady biblii (greckich nie polecam, bo są zapisywane znakami łacińskimi :-(()

A w formie rozrywki polecam tłumaczenia niemieckie - tam "Gott" jest zawsze z wielkiej litery ;-)

===

"Kościół nie może iść z duchem czasów - z tego prostego powodu, że duch czasów donikąd nie idzie." Gilbert Keith Chesterton
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kobieta
 grudzień 28 2006 17:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

ŚJ dowodzą, że jacyś ludzie wyrzucili z Pisma imię Boga.
"Jam Jest" w języku hebrajskim brzmi "Jahwe"
Oryginał Biblii pisany był po hebrajsku i pierwszy tekst brzmiał:
"Jahwe, Bóg ojców waszych posłał mię do was", czyli "Który Jest posłał mię do was".
Żydzi w późniejszych czasach z uszanowania nie wymawiali tego pisanego imienia Boga, lecz czytali je "Adonai" - Pan.
Dlatego i św. Hieronim, a za nim ks. Wujek, zamiast "Jahwe" piszą "Pan".
Chociaż w najnowszych wydaniach "tysiąclecia' napisane jest "Jahwe".
Tak jak każdy ojciec nie karci dziecka za to, że nie mówi o nim, ani do niego po imieniu, tak i zapewne Bóg nie ma nam za złe, że wyrażamy się o Nim z szacunkiem: Ojcze, Panie.
Pan Jezus także ani razu nie zwrócił sie do Niego po imieniu, a umierając na krzyżu wołał: "Ojcze w ręce Twoje oddaję ducha mego". Nie wołał Jehowo, Jehowo czemuś mnie opuścił, lecz
"Eloi, Eloi, lamma sabakhtani.."
W każdej modlitwie zwracał się do Boga "Ojcze".

ŚJ nie mogą więc udowodnić, że Ewangeliści czy Apostołowie, czy nawet Jezus wymawiali to imię. Mówią natomiast, że wszędzie tam, gdzie w Biblii występuje słowo "Pan", winno być przetłumaczone na "Jehowa'.

A co z tym:
1. "A skądże mi to, że przyszła matka Pana mego do mnie?"
Matka Jezusa, czy Jahwe?
Ten werset potwierdza dodatkowo Bóstwo Jezusa.
2. "Wynijdź ode mnie Panie, bom jest człowiek grzeszny".

Katolicy mimo, że nie nazywają Boga imieniem Jahwe nie przeczą, że jest to Jego imię. Idąc za przykładem Pana Jezusa i Apostołów nie wymawiają Go, bo Bóg podał swe imię nie po to abyśmy nim szafowali, ale po to aby dać ludziom pojęcie Istoty Bożej, niejako określić Siebie.
Jahwe, to ten Jedyny, Który Jest.
Imię to dowodzi pełni istnienia, a Jego naturą jest istnieć, być.
Jest tożsame z Osobą Boga.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
karol_dabrowski
 grudzień 28 2006 17:41   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/31/06
Postów:: 366

Hej ags już dłuższego to nie mogłeś wkleić tego linku
Pozdrawiam serdecznie

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 grudzień 28 2006 20:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167



Big Grin
Spokojnie. to jest tak bez sensu, że rozłożenie tego na części nie jest trudne.


no cóż...

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
ags
 grudzień 29 2006 16:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/18/06
Postów:: 220

Quote by karol_dabrowski: Hej ags już dłuższego to nie mogłeś wkleić tego linku
Pozdrawiam serdecznie

Bo przez jakiś czas strona nie działała. Zdaje się że dołożyli przy okazji pare nowych tułmaczeń...
Też pozdrawiam.
Dołączam się do życzeń wielu łask Bożych w nowym roku. Oby Dobry Bóg miał was w opiece

===

"Kościół nie może iść z duchem czasów - z tego prostego powodu, że duch czasów donikąd nie idzie." Gilbert Keith Chesterton
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
jamsta
 grudzień 30 2006 13:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 64

Quote by piotr.:
Ale o co ci chodzi?
Że nie ma 7000 razy Jehowa? A raczej 7000 YHWH?
Rozwiń trochę swój zarzut bo nie wiem z czym dyskutować.
Co z tym Hallelujah? No ale co dalej? Co z tym? Rozwiń.
Żebym się mógł do czegoś konkretnego odnieść.
Cytujesz mi fragment wstępu BT, w którym nie widzę nic sprzecznego. To ty masz mi wytłumaczyć, dlaczego mam widzieć coś złego w tym, że nie ma powiedzmy 7000 YHWH w BT. BT ani nie usunęła ani nie zataiła ani nic z tych rzeczy. A Kościół oficjalnie naucza o YHWH, chociażby w Katechiźmie. Nadal nie wiem o co ci chodzi z tym siedmiotysiecznym YHWH.
Piszesz mi tu o woli Boga.
Widocznie wolą Boga było też i to, ze nie nakazał nam się zwracać only per YWHW. W NT nikt nie mówi do Boga per YHWH. Nikt nie nakazuje stosowac tylko takiego nazywnictwa. To wy tak chyba twierdzicie, nie?


Mam wrażenie, że zmieniłeś trochę sposób rozmowy.
Czyżby zabrakło argumentów, że ciężar rozmowy przerzucasz na mnie.
Imię Boże w jakiejkolwiek formie (nawet samego tetragramu JHWH) powinno być, a Go nie ma. Ot i cała prawda. Co tu więcej wyjasniać. Na ten temat powiedziałem zdaje się, że wszystko.
Jakby nie, to o konkretniejsze pytania poproszę.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 grudzień 30 2006 13:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Mam wrażenie, że zmieniłeś trochę sposób rozmowy.
Czyżby zabrakło argumentów, że ciężar rozmowy przerzucasz na mnie. Smile
Imię Boże w jakiejkolwiek formie (nawet samego tetragramu JHWH) powinno być, a Go nie ma. Ot i cała prawda. Co tu więcej wyjasniać. Na ten temat powiedziałem zdaje się, że wszystko.
Jakby nie, to o konkretniejsze pytania poproszę.


Dokładnie tak.
Zmieniłem styl rozmowy, ponieważ nie doczekałem się od ciebie poważnych argumentów przemawiających za tym, że imię Boga musi występować w Piśmie właśnie 7000 razy i koniec.
Tłumaczyłem ci, że nie moze być mowy o celowym usunięciu imienia Pana z Biblii w celu wyperswadowania nam tego imienia, skoro nadal ona w Biblii istnieje i jasno naucza o nim Kościół katolicki. To ja się pytam w czym problem. Jest co wyjaśniać. Ty mi to musisz wyjaśnić.
A propos, skąd wam się wzięło tyle określeń "Jehowa" w NT skoro w językach oryginalnych imię to w tych miejscach po prostu nie występuje? I ja mogę zapytać: dlaczego to zmieniliście? Kto dał wam takie prawo?
Jak zwykle drogi świadku kłócisz się o liczby, a nie o meritum sprawy. Nie mam pojęcia co chcesz przez to osiągnąć. Może to, że do Boga powinniśmy się zwracać per Jehowa i w żaden inny sposób? Jeśli tak, to jest to co najmniej śmieszne i niepoważne.

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
jamsta
 grudzień 30 2006 13:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 64

Quote by kobieta:
"Jam Jest" w języku hebrajskim brzmi "Jahwe"
Oryginał Biblii pisany był po hebrajsku i pierwszy tekst brzmiał:
"Jahwe, Bóg ojców waszych posłał mię do was",

ŚJ nie mogą więc udowodnić, że Ewangeliści czy Apostołowie, czy nawet Jezus wymawiali to imię. Mówią natomiast, że wszędzie tam, gdzie w Biblii występuje słowo "Pan", winno być przetłumaczone na "Jehowa'.

A co z tym:
1. "A skądże mi to, że przyszła matka Pana mego do mnie?"
Matka Jezusa, czy Jahwe?
Ten werset potwierdza dodatkowo Bóstwo Jezusa.
2. "Wynijdź ode mnie Panie, bom jest człowiek grzeszny".


Świadkowie Jehowy nie upierają się przy tym, czy ma być to Imię w formie Jahwe, czy Jehowa.
Ale napewno tam, gdzie istniał tetragram JHWH nie może być słowo Pan.
Oryginały zawierają tetragram JHWH, a nie imię Jahwe.

Czy możemy udowodnić, że Jezus i Jego uczniowie używali Imienia Bożego?
Ależ oczywiście!
W czasach Jezusa istniała Septuaginta, w której to Imię występowało.
Jeżeli założymy, że Jezus i jego uczniowie uczciwie podchodzili do sprawy (a założyć to trzeba),
to tam gdzie w Pismach Hebrajskich - przetłumaczonych na grecki w Septuagincie - Imię Boże występuje, tam też musi wystepować w cytatach z tejże Septuaginty w Pismach Greckich (Nowym Testamencie)
Przykład:
Rzymian 10:13 -„Albowiem każdy, kto wezwie imienia
Pańskiego, będzie zbawiony.” (Biblia Tysiąclecia)
W przypisie mamy odnośnik do Joela 3:5.
W Biblii Tysiąclecia II wydanie występuje tam Imię Jahwe.
Powinno być więc to Imię także w Rzymian.
Na pewno użyli Go pierwsi chrześcijanie.

Jeżeli chodzi o zacytowane wersety, to jeszcze poproszę ich źródło.
Wtedy będę się mógł wypowiedzieć.


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
jamsta
 grudzień 30 2006 13:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 64

Quote by piotr.:
A propos, skąd wam się wzięło tyle określeń "Jehowa" w NT skoro w językach oryginalnych imię to w tych miejscach po prostu nie występuje?

Patrz wyżej

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,33 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana