Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 piatek, a dyskoteki
 |  Wersja do druku
pkr
 maj 24 2006 18:50  (Czytany 1189 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/24/06
Postów:: 1

Witam, odrazu chcialbym przeprosic jezeli umiescilem temat w złym dziale, ale ciezko mi sie polapac na forum.

wiec:

jezeli Jezus umarl w piatek, to chyba powinnismy ten dzien uszanowac, a nie wybierac sie na impreze na ktorej dosc czesto w dzisiejszych czasach sie pije, pali, bierze narkotyki, itp. a religia katolicka mowi o wstrzemiezliwosci, jak to jest?

druga sprawa czy mozna kogos nazwac katolikiem jezeli chodzi do kosciola co niedziela, a w nosie ma zasady i postanowienia, ogolnie nie przestrzega przykazan itd.?



pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 maj 24 2006 19:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Mięsko też się jada

jezeli Jezus umarl w piatek, to chyba powinnismy ten dzien uszanowac, a nie wybierac sie na impreze na ktorej dosc czesto w dzisiejszych czasach sie pije, pali, bierze narkotyki, itp. a religia katolicka mowi o wstrzemiezliwosci, jak to jest?

Ale piątek jest idealny na imprezy - bo w sobotę można dochodzić do siebie, a w niedzielę wypocząć! Kto tam będzie się przejmował śmiercią Zbawiciela, a zresztą są spory czy to piątek czy inny dzień - w dzisiejszych czasach to nie jest ważne. Wystarczy, że i tak będziemy żyli wiecznie etc.

druga sprawa czy mozna kogos nazwac katolikiem jezeli chodzi do kosciola co niedziela, a w nosie ma zasady i postanowienia, ogolnie nie przestrzega przykazan itd.?

Ogłaszam orędzie, że w naszym kraju nie ma Katolików, a na świecie nie ma wyznawców poszczególnych religii.

Człowiek jest taką istotą, która bierze to co jej się opłaca, co jest użyteczne i korzystne, ale do wyrzeczeń tylko niektórzy wyjątkowi afirmatorzy* są zdolni. Religia to społeczno-moralny produkt, czasem porównywalny do psychoterapii.

Wypowiedziałem się w sposób ogólno-trywialny, gdyż nie chce mi się do czterech zdań wypisywać swoich przemyśleń. Należy podchodzić do tej wypowiedzi w sposób symboliczny - czyli jak kto chce.

*niektóre grupy ludzi nazywają ich fanatykami

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Morzan
 maj 24 2006 20:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/16/05
Postów:: 243

to czy ktos to uszanuje to jego prywatna sprawa, nie mozna od razu kogos potepiac, ze chodzi w piatki na dyskoteki.
jesli chodzi o twoje drugie pytanie to poczytaj sobie pismo św. a będziesz wiedzial.

Pozdrawiam

===

"poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" JEZUS
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kobieta
 maj 24 2006 20:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Gdyby wszyscy Polacy byli chrześcijanami, pewnie by tak było.

A kogoś, kto chodzi do kościoła, a nie przestrzega Słowa Bożego, w ogóle nie można nazwać chrzescijaninem.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Pius
 maj 25 2006 00:50   


Quote by pkr: Witam, odrazu chcialbym przeprosic jezeli umiescilem temat w złym dziale, ale ciezko mi sie polapac na forum.

Laudetur Iesus Christus et Maria semper Virgo!
Quote by pkr:
wiec:

jezeli Jezus umarl w piatek, to chyba powinnismy ten dzien uszanowac, a nie wybierac sie na impreze na ktorej dosc czesto w dzisiejszych czasach sie pije, pali, bierze narkotyki, itp. a religia katolicka mowi o wstrzemiezliwosci, jak to jest?

Oczywiście ze w piątek nie powinno sie imprezować a powinno sie pościć umartwiać i dziękować Bogu za Ofiarę Krzyża najlepiej przez Msze sw na której się ona uobecnia. Ale pamiętaj że po zachodzie słońca to juz sobota jest ! (((((((((((((: nie, oczywiście żartuje moim zdaniem po zmroku w piątek też należy uszanować ten dzień.
Quote by pkr:
druga sprawa czy mozna kogos nazwac katolikiem jezeli chodzi do kosciola co niedziela, a w nosie ma zasady i postanowienia, ogolnie nie przestrzega przykazan itd.?

pozdrawiam


To zależy co masz na myśli pisząc “ma w nosie”. Jeżeli wierzy we wszystko co naucza kocioł a nie udaje mu się przestrzegać przykazań z różnych powodów to moim zdaniem jest katolikiem chyba ze sie sam ekskomunikuje jakiś grzechem. A tym ze mimo wielkich grzechów chodzi do kościoła to myślę ze nie trzeba sie gorszyć może dzięki temu nawróci sie i przestanie grzeszyć. Ja też jestem wielkim grzesznikiem ale Sakramenty święte, sakramanetalia i modlitwa mi pomagając być lepszym.

Pozdrawiam!

===

 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,08 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana