Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Na wesoło Nowy wątek Odpowiedz
 Ksiądz, rabin, pastor i...
 |  Wersja do druku
Maciek Janson
 czerwiec 06 2006 16:52   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Mowienie moderatorowi, ze gada farmazony ociera sie o probe forumowego samobojstwa. Tak samo jak pohukiwanie w jego kierunku. Faktycznie odpowiedz byla do Pawvica, ktory moze poprzestac na stwierdzeniu, ze sie ze mna nie zgadza

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 czerwiec 06 2006 16:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Chyba nie myślisz, ze mamy popierac Cię w kazdej kwestii, co? Bo niby dlaczego? Coś Ty, nieomylny czy jak?
To jest forum ludzi wszelkiej maści, a nie kurde zgromadzenie babci różańcowych mówiących tym samym językiem. Ja też się z Tobą nie zgadzam w tej sprawie i dla mnie też są to niesłychane przedziwności.
A moze dla ciebie "farmazony" to cos obraźliwego?

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 czerwiec 06 2006 17:01   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Mozesz sie niezgadzac, ale nie mozesz byc niegrzeczny. To nie jest zasada tego forum, ale ogolnie nie jest sensowne bycie niegrzecznym wobec osoby, ktora moze wiecej... Dlatego trzeba bylo zapytac czy sie przypadkiem nie pomyslilem a nie wyskakiwac jak filip z konopii. Tak czy inaczej koniec tematu. Proponuje powrot do watku. Wszelkie osobiste wycieczki beda dalej kasowane...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 czerwiec 06 2006 18:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

A ja się nie boję pohukiwań moderatora.
Hm, przez dowcip, który teraz podam, mogę zaprzeczyć swojej dotychczasowej postawie. Lecz mam nadzieję, że nikogo nie obraża i nie obrazi. Oto ten:

Umiera papież. U wrót raju św. Piotr go pyta:
- Ktoś ty?
- Ja? Biskup Rzymu.
- Biskup Rzymu? Nie kojarzę.
- No, namiestnik Pański na Ziemi.
- To Bóg ma namiestnika? Nic mi o tym nie wiadomo.
- Jestem głową Kościoła Katolickiego!
- A co to takiego?
- ...
- Dobra. Czekaj tu, idę spytać szefa. (tup, tup, tup)
- Panie Boże, masz chwilkę? Jest tu taki jeden i mówi, że jest papieżem, twoim namiestnikiem na Ziemi, głową czegoś tam...
- Nie kojarzę. Ale moment... Jezusie, może ty coś o tym wiesz?
- Nie, tato, nie kojarzę. Ale pójdę z nim pogadać.
Po chwili wraca Jezus zwijając się ze śmiechu i mówi:
- Pamiętacie to kółko rybackie, które zakładałem 2000 lat temu?
- No i?
- Oni do tej pory działają!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 czerwiec 06 2006 19:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

A niech sie tam wszyscy poobrazaja.
Po co tu wogole zagladaja obrazalscy?
Tematu nie widzą i w jakim dziale jest umieszczony?
Wchodza na wlasna odpowiedzialnosc


P.S. Co do tej omyłki . - Jak to już kiedyś maxurdzie powiedziałeś "nawet dziecko, które włoży rękę do pieca nie jest zwolnione z poniesienia z tego tytułu konsekwencji". Więc o co ci chodzi? (pytanie retoryczne. Bez odbioru)

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
methodos
 czerwiec 12 2006 16:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/11/04
Postów:: 108

Quote by piotr.:
Wiesz, metodyści chyba nie uznają rzeczywistej obecności Pana w chlebie i winie...
Piotrze chyba czy na pewno? wpierw zorientuj się dokładnie nim coś napiszesz o jakiejś innej grupie wyznaniowej niż twoja...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 czerwiec 12 2006 16:53   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by methodos:
Quote by piotr.:
Wiesz, metodyści chyba nie uznają rzeczywistej obecności Pana w chlebie i winie...
Piotrze chyba czy na pewno? wpierw zorientuj się dokładnie nim coś napiszesz o jakiejś innej grupie wyznaniowej niż twoja...

Właśnie, już dawno chciałem się spytać jak jest rozumiana wieczerza u metodystów i jak to jest z obecnością Jezusa. Jeżeli mogę prosić ... miło się uśmiechnę

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
methodos
 czerwiec 12 2006 19:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/11/04
Postów:: 108

U metodystów Jezus jest obecny w Wieczerzy, a w jaki konkretnie sposób to jest w pewnym sensie tajemnicą. Ja osobiście wierzę i w Jego fizyczną obecność i duchową, co nie znaczy jednak że zjadam Go jak jakiś kanibal. Metodyści nie próbują dociekać w jaki sposób pojąc obecnego Jezusa w Eucharystii; to nie jest temat do teologicznej dysputy, ale raczej okazja do przeżywania duchowego i radowania się tą obecnością. Wiara to jest zawsze coś bardzo osobistego i ja osobiście wierzę, że Jezus jest w tym momencie (przyjmowania Komunii) bardzo blisko mnie; tylko ja i On ale jakoś nie zastanawiam się, czy musi trafić do mojego żołądka fizycznie, natomiast ważne dla mnie jest, że fizycznie za mnie cierpiał i umarł. W Komunii Św. wiem, że należę do Niego i on mnie kocha taką jaką jestem; oczywiście tak jest coziennie ale jakos podczas Wieczerzy inaczej to przezywam i tyle

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
methodos
 czerwiec 12 2006 19:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/11/04
Postów:: 108

Acha ale nie wiem czy forum "Na wesoło" to odpowiednie miejsce na rozmowy o takim temacie

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 czerwiec 12 2006 20:11   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Quote by methodos: U metodystów Jezus jest obecny w Wieczerzy, a w jaki konkretnie sposób to jest w pewnym sensie tajemnicą. Ja osobiście wierzę i w Jego fizyczną obecność i duchową, co nie znaczy jednak że zjadam Go jak jakiś kanibal. Metodyści nie próbują dociekać w jaki sposób pojąc obecnego Jezusa w Eucharystii; to nie jest temat do teologicznej dysputy, ale raczej okazja do przeżywania duchowego i radowania się tą obecnością. Wiara to jest zawsze coś bardzo osobistego i ja osobiście wierzę, że Jezus jest w tym momencie (przyjmowania Komunii) bardzo blisko mnie; tylko ja i On ale jakoś nie zastanawiam się, czy musi trafić do mojego żołądka fizycznie, natomiast ważne dla mnie jest, że fizycznie za mnie cierpiał i umarł. W Komunii Św. wiem, że należę do Niego i on mnie kocha taką jaką jestem; oczywiście tak jest coziennie ale jakos podczas Wieczerzy inaczej to przezywam i tyle


Nie jestem autorytetem, ale zdaje się podobne podejście mają Prawosławni, którzy niechętnie stosują pojecie transsubstantacja i wolą bardziej enigmatyczne "metanoja" nie wnikająć do końca w istotę tej przemiany, aczkolwiek wierzą w realną obecność Chrystusa...

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 sierpień 12 2007 23:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Jest to najlepszy dowcip na tym forum więc wart podniesienia

takim sobie

Ksiądz chodzący po kolędzie dzwoni do drzwi mieszkania.
- Czy to ty, aniołku?
pyta kobiecy głos z za drzwi
- nie, ale jestem z tej samej firmy!

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,32 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana