Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Na wesoło Nowy wątek Odpowiedz
 Dowcip?
 |  Wersja do druku
Zabulenka
 styczeń 30 2006 19:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/25/05
Postów:: 29

Dowcip ktorego trzeba tlumaczyc komus gubi pewien element humoru. Niech ci kto inny wytlumaczy, ja nie bede. Dodam tylko ze kiedy powiedzialam go znajomym i kolegom ksiedzom to wszyscy zrozumieli.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciej Pasternak
 styczeń 30 2006 19:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/26/03
Postów:: 1153

Quote by milka:
Quote by Zabulenka: Oj Milka, nie zrozumialas dowcipu.

a jak ty zrozumialas dowcip? powiedz, co ten dowcip oznacza? moze nie mam az tak duzego poczucia humoru jak ty!? czekam na odpowioedz!


Dowcip pochodzi z czasów, kiedy B16 był tylko kardynałem Ratzingerem i prefektem Kongregacji ds Doktryny Wiary. Jego zadaniem było pilnowanie czystości nauczania Kościoła, przez co z urzędu wchodził w polemiki z przywódcami różnych nurtów, jak choćby teologii wyzwolenia. Z racji przygotowania z jednej, a urzędu z drugiej strony był on dość apodyktyczny w swej argumentacji. Sens dowcipu jest taki, że kardynał Ratzinger jest tak pewien swoich racji, że przekona samego Boga.

Na marginesie, istnieje też wersja polska: umiera ksiądz Rydzyk, trafia przed Piotra, który prowadzi go do Jezusa. Po kilkugodzinnej rozmowie Piotr wybiega przerażony i woła: Ratujcie! Ksiądz Rydzyk wyklina Pana Jezusa!

===

Kto umie czynić dobrze, a nie czyni, dopuszcza się grzechu.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
milka
 styczeń 30 2006 19:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

litosci!
dalej nie rozumiem (moj ptasi mozdzek nie lapie) i wcale mnie nie smieszy!
ten dowcip na temat rydzyka - czy jest smieszny? wyklina Jezusa? moja wyobrzania tak daleko siega. watpie w to zeby np rydzyk moglby wyklinac Jezusa, nawet jak silny antysemita i dewiacja z niego. moze rzeczywiscie juz w zupelnosci stracilam poczucia humoru (moze go nawet nigdy nie mialam)?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 styczeń 31 2006 03:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


A może po prostu masz śmiertelnie poważny stosunek do Jezusa? Niektóre żarty obrażają Twoje uczucia religijne, bo ujmują coś Panu. Ale pamiętaj - Twoje emocje zależą wyłącznie od Ciebie, a żarty to tylko żarty - w pewnych granicach są OK. Sądzę że Pan też potrafił się z siebie śmiać.

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 styczeń 31 2006 08:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by kacerz_Marek:
A może po prostu masz śmiertelnie poważny stosunek do Jezusa? Niektóre żarty obrażają Twoje uczucia religijne, bo ujmują coś Panu. Ale pamiętaj - Twoje emocje zależą wyłącznie od Ciebie, a żarty to tylko żarty - w pewnych granicach są OK. Sądzę że Pan też potrafił się z siebie śmiać.

okay, smiertelnie powazny? nie wiem! wybacz niejestem religijna! to jest tak jak mowisz: sa granicy! podasz mi przyklady z tego jak Pan zartowal z siebie? nie czepiam sie ciebie, tylko chce wiedziec. moze mnie poprostu ominely humorystyczne wstawki w biblii?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 styczeń 31 2006 23:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Wiesz, nie znalazłem nigdzie fragmentów mówiących o tym, że Pan śmiał się sam z siebie. Wnioskuję tylko, że siebie też wplatał w niektóre żarty (niekoniecznie biorące za swój przedmiot Siebie samego), skoro jest On także człowiekiem.

A humorystyczne wstawki w Biblii są, ale to zależy od naszego pojmowania 'humorystyczności'.

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zabulenka
 luty 03 2006 02:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/25/05
Postów:: 29

Dowcip:

Nie wódź nas na pokuszenie - sama to znajde !!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 luty 17 2006 18:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Quote by Mikołaj Wójcik "Tylko Matylda", wydanie I, Łódź 2005, str. 89-90, wydawnictwo Akapit Press:
- Przegrany wczoraj proces dotyczył artykułu prasowego opublikowanego prawie dwa lata temu. Wszystko zaczęło się od nasturcji.
- Od nasturcji?
- Tak. To było jakoś zaraz po Wielkanocy. Jeden z dziennikarzy pracujących dla mnie przyszedł któregoś dnia do redakcji i mówi:
- Byłem wczoraj w kościele i usłyszałem bardzo dziwną rzecz. W pieśni „Zwycięzca śmierci" jest taki kawałek: „Naród niewierny, trwoży się, przestrasza, nasturcjo nasza". Bardzośmy się wszyscy zdziwili tym refrenem i postanowiliśmy sprawdzić, skąd nagle ta roślina w wielkanocnym hymnie. Okazało się, że tam nie ma ani nasturcji, ani żadnych innych kwiatków, tylko fraza „na cud Jonasza". Strasznie nas rozbawiła ta pomyłka. Wtedy właśnie wymyśliłem, że napiszę
uszczypliwy, ale wesoły tekst o przejęzyczeniach odkrytych w kościelnych pieśniach. Zacząłem zbierać wśród ludzi różne historie krążące po domach. Okazało się, że materiału na felieton jest aż nadto. Koledzy także tropili podobne incydenty i przynosili mi co zabawniejsze wpadki. Przez miesiąc uzbierałem ponad dwadzieścia, potwierdzonych przez świadków, anegdot o kościelnych przejęzyczeniach.
- Niech pan coś zacytuje - poprosił Grzesio, wyraźnie rozbawiony.
- No choćby: „Matko Niebieskiego Pana, ślicznaś ino po kolana".
- Nie no, niemożliwe - zaśmiała się Matylda.
- Możliwe. Najbardziej przykre w tej sprawie jest to, że wszystkie zacytowane żarty są autentyczne. Niektóre zresztą
podsuwali nam księża, którzy w tych sprawach są świetnie poinformowani. Oczywiście, jak się z tego zrobił proces, to nikt nie chciał potwierdzić, że słyszał te wszystkie śmieszne sformułowania. Ale ludzie naprawdę śpiewają: „Królowej Angielskiej śpiewajmy"... albo „Twe królestwo weź pod rękę".
- Nie wierzę. Chyba trochę fantazjujesz.
- Nic, a nic. Ale najlepsze jeszcze przed tobą, więc się trzymaj, żebyś nie wypadła z samochodu. Uwaga! Za to wytoczyli mi proces.
Odczekałem chwilkę i powiedziałem:
- Jeden z chłopaków przyprowadził mi człowieka, który przyznał się, że przez dłuższy czas śpiewał w pieśni „Panie dobry jak chleb", słowa: „Tyś na pustkowiu sklep otworzył, Panie".

Zastanawiam się, czy ludzie rzeczywiście wiedzą co śpiewają .

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,16 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana