Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek
 Trzeci Testament
 |  Wersja do druku
matejanka
 wrzesień 19 2006 18:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by kobieta:
Nie sądzę, aby Rzymiane ukrzyżowali go za przewinienia w poprzednim wcieleniu, a i on nie wspomniał nic o karmie.


Słowo karma nie musi być w ogóle używane, jest ono pewnym uproszczeniem słów "Boska Sprawiedliwość oparta na Biblijnym Prawie "to, co zasiałeś musisz zebrać". Oczywiście, że łotr był ukrzyżowany za jakieś przewinienia ze swojego ostatniego życia, ale to nie ma nic do rzeczy. Karma pochodzi z całości naszej egzystencji i dotyczy również ostatniego życia. Łotr wykazując żal za grzechy i przyznając się do winy jednoczesnie rozpoznając Boga na krzyżu czyli na najbardziej haniebnym miejscu, wykazał się tak wielką wiarą i poznaniem Boga, że stał się godny do wejścia do Duchowego Świata Światła. pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
kobieta
 wrzesień 19 2006 18:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Matejanko, o tym też już kiedyś była mowa:
Ponieważ Jezus umarł za zbawienie wszystkich ludzi, więc poganie nie znający go nie z własnej woli jak najbardziej mogą być zbawieni, jeśli żyją zgodnie z prawami Bozymi wypisanymi w ich sercach.

Ja rozumiem to w sposób najprostszy z możliwych: ponieważ ludzie żyjący przed Jezusem nie mieli szansy odkupienia-zbawienia, bo za grzech zapłatą była śmierć, to po Krzyżu, tę szansę dostali.
To samo dotyczy moim zdaniem tych, którzy nie znają Go nie z własnej winy, ci którzy nigdy o nim nie słyszeli.
A jak Bóg tego dokonał czy dokona "technicznie", to naprawdę nie ma dla mnie znaczenia.
Ufam Jezusowi.



===

 
 Profil   Email 
matejanka
 wrzesień 19 2006 20:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by kobieta: Matejanko, o tym też już kiedyś była mowa:
Ponieważ Jezus umarł za zbawienie wszystkich ludzi, więc poganie nie znający go nie z własnej woli jak najbardziej mogą być zbawieni, jeśli żyją zgodnie z prawami Bozymi wypisanymi w ich sercach.

Ja rozumiem to w sposób najprostszy z możliwych: ponieważ ludzie żyjący przed Jezusem nie mieli szansy odkupienia-zbawienia, bo za grzech zapłatą była śmierć, to po Krzyżu, tę szansę dostali.
To samo dotyczy moim zdaniem tych, którzy nie znają Go nie z własnej winy, ci którzy nigdy o nim nie słyszeli.
A jak Bóg tego dokonał czy dokona "technicznie", to naprawdę nie ma dla mnie znaczenia.
Ufam Jezusowi.




Kobieto ja też ufam Jezusowi bezgranicznie, w jednym jednak nie możemy się dogadać a sądzę że problem polega na innym pojmowaniu zbawienia. Ty najprawdopodobniej widzisz ofiarę Jezusa i Jego Akt Zbawczy jako ofiarę i Akt złożony Bogu.(no bo komu) Ja natomiast uważam ze to Bóg sam dokonał tej ofiary aby po pierwsze pokazać zagubionym duszom drogę powrotu do domu Ojca, gdyż bez tego nigdy by jej nie znalazły, a po drugie zatrzymał ogromną ilość zła na Sobie, odpowiadając przebaczeniem i ucząc przebaczania w obliczu niesprawiedliwości i krzyżowej śmierci z rąk własnych dzieci, dając nam przykład postępowania wobec naszych winowajców. Co przyniosła ofiara Jezusa. Przecież nie zgładzenie naszych grzechów bo ludzkość grzeszy jeszcze bardziej(dwie wojny światowe)myślę że też nie chodziło Bogu aby Jezus umierając w męce przeblagał Go w ten sposób za nasze grzechy. A więc o co chodziło? Wjaki sposób według Ciebie ta ofiara dotyczy ludzi z przeszłości i tych którzy nigdy o Jezusie nie słyszeli? pozdrawiam Cię matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
kobieta
 wrzesień 19 2006 22:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Nie Matejanko, ofiarę Jezusa pojmujemy jednakowo.

Przeczytaj proszę ten krótki fragment: on oddaje sposób w jaki ja to pojmuję.


http://agape.pl/index/?id=371bce7dc83817b7893bcdeed13799b5

===

 
 Profil   Email 
matejanka
 wrzesień 19 2006 23:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by kobieta: Nie Matejanko, ofiarę Jezusa pojmujemy jednakowo.

Przeczytaj proszę ten krótki fragment: on oddaje sposób w jaki ja to pojmuję.


http://agape.pl/index/?id=371bce7dc83817b7893bcdeed13799b5

Dziękuję przeczytałam i nie mam zastrzeżeń, lecz w dalszym ciągu pozostaje problem zaoczności zbawienia dla niekórych. (np. umierających miesięcznych niemowlaków) ale to już jutro gdyż pora na sen, życzę spokojnej nocy dobranoc matejakna

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
kobieta
 wrzesień 19 2006 23:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Ok, dobrej nocy Matejanko.

===

 
 Profil   Email 
eviva
 wrzesień 20 2006 02:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Kobieta,matejanka
A ja mam zastrzeżenia:
1.,,Jezus mógł wziąć na siebie nieskończoną liczbę grzechów świata".Nie wziął,bo nie mógł wziać.A wiecie dlaczego?Gdzie w Biblii pisze,że wziął wszystkie grzechy swiata?
2.,,Bóg przelał na Niego{Siebie},cały swój gniew.Gdzie pisze na ten temat w Biblii?Bóg nie mogł przelać na Niego całego swojego gniewu,z bardzo prostej przyczyny.Bóg jest Mądrością i Miłoscią i nie ma w Nim żadnego gniewu.Fałszywy obraz gniewnego Boga, przedstawili w Biblii tylko niektórzy żydowscy pisarze.Pozdrawiam.eviva.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
matejanka
 wrzesień 20 2006 09:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by eviva: Kobieta,matejanka
A ja mam zastrzeżenia:
1.,,Jezus mógł wziąć na siebie nieskończoną liczbę grzechów świata".Nie wziął,bo nie mógł wziać.A wiecie dlaczego?Gdzie w Biblii pisze,że wziął wszystkie grzechy swiata?
2.,,Bóg przelał na Niego{Siebie},cały swój gniew.Gdzie pisze na ten temat w Biblii?Bóg nie mogł przelać na Niego całego swojego gniewu,z bardzo prostej przyczyny.Bóg jest Mądrością i Miłoscią i nie ma w Nim żadnego gniewu.Fałszywy obraz gniewnego Boga, przedstawili w Biblii tylko niektórzy żydowscy pisarze.Pozdrawiam.eviva.

eviva oczywiście ze w Bogu nie ma żadnego gniewu, gdyz jak piszesz Bóg jest Miłością i Mądrością. To co ludzie nazywają gniew Boga, Trzeci Testament koryguje że jest to Boska Sprawiedliwość, czyli włanie to co Buddyści nazywają Prawem Karmy. I Chrystus na Krzyżu całą tę złą karmę ludzkośći odczuł na sobie, spadły na Niego wszyskie grzechy przeszłe, teraźniejsze i przyszłe. Grzechy Jego własnych ukochanych dzieci. Jest to oczywicie kwestia sformułowań o które można się spierać.
Strona kóra podała Kobieta jednak najblizej oddaje miłość Ojcowską Boga kóry dla swoich dzieci opuścił swój Niebieski Tron, aby "płacić za ich długi karmiczne"
Dlatego napisałam ze nie mam zastrzezeń, gdyż jest to pierwsza strona kóra podkreśla tak mocno pokorę i miłość naszego Ojca. Oczywiście że Chrystus nie zniósł długów karmicznych swoich dzieci, gdyż każdy musi sam wyrównać swoje długi, lecz poprzez swoja ofiarę część zła zatrzymał na sobie, pokazując nam jak mamy to równiez czynić. Przez nie oddawanie złem za zło, tylko przez przebaczanie. To przebaczanie jest podstawą niwelacji złej karmy. Czy teraz się zgadzamy? pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
kobieta
 wrzesień 20 2006 13:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Cytat:

"...lecz w dalszym ciągu pozostaje problem zaoczności zbawienia dla niekórych. (np. umierających miesięcznych niemowlaków)"

Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie zabraniajcie im, bo do takich jak one należy Królestwo Boga. Zapewniam was: Kto nie przyjmie Królestwa Boga jak dziecko, nie wejdzie do niego. I objął je, i błogosławił, kładąc na nie ręce (Mk 10:13-16).


Nie wiem czy ta odpowiedź Cię zadowoli.

Rozmyślałam trochę o pytaniach, które zadajesz i doszłam do wniosku, że powinnaś mieć trochę więcej zaufania do Jezusa - On nie zajmował się wieloma tematami szczegółowo w swoich naukach, bo nie te szczegóły były sensem Jego przyjścia.
Wierzę, że skoro Jego śmierć była dla zbawienia wszystkich, którzy Go przyjmą, to i znajdzie sposób aby umożliwić przyjęcie Go tym, którzy nie mieli sposobności Go poznać, albo o nim nie słyszeli nie z własnej winy, objawiając im się w jakiś sposób. Krzyż otworzył drogę do Zbawienia dla ludzi - nieważne małych, dużych, zdrowych, chorych.
Zamkniętą drogę mają tylko trwający w grzechu i nie kochający Go, nie przyjmujący w sposób świadomy Jego ofiary. Ci co mówią "bez łaski".

A wszystko co my wymyślimy niekonieczne musi okazać się prawdą.
Wszak Bóg jest miłosierny i sprawiedliwy.

"Bo miłosierny jest Pan i łaskawy
Nieskory do gniewu i łagodny.
Nie wiedzie sporów bez końca, nie pała gniewem na wieki."
Pozdrawiam Cię.

===

 
 Profil   Email 
eviva
 wrzesień 20 2006 16:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

matejanka
Prawo karmy mogę przyjąć,ale nie gniew Boży.Jezus przejął grzech,ale nie całego świata.Każdy z nas ma jeszcze tyle grzechów,że starczy ich na siedmiostopniową drogę oczyszczania.Pozdrawiam.eviva

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
matejanka
 wrzesień 20 2006 16:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by kobieta: Cytat:

"...lecz w dalszym ciągu pozostaje problem zaoczności zbawienia dla niekórych. (np. umierających miesięcznych niemowlaków)"

Pozwólcie dzieciom przychodzić do Mnie, nie zabraniajcie im, bo do takich jak one należy Królestwo Boga. Zapewniam was: Kto nie przyjmie Królestwa Boga jak dziecko, nie wejdzie do niego. I objął je, i błogosławił, kładąc na nie ręce (Mk 10:13-16).


Nie wiem czy ta odpowiedź Cię zadowoli.

Rozmyślałam trochę o pytaniach, które zadajesz i doszłam do wniosku, że powinnaś mieć trochę więcej zaufania do Jezusa - On nie zajmował się wieloma tematami szczegółowo w swoich naukach, bo nie te szczegóły były sensem Jego przyjścia.
Wierzę, że skoro Jego śmierć była dla zbawienia wszystkich, którzy Go przyjmą, to i znajdzie sposób aby umożliwić przyjęcie Go tym, którzy nie mieli sposobności Go poznać, albo o nim nie słyszeli nie z własnej winy, objawiając im się w jakiś sposób. Krzyż otworzył drogę do Zbawienia dla ludzi - nieważne małych, dużych, zdrowych, chorych.
Zamkniętą drogę mają tylko trwający w grzechu i nie kochający Go, nie przyjmujący w sposób świadomy Jego ofiary. Ci co mówią "bez łaski".

A wszystko co my wymyślimy niekonieczne musi okazać się prawdą.
Wszak Bóg jest miłosierny i sprawiedliwy.

"Bo miłosierny jest Pan i łaskawy
Nieskory do gniewu i łagodny.
Nie wiedzie sporów bez końca, nie pała gniewem na wieki."
Pozdrawiam Cię.

Kobieto, prawdę powiedziawszy wszystko co piszesz napawa mnie radością, bo widzę przecież, że Jezus Chrystus jest integralną częścią Twojego życia a więc na co jeszcze miała bym Cię namawiać? I w tych postach naprawdę nie walczę z Tobą, lecz walczę o Prawdę Ducha Świętego, o szansę w tych ostatecznych czasach na ocalenie wielu dusz. Nie mam najmniejszego zamiaru podważać słuszności Twojej drogi, gdyż każda religia, która prowadzi do Jezusa i oparta jest na Boskiej Prawdzie jest religią dobrą. Lecz wielu ludziom chrześcijaństwo przestało wystarczać, odchodzą od niego gdy nie dostają odpowiedzi na swoje pytania sądząc, że Boga nic nie obchodzi i pozostawił ludzkość samą sobie. Dlatego tak walczę o przyjęcie Ducha Prawdy, Pocieszyciela obiecanego na nasze cięzkie czasy. Czy naprawdę uważasz że nie dość znaków zostało spełnionych, aby móc zapytać Pana: a gdzie Twoja Obietnica Powrotu? Przeciez powiedziałeś do nas przed odejściem, ze na ziemię powrócisz, a znaki kóre zapowiedziałeś wszystkie się spełniły. Ziemia zostąła wstrząśnięta dwoma swiatowymi wojnami, od dziewiętnastego wieku katastrofa goni katastrofę, ludzie omdlewają z trwogi w oczekiwaniu na to co jeszcze moze się stać, więc gdzie jesteś o Panie? Czy wobec zdarzeń na świecie nie są ludzie uprawnieni do takiego wołania do Boga. Jakże mógł Duch Święty nie przyjść na ziemię w czasie największego ludzkiego cierpienia? Czy nigdy nie zadawałaś sobie takiego pytania? To po co właściwie te wszystkie przepowiednie o powrocie Pana i wyliczenie znaków Jego Przyjścia? Dlaczego Jezus tyle razy mówił "CZUWAJCIE, GDYZ GDYBY GOSPODARZ WIEDZIAŁ O KTÓREJ GODZINIE ZŁODZIEJ PRZYJDZIE NIE POZWOLIŁBY PODKOPAĆ DOMU SWEGO?" WIĘC MÓWIĘ WAM CZUWAJCIE, GDYZ PRZYJDĘ JAK ZŁODZIEJ W NOCY, WTEDY GDY SIĘ TEGO NIE SPODZIEWACIE. Przypomnij sobie też przypowieść o Pannach mądrych i głupich, lub o zaproszeniiu na wesele. Czy uwazasz ze te wszystkie przepowiednie nie mają znaczenia i nie muszą się spełnić? Zarzucasz mi że nie mam zaufania do Jezusa, a ja uważam że właśnie Jemu zaufałam, gdy zapukał do drzwi mojego serca i podzieliŁ się ze mną Pokarmem Prawdy Ducha Świętego...
A czy nie powiedział swoim uczniom żeby dzielili sie jak chlebem tym czego ich Mistrz nauczył. Więc jeżeli sam Bóg zaprasza nas do swojego stołu, czy możemy Mu odmówić, nawet jezeli pokarmy wstrzasają nami w całej naszej naturze w tym co dotychczas uważaliśmy i w co wierzyliśmy. Przeciez to właśnie Bóg zapowiedział ,"że jeszcze raz wstrząsnie nie tylko ziemią ale i niebem"(list do hebrajczyków) lecz ostaną się te rzeczy, kórymi wstrząsnąć nie można(Prawda o Chrystusie)
Zajrzyj równiez do Apokalipsy na fragment gdzie jest mowa o otwarciu sżóstej pieczęci., "a słońce pociemniało jak czarny wór i księzyc zrobił się cały czerwony." Połącz to wszystko z tym o czym z takim uporem piszę i nie mów, że to ludzie wymyślili i dlatego nie należy w to wierzyć. Jestem ostatnią osobą która bez dowodów przyjęłaby inne myślenie niż to którego dotychczas byłam nauczona i w jakim wyrosłam. na razie tyle, pozdrawiam Cię matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 wrzesień 20 2006 17:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by eviva: matejanka
Prawo karmy mogę przyjąć,ale nie gniew Boży.Jezus przejął grzech,ale nie całego świata.Każdy z nas ma jeszcze tyle grzechów,że starczy ich na siedmiostopniową drogę oczyszczania.Pozdrawiam.eviva

eviva przecież o tym, że w Bogu nie istnieje gniew wielokrotnie pisałam, chociazby zajrzyj na pierwszwe posty w temacie "wiara wyprzedza rozum"
W TT Bóg mówi, że określenie Boży Gniew było sformułowane przez Proroków Starego Testamentu w czasie w którym prymitywny sposób myślenia ludzi nie pojąłby Boskiej Sprawiedliwości, gdy wobec tego ST pisze o Bożym gniewie, powinniśmy to dzisiaj czytać "Boska Sprawiedliwość." Jezus nie zniósł Prawa karmy, ale odczuł i cierpiał za każdy grzech ludzki, a wynikało to z miłośći Boga do człowieka i z Jego Solidarnośći z nim. Jezus jako niewinny ponióśł na swoich barkach nasze wszystkie grzechy, a wylana przez Niego Krew spadła jako Światło na każdą duszę stając się dla niej jej zbawieniem. To Świało nie pozwoli duszy całkowicie odejść od drogi Boskiego Prawa i kiedyś spowoduje że zostanie ona zbawiona. pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
eviva
 wrzesień 20 2006 20:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

matejanka
Napisałaś bardzo ważną rzecz.To Zbawcze Światło,to nasz Osobisty Zbawiciel,Pocieszyciel,Syn,Duch Prawdy,Droga,Prawda i Życie.Żywa obecność Chrystusa w nas,przez Swojego Ducha Chrystusowego.Jeśli On jest w nas,to ma do spełnienia bardzo ważną rolę w naszym zbawieniu.Pozdrawiam.eviva

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
methodos
 wrzesień 20 2006 21:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/11/04
Postów:: 108

Quote by eviva: matejanka
Prawo karmy mogę przyjąć,ale nie gniew Boży.Jezus przejął grzech,ale nie całego świata.Każdy z nas ma jeszcze tyle grzechów,że starczy ich na siedmiostopniową drogę oczyszczania.Pozdrawiam.eviva
Wobec tego jaki grzech przejął Jezus???
Pilnuj, by twój wykrywacz bzdur był zawsze na chodzie.

===

 
 Profil   Email 
methodos
 wrzesień 20 2006 21:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/11/04
Postów:: 108

Zrobiłam z cytatem, tak jak tu niektórzy radzili. Napisać, zaznaczyć przyciskiem (prawym) myszki i B, no a gdzie kreska? Niech mi ktoś to konkretnie wytłumaczy, thx

===

 
 Profil   Email 
eviva
 wrzesień 20 2006 23:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

methodos
Jeśli Ducha Chrystusowego,Ducha Prawdy,który jest w moim sercu nazywasz wykrywaczem bzdur,to dajesz tylko świadectwo o sobie i o religii jaką reprezentujesz.I nie mnie poniżasz tylko siebie.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
eviva
 wrzesień 21 2006 01:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

methodos
Przepraszam,ale w pierwszej chwili całkiem odwrotnie zrozumiałam to co napisałaś.I dlatego była taka moja odpowiedź.Przed samym snem to do mnie dotarło.Na tym Duchu zawsze można polegać.Napisz przy okazji,jak Ty to rozumiesz z tymi grzechami Jezusa.Pozdrawiam.eviva

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
Maciek Janson
 wrzesień 21 2006 10:35   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by eviva: matejanka
Prawo karmy mogę przyjąć,ale nie gniew Boży.Jezus przejął grzech,ale nie całego świata.Każdy z nas ma jeszcze tyle grzechów,że starczy ich na siedmiostopniową drogę oczyszczania.Pozdrawiam.eviva


Jezus przyjal na siebie grzech calego swiata. Tak wynika z pisma i to jedynie nadaje sens jego smierci. To jest fundament chrzescijanstwa. Bez tej prawdy chrzescijanstwo jest jak latajaca lopata - bez sensu.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
matejanka
 wrzesień 21 2006 11:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by methodos:
Quote by eviva: matejanka
Prawo karmy mogę przyjąć,ale nie gniew Boży.Jezus przejął grzech,ale nie całego świata.Każdy z nas ma jeszcze tyle grzechów,że starczy ich na siedmiostopniową drogę oczyszczania.Pozdrawiam.eviva
Wobec tego jaki grzech przejął Jezus???
Pilnuj, by twój wykrywacz bzdur był zawsze na chodzie.

Halo Mathodos
Najpierw pytanie o jaką kreskę Ci chodzi? Żaden ze mnie ekspert od korzystania z komputera, ale to chyba mój post przeczytałaś o pogrubianiu.
Wracając do tematu Zbawienia. Cały problem w tym, że ludzkość nie do końca pojęła na czym to Zbawienie miałoby polegać. Od dziecka byłam uczona na religii, że Jezus złożył tę straszną ofiarę Bogu, aby Go przebłagać za nasze grzechy i Jezus wciąż cierpi gdy grzeszymy, tworząc w moim umyśle obraz karzącego, bezwzględnego Boga, który za dobre uczynki wynagradza, a za złe karze i jezeli umrzemy w grzechach to pójdziemy do piekła. Czy taki obraz Boga może budzić miłość"? Myślę, że racazej strach. Dlatego Bóg działający poprzez swoich wysłanników we wszystkich religiach i wyznaniach wiary z czasem koryguje ten obraz i fałszywe rozumienie Zbawienia .
Radością napawały mnie słowa naszego Papierza, który w książce "Przekroczyć próg nadziei" pisze, ze ofiara Jezusa była wyrazem solidarności Boga z cżłowiekiem.
Najjaśniejsze i najbardziej przekonywujące wyjaśnienie na czym polegała ofiara Jezusa daje natomiast Trzeci Testament będący ostatniem Objawieniem Boga, spuścizną Powrotu Chrystusa na ziemię, wyjaśnieniem i korektą wszelkich błędnych interpretacji jaką uczynił człowiek na podstawie poprzednich Boskich Objawień.
W tym swietle ofiara JEZUSA była ofiarą Boga wcielonego, który poprzez nią udowodnił ogrom swojej miłośći do ludzi, który osobiście odczuł ich cierpienie jakie sami na siebie nakładają poprzez grzech. Dlatego Biblia mówi że poniósł nasze grzechy, lub że za nasze grzechy został ukarany. Najprawdopodobniej żaden śmiertelnik nie jest w stanie wyobrazić sobie cierpienia Boga Człowieka, który na krzyżu oprócz niewysłowionego cierpienia fizycznego odczuwał również straszliwy ból Ducha, mając świadomość że Jego dzieci będą wciąz jeszcze grzeszyć pomimo wskazania im drogi, a przez to będą musiały cierpieć. Możemy to cierpienie w maleńkim zakresie porównać do cierpienia kochającej matki, która widząc ból swojego dziecka, odczuwa go na własnej skórze i często cierpi bardziej niż jej ukochane dziecko. Aby zrozumieć Boga trzeba czytać w Księdze Życia i prawidłowo odczytywać jej symbolikę. I tak ziemscy rodzice są symbolami miłości Boga do cżłowieka i jej odbiciem(oczywiście prawidłowi rodzice) Miłość Boga do człowieka przewyższa natomiast wszystkie miłośći rodziców razem wzięte i jest dla nas tylko w niewielkim stopniu pojmowalna, tak jak większość spraw duchowych, co wynika z naszego zmaterializowania. Teraz jeszcze pozostaje problem jakie grzechy znióśł i czy w ogóle zniósł Jezus swoją ofiarą.
Myślę że sprawa wygląda tak, chociaż się zastrzegam, że są to moje wnioski i obraz jaki sobie stworzyłam po przeczytaniu TT i być moze można to jeszcze trochę inaczej rozumieć.
Każdy grzech jest naruszeniem Boskiego Porządku i Boskiego Prawa na kórych opiera się cały wszechświat i harmonia życia. Aby ten porządek został przywrócony, zło wychodzace z grzechu jako negatywna energia, którą mozemy sobie wyobrazić jako rozchodzącą się "falę" musi zostać zlikwidowane, gdyż w przeciwnym razie rozchodzi się, łaczy z innymi falami o tej samej częstotliwości i wyrządza szkody naruszając harmonię stworzenia, aż powóci do tego który ją wysłał. Natomiast miłość i uczynki miłośći są falami, które są w stanie likwidowac te negatywne fale i dlatego zło możemy likwidować tylko miłością a nigdy nienawiścią. Poza tym cierpienie, jeżeli jest odpowiednio wykorzystane i przyjęte przez cierpiącego też ma takie własności. W takim świetle stają się jasne wszelkie nawoływania Matki Boskiejw Jej licznych objawieniach, do Pokuty . Ale to tak nawiasem. Dlatego w momencie gdy Jezus świadomoie cierpiał na krzyżu zatrzymał na sobie ogromną ilość zła, a przez to pokazał nam że poprzez przebaczanie też tak mamy czynić. Reasumując Jezus nie zniósł naszych grzechów lecz pokazał nam drogę jak możemy uwolnić się od zła, swoją śmiercią przypieczętowujac swoją naukę. Oczywiście ten mój post nie wyczerpuje w całości wszystkich aspeków ofiary Jezusa, lecz tylko nakreśla niekóre jej elementy. pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
czildren
 wrzesień 21 2006 11:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/27/06
Postów:: 79

Jezus przejął grzech,ale nie całego świata.Każdy z nas ma jeszcze tyle grzechów,że starczy ich na siedmiostopniową drogę oczyszczania.Pozdrawiam.eviva


To co zrobił Jezus, my nazywamy właśnie bodhicittą. Czyli taką podstawą umysłu gdzie niema już złości i nienawiści ,ale jest tylko najszersza i największa miłość i współczucie do każdej istoty. Jezus wział na siebie grzech każdego człowieka, każdego bez wyjątku nawet swoich oprawców. Czytając o Jezusie widzimy że takie negatywne emocje jak gniew niemiały siły powstać w jego umyśle.
Choć Jezus z najczystszą intencją , wział na siebi każdy grzech to należy pamiętac że to wszystko działo się w nim samym , w jego umyśle i niekoniecznie musi znaczyć że tak się stało(ze te grzechy sostały nam odpuszczone). Przynajmniej takie są zapatrywania buddystów w tej sparawie.

Co do prawa karmy to ono niejest bezduszne. ono jest jakie jest.To zwyczajne prawo żądzące wszystkim co istnieje.Tylko tyle. To prawo również jest w nas , a nie poza nami. Akusala kamma i Kusala kamma to własnie silnik napędowy tego prawa. Nasze czyny określane na najgłebszym poziomie naszej intencji, na poziomie naszego serca.
Pozdrawiam czildren

===

"Żyjemy prawdziwie szczęśliwi, przyjaźni pośród wrogich. Pośród wrogich ludzi trwamy wolni od nienawiści." Pan Budda
 
 Profil   Email 
matejanka
 wrzesień 21 2006 11:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by maxurd:
Quote by eviva: matejanka
Prawo karmy mogę przyjąć,ale nie gniew Boży.Jezus przejął grzech,ale nie całego świata.Każdy z nas ma jeszcze tyle grzechów,że starczy ich na siedmiostopniową drogę oczyszczania.Pozdrawiam.eviva


Jezus przyjal na siebie grzech calego swiata. Tak wynika z pisma i to jedynie nadaje sens jego smierci. To jest fundament chrzescijanstwa. Bez tej prawdy chrzescijanstwo jest jak latajaca lopata - bez sensu.

Mówiąc że Jezus przyjął na siebie grzech całego świata co masz na myśli? Tak jak juz pisałam w poprzednich postach. Jezus cierpiał z powodu każdego grzesznego cżłowieka, lecz nie zastępczo, tylko z solidarności Boga ze swoim stworzeniem.", inaczej mówiąc dał wyraz największej miłośći oddając życie swoje za swoich przyjaciół(cyt z Ewangelii) Przez swoją ofiarę natomiast nie zwolnił nas z zadośćuczynienia za grzechy, ani nie zlikwidował grzechu ze swiata. Lecz bez tej ofiary i Jego Nauki, ludzie wciąż powiększaliby istniejące zło oddając "oko za oko ząb za ząb" i w ten sposób nikt nie mógłby zostać zbawiony od zła. pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Maciek Janson
 wrzesień 21 2006 12:48   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Rozumiem tak jak napisalem. Rozumiem doslownie. Jezus zaplacil za moj grzech i ja juz nie musze sie za moj grzech rozliczac z Bogiem ofiarach czy takich historiach. Musze przyjac, ze Jezus umarl za mnie i moj grzech.

Jezus cierpial w moje miesce w mysl prostej zasady "Kara za grzech jest smierc" Jezus nie zlikwidowal grzechu, ale zwyciezyl smierc. Zostalismy zwolnieni z koniecznosci zadoscuczynienia i o tym uczy Nowy Testament.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
eviva
 wrzesień 21 2006 13:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

matejanka,czildren
,,Teraz jeszcze pozostaje problem jakie grzechy znióśł i czy w ogóle zniósł Jezus swoją ofiarą." To jest problem.
maxrud
Jaki fragment NT mówi,że Jezus zniósł grzechy całego swiata?Pozdrawiam.eviva

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
Maciek Janson
 wrzesień 21 2006 13:30   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Hebrajczyków 10:12 lecz gdy On złożył raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, usiadł po prawicy Bożej,
13 oczekując teraz, aż nieprzyjaciele jego położeni będą jako podnóżek stóp jego.
14 Albowiem jedną ofiarą uczynił na zawsze doskonałymi tych, którzy są uświęceni.
15 Poświadcza nam to również Duch Święty; powiedziawszy bowiem:
16 Takie zaś jest przymierze, jakie zawrę z nimi po upływie owych dni, mówi Pan: Prawa moje włożę w ich serca i na umysłach ich wypiszę je,
17 dodaje: A grzechów ich i ich nieprawości nie wspomnę więcej.
18 Gdzie zaś jest ich odpuszczenie, tam nie ma już ofiary za grzech.
19 Mając więc, bracia, ufność, iż przez krew Jezusa mamy wstęp do świątyni
20 drogą nową i żywą, którą otworzył dla nas poprzez zasłonę, to jest przez ciało swoje,
21 oraz kapłana wielkiego nad domem Bożym,
22 wejdźmy na nią ze szczerym sercem, w pełni wiary, oczyszczeni w sercach od złego sumienia i obmyci na ciele wodą czystą;
23 trzymajmy się niewzruszenie nadziei, którą wyznajemy, bo wierny jest Ten, który dał obietnicę;

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
eviva
 wrzesień 21 2006 14:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

maxurd
Z przytoczonych fragmentów mam wątpliwości,czy wszystkie grzechy świata Jezus zniósł.
Wcześniej napisano mi,że Jezus zniósł prawo karmy.Co z tego wynika dla naszego obecnego życia? Pozdrawiam.eviva

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
Maciek Janson
 wrzesień 21 2006 14:39   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Rzymian 3:20 Dlatego z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony przed nim żaden człowiek, gdyż przez zakon jest poznanie grzechu.
21 Ale teraz niezależnie od zakonu objawiona została sprawiedliwość Boża, o której świadczą zakon i prorocy,
22 i to sprawiedliwość Boża przez wiarę w Jezusa Chrystusa dla wszystkich wierzących. Nie ma bowiem różnicy,
23 gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej,
24 i są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie,
25 którego Bóg ustanowił jako ofiarę przebłagalną przez krew jego, skuteczną przez wiarę, dla okazania sprawiedliwości swojej przez to, że w cierpliwości Bożej pobłażliwie odniósł się do przedtem popełnionych grzechów,
26 dla okazania sprawiedliwości swojej w teraźniejszym czasie, aby On sam był sprawiedliwym i usprawiedliwiającym tego, który wierzy w Jezusa.
27 Gdzież więc chluba twoja? Wykluczona! Przez jaki zakon? Uczynków? Bynajmniej, lecz przez zakon wiary.
28 Uważamy bowiem, że człowiek bywa usprawiedliwiony przez wiarę, niezależnie od uczynków zakonu.

Przepraszam, ze tylko wklejam cytaty z pisma, ale one najlepiej oddaja co mam Ci do powiedzenia i to w sposob nieznieksztalcony Mam nadzieje, ze rozumiesz teraz nieco lepiej dlaczego wg Chrzescijan Jezus dokonal na krzyzu zaplaty za grzech calego swiata i nie ma potrzeby abysmy sie odradzali czy cokolwiek

Dane jest bowiem czlowiekowi raz umrzec a pozniej sad

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
matejanka
 wrzesień 21 2006 15:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by maxurd: Hebrajczyków 10:12 lecz gdy On złożył raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, usiadł po prawicy Bożej,
13 oczekując teraz, aż nieprzyjaciele jego położeni będą jako podnóżek stóp jego.
14 Albowiem jedną ofiarą uczynił na zawsze doskonałymi tych, którzy są uświęceni.
15 Poświadcza nam to również Duch Święty; powiedziawszy bowiem:
16 Takie zaś jest przymierze, jakie zawrę z nimi po upływie owych dni, mówi Pan: Prawa moje włożę w ich serca i na umysłach ich wypiszę je,
17 dodaje: A grzechów ich i ich nieprawości nie wspomnę więcej.
18 Gdzie zaś jest ich odpuszczenie, tam nie ma już ofiary za grzech.
19 Mając więc, bracia, ufność, iż przez krew Jezusa mamy wstęp do świątyni
20 drogą nową i żywą, którą otworzył dla nas poprzez zasłonę, to jest przez ciało swoje,
21 oraz kapłana wielkiego nad domem Bożym,
22 wejdźmy na nią ze szczerym sercem, w pełni wiary, oczyszczeni w sercach od złego sumienia i obmyci na ciele wodą czystą;
23 trzymajmy się niewzruszenie nadziei, którą wyznajemy, bo wierny jest Ten, który dał obietnicę;

Maxurd wzmienione przez Ciebie fragmenty w niczym nie mówią o zniesieniu ludzkich grzechów i o tym że my już nie musimy za nie zadośćuczyniać tylko mówi o nowym przymierzu cżłowieka z Bogiem dokonanym przez Jezusa i Jego Ofiarę. A oznacza to że dalsze składanie ofiar ze zwierząt w żaden sposób nie gładzi grzechów i jest bezcelowe i Bogu niemiłe. Że ofiara Jezusa pokazała nam jedyną drogę do pojednania z Ojcem. Wynika to ze słów w liście do Hebrajczyków "Jest bowiem rzeczą niemożliwą, aby krew wołów i kozłów mogła gładzić grzechy." Bóg pragnie od nas ofiary z naszych serc, ofiarnego wzięcia swojego krzyża na nasze ramiona i pójście śladem Jezusa. Sam Jezus powiedział Jestem Drogą.... Ofiara Jezusa była przykładem dla nas, jak musimy się zachowywaźć aby usiąsć po prawicy Boga. Zdanie " a grzechów ich i ich nieprawości nie wspomnę więcej" następuje po zdaniu "Po upływie owych dni, mówi Pan, Prawa moje włożę w ich serca i na umysłach ich wypiszę je" oznacza to, że uświęceni wykonywaniem Boskiego Prawa ludzie będa zwolnieni z dalszej pokuty za grzechy, ale nigdy bez tego uświęcenia. Odpuszczenie grzechów następuje(czym innym jest przebaczenie) dopiero po uświęceniu się człowieka na drodze pokuty, żalu za grzechy i pójścia drogą miłosći i przestrzegania Prawa. Innej drogi zbawienia nie ma. Swoją ofiarą Jezus sprawił ze ta droga jest przed nami otwarta i że możemy oddalić od siebie kielich cierpienia jezeli będziemy posłuszni woli Ojca. Przykład tego mamy w postaci Abrahama, któremu gdy do końca zaufał Bogu i poddał się Jego Woli, zostało oszczędzone największe cierpienie, a więc zabicie własnego syna. W takim znaczeniu prawo karmy zostało przez Jezusa zniesione, gdyż nie działa ono bezdusznie "oko za oko," lecz jest możliwe zadośćuczynienie swoich przewinień nie tylko cierpieniem ale i oddanie długu miłością. W innym przypadku tak jak Ty to widzisz dlaczego miałby nas Bóg sądzić jeżeli Jezus za nas wszystko juz odcierpiał? pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 wrzesień 21 2006 19:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by eviva: maxurd
Z przytoczonych fragmentów mam wątpliwości,czy wszystkie grzechy świata Jezus zniósł.
Wcześniej napisano mi,że Jezus zniósł prawo karmy.Co z tego wynika dla naszego obecnego życia? Pozdrawiam.eviva

Jezus nie zniósł wszystkich grzechów świata, ale można powiedzieć że Prawo Karmy trochę inaczej wygląda dzięki Jego Ofierze . Gdyz gdybyśmy się chcieli wykupić za nasze grzechy naszym cierpieniem to znaczy to cierpienie które zadaliśmy i wciaż zadajemy miałoby do nas wciąż wracać to nigdy nie skończyłoby się to błędne koło. Dzięki Jezusowi jednak możemy ogromne długi karmiczne spłacić wchodzac na ścieżkę Boskiego Prawa, przestrzegając go i czyniąc dobro. W innym przypadku otrzymamy to co zasialiśmy. Długi muszą być spłacone, tak czy inaczej. pozdrawiam matejanka
Ps. Do tego wejścia na ściezkę miłości przyczyni się prędzej, czy później śiwatło w duszy otrzymane przez każdą duszę dzięki krwi Pana.

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Ewa
 wrzesień 22 2006 00:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Matejanka, ,
co Ty wypisujesz?..hmm..
przeciez to jest tak jak juz Maxurd napisal.I nie chce sie dublowac w wypowiedzi.
Dlatego,"obmyci"-a wrecz "wyszorowani" jestesmy z grzechu tzw.pierworodnego.

Do Eviva

sluchaj,mam prosbe! daloby rade zebys zmienila ten swoj obrazeczek? za duzo mi jest po prostu-Ty E! i ja E!-ja mam laczke! i Ty masz laczke! hej...Ty mnie nie nasladujesz? prawda?-zle sie z tym czuje jak mnie ktos nasladuje.Jak mozesz zmienic to -to prosze zmien.Ths

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
eviva
 wrzesień 22 2006 02:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

córka
1.Z grzechu pierworodnego może jesteś i wyszorowana,ale nie z grzechu drugorodnego.To on powoduje choroby i nieszczęścia,które spadają na ludzkość i o których pisała matejanka.Chyba nie powiesz,że tego nie widzisz.I kto Cię teraz wyszoruje z tego drugiego grzechu?
2.Ty mi chyba zazdrościsz,że ja mam ładniejszy obrazek od Twojego.O jakich laleczkach Ty piszesz,chyba o tych schowanych w trawie.Przecież ich nie widać.Może zmienię obrazek,ale nie wiem co ci się w wnim nie podoba.Ten drugi też może ci się nie podobać.Pozdrawiam.eviva

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
Zawartość wygenerowana w: 0,51 sekund
Nowy wątek



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana