Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek
 Trzeci Testament
 |  Wersja do druku
Ewa
 wrzesień 22 2006 03:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Hej Eviva
-dziekuje-ten mi sie bardzo podoba , taki spokojniutki jest .
No z tych grzechow , ktore popelniam to pedze do ksiedza i sie spowiadam....chyba, ze duzo nagrzeszylam...no i nie mam odwagi...
--> na koniec...jezeli wszystko plynelo z serca to czuje sie jak "wyszorowana".

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
matejanka
 wrzesień 22 2006 09:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by corka: Hej Eviva
-dziekuje-ten mi sie bardzo podoba , taki spokojniutki jest .
No z tych grzechow , ktore popelniam to pedze do ksiedza i sie spowiadam....chyba, ze duzo nagrzeszylam...no i nie mam odwagi...
--> na koniec...jezeli wszystko plynelo z serca to czuje sie jak "wyszorowana".

Oczywiście tak jak powiedziałas, jezeli płynie z serca to jesteś wyszorowana. Gdyz nie chodzi o sam akt spowiedzi lecz, o skruchę w sercu. Jeżeli jest Ci do tego potrzebny ksiądz to oczywiście jest to dobre dla Ciebie. Na końcu i tak spowiadasz się przed Bogiem i przed Nim otwierasz serce, w "Duchu i w Prawdzie".pozdrawiam Cię matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 wrzesień 24 2006 11:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Muszę się podzielić, z tym co przysżło mi do głowy, podczas czytania Pisma Świętego. Otóż wielu ludzi zastanawiało się, jak również, temat ten był wielokrotnie poruszany, co oznaczały słowa Jezusa o tym, że każde bluźnierstwo przeciwko Synowi Cżłowieczemu, będzie odpuszczone, lecz nie będzie odpuszczone bluźnierstwo przeciwko Duchowi Swiętemu."
W świetle Trzeciego Testamentu widzę to następująco. Ponieważ TT jest Trzecim i ostatnim Boskim Objawieniem, Objawieniem Ducha Świętego, dopełnieniem Pisma Świętego ogłoszonym w Trzecim Czasie inaczej mówiąć w trzeciej Epoce rozwoju duchowego ludzkości, czasem przez Boga nazywanym symbolicznym "trzecim dniem" w kórym zmartwychwstanie ludzki duch.(wszyscy zmartwychwstaną w duchu) to ci którzy odrzucą i będa bluźnili przeciwko Nauce Ducha Świętego, przeciwko Duchowi Prawdy i Pocieszycielowi, stracą drogocenną szansę poznania Go, a co za tym idzie zachowają się jak ci co cyt, list do Hebrajczyków,

Dziś, jeśli głos Jego usłyszycie, nie zatwardzajcie serc waszych jak w buncie, jak w dzień kuszenia na pustyni, gdzie kusili Mię ojcowie wasi, przez wystawianie na próbę, chociaż widzieli dzieła moje przez czterdzieści lat. Rozgniewałem się przeto na to pokolenie i powiedziałem: Zawsze bładzą w sercu Oni zaś nie poznali dróg moich, totez poprzysiągłem w gniewie moim Nie wejdą do mego odpoczynku."

Dlatego ci, co będą bluźnili w czasie Sądu Ostatecznego który własnie od 140 lat trwa i nie skorzystają z wylewającej się ciągle Łaski i ze światła Ducha Świętego, bluźniąc przeciwko Duchowi Świętemu, ci zostaną zabrani z ziemi nie wykorzystawszy cennego czasu i przez jakiś czas zostaną zatrzymani w zaswiatach(spętanie diabła) i nie dostąpią pierwszego zmartwychwstania, aby budować Tysiącletnie Królestwo Chrystusa na ziemi. Poniewaz ich grzech nie będzie mógł być odpokutowany przez najprawdopodobniej długi czas , nazwane jest to że "nie dostapią odpuszczenia ani w tym wieku ani w przyszłym." Nie oznacza to natomiast, że nie będzie im ten grzech nigdy odpuszczony, tylko ze nie wiadomo kiedy ich duch otrzyma ponownie szansę na nawrócenie się i posłuchanie Głosu Pana. pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 wrzesień 24 2006 16:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

na takie pogróżki może byc tylko jedna odpowiedź, którą od poczatków pobytu Matejanki na tym forum powtarzam:
- Trzeci Testament jest po prostu oszustwem

Kto się z tym zgadza?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 wrzesień 25 2006 09:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by medieval_man: na takie pogróżki może byc tylko jedna odpowiedź, którą od poczatków pobytu Matejanki na tym forum powtarzam:
- Trzeci Testament jest po prostu oszustwem

Kto się z tym zgadza?

Medieval Man, dlaczego nazywasz ostrzeżenie pogróżką, w takim przypadku całą Biblię musiałbyś nazwać oszustwem, gdyż jest ona pełna takich "pogróżek". Służą one ocaleniu cżłowieka a nie jego zgubie. Przypomnij sobie historię Niniwy, której mieszkańcy, gdy zostali ostrzezeni nawrócili się i proroctwo nie musiało się spełniać. Człowiek ma dwie tendencje, albo czyni z Boga straszaka i groźnego, mściwego władcę, lub bezradnego "dziadka", który wybaczy wnusiowi każdy figiel. A przezież Boska Sprawiedliwość jest absolutna i z kazdej myśli i z każdego czynu będziemy rozliczeni. Lecz również absolutna i nieopgraniczona jest miłość Boga do swoich dzieci tak jak Jego miłosierdzie. Dlatego "dziecko" jest wychowywane lecz nigdy karane w gniewie. Wszystko to co nas spotyka służy naszemu zbawieniu i rozwojowi a nigdy nie jest Boską zemstą za nasze nieposłuszeństwo. Tak więc jak juz sam wiesz Dobra Nowiną TT jest to że dusza zawsze ma szansę na wejście na drogę Boskiego Prawa i dla Boga taką samą zasługa jest wysiłek jaki wykona dusza aby to osiągnąć jak i wysiłek tych duchowych dzieci, które z tej ściezki nigdy nie zeszły. Na końcu wszyscy spotkamy się w tym samym miejscu. Jedynie jedni zrobią drogę dłuższa a inni krótszą i to właśnie zależy od nas od tego jak ustosunkujemy się do wskazówek kochającego Ojca. Jezeli uważasz Ojcowskie upomnienia i ostrzezwenia za groźby, to za co uważasz obietnicę wiecznego piekła za jedno grzeszne życie. pozdrawiam Cie matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
eviva
 wrzesień 25 2006 09:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

medieval man
na takie pogróżki może byc tylko jedna odpowiedź, którą od poczatków pobytu Matejanki na tym forum powtarzam:
- Trzeci Testament jest po prostu oszustwem Big Grin

Kto się z tym zgadza?
Odnośnie tego co pisze matejanka.
Mam tylko wątpliwosci co do tego,że Jezus w Meksyku przyszedł w ciele,jeśli dobrze to zrozumiałem.Wszystko pozostałe co pisze,zgadza się z tym co jest zawarte w Bilii. Podziwiać należy Jej heroiczną walkę o prawdę.Pozdrawiam.eviva

Zostaliśmy stworzeni jako istoty duchowe.Nasza ojczyzna jest w Niebie,tam mamy nasze mieszkania.Ciało i krew nie odziedziczą Królestwa Bożego...a potem nastąpi koniec{istnienia Ziemi,a nie Wzechświata}.Chrystus zmartwychwstał w duchu,a nie w ciele.Dlatego nie będzie żadnego zmartwychwstania w ciele.Istnieje tylko zmartwychwstanie ducha,duszy,a nie fizycznego ciała.
Tak pisze w Biblii,a Ona to potwierdza.Problem jest w tym,że niektórzy inaczej widzą Prawdę zawartą w Biblii.W tym świetle Trzeci Testament,nie można nazwać żadnym oszustwem.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
Andrzej
 wrzesień 25 2006 10:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Muszę się podzielić, z tym co przyszło mi do głowy, podczas czytania .....


Muszę się podzielić, z tym co przyszło mi do głowy, podczas czytania tego, co pisze Matejanka. Otóż wielu ludzi zastanawiało się, jak również, temat ten był wielokrotnie poruszany, co oznaczały słowa Jezusa o tym, że każde bluźnierstwo przeciwko Synowi Cżłowieczemu, będzie odpuszczone, lecz nie będzie odpuszczone bluźnierstwo przeciwko Duchowi Swiętemu."
W świetle Trzeciego Testamentu widzę to następująco. Ponieważ TT jest wbrew całemu chrześcijanstwu i świadectwu Biblii uważany przez niektorych zwiedzonych za Trzecie i ostatnie Boskie Objawienie, Objawienie Ducha Świętego, dopełnienie Pisma Świętego ogłoszone w Trzecim Czasie inaczej mówiąc w trzeciej Epoce rozwoju duchowego ludzkości, (jakie to sformułowanie juz jest herezją) czasem przez spirytystów nazywanym błednie symbolicznym "trzecim dniem" w kórym rzekomo zmartwychwstanie ludzki duch(wszyscy zmartwychwstaną bowiem w ciele) to ci, którzy przyjmą i będa rozgłaszali taką Naukę Ducha Świętego, oraz głosili takiego Ducha Prawdy i Pocieszyciela, stracą drogocenną szansę poznania Go, a co za tym idzie zachowają się jak ci o których mówi Jezus w Ewangelii: Powstanie wielu fałszywych proroków i wielu w błąd wprowadzą; a ponieważ wzmoże się nieprawość, oziębnie miłość wielu. Lecz kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony. A ta Ewangelia o królestwie będzie głoszona po całej ziemi, na świadectwo wszystkim narodom. I wtedy nadejdzie koniec. Mt 24, 11-14

I dodał: Wtedy jeśliby wam kto powiedział: "Oto tu jest Mesjasz" albo: "Tam", nie wierzcie! Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych. Oto wam przepowiedziałem. Jeśli więc wam powiedzą: "Oto jest na pustyni" (czyżby w Meksyku? dop. medieval_man), nie chodźcie tam!; "Oto wewnątrz domu", nie wierzcie!

Dlatego ci, co będą będa fałszywymi prorokami twierdząc jakoby Sąd Ostateczny od 140 lat trwał i nie skorzystają z wylewającej się ciągle Łaski i ze światła Ducha Świętego, bluźniąc przeciwko Duchowi Świętemu, poprzez głoszenie Trzeciego Testamentu, ci zostaną potepieni i "nie dostapią odpuszczenia ani w tym wieku ani w przyszłym." Nie oznacza to natomiast, że nie będzie im ten grzech nigdy odpuszczony, tylko ze nie wiadomo jak długo w czyśćcu pozostawac będa. pozdrawiam medieval_man

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 wrzesień 25 2006 11:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: Wszystko pozostałe co pisze,zgadza się z tym co jest zawarte w Bilii. Podziwiać należy Jej heroiczną walkę o prawdę.
Zostaliśmy stworzeni jako istoty duchowe.Nasza ojczyzna jest w Niebie,tam mamy nasze mieszkania.Ciało i krew nie odziedziczą Królestwa Bożego...a potem nastąpi koniec{istnienia Ziemi,a nie Wzechświata}.Chrystus zmartwychwstał w duchu,a nie w ciele.Dlatego nie będzie żadnego zmartwychwstania w ciele.Istnieje tylko zmartwychwstanie ducha,duszy,a nie fizycznego ciała.
Tak pisze w Biblii,a Ona to potwierdza.Problem jest w tym,że niektórzy inaczej widzą Prawdę zawartą w Biblii.W tym świetle Trzeci Testament,nie można nazwać żadnym oszustwem.


Eviva
sorry, ale piszesz banialuki.
Odczytujesz Biblię na swój własny, prywatny sposób.
Głosisz tezy rzekomo wywodzące się z Biblii, których tam nie ma.
Cały Kosciół, wszyscy chrzescijanie przez dwa tysiąclecia wyznają swoją wiarę w to, co im Bóg objawił w Chrystusie, ale oto przychodzi nagle najmądrzejsza wswiecie Eviva, która nigdsy z pewnością żadenj Księgi biblij nej nie przeczytała w oryginalnym języku i ona uważa, że lepiej rozumie Biblię od wszystkich egezegetów, Ojców Kościoła, Doktorów Kościoła, Świadków Wiary!
Żałość
Bardzo mi przykro: nie jesteś chrześcijanką choc powołujesz się na Biblię i na Chrystusa.
Wykaż odrobinę intelektualnej uczciwosci: mozesz głosić sobie reinkarnacje czy zmartwychwstanie ducha, ale nie rób tego jako chrześcijanka, nie powołuj sie przy tym na Biblię

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 wrzesień 25 2006 11:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Drodzy moderatorzy i admini

na wiekszości for chrzescijanskich w Polsce wycina sie w pień jakiekolwiek wzmianki o trzecich testamentach, piątych ewangeliach, dodatkowych księgach.

Jak dla mnie dalsza dyskusja ze zwolennikami tych wszystkich nowych "objawień" wprowadza na to forum niepotrzebne zamieszanie i powoduje niezrozumienie pośród przypadkowo pojawiających sie na forum osób, które mogą nabrać przekonania, ze chrześcijaństwo, że Kościół chrześcijanski w ogóle dopuszcza dyskusje z takimi rewelacjami.

Nie dopuszcza - odrzuca je z zasady.

Fałszywie pojęta tolerancja jest dla mnie drogą do grzechu.

Proszę o ponowne przeanalizowanie zasadności trzymania tematu o tzw. Trzecim Testamencie na tym portalu.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
czildren
 wrzesień 25 2006 11:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/27/06
Postów:: 79

I dodał: Wtedy jeśliby wam kto powiedział: "Oto tu jest Mesjasz" albo: "Tam", nie wierzcie! Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i działać będą wielkie znaki i cuda, by w błąd wprowadzić, jeśli to możliwe, także wybranych. Oto wam przepowiedziałem. Jeśli więc wam powiedzł: "Oto jest na pustyni" (czyżby w Meksyku? dop. medieval_man), nie chodźcie tam!; "Oto wewnątrz domu", nie wierzcie!


KALAMA SUTTA

Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach.

Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza.

Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan, lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie.

Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie.

Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez boga.

Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym.
Budda



===

"Żyjemy prawdziwie szczęśliwi, przyjaźni pośród wrogich. Pośród wrogich ludzi trwamy wolni od nienawiści." Pan Budda
 
 Profil   Email 
kobieta
 wrzesień 25 2006 12:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Drogi Childrenie -zawsze irytowały mnie tzw. "złote myśli."

Jeszcze bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że Buddyzm to strasznie egoistyczna filozofia - bo zgodziliśmy się, że nie wiara, czy w uproszczeniu religia.

Jest jeszcze gorsza niż sama filozofia, która jako nauka - wprowadza zamęt i chaos. Swoimi dogmatami przynależy do filozofii Oświecenia.

Jej patronem powinien być "Świety Spokój" - jeden z dzisiejszych postępowych bożków - drugi po Świętej Tolerancji.

Cytat:
"Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym. Budda"
Chciałam zauważyc, że bardzo rzadko, albo prawie nigdy te rzeczy nie są zgodne - relatywizm w czystym wydaniu. W związku z tym niespójne.



===

 
 Profil   Email 
Andrzej
 wrzesień 25 2006 12:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by czildren:
KALAMA SUTTA

Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach.(...)



czildren
Nie wwiem jaka intencja kierowała Tobą przy dobieraniu tego cytatu z Buddy.
Nie wiem czy chciałeś wykazac podobieństwo pomiędzy Jezusem a Buddą. Jesli tak, to dla mnie nie ma to żadnego podobieństwa.
Może chciałeś zwrócic mi uwage, żebym nie polegał na Biblii? Jesli tak, tez nie wezmę twego zdania pod uwagę.

Brzmi ono bowiem w tym kontekście jak uwaga na temat sposobu treningów skoczków narciarskich, wypowiedziana przez wędkarza.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 wrzesień 25 2006 12:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Parę sprostowań i to w skrócie gdyz jestem bardzo zajęta.
1. Powrót Chrystusa nastapił na całej ziemi a nie w jednym miejscu. W Meksyku natomiast inkarnowane dusze (Izraelici z ducha,) byli na tyle przygotowani że mogli udostępnić Bogu swoje ciała, aby przez nich Chrystus mógł dać dla całej ludzkośći swoje Pouczenia, obiecane przed odejściem. Chrystus nie powrócił na ziemię w ciele, gdyż gdy był na ziemi w ciele Jezusa, ABY DOKONAĆ OFIARY Jego Ofiara była dokonana raz i Bóg się nie powtarza. Po raz drugi przyszedł, aby dokończyć przekazywanie Prawdy, której ludzkość za Jego czasów NIE POTRTAFIŁA JESZCZE PRZYJĄĆ. DO TEGO UŻYŁ JUŻ NIE ABSOLUTNIE CZYSTEGO CIAŁA JEZUSA, LECZ CIAŁ GRZESZNIKÓW. TAKA BYŁA WOLA OJCA A ONA JEST DOSKONAŁA. BÓG STWORZYŁ CZŁOWIEKA I JEGO UMYSŁ I MOZE GO UŻYĆ DLA DOBRA LUDZKOŚCI ZGODNIE ZE SWOJĄ WOLĄ. Boskie objawienia w tamtym czasie pojawiały się również w innych miejscach na świecie, lecz poniweważ odbieraly je tylko nieliczne przygotowane dusze to mogą one słuzyć tylko jako potwierdzenie TT, lecz Boskie Pouczenia dane w Meksyku są najczystsze i najbardziej potwierdzone, gdyż dane nie przez jednego proroka i w jednym miejscu lecz na ogromnym obszarze Meksyku i przez wielu Przekazicieli. TAk więc do evivy, Chrystus nie powrócił w ciele, lecz duchowo, natomiast do przekazu Pouczeń użył ciał Przekazicieli. Natomiast obecność Ducha Świętego jest na całej kuli ziemskiej i każda dusza przyjmiuje Go na tyle na ile otworzyła swoje serce umysł i Ducha. Wiec nikt nie moze powiedzieć Chrystus jest tu, a nie tu, idźcie tam, gdyż On jest u wszystkich swoich dzieci. Natomiast przekazywanie Pouczeń w Meksyku zostało zakończone w 1950 roku i tę date również ustalił Bóg, aby to wszystko co później ewentualnie będzie miało aspiracje podszywania się pod Boskie Pouczenia zostało odrzucone jako fałszerstwo. A tak nawiasem mówiąc, jeżeli Medieval Man bedziesz wszystko odrzucał z załozenia to jak chcesz poznać że Chrystus powrócił?
Jeszcze do Medieval Mana oczywiście że można na tym forum zabronić dalszej dyskusji i wprowadzic cenzurę. Tylko czy Ci czasem to czegoś nie przypomina?
pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 wrzesień 25 2006 13:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: (...) A tak nawiasem mówiąc, jeżeli Medieval Man bedziesz wszystko odrzucał z załozenia to jak chcesz poznać że Chrystus powrócił?
Myslę, ze nikt z chrzescijan nie będzie miał z tym problemu:
Kiedy uporczywie wpatrywali się w Niego, jak wstępował do nieba, przystąpili do nich dwaj mężowie w białych szatach. I rzekli: «Mężowie z Galilei, dlaczego stoicie i wpatrujecie się w niebo? Ten Jezus, wzięty od was do nieba, przyjdzie tak samo, jak widzieliście Go wstępującego do nieba».

Quote by matejanka:
Jeszcze do Medieval Mana oczywiście że można na tym forum zabronić dalszej dyskusji i wprowadzic cenzurę. Tylko czy Ci czasem to czegoś nie przypomina?
pozdrawiam matejanka

Uważam, ze można
- prowadzić dyskusję, ale Ty tego nie robisz, to co robisz to tylko propaganda
- z Trzecim Testamentem nie powinno się dyskutować, przynajmniej w ramach chrześcijaństwa. Bo Trzeci Testament nie ma nic wspólnego z chrześcijaństwem.

Popatrz jakie bzdury powypisywałaś chocby w poście powyżej:
- inkarnowane dusze (Izraelici z ducha,) byli na tyle przygotowani że mogli udostępnić Bogu swoje ciała
- Po raz drugi przyszedł, aby dokończyć przekazywanie Prawdy
- natomiast do przekazu Pouczeń użył ciał Przekazicieli
- przekazywanie Pouczeń w Meksyku zostało zakończone w 1950 roku i tę date również ustalił Bóg

A czy mi to coś przypomina?
Tak.

Jeśli ktoś naucza inaczej i nie trzyma się zdrowych słów Pana naszego Jezusa Chrystusa oraz nauki zgodnej z pobożnością, jest nadęty, niczego nie pojmuje, lecz choruje na dociekania i słowne utarczki. Z nich rodzą się: zawiść, sprzeczka, bluźnierstwa, złośliwe podejrzenia, ciągłe spory ludzi o wypaczonym umyśle i którym brak prawdy 1Tm 6, 3-5

O, Tymoteuszu, strzeż depozytu [wiary] unikając światowej czczej gadaniny i przeciwstawnych twierdzeń rzekomej wiedzy, jaką obiecując niektórzy odpadli od wiary. 1Tm 6, 20-21

Co do cenzury.
Nie chcę cenzury.
Nie chcę tylko, żeby pseudognostyckie, emanacjonistyczne, spirytualistyczne przekonania przedstawiano tu jako majace cokolwiek wspólnego z Pismem świętym, chrześcijaństwem i Chrystusem.

Matejanko - załoz sobie forum pod tytułem Trzeci testament - wtedy wszystko będzie jasne.
Jesli chcesz, zalożę ci takie forum w ciągu dziesieciu minut. Podejrzewam, że admini zgodza sie byś podała linka do takiego forum

Dla mnie obecność tematu "Trzeci testament" na forum chrześcijańskim jets nadużyciem i oszustwem


===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
eviva
 wrzesień 25 2006 13:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

medieval man
Cytaty,które podałam pochodzą z Biblii.Jeśli uważasz,ze ich nie ma to je podaj.Żeby je rozumieć tak jak jest napisane, nie potrzeba żadnej filozofii.Nie powinno się zamykać tematu tylko dlatego,że nie macie odpowiedzi na trudne pytania,tak jak to było z poprzednim tematem.Chyba nie chcesz mi powiedzieć,że nie ma w Biblii cytatu:,,..ciało i krew nie odziedziczą Królestwa Bożego".Z Biblii wynika,że człowiek składa się z :ciała,ducha i duszy.Ma też Ducha Bożego i Ducha Chrystusowego.A Ty piszesz,,A jak człowiekowi postanowione jest raz umrzeć,a potem sąd".To za kogo Ty się uważasz,że chcesz umierać? Co jest wg Ciebie naszą prawdziwą istotą? Pozdrawiam.eviva

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
eviva
 wrzesień 25 2006 14:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

medival man
Jeśli nie chcesz odpowiadać na konkretne cytaty z Biblii,to nie wiem o co ci chodzi.Ja podaję tylko to,co zawiera Biblia,a Ty piszesz,że to nieprawda.Może Ty masz Biblię,w której to co niewygodne już zostało usunięte.No więc są te moje cytaty w Twojej Biblii,czy ich nie ma? Jest ekumenizm,czy czy też go nie ma?Powinieneś wytrwać na tym zaszczytnym posterunku i jeśli uważasz,że masz rację,to ją obronisz.A jeśli nie masz,to Prawda i tak zwycięży,niezależnie od nas.Miej więcej wiary nie upadaj na duchu.Pozdrawiam.eviva

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
czildren
 wrzesień 25 2006 14:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/27/06
Postów:: 79

czildren
Nie wwiem jaka intencja kierowała Tobą przy dobieraniu tego cytatu z Buddy.
Nie wiem czy chciałeś wykazac podobieństwo pomiędzy Jezusem a Buddą"


Nie.

Może chciałeś zwrócic mi uwage, żebym nie polegał na Biblii?


również nie. Te słowa Buddy nie są prowokacją, ani przekreśleniem żadnych świętych księg. Przytoczyłem je z powodu matejanki i waszych dyskusji. KAŻDA JAKAKOLWIEK DYSKUSJA POWINNA BYĆ OPARTA NA ZROZUMIENIU A NIE CHECI UDOWODNIENIA SWOICH RACJI. Dlatego ta nauka Buddy jest tak piekna. Jeśli świadek Jehowy wierzy w Boga i rzyje dobrze i przynosi mu to owoc w rzyciu to dobrze ,idzie dobrą drogą , jeśli matejanka rzyje według 3T to równierz dobrze bo przynosi jej to szczeście i bliskość Pana. Chodzi o to że czy coś jest prawdziwe czy nie nie określa doktryna czy dogmat lecz my sami.

Brzmi ono bowiem w tym kontek¶cie jak uwaga na temat sposobu treningów skoczków narciarskich, wypowiedziana przez wędkarza.

Masz rację.

===

"Żyjemy prawdziwie szczęśliwi, przyjaźni pośród wrogich. Pośród wrogich ludzi trwamy wolni od nienawiści." Pan Budda
 
 Profil   Email 
czildren
 wrzesień 25 2006 15:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/27/06
Postów:: 79

"Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego co przynosi powodzenie wam i innym. Budda"
Chciałam zauważyc, że bardzo rzadko, albo prawie nigdy te rzeczy nie są zgodne - relatywizm w czystym wydaniu. W związku z tym niespójne.

kobieta - Co przez to rozumiesz?

Jej patronem powinien być "Świety Spokój

Co masz na mysli mówiąc o Spokoju? Bo myslę że tu jest cały problem.Ten spokój który jest rozwijany w buddyzmie to nie jest jakiś fajny stan ,jakiś luzik czy błogość,nie jest to równierz obojetnośc czy tumiwisizm. Ten spokój to upekhha czyli w dosłownym tłumaczeniu bardziej zrównoważenie. Chodzi o takie zrównowarzenie które jest obecne cały czas. Jeśli pojawia się smutek i jakieś nieprzyjemne chwile to wtedy jest zrównoważenie , gdy pojawia się radość i przyjemność wtedy umysł jest również zrównowarzony, spokojny. Dla człowieka oświeconego nie ma żeczy miłych czy niemiłych. Gdy jest zrównowazenie to takim samym doznaniem jest seks i ból przypiekanego ciała.Oto koniec cierpienia.

Swoimi dogmatami przynależy do filozofii O¶wiecenia.

Jeśli mówisz o buddyzmie to nie ma w nim ani jednego dogmatu.

===

"Żyjemy prawdziwie szczęśliwi, przyjaźni pośród wrogich. Pośród wrogich ludzi trwamy wolni od nienawiści." Pan Budda
 
 Profil   Email 
Andrzej
 wrzesień 25 2006 15:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: medieval man
Cytaty,które podałam pochodzą z Biblii.Jeśli uważasz,ze ich nie ma to je podaj.Żeby je rozumieć tak jak jest napisane, nie potrzeba żadnej filozofii.Nie powinno się zamykać tematu tylko dlatego,że nie macie odpowiedzi na trudne pytania,tak jak to było z poprzednim tematem.Chyba nie chcesz mi powiedzieć,że nie ma w Biblii cytatu:,,..ciało i krew nie odziedziczą Królestwa Bożego".Z Biblii wynika,że człowiek składa się z :ciała,ducha i duszy.Ma też Ducha Bożego i Ducha Chrystusowego.A Ty piszesz,,A jak człowiekowi postanowione jest raz umrzeć,a potem sąd".To za kogo Ty się uważasz,że chcesz umierać? Co jest wg Ciebie naszą prawdziwą istotą? Pozdrawiam.eviva


w poprzednim poscie podałaś "cytaty":
- Zostaliśmy stworzeni jako istoty duchowe.
- Nasza ojczyzna jest w Niebie, tam mamy nasze mieszkania.
- Ciało i krew nie odziedziczą Królestwa Bożego...
- a potem nastąpi koniec{istnienia Ziemi,a nie Wzechświata}.
- Chrystus zmartwychwstał w duchu,a nie w ciele.
- Dlatego nie będzie żadnego zmartwychwstania w ciele.
- Istnieje tylko zmartwychwstanie ducha,duszy,a nie fizycznego ciała.

Tylko wytłuszczone przeze mnie fragmenty są cytatami z Biblii, a od poczatku Kosciół rozumiał je w zupełnie innych kategoriach
Udowodnij, że cytat Ciało i krew nie odziedziczą Królestwa Bożego świadczy o zmartwychwstaniu duszy a nie ciała.

To, ze "ciało i krew" nie odziedziczą Królestwa Bozego, oznacza, że upadła ludzka natura, po grzechu pierworodnym jest skrajnie oddzielona od Boga. Dopiero Wcielenie Syna Bożego spowodowało, że nasza natura została podniesiona.
Wystarczy czytac cała Biblie, a nie powyrywane z kontekstu fragmenty.
(Tak wyrywkowo czytając Biblię raelianie udowadniają interwencje kosmiczne na ziemi)
"Ciało i krew" w Pismie świętym zawsze oznacza ludzkie rozumowanie, ludzkie odczucia, zmysłową i przyziemną naturę człowieka lub też po prostu innych ludzi.
Jest oczywiste, że odzedziczą Królestwo Boże tylko ludzie przemienieni, tylko Ci, którzy trwaja w Chrystusie, a to nie oznacza jakiegoś odcielesnienia.

A zatem powołując się na 1Kor 15:50 nalezy rozumieć, że mowa w nim jest o tzw. śmiertelnym grzesznym ciele żyjącym według zmysłów a nie według ducha (Rz 8:13). W semickim wyrażeniu "ciało i krew" chodzi o śmiertelne grzeszne ciało, które oczywiście nie może wejść do królestwa Bożego. Nie chodzi w tym wyrażeniu o chwalebne ciało materialne, które to otrzymamy podczas zmartwychwstania!

A więc wyrażenie "ciało i krew" jest raczej idiomem oznaczającym dla autorów semickich grzeszne i idące na zniszczenie w planie Bożym wymiary cielesności, i zawsze jest używane w tym negatywnym kontekście.

Podsumowując: w 1Kor 15:50 chodzi o "ciało śmiertelne", które nie może wejść do nieba. Nie dotyczy wobec tego pouczenie z 1Kor 15:50 ciała chwalebnego, zmartwychwstałego, które otrzymamy od Chrystusa podczas zmartwychwstania (Flp 3:21; 1Kor 15:53).

Natomiast nie rozumiem w jaki sposób fragment "Nasza ojczyzna jest w Niebie, tam mamy nasze mieszkania" ma przeciwstawiac się zmartwychwstaniu ciała? Znowu nadinterpretacja?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
kobieta
 wrzesień 25 2006 16:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Children
Samo sformułowanie: "co uznaliście" - domyślam się, że nie chodzi o uznanie grupowe, a indywidualne - każdy może uznać, że co innego przyniesie powodzenie jemu a co innego innym i niekoniecznie to rzeczy przynoszące powodzenie są tożsame dla wszystkich i nie muszą spotykać się w jednym punkcie. Rozumiem też , że każdy kieruje się swoim wyczuciem, swoim doświadczeniem (sprawdzaniem), swoją oceną.
Jak ma przebiegać to sprawdzanie, czy coś przynosi powodzenie innym - bo sobie to rozumiem?
Oceny tego co przynosi powodzenie (chodzi chyba o duchowe?), są bardzo indywidualne.
Myślę, że chodzi tu mniej wiecej o to, że twoja wolność kończy się tam gdzie zaczyna się moja - czyli każdy zamyka się w swoim duchowym kokonie i nie wchodzimy sobie w drogę.

A jak rzeczywistość skrzeczy, to odpływa się w medytacje i przywraca sobie równowagę duchową wprowadzając się w jakieś transy??

Czytam czasami jakieś buddyjskie strony, ale nie odnajduję w tej filozofii niczego poza jakimiś technikami, które uspokajają duszę.

A samo doskonalenie umiejętności odnalezienia równowagi w tym co przynosi powodzenie tobie i innym wymaga odcięcia się od realnego świata, bo jest utopią. I to bedzie dobre dla ciebie, dla twoich bliskich niekoniecznie.
Dlatego uważam buddyzm za jedną z egoistycznych oświeceniowych filozofii.
Sorry.

===

 
 Profil   Email 
matejanka
 wrzesień 25 2006 16:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval Man znowu powraca temat zmartwychwstanie ciała, więc mam dla Ciebie propozycję. Odrzuć wszystko to czego nauczyłes sie w Kościele(tylko na chwilę) i zastanów się bez uprzedzeń nad tym co napiszę. Wszyscy wiemy że ciało jakie posiadamy jest śmiertelne, że z wiekiem zmienia się, starzeje, czasem tracimy rozum. Niekórzy posiadają piękne ciała, inni są ze swoich kompletnie niezadowoleni. Niektórzy wrecz ich nienawidzą gdyz zostali bardzo ubogo wyposazeni w zalety ciała. Więc pierwszy problem. Jakie ciało zmartwychwstanie, w jakim wieku i właściwie po co. Dusza przebywa sobie w zaświatach, Bóg jes Bogiem żywych, więc dusza żyje, po śmierci ciała jest poddana sądowi i obywa się bez ciała. W wielu miejscach Biblia mówi że Bóg jest Duchem i Ojcem Dusz. Wiec po kiego licha w zaświatach ograniczające ciało i jeszcze w dodatku przez niektórych znienawidzone. Poza tym zastanów się do czego ciała nam służą, a właściwie naszej duszy. Do tego aby mogła żyć w świecie materialnym. Ciało musi przyjmować pokarmy, (czy będze musiało w zaświatach? ciało musi oddychać, czy będzie musiało w zaświatach? każdy organ i kazdy zmysł jest przystosowany do życia w materii, więc po co nam to w świecie niematerialnym, na Łonie Ojca, kóry jest Duchem. A jezeli będzie to ciało jak mówisz inne to nie będzie to żadne zmartwychwstanie tego samego ciała. Teoria stworzona przez kościół i nauczana w takiej formie nie trzyma się kupy, a wynika ona z tego że Jezus nauczał zmartwychwstania, ale w jednym przypadku mówił o zmartwychwstaniu Ducha w cżłowieku, a w drugim o tym że dusze zmartwychwstaną na sądzie ostatecznym, jedne aby już powrócić w zaświaty i zostać przy Ojcu, inne aby iść na zatracenie, gdyz nie chcą poznać Nauki Chrystusa a trzecie zmartwychwstaną do życia w Tysiącletnim Królestwie Chrystusa na ziemi, aby zapoczątkować na niej nowe życie, nowy świat oparty na Boskim Prawie i na miłosći. Gdyż pierwsze rzeczy przeminą, aby dać miekjsce po oczyszczeniu Nowej ziemi i Nowemu Niebu. Ot i cała tajemnica zmartwychwstania. To Ludzie namieszali dając takie poprzekręcane interpretacje, tak że nikt nic nie wie. Niektórzy Sąd Ostateczny widzą jako koniec świata inni znowu uwazają że Nowe Jeruzalem to już zaswiaty, kompletny groch z kapustą. TT dale temu wszystkiemu rozsądne i logiczne wytłumaczenie. TT jest równiez spełnieniem proroctw i konsekwencją wypełnionych znaków. To co ja piszę nie jest żadną propagandą, jest propozycją, aby każdy w swoim sercu i sumieniu rozsądził czy ta nauka, jeżeli odrzuci wszystkie uprzedzenia, nie jest tym co cała Biblia i oba testamenty obiecują. Oczywiście jeżeli wolicie polegać na interpretacji narzuconej w kościołach i sektach jest to wasz wybór. Lecz jeszcze raz mówię Jezus podał znaki swojego powrotu i powiedział czuwajcie, nie mówiąc że zakłada kościół i tam macie się dowiadywać. pozdrowienia matejanka
Ps.A Dobra Nowina jest taka ze na samym końcu wszyscy spotkamy się na Łonie Ojca, wtedy gdy każdy z nas osiągnie po długiej drodze swoją doskonałość i nie będzie to bynajmniej doskonałość ciała, lecz Ducha, gdyż Jezus powiedział " bądźcie doskonali jako doskonały jest wasz Ojciec w Niebiosach." A dziecko ma stać się do Ojca podobne.

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 wrzesień 25 2006 16:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
Wszyscy wiemy że ciało jakie posiadamy jest śmiertelne, że z wiekiem zmienia się, starzeje, czasem tracimy rozum. Niekórzy posiadają piękne ciała, inni są ze swoich kompletnie niezadowoleni. Niektórzy wrecz ich nienawidzą gdyz zostali bardzo ubogo wyposazeni w zalety ciała. Więc pierwszy problem. Jakie ciało zmartwychwstanie, w jakim wieku i właściwie po co.
to nie jest żaden problem:
W eschatologii chrześcijańskiej pojęciem ciało uwielbione (chwalebne) określa się ciało, jakie przyjmie człowiek po wskrzeszeniu z martwych w niebie. Według świętego Tomasza z Akwinu ciało to będzie materialne, jednak bardziej uduchowione i subtelne, to znaczy całkowicie podległe duszy; będzie nieśmiertelne, nie będzie odczuwać cierpienia, chorować ani starzeć się; będzie piękne i jaśniejące. Będzie też mogło poruszać się z nieskończoną szybkością bez zmęczenia. To chyba rozwiązuje wszystko? Ciało uwielbione to ciało nie poddane ograniczeniom czasu i przestrzeni. To cos tak wspaniałego, co nieskończenie przewyższa nasze najbardziej prostackie wyobrażenia o tym, co Bóg przygotował swoim wierzacym. W taki ujeciu traci sens twoje pytanie:
Quote by matejanka:
Wiec po kiego licha w zaświatach ograniczające ciało i jeszcze w dodatku przez niektórych znienawidzone.


===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
kobieta
 wrzesień 25 2006 16:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Ewangelia według Mateusza:

"-Otrzymałem wszelką władzę na niebie i na ziemi.
Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody. Chrzcijcie je w imię Ojca i Syna i Ducha Świetego.
Uczcie je zachowywać wszystko, co wam nakazałem. A oto Ja jestem z wami po wszystkie dni aż do końca świata"

Ewangelia według Marka:

"Idźcie na cały swiat, głoście ewangelię całemu stworzeniu. Kto uwierzy i przyjmie chrzest będzie zbawiony, a kto nie uwierzy będzie potępiony"

Ewangelia według Łukasza:

"W imię Jego głosić się będzie wszystkim narodom, począwszy od Jeruzalem, nawrócenie i odpuszczenie grzechów"

Ewangelia według Jana:

"... Te zaś (znaki) spisano, abyście uwierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym i abyście wierząc mieli życie w Jego imię"

Amen.

===

 
 Profil   Email 
matejanka
 wrzesień 25 2006 16:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Ale w takim przypadku byłoby to coś całkiem innego, a wiec żadne ciała zmartwychwstanie, tylko innego ciała otrzymanie. Natomiast Jezus rzeczywiście nauczał ciała zmartwychwstanie. Jest nawet w którymś miejscu w Biblii napisane, ze znowu poczujemy krew w żyłach i jak kości pokrywają sie mięśniami. Czy cos podobnego. Oznacza to że Dusza która była już w zaświatach znowu oblecze się w śmiertelne ciało ludzkie. Faktem jest że TT mówi że po oczyszzeniu ludzkośći nasze ciało też ulegnie rodzajowi oczyszczenia, a więc będziemy posiadali je na wyższym stoppniu uduchowienia i nie będziemy tak skazani na jego potrzeby.Częściowe prototypy takich ciał mieli już niektórzy święci, ci co nie musieli przyjmować pokarmów. Natomiast te wszystkie ciała będą żyły na ziemi, co prawda na Nowej Ziemi w Nowym Jeruzalem, w świecie po otwarciu Siódmej Pieczęci, w którym Sam Ojciec będzie nad nami panował(jedenPasterz i jedna owczarnia) a bedzie to wtedy gdy wszyscy ludzie nauczą się rozmawiać z Bogiem we własnym Duchu, gdy nauczą się tego utraconego dialogu od naszego ducha do Ducha Ojca. pozdrawiam matejanka
Ps. Czy zastanawiałeś się dlaczego właściwie Sąd Ostateczny, jeżeli każda dusza po śmierci i tak jest juz sądzona? Co oznacza w ogóle termin czasy ostateczne?

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
czildren
 wrzesień 25 2006 17:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/27/06
Postów:: 79

Jak ma przebiegać to sprawdzanie, czy coś przynosi powodzenie innym - bo sobie to rozumiem?
Oceny tego co przynosi powodzenie (chodzi chyba o duchowe?), s± bardzo indywidualne

To sprawdzenie to nic trudnego nic skomplikowanego. Wiesz np. mi bardzo łatwo było nauczyć się palić i pić, a cięzko było siedzieć i medytować przez ileśtam godzin. Od papierosów malo co niewyplułem płuc , a od alkoholu narobiłem sobie problemów i ogólnie było niedobrze. gdy praktykowałem buddyzm zobaczyłem zmiany, gniew stał się słabszy i nietrwał juz tak długo, niechciało mi się pić ,rzuciłem papierosy, stałem się miły dla mojej rodziny z którą wcześniej wojowałem.Stałem się innym człowiekiem. To jest to powodznie o które chodzilo blogosławionemu(analogicznie chodzi równierz o szczeście)



A jak rzeczywisto¶ć skrzeczy, to odpływa się w medytacje i przywraca sobie równowagę duchow± wprowadzając się w jakieś transy??


kobieta - W medytację się nie odpływa. To tylko zamknięcie oczu. Sproboj usiąść i zamknąc oczy. To przypomina siedzenie w ciemnej jaskini. Zamykasz oczy i obserwujesz np. jakie dzwięki dochodzą do ciebie, albo obserwujesz jak powietrze wpływa i wypływa przez nozdrza, albo odczucie swędzenia, cokolwiek się pojawi to obserwujemy. medytacja nie korzysta z transów czy jakichś hipnoz. Medytacja ma na celu obserwoawnie rzeczywistości a nie uciekanie przed nią. Ja np. gdy mam coś zrobić np. zainterweniować gdy kogoś tłuką interweniuje i obserwuje swój strach itp...
czasem gdy widze jakiegoś zbieracza butelek to też wrzuce swoich pare groszy,czasem pojawi się wstyd "oj co ludzie powiedzą" - to też obserwuje.
Gdy pojawia się melancholja wtedy wzrasta chęć napicia się wódki . To też obserwóję.Nie reaguję ale smakuję to uczucie melancholi ,nie uciekam przed nim. Akceptuje że jestem smutny.Jestem szczęśliwy nawet gdy jestem smutny.bardz załagodziłem cierpienie.
Cięzka sparawa tłumaczyć rzeczy które trzeba przeżyć samemu.
Tak przynjamniej medytujemy my theravadini


A samo doskonalenie umiejętno¶ci odnalezienia równowagi w tym co przynosi powodzenie tobie i innym wymaga odcięcia się od realnego świata, bo jest utopią. I to bedzie dobre dla ciebie, dla twoich bliskich niekoniecznie.

Ta utopia jest realna. Moi bliscy np. są bardzo ze mnie dumi że tak bardo się zmieniłem i chcac niechcac to moje własne powdzenie i szczęście odbija się równierz na nich.

P.S
Kobieta - gdyby buddyzm był egoistyczną filozofią to bym go poprostu niepraktykował. Gdyby mnie choć w jakimś stopniu izolował także. buddyzm raczej otwiera na świat i na drugiego czlowieka przedewszystkim.

===

"Żyjemy prawdziwie szczęśliwi, przyjaźni pośród wrogich. Pośród wrogich ludzi trwamy wolni od nienawiści." Pan Budda
 
 Profil   Email 
kobieta
 wrzesień 25 2006 17:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Może czasy ostateczne to są czasy chrześcijaństwa, wszak już apostołowie mówili o czasach ostatecznych. Apokalipsa opisuje walkę dobra i zła, która ma miejsce przez cały czas trwania Kościoła i będzie trwać aż do skończenia świata.
Dlatego Apokalipsa już się dzieje.

A my mamy żyć według Ewangelii i tyle.

===

 
 Profil   Email 
matejanka
 wrzesień 25 2006 18:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by kobieta: Może czasy ostateczne to są czasy chrześcijaństwa, wszak już apostołowie mówili o czasach ostatecznych. Apokalipsa opisuje walkę dobra i zła, która ma miejsce przez cały czas trwania Kościoła i będzie trwać aż do skończenia świata.
Dlatego Apokalipsa już się dzieje.

A my mamy żyć według Ewangelii i tyle.


Nie jest tak,(chodzi o czasy ostateczne) w Biblii wszystko ma swój sens, nieraz na początku ukryty, a ze wzrostem świadomości duchowej pojawiający sie z całą jasnością. Co oznacza słowo ostateczne ? Oznacza że następuje czegoś koniec. W tym przypadku czasy ostateczne oznaczają koniec tego świata jaki my stworzyliśmy. Mieliśmy czas na nasze działanie i stwarzanie rzeczywistości jaka nam odpowiadała, czas na wykorzystanie daru wolnej woli. Lecz od 1866 roku Bóg otworzył Księgę Życia każdej duszy i wszystkie nasze czyny są ważone i oceniane. Zbieramy żniwo naszych wszystkich inkarnacji. Bóg powiedział w TT człowiek ma czas na swoje działanie, a potem Bóg ma czas na ocenę tego działania. Obecnie na świat przychodzą dusze o ogromnym zadłużeniu i stąd tyle cierpienia na świecie.(dwie wojny światowe) Przyszedł czas na spłacanie długów , równiez tych, które zaciągnęliśmy wobec natury. Nikt nie zaprzeczy chyba ze takiego rozmiaru katastrof jeszcze na świecie nie było, a klimatolodzy zapowiadają jeszcze straszniejsze, takie których już nie można zatrzymać. Osądzane jest wszystko, również kościoły, i wszelkie instytucje. Boski Sierp Sprawiedliwości obnaża kazde kłamstwo, wszystko to co złe. Teraz własnie jest oddzielany kąkol od pszenicy. Sąd Boga będzie trwał długo. Wiele dusz już nie powróci na ziemię, inne z większym światłem powrócą, aby kończyć swoje misje. Tak długo, aż na ziemi ostatecznie zwycięzy dobro i wtedy ziemia stanie się przepięknym miejscem dla rozwoju dzieci Boga. Nowym rajem. Lecz to ciągle nie jest koniec rozwoju dusz. Dusze będą sie tak długo doskonaliły w róznych światach, aż staną się godne życia na Łonie Ojca. Na razie nie zdajemy sobie sprawy jaki cudowny jest ludzki duch, dziecko Boga ukryty w każdym człowieku, nawet w tym najgorszym. Właśnie Duch jest tym co w nas najpiękniejsze i z nim musi zjednoczyć się dusza, aby stać się doskonała a nie ze śmiertelnym, przemijającym ciałem, z przemijającą materią. Czy sądzicie że duch w zaswiatach potrzebuje nóg, albo mózgu, albo wody, albo czegokolwiek materialnego? Zrozumcie ze życie ducha jest cudowne i dopiero uwolnienie z ciała pozwoli rozwinąć mu skrzydła. Ciało jest zasłoną na oczach ducha, jest jego ograniczeniem. pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 wrzesień 26 2006 16:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval Man jeszcze parę słów do Ciebie

Ciało uwielbione to ciało nie poddane ograniczeniom czasu i przestrzeni. To cos tak wspaniałego, co nieskończenie przewyższa nasze najbardziej prostackie wyobrażenia o tym, co Bóg przygotował swoim wierzacym. W taki ujeciu traci sens twoje pytanie:

Nie moje pytanie nie straciło sensu, gdyz to, co Ty nazywasz ciałem uwielbionym, nie poddanym żadnym materialnym ograniczeniom, mogącym poruszać się z zawrotną szybkością, przebywać na raz w kilku miejscach( a wiec nie ograniczone przez czasoprzestrzeń) to jest właśnie nasz Duch, Dziecko Boga, które ma w nas zmartwychwstać i z kórym musi się nasza dusza zjednoczyć. Jak wiesz z fizyki materia nie jest wieczna, a z nią ziemia, słońce i każda planeta. Już raz pisałam, że Stworzenie, jest tylko słabym odbiciem piękna Duchowosci i ma nas pouczać o jego harmonii i doskonałości. Prawdziwe życie to Życie Duchowe. Stworzenie jest daną nam przez Stwórcę Księgą, w której nalezy czytać i z niej jasno wynika przemijalność ciała, materii i wszystkiego należącego do tego świata i tak naprawdę jego nędza. To tylko nasz materializm powoduje, że tak kurczowo trzymamy się tego życia i naszego ciała, że daliśmy taką absurdalną interpretację słowom Biblii. Medieval Man nie pisz, że to są wymysły, gdyż te słowa potwierdza Pismo Święte. To, co Ty chcesz, aby było prawdą, jest ludzką interpretacją, nie do pogodzenia z tym co na ten temat mówi Biblia, nawet jezeli nie będziemy brali pod uwagę Ducha Prawdy, Pocieszyciela obiecanego na nasze trudne i ciężkie czasy. Zwróć uwagę na wymowę Apokalipsy i powiedz mi gdzie odbędzie się według Ciebie Pierwsze Zmartwychwstanie?pozdrawiam Cie matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 wrzesień 26 2006 16:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: to, co Ty nazywasz ciałem uwielbionym, (...) to jest właśnie nasz Duch, Dziecko Boga, które ma w nas zmartwychwstać i z kórym musi się nasza dusza zjednoczyć.


Czym więc według Ciebie jest duch? W kategoriach ontologii?

Quote by matejanka:
Jak wiesz z fizyki materia nie jest wieczna, a z nią ziemia, słońce i każda planeta.

Nie wiem. Materialiści twierdzą, że jest wieczna


Quote by matejanka:Medieval Man nie pisz, że to są wymysły, gdyż te słowa potwierdza Pismo Święte.

Pismo święte odczytywane w zywej Tradycji Kościoła nie potwierdza tego, co piszesz, a więc są to wymysły

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 wrzesień 26 2006 17:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Zwróć uwagę na wymowę Apokalipsy i powiedz mi gdzie odbędzie się według Ciebie Pierwsze Zmartwychwstanie?pozdrawiam Cie matejanka


Gdzie się odbędzie? Ono cały czas sie odbywa.
Apokalipsa nie jest wróżbą dotycząca przyszłości, ale alegorią losow Kościoła.

i ujrzałem dusze ściętych dla świadectwa Jezusa i dla Słowa Bożego,
i tych, którzy pokłonu nie oddali Bestii ani jej obrazowi
i nie wzięli znamienia na czoło swe ani na rękę.
I żyć poczęli,
i tysiąc lat królowali z Chrystusem,
a nie ożyli inni ze zmarłych, aż tysiąc lat się skończyło.
To jest pierwsze zmartwychwstanie.


Pierwsze zmartwychwstanie to alegoria odrodzenia się do życia w łasce dziś na ziemi.
Jesli nawrociłaś się Matejanko - przeszłaś przez pierwsze zmartwychwstanie. Bo pierwsza śmierć to ta, którą jest nasz grzech. Pierwsze zmartwychwstanie to odrodzenie przez przyjęcie łaski.

Jeśli tych, co doznali pierwszego zmartwychwstania spotka śmierć ciała,to i tak żyć będą dla Boga. To jest drugie zmartwychwstanie

Błogosławiony i święty, kto ma udział w pierwszym zmartwychwstaniu:
nad tymi nie ma władzy śmierć wtóra,
lecz będą kapłanami Boga i Chrystusa
i tysiąc lat z Nim będą królowali


===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
Zawartość wygenerowana w: 1,48 sekund
Nowy wątek



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana