Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Czy zwierze posiada dusze ?
 |  Wersja do druku
Thomas Z
 styczeń 02 2006 21:18  (Czytany 17296 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

Czytałem rozprawę Ks. Leona Knabita i nie dał on jednoznacznej odpowiedzi twierdząc że zwierze może posiada duszę lecz w innym rozumieniu niż dusza ludzka. Wiem że wiele osób posiada zwierzęta domowe i traktuje je prawie jak pełnoprawnych członków rodziny więc zastanawiam się jakie są wasze poglądy na tą sprawę.
pare cytatów:

"Biblia uznaje zawsze potępia okrucieństwo wobec zwierząt i nie chodzi tu tylko o dobro zwierzątek. W okrucieństwo tym jest coś nieludzkiego, coś co odczłowiecza człowieka. Wiemy z historii że hitlerowcy uczyli młodych chłopców mordowania ludzi na mordowaniu zwierząt"
"Prawy uznaje potrzeby swych bydląt, a serce nieprawych okrutne" księga przysłów (12,10)
"Miłośnikom zwierząt trudno wyobrazić sobie wieczne szczęście bez ich pociech"
"Bóg nawet przed nami, ludźmi, nie odsłania tajemnicy życia wiecznego"
"Nie wierze też, że te umęczone koty, bezdomne psy, bite konie nie będą miały nagrody, Ale to są pobożne życzenia. Najlepszym wyrazem naszej miłości do zwierząt nie jest poszukiwanie odpowiedzi na pytanie o plany Pana Boga lecz zatroszcznie się o to, byśmy mieli szacunek dla naszych mniejszych braci i przestrzegali ich praw. A rzeczywistość na pewno okaże się dużo bogatsza niż możemy sobie to wyobrazić, bo u Boga wszystko jest możliwe"
--
"Czy Zwierzęta mają duszę" Ks. Leon Knabit wydawnictwo Nemrod Kraków 2005

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mentos23
 styczeń 02 2006 21:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/05
Postów:: 91

Czy ma dusze ?

Ja mówie NIE.

Czemu? Bo dusze rozumie jako posiadanie świadomości pochodzenia nie biologicznego,
jak długo by nie patrzeć na psa to i tak nic z człowieka w nim nie znajdziemy,
był taki koleś Malebrancheu, kartezjańczyk, mial on zwyczaj kopać psa, pies skowytał za każdym razem, i kopał go dalej a rozumował tak, gdyby pies mial cghoc odrobine wolnej woli to by się od skowytu powstrzymał, a tak jest tylko bezdusznym automatem.

"Biblia uznaje zawsze potępia okrucieństwo wobec zwierząt i nie chodzi tu tylko o dobro zwierzątek. W okrucieństwo tym jest coś nieludzkiego, coś co odczłowiecza człowieka. Wiemy z historii że hitlerowcy uczyli młodych chłopców mordowania ludzi na mordowaniu zwierząt"

to niema nic do rzeczy, bo to czy bijemy kota mlotkiem z nienawiści własnej czy aby go przegonić to już nasza sprawa a nie tego czy też ten kot ma dusze czy nie.

===

Jestem TEISTĄ. NIE przynależe do ŻADNEJ RELIGI!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Thomas Z
 styczeń 02 2006 22:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306


"Czemu? Bo dusze rozumie jako posiadanie świadomości pochodzenia nie biologicznego"

A co powiesz na to że odkryto pewne religijne zachowania Szamańskie u małp które podczas suszy odprawiają taniec aby przywołac deszcz.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mentos23
 styczeń 02 2006 22:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/05
Postów:: 91

"Czemu? Bo dusze rozumie jako posiadanie ¶wiadomo¶ci pochodzenia nie biologicznego"

Bo oto się właśnie rozchodzi, czy świadomość to dar natury czy Boga.

Tego naukowo nie udowodniono!

dyskusja jest bez sensu, bo jest to niejako kwestia wiary i oczekiwań,
oboje nie mamy dostatecznej wiedzy aby stwierdzić czy zwierz ma dusze.

No ale możemy sobie pogawędzić.
Ja osobiście mam taki argument, jeśli małpa ma świadomość to i pies ma świadomość bo wiele mu do małp nie braknie, idąc dalej motyl też istota z białka, może mieć świadomość, to i larwa, bo tyle że mniejsza idąc dalej i mucha i rostocze i bakteria może mieć dusze... i co wszystko ma dusze?
i co to jest właściwie ta dusza, bo ja to rozumiem jako świadomość ale może religia(katolicka) to inaczej pojmuje ?

===

Jestem TEISTĄ. NIE przynależe do ŻADNEJ RELIGI!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Thomas Z
 styczeń 02 2006 22:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

Jest według mnie pewna ograniczona (w porównaniu do człowieka) świadomość u każdego zwierzęcia popatrzmy na sam język zwierzęta mają swój język, tylko ludzie go nie rozumieją. Wilki nie wyją tak sobie dla jaj bo łysy wyszedł, wycie wilków to jest system komunikacji (Wpisz w google "What's in a howl to zobaczysz) każde zwierze posiada jakiś system komunikacji.
jeśli jest system komunikacji to jest świadomość.
kolejny przykład na świadomość to fakt że
. Swinie zawsze są zaniepokojone i zdenerwowane, gdy prowadzi się je na uboj, tak jak i prowadzone na rzez cieleta, które po prostu...placzą, wiem to od kolegi którego ojciec bywał na świniobiciu. Nie mówiąc już o fakcie że zwierze czuje emocje, ile razy widziałem jak mój pies poszczekiwał sobie podczas snu. Są różne typy świadomości u zwierząt to napewno, Małpa bedzie inaczej doświadczać świat niż np. Mucha, ale skoro małpa czy nawet wilk ma wysoko roziwiniętą świadomość i umiejętność komunikacji to może posiada i duszę podobną do duszy człowieka.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Thomas Z
 styczeń 02 2006 23:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

Myśle że wszystko co istnieje posiada duszę, w Druidyzmie uważa się że duch Boskości jest we wszystkim co istnieje w strumieniu, kamienich no i oczywiście w istotach żywych, koncepcji życia po śmierci w Druidyzmie jest wiele jako że jest wiele szkół, ale generalnie uważa się że Boskość jest częścia tego świata jest tym światem.
Natomiast w Katolicyzmie jak i Chrześcijaństwie uważa się że dusze nieśmiertelną ma tylko człowiek i tylko on może po śmierci żyć wiecznie. Jeszcze inna jest koncepcja w Buddyzmie gdzie człowiek o złej karmie który dokonał dużo złych uczynków może się odrodzić jako np. robak.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 styczeń 03 2006 09:52   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Zadalbym pytanie inaczej. Czy maja ducha?? Z tego co wiem i jak rozumiem Biblie to niektore zwierzeta dusze maja. Ducha nie ma natomiast zadne zwierze...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 styczeń 03 2006 12:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Wiele etnicznych religii pierwotnych zakłada, że wszystko przenika pewien specyficzny boski pierwiastek - rożnie zwany w rożnych religiach (dusza, manitou, wela, mana). Ów pierwiastek przenika nie tylko materie ożywiona ale nawet nieożywiona, a im bardziej skomplikowany mechanizm, przedmiot lub im na wyższym stopniu rozwoju stoi żywy organizm tym większe jest nagromadzenie tego pierwiastka. Nawet nasi słowiańscy przodkowie, w swych etnicznych wierzeniach, nie odbierali prawa do posiadania tzw. duszy zwierzętom - wszystko bowiem zawarte było w naturze, wchodziło w skład metawszechswiata... Wszyscy stanowiliśmy cząstkę, wchodziliśmy w skład Boga najwyższego - Świętowita.

Taki pierwiastek boski w wierzeniach rdzennych Amerykan posiadał nawet zwykły kamień - co prawda duch takiego kamienia był słabszy niż na czegoś bardziej skomplikowanego... Dla przykładu - swego manitou posiadał każdy element wchodzący w skład zegarka: każdy trybik, śrubka i sprężynka, manitou owych części składały się natomiast na manitou całego zegarka... manitou wiec, tak samo jak wszystko w przyrodzie, nie powstawało z niczego i nie ginęło bezpowrotnie... Jedne manitou wchodziły w skład innych by następnie ulec kolejnym przeobrażeniom - jak wszystko jednak w przyrodzie zataczało koło...Tak wiec (w przeciwieństwie jak np. w chrjanstwie) podejście takie nie widziało konfliktów ze jeden organizm posiadający manitou zjadał drugi organizm posiadający manitou. Krąg jaki zataczała natura miała również i tu swoje odbicie.

Wszystko ma swojego ducha - jeśli cos jest małe lub nieskomplikowane - małego, jeśli coś jest duże lub bardzo skomplikowane (złożoną materie) - dużego... Małe duchy mogą wchodzić w skład dużych nie tracąc przy tym swojej integralności... Dla przykładu - swego manitou posiadał każdy element wchodzący w skład np. zegarka: każdy trybik, śrubka i sprężynka, owe manitou z kolei składały się natomiast na znacnzie większego manitou, manitou całego zegarka... Podobny model prezentowały natomiast nieomal wszystkie wierzenia pierwotne dostrzegający związek człowieka z natura - nie tylko Indian Amerykańskich ale także nasi przodkowie - Słowianie.

Za forum RKP z wątku 'Czy zwierzeta maja dusze'.

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Krzysztof
 styczeń 03 2006 15:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/05
Postów:: 59

Hi 12:7-10
7 Zapytaj choćby zwierząt, one cię pouczą, tego samego się dowiesz od powietrznych ptaków.
8 Przemów do ziemi, a dowiesz się od niej, to samo opowiedzą ci morskie ryby.
9 Komu bowiem nie jest wiadomo, że ręka Pana wszystko uczyniła?
10 W Jego rękach jest dusza wszystkiego, co żyje, i duch ożywiający każde ludzkie ciało.

Ez 1:21
Gdy istoty żywe posuwały się do przodu, szły z nimi także koła, kiedy zaś się zatrzymywały, koła również stawały. Gdy któraś z istot podnosiła się z ziemi, podnosiły się także koła, bo duch istot żywych był również w kołach.


Uważam, że wszystkie istoty żywe posiadają duszę, choć dusza człowieka jest wyjątkowa i inna niż psa czy krowy, a tych z kolei inna niż ryb. Każde z nich ma jednak tę cząstkę nieśmiertelnej energii w sobie, tchnienie Boga, które od Niego pochodzi i do niego wróci. Każda istota żywa ma zatem swoją godność. Człowiek ma zaś władzę traktować boskie stworzenia z miłością lub z szatańską pogardą.

===

rise
 
 Profil   Email 
 Cytat 
m4
 styczeń 03 2006 17:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/25/05
Postów:: 240

kto tam wie, jak jest naprawdę ze zwierzętami... Nie wiem, czy mają duszę, ale zdaje się, że uczucia i świadomość mają (czy równiez samoświadomość?) To jest wystarczający powód, żeby ich nie krzywdzić. a reszta nie jest już wiedzą konieczną...

Quote by Mentos23:był taki koleś Malebrancheu, kartezjańczyk, mial on zwyczaj kopać psa, pies skowytał za każdym razem, i kopał go dalej a rozumował tak, gdyby pies mial cghoc odrobine wolnej woli to by się od skowytu powstrzymał, a tak jest tylko bezdusznym automatem.


kiepskie rozumowanie, ciekawe, czy jakby tego kolesia ciągle kopać prądem, to w końcu powstrzymałby się od krzyku...

===

www.thehungersite.com/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mentos23
 styczeń 07 2006 01:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/05
Postów:: 91

@re up.

nie wiem ale czytalem że poglądy tego kolesia daly zalążek przyzwolenia(przez kosciol katolicki) na ekshumacje zwlok zwierzęcych, itd itp. wiec o nim wspomnialem

###################################

Thomas Z Piszesz dusze, duszyczki, mniejsza dusza itd. itp. ale pomyśl jakie to niesie konsekwencje, najważniejsze jest to ,że to co ma dusze żyje po śmierci, no to po cholere takie drzewo ma sobie tam żyć, jak nawet nie wie że istnieje???

, to skrajny przklad, ale pokazuje że nie można bez konsekfencji rozdawać pierwiastki boże na lewo i prawo, i nie można tego pierwiastka utożsamiać z duszą , znam te poglądy o istnieniu Boga we wszystkim, ale nie wiązal bym go z istnieniem duszy tak bezpośrednio, to tyle dziękuje.

===

Jestem TEISTĄ. NIE przynależe do ŻADNEJ RELIGI!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Thomas Z
 styczeń 08 2006 15:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

"(cytat za: Mentos23)Thomas Z Piszesz dusze, duszyczki, mniejsza dusza itd. itp. ale pomyśl jakie to niesie konsekwencje, najważniejsze jest to ,że to co ma dusze żyje po śmierci, no to po cholere takie drzewo ma sobie tam żyć, jak nawet nie wie że istnieje???"

To nie o to chodzi że drzewo miałoby żyć po śmierci. Wszystko zależy od definicji co to jest dusza. Podam przykład z książki o Szamanizmie.
"Dusza i Animizm. W Szamanizmie dusza jest siłą życiową osoby, zwierzęcia, rośliny i wszystkiego co istnieje na jakimkolwiek planie".
Ja wierzę że jest wszechświat o metawszechświat i duch natury może być obecny w tym samym czasie w drzewie jak i w tym drugim świecie.
Być może temat powinien się nazywać "Czy zwierze zbliżone do człowieka jak ssak np. Szympans może posiadać duszę, duszę w znaczeniu Chrześcijańskim to znaczy duszę skojarzoną z wolną wolą i świadomością.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 styczeń 08 2006 22:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

Wydaję się, że zwierzęta duszy nie mają.
Wszystko na tym świecie od elektronu, wirus, kamień, po zebrę i człowieka potrzebuje Boga, jego mocy.
Wszystko jest w Bogu związane. On powoduje wszystkie prawa fizyczne, siły, tworzy naszą rzeczywistośc. Wszystko w Nim ma istnienie. Tak rozumiana siła życiowa nie jest duszą. Duszę posiada tylko człowiek i istoty wyższe od niego.Właściwie istoty wyższe są duszami.
Człowiek - dusza w kajdanach ciała.
Oto dlaczego sądzę zwierzęta duszy nie mają :

Mk 5:13 Br "I pozwolił im. Wtedy duchy nieczyste wyszły i wstąpiły w świnie. I tak stado liczące około dwóch tysięcy zwaliło się po spadzistym brzegu do morza i utonęło w nim."

Jeśli świnie (zwierzęta) miałyby dusze, wraz z wejściem w nie złych duchów, zostałyby skazane na zagłade, co się stało, bo się potopiły od razu.
Widocznie zwierzęta albo mają duszę "gorszą" od ludzkiej, albo są całkowicie niezdolne do posiadania jej.
Mało logiczne wydaję się aby istniał podział na dusze "gorsze" i "lepsze". A jesli nawet, to calkowitym minimum rozwoju biologicznego w którym duszę można by było umieścić wydaje się być człowiek.
Biologia osiąga pewien poziom, później zaczyna się świat ducha. One się zazębiają. Umysł ogranicza ducha.
Więc umysł świni nie ogarnął by żadnym stopniu świata duszy, a co dopiero mucha czy wirus.
Jeśli któreś ze stworzeń miało by posiadać dusze, to tylko za sprawą dodatkowej interwencji Boga.
Takie moje zdania.
Pozdro

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Krzysztof
 styczeń 08 2006 23:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/05
Postów:: 59

Uważam, że to, iż złe duchy mogly wstąpić w świnie nie swiadczy o tym, że nie moga one posiadać duszy, a wręcz przeciwnie - duch może wstąpić tylko tam gdzie dusza już jest. Mamy mnóstwo przykładów na to, ze w człowieku właśnie mogą się zagnieżdżać złe duchy, np.:
Mt 8:16
A gdy nadszedł wieczór, przyprowadzono doń bardzo wielu opętanych przez czarta. A On słowem tylko wypędził z nich złe duchy i uleczył wszystkich, którzy byli chorzy.
Mk 1:39
I chodził po całej Galilei, nauczając w synagogach i wyrzucając złe duchy.

Żeby podważyć słowa Biblii, mówiące o tym, że zwierzęta posiadają duszę trzeba by znaleźć slowa wskazujace na to, ze jej nie posiadają. Ja ich nie znalazłem.
Korzystałem też z bardzo dobrej wyszukiwarki (pewnie ja znacie, a jak nie, to mozna skorzystać z nizej podanego linka) - cała Biblia w dowolnych polskich przekladach, również w innych jezykach, urozmaicony sposób wyszukiwania.
here

===

rise
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Krzysztof
 styczeń 08 2006 23:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/05
Postów:: 59

Coś mi się link źle zapisał. W każdym razie: www.apologetyka.com i wejscie na Biblia Internetowa.
Jest też wyszukiwarka Koranu, jakby co...

===

rise
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 styczeń 09 2006 00:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

No wlasnie fragment który wczesniejpodalem, poprzedzają slowa iż te duchy sąwypędzane własnie z ludzi.
Ale zobacz. Siedzi sobie taki duch w czlowieku, czyli, zależy mu na czymś, coś chce osiągnąć.
Natomiast wchodząc w świnie, odrazu się topi. Jakby ta postać mu wogóle nie odpowiadała.
Możliwe, że duchy te chcialy znaleśc wytchnienie, od świata w którym przyszlo im teraz żyć. Wstąpiły w ludzi.
Tak silna była ich niechęc do powrotu w tamten świat, że za wszelką cenę chciały przedłużyć swój pobyt tutaj, prosząc Jezusa o pozwolenie na zamieszkanie w świniach.

A myslę że dobrym argumentem braku duszyu zwierząt jest ich dostrzegalna podrzędność. Jeśli Bóg włożył by w nie dusze, to nie pozwolił by na ofiary całopalne, spożywanie mięsa.... Bo wtedy stawiasz znak róności pomiędzy istnieniem czlowieka i zwierzęcia, a więc przykazanie nie zabijaj, powinno sie tyczyc wtedy takze stworzeń poza czlowiekiem.

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Krzysztof
 styczeń 09 2006 12:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/05
Postów:: 59

Nie stawiam znaku równości między istnieniem człowieka i zwierzęcia, jak również nie uważam, żeby o tę samą duszę chodziło u zwierząt, co u człowieka. Nie chcę jednak odbierać im tego co w moim przekonaniu posiadają i co wynika z Biblii. Człowiek ma pierwszenstwo przed zwierzętami, gdyż, jak to było powiedziane, został stworzony na obraz i podobieństwo Boga. Nie chodzi tu przecież o jego ciało, ale właśnie o duszę jaką posiada, samoświadomość, oraz że ma moc czynić dobrze lub źle. Zwierzęta są od tego wolne - ich zachowań nie mozna oceniać w kategoriach moralnych. Dlatego też, gdy wstąpiły w nie złe duchy spowodowały ich nieuchronną śmierć, ponieważ nie były one w stanie się temu złu przeciwstawić.
Wspomniany przez Ciebie rodzaj podrzędności dla mnie bardzo dobrze obrazuje określenie "bracia mniejsi" - mniejsi, ale również mający swoją godność i wartość dla Pana, co też wynika z Pisma.

Warto tez zwrócić uwagę na pewną ciekawą sprawę - "anima", to po łacinie znaczy dusza, a w języku angielskim zwierzę to "animal". W wielu innych jest podobnie.

===

rise
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 styczeń 09 2006 14:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

W łacinie i angielskim słowo zwierzę , jest takie samo - 'animal'.
Słowa zmieniaja swoje znaczenie, proporcjonalnie do posiadanej wiedzy,moze dlatego że latwiej zmienic, wzbogacić znaczenie jednego słowa zamiast tworzyć nowe.
I pojęcie duszy dobrze wiemy ze w ciągu wieków zmieniało znaczenie. Przeciez nawet na tym forum ludzie różnie przedstawiają swoje rozumienie slowa 'dusza'.
Jeśli coś nie ma wolnej woli, myslę że trudno mówić o tym że posiada duszę.
Wiecej jesli cos nie ma wolnej woli, nie ma świadomości.Uważam że te trzy pojęcia dusza - wolna wola - świadomość są sobie nieodłączne.

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Thomas Z
 styczeń 09 2006 21:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

Tylko że według mnie zwierze posiada wolną wolę i świadomość. Sam mam psa i widze że nie jest to automat, ma sny widać to po zachowaniu, a ostatnio gdy moj pies nie chcial jechac na wycieczke bo wolal zostac w cieplym domu to sie autentycznie obrazil. Po powrocie nie chcial lezec w cieplym miejscu tylko siadl tylem i nie chcial za zadne skarby dac sie oblaskawic, chcial jasno pokazac ze ta cala sytuacja sie mu nie podobala. Jesli chodzi o inteligencje to rozne zwierzeta sie oczywiscie roznia ale czy tylko tylko inteligencja decyduje o swiadomosci. znalazlem ciekawy artykul o doswiadczeniach religijnych zwierzat.
here
Skoro pojawiaja sie religijne aspekty w danej spolecznosci zwierzat to dla mnie jest to dowod na istnienie duszy tak po prostu na zdrowy rozum nie kierujac sie jakimis dogmatami(skoro jest refleksja nad zyciem, jak podany przyklad w artykule: ceremonia pozegnalna malpy ktora odeszla) .

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 styczeń 09 2006 22:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

Ciekawe, ciekawe. Czytalem kiedyś pewną książke pt "Dusza zwierząt". Wiele podobnych sytuacji tam było opisanych.
Czy mają tą dusze czy też nie, szacunek dla stworzenia boskiego musi być, jak sw. Franciszek nauczał. Wszyscy jesteśmy braćmi, bo tego samego Ojca mamy.

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 styczeń 09 2006 23:04   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Nie czuje sie specjalista od św. Tomasza, ale doctor angelicus mówił coś, że zwierzęta mają duszę wegetatywną i popędliwą (??)...obie wszak umierają wraz z cielesną/fizyczną śmiercią zwierzęcia...

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gocek
 styczeń 15 2006 20:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Jeżeli zwierzęta nie posiadają duszy, to człowiek także jej nie posiada - taka moja subiektywna ocena

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 styczeń 15 2006 21:37   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Bo...?

Poza tym, nie powiedziałem, że jej nie mają....

A czlowiek ma duszę, gdyż masz o tym czarno na białym w PŚ.

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gocek
 styczeń 18 2006 17:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

A czlowiek ma duszę, gdyż masz o tym czarno na białym w PŚ.

No tak, szkoda, że nie stwierdzili jak to jest z innymi zwierzętami .
Teraz zostaje sprawa podobna to tej z czyśccem, należy samemu zadecydować oczywiście w imieniu "Boga"

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Krzysztof
 styczeń 18 2006 18:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/05
Postów:: 59

Quote by Jakub: Nie czuje sie specjalista od św. Tomasza, ale doctor angelicus mówił coś, że zwierzęta mają duszę wegetatywną i popędliwą (??)...obie wszak umierają wraz z cielesną/fizyczną śmiercią zwierzęcia...

Czy ta dusza pochodzi od Ducha czy jest z materii?
- Odpowiedź wydaje się oczywista.
Ciało z prochu powstaje i w proch się obraca. To, co pochodzi od Ducha trwa wiecznie. Czy inne twierdzenie jest w ogóle dopuszczalne? Gdzie można by znaleźć jego zaprzeczenie?

===

rise
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Myszeczka
 styczeń 18 2006 20:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/15/05
Postów:: 50

Maxrud zadaje prawidłowe pytanie.Bo Biblia mówi,że wszystko co żyje ma duszę,ale ducha ma tylko człowiek.
Do Reguly`ego jak coś nieożywionego może mieć duszę?Pytam poważnie.
Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 styczeń 19 2006 00:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

Ale na których ustępach w Biblii to opieracie?
Załóżmy - Hi 12:7-12.
W trzech różnych przekladach ten sam związek wyrazowy jest tlumaczony na :
1. ' dusza wszystkiego, co żyje'
2. ' tchnienie życia '
3. ' życie wszelkiego stworzenia '
Wobec tego wszystko co zyje ma w sobie życie (duszę), moc Boga która ożywia materię.
Ale jednoczesnie człowiek ma ducha (także nazywanego duszą, stąd pewnie błąd, semantyka ) który jest w nas, który powoduje że jestesmy podobni do Boga.

I dyskutując tutaj, mówię w tym kontekście, : zwierzęta nie mają duszy, takiej jak człowiek. To jest coś innego.
Duch w nas jest "rozumny", jest kwintesencją człowieczeństwa, tym co go wyróżnia. Jest świadomy swego jestestwa, połączenia z Bogiem. Świadomy miłości Boga, na którą może odpowiedzieć wiarą.
To jest nieporównywalnie bogatsze i głębsze niż dusza, życie u zwierząt. Tam bardziej egzystencja kończąca się śmiercią, tutaj natomiast ISTNIENIE, nieśmiertelne.

Wydaje mi się że należało to choć tak uściślić.
Bo dusza duszy nie równa, a nawet trudno je do siebie porównywać, ze względu na właściwości.

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 styczeń 19 2006 09:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Tematykę duszy poruszył już bodajże Arystoteles. Podzielił dusze na
-wegetatywą (rośliny)
-zwierzęcą
-ludzką
Do tej klsyfikacji zdaje się przychylać św. Tomasz. Ale zgada się "dusza duszy nie równa". Tylko o człowieku jest powiedziane, że został stworzony na podobieństwo Boga. Dusza w znaczeniu jakie jej zazwyczaj dajemy może być odnoszona tylko do człowieka. Warto wspomnieć mit o kobiecie bez duszy...

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
coso
 styczeń 21 2006 18:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/21/06
Postów:: 189

Quote by MyszeczkaDo Reguly`ego jak coś nieożywionego może mieć duszę?Pytam poważnie.[/QUOTE:

Człowiek który śpi nie widzi, nie czuje i nie słyszy co
się wokół niego dzieje a jednak posiada duszę. Podobnie
czuje kamień, który ma duszę.

Rośliny również mają duszę. Odczuwają, kontaktują się z
sobą, zapewne również myślą i mają sny.

Bardziej dyskusyjne jest czy przedmioty stworzone przez
człowieka mogą mieć duszę np. krzesło. Według mnie
mogą i niektóre mają.

Kwestia duszy w zwierzętach jest bezdyskusyjna.

Według mnie dusze różnią się między sobą doświadczeniami
ale wszystkie; w kamieniach, roślinach i zwierzętach są
takie same tzn. są "zbudowane" z tego samego i mają takie same prawa.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
rys
 styczeń 21 2006 21:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/05/04
Postów:: 95

Ksiega Kohleta 3:19-21---"Los bowiem synów ludzkich jest ten sam, co los zwierząt; Los ich jest jeden; jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia ten sam". itd.Wynika z tego,że duszą jest istota tak ludzka jak i zwierzę, nie ma różnicy.
Kohleta 9:5--- "Ponieważ żyjący wiedzą,że umrą, a zmarli niczego zgoła nie wiedzą, zapłaty tez więcej nie mają"Jeden z forumowiczów napisał,że zwierzęta okrutnie zabite będą mialy jakąs nagrodę, zrozumiałam,że zmartwychwstaną. Ja rozumiem,że Jezus zmarł za rodzaj ludzki i go odkupil, za zwierzeta Jezus nie umierał.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,53 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana