Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Anioły - przywoływanie itd.
 |  Wersja do druku
Michał
 maj 28 2006 00:18  (Czytany 2314 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/22/06
Postów:: 2

Właśnie jakoś rok temu miałem z tym styczność ale nigdy nie praktykowałem. Starałem się dużo poznać ze świata okultyzmu, ale tylko poznać. Kilka kwestii jednak nie rozwiązałem.
Może zaczne od tego, że wierzę w Boga i życie po śmierci. Nie praktykowałem okultyzmu. Wracając do tematu.. Jak to jest z przywoływaniem anioła stróża, z medytacją z aniołami. Według ! KABAŁY ! każdy z nas ma anioła stróża, który jest przydzielany w dniu narodzin( jest dużo www z listą tych że aniołów). Poznałem kilka technik medytacji z aniołem stróżem.Przygotowanie do tego jest bardzo trudne i w składzie tej że medytacji nie zauważyłem "ciemnych mocy"- ostatni z kroków polega na oczyszczeniu siebie.. na przebaczeniu osóbą które mamy na sumieniu...
Teraz pytanie.. czy ktoś miał styczność z taką medytacją? może z medytacją z chórem aniołów ?

Proszę tylko tego nie negować bo jest to prawdą. Może wątek się rozwinie..

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 maj 28 2006 00:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Dokładnie

(Głupie przywitanie, ale nie głupsze od Twojego.)

Wiesz, jakiś rok temu miałem styczność z pornografią, ale jej nie praktykowałem.*ocenzurowano*, że nieczystość zryła mi duszę, ale przecież tylko patrzyłem, nic więcej z brzydkich rzeczy. I *ocenzurowano*A CO, CZY TO ZNACZY, ŻE JAK TYLKO POZNAJĘ, TO NIC SIĘ NIE DZIEJE? NIE! I ZROZUM TO, ŻE JAK COŚ POZNAJESZ, TO TO CIĘ ZMIENIA!

Jak to jest z przywoływaniem anioła stróża?... Słuchaj, robisz tak: skupiasz się chwilę i mówisz, w duchu albo ustami, coś takiego - 'Aniele Boży, Stróżu mój, Ty zawsze przy mnie stój; rano, w wieczór, we dnie, w nocy, bądź mi zawsze ku pomocy; strzeż duszy i ciała mego; zaprowadź mnie do żywota wiecznego. Amen.'

Hm... Podrzuć linki z imieniem mojego anioła stróża - tylko taką, która poda jakieś prawdziwe, bo mój anioł to wg tych stron kilka imion ma; wiem, bo czytałem. Jeden wielki nonsens.

No, a te medytacje to bardzo piękne są... Tylko jak coś wlezie Ci do łba i będzie nieustannie podpowiadało różne, czasem demoniczne, myśli, to skontaktuj się z moim kumplem - niewinnie bawil się astralem i teraz ma problemy z psychą.

No, ja miałem styczność z taką medytacją. Tylko że z medytacją z przydzielonym aniołem upadłym (kto czytał 'Pielgrzyma' Coelho, też ją miał). A z chórem aniołów to miałem jak uczestniczyłem w liturgii i medytowałem przed Najświętszym Sakramentem.

I widzisz, niczego nie negowałem. Mimo iż wszystkie te okultystyczne bzdury to albo bajania psychopatycznych aspołecznych ludzi, którym w życiu znów nie wyszło i zrzucają to na niepomyślną karmę i anielskie interwencje, albo demoniczne zwiedzenia.

Pozdrawiam iście piekielnie gorąco (blisko jesteś...) kolegę okultystę,
Marek

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 maj 28 2006 03:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


janek

nigdy nie praktykowałem medytacji z zastępami anielskimi.
ale zawsze medytuję nad tym, co by tu zrobić żeby moje relacje z Jezusem były jeszcze lepsze.
proponuję uczynić to samo.
nie znam lepszej medytacji.

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Michał
 maj 28 2006 12:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/22/06
Postów:: 2

I co ja mogę teraz napisać Proponuje Marku abyś ocenianie zaczął od siebie . Twoja odpowiedź jest strasznie nacechowana negatywnością i momentami agresją..
Myślę że jesteś pseudo katolikiem czy ogólniej chrześcijaninem..

Hmm bawił się astralem ? także poznałeś część "okultyzmu" czy byś chciał czy nie ... uważaj bo jesteś blisko szatana
Problemy z psychą ? może napisz coś bliżej co się jemu dzieje..
Sam zauważyłem, że dużo mam ciągłe myśli w głowie.. ( zastanawiałem się czy czasem nic do mnie się nie przyczepiło.)Czasami odmawiam różaniec, metodą którą odmawiał Jan Paweł II. Nie zauważyłem wtedy żadnych dziwnych rzeczy. W kościele to samo, czyli normalne uczestniczenie we mszy.

Ostatnio czytałem ksiązkę Amortha "śledztwo w sprawie szatana". Osoby opętane źle reagowały na znak krzyża czy obrazów ukazujących postacie święte. Nawet odmawiałem ( to co o. Amorth gdy kusił go szatan...) modlitwę do Archanioła Gabriela..

Także nic nie zauważyłem, więc sądzę że raczej mam normalną psychikę, tyle że jest rozbudowana ( nie wiem czy tak mogę to nazwać ).

Piotrze, narazie medytacja mi słabo wychodzi. Trzeba być strasznie cierpliwym.. Może nie długo spróbuję

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 czerwiec 03 2006 17:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


I co ja mogę teraz napisać

Najlepsze i tak już zrobiłeś - przestałeś się odzywać na forum.

Proponuje Marku abyś ocenianie zaczął od siebie

Stary, nie dość że to robię, to jeszcze oceniam innych taką miarą, jaką siebie oceniam.

Twoja odpowiedź jest strasznie nacechowana negatywnością i momentami agresją..

Agresją?... Nienawiścią, chłopie, nienawiścią! Bo czego jak czego, ale głupoty nienawidzę.

Myślę że jesteś pseudo katolikiem czy ogólniej chrześcijaninem..

A ciemny lud sowiecki myślał, że Stalin jest nieomylny. Ale poniekąd masz rację, bo żeby było śmieszniej, poprzedniego posta pisałem jako niewierzący (choć walczący o wiarę).

Hmm bawił się astralem ? także poznałeś część "okultyzmu" czy byś chciał czy nie ... uważaj bo jesteś blisko szatana

Śmiej się, śmiej, ignorancie. Poznałem trochę okultyzmu i dziękuję Bogu, że mnie z tego wyrwał. I jeśli jestem blisko szatana (czasem on jest bardzo blisko...), to z powodu innych grzechów.

Problemy z psychą ? może napisz coś bliżej co się jemu dzieje..

Obsesyjne myśli, huśtawki emocjonalne (dość gwałtowne) zachowania, które 'po prostu musiał zrobić, choć nie chciał', a nad którymi nie panuje, a chrześcijanina zainteresuje też jego awersja do wszystkiego, co związane z chrześcijaństwem (szczególnie zaś z katolicyzmem, gwoli ścisłości). Ogólne pogorszenie stanu psychicznego.

Sam zauważyłem, że dużo mam ciągłe myśli w głowie.. ( zastanawiałem się czy czasem nic do mnie się nie przyczepiło.)

Uważaj na larwy astralne. A tak na poważnie, to moja wizja tej tematyki jest prosta - wszystkie 'duchy', 'przewodnicy', astrale wszelkiej maści to po prostu demony. I tyle.

Czasami odmawiam różaniec, metodą którą odmawiał Jan Paweł II.

A jaka to metoda?...

Nie zauważyłem wtedy żadnych dziwnych rzeczy. W kościele to samo, czyli normalne uczestniczenie we mszy.

Cóż, może po prostu objawi się coś później, albo nic Ci zwyczajnie nie jest?

Ostatnio czytałem ksiązkę Amortha "śledztwo w sprawie szatana". Osoby opętane źle reagowały na znak krzyża czy obrazów ukazujących postacie święte. Nawet odmawiałem ( to co o. Amorth gdy kusił go szatan...) modlitwę do Archanioła Gabriela..

O. Amorth interesujące rzeczy niewątpliwie pisze. Osobiście bardzo lubię jego książki. A ta modlitwa (do św. Michała Archanioła) to egzorcyzm prywatny, stosowany przez całą rzeszę katolików na świecie (łącznie ze mną).

Także nic nie zauważyłem, więc sądzę że raczej mam normalną psychikę, tyle że jest rozbudowana ( nie wiem czy tak mogę to nazwać ).

A co w ogóle rozumiecie pod pojęciem medytacja?...

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 czerwiec 03 2006 19:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Janku 86,
uwazaj na siebie, przeciez my nic nie wiemy co to jest (to wszystko astralne)" z czym to sie jje i wogole".Slyszalam, ze to bardzo na psychike wplywa, poniewaz "wyrasta" to za poziom naszego poznania, i wielu ludzi nie potrafi z tym sobie poradzic.Ja mam nadzieje, ze troszeczke wiesz co robisz. Ten Marek to taki niepokorny Typ-nie przejmuj sie-chcialabym jedynie- zebys najpierw skorzystal z opinii ludzi, ktorzy sie w jakikolwiek sposob tym zajmowali.Nie zrob sobie krzywdy..w koncu to nie jest takie proste,a nie mozesz medytowac w modlitwie? po co Ci to wszystko?czy chcesz cos innego poznac? a jak Ty robisz cos zlego dla tych, ktorych przywolujesz? i nawet nie zdajesz sobie z tego sprawy? napewno bys tego nie chcial...prosze Cie, nie rob sobie i komus krzywdy.Pozdrawiam Cie Medytujacy

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 czerwiec 03 2006 21:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Halo Janku 86 nic się nie przejmuj Anioły to nasi przyjaciele ze świata Duchowego. Wcale nie trzeba się specjalnie wysilać aby z nimi wejść w kontakt. To wymaga tylko modlitwy do Chrystusa, aby wznieść się duchowo na poziomy gdzie Anioły przebywają i spokojnie zwracać się do nich z wszelkimi prośbami. One są wszędzie wokół nas i wypełniają najróżniejsze przydzielone im przez Ojca zadania. Nasz świat znajduje się w okresie wielkich przemian i zadaniem Aniołów jest pomaganie cżłowiekowi w tych trudych czasach i należy z tego świadomie korzystać. pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,20 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana