Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Szatan atakuje jak nigdy
 |  Wersja do druku
MacTavish
 luty 24 2006 12:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Quote by maxurd: Hermes nie ironizuje tylko ma racje - To poprostu idzie w ata strone i spodziewam sie rozwazajac zly rozwoj wydarzen ogloszenia niedlugo dogmatu o Marii jako wspolodkupicielce

Nie przesadzaj. Poznaj fakty a nie plotki. Owszem, jest dość krzykliwa grupka głosząca "Królestwo" i domagajaca się "V dogmatu", bazując m.in. na tzw objawieniach amsterdamskich (nota bene zanegowanych przez KRK). Tendencjom tym dano odpór juz w czasie II Soboru Watykańskiego.

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 luty 24 2006 12:15   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

MacTav...

Pisze tylko o sytuacji, w ktorej cos pojdzie w zlym kierunku... Chcliabym zeby faktycznie bylo jak mowisz

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
MacTavish
 luty 24 2006 12:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Gdzies tu zapodalem link do apologetyka.katolik.pl do dzialu o mariologii. Tam jest taki artykul "O Maryji nigdy dosyc ale poprawnie". Poza tym gdzies na sieci wygrzebalem kiedys artykul dosc szczegolowo omawiajacy problem "Piatego dogmatu maryjnego" - jak cie ciekawi, zapusc w guglu.
Poza tym oficjalna wykladnia zawarta jest w dokumentach SVII, liscie Pawła VI "Marialis Cultus" no i encyklice JPII "Redemptoris Mater". Zapewniam, nic tam nie ma o "Krolestwie" czy dogmacie Wspołodkupicielki.

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
sp
 luty 24 2006 12:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/17/06
Postów:: 62

Nie wiem dlaczego niektórzy na przekór Ewangelii nie zauważają szatana i nie dopuszczają do siebie myśli o wypędzaniu złych duchów. Egzorcyzmował przecież już Jezus i Jego uczniowie!
Co do objawień amsterdamskich, to zostały one uznane za nadprzyrodzone w 2002r. link.
Więcej na ten temat - tutaj.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 luty 24 2006 13:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Nie odpowiedziałem, bo mnie obraziłeś. Nie bede Tego tu przytaczał...
To jest wasze gdybanie: " A gdyby Maryja odmówiła, a czy Bóg pytał tylko ją, inne mogły po prostu odmówić, Maryja nie musiała być wybrana..." To jest Wasze gdybanie, a nie trzymanie się Pisma Św. Rozważcie czy tak nie jest...
Zapewniam, że Maryja nie jest w KRK czwartą osobą w Trójcy A fakt,że to Bóg ją wybrał, a Ona się zgodziła zostać matką Boga jest niezaprzeczalny.

Maxurd: Jedna z prefacji na Wielkanoc mówi: "Błogosławiona wina, skoro zgładził ją tak wielki Odkupiciel" Nie jest to pochwała grzechu ale stwierdzenie, że "Gdzie jednak wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska, aby jak grzech zaznaczył swoje królowanie śmiercią, tak łaska przejawiła swe królowanie przez sprawiedliwość wiodącą do życia wiecznego przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego."

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 luty 24 2006 14:00   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

To o czym piszesz to splaszczajac naukowe dywagacje w kolo przyczynowosci dramat debila. Zwiazek przyczynowo skutkowy miedzy zbawieniem swiata a urodzeniem przez Marie Jezusa jest sredni. Sredni , zeby nie powiedziec zaden. Zakladajac, ze Maria mogla odmowic Bogu (bo miala wolna wole) nie moza zalozyc, ze Bog zrezygnuje ze zbawienia ludzi, bo zbawienie obiecal. Gdyby nie Maria to bylaby inna kobieta. Natomiast nikt poza Jezusem nie moze nas zbawic. Rownie dobrze mozna nazwac diabla wspolodkupicielem, bo gdyby on nie skusil ewy nie byloby zbawienia... Nikt przy zdrowych zmyslach nie bedzie dziekowal diablowi za Jezusa...
Zeby wyjasnic to jeszcze lepiej. Twierdzac, ze Maria byla konieczna dla zbawienia, bo z niej Jezus sie urodzil przyjmujesz teorie ekwiwalencji,tzn ze przyczyna kazdego skutku jest suma warunkow koniecznych do jego nastapienia. Wszystkie warunki maja ta sama wartosc stad kazdy moze byc potraktowany jako ten, ktory spowodowal skutek, aby sprawdzic czy warunek jest konieczy usuwasz ten warunek i badasz czy nastapi skutek... Czy gdyby Pilat nie pozwolil ukrzyzowac Jezusa to czy ten umarlby na krzyzu?? Nie - Czy wobec tego Pilata tez nazwiesz wspolodkupicielem? Na gruncie teorii ekwiwalencji zwyczajnie musisz... Problem polega na tym, ze ta teoria stosowana np w prawie karnym prowadzi do wielu absurdow i zastepowana jest inna teoria tzw adekwatnego zwiazku przyczynowego... Ale to juz zupelnie inna baja:-)

Gdzie Cie Siloam obrazilem??

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
MacTavish
 luty 24 2006 14:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Maxurd, termin "Współodkupicielka" musi być rozumiany tak aby nic nie ująć z jedynego pośrednictwa Chrystusa. Dlatego mówi się o współdziałaniu.
Trzeba nieco odwrócić sytuację - dlaczego Bóg pyta Marie o zgodę, wysyłając do niej anioła ? Czy nie zauważasz tu paraleli sytuacji z wydarzeniem w raju ?

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
MacTavish
 luty 24 2006 14:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

plost -> w sprawie stanowiska Kongregacji Doktryny Wiary odnosnie "objawień amsterdamskich" polecam link: http://opoka.org.pl/biblioteka/W/WR/kongregacje/kdwiary/zbior/t_1_22.html
i nastepującą po nim dyskusję, sporo wyjasniajacą w kwestii tego co wolno, a co nie wolno biskupowi.
Od siebie dodam, po dłuższym czasie przemieszkiwania w tym kraju , że nie dam złamanego grosza za poprawność doktrynalną jakiegokolwiek biskupa "rzymskokatolickiego" w Holandii.

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 luty 24 2006 14:59   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by MacTavish: Maxurd, termin "Współodkupicielka" musi być rozumiany tak aby nic nie ująć z jedynego pośrednictwa Chrystusa. Dlatego mówi się o współdziałaniu.
Trzeba nieco odwrócić sytuację - dlaczego Bóg pyta Marie o zgodę, wysyłając do niej anioła ? Czy nie zauważasz tu paraleli sytuacji z wydarzeniem w raju ?


Pyta o zgode ,b o szanuje wolna wole czlowieka. W zaden sposob nie mozna jej nazywac jednak wspolodkupicielka dla przyczyn o ktorych pisalem wyzej. Rownie dobrze nalezy wspolodkupicielenm nazywac Józefa, który ochronil rodzine i poprowadzil ja do Egiptu...

Te objawienia amsterdamskie to jest straszny syf i tyle powiem na ich temat.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 luty 24 2006 16:22   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Ekhm, to byla ironia wymierzona w pomysly mateusza, a nie w KRK. Jak juz slusznie zauwazyl mactavish, raczej to nie grozi bo SVII juz sie tym zajmowal.

Natomiast co do strony apologetyki katolickiej, to ja po dowiedzeniu sie sie z niej ze czysciec wynika z biblii (sic!!!) (czego swoja droga juz nawet co rozsadniejsi katolicy nie probuja udawadniac i jasno mowia o tradycji) boje sie tam zagladac w trosce o nerwy.

Pozdrawiam.

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
MacTavish
 luty 24 2006 16:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Quote by hermes: czysciec wynika z biblii (sic!!!)

No, zostawmy już to "przechodzenie przez ogień" i jego interpretacje.
Ostatnio upolowałem wreszcie "Raport o stanie wiary" - wywiad Messoriego z Ratzingerem z chyba 1984. Podobało mi się stwierdzenie że jeżli nie byłoby czyścca (nauki o) to należałoby go wymyślić bo nie ma rzeczy tak naturalnej jak modlitwa za zmarłych. I fakt - mamy do czynienia z pewną intuicją która znajduje różny wyraz: w Kościele RK jako nuka o czyśccu, w Kościele Prawosławnym jako teologumenon o teloniach (mytarstwach). Przeciez chyba i KEA dopuszcza modlitwy za zmarłych, choc stroni od ich doktrynalnej interpretacji.

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 luty 24 2006 17:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Quote by maxurd:
A co do tematu. Bac sie mamy nie diabla ale tego, ktory ma moc nas wsadzic do piekla...


Kto ma moc wsadzić nas do piekła? To my sami się tam garniemy. Bóg nikogo na siłę do piekła nie wrzuca. NIGDY! To człowiek odrzuca Boga, nie na odwrót.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 luty 24 2006 18:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle (Mt 10;28)

Bóg jest sprawiedliwy, ale człowiek trafia tam na własne życzenie...

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 luty 24 2006 18:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Quote by Bartek.D: Jak portalowi protestanci odnoszą się do tych doniesień?


Zamieniłeś autorytet papieski (byłeś katolikiem) na autorytet protestantów z forum? Ja bym nie zamieniał.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek Marczak
 luty 24 2006 18:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 214

Quote by maxurd: To o czym piszesz to splaszczajac naukowe dywagacje w kolo przyczynowosci dramat debila.


Dramat kogo? Kogo masz na myśli?

Quote by maxurd:
Zakladajac, ze Maria mogla odmowic Bogu (bo miala wolna wole) nie moza zalozyc, ze Bog zrezygnuje ze zbawienia ludzi, bo zbawienie obiecal. Gdyby nie Maria to bylaby inna kobieta.


Maxurd, skąd Ty to wiesz? Może podasz źródła tych rewelacji? Gdybanie i tyle. "Zakładając" na jakiej postawie? Na podstawie Twoich własnych przemyśleń? Gdyby... Jest takie powiedzonko: 'Gdyby babka wąsy miała to by dziadkiem była"

Quote by maxurd:
Nikt przy zdrowych zmyslach nie bedzie dziekowal diablowi za Jezusa...


Cyt."Błogosławona wina"...hehe. Wszyscy katolicy ześwirowali mam rozumieć???

Teorie prawnicze nie mają z tym najmniejszego związku...

===

[img]http://f.imagehost.org/0937/Benedict.jpg[/img]
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 luty 25 2006 01:34   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

1. Dramat debila to taki zwrot. Nie biez tego do siebie. ]

2. Zbawiciel zostal obiecany przez Boga w starym testamencie. Gdyby Maria odmowila - do czego miala prawo zapewne to by Bog musial zwrocic sie z tym interesem do kogos innego. To taka logika. Maria nie byla zona Boga ojca i nie miala zadnego udzialu w poczeciu. Gdyby nie ona to inna. Jednak byla to ona z racji jakim byla czlowiekiem. Powiedziala Bogu tak i to jest wspaniale.

3. Jezeli chodzi o mnie mozesz nazywac diabla wspolodkupicielem. Z odkupieniem ma bowiem tyle wspolnego co Maria...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 luty 25 2006 02:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Maxurdzie, jak masz na imię, bo chciałbym się do ciebie jakoś bardziej sensownie zwracać?

Szatan jest przeciwnikiem chrześcijaństwa, przeciwnikiem Boga i ludzi. Czy Maryja rzeczywiście jest tym przeciwnikiem? Nie wiem już co mam powiedzieć, żebyś zmienił zdanie.

Twój zniszczony misiek zaczyna mnie irytować, zmień go choćby na Kubusia Puchatka.

Uwaga, ogłaszam konkurs, znajdźcie oczka misia Maxurda. Ja je znalazłem! Musiałem tylko pięciokrotnie go powiększyć!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 luty 25 2006 02:18   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Maxurd ja bardzo lubie... To moje internetowe imie i niech tak zostanie. Maxurdzie jest forma jak najbardziej poprawna

Moj mis narazie zostanie, misiowi przypadlo do gustu forum. Jak dlugo sie nie zmeczy tak dlugo bedzie przesiadywal. Obiecuje nie trzymac go tu ani chwili dluzej

Postawienie Marii obok szatana ma za zadanie dowiesc bezsensownosci nazywania Marii wspolodkupicielka... Pawle - ja tu wielokrotnie podkreslalem moj jak najbardziej pozytywny stosunek do mamy Jezusa. To ze nie oddaje jej naboznej czci, ktora dla mnie jest zla nie oznacza braku szacunku. To ze mowie: nie oznacza, ze zle sobie o niej mysle. Wrecz przeciwnie... Bardzo dobrze mysle. Inaczej niz Ty, ale bardzo dobrze. Niemniej jednak z dogmatami maryjnymi jak dlugo bede akceptowany na forum bede zawsze walczyl, bo one niszcza to kim Maria byla i dla nas byc powinna.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 luty 25 2006 02:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

W trakcie rozmowy na którymś tam poście wyszła taka sprawa, że pewna osoba zaczęła odróżniać Maryję chrześcijańską i Maryję katolicką. Jest taka różnica?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
sp
 luty 25 2006 02:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/17/06
Postów:: 62

MacTavish -> O ile mi wiadomo, to papież Paweł VI miał jednak inne zdanie na temat zbyt "zachowawczego" stanowiska dawnego Świętego Oficjum w sprawach objawień i w 1970r zniósł kanony zabraniające rozpowszechniania informacji o nich. Deklaracja KNW na temat objawień amsterdamskich pochodzi z 1974r (4 lata później!) ukazała się tylko we włoskim wydaniu L'Osservatore Romano, jest niepodpisana z imienia i nazwiska, i jedynie "wzywa" (nie zakazuje!) do nierozpowszechniania informacji na ten temat - nie jest więc czymś absolutnie obowiązującym katolika ani w sumieniu, ani w prawie. W świetle nowo przeprowadzonych badań biskup miejsca jak najbardziej miał prawo zmienić stanowisko swego poprzednika. Co do Świętego Oficjum, to nawet św. o.Pio miał z nimi kłopoty... albo, zdaje się, że Dzienniczek św. s.Faustyny był swego czasu "na indeksie"... no i jakim cudem są teraz obydwoje świętymi? Widocznie ktoś jednak musiał kiedyś wydać opinię inną niż Oficjum, no i nic w tym dziwnego, bo przecież nieomylny w sprawach wiary jest tylko papież. Przy okazji, to nie kto inny, tylko papież Jan Paweł II wielokrotnie nazywał Maryję "Współodkupicielką". Przesłanie z Amsterdamu mówi o Maryi: "Współodkupicielka, Pośredniczka i Orędowniczka". Chyba każdy zna modlitwę "Pod Twoją obronę (...) orędowniczko nasza, pośredniczko nasza...". W tej modlitwie Kościoła brakowało tylko "współodkupicielko" i brakuje jeszcze tylko oficjalnego uznania tego dogamtu. Miejmy nadzieję, że już niedługo.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 luty 25 2006 02:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Plost -> Chcesz, aby naszego Maxurda dopadł atak serca? Jak to przeczyta, to chyba ręce mu opadną i się już nie podniosą. Nigdzie nie słyszałem, ani nie czytałem, by był zamiar wprowadzenia takiego dogmatu. Ale skoro JP2 tak mówił. Mi to osobiście nie stoi na przeszkodzie, ani nie zawadza w kwesti formalnej. Chciałbym tylko znać uzasadnienie.

Ale zaraz usłyszę od innych, że z Maryji chcą zrobić Boga...

Zmieniając temat:

A wiedz o tym, że w dniach ostatnich nastaną chwile trudne. Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, wyniośli, pyszni, bluźniący, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, niegodziwi, bez serca, bezlitośni, miotający oszczerstwa, niepohamowani, bez uczuć ludzkich, nieprzychylni, zdrajcy, zuchwali, nadęci, miłujący bardziej rozkosz niż Boga. Będą okazywać pozór pobożności, ale wyrzekną się jej mocy. I od takich stroń. Z takich bowiem są ci, co wślizgują się do domów i przeciągają na swą stronę kobietki obciążone grzechami, powodowane pożądaniami różnego rodzaju, takie, co to zawsze się uczą, a nigdy nie mogą dojść do poznania prawdy. Jak Jannes i Jambres wystąpili przeciw Mojżeszowi, tak też i ci przeciwstawiają się prawdzie, ludzie o spaczonym umyśle, którzy nie zdali egzaminu z wiary. Ale dalszego postępu nie osiągną: bo ich bezmyślność będzie jawna dla wszystkich, jak i tamtych jawna się stała.
2 Tm 3, 1-9
Czasy ostateczne...

kliknij tu

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
MacTavish
 luty 25 2006 08:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Plost-> jasnym jest że jako zwolennik czy przedstawiciel Vox Domini pragniesz zinterpretować (mówiąc wprost: nagiąć) dekret KNW w sposób jak najbardziej wygodny (bardzo to przypomina postępowanie lefebrystów). Własnie dlatego odsyłałem innych uczestnikow forum do dyskusji majacej miejsce na opoka.org.pl gdzie redakcja tego portalu odpowiadała na podobne zarzuty.
Co do używania terminów: jak rozumiany jest termin "Współodkupicielka" wyjaśnienie można znaleźć w Lumen Gentium i Redemptoris Mater. Jest to znaczenie różne od tego które usilują mu nadać zwlennicy "piatego dogmatu".(korekta: dałem się podpuścić: ani w LG ani w RM nie użyto tego terminu, co mówi samo przes się)
Lektura tu: www.seminare.pl/18/zyci.doc
a także wskazany juz przeze mnie tekst na apologetyce: O Maryji nigdy dosyc ale poprawnie

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 luty 25 2006 09:07   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by pawvic: W trakcie rozmowy na którymś tam poście wyszła taka sprawa, że pewna osoba zaczęła odróżniać Maryję chrześcijańską i Maryję katolicką. Jest taka różnica?

(Poniższe słowa usunę w ciągu 24h, jako niepotrzebne)
Maxurdzie, przeglądnąłem internet. Uśmiałem się, gdy na forum kibiców Wisły Kraków napisałeś, że na jakimś tam szaliku jest błąd. "Nikt nie kupi szalika na ktorym jest blad w pisowni"
I dobrze wiedzieć, że jesteś studentem AGH... Gliwice-Kraków.


Studentem prawa UJ Od wielu lat Mam nadzieje na do kto rat

Maria jest tylko jednak. Wielu jednak chrzescijan uwaza, ze to co czcza katolicy, co sie ukazuje w roznych miejscach i jest sprzeczne z Biblia musi byc odrzucone, bo przemawia przez to demon. Nie jest to wiec Maria, ale demon ja udajacy, ktory wie ze ludzie za Maria pojda. Bo jak milaby przyjsc taki diabel aby zwiesc ludzi?? PRzeciez nie przyjdzie rogaty i smierdzacy skoro potrafi przybrac postac aniola swiatlosci??

plost... Eeee. Nie bede sie znecal Powiem tylko, ze wlasnie do tego prowadzi czczenie Marii. Do lamania kolejnych barier. Juz wspolodkupicielka, juz jej krolestwo... Czekam kiedy tylko bedziecie wolac tylko jej chwala i czesc krolowej niebios...

Quote by pawvic:
Czasy ostateczne...


Chwala Bogu!!!

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 luty 25 2006 09:33   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by plost: przecież nieomylny w sprawach wiary jest tylko papież.

Ostrożnie z takimi stwierdzeniami, bo się zaraz okaże, że wyznanie katolickie zmieniało się prawie co papież.

Quote by plost:
Przy okazji, to nie kto inny, tylko papież Jan Paweł II wielokrotnie nazywał Maryję "Współodkupicielką". Przesłanie z Amsterdamu mówi o Maryi: "Współodkupicielka, Pośredniczka i Orędowniczka". Chyba każdy zna modlitwę "Pod Twoją obronę (...) orędowniczko nasza, pośredniczko nasza...". W tej modlitwie Kościoła brakowało tylko "współodkupicielko" i brakuje jeszcze tylko oficjalnego uznania tego dogamtu. Miejmy nadzieję, że już niedługo.

Po wprowadzeniu takiego dogmatu, czyli także obowiązku wiary w to każdego katolika (pod karą automatycznej klątwy) dojdzie do następnego rozłamu. Osobiście bez mrugnięcia okiem roztałbym się wtedy na zawsze z takim kościołem katolickim.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
MacTavish
 luty 25 2006 11:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Uściślenie poprzedniego postu: pisałem na szybko, stąd dałem się wpuścic w maliny. Pytanie do plosta: wskaż gdzie w swoim nauczaniu JPII użył terminu "Wspólodkupicielka" ? Albo jakiegos innego ? W najwazniejszym dokumencie dotyczącym tematy teologii maryjnej - "Redemptoris Mater" - nie ma go. Co jest bardzo znaczące.

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
MacTavish
 luty 25 2006 11:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Quote by maxurd: Wielu jednak chrzescijan uwaza, ze to co czcza katolicy, co sie ukazuje w roznych miejscach i jest sprzeczne z Biblia musi byc odrzucone, bo przemawia przez to demon. Nie jest to wiec Maria, ale demon ja udajacy, ktory wie ze ludzie za Maria pojda. Bo jak milaby przyjsc taki diabel aby zwiesc ludzi?? PRzeciez nie przyjdzie rogaty i smierdzacy skoro potrafi przybrac postac aniola swiatlosci??

MMaxurd, jednym z kryteriów oceny objawień jest przemiana życia osób. Czy użażasz że demoniczne działanie wywoła takie skutki ?
(Tak mi cos świta, może zmyślam, że min. dlatego nie wydano werdyktu w sprawie Medjugorie - są poważne watpliwości co do uświęcenia "widzących")

Przypomnę tytuł jednego z ostatnich "Listu" : ZBLIŻA SIĘ KONIEC ŚWIATA - RADUJ SIĘ KTO MOŻE

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 luty 25 2006 11:18   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by MacTavish:
Maxurd, jednym z kryteriów oceny objawień jest przemiana życia osób. Czy użażasz że demoniczne działanie wywoła takie skutki ?


Takie na przyklad objawienie amsterdamskie moze prowadzic do zmiany zycia ludzi. Moga stawac sie lepsi, ludzka miara dobrzy i wierzacy... Czesto "objawienia" zawieraja duzo prawd problem jest jednak w tym, ze zle jest ziarno... Sieje diabel i kiedys bedzie zbieral... Zmiana zycia jest jednym z testow. Dowodzi, ze slowo Boga zyje. Z drugiej strony jest jeszcze test zgodnosci z Biblia. Tego testu nie wytrzumuje takie na przyklad "objawienie" amsterdamskie. Warunkiem koniecznym dla prawdziwosci jakiegos objawienia musi byc zgodnosc z wszystkimi testami. Tu sie zatrzymujemy na poziomie testu zmiany zycia ludzi. Do Biblii nie ma co podchodzic.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 luty 25 2006 19:27   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Quote by MacTavish: No, zostawmy już to "przechodzenie przez ogień" i jego interpretacje.


Ano zostawy. Chyba ze mi wytlumaczysz to zakrzywienie czasoprzestrzeni ktore raz mowi ze po tamtej stronie nie ma czasu i zawsze teraz (i dlatego katolicy sprawuja ofiare bo ona sie dzieje zawsze teraz podczas mszy) a w innym przypadku okazuje sie ze przebywanie w czyscu zajmuje czas, ktory mozna skrocic (np przez odpust czesciowy). No i potem nie poslugujac sie tradycja uzasadnisz ze przechodzenie przez ogien jest ciagle a nie punktowe. A na koncu poslugujac sie pismem dopowiesz ze chrzescijanie moga wplywac na czas tego przechodzenia swoimi dzialaniami.

P.S. Mile tez by bylo wytlumaczenie tego po co milosierni Bog wysyla ludzi do czysca - skoro ludzie moga skrocic meki lub calkowicie je niwelowac, czemu nie robi tego milosierny Bog ?

P.P.S. Na strone apologetyki o ile dobrze pamietam uzasadniali to w sposob taki ze wykorzystywali do tego... przypowiesci. Stad i moja reakcja.

Ostatnio upolowałem wreszcie "Raport o stanie wiary" - wywiad Messoriego z Ratzingerem z chyba 1984. Podobało mi się stwierdzenie że jeżli nie byłoby czyścca (nauki o) to należałoby go wymyślić bo nie ma rzeczy tak naturalnej jak modlitwa za zmarłych. I fakt - mamy do czynienia z pewną intuicją która znajduje różny wyraz: w Kościele RK jako nuka o czyśccu, w Kościele Prawosławnym jako teologumenon o teloniach (mytarstwach). Przeciez chyba i KEA dopuszcza modlitwy za zmarłych, choc stroni od ich doktrynalnej interpretacji.


Okej. Napewno jestes tez konsekwentny i ta "intuicja" nie dotyczy tylko czysca. Wiec:
W religiach wschodu ludzie wierza w cos takiego jak reinkarnacja. Idea ta rownierz byla popularna w innych kregach (u gnostykow). Dzis jest popularna w niektorych ruchach new age. Zgodnie z intucjia ludzka wszystko w naszym zyciu jest cykliczne, kiedy cos sie konczy cos innego sie zaczyna. Kiedy jedni ludzie umieraja inni sie rodza. Nic w naturze nie ginie tylko zostaje na powrot przetworzone. Wiec z pewnoscia i ludzka swiadomosc musi obraca sie cyklicznie w tym swiecie - po smierci rodzac sie w innym miejscu. Oczywscie nasza intuicja mowi nam tez ze za dobro jest nagroda a za zlo kara - wiec konwekwencja tego kim jestesmy jest nasze postepowanie. Tradycja koscielna? Niektorzy interpretuja nauke Orygenesa o preegzytsecji dusz jako nauke o reinkarnacji - jak widac bylo to populane juz od poczatkow chrzescijanstwa (wczesniej nawet niz prymat papy ;-)).
Zgodzisz sie z tym ?

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
MacTavish
 luty 25 2006 20:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Quote by hermes: przebywanie w czyscu zajmuje czas, ktory mozna skrocic (np przez odpust czesciowy).

Hermes, chyba żartujesz. Masz tak dobra orientację w nauce KRK i nie wiesz skąd wzięło się "czasowe" określenie odpustu ? Z czasu wyznaczania okresu pokuty dla pojednania z Kościołem, czasem wieloletniego, i możliwości skrócenia go np. przez wstawiennictwo wiernych ? Dlatego np. "300 dni odpustu" oznaczało skrócenie tej pokuty o niemal rok ?

Napewno jestes tez konsekwentny i ta "intuicja" nie dotyczy tylko czysca. Wiec:
W religiach wschodu ludzie wierza w cos takiego jak reinkarnacja.

Jasne że nie Po pierwsze primo, jak sam zaznaczyłeś reinkarnacja nie jest powszechna, stanowiąc tylko jedna z koncepcji religijnych. Modlitwa za zmarłych obecna była od początku, ostatecznie mozna powiedzieć o świadectwach z II wieku.
Orygenesa nie znam, zreszta jak chcesz mnie nim straszyc to odwdzięczę sie np. Augustynem, który własnie połozył podwaliny pod nauke o czyśccu.

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
MacTavish
 luty 25 2006 21:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Quote by maxurd: Zakladajac, ze Maria mogla odmowic Bogu (bo miala wolna wole) nie moza zalozyc, ze Bog zrezygnuje ze zbawienia ludzi, bo zbawienie obiecal. Gdyby nie Maria to bylaby inna kobieta.

Maxurd, ale co to by zmieniło ? Bóg postanowił współdziałanie kobiety w dziele zbawienia. Poteoretyzujmy: Maryja odmawia, archanioł Gabriel podąża do np. Racheli, a ta sie zgadza. I co z tego ? Czcimy Najświetsza Rachelę (Niepokalaną, Wniebowziętą itd.) !

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,28 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana