Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Święte przedmioty
 |  Wersja do druku
Morzan
 czerwiec 15 2006 12:52  (Czytany 1969 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/16/05
Postów:: 243


Wiem, że niektórzy są przeciwni takim praktykom jak wykorzystywanie relikwii, czy używanie przedmiotów powiązancyh z osobami świętymi jako coś niedobrego. W biblii znalazłem fragment "Bóg też czynił niezwykłe cuda przez ręce Pawła, tak że nawet chusty i przepaski z jego ciała kładziono na chorych,a choroby ustępowały z nich i wychodziły złe duchy" (Dz 19, 11-12). Pismo w takim razie nie zabrania używania, czy przywiązywania wielkiej wagi do rzeczy obdarzonych mocą przez ludzi świętych, gdyż nie ma napisane, że apostołowie zabraniali takich praktyk.

Pozdrawiam

===

"poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" JEZUS
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 czerwiec 15 2006 13:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Na ziemi wszystko jest święte, gdyż wszystko przeniknięte jest Boskim Duchem. Można powiedzieć ze Bóg jest wszedzie i we wszystkim. Aby kogoś uzdrowić posługujemy sie różnymi metodami, przedmiotami czy substancjami. Problem nie polega na posługiwaniu się "świętymi przedmiotami" tylko na stosumku do nich. Nie wolno niczego stworzonego otaczać czcią, ani cżłowieka ani przedmiotu. Cześć i chwała należą się tylko Stwórcy. I jezeli tak będziemy do tego podchodzili, to wtedy możemy posługiwać się wszystkim, co ma dobroczynne działanie, czy to na ciało, czy to na psychkę. Natomiast oddawanie czci czemukolwiek oprócz Boga jest bałwochwalstwem i na ten temat Słowo Boże jasno się wypowiada już w pierwszym Przykazaniu, jak również jest o tym mowa w wielu Proroctawach. pozdrawiam anka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 czerwiec 15 2006 19:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/24/06
Postów:: 222

Matejanka! Owszem, wszystko co stworzył Bóg jest dobre i święte. Ale pamiętaj, że część z tego została skalana przez naszą grzeszną naturę.

Co do relikwii. Chrześcijanie wierzą w jedność duszy i ciała. Gdy, więc dusza ogląda już chwałę Pana, ciało, pozostając z nią w jedności, pomaga nam tutaj - na Ziemi. Trudno też nie czcić relikwii Krzyża Świętego. Nieociosanego drewna, które stało się tronem dla naszego Boga (przez nie dokonało się zapowiedziane przez Jezusa wywyższenie w trakcie śmierci, co byłoby niemożliwe przy tradycyjnej żydowskiej egzekucji - ukamieniowaniu) i dzięki niemu dokonało się nasze zbawienie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 czerwiec 16 2006 10:15   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Nie znalazłem nigdzie w NT, aby uzdrowienia i inne cuda odbywały się bez wiary proszącego. Aspekt wiary jest wręcz podkreślany. Jeżeli ludzie potrzebują takiej protezy jak relikwie i Bóg ich wysłuchuje ze względu na ich wiarę, to tylko tym większa Chwała Boga, a nie "darców" relikwi. Jest jednak niebezpieczeństwo, że wierni w zwykłej ułomności ludzkiej (jakiej nie brak i mnie, choć inaczej sie objawia) zbyt wielką role przypisują do przedmiotów, części ciała, odzieży itp, zamiast do Chwały Pana. Dlatego też świadomy, że innego pośrednika niż Jezus nie potrzebuję i że tylko przez Jezusa do Ojca dotrę, osobiście odrzucam pośrednictwo wszelkich szczątków ludzkich, odzieży, kawałków drewna i innych tym podobnych relikwi.

Relikwie rozpatruję bardziej w sferze pamiątki. Choć i tutaj mam wątpliwości, czy potrzeba nam, ludziom, innej pamiątki, niż Wieczerzy.
Głęboko wierzę i obserwuję, że Pan w swoim miłosierdziu wysłuchuje także i tych, którzy nie bezpośrednio do Niego i nie przez posrednictwo Jezusa się z prośbami zwracają. Tym bardziej podziwiam Miłosierdzie Pana. Wczytując się w NT domniemam, ze to też przez wiarę proszących. Tak więc początkiem i końcem jest zawsze nasza wiara.

Takie jest moje osobiste zdanie.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Paweł
 czerwiec 16 2006 10:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Rafi, a wierzysz w orędownictwo (nie pośrednictwo) świętych?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 czerwiec 16 2006 11:03   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Jeżeli miałeś w zamiarze zapytać, czy moglę sie do zmarłych, moja odpowiedź brzmi : nie i nie zginam kolan ani przed nimi, ani przed aniołami.
Wierze, że ludziom bedącym u Pana nie jest obojetny los żyjących i ciesząc się bliskoscią Boga modlą sie za nas. Natomiast próba dotarcia do Boga przez zasługi zbawionych jest dla mnie pokrętna, pachnie jakąs protekcją. To ja mam pięlegnować, umacniać , dzieki Duchowi Świętemu (bo sam nic nie mogę), swoją wiarę, a nie powoływać się na wiarę innych.
Następnych aspektem jest to, że nie ludzie, a Bóg decyduje kto zostaje zbawiony. Nie nam więc decydować, kto jest w Jego pobliżu. Oczywiście możemy domniemać po owocach ich wiary, że niektórzy będą zbawieni i ufac w Miłosierdzie Boże, ale pewność to tylko ludzka pycha.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 czerwiec 16 2006 11:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Rafi we wszystkim masz rację w kwestii relikwii i przedmiotów, natomiast jeżeli chodzi o orędownictwo to jest to całkiem inna sprawa. Modlitwa jednych za drugich nie jest protekcją, lecz wstawiennictwem i tego Bóg wysłuchuje. Wstawiennictwo nie zakłada żadnej korzyści wstawiającego się jest działaniem miłosći, a każde działanie miłości dociera do Ojca. I ci co się od tej miłości przez grzech oddalili mogą dzięki wstawienmnictwu łatwiej do niej powrócić. Wstawiający sie dobrowolnie przekazuje część przypadającej mu łaski dla tego za kim się wstawia. Również, czym innym jest oddawanie czci i zginanie kolana przed kimś, a czym innym jest prośba o pomoc naszych braci niezaleznie czy są w ciele, czy poza nim, gdyż każda dusza jest naszym duchowym rodzeństwem i tak jak tu na ziemi modlimy się za naszych bliskich tak w zaświatach duchy wyżej rozwinięte mogą modlić się do Ojca za nas. Chodzi o powiększanie duchopwej miłośći pomiędzy rodzeństwem i dlatego wstawiennictwo jest Ojcu miłe. serdecznie pozdrawiam matej-anka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 czerwiec 16 2006 11:43   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Mogę prosić wszystkich wierzących za modlitwę za mnie, tak jak wszyscy mogą prosić mnie i tak jak i inni mogą prosić Pana o niewierzących, aby przejżeli.
Co do zbawionych, to powtarzam, że wierzę, że modlą sie za kazdego z nas, nie nam jednak ludziom decydowac, kto został zbawiony, a kto nie.
Wszystko to jednak jest oparte na naszym, ludzkim pojęciu bliskości Pana. Znacznie bardziej celowe, wg mnie, jest zwracanie sie do Boga bezpośrednio, czy samemu, czy też w wspólnocie (Kościele wierzących).
Pomimo tych wszystkich sporów chrześcijan, mnogości wyznan Duch Święty wieje jak chce i gdzie chce, raz jak huragan, innym razem jak zefirek, nie patrząc na ludzkie podziały, a na, głęboko w to wierzą, nasza wiarę.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 czerwiec 16 2006 19:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Tak Rafi, Duch Świety wieje gdzie chce i stąd ludzie nie mogą postawić swoich barier Jego pragnieniu objawiania sie człowiekowi i rozszerzania mu horyzonów. Stąd ostatnie objawienie Boga jako Ducha Swiętego w Meksyku, aby ludzie nie uwazali ze Bóg jest związany miejscem, czasem i sposobem objawiania się swoim dzieciom. Dla nas czas pomiędzy życiem Jezusa a objawieniem się Ducha w Meksyku upłynęło prawie dwa tysiace lat, dla Boga było to jak błyskawica, która wzeszła na wschodzie-w Betlejem aby zaświecić aż na zachód w Meksyku. pozdrawiam anka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Morzan
 czerwiec 16 2006 20:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/16/05
Postów:: 243

Do refleksji skłonił mnie twój pierwszy post Rafi F. Napisałeś, że to nie dzięki przedmiotom, ale głównie dzięki wierze ludzie doznawali uzdrowienia.Świadczy o tym chociażby zdarzenie z kobietą chorą na krwotok, która dotknęła się płaszcza Jezusa(frędzli właściwie) i została uzdrowiona dzięki wierze, którą miała co poswiadczył sam Pan. Ale zastanawia mnie jedno. Napisałeś

Dlatego też świadomy, że innego pośrednika niż Jezus nie potrzebuję i że tylko przez Jezusa do Ojca dotrę, osobiście odrzucam pośrednictwo wszelkich szczątków ludzkich, odzieży, kawałków drewna i innych tym podobnych relikwi.

Dlaczego więc kobieta dopiero po dotknięciu frędzli uzdrowiona została, skoro jej wiara była tak duża? Można więc wywnioskować, że relikwie mogą jednak dopomóc naszej wierze, ja tak to odbieram

Pozdrawiam



===

"poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" JEZUS
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz Gawryś
 czerwiec 16 2006 20:28   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 07/15/03
Postów:: 644

Co do tych opasek z Biblii. To chcialbym delikatnie zwrocic uwage na to ze to byly opaski zywych, aktywnie dzialajacych ludzi, a nie pozostalosci po zmarlych.

===

"Trzeba tak się modlić, jakby cała praca była bezużyteczna i tak pracować, jakby wszystkie modlitwy były na nic." M.L.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 czerwiec 16 2006 21:59   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Morzan:
Dlaczego więc kobieta dopiero po dotknięciu frędzli uzdrowiona została, skoro jej wiara była tak duża? Można więc wywnioskować, że relikwie mogą jednak dopomóc naszej wierze, ja tak to odbieram

Ja odbieram to zupełnie inaczej. Wierzyła Jezusowi i pragneła Jego pomocy. Gdy przechodził chciała go choć dotknąć, chociaz tylko to. Tak wielka była jej wiara.
Tak samo z apostołami. Szli w imię Jezusa, w imie Boga z wiarą szerząc wiarę.
Niebezpieczeństwo relikwi znasz, wystarczy zobaczyć kolejke ludzi do całowania relikwiarza z częścią ciała, czy odziezy któregoś ze świętych. Takie protezy łatwo mogą zasłonić Pana, mnie zasłaniały Go długo.
Zobacz cześć oddawaną świętym, jakby wszystkie cuda i spełnione prośby były ich dziełem, czy zasługą, a nie dziełem Pana. Z jednej strony mnie to przeraża, z drugiej utwierdza w wielkości Miłosierdzia Bożego.
Początkiem, końcem i środkiem jest Miłosierdzie Boże, które przez Ofiarę Jezusa, nam grzesznikom Ojciec objawia. Warunkiem przyjęcia jest nasza wiara, różne formy przejawiająca, także i w tak pokrętny sposób jak przez relikwie. Mnie jednak relikwie nie są potrzebne, a nawet są dla mnie osobistym zagrożeniem.

Dopomóc naszej wierze ma chociażby Wieczerza ustanowiona przez samego Jezusa !

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
piotr.
 czerwiec 17 2006 02:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


Co do tych opasek z Biblii. To chcialbym delikatnie zwrocic uwage na to ze to byly opaski zywych, aktywnie dzialajacych ludzi, a nie pozostalosci po zmarlych.


A jaka jest według Ciebie różnica?

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
circonstance
 lipiec 04 2006 20:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/03/06
Postów:: 4

Podeszła z tyłu i dotknęła się frędzli Jego płaszcza, a natychmiast ustał jej upływ krwi. 45 Lecz Jezus zapytał: «Kto się Mnie dotknął?» Gdy wszyscy się wypierali, Piotr powiedział: «Mistrzu, to tłumy zewsząd Cię otaczają i ściskają». 46 Lecz Jezus rzekł: «Ktoś się Mnie dotknął, bo poznałem, że moc wyszła ode Mnie». 47 Wtedy kobieta, widząc, że się nie ukryje, zbliżyła się drżąca i upadłszy przed Nim opowiedziała wobec całego ludu, dlaczego się Go dotknęła i jak natychmiast została uleczona. 48 Jezus rzekł do niej: «Córko, twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju!»

Wierzyła, że jak się dotknie, wyzdrowieje.
Jest to w co wierzymy, jak powiedział Pan.
Jeśli wierzymy w złego ducha i wierzymy, że on nas uzdrowi, będziemy uzdrowieni. Wiara to moc sprawcza sama w sobie.
Szamani w Afryce też uzdrawiają albo zabijają na odległość. Takimi nas stworzył Bóg.

Wierzymy w Boga bezinteresownie. Bo tak chcemy, bo go szukamy, bo on pragnie naszej bezinteresownej miłości.
Cuda to tylko sztuczki. Trzeba z nimi uważać. Św. Jan od Krzyża nie pobiegł z innymi mnichami odwiedzić cudotwórczyni słynnej w okolicy. Powiedział, że go to nie interesuje.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,27 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana