Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Tam
 |  Wersja do druku
Andrzej
 grudzień 27 2005 11:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Marcin W:
Czyli uważasz, że jeśli czegoś w Biblii nie ma, to możemy to sobie sami dopowiedzieć? I dostosowywać dalej chrześcijaństwo do naszych wyobrażeń? A ja twierdzę, że w Biblii jest wszystko, czym mamy się w wierze kierować, a co nadto jest, to od złego pochodzi.

Tak właśnie.
To robi prawdziwy chrystusowy Kościół mający na to upoważnienie od Boga. I wybacz, że nie przytoczę na to argumentu z Pisma. Nawet mnie nie interesuje czy taki w Piśmie się znajdzie. Chrystus pozostawił po sobie Kościół, a czy jest to kościół rzymskokatolicki czy prawosławny, czy inny to sprawa do drugorzędnego rozpatrzenia. Tylko w Kościele (czyli w łączności z Chrystusem poprzez łącznosć z braćmi w Duchu Świętym) można odczytywać słowa Jezusa, których część znajduje się w Biblii.
Kościół czytający Pisma i modlący się ma prawo dochodzić na drodze poszukiwań teologicznych do prawd, które w Pismie nie zostały zawarte bezpośrednio, lecz z wiary Kościoła (której wyrazem w I wieku jest własnie Biblia) pośrednio wynikają. Z wiary, czyli z tej Tradycji, która została zapisana w Biblii i z tej Tradycji, która pod opieką Ducha Świętego rozwija się nadala jako żywe drzewo, a nie zasuszona księga.
Mnie po prostu nie interesuje przerzucanie się cytatami z Pisma, lecz życie zgodnie z ta wiarą, którą w Kościele (Ciele Chrystusa) nieustannie przekazuje nam Duch Święty, obiecany przez Jezusa swojemu Kościołowi.
A co jest w Biblii? Ano zapis tego w co wierzyli chrześcijanie pierwszych wieków. Biblia nie jest regulaminem uczestniczenia w "klubie chrześcijan" ale relacją pierwszych chrześcijan z bycia w tym klubie. Lecz wszystko idzie naprzód, nawet chrześcijaństwo - dzisiaj nasza wiara rozwijająca się pod tchnieniem Ducha Świętego w Kosciele jest już w innym miejscu niż wiara pierwszych chrześcijan. I wcale nie w gorszym. Jezus nam to zagwarantował.
Sama Biblia jest zbyt słabym odniesieniem, by na niej opierać swą wiarę. Najmocniejszym odniesieniem jest Jezus Chrystus. W Nim całe Ciało rośnie i sie rozwija. Bardziej wierzę Kościołowi czytającemu Pisma niż samemu Pismu.
Tak, jak piszę w mojej sygnaturce

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
dawid1976
 grudzień 27 2005 11:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Medeival Man,

bardzo mi sie spodobało co napisałeś powyżej,

pozwólcie że dodam do tego moją Wesleyanską groszówke,

z czym sie oczewiście nie musicie zgadzać, che sie tym jedynie podzielić:

John Wesley miał takzwanne czterostronne podejście do interpretacji Biblii (chyba pod wpływem Kościoła Anglikańskiego- wtedy bardzo inny od dzisiejszego),

więc tak, liczyło sie Pismo, ale dochodził

Rozum (Reason),
Tradycja i
Doświadczenie,

to znaczy na przykład że nie cała tradycja była przyjęta, ale nie wszystko zaraz odrzucone. Każdy z tych elementów sprawdzał drugi. Wesley żył właśnie w czasach gdzie sie formowały różne wyznania, z którymi interpretacjami sie nie koniecznie zawsze zgadzał, uznał więc podobnie jak Medeival Man, że samej Biblii nie można w sobie czytać, ale potrzbny jest pewny angażment,

podobnie jak historia pokazuje jak krytycy Biblii ją słowo na słowo przeczytali i za bzdury uznali,

no i zgadzam sie że Biblia musi być interpretowana wspólnie w Kościele Powszechnym, a więc Ciałem Chrystusowym,

natomiast do tego wszystkiego Wesley dodał takzwanny 5 Element, Soteriologie. To znaczy, wierzył że Biblia nie odpowiada na wszystko, ale daje wystarczająco odpowiedzi w kwestji zbawienia, i jest główną odpowiedzią na zbawienie, pozostałe elementy muszą sie do niej kontynualnie dostosować,

wiec teologiczne, Wesley sie ograniczał do kwesti zbawczych, i to co uważał za minimalnie potrzebne do zbawienia (w tym miał podgląd Ewangeliczny),
dlatego został też uznany jako teolog-ludowy, bo czas spędzał z ludem, nie miał czasu aby napisać wielkie tezy, mimo że potencjał miał,
pozostawił nam jednak tyciące dzienników i listów które ja osobiście doceniam jako jedne z największych dzieł :-)

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
New
 grudzień 27 2005 15:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/05
Postów:: 59

medieval_man: Tak właśnie.
To robi prawdziwy chrystusowy Kościół mający na to upoważnienie od Boga. I wybacz, że nie przytoczę na to argumentu z Pisma. Nawet mnie nie interesuje czy taki w Piśmie się znajdzie. Chrystus pozostawił po sobie Kościół, a czy jest to kościół rzymskokatolicki czy prawosławny, czy inny to sprawa do drugorzędnego rozpatrzenia. Tylko w Kościele (czyli w łączności z Chrystusem poprzez łącznosć z braćmi w Duchu Świętym) można odczytywać słowa Jezusa, których część znajduje się w Biblii.
Kościół czytający Pisma i modlący się ma prawo dochodzić na drodze poszukiwań teologicznych do prawd, które w Pismie nie zostały zawarte bezpośrednio, lecz z wiary Kościoła (której wyrazem w I wieku jest własnie Biblia) pośrednio wynikają. Z wiary, czyli z tej Tradycji, która została zapisana w Biblii i z tej Tradycji, która pod opieką Ducha Świętego rozwija się nadala jako żywe drzewo, a nie zasuszona księga.
Mnie po prostu nie interesuje przerzucanie się cytatami z Pisma, lecz życie zgo........


Mam coś dla ciebie medieval_man, tylko wysłuchaj tej mp3 bez żadnych uprzedzeń, spójrz na to obiektywnie, to może skruszy się twój mur fasady religijnej
Zobaczysz jak małe dzieci odbierają to co jest w ewangelii, tym swoim małym i naiwnym rozumkiem. Czy nie do takich należy królestwo niebieskie?
I czy to nie Jezus powiedział że ewangelia jest tak prosta że nawet głupiec na niej nie zabłądzi?

Prawowierny Katolik-Słuch. MP3.( znajdziesz je na głównej stronie)
http://jonasz2000.webpark.pl/

===

Im mniej ktoś wie o ewolucji, tym bardziej w nią wierzy!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 grudzień 27 2005 15:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by New:
I czy to nie Jezus powiedział że ewangelia jest tak prosta że nawet głupiec na niej nie zabłądzi?


Newsie,

mam takie pytanko:
skoro Ewangelia twoim zdaniem taka prosta,
to poco wam potrzebni są kandozieje ze Stanów??

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
New
 grudzień 27 2005 16:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/05
Postów:: 59

By wielbić razem naszego Pana jako jedna wilka chrześcijańska rodzina i studiując Pismo polecam

===

Im mniej ktoś wie o ewolucji, tym bardziej w nią wierzy!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 grudzień 27 2005 19:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by New:
Mam coś dla ciebie medieval_man, tylko wysłuchaj tej mp3 bez żadnych uprzedzeń, spójrz na to obiektywnie, to może skruszy się twój mur fasady religijnej


wszedłem więc na tę stronę bez żadnego uprzedzena a nawet ze sporą dozą życzliwości - przeczytałem kilka tekstów na temat katolicyzmu i przysnąłem po około 20 minutach audycji radiowej. Przepraszam twórców.

Jedyne co z tego wyniosłem, to przekonanie, ze twórcy tej strony mają takie samo pojęcie o katolicyzmie jak ja nie przymierzając o naukach kacyków z nad Orinoko.
Wygląda to mniej więcej tak: Autorzy strony obierają sobie za cel jakąś opinię rzekomo katolicką, na przykład, że Elvisa Presleya widziano jak głosował w Olsztynie na Lecha Kaczyńskiego i zabierają sie za jej obalanie, jako sprzecznej z Biblią.
No więc ja twierdzę, że Kościoł rzymski nie wierzy w obecność i głosowanie Elvisa na Kaczyńskiego z czego wynika, że cała argumentacja dowodowa staje sie bezprzedmiotowa.
O wiele bliżej jest mi do dawida1976, którego przedstawienie podejścia do interpretacji Biblii przez Wesleya wzbudziło moje żywe zainteresowanie. Nie ukrywam, że prawie wcale nie znam nauk Wesleya, a to co dawid1976 napisał skłoniło mnie do obiecania sobie, że więcej o nim i o jego nauce poczytam. Dzięki. Portal kosciol.pl staje się w ten sposób pomostem między chrześcijanami różnych wyznań. Do tej pory wiedziałem tylko, że Wesley był zdolnym kaznodzieją i naprawdę pobożnym chrześcijaninem, dziś sądzę, że gdyby anglikanizm nie wydzielił się wcześniej formalnie z katolicyzmu, to Wesley mógłbył być w ramch Krk bardzo cenionym reformatorem stojącym w jednym szeregu obok Franciszka Salezego czy Joanny de Chantal - których pisma jak i pisma Pascala czy Fenelona czytał i które powaznie na niego wpłyneły.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,13 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana