Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 kwestia małżenstw mieszanych
 |  Wersja do druku
Gość forum: Malgosia
 listopad 07 2004 07:35  (Czytany 6697 razy)  


odnosząc sie do pytania powyżej, do administratora została wysłana odpowiedź szczegółowo regulująca tą kwestię. Natomiast nie zachodzi tu zaden paradoks, gdyż zarówno w osoby o innej wierze, jaki i nie ochrzczone podlegaja w tej kwestii przepisom prawa kanoniczngo odnośnie małżenstw mieszanych.

===

 
 Cytat 
macli
 kwiecień 21 2005 00:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/05
Postów:: 196

Wlasnie znalazlem to przypadkiem.
Ciekaw jestem co bylo na gorze, bo ten fragment o podleganiu przepisom prawa kanonicznego przez osoby nieochrzczone i "o innej wierze" jest szalenie intrygujacy.

Ciekaw jestem jakiz to zwiazek wyznaniowy tak szeroko ujmuje obowiazywalnosc wlasnych przepisow wewnetrznych?

===

"Obyś był zimny albo gorący! A tak, żeś letni, (...) wypluję cię z ust moich." (Obj. 3, 15-16)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Edmund Belter
 kwiecień 21 2005 10:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/03
Postów:: 184

Pochodzę z terenów, gdzie małżeństwa mieszane są powszechne. Od katolików i prawosławnych słyszałem przy okazji takiego "mieszanego ślubu" takie powiedzenie: "dwie wiary w jednym łóżku się nie pogodzą"!! I coś w tym jest. To strasznie trudne. Wymaga kompromisu z jednej ze stron. No bo, np. kwestia wychowania dzieci, obchodzenia świąt. Znałem kiedyś małżeństwo: on - katolik, ona - adwentystka dnia siódmego. On w sobotę szedł do roboty, ona na nabożeństwo. Mieli dwie córki. starsza przez cały czas prowadziła "akcję nawracania tatusia". I był z tego niezły bajzel w rodzinie.
Znałem też małżeństwo katolicko - prawosławne. Sielanka trwała do chwili urodzenia się dziecka. Ona uparła się, że chrzest będzie w cerkwi, on stał przy swoim i w efekcie są niedługo będą obchodzić srebrny jubileusz.... rozwodu!!!
Nie twierdzeę, że mieszane małżeństwa są skazane na porażkę, tylko, wymaga to ogromnej mądrości, kompromisów, wyczucia. Wracając do powiedzenia, które cytowałem wcześniej: dwie wiary w jednym łóżku mogą sobie poradzić, ale poza łóżkiem jest milion problemów do rozwiązania.

===

Opin
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Edmund Belter
 kwiecień 21 2005 10:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/17/03
Postów:: 184

Natomiast nie zachodzi tu zaden paradoks, gdyż zarówno w osoby o innej wierze, jaki i nie ochrzczone podlegaja w tej kwestii przepisom prawa kanoniczngo odnośnie małżenstw mieszanych.

Paradosksem jest to, że próbujesz pod jurysdykcję prawa kanonicznego jednego Kościoła wpędzić wszystkich. Małżonkowie, np.: on baptysta, ona zielonoświatkowiec przepisom jakiego prawa kanonicznego podlegają.
Z chwilą wystąpienia z Kościoła rzymskokatolickiego nie podlegam żadnym przepisao prawa kanonicznego tego Kościoła!!!!

===

Opin
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 kwiecień 21 2005 12:36   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Wiesz opin cos w tym jestem - ale zeby ewangelik sobie znalazl dziewczyne ->zone w KEA to wcale takie proste nie jest. Wiec sila rzeczy ma duza szasne na mieszane. Mi sie wydaje ze takie rzeczy trzeba po prostu od razu ustalic zeby potem nie bylo nieporozumien - ja np za zadne skarby sie w KRK nie ozenie i kropka

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
macli
 kwiecień 21 2005 18:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/05
Postów:: 196

Quote by hermes:ja np za zadne skarby sie w KRK nie ozenie i kropka


Hermesie, przeciez Ty jestes konwertyta!
Jako taki jestes przez KRK oblozony ekskomunika i nie masz prawa zawrzec zwiazku malzenskiego w KRK.
Gdyby Ci zas przyszlo do glowy zawierac tam slub tzw. "konkordatowy", wiedz, ze bylby on niewazny (w tym skutek cywilny!) z powodu niezgodnosci z prawe wewnetrznym zwiazku wyznaniowego.

===

"Obyś był zimny albo gorący! A tak, żeś letni, (...) wypluję cię z ust moich." (Obj. 3, 15-16)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
macli
 kwiecień 21 2005 19:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/05
Postów:: 196

Quote by opin:
Z chwilą wystąpienia z Kościoła rzymskokatolickiego nie podlegam żadnym przepisao prawa kanonicznego tego Kościoła!!!!


Oczywiście masz rację.
Gwarantuje Ci to chociażby Konstytucja RP, z której pochodzi zasada numerus clausus źródeł prawa powszechnie obowiązujacego (zaznaczam, ze Kodeksu Prawa Kanonicznego KRK oczywiście tam nie ma).

===

"Obyś był zimny albo gorący! A tak, żeś letni, (...) wypluję cię z ust moich." (Obj. 3, 15-16)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 kwiecień 21 2005 19:15   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Quote by macli:Hermesie, przeciez Ty jestes konwertyta!Jako taki jestes przez KRK oblozony ekskomunika i nie masz prawa zawrzec zwiazku malzenskiego w KRK.
Gdyby Ci zas przyszlo do glowy zawierac tam slub tzw. "konkordatowy", wiedz, ze bylby on niewazny (w tym skutek cywilny!) z powodu niezgodnosci z prawe wewnetrznym zwiazku wyznaniowego.


To mi nawet na reke.
No a to ze KRK dopuszcza mozliwsco malznestwa katolika z wyznawca innej religi a nie dopuszcza chrzescjanina ktory odszedl do innej wspolnoty to juz tylko o KRK swiadczy.

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
ks. Artur Karbowy SAC
 wrzesień 17 2005 02:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/09/05
Postów:: 20

Quote by opin: Pochodzę z terenów, gdzie małżeństwa mieszane są powszechne. Od katolików i prawosławnych słyszałem przy okazji takiego "mieszanego ślubu" takie powiedzenie: "dwie wiary w jednym łóżku się nie pogodzą"!! I coś w tym jest. To strasznie trudne. Wymaga kompromisu z jednej ze stron. No bo, np. kwestia wychowania dzieci, obchodzenia świąt. Znałem kiedyś małżeństwo: on - katolik, ona - adwentystka dnia siódmego. On w sobotę szedł do roboty, ona na nabożeństwo. Mieli dwie córki. starsza przez cały czas prowadziła "akcję nawracania tatusia". I był z tego niezły bajzel w rodzinie.
Znałem też małżeństwo katolicko - prawosławne. Sielanka trwała do chwili urodzenia się dziecka. Ona uparła się, że chrzest będzie w cerkwi, on stał przy swoim i w efekcie są niedługo będą obchodzić srebrny jubileusz.... rozwodu!!!
Nie twierdzeę, że mieszane małżeństwa są skazane na porażkę, tylko, wymaga to ogromnej mądrości, kompromisów, wyczucia. Wracając do powiedzenia, które cytowałem wcześniej: dwie wiary w jednym łóżku mogą sobie poradzić, ale poza łóżkiem jest milion problemów do rozwiązania.
Pracuje na terenac gdzie malzenstwa mieszane rownierz sa kwestia czesta, niestety z przykroscia musze potwierdzic ze tylko niektore z nich wytrzymuja dluzje niz 5 lat wspolnego pozycia i przyczna rozpadu jest kwestia roznej wiary.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 wrzesień 17 2005 09:32   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Quote by macli:
Hermesie, przeciez Ty jestes konwertyta!
Jako taki jestes przez KRK oblozony ekskomunika i nie masz prawa zawrzec zwiazku malzenskiego w KRK.
Gdyby Ci zas przyszlo do glowy zawierac tam slub tzw. "konkordatowy", wiedz, ze bylby on niewazny (w tym skutek cywilny!) z powodu niezgodnosci z prawe wewnetrznym zwiazku wyznaniowego.


Tak jak w przypadku każdego mieszanego ślubu musielibyście Ty i Twoja oblubienica (jesli bylaby katoliczka, a nawet prawoslawna) otrzymac zezwolenie odpowiedniego ordynariusza (katolickiego lub prawoslawnego oczywiscie). Od niedawna zdaje się strona katolicka nie przysiega, że wychowa dzieci po katolicku...ale przysiega, że nie odpadnie od wiary.

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
macli
 wrzesień 17 2005 09:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/05
Postów:: 196

Jesli chodzi o malzenstwa mieszane to podstawowa kwestia wydaje sie byc ustalenie spraw wyznaniowych przed slubem (np. jedno dziecko wychowywac w wierze matki, drugie ojca czy też wszystkie dzieci w wierze jednego z rodzicow).

Ponadto czesto malzenstwa mieszane przestaja byc takie przez konwersje jednego z malzonkow na religie drugiego.
Takie postepowanie rowniez znacznie upraszcza sprawe.

===

"Obyś był zimny albo gorący! A tak, żeś letni, (...) wypluję cię z ust moich." (Obj. 3, 15-16)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Natalia Róża
 wrzesień 17 2005 10:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/26/05
Postów:: 277

Quote by hermes: ja np za zadne skarby sie w KRK nie ozenie i kropka

A potem i tak zadecyduje przyszła żona

===

Czego chcesz od nas Panie za Twe hojne dary? Czego za dobrodziejstwa, którym nie masz miary?
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: ?
 listopad 28 2005 18:08   


W zasadzie nie bardzo rozumiem, jak naprawdę wierzący może chcieć zawrzeć związek małżeński mieszany. Katolik ma, jako jeden z najpoważniejszych obowiązków potwierdzany złożeniem stosownego przyrzeczenia warunkującym zgodę biskupa na taki ślub, ochrzczenie i wychowanie wszystkich swoich dzieci w Kościele Katolickim. Analogiczne obowiązki, o ile wiem, ciążą na chrześcijanach innych wyznań oraz wyznawcach innych religii. Zresztą to jest obowiązek jak najbardziej naturalny. Każdy głęboko wierzący uważa, że jego religia (wyznanie) jest tym najwłaściwszym czyli najpewniej prowadzącym do Boga. Z tego logiczny wniosek, że zgadzając się na wychowanie swoich dzieci w innej wierze, czyli przynajmniej subiektynie - jakby mniej prawdziwej - daje świadectwo braku miłości dzieci !!! Poza tym, co musi czuć katolik ślubują miłość żonie i jednocześnie wiedząc, że musi zrobić wszystko, co w jego mocy, aby uniemożliwić tej ukochanej przecież osobie, spełnienie jej ważnego obowiązku religijnego polegającemu na wychowaniu wszystkich dzieci w jej wierze oraz, że ta ukochana też zrobi wszysto, co w jej mocy aby jemu uniemożliwić spełnienie analogicznego obowiązku. No bo do tego to się sprowadza. Wynika z tego, że możliwość małżeństw mieszanych, praktycznie jest przeznaczona dla par, w których co najmniej jedna osoba jest religijnie co najmniej obojętna.

===

 
 Cytat 
macli
 listopad 29 2005 08:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/05
Postów:: 196

Quote by ?:Analogiczne obowiązki, o ile wiem, ciążą na chrześcijanach innych wyznań oraz wyznawcach innych religii. Zresztą to jest obowiązek jak najbardziej naturalny. Każdy głęboko wierzący uważa, że jego religia (wyznanie) jest tym najwłaściwszym czyli najpewniej prowadzącym do Boga.


Szczęśliwie, mylisz się.
Taki obowiązek (idiotyczny zresztą) istnieje chyba tylko w KRK. U takich np. luteran "ślub małżeństwa mieszanego w kościele jest zaproszeniem do wychowania dzieci" w luteraniźmie.
Nie każdy związek wyznaniowy opiera swe istnienie na groźbach i przepisach karnych.

===

"Obyś był zimny albo gorący! A tak, żeś letni, (...) wypluję cię z ust moich." (Obj. 3, 15-16)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 listopad 29 2005 10:00   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Muszę was zasmucić..... Kościół katolicki w tym w Polsce (na zachodzie było ciut wcześniej) oficjalnie odstąpił od wymogu wychowowania dzieci w wierze katolickiej pozostawiając sprawę małżonkom...nie odstąpił natomiast od przyżeczenie wytrwania w wierze. (Przykre dla antykatolików, nie macli...?)

O całej sprawie był nawet arftykuł na kosciol.pl ale po co się wysilać jak można falszywie oskarżać....

Poza tym ten obowiązek istnieje w Prawosławnym Kościele (podobno). Przynajmniej wskazują na to wypowiedzi duchownych w dziale pytan i odpowiedzi na cerkiew.pl.

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gość forum: Hiacynt
 listopad 29 2005 11:35   


Zdecydowanie nie myle się. W Prawosławiu na pewno istnieje taki obowiązek, a i w luteraniźmie też (jak wynika z Prawa wewnętrznego Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce). Zdecydowanie istnieje i w islamie i w judaizmie. Zresztą zastanówmy się, jak można ukochane dziecko pozwolić w wychowywaniu w wierze, o której - z całym dla niej szacunkiem - uważa się za jednak mniej doskonałą? W Kościele Katolickim jednak składa sie przyrzeczenie o wychowaniu dzieci w wierze katolickiej. Oto co mówi Kodeks Prawa Kanonicznego. Analogiczny przepis znajduje sie w Kodeksie Kanonów Kościołów Wschodnich.
Kan. 1125 - Tego rodzaju zezwolenia może udzielić ordynariusz miejsca, jeśli istnieje słuszna i rozumna przyczyna, nie może go jednak udzielić bez spełnienia następujących warunków:

1° strona katolicka winna oświadczyć, że jest gotowa odsunąć od siebie niebezpieczeństwo utraty wiary, jak również złożyć szczere przyrzeczenie, że uczyni wszystko, co w jej mocy, aby wszystkie dzieci zostały ochrzczone i wychowane w Kościele katolickim;

2° druga strona winna być powiadomiona w odpowiednim czasie o składanych przyrzeczeniach strony katolickiej, tak aby rzeczywiście była świadoma treści przyrzeczenia i obowiązku strony katolickiej;

3° obydwie strony powinny być pouczone o celach oraz istotnych przymiotach małżeństwa, których nie może wykluczać żadna ze stron.

===

 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 listopad 29 2005 17:22   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Jak rozumiem tylko strona katolicka ma prawo myslec ze " Zresztą zastanówmy się, jak można ukochane dziecko pozwolić w wychowywaniu w wierze, o której - z całym dla niej szacunkiem - uważa się za jednak mniej doskonałą?" - prawoslawni i luteranie nie maja prawa do uwaznia swojej wiary za bardziej doskonala niz katolicka...

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
macli
 listopad 29 2005 18:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/05
Postów:: 196

Quote by Jakub: Muszę was zasmucić..... Kościół katolicki w tym w Polsce (na zachodzie było ciut wcześniej) oficjalnie odstąpił od wymogu wychowowania dzieci w wierze katolickiej pozostawiając sprawę małżonkom...nie odstąpił natomiast od przyżeczenie wytrwania w wierze. (Przykre dla antykatolików, nie macli...?)

O całej sprawie był nawet arftykuł na kosciol.pl ale po co się wysilać jak można falszywie oskarżać....

Poza tym ten obowiązek istnieje w Prawosławnym Kościele (podobno). Przynajmniej wskazują na to wypowiedzi duchownych w dziale pytan i odpowiedzi na cerkiew.pl.


"Kościół odstąpił" tylko zapomniał zmienić własnych przepisów (vide wyżej wskazany kanon).

Poza tym, chyba pierwszy raz w życiu uznano mnie za "antykatolika".
Nie bardzo tylko rozumiem czym sobie na to miano zasłużyłem?

===

"Obyś był zimny albo gorący! A tak, żeś letni, (...) wypluję cię z ust moich." (Obj. 3, 15-16)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jacek
 listopad 29 2005 19:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/10/03
Postów:: 2

Odpowiedź Hermesowi: Mam nadzieję, że "szpileczka" wkłuta katolikom jest wynikiem wyłącznie Twojej swady oratorskiej oraz mojego niedopatrzenia polegającego na niepodpisaniu wcześniejszego posta (post niezarejstrowanego "?" (pon 28 lis 2005 18:08:41 CET). Czy z tych postów wynika że uważam, jakoby tylko strona katolicka ma prawo tak myśleć ? Dla jasności: Wcale tak nie uważam. Każdy ma naturalne prawo do takiej postawy. Katolicy też.

===

errare humanum est
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jacek
 listopad 29 2005 19:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/10/03
Postów:: 2

Pytanie do Macli: czy możesz wskazać mi oficjalny dokument Kościoła anulujący obowiązek wychowywania przez katolików swoich dzieci po katolicku? Musiałby być rangą równy Kodeksowi Prawa Kanonicznego, promulgowanego przecież przez papieża.

===

errare humanum est
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: LuterAnka
 listopad 29 2005 20:49   


Jeśli osoba zmieniła wyznanie z rzymskokatolickiego na ewangelicko-augsburskie, to czy może później wziąć ślub konkordatowy z katolikiem w katolickim kościele? Słyszałam, że w przypadku małżeństw mieszanych katolików z osobami innych wyznań, ślubu musi udzielić ksiądz katolicki, aby było to ważne dla strony katolickiej (ponieważ dla niej jest to sakramentem). Dla strony luterańskiej jest obojętne, kto udziela ślubu. Jak się jednak ma sprawa, jeśli katolik żeni się z luteranką, która kiedyś była katoliczką? Podobno, jeśli ta kobieta odstąpiła od wyznania rzymskokatolickiego, grozi jej ekskomunika i nie może przyjmować sakramentów w kościele katolickim. Jednak dla niej małżeństwo nie jest już sakramentem. Jak to w końcu jest? Rozumiem, że Komunii ta luteranka nie może w tym kościele przyjąć

===

 
 Cytat 
Gość forum: Hiacynt
 listopad 29 2005 21:17   


Ślubu nie udziela nigdy ksiądz ani inna osoba trzecia. Ślubu udzielają sobie wzajemnie narzeczeni, natomiast duchowny jest oficjalnym świadkiem Kościoła (obok dwóch zwykłych) podczas tego ślubu i dopełnia obrzędu religijnego. W pewnych okolicznościach takim oficjanym świadkiem może być upoważniona osoba świecka, a nawet - to już w skrajnych - wystarcza obecność samych świadków zwykłych. Na podstawie dyspensy od formy kanonicznej, biskupa katolik może ważnie zawrzeć sakrament małżeństwa według zasad innego kościoła lub wspólnoty kościelnej, a nawet religii niechrześcijańskiej lub tylko podczas ceremonii świeckiej w urzędzie stanu cywilnego (byleby była zachowana jakaś forma publiczna). Jeżeli katolik zmienił wyznanie, co się wiąże z popełnieniem przez niego kościelnego przestępstwa herezji, to w takim przypadku, w Kosciele Katolickim może wziąć ślub za zezwoleniem biskupa (kan. 1071 par.1 pkt 5 KPK).

I znowu wysyłam jako niezarejestrowany, chociaz jestem zarejestrowany (Hiacynt) . Nie mogę tego systemu rozpracować !

===

 
 Cytat 
MacTavish
 listopad 29 2005 21:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Wydaje mi się że w przypadku zawierania małżeństwa mieszanego uważa się że sakrament przyjmuje strona katolicka. Ewentualna ekskomunika ciążąca zatem na drugiej stronie nie ma nic do rzeczy. Przypominam sobie zawierane W KK małżeństwo w którym jedna ze stron była kiedyś katolikiem ale zadeklarowała się jako niewierzący, czyli będąca w rozumieniu KPK apostatą.

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Hiacynt
 listopad 29 2005 21:44   


Co do tego rozróżniania stron to istotne znaczenie ma czy niekatolik jest niekatolikiem "z urodzenia" czy też stał sie takim w wyniku odejścia z Kościoła Katolickiego (kiedyś rozróżniano herezję materialną - chrześcijanin urodzony poza Kościołem Katolickim, co oczywiście nie powoduje ekskomuniki, oraz herezję formalną - katolik który popełnił przestępstwo herezji co zagrożone jest ta karą.)

===

 
 Cytat 
Gość forum: LuterAnka
 listopad 29 2005 21:47   


OK, co zatem z Komunią? W wyjątkowych sytuacjach strona niekatolicka, ale jednak chrześcijańska (u niewierzących odpada ten problem) może za zgodą władz Kościoła Katolickiego przyjąć sakrament Komunii. Jeśli jednak kiedyś była katolikiem i konwertowała do innego Kościoła Chrześcijańskiego podlega ekskomunice, więc w tym wypadku nie może przyjąć Komunii przy zawieraniu małżeństwa w Kościele katolickim. Mam rację?

===

 
 Cytat 
Gość forum: Hiacynt
 listopad 29 2005 22:04   


Kodeks Prawa Kanonicznego na ten temat mówi, co nastepuje: "Kan. 915 - Do Komunii świętej nie należy dopuszczać ekskomunikowanych lub podlegających interdyktowi, po wymierzeniu lub deklaracji kary, jak również innych osób trwających z uporem w jawnym grzechu ciężkim." Zapewne w Twojej sprawie nie wydano dekretu lub wyroku kościelnego deklarującego lub wymierzającego ekskomunikę, a więc teoretycznie mogłabyś przyjąć komunię. Ale, skoro wiadomym jest, że jesteś ekskatoliczką, to miałby zastosowanie ten fragment o trwaniu z uporem w jawnym grzechu ciężkim. Co prawda luteranim może przyjąc w Kościele katolickim komunię św. - na podstawie kan.844 par.4 KPK - ale musi wyrażac wiare katolicka odnośnie do Eucharystii i byc odpowiednio przygotowanym. Skoro porzuciłaś Kościół katolicki to pewnie nie wyznajesz katolickiej wiary co do Eucharystii. No i kwestia "odpowiedniego przygotowania" co będzie wiązało się zapewne z rozmowa z księdzem, który w tych warunkach pewnie nie uzna, ze spełniasz to kryterium/

===

 
 Cytat 
macli
 listopad 29 2005 23:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/13/05
Postów:: 196

Quote by Hiacynt: Pytanie do Macli: czy możesz wskazać mi oficjalny dokument Kościoła anulujący obowiązek wychowywania przez katolików swoich dzieci po katolicku? Musiałby być rangą równy Kodeksowi Prawa Kanonicznego, promulgowanego przecież przez papieża.


Do mnie?
Dokładniej przeczytaj moją wypowiedź, bo zgodnie z nią taki dokument nie istnieje.

===

"Obyś był zimny albo gorący! A tak, żeś letni, (...) wypluję cię z ust moich." (Obj. 3, 15-16)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gość forum: Hiacynt
 listopad 30 2005 08:37   


Quote by macli:
Quote by Hiacynt: Pytanie do Macli: czy możesz wskazać mi oficjalny dokument Kościoła anulujący obowiązek wychowywania przez katolików swoich dzieci po katolicku? Musiałby być rangą równy Kodeksowi Prawa Kanonicznego, promulgowanego przecież przez papieża.


Do mnie?
Dokładniej przeczytaj moją wypowiedź, bo zgodnie z nią taki dokument nie istnieje.



No właśnie.

===

 
 Cytat 
Gość forum: ant
 listopad 30 2005 09:57   


Quote by Hiacynt: Kodeks Prawa Kanonicznego na ten temat mówi, co nastepuje: "Kan. 915 - Do Komunii świętej nie należy dopuszczać ekskomunikowanych lub podlegających interdyktowi, po wymierzeniu lub deklaracji kary, jak również innych osób trwających z uporem w jawnym grzechu ciężkim." Zapewne w Twojej sprawie nie wydano dekretu lub wyroku kościelnego deklarującego lub wymierzającego ekskomunikę, a więc teoretycznie mogłabyś przyjąć komunię. Ale, skoro wiadomym jest, że jesteś ekskatoliczką, to miałby zastosowanie ten fragment o trwaniu z uporem w jawnym grzechu ciężkim. Co prawda luteranim może przyjąc w Kościele katolickim komunię św. - na podstawie kan.844 par.4 KPK - ale musi wyrażac wiare katolicka odnośnie do Eucharystii i byc odpowiednio przygotowanym. Skoro porzuciłaś Kościół katolicki to pewnie nie wyznajesz katolickiej wiary co do Eucharystii. No i kwestia "odpowiedniego przygotowania" co będzie wiązało się zapewne z rozmowa z księdzem, który w tych warunkach pewnie nie uzna, ze spełniasz to kryterium/

To jest bardzo ciekawe. Jeśli w Kościele katolickim zasady przystępowania do Komunii Świętej są regulowane kodeksami i ustawami a nie Biblią, to Komunia nie jest tam w biblijnym znaczeniu Wieczerzą Pańską. Osoba wyznająca Chrystusa, godna (wg zaleceń Pawła w 1 Kor 11) do przystąpienia do Wieczerzy w swoim wyznaniu nie jest dopuszczana do niej w innym wyznaniu chrześcijańskim. Oczywisty jest wniosek, że jedno z wyznań neguje istotę Wieczerzy Pańskiej. Oczywiście to, które nie kieruje się Słowem Bożym w decydowaniu o jej znaczeniu i wykonywaniu.

===

 
 Cytat 
MacTavish
 listopad 30 2005 16:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Quote by Hiacynt: Zapewne w Twojej sprawie nie wydano dekretu lub wyroku kościelnego deklarującego lub wymierzającego ekskomunikę, a więc teoretycznie mogłabyś przyjąć komunię. Ale, skoro wiadomym jest, że jesteś ekskatoliczką, to miałby zastosowanie ten fragment o trwaniu z uporem w jawnym grzechu ciężkim. Co prawda luteranim może przyjąc w Kościele katolickim komunię św. - na podstawie kan.844 par.4 KPK - ale musi wyrażac wiare katolicka odnośnie do Eucharystii i byc odpowiednio przygotowanym. Skoro porzuciłaś Kościół katolicki to pewnie nie wyznajesz katolickiej wiary co do Eucharystii. No i kwestia "odpowiedniego przygotowania" co będzie wiązało się zapewne z rozmowa z księdzem, który w tych warunkach pewnie nie uzna, ze spełniasz to kryterium/

Hiacyncie, chyba nie tak. Odstępcy od Kościoła Katolickiego podlegają ekskomunice mocą samego prawa, czyli nakładanej automatycznie, bez potrzeby ogłaszania. Tak więc wydaje mi się że nie ma szans na Komunię.

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,15 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana