Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 spanie razem ( ale nie współżycie)
 |  Wersja do druku
mrofffka
 maj 03 2006 21:30  (Czytany 8203 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/07/05
Postów:: 8

CZy spanie razem, ale bez żadnych piszczot itp itd jest grzechem? Chodzi mi o spanie razem na wycieczce lub biwaku. Dodam że jeśli chodzi o pokusy są, ale można je powstrzymać i co?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Sewer
 maj 03 2006 21:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/02/06
Postów:: 6

To nie jest grzech jeśli do niczego nie doszło

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mentos23
 maj 03 2006 22:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/05
Postów:: 91

A jeśli do czegoś doszło to niby czemu jest to grzech ???

===

Jestem TEISTĄ. NIE przynależe do ŻADNEJ RELIGI!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartek
 maj 03 2006 22:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/05
Postów:: 288

Myślę, ze pieszczoty z umiarem nie sa grzechem(wiecie o czym mówie).POZDRAWIAM.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 maj 03 2006 22:36   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by mrofffka: CZy spanie razem, ale bez żadnych piszczot itp itd jest grzechem? Chodzi mi o spanie razem na wycieczce lub biwaku. Dodam że jeśli chodzi o pokusy są, ale można je powstrzymać i co?

Masz Pan(i) wątpliwości, prawda ? Odpowiedział(a) więc już Pan(i) sobie na pytanie.
Szukanie cieńkiej linii oddzielającej Was od grzechu nie jest dobrym sposobem budowania Waszej przyszłości. Co innego konieczność dzielenia z kimś (z kimkolwiek) materaca, a co innego szukania do tego pretekstu.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Paweł
 maj 04 2006 00:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Mrofffka -> Jeśli śpisz z osobą tej samej płci, to raczej nie powinno być problemu. Podobnie, gdy śpisz z więcej niż jedną osobą. W pozostałych przypadkach może więc chodzić o sianie zgorszenia, bo w domyśle możecie robić bara-bara, na które jest ciche przyzwolenie. To takie moje osobiste zdanie.

Poniższy cytat, luźniej związany z tematem, pochodzi z http://zapytaj.wiara.pl, na której to stronie możesz zadać pytania.
"Zachowania takie jak pieszczoty, pocałunki są poza małżeństwem grzechem wtedy, jeśli chodzi w nich o wzbudzenie podniecenia seksualnego lub kiedy akceptuje się podniecenie powstałe wbrew woli."

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Beata
 maj 04 2006 01:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 55

Po pierwsze: Łamie się wstyd - Już później łatwiej się będzie przespać się z niemężem, nieżoną.
Po drugie: Dajecie złe świadectwo - Wy niebędziecie współżyć ale ktoś patrząc na Was zechce Was naśladować, niewytrzyma, pocznie mu się dziecko itp...
Po trzecie: Spanie z kochaną osobą bez współzycia z nią nie jest normalne - prowadzi do nabawienia się nerwicy.
Po czwarte: Taka postawa rodzi pychę - Jestem dobry, wytrwalem, udało się ...
Po piąte: Skąd wiesz czy On nie popełni samogwałtu leżąc obok Ciebie? Lub nie będzie miał nieczystych myśli?

===

Panie wskaż mi do nieba drogę!!!!!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
mrofffka
 maj 04 2006 07:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/07/05
Postów:: 8

No dobra zakładamy : na takim biwaku jest więcej ludzi i wszyscy się dobrze znamy i nikt sobie coś nie pomyśli.
A i napisałam wyżej bez żadnych pieszczot.
A z tym samogwlatem to moge miec pewnosc że go nie będzie.
A czy wypowiadają się na tym forum jacyś księża?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 maj 04 2006 07:59   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by mrofffka: No dobra zakładamy : na takim biwaku jest więcej ludzi i wszyscy się dobrze znamy i nikt sobie coś nie pomyśli.
A i napisałam wyżej bez żadnych pieszczot.
A z tym samogwlatem to moge miec pewnosc że go nie będzie.
A czy wypowiadają się na tym forum jacyś księża?

Dobrze się znacie ? Więc nie wstyd chyba spać osobno, prawda?

Tak, idź z tym do księdza. Przedstaw sytuację. Jak ładnie opiszesz, to może i przyzwolenie dostaniesz.

Prawda jest jednak inna - nie szuka się granicy grzechu, nie staje się nad przepaścią. Każdy rozsądny trzyma się z dala od krawędzi urwiska. Skoro masz wątpliwości, to już w stronę krawędzi patrzysz. I to jest sedno sprawy, a zagrożenia możemy sobie opisywać i odpierać całymi dniami.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
milka
 maj 04 2006 09:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by Beataf:
Po trzecie: Spanie z kochaną osobą bez współzycia z nią nie jest normalne - prowadzi do nabawienia się nerwicy.

beata, no nie moge! fajnie napisalas! otworzylas mi oczy!
pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 maj 04 2006 10:40   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Czy spanie razem jest grzechem... Moze nie... Napewno natomiast niespanie razem grzechem nie jest

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 maj 04 2006 11:00   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by maxurd: Czy spanie razem jest grzechem... Moze nie... Napewno natomiast niespanie razem grzechem nie jest

Ech, jak ja ci zazdroszczę tej łatwości posługiwania się słowem. Pocieszam się, że nie umiesz za to zmienić żarówki w samochodzie, albo coś innego ze świata techniki jest dla ciebie "czarną magią"

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
dawid1976
 maj 04 2006 11:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by Beataf: Po pierwsze: Łamie się wstyd - Już później łatwiej się będzie przespać się z niemężem, nieżoną.
Po drugie: Dajecie złe świadectwo - Wy niebędziecie współżyć ale ktoś patrząc na Was zechce Was naśladować, niewytrzyma, pocznie mu się dziecko itp...
Po trzecie: Spanie z kochaną osobą bez współzycia z nią nie jest normalne - prowadzi do nabawienia się nerwicy.
Po czwarte: Taka postawa rodzi pychę - Jestem dobry, wytrwalem, udało się ...
Po piąte: Skąd wiesz czy On nie popełni samogwałtu leżąc obok Ciebie? Lub nie będzie miał nieczystych myśli?


Beato,

czym jest samogwałt? Chodzi ci o mastrubacje z jego strony? No tak... ze on badz ona nie zacznie tego robic nigdy nie jest wykluczone No i sytuacja nabrała by goszkości gyby tak sie stało

Podałaś dobre argumenty, tylko czy to dzisiejszej młodzieży wystarczy

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartek
 maj 04 2006 13:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/05
Postów:: 288

"Zachowania takie jak pieszczoty, pocałunki są poza małżeństwem grzechem wtedy, jeśli chodzi w nich o wzbudzenie podniecenia seksualnego lub kiedy akceptuje się podniecenie powstałe wbrew woli."
NIc nie rozumiem Pawle.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 maj 04 2006 14:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Chciałem troszkę poszerzyć temat - spanie razem ze sobą jest tylko krok od tzw. "niewinnych" pieszczot, jak całusy (w celu uzyskania przyjemności seksualnej), czy klepanie po d...e, poprzez bardziej śmiałe zachowania, a skończywszy na seksie przedmałżeńskim. Bo zawsze od czegoś się zaczyna, od jakiejś niepozornej rzeczy.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mentos23
 maj 04 2006 14:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/05
Postów:: 91

A nie lepiej poprostu sypiać ze sobą. Ciekawe ilu z was nie mialo "przygód" przed małżeństwem ? tylko szczerze prosze

===

Jestem TEISTĄ. NIE przynależe do ŻADNEJ RELIGI!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Beata
 maj 04 2006 16:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 55

Do Dawida: Tak chodziło mi o masturbację. Przypuszczam, że jeśli by do tego doszło to mrofffka by się o tym nigdy nie dowiedziała.

Mentos: Osobiście uważam, że lepiej zgrzeszyć i z pokorą się wyspowiadać niż z uporem (wbrew sobie)trwać w czystości co rodzi ogromną pychę, poczucie że jest się lepszym od innych - chodzi mi o coś w rodzaju "Panie dzięki Ci, że nie jestem jak ten celnik..."

Pozatym zachowując czystość do ślubu trudniej będzie w małżeństwie przebaczyć zdradę (Jeśliby się oczywiście zdarzyła).

Bogu milszy jest żal za grzechy niż pycha po spełnieniu dobrego uczynku.

===

Panie wskaż mi do nieba drogę!!!!!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartek
 maj 04 2006 17:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/05
Postów:: 288

Mimo wszytsko grzech to grzech i kazdy jest równy sobie, tylko są inne konsekwencje kazdego w zyciu ziemskim.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mentos23
 maj 05 2006 15:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/05
Postów:: 91

No wszystko OK, zgadzam się ale dlaczego sex bez ślubu jest grzechem ?

===

Jestem TEISTĄ. NIE przynależe do ŻADNEJ RELIGI!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
star
 maj 05 2006 16:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/10/06
Postów:: 43

no właśnie...przydałby się niepodważalny dowód że sex poza małżeństwem jest zły, jakiś jeden ale za to rzeczowy argument.ja takiego nie znam, ale może ktoś umie go podać?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 05 2006 16:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by star: no właśnie...przydałby się niepodważalny dowód że sex poza małżeństwem jest zły, jakiś jeden ale za to rzeczowy argument.ja takiego nie znam, ale może ktoś umie go podać?


ten dowód, a raczej wskazanie istnieje w nauczaniu Kościoła katolickiego i niektórych Kościołów protestanckich, nie zapominajac o Prawosławiu:

W rozumieniu Kościoła katolickiego "podobnie jak każdy z siedmiu sakramentów, również małżeństwo jest rzeczywistym znakiem Nowego i Wiecznego Przymierza zawartego we krwi Chrystusa. Duch, którego Pan użycza, daje nowe serce i uzdalnia mężczyznę i kobietę do miłowania się tak, jak Chrystus nas umiłował".
Akt małżeński ochrzczonych jest więc godziwy jedynie przy założeniu sakramentalnego związku małzonków.
Akt seksualny, jako pełnia sakramentu małżeństwa jest uczestniczeniem małzonków w komunii Trójcy Świętej. Pozamałżeńskie uczestniczenie w tej komunii jest po prostu swiętokradztwem, tak samo jak przyjęcie komunii swiętej w stanie oddalenia od Boga (potocznie: bez wyspowiadania się). Pozamałżeński stosunek seksualny ochrzczonych jest (w ujęciu katolickim) zawłaszczeniem sobie prawa do komunii z Bogiem. A to jest grzechem

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
star
 maj 05 2006 17:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/10/06
Postów:: 43

cytatozamałżeński stosunek seksualny ochrzczonych jest (w ujęciu katolickim) zawłaszczeniem sobie prawa do komunii z Bogiem. A to jest grzechem[/QUOTE]

wniosek: stosunek dwóch osób nie ochrzczonych nie będących w małżeństwie nie jest grzechem.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
star
 maj 05 2006 17:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/10/06
Postów:: 43

cytatozamałżeński stosunek seksualny ochrzczonych jest (w ujęciu katolickim) zawłaszczeniem sobie prawa do komunii z Bogiem. A to jest grzechem


wniosek: stosunek sexualny dwóch osób nie ochrzczonych, nie będących w małżeństwie nie jest grzechem

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 maj 05 2006 22:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Po pierwsze trzeba zacząć, że seks małżeński w krótkim okresie czasu wydaje się być nieszkodliwy, a wręcz pozytywny. Ale wielu ludzi nie widzi, lub nie chce wiedzieć, jakie on przynosi bezpośrednie konsekwencje w przyszłości. Dlatego trudno się rozmawia na ten temat.
Medi -> Ciekawy argument, nigdy o nim nie słyszałem. W rzeczywistości chodzi jeszcze o coś więcej, niż zawłaszczenie sobie prawa do komunii. Tylko czy stali bywalcy tego forum będą chcieli kontynuować wielokrotnie wałkowany temat? Wyszukiwarka jest sprawna, więc można wyszukać odpowiednie tematy, bo szkoda powtarzać te same argumenty. Chyba, że są jakieś nowe, takie jak Medievala...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 maj 05 2006 23:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Beato,

Pozatym zachowując czystość do ślubu trudniej będzie w małżeństwie przebaczyć zdradę (Jeśliby się oczywiście zdarzyła).


tego jednak nie kumam

sugerujesz że czystość przedmałżeńska sprawia brak miłości bądź wybaczenia?

Skąd tą teze wyciągnełaś?


Jestem zaskoczony bo reszta Twoich wypowiezdi na ten temat są naprawde super

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Beata
 maj 06 2006 17:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/16/06
Postów:: 55

Dawidzie - nistety to jest doświadczenie mojej koleżanki (Jest w trakcie rozwodu). Jak mówi największy żal do swego już prawie byłego męża ma za to, że on nie uszanował tego iż ona ofiarowała mu swoją czystość.

===

Panie wskaż mi do nieba drogę!!!!!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 maj 06 2006 19:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by Beataf: Dawidzie - nistety to jest doświadczenie mojej koleżanki (Jest w trakcie rozwodu). Jak mówi największy żal do swego już prawie byłego męża ma za to, że on nie uszanował tego iż ona ofiarowała mu swoją czystość.


No przykro mi trzeba oczewiscie dodac ze na udane malzenstwo nigdy nie ma gwarancji,

moja zona zachowala czystosc do slubu ze mna i jakos tego nie zaluje i nam to nie szkodzi, wrecz przeciwnie

osobiscie jestem przekonany ze czystosc z obu stron daje najwyzsze szanse na powiedzone malzenstwo (oczewiscie samo to nie wystarczy)

juz teraz uczymy naszego 7 letniego syna jakie powinien miec wymagania od zony przyszlej (moze to sie wydawac dziwne ale to uznaje jako poczatek przygotowania malzenskiego),

bede sie staral aby nie tylko moj syn ale i jego nazyczona byli obojka czysci kiedy zawrza zwiazek malzesnki,

i nawet wazniejsze jest zeby jego zona, tak jak on, byli nowo narodozonymi Chrzescijanami, majacy zywy i zdrowy zwiazek z Chrystusem.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
milka
 maj 06 2006 21:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1023

Quote by dawid1976:
Quote by Beataf: Dawidzie - nistety to jest doświadczenie mojej koleżanki (Jest w trakcie rozwodu). Jak mówi największy żal do swego już prawie byłego męża ma za to, że on nie uszanował tego iż ona ofiarowała mu swoją czystość.


No przykro mi trzeba oczewiscie dodac ze na udane malzenstwo nigdy nie ma gwarancji,

moja zona zachowala czystosc do slubu ze mna i jakos tego nie zaluje i nam to nie szkodzi, wrecz przeciwnie

osobiscie jestem przekonany ze czystosc z obu stron daje najwyzsze szanse na powiedzone malzenstwo (oczewiscie samo to nie wystarczy)

juz teraz uczymy naszego 7 letniego syna jakie powinien miec wymagania od zony przyszlej (moze to sie wydawac dziwne ale to uznaje jako poczatek przygotowania malzenskiego),

bede sie staral aby nie tylko moj syn ale i jego nazyczona byli obojka czysci kiedy zawrza zwiazek malzesnki,

i nawet wazniejsze jest zeby jego zona, tak jak on, byli nowo narodozonymi Chrzescijanami, majacy zywy i zdrowy zwiazek z Chrystusem.

wspolczuje twojemu synu, ze ma ojca ktory wszystko mu podpowie nawet podyktuje, ze ma kontrolowane zycie nawet zone bedzie musial pod gust swego ojca wybierac.
mi wszystko jedno z kim sie ozeni moj syn byle w Panu. z reszta tak pisze w biblii.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 maj 06 2006 22:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by milka:
Quote by dawid1976:
Quote by Beataf: Dawidzie - nistety to jest doświadczenie mojej koleżanki (Jest w trakcie rozwodu). Jak mówi największy żal do swego już prawie byłego męża ma za to, że on nie uszanował tego iż ona ofiarowała mu swoją czystość.


No przykro mi trzeba oczewiscie dodac ze na udane malzenstwo nigdy nie ma gwarancji,

moja zona zachowala czystosc do slubu ze mna i jakos tego nie zaluje i nam to nie szkodzi, wrecz przeciwnie

osobiscie jestem przekonany ze czystosc z obu stron daje najwyzsze szanse na powiedzone malzenstwo (oczewiscie samo to nie wystarczy)

juz teraz uczymy naszego 7 letniego syna jakie powinien miec wymagania od zony przyszlej (moze to sie wydawac dziwne ale to uznaje jako poczatek przygotowania malzenskiego),

bede sie staral aby nie tylko moj syn ale i jego nazyczona byli obojka czysci kiedy zawrza zwiazek malzesnki,

i nawet wazniejsze jest zeby jego zona, tak jak on, byli nowo narodozonymi Chrzescijanami, majacy zywy i zdrowy zwiazek z Chrystusem.

wspolczuje twojemu synu, ze ma ojca ktory wszystko mu podpowie nawet podyktuje, ze ma kontrolowane zycie nawet zone bedzie musial pod gust swego ojca wybierac.
mi wszystko jedno z kim sie ozeni moj syn byle w Panu. z reszta tak pisze w biblii.




a moze pchaj twoj nos w wlasne sprawy i wychowuj twoje dzieciaki jak chcesz,

a jak ja wychowuje mojego syna to ciebie gowno obchodzi,

z pewnoscia czas jeszcze pokaze ktore z naszych dzieckakow pozostana w Panu

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 maj 06 2006 22:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Brawo Dawidzie! Brawo!
Milka myli wychowywanie dzieci od ich sterowania.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,63 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana