Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Szatan atakuje jak nigdy
 |  Wersja do druku
Łukasz Gawryś
 luty 25 2006 21:59   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Quote by MacTavish:Hermes, chyba żartujesz. Masz tak dobra orientację w nauce KRK


Nigdy nie mowilem ze mam tak dobra orientacjen nauce KRK. Moze lepsza niz przecietny katolik, ale o to akurat nie trudno i nie zmienia faktu ze nie mam o sobie w tej kwesti jakiego szczegolnie wysokiego mniemania. Raczej uwazam siebie za zainteresowanego temat .

i nie wiesz skąd wzięło się "czasowe" określenie odpustu ?


Chyba nie. Mnie uczono jako dziecko ze krocej beda w czyscu siedziec. Nigdzie nie spotkalem sie z innym uzasadanienem. Oczywscie moge sie mylic.

Z czasu wyznaczania okresu pokuty dla pojednania z Kościołem, czasem wieloletniego, i możliwości skrócenia go np. przez wstawiennictwo wiernych ? Dlatego np. "300 dni odpustu" oznaczało skrócenie tej pokuty o niemal rok ?


Nie kumam. O czym mowimy ? Ja mowie o odpustach za zmarlych, a nie za zywych.
1. Nie ma odpustow czesciowych za zmarlych ?
2. Czysciec jest czasowy czy nie ?
3. Jak relanie nasze starania (np ofiara/msza za zmarlych) relanie wplywa na zmarlego ?

Jasne że nie Po pierwsze primo, jak sam zaznaczyłeś reinkarnacja nie jest powszechna,


A modlitwa za zmarlych jest ? Mysle ze obie sprawy sa porownywalne... tylko kwesti kregu kulturowego, nie sadzisz ?

stanowiąc tylko jedna z koncepcji religijnych.


No tak jak reikarnacja... Swoja droga jak ktos wierzy w reinkarancje to juz sie za zmarlych nie modli.

Modlitwa za zmarłych obecna była od początku, ostatecznie mozna powiedzieć o świadectwach z II wieku.


No np Terutulian II/III wiek - wczesniejszych nie znam. Orygenes to jedno pokolenie dalej .

Orygenesa nie znam, zreszta jak chcesz mnie nim straszyc to odwdzięczę sie np. Augustynem, który własnie połozył podwaliny pod nauke o czyśccu.


Ja cie nie strasze, tylko takie uzasadnianie ktore tu zostalo przywolane wydaje mi sie bardzo niebezpieczne dla chrzescijanstwa - moze wrecz prowadzic do jakiejs religii synkretycznej.

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
sp
 luty 25 2006 22:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/17/06
Postów:: 62

Dekret KNW odnośnie objawień amsterdamskich w świetle prawa Kościoła Katolickiego po prostu nie ma znaczenia. Jest powiedzmy "przestrogą", którą należy rozważyć w sumieniu i w dodatku przestrogą wyraźnie (bo z odwołaniami) opartą na opinii biskupa miejsca. Biskup miejsca się zmienił, doszły nowe fakty, nowe wyniki badań i zmieniła się opinią biskupa miejsca o objawieniach. Jak do tej pory ani KNW ani Stolica Apostolska nie uchyliły tej opinii. To jest po prostu wymaganie rozumu, aby w świetle nowych faktów zmienić osąd.

Co do terminu "Współokdupicielka" to nie oznacza on zrównania Maryi z Jezusem, oznacza on tylko uznanie Jej szczególnej roli w historii zbawienia. Zacytuję tu VoxDomini aby rozwiać wątpliwości niektórych uczestników tego Forum:
''Kościół wzywając Maryję jako Współodkupicielkę, rozumie przez to, że Maryja w jedyny sposób uczestniczyła w Odkupieniu ludzkości przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana i Zbawiciela. Przy Zwiastowaniu (por. łk 1,38) Maryja dobrowolnie współpracowała ze zbawczym planem Boga, dając Synowi Bożemu ciało ludzkie, istotne narzędzie Odkupienia, jak mówi Pismo Święte: “Uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze” (Hbr 10,10).
U stóp krzyża naszego Zbawiciela (J 19,26) głębokie cierpienia Maryi, zjednoczone z cierpieniami Jej Syna, jak nam mówi papież Jan Paweł II “stanowiły Jej wkład w dzieło powszechnego Zbawienia” (Salvifici Doloris, n. 25). Dzięki temu niesłychanie bliskiemu uczestnictwu w Odkupieniu dokonanym przez Chrystusa, Matka Odkupiciela jest słusznie nazywana przez Papieża Jana Pawła II i przez Kościół – Współodkupicielką.''

Więc o co tu chodzi? O powszechne UZNANIE tej szczególnej roli Maryi, która jako pierwsza i najpełniej włączyła się w zbawcze dzieło Jej Syna, a nie o pomniejszanie zasług Zbawiciela. Przecież jak się dobrze zastanowić, to każdy świety, każdy męczennik, cierpiący ma jakiś udział w Ofierze Chrystusa. Maryja zaś miała największy i najpełniejszy, bo oddała nam (grzesznikom) swego Syna, cierpiała i pod krzyżem, i przez całe życie za grzechy ludzkości, sama nie mając grzechu, oraz ofiarowała Bogu swoje dziewictwo. Piąty dogmat o Maryi Współodkupicielce wypływa więc naturalnie z zatwierdzonych już dogmatów, stanowiąc z nimi całość.


Co do oficjalnych, kościelnych dokumentów Jana Pawła II jako papieża, to prawie pewne (ja nie znam takiego przypadku), że nie używał w żadnym z nich terminu "współodkupicielka", gdyż to wymagałoby właśnie NAJPIERW ogłoszenia dogmatu. Wypowiadał się jednak w ten sposób o Maryi przy różnych okazjach w sposób, powiedzmy, bardziej "prywatny". Nie potrafię niestety podać źródła, gdyż słyszałem takie słowa kilkakrotnie po prostu w mediach i nie przywiązywałem akurat wtedy wagi do dokumentowania tego typu wydarzeń.

Polecam też inne, bardzo dobre opracowanie, rozwijające przedstawione tu argumenty o roli Maryi jako Współodkupicelki (przy okazji wspomnę, że niezależne od wydawnictwa VoxDomini, które nie wszyscy, jak zauważyłem, darzą sympatią).

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Karol
 luty 26 2006 03:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/25/06
Postów:: 3

===

"Pan mi objawił,byśmy witali się tym pozdrowienie:NIECH PAN OBDARZY WAS POKOJEM" św.Franciszek z Asyżu
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Goriot
 luty 26 2006 13:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/12/05
Postów:: 285

Kościoł niech sobie daruje swoje wsparecie, ludzie mają głowe i sami potrafiasobie poradzić

===

A ja wierzę w ufoludki... ;)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
nowe
 luty 26 2006 13:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/20/06
Postów:: 175

Quote by Rhodes: Kościoł niech sobie daruje swoje wsparecie, ludzie mają głowe i sami potrafiasobie poradzić

Hi, Rhodes
Widzę Twój samotny biały żagiel
i Ciebie w bocianim gnieździe!?
Pomiedz mi, czy wypatrujesz Szatana,
gdzieś na Twym kursie.
A może ciągnie on za Tobą na kilwaterze
ahoj

===

szare bez połysku
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Goriot
 luty 26 2006 13:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/12/05
Postów:: 285

Szata utonął próbujac utrzymac sie na fali.

===

A ja wierzę w ufoludki... ;)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,05 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana