Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Polityka i społeczeństwo Nowy wątek Odpowiedz
 Polska sercem
 |  Wersja do druku
Andrzej
 styczeń 30 2007 15:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Widocznie coś w twoim temacie "nie podeszło" uczestnikom.
Może sam temat, może forma, moze mało konkretów.

To, co proponujesz jest mi znane z dociekań róznej maści badaczy Pisma świętego, w tym na przykład tych na stronie wydawnictwa "Na Straży" gdzie jest między innym artykuł prorocza wizja ostatnich dni gdzie i ustroju, o jakim piszesz jest mowa.
Mnie to na razie też nie interesuje tym bardziej, że daleka jest droga pomiędzy rzeczonymi badaczami a mną (nie w sensie geograficznym - to tylka kilka przystanków tramwajowych)

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 30 2007 16:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by Daniel: Jest tak jak przewidywałem. Tu są sami pobożni ludzie, znający Biblię niemal na pamięć. Miłują Boga i siebie. Czasami także niektórych bliźnich. Z innymi nie chcą mieć nic do czynienia, a między innymi i ze mną. Mają prawo do tego i ja ich nie potępiam, ani też nie pochwalam.
Wołam jednak głośno o sprawiedliwość, gdy Ci sami ludzie czynami krzywdzą mnie i moją rodzinę. Czy ja od nich mogę oczekiwać sprawiedliwości? Czy teraz sprawiedliwość istnieje?

Daniel


Danielu! Na razie nie istnieje sprawiedliwość ale jest obiecane, że istniała będzie. Jedynie co możemy zrobić, aby ją przyspieszyć jest zaczęcie, od swojego podwórka, czyli od siebie. Najtrudniej jest zwyciężyć z samym z sobą i własnymi słabościami i niedoskonałością. Ale dla zwycięzcy istnieje przepiękna Boska obietnica. A tu cytaty z Pisma

Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów.
Zwycięzcy dam spożyć owoc z drzewa życia, które jest w raju Boga. (Ap 2:7) Zwycięzcy śmierć druga na pewno nie wyrządzi szkody. (Ap 2:11) Zwycięzcy dam manny ukrytej i dam mu biały kamyk, a na kamyku wypisane imię nowe, którego nikt nie zna oprócz tego, kto [je] otrzymuje. (Ap 2:17) A zwycięzcy i temu, co czynów mych strzeże do końca, dam władzę nad poganami, a rózgą żelazną będzie ich pasł: jak naczynie gliniane będą rozbici - jak i Ja to wziąłem od mojego Ojca - i dam mu gwiazdę poranną. (Ap 2:26-28) Zwycięzcę uczynię filarem w świątyni Boga mojego i już nie wyjdzie na zewnątrz. I na nim imię Boga mojego napiszę i imię miasta Boga mojego, Nowego Jeruzalem, co z nieba zstępuje od mego Boga, i moje nowe imię. (Ap 3:12) Zwycięzcy dam zasiąść ze Mną na moim tronie, jak i Ja zwyciężyłem i zasiadłem z mym Ojcem na Jego tronie. (Ap 3:21)
pozdrawiam Cię serdecznie

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Daniel
 styczeń 30 2007 22:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Medieval man dziękuję za uwagi. Zapoznałem się z tą wizją ostatnich dni i nic mi tam nie pasuje do mojego ustroju. To bardziej pasuje do średniowiecza, ale teraz mamy zupełnie inny świat. Człowiek dysponuje teraz takimi możliwościami, że cofanie się do form średniowiecznych oznaczało by głupotę.
Mnie bardziej interesuje interpretacja podstawowych praw, takich jak: nie kradnij. Niby proste, a mimo to trudno znaleźć człowieka wolnego od tego grzechu. Poprzez zmianę nazewnictwa, rozproszenie własności lub zwielokrotnienie współsprawców wiele czynów nie są uważane za kradzież. Nie wykonalne z przyczyn fizycznych było i jest postawienie przed sądem sprawców pod zarzutem kradzieży, gdy ich jest milion. Dziś jest to możliwe technicznie, a nadal jest to nie wykonywane. Zatraciliśmy rozeznanie co jest kogo własnością. Dla mnie właścicielem jest tylko człowiek, a nie firma, czy państwo. Wiąże się to z odpowiedzialnością za posiadanie majątku, którego zarządzanie nie jest bez znaczenia.

Matejanko zaczynamy od siebie, ale nie dla siebie. Mamy pewne zobowiązania wobec Boga i rodziny. Dlatego nie wolno ograniczać się tylko do swojego podwórka.
Myślę, że powinniśmy stale uczyć się, poznawać, badać i doskonalić, aby być dobrymi gospodarzami. Inaczej Bóg odbierze nam to, co już mamy.

Jeżeli już ujrzałem światło, to już nikt mnie nie zawróci w stronę ciemności.
Chcę Wam pokazać te światło, ale coś mi nie wychodzi, nie potrafię albo po prostu nie jesteście gotowi je zobaczyć. Jestem w stanie wytłumaczyć każdy szczegół, ale nie potrafię pisać sam do siebie. Można napisać książkę, ale nie o to chodzi. Ważny jest udział w tym co powstaje, nawet jak to jest tylko dobre słowo. Za to wam dziękuję.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 31 2007 21:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Danielu! A czy słyszałeś o Tysiącletnim Królestwie Chrystusa na ziemi. Sądzę, że nie ma powodu aby obawiać się że ono nie powstanie. Pismo Święte się nie myli. Więc zacznijmy je juz budować na zasadach podanych przez Jezusa, a napewno cel jaki sobie postawiłeś zostanie osiągnięty. Na ziemi zapanuje ustrój zgodny z Wolą i Przykazaniami Boga. Tylko niestety przeczytaj w Apokalipsie ile jeszcze przed nami walk i plag zanim to nastąpi. Lecz pomimo to każdy już na własnym podwórku czyli we własnym sercu powinien stawiać fundamenty dla tego Królestwa.
pozdrawiam Cie serdecznie

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Daniel
 luty 01 2007 14:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Matejanko jeszcze raz zajrzałem do Pisma i przeczytałem o tym. Moje wyobrażenie o tym Tysiącletnim Królestwie jest nieco inne. W tym czasie kiedy to pisano nie sposób było wytłumaczyć żyjącym wówczas ludziom co to jest np. telefon komórkowy i jak on działa. Dlatego użyto całą masę symboli, które mogą być dwuznacznie tłumaczone. Bóg wiedział, że taki będzie kształt Ziemi i znał wszystkie nasze współczesne wynalazki, zanim jeszcze nam je były dane. W tym momencie stawiam pytanie. Czemu Bóg zdradził nam te tajemnice? Co przewrotni powiedzą, że to człowiek jest taki doskonały, ale to są ci co odrzucają Boga i zachwyceni są sobą.
Cieszą się tymi wynalazkami jak dzieci i tak jak dzieci, nie wiedzą czemu mają służyć. Widzą tylko pojedyncze elementy, które ułożone, dopiero uświadamiają nam co to jest i do czego ma to służyć. To tak jakbyśmy do dzikich plemion nie znających cywilizacji zanieśli samolot w kawałkach. Komu z nich przyjdzie do głowy, że po złożeniu można unieść się w powietrze. Tak jest i dziś. Patrzymy na kawałki.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 luty 02 2007 15:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Wracając do przykładu z samolotem, to nawet jakby jakimś cudem (np. instrukcja montażu) udało się dzikim złożyć ten samolot, to wystąpi problem jak go uruchomić i pilotować. Nie mówiąc o tym, że potrzebne będzie paliwo. Wskazuje to z jaką złożonością problemu mamy do czynienie.
Powyższy przykład wskazuje jak daleko rozwinęliśmy się cywilizacyjnie. Mamy masę drogich, skomplikowanych "kawałków" i każdy z nich jest fascynujący. Nie tworzą one jednak jeszcze całości. Czegoś brakuje?

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 luty 02 2007 15:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Danielu wszystko co nas spotyka i jeszcze spotka służy naszej nauce, i im prędzej wyciągniemy wnioski i im prędzej powrócimy na ścieżkę duchowej miłości tym krócej będzie trwało oczyszczanie ludzkości z plewów i wprowadzenie Królestwo Chrystusa, w którym będzie panowało Boskie Prawo ALe bez oczyszczenia nic nie da się zrobić gdyż, aby budować, najpierw muszą powstać fundamenty na trwałym, oczyszczonym z chwastów gruncie.
pozdrawiam Cię

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Daniel
 luty 02 2007 16:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Matejanko zgadzam się, że trwałe budowle stawia się na solidnych fundamentach. To zamierzam robić i na tym skupić uwagę. Natomiast chwasty pozostawię w spokoju, niech sobie rosną. Nie zamierzam przeprowadzać rewolucji, która zawsze odbywa się według schematu: zniszczyć zło, a na gruzach zbudujemy dobro. Samo niszczenie jest złem i dlatego na tym nie można nic zbudować, bo zawsze będzie złem.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Michał Pająk
 luty 03 2007 10:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/06
Postów:: 310

Wiesz dlaczego "wymyślone" ustroje wyglądają doskonale w umyśle, świetnie na kartce a w rzeczywistości okazują się być utopią? Ponieważ milcząco zakładają że ludzie są dobrzy, uczciwi, pracowici i chętni aby żyć w takim ustroju.

Tobie, Danielu, radzę, jeśli chcesz działać w kierunku propagowania swojego ustroju, napisać jakiś artykuł i umieścić go na tym, lub innym serwisie. Chyba tak byłoby lepiej i jaśniej, może przekonałoby więcej osób. Bo ja, szczerze mówiąć, nie do końca rozumiem o co Ci chodzi.

===

"Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny." (Mt 25,13)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 luty 03 2007 22:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Witam na wątku Snafu. Masz częściowo rację co do ustrojów, bo tak dotychczas się działo. Żadne ustroju w rzeczywistości się nie sprawdziły. Ten o którym piszę też nie będzie doskonały, z tych samych powodów, o których piszesz. Doskonały ustrój jest tylko w Królestwie Niebieskim, ale tam nie ma sądów. Nie są one potrzebne, bo o nieprawości nie mowy. Natomiast bez sądów życie na Ziemi nie jest możliwe, bo grzech jest wpisany w naturę ludzką.
Nie zamierzam pisać artykułu, ani książki, ani wygłaszać jakiś manifestów. Ten ustrój tworzy się w czasie teraźniejszym i na kształt jego każdy ma wpływ. Także Ty. Jest to sprzężenie zwrotne. Nie zamierzam na siłę też do tego przekonywać. Jest to dobrowolna wola czytelnika tego wątku.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
kobieta
 luty 04 2007 01:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Witam Cię Danielu.
Obawiam się, że z powodu grzechu ustrój, o którym marzysz nie jest możliwy do zbudowania na tym ziemskim łez padole.
Zobacz jak trudno jest być po prostu uczciwym człowiekiem, przestrzegającym Dekalogu.
Co nie znaczy, że nie trzeba swoich zasad wcielać w życie, aby Chrystus gdy przyjdzie, znalazł jednak wiarę na ziemi.
To dzięki ludziom mającym prawdziwie Chrystusa za Pana, ziemia nie stała się piekłem, oni niosą dobro i miłość.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 luty 04 2007 13:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Witam Cię Kobieto. Trafnie wyciągnęłaś wniosek, że idealnego ustroje nie da się zbudować na Ziemi. Nie znaczy to, że mamy zaniechać wszelkich działań w tym kierunku. Jesteśmy istotami biologicznymi i nasze istnienia podporządkowane jest cyklowi życia. Rodzimy się i umieramy, a istotą jest nietrwałość, przemijalność, niedoskonałość. Na takich cegiełkach można zbudować coś co jest też nietrwałe, niedoskonałe. Wymaga jednak ustawicznej rekonstrukcji ze strony konstruktora, który stale musi wymieniać elementy, który się zużyły, odbiegają od wzorca. W tym celu każdy element konstrukcji musi być poddany ustawicznej kontroli, osądowi.
Tak to widzę i stało się to możliwe do wykonania dopiero teraz. Nigdy wcześniej człowiek nie dysponował takimi możliwościami.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Michał Pająk
 luty 05 2007 13:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/06
Postów:: 310

Quote by Daniel:
Wymaga jednak ustawicznej rekonstrukcji ze strony konstruktora, który stale musi wymieniać elementy, który się zużyły, odbiegają od wzorca. W tym celu każdy element konstrukcji musi być poddany ustawicznej kontroli, osądowi.


To akurat zabrzmiało jak totalitaryzm...

===

"Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny." (Mt 25,13)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 luty 05 2007 14:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Totalitaryzm to barbarzyństwo, to zniewolenie, to przemoc. To wszystko odrzucam. To o czym pisałem bardziej porównałbym do programu komputerowego. Programista dobrze wie, że jak zabraknie jednej kropki, to program nie wystartuje. Potem program musi być spójny logicznie bo po uruchomieniu zawiesi się. Jednym słowem, aby wszystko działało musi spełniać ścisłe wymogi. Podporządkowanie się regułom, gdy chce się grać w jakąś grę jest logiczne. Ale zmiana tych reguł w czasie gry już nie. To wtedy występuje totalitaryzm, bo każe ci nadal grać choć godziłeś się na nią akceptując pierwotne reguły. Zakładam tylko dobrowolność, ale też wykluczenie, gdy występuje sprzeczność deklaracji z faktami. Możesz przystąpić, ale tylko raz.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 luty 07 2007 13:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Aby nie pogubić się w wątku przypomnę, że dla mnie jednym podstawowym prawem jest prawo Dekalogu i pierwszego przymierza. Wszystkie inne zniekształcają go i muszą być odrzucone. Rozwój cywilizacji doprowadził do tego, że granice przestały istnieć, a języki przestały być barierą. Dlatego teraz prawo musi być jedne dla wszystkich ludzi. Nie ma tu miejsca dla różnic i dlatego nie przedstawiam tylko chrześcijańskiego punktu widzenia. Bóg jest jeden i oceni każdego człowieka bez względu na to jakiej jest narodowości i jaką wyznawał religię. Oceni go właśnie na podstawie prawa podstawowego, jakim jest Dekalog. Było by to niesprawiedliwe, aby różną miarą oceniał.
Czasami zastanawiam się po co tu jestem na tym forum? Może lepiej by było, aby administrator ten wątek wykasował. Jednak wątek ten jest częścią jednej całości i nie wolno mi go opuścić. To tak jakbym się wyżek Boga i odebrał sobie życie.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
karol_dabrowski
 luty 08 2007 10:08   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/31/06
Postów:: 366

Quote by Daniel: Aby nie pogubić się w wątku przypomnę, że dla mnie jednym podstawowym prawem jest prawo Dekalogu i pierwszego przymierza. Wszystkie inne zniekształcają go i muszą być odrzucone.


Ok - z jedną podstawową uwagą - bez Ewangelii Jezusa nie zrozumiesz poprawnie Dekalogu. Musimy brać pod uwagę całe Objawienie a nie jego część. Wiesz Danielu nie wiem czy istnieje większy sens budować "ustroje". Naszym zadaniem jest budować Królestwo Boże zasadzające się na mocy Ewangelii, roznosić poznanie Chrystusa po ziemi jak to czynił np Paweł, martwić się raczej tym czy ludzie widza dobre czyny w nas niż tym w jakim ustroju żyjemy. Z resztą - podejrzewam że utworzenie takiego ustroju graniczy z niemożliwością. Żeby pozbyć się zła i przestać "współpracować" z ludźmi "nieprzestrzegającymi Dekalog" jak to napiałeś - na płaszczyźnie zwykłej codzienności, to musielibyśmy opuścić ten świat jak to mówił Paweł. Spójrz

1 Kor 5:9-11
9. Napisałem wam w liście, żebyście nie obcowali z rozpustnikami.
10. Nie chodzi o rozpustników tego świata w ogóle ani o chciwców i zdzierców lub bałwochwalców; musielibyście bowiem całkowicie opuścić ten świat.
11. Dlatego pisałem wam wówczas, byście nie przestawali z takim, który nazywając się bratem, w rzeczywistości jest rozpustnikiem, chciwcem, bałwochwalcą, oszczercą, pijakiem lub zdziercą. Z takim nawet nie siadajcie wspólnie do posiłku.

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 luty 08 2007 10:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Daniel: Aby nie pogubić się w wątku przypomnę, że dla mnie jednym podstawowym prawem jest prawo Dekalogu i pierwszego przymierza. Wszystkie inne zniekształcają go i muszą być odrzucone. Rozwój cywilizacji doprowadził do tego, że granice przestały istnieć, a języki przestały być barierą. Dlatego teraz prawo musi być jedne dla wszystkich ludzi. Nie ma tu miejsca dla różnic i dlatego nie przedstawiam tylko chrześcijańskiego punktu widzenia. Bóg jest jeden i oceni każdego człowieka bez względu na to jakiej jest narodowości i jaką wyznawał religię. Oceni go właśnie na podstawie prawa podstawowego, jakim jest Dekalog.


Jesteś pewien?
Na jakiej podstawie?
Dekalog nie przestał obowiązywać ale jakie ma znaczenie teraz, wobec tego, że Bóg pojednał ludzkość ze sobą w Chrystusie?
Całą ludzkość.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Daniel
 luty 08 2007 11:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Karolu, Dekalog jest jeden dla chrześcijan, muzułmanów i żydów. Żadna z religii go nie kwestionuje, ale go zmieniła poprzez dodanie czegoś, czy odjęcie. Każda też nie chce ustąpić w twierdzeniu nieomylności jej dogmatu. Twierdzę, że wszystkie są w błędzie i zgrzeszyły wobec Boga, zmieniając jego prawo. Nie mówię tego aby wywoływać wojnę czy unieważniać którąś, tylko po to, aby zaznaczyć odrębność tego co powstaje od tego co jest. Nie nawojuję do burzenia, niszczenia, bo to są obce dla mnie pojęcia. Staram się zmienić stan obecny poprzez budowanie, ale na solidnych, jednolitych fundamentach,
Królestwa Bożego nie da się zbudować na Ziemi. O tym już pisałem wcześniej. Nie da się też zbudować idealnego ustroju. Nie znaczy, że należy tego zaniechać. To tak jak by zaniechać głoszenia Ewangelii. W moim zamyśle są dwa etapy powstawania zmian ustrojowych. W pierwszym powstanie wzorca czyli najbardziej jak to możliwe zebranie wszystkich reguł i stworzenie działającego modelu. Nie jest to nic nowego, to tak jak powołanie Kościoła, którego kapłanami są nieskazitelni ludzie poddani ustawicznej obserwacji i weryfikacji. To oni będą budowlanymi nowego ustroju, a raczej procesu zmian ustrojowych.
Powiesz pewnie, że już tak jest. To po co powoływać coś nowego. Jednak tak nie jest, choć modele są podobne, to skala wartości będzie diametralnie różna.
To co pisał Paweł jak najbardziej będzie stosowane do braci wchodzących w skład ustroju modelowego, wzorca, Kościoła (nie ma jeszcze nazwy), czyli wykluczenie.
Gdyby ta zasada była stosowana, to zupełnie inaczej by ten świat wyglądał.

Medieval man nie masz racji. Żydów z muzułmanami na pewno nie pojednał.
Jak można twierdzić, że Dekalog nie ma znaczenia. Jest on fundamentem, bez niego nic nie ma sensu, a słowo miłość staje się pustym słowem.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 luty 08 2007 12:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Daniel: Medieval man nie masz racji. Żydów z muzułmanami na pewno nie pojednał.
Jak można twierdzić, że Dekalog nie ma znaczenia. Jest on fundamentem, bez niego nic nie ma sensu, a słowo miłość staje się pustym słowem.

Daniel


Może jednak Boże pojednanie dotyczy całej ludzkości?

On bowiem jest naszym pokojem.
On, który obie części [ludzkości] uczynił jednością,
bo zburzył rozdzielający je mur - wrogość.
W swym ciele pozbawił On mocy Prawo przykazań, wyrażone w zarządzeniach,
aby z dwóch [rodzajów ludzi] stworzyć w sobie jednego nowego człowieka,
wprowadzając pokój,
i [w ten sposób] jednych, jak i drugich znów pojednać z Bogiem w jednym Ciele przez krzyż,
w sobie zadawszy śmierć wrogości.
A przyszedłszy zwiastował pokój
wam, którzyście daleko, i pokój tym, którzy blisko,
bo przez Niego jedni i drudzy w jednym Duchu mamy przystęp do Ojca.
A więc nie jesteście już obcymi i przychodniami, ale jesteście współobywatelami świętych i domownikami Boga - zbudowani na fundamencie apostołów i proroków, gdzie kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus. W Nim zespalana cała budowla rośnie na świętą w Panu świątynię, w Nim i wy także wznosicie się we wspólnym budowaniu, by stanowić mieszkanie Boga przez Ducha


Czy to nie jest mowa o budowaniu ustroju?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 luty 08 2007 12:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Daniel: Karolu, Dekalog jest jeden dla chrześcijan, muzułmanów i żydów. Żadna z religii go nie kwestionuje, ale go zmieniła poprzez dodanie czegoś, czy odjęcie. Każda też nie chce ustąpić w twierdzeniu nieomylności jej dogmatu. Twierdzę, że wszystkie są w błędzie i zgrzeszyły wobec Boga, zmieniając jego prawo. Nie mówię tego aby wywoływać wojnę czy unieważniać którąś, tylko po to, aby zaznaczyć odrębność tego co powstaje od tego co jest. Nie nawojuję do burzenia, niszczenia, bo to są obce dla mnie pojęcia. Staram się zmienić stan obecny poprzez budowanie, ale na solidnych, jednolitych fundamentach,


Fundamentu bowiem nikt nie może położyć innego, jak ten, który jest położony, a którym jest Jezus Chrystus.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Daniel
 luty 08 2007 13:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Jak znakomitym budowniczym jest Bóg, jak w różnorodności zbudował jedność życia na Ziemi. Wszystko istoty żyją osobno, ale każda zbudowana jest na tym samy modelu, wzorcu życia. Dzisiaj już wszyscy wiedzą, że długi łańcuch DNA jest zapisem kodu życia. Składa się on w podstawowych cząstek przenoszących informację w sposób binarny: 1 albo 0; jest albo nie ma, tak albo nie. Jedno przekłamanie, jeden niewłaściwy gen powoduje, że całość już jest wadliwa, ma ułomności, choruje.
Ten model jest fundamentem. Wszystko co nie jest zbudowane na nim jest wadliwe.
Same słowa nie wystarczą i dobre intencje. Bez wiedzy i stanowczości w odrzucaniu zła, aby nie pozostał żaden okruch, nic trwałego nie da się zbudować.
Każdy nasz czyn, nasza decyzja nie jest już dzisiaj taka prosta. Jest połączeniem wielu tak i nie. Jeżeli w tym łańcuchu jeden się znajdzie błąd, całość jest błędem.
Nie wielu jest dzisiaj tak myślących. Większość powiela błędy swoich ojców. Czas zastanowić się nad tym. Do tego zadania zostaliśmy wyposażeni w nowe narzędzia, nigdy przedtem nie będącymi w posiadaniu człowieka. Nie po to Bóg nam je dał, abyśmy ich nie używali.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 luty 08 2007 14:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by Daniel: Karolu, Dekalog jest jeden dla chrześcijan, muzułmanów i żydów. Żadna z religii go nie kwestionuje, ale go zmieniła poprzez dodanie czegoś, czy odjęcie. Każda też nie chce ustąpić w twierdzeniu nieomylności jej dogmatu. Twierdzę, że wszystkie są w błędzie i zgrzeszyły wobec Boga, zmieniając jego prawo. Nie mówię tego aby wywoływać wojnę czy unieważniać którąś, tylko po to, aby zaznaczyć odrębność tego co powstaje od tego co jest. Nie nawojuję do burzenia, niszczenia, bo to są obce dla mnie pojęcia. Staram się zmienić stan obecny poprzez budowanie, ale na solidnych, jednolitych fundamentach,
Królestwa Bożego nie da się zbudować na Ziemi. O tym już pisałem wcześniej. Nie da się też zbudować idealnego ustroju. Nie znaczy, że należy tego zaniechać. To tak jak by zaniechać głoszenia Ewangelii. W moim zamyśle są dwa etapy powstawania zmian ustrojowych. W pierwszym powstanie wzorca czyli najbardziej jak to możliwe zebranie wszystkich reguł i stworzenie działającego modelu. Nie jest to nic nowego, to tak jak powołanie Kościoła, którego kapłanami są nieskazitelni ludzie poddani ustawicznej obserwacji i weryfikacji. To oni będą budowlanymi nowego ustroju, a raczej procesu zmian ustrojowych.
Powiesz pewnie, że już tak jest. To po co powoływać coś nowego. Jednak tak nie jest, choć modele są podobne, to skala wartości będzie diametralnie różna.
To co pisał Paweł jak najbardziej będzie stosowane do braci wchodzących w skład ustroju modelowego, wzorca, Kościoła (nie ma jeszcze nazwy), czyli wykluczenie.
Gdyby ta zasada była stosowana, to zupełnie inaczej by ten świat wyglądał.

Daniel


Tak cię czytam Danielu z małymi przerwami i zastanawiałem się do czego on zmierza ?
I wreszcie wiem
Nie jest to nic nowego, to tak jak powołanie Kościoła, którego kapłanami są nieskazitelni ludzie poddani ustawicznej obserwacji i weryfikacji.

Ty naprawdę wierzysz, że jeszcze jeden kościół, czy religia rozwiąże problem w skali globu??!!- jesteś albo bardzo młody albo bardzo naiwny.
owszem w małej skali to się może udać - kilka tysięcy świadomych wyznawców ale w globalnej - kilka miliardów ??!! - chyba, że "zjadaczy chleba w anioły przerobisz"
a co z "wykluczonymi" miliardami??

Chyba, że zamierzasz sobie (jako ojciec założyciel-guru) stworzyć sekte i wyjechać na wyspę i tam tworzyć ustrój doskonały
- jeśli tak to
nie życzę powodzenia

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Daniel
 luty 08 2007 14:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Dezerter z tego wniosek, że nie czytasz mnie uważnie. Nie zamierzam zakładać żadnej sekty tylko wytłumaczyć Tobie, że to co robisz codziennie nie zawsze jest dobre a na pewno wtedy kiedy krzywdzi bliźniego. Nie przyszło Ci pewnie do głowy, że Twoi przedstawiciele, których wybrałeś w wyborach, w Twoim imieniu okrada mnie i nie tylko. Tobie to nie przeszkadza, bo nie robisz tego sam. Ale ja Cię uważam za sprawcę kradzieży i domagam się sprawiedliwości, którą mi też odebrałeś. Jak mizernie wygląda Twoja miłość przy tych czynach. Możesz nadal tak żyć, ale ja Cię nie mogę nazwać bratem.
To jest tylko uogólnienie i nie mam zamiaru Ciebie obrażać. O Tobie nic nie wiem, ale jak na siebie oddziałujemy patrzy na to Bóg. Dla niego nie jesteśmy anonimowi.

Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
znak
 luty 08 2007 15:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/29/05
Postów:: 56


W objawieniach ks. Gobbiego Maryja prowadzi kapłanów ścieżką, której celem jest redukcja ludzkiego ego. Z tych objawień wynika również, że redukcja przerośniętego ego oznacza powrót do pokory i jest niezbędnym warunkiem wejścia do Królestwa Niebieskiego.

108 Wasza Królowa i wasz Wódz
q Moi biedni synowie – nieposłuszni i buntujący się – są ofiarami najbardziej subtelnego i podstępnego rodzaju pychy i zdążają ku śmierci.


Zamiarem szatana jest sprowokowanie człowieka do buntu jakiego kiedyś on sam się dopuścił. W tym celu musiał rozdymać ludzkie ego do niewyobrażalnych rozmiarów, tak aby człowiek sam siebie postawił w miejsce Boga. Szatan w realizacji swojego planu posłużył się ludzkim racjonalizmem, który jak się okazało skutkuje ateizmem praktycznym. Ludzie zawierzywszy jedynie swoim możliwościom przestali się oglądać na opiekę Bożą. W ten sposób zerwali z Bogiem duchową więź. W objawieniach Vassuli ta więź określana jest jako pępowina łącząca nas z Bogiem, przez którą wnika w nas życie. Odkąd ludzie skupili się na realizacji jedynie własnych chciejstw, zaczęli również orzekać, w zależności od wygody, co jest dobrem a co złem. W ten sposób człowiek niezauważenie sam siebie postawił w miejsce Boga.

366 Położę kres waszemu niewolnictwu
c – (szatan) Uczynił was niewolnikami pychy i zarozumiałości przez zwodnicze urojenia, że będziecie mogli się obejść bez Boga, że postawicie siebie samych na Jego miejscu. I tak odnawia w was swój akt buntu i rzucania wyzwania Panu. Rozprzestrzenił wszędzie błąd ateizmu i pchnął ludzkość do budowania nowej cywilizacji: bez Boga.


Zgodnie z zaleceniami Maryi, powrót do pokory powinien polegać na uwolnieniu się od ambicji bycia kimś w oczach innych ludzi. Maryja zachęca wszystkich którzy chcą żyć z Nią w Raju, by starali się być mali, nie wymądrzali się,
nie próbowali nad nikim panować, za to ofiarowali Jej swoją duchową nicość.

205 Potężna broń
e Żyjcie w niepokalanej miłości Mojego Serca. Bądźcie mali, biedni i pokorni! Przyjmijcie swoją słabość jako dar. Nie szukajcie nigdy zadowolenia z samych siebie ani nie usiłujcie panować nad innymi. Prowadzę was drogą uniżenia i upokorzeń.


49 Chcę sprawić, by Jezus zaczął żyć na nowo
i Kapłani, Moi umiłowani synowie, podarujcie Mi całą waszą nicość, oddajcie Mi siebie całkowicie!


Duchowa nicość, o której mówi Maryja oznacza wyzbycie się współczesnych poglądów filozoficzno-politycznych, które w tych objawieniach są określane, jako szatańskie piętno na inteligencji współczesnego człowieka. Ich szkodliwość polega na tym, że pobudzają one do instrumentalnego traktowania bliźnich blokując w ten sposób wzrastanie w pokorze. Duchowa nicość kapłanów umożliwi też przywrócenie spokoju w Kościele.

68 Czas dany wam do dyspozycji
i Dyskusje, przesadny aktywizm, branie na siebie różnych obowiązków i zajmowanie różnych, modnych dziś postaw – które tylko rozpraszają i trwonią wasze siły – wszystko to jest wprowadzającym zamieszanie działaniem Mojego przeciwnika, któremu udaje się dziś wszystko sfałszować i wszystkich oszukać.

Przerośnięte ego każe zarozumialcom naginać współbraci do jedynie słusznej w ich mniemaniu wizji kościoła. A że za sprawą szatana każdy ma zaszczepioną inną wizję (kościół łagiewnicki - toruński, lefebryści - moderniści), to pogłębiają się podziały w kościele. Gaśnie też w nim miłość, bo jak wiadomo ona nie znosi manipulacji i intryg. A to są właśnie środki, którymi posługują się zarozumialcy przy umacnianiu swoich pozycji w kościele.

166 Jego drugie przyjście

g Wielcy nie będą już nawet o Nim pamiętać, bogacze zamkną przed Nim drzwi, a Jego uczniowie będą bardzo zajęci szukaniem samych siebie i umacnianiem swoich pozycji...


Ogólnie rzecz biorąc ścieżka duchowego odrodzenia, na którą wprowadza Maryja, to powrót do dziecięcej wiary, do bojaźni Bożej. To również zdanie się w swoim życiu na działanie Maryi (na Opatrzność Bożą).
Wstępując na tę ścieżkę przystępujemy również do budowy naszego szczęścia już tu na ziemi!

107 Żyjcie w Raju ze Mną

l Wypełniajcie na ziemi plan Ojca Niebieskiego, zbudujecie wokół siebie prawdziwe szczęście.

Architektem Szczęście, o którym mówi Maryja jest sam Bóg, dlatego ono nas na początku przerasta. Bóg musi przeprowadzić nas przez różnorakie poszerzające naszą duchowość doświadczenia aby doprowadzić nas do tego szczęścia. Nie ma co się lękać tej drogi, bo W objawieniach Vassuli Ryden Bóg powiedział, że będą też nam dane chwile wytchnienia.

Świadomość konieczności pójścia tą drogą uczy spoglądać na świat z dystansem. Ułatwia spocząć naszemu duchowi w prowadzących nas przez życie rękach Boga, tak że mimo zawirowań w świecie nie tracimy pokoju ducha. Pozwala to również uwolnić się od ciężaru racjonalistycznego kombinatorstwa, którym zwykle posługujemy się przy załatwianiu swoich spraw. Tę duchową przemianę ku wolności, Maryja tak przepowiedziała w swoim orędziu.

309 Wasze wynagradzanie
d Odpowiedzcie modlitwą, która powinna być intensywniejsza i bardziej stała. Wtedy Jezus da wam siłę wytrwania we wszystkich podstępnych pokusach szatana. Otrzymacie od Ducha Świętego światło Mądrości, która was oświeci i sprawi, że ominiecie każdą niebezpieczną zasadzkę wzniesioną na waszej drodze. OJCIEC DA WAM RADOŚĆ UFNEGO I DZIECIĘCEGO ZAWIERZENIA JEGO BOŻEMU DZIAŁANIU, które przygotowuje dla każdego z was WSZYSTKIE OKOLICZNOŚCI ŻYCIA.

Z własnego doświadczenia wiem, ile korzysta się na nowej duchowości. Odkąd podążam za wskazówkami Maryi, czuję że pod względem duchowym jest mnie 4 razy więcej. Gdy sięgam pamięcią do okresu zanim natknąłem się na te objawienia, i porównam głębie widzenia, skalę emocji, jakie mogę odczuwać bez utraty pokoju ducha, to mam wrażenie, że od urodzenia tkwiłem w jakieś studni. W jaki sposób nasze życie duchowe może ulec stępieniu lub wzbogaceniu, opisuje Pan objawieniach Vassuli Ryden:

3.02.2003
Twoje serce od początku napełnione jest jedynie Naszą Obecnością. Jest ono stworzone w tak niewymowny sposób, że powinno być zdolne do zachowania całej tej Najwyższej Miłości i Słodyczy Naszej Obecności. Jeśli jednak kolce i ciernie je przeszywają, wtedy straci ono swą zawartość jak podziurawiony zbiornik. Kolcami są TROSKI ŚWIATOWE i POWAB BOGACTW, które mogą przedziurawić serce i pozbawić je Życia dającego Wiosnę.

W tym samym objawieniu jest również wzmianka, że kapłani będą mieli problem z przyjęciem właściwej duchowości. Wynikać to będzie z ich chęci zapanowania nad rzeczywistością, czyli z ateizmu praktycznego.

25.02.98
Co do tych, którzy wydają się być blisko Mojego Serca i którzy rozporządzają kluczami Mojego Królestwa, to nawet oni nic nie zrozumieli. Jednak gorąco dążą do ofiarowywania Mi pobożnych praktyk, dziękczynienia, traktują surowo swe ciała, dorównując tym, których ukoronowałem chwałą. Kiedy jednak tchnie na nich wonią Moje Boskie Tchnienie, słodki zapach dla odnowienia was... Tak, kiedy Mój Święty Duch zstępuje z Nieba dla ogarnięcia ziemi jakby chrzcielnym pocałunkiem, oni czynią wszystko co możliwe, żeby zgasić Ogień Mojego Świętego Ducha. Kiedy dziś Mój Głos jest słyszalny, przeraża ich ponad wszelkie wyobrażenie i natychmiast robią wszystko, co w ich mocy, żeby nad Nim ZAPANOWAĆ.


Zamiast nauk chroniących nas przed duchowym skarleniem kapłani skażeni ateizmem praktycznym podają nam ciernie trosk światowych. Tymi cierniami są: Troska o media, o rząd, o polskę, o naród. Specjalnie tymi troskami przykuwają naszą uwagę do tego świata, bo jak im się wydaje, mogą wtedy wpływać na rzeczywistość popychając nas do rozmaitych ziemskich krucjat. Kapłani ci nie wierzą, że Bóg pewnie nad wszystkim panuje. Nie wierzą, że On ma moc zgromadzić w Swoim Kościele wybrane dusze. Są za to przekonani, że jak nie zmanipulują nie zindoktrynują, nie przymuszą aparatem państwa, to wszystko rozejdzie im się między palcami. Zresztą i tak się rozłazi, bo Bóg powiedział, że takiemu kościołowi nie pozwoli się rozwijać. Taka postawa duchowa to właśnie przejaw ateizmu praktyczny. Maryja aby uwolnić swoich kapłanów od krępujących ich duchowość lęków o kościół, naród, ojcyznę poucza w objawieniach ks. Gobbiego by spoglądali i prowadzili nas jedynie do Nieba.


269 W światłości Raju

m Ileż znaków posyła wam Pan jako zaproszenie do skruchy i poprawy: niedomagania, nieszczęścia, szerzące się nieuleczalne choroby, rozprzestrzeniające się wojny, wiszące nad wami zagrożenie złem! Aby w tych czasach nie rozpaczać i iść drogą niezachwianej i pewnej wiary, trzeba koniecznie patrzyć w stronę Raju, w którym – z Jezusem – wasza Niebieska Mama kocha was i równocześnie towarzyszy wam w Swoim uwielbionym ciele.
n W światłości czekającego was Raju będziecie umieli doskonale zrealizować plan, jaki mam w odniesieniu do każdego z was w tych chwilach wielkiej walki między Niewiastą obleczoną w słońce a Jej przeciwnikiem, czerwonym Smokiem.

To samo Maryja powtarza w objawianiach Vassuli Ryden.

31.01.90
Dziś zapraszam was wszystkich do spoglądania na rzeczy, które są w Niebie. Proszę was, abyście się oderwali od zasad tego świata i wznieśli głowy ku Niebu. Szukajcie wszystkiego, co w Górze. Szukajcie Światłości, a Światłość was nie zawiedzie. Sprawcie Bogu przyjemność zwracając się ku Niemu. Nie przywiązujcie się do świata, przylgnijcie do Tego, który poprowadzi wasze kroki ku Niebu.


Prosi również swoich kapłanów by skupili się głównie na walce z ateizmem praktycznym, bo to on jest pierwotną przyczyną, tego że ojcowie kościoła wpadają w pułapki szatana. Idzie się powszechnie na kompromis ze światem, bo brakuje wiary w realne oddziaływanie Boga na nasze życie.


455
Korona z narodów słowiańskich

f Niech na zawsze zamkną się rany przeszłości! Otwórzcie się na nowe, czekające was czasy. Cała Europa powinna stać się jedną wielką rodziną, wierną Chrystusowi i Jego Kościołowi w wysiłku nawracania się i powracania do Pana. MACIE POKONAĆ NAJBARDZIEJ NIEBEZPIECZNEGO NIEPRZYJACIELA: PRAKTYCZNY ATEIZM, .....





===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
karol_dabrowski
 luty 08 2007 15:32   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/31/06
Postów:: 366

Daniel

1.Myślę że nie jest mozliwe rozsupłanie węzła. Przykład. Jesli przykładowo kupisz jedzenie u osoby przestrzegającej Dekalog to skąd wiesz że ona ma je z farmy osoby przestrzegającej Dekalog, a tamta nasiona od osoby przestrzegającej Deklaog itp itd. Oczywiście ja wiedząc że mój brat w wierze ma sklep to kupiłbym u niego w pierwszej kolejności by mu pobłogosławić, ale też nie mam pewności że on kupił od osoby wierzącej To raz. Po drugie. Nie jestesmy odpowiedzialnością zbiorową. Każdy zda sprawę za siebie. Skąd wiesz że polityk na którego głosowałeś jest dobrą osobą? Tylko Bóg zna serca i co jesli ten człowiek okaże się zły za 15 lat bo dobrze się kamuflował. A może władza "uderzyła mu do głowy" i stał się zły. I co - Twoja wina bo na Niego głosowałes i dałeś mu sposobność do zguby? Tylko Bóg zna serca, w poznaniu człowieka nie pomoże Ci internet, telefon komórkowy czy rentgen. Duszy nie prześwietlisz

2. W wyniku różnorakich nieporozumień fajnie gdybyś wyjasnił pewną kwestię: na jakiej podstawie opierasz swoje indywidualne wybranie do misji którą w swoich oczach spełniasz. Nie chcę robić z Ciebie "namaszczonego wizjonera" ale zauważ że pytanie to staje się fundamentalne do dalszej dyskusji. Tak więc proponuję: "jestem X, otrzymałem misję od X przekazać że X, rozpoczynając na X, a kończąc na X; wynika z tego X. Co wy na to?" Myślę że ułatwi to nam wszystkim sprawę.
Pozdrawiam



===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Michał Pająk
 luty 08 2007 16:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/06
Postów:: 310

Quote by Daniel:
Nie przyszło Ci pewnie do głowy, że Twoi przedstawiciele, których wybrałeś w wyborach, w Twoim imieniu okrada mnie i nie tylko.


No cóż, to własnie zyskaliśmy po upadku komuny. Teraz sami możemy sobie wybrać tego kto nas okrada.
A na serio:

Quote by Daniel:
Tobie to nie przeszkadza, bo nie robisz tego sam. Ale ja Cię uważam za sprawcę kradzieży i domagam się sprawiedliwości, którą mi też odebrałeś. Jak mizernie wygląda Twoja miłość przy tych czynach. Możesz nadal tak żyć, ale ja Cię nie mogę nazwać bratem.


Wymagasz od nas żebyśmy ponosili odpowiedzialność za coś co robią ludzie bez naszej wiedzy i zgody? A nawet wbrew naszej woli?

Jeśli wybieram kogoś na swojego przedstawiciela w rzadzie, obdarzam go kredytem zaufania a on zdradza moje zaufanie to oznacza tylko, że on mnie oszukał a nie ja cały naród.

Staram się moich przedstawicieli wybierać odpowiedzialnie, ale przecież skąd mam wiedzieć, co im tak naprawdę w duszy gra.

===

"Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny." (Mt 25,13)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Daniel
 luty 08 2007 16:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Witam Znak na wątku. Nie wiem po co wkleiłeś ten tekst. Posty zbyt długie wymagają większego wysiłku i dłuższej odpowiedzi. Przeważnie się je omija lub czyta niedokładnie. Dlatego Ci teraz nie odpowiem.

Karolu są bardziej skomplikowane węzły, które człowiek bez problemu rozwiązuje. Ale akurat tego nie chce, bo zagraża to interesom władców tego świata.
Wytłumaczę po kolei.
1. To, że wspieramy dobrych ludzi, a ze złymi nie zasiadamy nawet do stołu, tego już nie trzeba wyjaśniać. Pisał o tym Paweł jw. Nie wspieramy zła, aby nie stało się bardziej potężniejsze.
2. Podałeś przykład łańcucha informatycznego składającego się z poszczególnych cegiełek. Do tej pory nie było możliwości rozeznania się przy tak dużej ilości informacji, ale tera Bóg dał narzędzie w postaci komputerów i systemów informatycznych. Potrafią przetworzyć każdą ilość informacji. Od razu możesz uzyskać listę wszystkich osób uczestniczących w transakcji. Gdy zostaniesz oszukany, to będziesz wiedział komu to zawdzięczasz. To jest kwestia wypracowania pewnych systemów informacyjnych. Zasadą, że człowiek działający publicznie nie może być anonimowy. Każdy ma prawo wiedzieć kto go skrzywdził.
3. Polityków nie będzie, bo nie będzie potrzeby, żeby byli. Ale załóżmy, że są. Wynajmujesz go, aby Cię reprezentował, ale potem stwierdzasz, że kłamał. Co wtedy robisz? Cofasz swoje poparcie i domagasz się naprawienia szkód. Drugi raz już Cię nie oszuka. Czy to jest w tej chwili możliwe? Nie. Nie wiesz nawet kto na kogo głosował, a o odwołaniu kłamcy, to już w ogóle nie ma mowy. Dusz nie zamierzam prześwietlać tylko to co jest jawne, czyli czyny.
4. Nie czuję się jakoś specjalnie wybrany do jakieś misji. Jestem na równi z wami. Widzę może trochę więcej i staram się, abyście też to ujrzeli. Ale też twierdzę, że wszystkiego nie wiem i niektóre nowe sprawy wynikają z dyskusji. Odczuwam intuicyjnie, że jestem uczestnikiem pewnego procesu, który i tak się odbędzie, także beze mnie. Chcę jednak brać w nim udział, aby być bardziej doskonałym, więcej wiedzieć, nie czynić zła. Mam świadomość, że mogę się mylić i jestem otwarty na każdą uwagę i odporny na zniewagę. To co mam do przekazania jest zbyt obszerne, aby to zrobić w jednym poście. Jest to pewien proces odbywający się w czasie teraźniejszym polegający na wzajemnym oddziaływaniu. Ten proces zawsze zaczyna się od nas samych, a końca i wyniku nie znam. Nie znam wszystkich zamiarów Boga i poddam się każdej jego woli. Jak uznasz, że jestem niepożądany i mnie usuniesz, to przyjmę to z pokorą.


Daniel

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 luty 09 2007 13:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Danielu
Jeśli chodzi o polityków to rozliczam ich co 4 lata w wyborach - więc jakiś wpływ mam
przykro mi , że nie możesz mnie nazwać bratem
ja ciebie mogę, gdyż podobnie jak ty uznaje dekalog za podstawę
Piszesz, że nie czytam cię uważnie - przecież cię zacytowałem i odniosłem się do konkretnych zdań słów
więc czego niezrozumiałem?

To co pisał Paweł jak najbardziej będzie stosowane do braci wchodzących w skład ustroju modelowego, wzorca, Kościoła (nie ma jeszcze nazwy), czyli wykluczenie.

I ponawiam pytanie
a co z wykluczonymi?
A poza tym to Kościół na przestrzeni wieków stosował "wykluczenie"
społeczeństwo jako całość i społeczności lokalne również i nie prowadziło do raczej do dobra - wręcz przeciwnie.

Dla mnie najlepszym scenariuszem jest czynienie dobra w moim otoczeniu (miłość bliżniego - miłość dla wszystkich również tych co mi szkodzą bez "wykluczenia").
Miłość promieniuje, zaraża, odziaływuje i nie ma większej siły we wszechświecie!
Tylko ona może zmienić świat i ludzi.
Zaczynajmy zmieniać świat od siebie i najbliższych, jeśli będzie nas więcej to efekt interferencji fal nastąpi

ale sobie pomarzyłem....

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Daniel
 luty 09 2007 15:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/04
Postów:: 271

Dezerter jak Cię w jakieś formie uraziłem, to przepraszam. Nie taki był mój zamiar. Przedstawiam poglądy, dlatego ujmuję je bardziej obrazowo dla lepszego zrozumienia. Właśnie miałeś odwagę przyznać się, że wybierasz polityków i ich rozliczasz co 4 lata. Jakiś wpływ masz, ale odpowiedzialności żadnej. Jesteś poza prawem. Przyczyniłeś się do tego, że dzięki twojemu głosowi (miedzy innymi) ten konkretny polityk wraz z innymi uchwalił takie prawo, które niesprawiedliwie odebrało mnie, a tym samym mojej rodzinie, należne mi efekty mojej pracy. Jednym słowem okradł mnie, a ponieważ jest przedstawicielem twoim, to ty też jesteś współsprawcą.
Mógłbym domagając się sprawiedliwości podać do sądu Ciebie i tego polityka, ale pozbawiliście mnie i tego. Nie ma takiej możliwości. Nie będę już wymieniał szczegółów, bo było by to zbyt długie. Nie mogę też założyć sprawy cywilnej, bo musiał bym udowodnić, że ten polityk jest wybrany przez Ciebie. Takich dowodów nie ma, a samo przyznanie obawiam się, że sąd nie uwzględni.

Zawiły to sposób rozumowania, ale jest dobrym przykładem na to, że zatraciliśmy rozsądek i zdolność do samodzielnego myślenia. Sam fakt, że tak robią wszyscy wystarcza nam na usprawiedliwienie swoich czynów. Tak jednak nie jest. Czuję się pokrzywdzony i nie odpuszczę w dążeniu do sprawiedliwości.
Podałem przykład kradzieży i każdy co jest współsprawcą takowej nie może twierdzić, że Dekalog jest jego podstawą.

Dezerter z tego co zrozumiałem Twoja miłość jest tak duża, że nie uznaje wykluczenia. Zasiadasz do stołu razem z grzesznikami, bo tak ich miłujesz.
Twoja miłość to ogień, zaraża, zmienia świat i ludzi, ale nie na dobre. To zaraza.
Miłość nie oparta na dobru, nie jest miłością.

Z poważaniem
Daniel


===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Michał Pająk
 luty 09 2007 15:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/06
Postów:: 310

Quote by Daniel:
Dezerter z tego co zrozumiałem Twoja miłość jest tak duża, że nie uznaje wykluczenia. Zasiadasz do stołu razem z grzesznikami, bo tak ich miłujesz.


Mt 9,11-12
„Widząc to, faryzeusze mówili do Jego uczniów: Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?
On, usłyszawszy to, rzekł: Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają."

Quote by Daniel:
Twoja miłość to ogień, zaraża, zmienia świat i ludzi, ale nie na dobre. To zaraza.
Miłość nie oparta na dobru, nie jest miłością.


A nadstawianie policzka, wybaczanie bratu to też zaraza?

Dezerter napisał, że rozlicza polityków co 4 lata. Właśnie w ten sposób bierze za nich odpowiedzialność. Jak namącą to wybiera się kogoś innego, kogoś kto wydaje się być lepszy. Jeśli wyjątkowo dużo namąci a nie będzie odchodził od władzy to będą manifestacje, pochody, prostesty i strajki, co akurat nasz naród robi doskonale.

Każdy z nas (a przynajmniej większość) głosuje w dobrej wierze, na kandydatów którzy wydają się im być najlepsi. Jeśli dany kandydat ich oszukał i okradł to możesz mieć do nich żal, ale raczej nic więcej.

Dla mnie to jest tak, że chciałbyś ode mnie wyciągać konsekwencje za to że zostałem okradziony ponieważ nie zamknąłem drzwi w mieszkaniu.

===

"Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny." (Mt 25,13)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,60 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana