Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Polityka i społeczeństwo Nowy wątek Odpowiedz
 Polska sercem
 |  Wersja do druku
Daniel
 styczeń 09 2007 21:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Karolu przeczytałem jeszcze raz twój post. Co do zamysłu Boga, że cała historia ludzkości od razu była zaprojektowana z góry, to się z tym nie zgadzam. To nie całkiem tak jak z wgrywaniem programu komputerowego. Owszem Bóg zna dzieje ludzkości, ale tak dokładnie ich nie projektował. Pozostawił wolę człowiekowi, aby też miał w tym udział. Obejrzał film, zanim jeszcze w nim zagraliśmy.
Jednak ten sposób rozumowania nie obala tego co powiedziałem i nadal tak uważam. Bóg jest żywy i jak każda istota żywa ma prawo zmieniać swoje zdanie stosownie do sytuacji.
Co do

„Ono obowiązuje ale wierzących w Jezusa już nie dotyczy.”
. to się z tym nie zgadzam. Czyżby wierzący w Jezusa prawa nie muszą przestrzegać. Źle interpretujesz przytoczone wersety. Nie kwestionuję, że Bóg nawet zabójcy jest w stanie wybaczyć grzech, ale nie oznacza to, że zrobi to obligatoryjnie. Powielasz powszechny pogląd, że chrześcijanom wybaczone będą wszystkie grzechy i nie muszą się obawiać. Tak jednak nie jest. Na tej teorii zło zbudowało swoje imperium (Babilon). Nie można zakładać, że grzechy można popełniać bo i tak będą nam wybaczone. Bóg wybaczy nam nasze grzechy, ale najpierw my sami musimy tego chcieć i postanowić więcej ich nie popełniać. Gdy złamiemy te postanowienie nie liczmy na pobłażliwość Boga. Swoją drogą jak można pogodzić świadome grzeszenie (z premedytacją) z wiarą w Jezusa. To taka udawana wiara.
Czas łaski i miłości jako nowe przymierze, to poprawność obecnej wiary, ale tak teraz nie będzie. Oprócz łaski i miłości będzie jeszcze gniew i kara. Apokalipsa jest tego potwierdzeniem.

Twierdzę j.w. Jeśli ukryjesz się za ofiarą Jezusa na pewno nie spłoniesz w piekle za kradzież 1 gr. Ba twierdzę nawet że nie spłoniesz w piekle za wyrzeczenie się Jezusa czy przyzwalanie na morderstwo. Jesli to natomiast nieprawda to Apostołowie Piotr i Paweł nie są teraz w niebie.


Ad.1 To można kraść, Jezus mnie obroni. Nie zgadzam się z tym.
Ad.2 To już przesadziłeś
Ad.3 Bo ich tam jeszcze nie ma, dopiero po Sądzie Ostatecznym niektórzy ludzie wchodzą do nieba i to mogą być nie ci co my ich wybraliśmy.

Przez taką postawę, że pozostawia się bez kary grzechy w imię miłości, dziś chrześcijaństwo jest w mocnym kryzysie.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
karol_dabrowski
 styczeń 09 2007 23:14   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/31/06
Postów:: 366

Cześc Daniel
No troszke sie nie zrozumieliśmy

Quote by Daniel: Karolu przeczytałem jeszcze raz twój post. Co do zamysłu Boga, że cała historia ludzkości od razu była zaprojektowana z góry, to się z tym nie zgadzam. To nie całkiem tak jak z wgrywaniem programu komputerowego. Owszem Bóg zna dzieje ludzkości, ale tak dokładnie ich nie projektował. Pozostawił wolę człowiekowi, aby też miał w tym udział. Obejrzał film, zanim jeszcze w nim zagraliśmy.
Jednak ten sposób rozumowania nie obala tego co powiedziałem i nadal tak uważam. Bóg jest żywy i jak każda istota żywa ma prawo zmieniać swoje zdanie stosownie do sytuacji.


Zgadzam się z Tobą. Bóg ma prawo oczywiście podejmować decyzję według własnego uznania. Nie zgodzę się jednak z tym co zasugerowałeś poprzednio - że Bóg zrozumiał swój błąd co do ustanowienia starego przymierza i dał nowe bo jest doskonalsze. Przynajmniej tak to odebrałem z Twojej poprzedniej wypowiedzi - jesli źle interpretuję - wybacz. A dlaczego już wyjasniłem - bo Bóg nie popełnia błędów. A czy Bóg nie projektował dziejów - skąd możesz to wiedzieć? Jedno jest pewne - wiedział co będzie i gdy człowiek upadł On miał już pełny plan przymierza i zbawienia.

Quote by Daniel:Co do
„Ono obowiązuje ale wierzących w Jezusa już nie dotyczy.”
. to się z tym nie zgadzam. Czyżby wierzący w Jezusa prawa nie muszą przestrzegać. Źle interpretujesz przytoczone wersety. Nie kwestionuję, że Bóg nawet zabójcy jest w stanie wybaczyć grzech, ale nie oznacza to, że zrobi to obligatoryjnie. Powielasz powszechny pogląd, że chrześcijanom wybaczone będą wszystkie grzechy i nie muszą się obawiać. Tak jednak nie jest. Na tej teorii zło zbudowało swoje imperium (Babilon). Nie można zakładać, że grzechy można popełniać bo i tak będą nam wybaczone. Bóg wybaczy nam nasze grzechy, ale najpierw my sami musimy tego chcieć i postanowić więcej ich nie popełniać. Gdy złamiemy te postanowienie nie liczmy na pobłażliwość Boga. Swoją drogą jak można pogodzić świadome grzeszenie (z premedytacją) z wiarą w Jezusa. To taka udawana wiara.


Pełna zgoda! - źle mnie zrozumiałeś Oczywiście nie twierdzę jak mówisz że chrześcijanom będą wybaczone wszystkie grzechy jesli je dobrowolnie sobie popełniają - rozmyślnie grzeszący chrześcijanin też jest zagrożony gniewem - oczywiście bo kpi sobie z Boga grzesząc poznawszy prawdę. Chciałem jedynie pokazać że w Jezusie grzechy są odpuszczone przez Jego Krzyż. Mówię zarówno o przeszłych jak i o przyszłych ale tylko w znaczeniu takim że każdemu zdaża się popełniać winy po nawróceniu - bo nadal posiadamy skłonnośc do złego (ulegnięcie pokusie, słabośc itp) ale gdy to się stanie trzeba prosić Boga o wybaczenie z żalem w sercu i postanowieniem poprawienia - wtedy zgodnie z Biblią - co już cytowałem - masz wybaczony grzech dzięki ofierze Jezusa. Co do prawa - mówiąc że nie dotyczy chrześcijan miałem na myśli system ofiarniczy ST tzn gdy zgrzeszysz nie musisz składać ofiary z barana w światyni na oczyszczenie bo Jezus stał się ofiarą za nas, doskonałą ofiarą i wyzwolił nas spod zakonu ST.
Podsumowując: każdego dnia trzeba się pilnować by nie upaść

Quote by Daniel:Czas łaski i miłości jako nowe przymierze, to poprawność obecnej wiary, ale tak teraz nie będzie. Oprócz łaski i miłości będzie jeszcze gniew i kara. Apokalipsa jest tego potwierdzeniem.


Ok, ale j.w. - jesteś w Chrystusie (wierzysz w Niego, przestrzegasz Jego nauki, nie trwasz rozmyślnie w grzechu)- unikniesz gniewu.


Quote by Daniel:Ad.1 To można kraść, Jezus mnie obroni. Nie zgadzam się z tym.
Ad.2 To już przesadziłeś
Ad.3 Bo ich tam jeszcze nie ma, dopiero po Sądzie Ostatecznym niektórzy ludzie wchodzą do nieba i to mogą być nie ci co my ich wybraliśmy.
Przez taką postawę, że pozostawia się bez kary grzechy w imię miłości, dziś chrześcijaństwo jest w mocnym kryzysie.

1. Nie można!!! Ale jeśli Ci się przydarzy bo jesteś np kleptomanem i nie dałes rady sie powstrzymać? Co zrobisz? Tylko Jezus pozostaje - innego sposobu na przebaczenie nie ma.
2. Myślę że nie - oczywiście nie zachęcam by to robić!!! Chciałem tylko pokazać dobroć Boga - przebaczył Apostołom te grzechy.
3. Wyrażając ten pogląd uchyliłes lekko rabka tajemnicy do jakiej frakcji przynależysz i o co Ci więc prawdopodobnie chodzi. Ale fajnie gdybyś sam to w końcu wyraźnie napisał nie zasłaniając się rzekomą "złą interpretacją" reszty forumowiczów

Mimo różnic pozdrawiam Cię serdecznie

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 10 2007 13:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Karolu prawie się zgadzamy.
Drugie przymierze nie unieważniło pierwszego i nie można twierdzić, że jest lepsze. One się uzupełniają. Co do reszty planu przymierza i zbawienia, mogę się zgodzić z Twoim poglądem.
System ofiarniczy ST był prawem Żydowskim. Ustrój, o którym piszę opiera się tylko na prawie Dekalogu, a ściślej pierwszego i drugiego przymierza. Po sprecyzowaniu słownictwa wszystko jest już jasne. Zgadzamy się.
Podsumowując: każdego dnia trzeba się pilnować by nie upaść
Pod tym mogę się podpisać.
Nie czuję przynależności do żadnej frakcji. Nie wiem jakie nawet są, bo mój czas jest bardzo ograniczony i nie śledzę całego forum. Ograniczam się tylko do tego wątku i jak ktoś chce mi zadać pytanie, to tylko tu.
Co do moich intencji, to jak wspomniałem na wstępie, chodzi mi o budowanie nowego ustroju, w pojęciu takim jak to ujął Maciek. Dyskusja pośrednio dotyczy Pisma, bo każdy ustrój ma swoje fundamenty. Temat jest bardzo obszerny, tak więc nie prędko go zakończę.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 11 2007 21:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Bardzo trudno przełamać krąg, który uniemożliwia nam drogę ku Bogu.

Łukasza 14,26

Wiele barier trzeba zrozumieć i znienawidzić je. Tam gdzie jest odrobina zła, tam nie powinniśmy być. Bo każdy udział w złu, czyni nas nieczystymi. Bacznie więc przyglądajmy się naszemu otoczeniu, a spostrzeżemy, że zło nas osaczyło. Występuje w przeróżnych postaciach, ale nigdy pod swoim szyldem. Jest w sklepie, w pracy, w banku itd. Co z tego, że głosimy wiarę w Boga, jak codziennymi czynami zaprzeczamy temu.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 styczeń 12 2007 07:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Quote by Daniel: Bardzo trudno przełamać krąg, który uniemożliwia nam drogę ku Bogu.

Łukasza 14,26

Wiele barier trzeba zrozumieć i znienawidzić je. Tam gdzie jest odrobina zła, tam nie powinniśmy być. Bo każdy udział w złu, czyni nas nieczystymi. Bacznie więc przyglądajmy się naszemu otoczeniu, a spostrzeżemy, że zło nas osaczyło. Występuje w przeróżnych postaciach, ale nigdy pod swoim szyldem. Jest w sklepie, w pracy, w banku itd. Co z tego, że głosimy wiarę w Boga, jak codziennymi czynami zaprzeczamy temu.

Daniel


Danielu, trafiłes w dziesiątke.
Tak uczą wszystkie znane religie, zwlaszcza monoteistyczne. "każdy udział w złu, czyni nas nieczystymi" pisza tez autorzy książek o aniołach.

Fajnie, ze niektore wypowiedzi moga mnie zachwycic.


Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 12 2007 13:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Witam Kasandrę K80. Naładowałaś mnie energią swoim zachwytem.

Przyzwyczailiśmy się do wygód i coraz łatwiejszego życia. Łatwo w tych warunkach zapomnieć o Bogu, a jeszcze trudniej wybierać (Łukasza 14,26). My jako ludzie z samej natury nie jesteśmy istotami doskonałymi. Ograniczenia naszego ciało powodują, że nie zastanawiamy się nad każdym naszym czynem. Powielamy sposób zachowania podpatrzony u innych, a co najgorsze wykreowany sztucznie przez media. Zmieniliśmy styl życia, odżywiania, myślenia itd. Przejmują te wzorce nasze dzieci i krąg się zamyka. Nie wiele się da zrobić dla nieroztropnych. Pozostaną takimi jakimi są. Inicjatywa zmian musi wyjść od nich. Muszą tego chcieć i widzieć jasną drogę przed sobą. Ten promyk światła, który wedrze się przez szczelinę w murze i choć raz rozjaśni ciemność, nawet tylko przez sekundę, na zawsze wyryje się w ich pamięci. Będą mogli powiedzieć. że go widzieli i nikt tego nie zmieni.

Muszę przyhamować, bo mnie roznosi od tej energii.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 13 2007 22:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Przejdźmy jednak do konkretów. Można ładnie mówić i uważać się za osobą wierzącą w Boga. Jednak ten obraz jest w sprzeczności z naszymi czynami dokonanymi codziennie. Jedno od drugiego nie można oddzielić, bo będzie to oznaczało chorobę tzw. schizofrenię. Ale my nie uważamy się za ludzi chorych, tylko za zdrowych w pełni władz umysłowych. Jakimi więc jesteśmy?
Większość uważa się za ludzi porządnych przyjmując osąd wzorując się na wadze. Na jednej szali dobre uczynki, a na drugiej złe. Jak tych dobrych jest więcej, to człowiek jest dobry.
Obawiam się jednak, że ten osąd jest naszym największym błędem, grzechem. Pozwala nam w naszych sumieniach usprawiedliwić zło. Zapominamy o tym, że nawet odrobina zła czyni nas nieczystymi. Przypomnijcie sobie słowa Jezusa o zakwasie.
Gdzie te zło uwydatnia się naszych czynach? Wszędzie tam, gdzie nasze czyny wpływają na innych ludzi. Gdy stajemy się uczestnikami ich życia. Gdy im wyrządzamy krzywdę, czynimy zło.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 14 2007 11:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

To co z nas wychodzi czyni nas nieczystymi. Czyli nasze czyny świadczą o nas.
Zastanawiajmy się nad każdym nawet z pozoru banalnym czynem.
Weźmy na przykład robienie zakupów. Czy przy takiej czynności możemy grzeszyć?
A no możemy. Jak weźmiemy pod uwagę co, gdzie i kiedy kupujemy, to okazuje się, że dokonujemy wiele wyborów między dobrem, a złem.
Transakcja kupna-sprzedaży z samej natury jest skażona, ale gdy występuje pomiędzy ludźmi przestrzegającymi Dekalog dochodzi do konsensusu. Sytuacja się zmienia, gdy jedna ze stron jest skażona złem. Wtedy cała transakcja jest złem, a jak weźmiemy w niej udział, to też będziemy mieć udział w złu.
Czy ktoś jest w stanie obalić ten tok rozumowania?

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 15 2007 14:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Nikt. Bo nawet odrobina zła czyni nas nieczystymi. A my tak każdego dnia bierzemy udział w tym złu. Nawet jak śpimy, to nasze pieniądze za nas grzeszą. Dopóki nie zaczniemy sprawować w pełni kontroli nad naszymi czynami i nad naszym majątkiem, dopóty nie możemy się uważać za ludzi prawych i uczciwych.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 16 2007 11:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Prowadzę monolog, ale to mi zostało wyjaśnione, abym nie popadł w zwątpienie. Mogę tylko współczuć tym wszystkim zatroskanym gdy ich potężny okręt tonie, a oni starają się temu zapobiec. Mnie przydzielono inne zadanie, budowanie, na razie tratewki. Nie jestem doskonały, mam rodzinę i odpowiadam za jej utrzymanie. Praca zajmuje mi większą część dnia, ale znajduję te 10% dla Boga. Dla niego też mozolę się z tym wątkiem na tym forum.
Ale do rzeczy. Po co komu ustrój? A no ludziom. Człowiek jest podmiotem każdego ustroju, dla niego on jest i on jest częścią jego. Od niego więc muszą się zacząć zmiany. Jeżeli cokolwiek ma powstać nowego, to musi się to zacząć w sercu ludzi. Ale nic nie da się zrobić, gdy zamiast serc są kamienie. Nie da się nikogo uratować jak on sam nie zapragnie tego. Nie jedna była próba wprowadzania nowych idei przemocą. Zawsze się to kończyło jednakowo- klęską. Bo tak naprawdę nic bez Boga nie da się zbudować. Aby to zrozumieć miotałem się od skrajności w skrajność. Szukałem przyczyny, aż znalazłem. Zmieniłem się bardzo, zmieniłem sposób odżywiania, zmienił się mój wygląd, wyleczyłem choroby i rośnie moja kondycja fizyczna. To cud, jakby ktoś z boku patrzył. Tu nie ma cudu, to prawidłowość. Wszystko zaczyna się od nas.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 17 2007 15:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Ponieważ nie ma z kim dyskutować przestawię pierwsze zalecenie dla tych co chcą żyć w ustroju opartym na Dekalogu. Pomijam uzasadnienia. Niech Wam się teraz miło robi zakupy.

" Nie kupuj w sklepie, którego właściciel nie jest osobą przestrzegającą Dekalog"

Daniel


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 17 2007 16:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Danielu! Przejrzałam to wszystko co napisałeś. Przyznam się bez bicia że niezbyt dokładnie z powodu ograniczonego czasu. To co mi się rzuciło w oczy to Twoja nadgorliwośc w szukaniu wszędzie grzechu. Oczywiście jest to tylko mój punkt widzenia i piszę to co myślę a nie obiektywną prawdę o tym co Ty napisałeś. A więc z mojego punktu widzenia lepiej jest nawet nieudolnie i popełniając błędy iść przez życie, ale przy tym kochając z całego serca napotykanych ludzi, niż bez przerwy zastanawiając się czy i kiedy popełniam wykroczenie przeciwko Dekalogowi. Jeżeli człowiek jest przepełniony miłością do innych to nawet jeżeli popełni błąd i zejdzie z drogi Prawa to zaraz na nią wróci i Bóg za każdym razem mu przebaczy.
Natomiast ktoś może spełniać wszystkie zalecenia Dekalogu i jeżeli przy tym obojętny jest mu los jego bliźnich i myśli tylko o swoim, zbawieniu, to czeka go jeszcze długa droga rozwoju i wielkie rozczarowanie w zaświatach. Tak, że moja konkluzja jest taka: Miłujmy z całego serca Boga i Jego dzieci, a nasze rodzeństwo a napewno dojdziemy do celu.
Serdecznie pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 17 2007 20:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

A więc z mojego punktu widzenia lepiej jest nawet nieudolnie i popełniając błędy iść przez życie, ale przy tym kochając z całego serca napotykanych ludzi, niż bez przerwy zastanawiając się czy i kiedy popełniam wykroczenie przeciwko Dekalogowi. Jeżeli człowiek jest przepełniony miłością do innych to nawet jeżeli popełni błąd i zejdzie z drogi Prawa to zaraz na nią wróci i Bóg za każdym razem mu przebaczy


Matejanko, tak właśnie większość się zachowuje. Na tych małych błędach zło zbudowało swoje imperium. Bo kto tam będzie się zastanawiał nad 1 groszem ukradzionym bliźniemu. Wirus śmiertelnej choroby jest małą drobiną nie widoczną gołym okiem, a jednak nie chcielibyśmy aby ktoś, popełniając mały błąd, nas zaraził.
Bóg nam wybaczy nasze grzechy, pod warunkiem, że tych samych nadal nie będziemy popełniać. To prawda, że przy zmianie ustroju wymagana jest zmiana naszych stereotypowych zachowań. Ale po przyjęciu tych pożądanych życie nie będzie aż tak uciążliwe.
Dekalog wymaga od nas przede wszystkim tego, aby nie szkodzić bliźniemu. Nie wspomina natomiast o tym, że mamy odpowiadać za los swoich bliźnich. Ponieważ budowany ustrój opieram tylko na prawie Dekalogu i pierwszego przymierza, to Twój pogląd na drogę do zabawienia muszę odrzucić jako błędny.
Ustrój. który powstaje, nie jest przeznaczony dla wyznawców tylko jednej religii. Dlatego trzeba było się cofnąć do pierwotnego prawo bez dodatków i pominięć.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 17 2007 23:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Eee tam! Danielu jak Cię bedę kochać to nie ukradnę Ci niczego, to nie skrzywdzę Cię świadomie, czyli nie zabiję, nie okłamię, nie będę przeciwko Tobie świadczyć i tak dalej. A co przyjdzie Ci z tego, że Cię nie okradnę, a w sercu będziesz mi obojętny i gdy się potkniesz i przewrócisz pójdę dalej nie podając Ci ręki. Nie ma w Dekalogu Przykazania że należy podać komuś kto upadł rękę. A juz tak na samym końcu wolę żeby ktoś ukradł mi złotówkę ale gdy będę w potrzebie z serca pomógł. A Ty?
pozdrawiam Cię serdecznie

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 18 2007 11:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

W czwartek odpocznę i poczytam wiersze. Spojrzę na wszystko z góry i nabiorę dystansu. Mój ulubiony poeta:

Powoli

Powoli schodzę w ciemną dolinę
Powtarzam psalm radosny że nigdy nie zginę
Że On jest ze mną

Nie słyszę
Nie czuję
I jako kamień w głębinę nurkuję

Źrenica światła zwęża się zamyka
I tylko widzę - co jest wspomnieniem
I wierzę twardo samym zawierzeniem
Chociaż nie czuję czy On mnie dotyka
Nie słyszę jego kroków

Ale mnie prowadzi
Chociaż mi nie przysięgał ale mnie nie zdradzi
Jak ja zdradziłem Go w każdej potrzebie

Nawet na prostej drodze
Przy słonecznym niebie

Ernest Bryll "Na ganeczku snu" Lublin 2004 WAL "Gaudium"

Matyjanko, oddam nie tylko złotówkę.

Pozdrawiam
Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 18 2007 13:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Danielu piękny wiersz i dobrze że jest Twoim ulubionym. Nasze dusze budzą się, pragną Światła, a Światło jest wśród nas.
Serdecznie pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 19 2007 13:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Matejanko wiersze, zwroty, przykazania - to jest Światło. Pragniemy go i jest wśród nas. Ale czy go rozumiemy wszyscy jednakowo? Bezgraniczna miłość do bliźniego nie zastąpi myślenia. Chociażby z tego powodu:

Ks. prof. Włodzimierz Sedlak QUO VADIS, HOMO? "Bóg nie wyprodukował człowieka jako żywy automat, żywe obuwie. Człowiek to jeszcze nie ukończona istota. Człowiek to możliwość, potencjalność sięgnięcia po człowieczeństwo lub regresu na czyste pozycje zwierzęcia. Nikt się więc człowiekiem nie rodzi, człowiek dopiero żyjąc staje się człowiekiem. To nie paradoks. Niekoniecznie człowiekiem trzeba umrzeć. Człowieczeństwo inaczej się taksuje." (CONTINUO, Radom 2000r. s.43)
Co o tym sądzisz?

Daniel



===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 19 2007 22:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by Daniel: Matejanko wiersze, zwroty, przykazania - to jest Światło. Pragniemy go i jest wśród nas. Ale czy go rozumiemy wszyscy jednakowo? Bezgraniczna miłość do bliźniego nie zastąpi myślenia. Chociażby z tego powodu:

Ks. prof. Włodzimierz Sedlak QUO VADIS, HOMO? "Bóg nie wyprodukował człowieka jako żywy automat, żywe obuwie. Człowiek to jeszcze nie ukończona istota. Człowiek to możliwość, potencjalność sięgnięcia po człowieczeństwo lub regresu na czyste pozycje zwierzęcia. Nikt się więc człowiekiem nie rodzi, człowiek dopiero żyjąc staje się człowiekiem. To nie paradoks. Niekoniecznie człowiekiem trzeba umrzeć. Człowieczeństwo inaczej się taksuje." (CONTINUO, Radom 2000r. s.43)
Co o tym sądzisz?

Daniel




Danielu!
Napiszę prawdę, ale z góry wiem że nie będzie Ci się ona podobała. To co napisał prof. Sedlak napisałabym nieco inaczej i wtedy mogłabym się pod tym podpisać. W tym tekście zastąpiłabym w niektórych miejscach słowo człowiek słowami "dziecko Boga", tak aby z tekstu wynikało, że na tytuł dziecko Boga musimy zasłużyć żyjąc i wzrastając duchowo, a nie tylko cieleśnie. Możemy rozwinąć tylko możliwości ciała w tym równiez intelektu i wtedy pozostaniemy na poziomie duchowym zwierzęcia, lecz powinniśmy rozwijać wszystkie elementy naszej istoty, a przez to poznać naszą prawdziwą naturę, naszą duchową naturę, która jest tą która pochodzi prosto od Stwórcy i która nadaje nam godność. Duch w nas jest tym co wyróżnia nas od królestwa natury i tym co jest w nas obrazem i podobieństwem Ojca. Reasumując godnośc ludzka polega na tym że każdy kto należy do ludzkiego rodzaju posiada Ducha, Boską Cząstkę, która ma w nas się rozwijać i przez to coraz bardziej upodabniać nas do Ojca, a nasza zwierzęca natura powinna ustępować naszej naturze duchowej. Nie jestem pewna, czy wyraziłam się jasno, ale inaczej tego nie potrafię sformułować. Pozdrawiam Cię serdecznie

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 20 2007 19:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Matejanko, bardzo jasno się wyraziłaś i o to w tym wszystkim chodzi. Z dziecka wyrasta dobry lub zły człowiek. Nic tu nie jest z góry przesądzone. Po skosztowaniu owocu z drzewa mądrości, człowiek nabył zdolność rozpoznawania dobra od zła. Niestety świat, który go teraz otaczał, przestał być już rajem. Ks. Sedlak uznał, że człowiekiem zostaje tylko ten, co wybiera dobro. Każdy ma możliwość nim zostać, bo jak to określiłaś, został obdarzony Boską Cząstką.
Moim zadanie jest wykorzystać tą wiedzę, do celu jaki sobie postawiłem. Mądrość polega na rozpoznawaniu dobra od zła. To się odbywa w naszych umysłach i nazywane jest procesem myślowym. Wymaga on jednak wysiłku i często czasu, gdy problem jest bardziej skomplikowany. Nie jest to więc odruch jak u zwierzęcia, a planowe działanie. Dzięki temu możliwy był rozwój nauki, a wraz z nią rozwój cywilizacji technicznej. Zespołowa mądrość ludzka może być wykorzystana dla dobra ludzi, jak i przeciw nim. Staramy się, aby wybierać dobro, ale mamy do czynienia ze skomplikowaną materią, której już samo poznanie wymaga czasu dłuższego niż życie pojedynczego człowieka. Tak potężne jest teraz zło, że pojedynczy człowiek z samego założenia nie ma szans. Staram się wytłumaczyć jak wygląda przeciwnik i jak z nim walczyć, bo myślę, że tego od nas oczekuje Bóg.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 21 2007 10:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Danielu cieszę się, że w tym miejscu się zgadzamy, jak przystało na rodzeństwo, gdyż duchowo nim jesteśmy. I to duchowe pokrewieństwo nigdy nie przeminie, gdyż zarówno duch jak i Ojciec tego ducha jest Wieczny. W tym co piszesz masz wiele racji i mogę się tylko cieszyć, że zapowiedziany przez Prorokow starego Testamentu czas już nadszedł to znaczy, że jeszcze bardziej przybliżyło się do ludzkości Królestwo Boga i na ziemi po jej oczyszczeniu nastanie Tysiącletnie Królestwa Chrystusa. Żyjemy w Ostatnim Czasie w Trzeciej Epoce Zbawienia i możemy oczekiwać-być może jeszcze za naszego-życia wielkich wydarzeń. Dzień Pana trwa i każdy kto wejdzie na drogę miłości, dobra i pokoju wejdzie do tego Królestwa i będzie je budował, więc nie ma co się martwić o doskonały w nim ustrój gdyż sam Największy Pasterz będzie nas prowadził.
pozdrawiam Cię serdecznie

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 21 2007 20:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Matejanka nie wiemy czy to są Ostatnie Czasy i tego się nie dowiemy. Zawsze mamy być przygotowani na nadejście ich. Jak rozumiesz wejście na drogę miłości, dobra i pokoju? To, że w Królestwie Niebieskim jest ustrój taki jaki powinien być, to rzecz zrozumiała i nie podlegająca dyskusji. Tylko czy my jesteśmy przygotowani do tego ustroju?
Ustrój jest wypadkową naszych zachowań. Jest taki, na jaki się zgadzamy. Jeżeli zgadzamy się na odstępstwa od Dekalogu, to czy można wtedy twierdzić, że się idzie drogą miłości, dobra i pokoju? Jeżeli Pan mówi - nie kradnij, a ty to robisz. Co więcej godzisz się, żeby robili to inni. To wypadkową tego jest ustrój, gdzie kradzież jest dozwolona. Taki jest ustrój Pana Boga?
No tak, ale człowiek jest przewrotny. Mówi, że zabranie 1 grosza bliźniemu, to nie jest kradzież. Wynajmuje polityków, aby oni ukradli tego grosza i jemu dali. Wtedy on ma niby ręce czyste. Taki jest ustrój Pana Boga?
Ustrój Królestwa Niebieskiego musi się zacząć już teraz w nas poprzez zmianę naszych zachowań i poglądów. Należy się martwić i to mocno, czy zdążymy, czy starczy nam naszego ziemskiego życia.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 22 2007 14:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

W poście 2007-01-17 podałem pierwsze zalecenie.
Teraz podam drugie:

" Nie kupuj towarów wyprodukowanych przez firmę, której właściciel nie jest osobą przestrzegającą Dekalog "

To takie proste, a zarazem takie trudne do wykonania. Bez przepływu informacji i dobrej woli analizowania jej, zalecenie niemal nie wykonalne. Ale to nie mój problem, tylko kupującego.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 23 2007 20:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Bóg aby osądzić ludzi, musi wiedzieć o nich wszystko. Nie da się ukryć żadnego grzechu. Informatyk powiedział by, że gromadzi i przetwarza informację. Nigdy w historii człowiek nie posiadał takich narzędzi do gromadzenia i przetwarzania informacji jakie są dziś. Dlatego dopiero teraz może powstać ustrój, który nigdy wcześniej nie mógł zaistnieć.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 24 2007 21:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Ponieważ nasze czasy bardzo się skomplikowały, to bez wsparcia technicznego poruszamy się po omacku. Nie powinniśmy mieć jednak udziału w złu, a tym bardziej wspierać go finansowo. Dlatego też nie powinniśmy wspierać finansowo ludzi nie przestrzegających Dekalog. A by to było wykonalne nie należy się wzbraniać przed wykorzystaniem najnowszych odkryć w dziedzinie gromadzenia i przetwarzania informacji. Wtedy rozjaśni nam się i będziemy wiedzieć kogo wspierać, a kogo unikać. Bogobojny człowiek nie obawia się, że jego czyny widzą jego bliźni. On nie grzeszy w obawie przed nimi, tylko z bojaźni przed Bogiem. Ten, który odrzuca Boga obawia się tylko ludzi i najlepiej się czuje jak jest wszystko zagmatwane oraz zanurzone w ciemnościach.


Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 25 2007 21:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Aby nie być źle zrozumianym, to nie popieramy ludzi nie dlatego, że są źli, tylko po to, żeby nie mieć udziału w złu, które czynią. Żyjąc wśród ludzi jednych wspomagamy, a innych pomijamy. Można dokonywać tych wyborów bez oceniania ludzi. Oceniamy czyny i to do nich zajmujemy stanowisko. Jeżeli widzimy, że ktoś kradnie, to nie pomagamy z tego tytułu, że jest człowiekiem złym, tylko dlatego, aby nie mieć udziału w złym czynie.
Inny przykład: gdy polityk okłamuje swoich wyborców, to nie powinniśmy mieć udziału w tych kłamstwach i nie popieramy go. Nasze działanie mają być skierowane przeciwko złu, nie człowiekowi.
Narzędzia do gromadzenia i przetwarzania informacji są groźną bronią. Ważny jest cel ich użycia, bo obecnie tą broń zło skierowało przeciwko nam. Dlatego wymagana jest walka tą samą bronią, a nie jak potulne baranki tkwić w nieświadomości.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 26 2007 23:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Nie o myślenie proszę ...

Nie o myślenie proszę
Nie o rozumienie
Przywróć mi Panie
Zwyczajne patrzenie

Nawidziałem się byłem
Nic nie zobaczyłem
Pewno się przed Tobą
W pyle drogi kryłem

Proszę rozbij tę ciemność
Jedną chwilką jasną
By mignęła przede mną
Moja droga własna ...

Ernest Bryll "Na garnuszku snu"

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 28 2007 00:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Jana 13,8

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 28 2007 11:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Wygląda tak jakby Bóg opuścił te forum, ale On tu dalej jest, a ja tam gdzie On.

Wielu się wybiera na zakupy do supermarketów. Nie interesuje ich to, że są otwarte w niedzielę. Nie interesuje ich to, kto jest ich właścicielem. Nie interesuje ich wiele rzeczy z tym związanych. Ważna jest dla nich przyjemność, którą doznają w kolorowym miejscu z szeroko otwartymi drzwiami. Miłują siebie samego bardziej niż bliźniego swego.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 29 2007 13:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Są już w Polsce tacy ludzie, że w niedzielę regularnie udają się do nowych kościołów. Co to są te nowe kościoły? A no supermarkety czy centra handlowe. Są to obiekty poświęcone przez duchownych, a nawet czasami odprawia się w nich mszę.
Czyli jest pełna akceptacja kościoła w stosunku do nich. Nikt nie widzi i pewnie nie chce widzieć, że forma ich pracy jest sprzeczna w Dekalogiem. Ale na tym forum, temat ten jest nie mile widziany i nikt nie podejmie dyskusji.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 30 2007 14:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Jest tak jak przewidywałem. Tu są sami pobożni ludzie, znający Biblię niemal na pamięć. Miłują Boga i siebie. Czasami także niektórych bliźnich. Z innymi nie chcą mieć nic do czynienia, a między innymi i ze mną. Mają prawo do tego i ja ich nie potępiam, ani też nie pochwalam.
Wołam jednak głośno o sprawiedliwość, gdy Ci sami ludzie czynami krzywdzą mnie i moją rodzinę. Czy ja od nich mogę oczekiwać sprawiedliwości? Czy teraz sprawiedliwość istnieje?

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,39 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana