Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Dlaczego dziewczyna z chłopakiem przed ślubem nie mogą mieszkać razem??
 |  Wersja do druku
Kasia
 luty 19 2006 20:25  (Czytany 26930 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/19/06
Postów:: 27

Czesc! Mam problem mieszkam z chłopakiem juz od jakiegoś czasu, wcześniej normalnie dostawałam rozgrzeszenie, ale po ostatniej spowiedzi juz nie dostałam. Ksiądz któru mnie spowiadał dawał mi zawsze rozgrzeszenia pomimo tego ze coś miedzy mna a moim chłopakiem czasem sie działo, ale gdy poszłam do innego kapłana dostałam rozgrzeszenie pod warunkami, które nieumyślnie złamałam i teraz nie moge dostać rozgrzeszenia jest mi z tym bardzo zle i nie zgadzam sie z prawem kanonicznym, ktore zabrania mieszkac parze razem bo moze dojsc do domniemanego grzechu co ja mam teraz zrobic??

===

kasiulek
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Kasia
 luty 19 2006 20:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/19/06
Postów:: 27

siloam to do ciebie: mówiąc że mieszkam z chłopakiem pod jednym dachem miałam na myśli poprostu to ze mieszkamy razem w jednym domu. a takie a nie inne powody to np. takie ze nie chcialam mieszkac z rodzicami.

===

kasiulek
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Kasia
 luty 19 2006 20:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/19/06
Postów:: 27

siloam to do ciebie: mówiąc że mieszkam z chłopakiem pod jednym dachem miałam na myśli poprostu to ze mieszkamy razem w jednym domu. a takie a nie inne powody to np. takie ze nie chcialam mieszkac z rodzicami.

===

kasiulek
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartek
 luty 19 2006 20:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/05
Postów:: 288

Proponuje spowiedź indywidualną.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Kasia
 luty 19 2006 20:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/19/06
Postów:: 27

Czyli masz na myśli tak nie w konfesjonale??od 2 lat sie w ten sposob spowiadam i każda moja spowiedź była nie w konfesjonale, a moj spowiednik mieszka 200km ode mnie.

===

kasiulek
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 luty 19 2006 20:55   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Mieszkac mozna, ale sie nie powinno. Mozna, bo to nie grzech, nie powinno sie, bo mamy nie dawac grzechowi przystepu...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 luty 19 2006 21:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Quote by kasiulek: Ksiądz któru mnie spowiadał dawał mi zawsze rozgrzeszenia pomimo tego ze coś miedzy mna a moim chłopakiem czasem sie działo, ale gdy poszłam do innego kapłana dostałam rozgrzeszenie pod warunkami, które nieumyślnie złamałam i teraz nie moge dostać rozgrzeszenia


Notoryczny grzech osłabia wrażliwość moralną. Ksiądz dał Ci rozgrzeszenie, ale Ty je nie przyjełaś z włąśnej winy. Nazwanie tego nieumyślnym jest nadużyciem... "Się działo" sama widzisz. I dlatego nie nalezy mieszkać przed ślubem razem.

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Pius
 luty 19 2006 21:47   


Te inne rodzaje spowiedzi, które proponowali Ci forumowicze nie są katolickie wiec, jeśli uważasz się za katoliczkę nie powinny cię interesować. A to, że ksiądz nie chce Ci udzielić rozgrzeszenia za współżycie z chłopakiem, z którym mieszkasz to chyba normalne i dobrze świadczy o tym księdzu. Pamiętaj,
żeby spowiedzi była ważna musisz spełnić wszystkie warunki dobrej spowiedzi sam żal za grzechy nie wystarczy musisz pragnąc poprawy, jeżeli spisz z chłopakiem w jednym pokoju/łóżku/domu to znaczy, że jednak tej poprawy nie chcesz, ponieważ nie chcesz unikać okazji do grzechu.

Jeżeli naprawdę nie masz możliwość mieszkania w innym domu. Ale NAPRAWDE nie masz, czyli nie możesz mieszkać z rodzicami nie stać cie na stancje i on jest tez w takiej samej sytuacji. To myślę, że jeżeli będziesz bardzo żałować tych czynów nieczystych, których dokonałaś, i nie będziesz chciała dokonać ich w przyszłości. Zaczniesz spać w innym łóżku czy pokoju, będziesz się żarliwie modlić szczególnie do Niepokalanej Maryi. To Bóg wybaczy Ci grzechy i znajdziesz kapłana, który cię z nich rozgrzeszy.

===

 
 Cytat 
Marek Marczak
 luty 19 2006 21:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Pius zgadzam sie z Tobą
ALe co chodzi z tymi niekatolickimi formami spowiedzi??

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Pius
 luty 19 2006 22:04   


Quote by siloam: Pius zgadzam sie z Tobą
ALe co chodzi z tymi niekatolickimi formami spowiedzi??


Myślałem ze kasiulek jest katoliczką i Bartek D namawia ją do spowiedzi u siebie w zborze. A teraz wychodzi na to że ona jest protestantką której Bartek D poleca „spowiedź” indywidualną zamiast grupowej.

===

 
 Cytat 
Marek Marczak
 luty 19 2006 22:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Ja tam nie wiem o co chodzi...
Obecnie każda spowiedź w KRK jest indywidualna. W pierwszych wiekach chrzescijanstwa powszechne były spowiedzi publiczne gdy wypowadano swe grzechy przed tłumem ludzi. I kasiulek co Ty na to. Nie narzekaj na spowiedź...

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Kasia
 luty 20 2006 10:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/19/06
Postów:: 27

Po pierwsze jestem katoliczka!! Po drugie mój kierownik duchowy spowiadal mnie zawsze nie w konfesjonale bo tak tez mozna. Po trzecie mieszkam z chlopakiem ale nie spimy razem mamy osobne łóżka i pokoje w dodatku na różnych pietrach bo mieszkamy w domku.Ja uważam że wypełniam warunki spowiedzi czyli żal za grzechy i postanowienie poprawy, a mimo to nie moge dostac rozgrzeszenia.A co do spowiedzi indywidualnej to Bartek mnie nie namawia zaproponowal taka spowiedz, a ja uwazam ze chodzilo mu o spowiedz nie w konfesjonale, przecież nie jest zabronione spowiadać nie w konfesjonale, przykład: tyle tysiecy ludzi jeździ na spotkania na polu Lednickim i kapłani tam spowiadaja na polu i nikt sie nie burz, pozatym,Pius dlaczego uważasz ze spowiedz nie w konfesjonale jest niekatolicka??Pan Bog jest wsiędzie i jeżeli ide do spowiedzi nie w konfesjonale i są spełnione przezemnie i kapłana wszystkie procedury spowiedzi to dlaczego niby jest ona niekatolicka??A i ja wcale nie nażekam na spowiedź pragne bardzo dostać rozgrzeszenie, a nie moge bo mieszkam z chłopakiem i jest domniemanie grzechu, a przecież odsowam ten grzech na tyle na ile daje rade staram sie poprawić modle sie o to chodze do kościoła, wypełniam przykazania na tyle na ile daje rade, przecież ludzie są słabi i nie zawsze dają rade, popełniają błędy, upadają a spowiedź jest po to aby znów sie podnieść iść i działać dalej.A jak bez rozgrzeszenia mam sie podnieść i znów nabrać sił ta sytuacja mnie osłabia i wcale nie jest mi łatwiej walczyć.

===

kasiulek
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 luty 20 2006 10:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Trudno,abyś nie upadała,skoro nie unikasz okzji do grzechu. Dobrze wiesz, czym sie to konczy, a mimo to nie chcesz tego przerwac...

Czy przy konfeskonale, czy w osobnym pokoju mozna powiedziec kapłanowi to samo. Chyba, ze konfesjonał kogoś krępuje. Kwestia nastawiemia...

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Kasia
 luty 20 2006 10:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/19/06
Postów:: 27

Chce tylko pytanie jak??

===

kasiulek
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Kasia
 luty 20 2006 10:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/19/06
Postów:: 27

Quote by siloam: Czy przy konfeskonale, czy w osobnym pokoju mozna powiedziec kapłanowi to samo. Chyba, ze konfesjonał kogoś krępuje. Kwestia nastawiemia...


Co do tego zgadzam się w 100% nie każdy potrafi sie spowiadać w konfesjonale i znam takie osoby.

===

kasiulek
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 luty 20 2006 10:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by kasiulek: Po pierwsze jestem katoliczka!! Po drugie mój kierownik duchowy spowiadal mnie zawsze nie w konfesjonale bo tak tez mozna. Po trzecie mieszkam z chlopakiem ale nie spimy razem mamy osobne łóżka i pokoje w dodatku na różnych pietrach bo mieszkamy w domku.Ja uważam że wypełniam warunki spowiedzi czyli żal za grzechy i postanowienie poprawy, a mimo to nie moge dostac rozgrzeszenia.A co do spowiedzi indywidualnej to Bartek mnie nie namawia zaproponowal taka spowiedz, a ja uwazam ze chodzilo mu o spowiedz nie w konfesjonale, przecież nie jest zabronione spowiadać nie w konfesjonale, przykład: tyle tysiecy ludzi jeździ na spotkania na polu Lednickim i kapłani tam spowiadaja na polu i nikt sie nie burz, pozatym,Pius dlaczego uważasz ze spowiedz nie w konfesjonale jest niekatolicka??Pan Bog jest wsiędzie i jeżeli ide do spowiedzi nie w konfesjonale i są spełnione przezemnie i kapłana wszystkie procedury spowiedzi to dlaczego niby jest ona niekatolicka??A i ja wcale nie nażekam na spowiedź pragne bardzo dostać rozgrzeszenie, a nie moge bo mieszkam z chłopakiem i jest domniemanie grzechu, a przecież odsowam ten grzech na tyle na ile daje rade staram sie poprawić modle sie o to chodze do kościoła, wypełniam przykazania na tyle na ile daje rade, przecież ludzie są słabi i nie zawsze dają rade, popełniają błędy, upadają a spowiedź jest po to aby znów sie podnieść iść i działać dalej.A jak bez rozgrzeszenia mam sie podnieść i znów nabrać sił ta sytuacja mnie osłabia i wcale nie jest mi łatwiej walczyć.

ja tylko moge ci wspolczuc! czytam i nie moge uwierzyc! ludzie sami siebie zapedzaja do klatki i potem placza! a kiedy mowi sie im wyjdz z klatki, twierdza ze klatka jest dobra, bo chroni od kota i psa! i dalej sobie siedza i placza.
jezeli nie spisz z chlopakiem, to w czym jest problem? ja nie rozumiem. czy uwazasz ze Bog jest urzednikiem? zamnkij sie w pokoju i szczerze opowiedz to Bogu! wylej sie przed Bogiem na pewno cie wyslucha. Bog jest wszechmogacy! On nie potrzebuje posrednikow-konfesjonalow! czyz naprawde uwazala ze Bog sie ogranicza do konfesjoanlow? czyzbys uwierzyla w to ze Bog ktory jest miloscia chce cie tepic? przeciez On widzi twoje sece i widzi motywacje! jezeli twoje sumienie przemawia do ciebie jak tu opisujesz to nie widze problemu!
pamietaj: BOG JEST WSZECHMOGACY I DOBRY!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Kasia
 luty 20 2006 11:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/19/06
Postów:: 27

Quote by milka:
Quote by kasiulek: Po pierwsze jestem katoliczka!! Po drugie mój kierownik duchowy spowiadal mnie zawsze nie w konfesjonale bo tak tez mozna. Po trzecie mieszkam z chlopakiem ale nie spimy razem mamy osobne łóżka i pokoje w dodatku na różnych pietrach bo mieszkamy w domku.Ja uważam że wypełniam warunki spowiedzi czyli żal za grzechy i postanowienie poprawy, a mimo to nie moge dostac rozgrzeszenia.A co do spowiedzi indywidualnej to Bartek mnie nie namawia zaproponowal taka spowiedz, a ja uwazam ze chodzilo mu o spowiedz nie w konfesjonale, przecież nie jest zabronione spowiadać nie w konfesjonale, przykład: tyle tysiecy ludzi jeździ na spotkania na polu Lednickim i kapłani tam spowiadaja na polu i nikt sie nie burz, pozatym,Pius dlaczego uważasz ze spowiedz nie w konfesjonale jest niekatolicka??Pan Bog jest wsiędzie i jeżeli ide do spowiedzi nie w konfesjonale i są spełnione przezemnie i kapłana wszystkie procedury spowiedzi to dlaczego niby jest ona niekatolicka??A i ja wcale nie nażekam na spowiedź pragne bardzo dostać rozgrzeszenie, a nie moge bo mieszkam z chłopakiem i jest domniemanie grzechu, a przecież odsowam ten grzech na tyle na ile daje rade staram sie poprawić modle sie o to chodze do kościoła, wypełniam przykazania na tyle na ile daje rade, przecież ludzie są słabi i nie zawsze dają rade, popełniają błędy, upadają a spowiedź jest po to aby znów sie podnieść iść i działać dalej.A jak bez rozgrzeszenia mam sie podnieść i znów nabrać sił ta sytuacja mnie osłabia i wcale nie jest mi łatwiej walczyć.

ja tylko moge ci wspolczuc! czytam i nie moge uwierzyc! ludzie sami siebie zapedzaja do klatki i potem placza! a kiedy mowi sie im wyjdz z klatki, twierdza ze klatka jest dobra, bo chroni od kota i psa! i dalej sobie siedza i placza.
jezeli nie spisz z chlopakiem, to w czym jest problem? ja nie rozumiem. czy uwazasz ze Bog jest urzednikiem? zamnkij sie w pokoju i szczerze opowiedz to Bogu! wylej sie przed Bogiem na pewno cie wyslucha. Bog jest wszechmogacy! On nie potrzebuje posrednikow-konfesjonalow! czyz naprawde uwazala ze Bog sie ogranicza do konfesjoanlow? czyzbys uwierzyla w to ze Bog ktory jest miloscia chce cie tepic? przeciez On widzi twoje sece i widzi motywacje! jezeli twoje sumienie przemawia do ciebie jak tu opisujesz to nie widze problemu!
pamietaj: BOG JEST WSZECHMOGACY I DOBRY!


Do spowiedzi w konfesjonale czy nie nie mam nic moj problem polega na tym że nie moge dostać rozgrzeszenia pomimo iż sie staram!!

===

kasiulek
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 luty 20 2006 11:32   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Kasiulku jezeli wyznasz grzechy szczerze Bogu on jest sprawiedliwy i odpusci Ci wszystkie...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 luty 20 2006 12:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Zacytuję siebie z innego wątku, bo nikt już go nie czyta.

Może niech na ten problem odpowie ci ksiądz Piotr Pawlukiewicz. Oto link do nagrania z jego rekolekcji: kliknij tu. Ale uwaga, nagranie trwa 45 minut. Ale czas ten szybko upłynie, zapewniam Was. Mówi bardzo pięknie.
W ogóle bardzo gorąco Wam wszystkim polecam odsłuchać, co ma ksiądz Piotr do powiedzenia: http://www.liberton.com.pl/rekol_karpik/mp3/

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
allygator
 luty 20 2006 12:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/05/06
Postów:: 157

No nie mogę, jeszcze do tego na oddzielnych piętrach

Kasiu, dziwne jest Twoje podejście do Boga. On nie jest takim formalistą, nieważne czy dzieli was jedna ściana czy 3. Jeśli naprawdę masz taką sytuację, że nie masz gdzie mieszkać, to w czym problem. Jeśli Ci ksiądz nie udzielił rozgrzeszenia to idź do innego i wyspowiadaj się ze swych GRZECHÓW. Samo mieszkanie pod jednym dachem jeszcze nie jest grzechem. A jeśli sumienie nadal nie daje Ci spokoju? No cóż... albo wymodlisz uzdrowienie wewnętrzne, uwolnienie od zbytniego formalizmu, albo wracaj do rodziców.... tudzież wynajmij mieszkanie obok chłopaka

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Pius
 luty 20 2006 13:42   


Mieszkanie razem jest jak chodzenie po linie spadałaś już tyle razy i się połamałaś a dalej tego próbujesz, nie chcesz zaliczyć kolejnego upadku skończ z chodzeniem po linie proste. Inni forumowicze piszą Ci żebyś robiła, co chcesz, że Bóg Ci to wybaczy, że jest miłością. To prawda Bóg jest miłością, ale miłość nie jest naiwna gdybyś miała syna narkomana z miłości byś go posłała na odwyk a nie dała mu pieniądze na narkotyki. Pozwoliłabyś mu mieszkać w domu i wyprzedawać go na narkotyki? NIE. Bóg przyjmuje tych, którzy naprawdę chcą do niego przyjść, jeżeli ktoś nie robi wszystkiego, co może żeby przestać grzeszyć znaczy ze on nie chce przyjść do Boga. Odpowiedz sobie czy robisz WSZYSTKO, co możesz żeby przestać grzeszyć. Myślę, że nie musze odpisywać na wypowiedzi tych użytkowników, którzy próbują cie przekonać, że sex przed ślubem to nic złego. KK i inne wyznania chrześcijańskie nauczają, że jest to grzech bardzo ciężki w PS też wyczytamy na ten temat bardzo wiele.

p.s
Nigdzie tez nie napisałem ze spowiedź poza konfesjonałem to cos zległo.

===

 
 Cytat 
milka
 luty 20 2006 13:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

kasiulek, hehehe, trzymaj sie od swego chlopaka na odleglosci 5 km, to napewno nie zgrzeszysz po katolicku! po chrzescijansku i tak bedziesz grzesznica, bo nawet zle mysli sa grzechem, pewnie marzysz o swoim chlopaku, o tym zeby w koncu wyladowac z nim w jednym lozku (po slubie czy przed, bo wiekszosc ludzi wlasnie tak zaczyna malzenstwo i tak konczy malzenstwo). jezeli tak, jezeli myslisz o nim w taki sposob, to juz grzeszysz! o zgrozo! Pan Bog czeka na ciebie z batem w reku i mowi: a co ci pius mowil?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Kasia
 luty 20 2006 14:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/19/06
Postów:: 27

Milka nie maże żeby wylądować z chłopakiem w jednym łóżku to nie jest dla mnie najważniejesze bo nie natym polega miłość i mój związek!!A tak w ogóle to nie wiem czy zdajecie sobie sprawe jakie jest to trudne, tak poprosu wybrac mniejwsze zło i mieszkac z rodzicami, moja sytuacja w domu tez nie jest ciekawa.

maxurd zgadzam sie z toba w 100% tylko pomiedzy Panem Bogiem jest jeszcze kaplan

allygator skożystam z twojej rady i pojde do innego ksiedza moze to pomoże, moze dla tego ksiedza co sie u niego spowiadalam jest ta sprawa za trudna, (tymbardzie ze powiedzial ze nie chce sie w to mieszac)
pozdrawiam

===

kasiulek
 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 luty 20 2006 15:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by kasiulek: Milka nie maże żeby wylądować z chłopakiem w jednym łóżku to nie jest dla mnie najważniejesze bo nie natym polega miłość i mój związek!!A tak w ogóle to nie wiem czy zdajecie sobie sprawe jakie jest to trudne, tak poprosu wybrac mniejwsze zło i mieszkac z rodzicami, moja sytuacja w domu tez nie jest ciekawa.

kasiulku, nigdy nie myslalas o seksie z nim i nie myslisz? jak nie? to ty jestes jakims slodkim anjolkiem! to w ogole w czym PROBLEM? dlaczego masz prosic ksiedza o rozgrzeszenie? jak z nim nie "spisz", jak o seksie nie myslisz gdzie tu jest grzech? chyba ze tobie chodzi o jakies inne sprawy a nie sprawy mesko-damskie? nie rozumiem ciebie zupelnie! a tym bardziej ksiedza.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 luty 20 2006 15:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

z czego on nie moze cie rozgrzeszyc? z reszta nie moja sprawa. ale poprostu nie odnajduje logiki.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Kasia
 luty 20 2006 15:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/19/06
Postów:: 27

Chodzi o współżycie, ale to nie jest tak że ja non stop myśle o tym żeby wylądować z chłopakiem w łóżku. Zdażyło sie coś takiego miedzy nami o dlatego nie moge dostac rozgrzeszenia bo jeszcze z nim mieszkam, pisałam o tym na samym poczatku.

===

kasiulek
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marcjon
 luty 20 2006 16:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/10/06
Postów:: 65

Widzisz, to jest wlasnie pewien paradoks kosciola katolickiego. Rozgrzesza od reki za przypadkowy numerek na imrezie, nawet za notoryczne "numerkowanie". Ale za staly zwiazek bez slubu juz rozgrzeszenia nie dostaniesz. Kosciol uwaza to za trwanie w grzechu. KK ogolnie ma chyba jakis kompleks na punkcie seksu (pewnie z potrzeby posiadania jakiegos demona z ktorym mozna by walczyc). W tej sprawie wiec chyba lepiej zaufac sumieniu.

===

"Słuchajcie więc: To moja pieśń, Moja herezja,(...)Moja nadzieja, Że nie jestem stąd, Nie z tego świata"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
friend
 luty 20 2006 16:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/02/05
Postów:: 9

a może skoro Ci na nim zależy i razem mieszkacie i to warto by po prostu poprosic o Boże błogosławienstwo w sakramencie małżeństwa?

===

friend
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Kasia
 luty 20 2006 16:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/19/06
Postów:: 27

Szczerze mowiac to sie z toba zgadzam nie usprawiedliwiajac siebie. Są grzechy cieżkie za popelnianie ktorych nawet notorycznie dostane rozgrzeszenie. A za to ze mieszkam z chlopakiem i ze sie nam zdazylo raz czy drugi to nie moge dostac rozgrzeszenia uwazam ze KK troche przezadza bo kaze wybierac ludziom pomiedzy slubem a mieszkaniem np.200km od siebie i rezygnowaniu ze swoich zyciowych planow, A prawo kanoniczne kzywdzi takie osoby.

===

kasiulek
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 luty 20 2006 16:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Marcjon -> Po prostu nie jest spełniony warunek dobrej spowiedzi - postanowienie poprawy. O to chodzi. To nie jest żadna złośliwość.
I błagam was, nie dawajcie FAŁSZYWYCH rad. Nie namawiajcie nikogo do grzechu jak Marcjon, który zaleca słuchanie tylko swojego sumienia (które wiadomo, nie zawsze dobrze podpowiada)! Piszcie, że jest to wasza opinia, aby niezorientowani nie poszli błędną drogą.

Kasiulek -> Odsłuchałaś to nagranie ks. Piotra Pawlukiewicza, które ci podałem kilka wpisów wyżej?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,47 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana