Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek
 Trzeci Testament
 |  Wersja do druku
kobieta
 październik 28 2006 23:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Matejanka - śro 21 cze 2006 09:11:47 CEST
"Boskie Prawo i Prawdę o Bogu mamy zapisane w naszym Duchu i sercu i to od początku czasów. Na samym początku Stworzenia pierwsi ludzie słyszeli głos Boga w swoim duchu, czego dowodem jest choćby postać Noego, który zachował tę umiejętność i dzięki temu został ocalony, lecz grzech i zwyrodnienie są tym, co zagłuszyło ten Głos i tylko powrót na drogę miłosći może Go znowu uczynić słyszalnym."

TT
1. Na początku czasów światu brakowało miłości. Pierwsi ludzie byli daleko od tego, aby odczuwać i rozumieć, tę Boską Siłę, tę Esencję Ducha, początek całego Stworzenia.

Czy tylko mnie się wydaje, czy jest tu jakaś sprzeczność?

Mam jeszcze jedno pytanie Matejanko:
Czy Jezus zapowiadając swój powrót na ziemię wspominał , że podczas tego powrotu czy po swoim powrocie na ziemię będzie głosił nową ewangelię, nowe objawienie, czy tłumaczył to co niezrozumiałe?
podczas tego powrotu czy po swoim powrocie

Proszę wskaż wersety, gdzie o tym mówi.
Chodzi mi dokładnie o to, co ma się wydarzyć podczas powrotu Jezusa w świetle Biblii i tego co On mówił o Swoim powrocie, nie w oparciu o tt.


===

 
 Profil   Email 
matejanka
 październik 29 2006 01:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by kobieta: TT
1. Na początku czasów światu brakowało miłości. Pierwsi ludzie byli daleko od tego, aby odczuwać i rozumieć, tę Boską Siłę, tę Esencję Ducha, początek całego Stworzenia.
Matejanko czy mogłabyś mi to wyjaśnić?
O jakich czasach i ludziach jest tu mowa?

Mowa jest o pierwszych czasach ludzkości na ziemi. Pamiętaj, że ludzkość istniała nie tylko w okolicach Jerozolimy, ale i w innych częściach świata. Nie sądzę też, aby rozwój ludzi był w tych wszystkich częściach jednakowy. Tu jest mowa prawdopodobnie o jeszcze dosć prymitywnej ludzkości, która wierzy w Boga, ale szuka go przede wszystkim w siłach przyrody. Dzisiaj niewiele mozemy powiedzieć jak dokładnie wygladały pierwsze cywilizacje. Tutaj po prostu jest ogólnie mowa o tym, że Bóg postrzegany był jako Mściwy władca, a nie jako Ojciec i że nie istniało coś takiego jak uczucie miłosci do Boga. Boga można bylo co najwyżej szanować i Go się bać.

3. W sercach ludzkich wytworzyło się wyobrażenie przerażającego Boga, który nosił w sobie złość i poczucie zemsty. Toteż, gdy uważali, że Boga obrazili, to w nadziei zjednania Go sobie, składali Mu ofiary i całopalenia.
O
co chodzi tutaj, też nie wiem
Czytam Biblię i nigdzie nie znajduję potwierdzenia takiego faktu.
Widzę natomiast, że Bóg od początku przebywał z ludżmi i objawiał im w sposób jasny i klarowny swoja wolę i miłość.
Dopóki ci się od Niego nie odwrócili i Jego miłość odrzucili, stwarzając sobie swoich bożków.
Ale i wtedy Bóg dawał im szansę na powrót i nie przestawał ich kochać

Biblia nie jest podręcznikiem historii całej ludzkośći, lecz chyba wiesz z historii powszechnej, że wierzenia ludów prymitywnych to były przede wszystkim wierzenia w boga, którego widziano w siłach przyrody i jemu składało się ofiary i to bynajmniej nie z miłosci. A również Żydzi, gdy usłyszeli głos Boga pod górą Synaj to błagali Mojżesza aby poprosił Boga aby On umilkł, gdyż się Go bali. A jak tylko Mojżesz sie odwrócił woleli oddawac czesć złotemu cielcowi. O jakiej miłosci do objawiającego się Boga Ty mówisz? Pomijam już fakt że wybrany Naród wciąż zapominał o Bogu a gdy Bóg przemawiał do niego poprzez proroków to ci prorocy byli odrzucani i kamieniowani. A więc światu brakowało miłości. Nie wiem czego tu nie rozumieć. Bóg zawsze kochał człowieka ale człowiek Boga tylko się bał, jako Sędziego, a Bóg pragnie być znany i kochany przez swoje dzieci.

16. Po Moim odejściu w Drugim Czasie, z generacji na generację, było oczekiwane Moje Powtórne Przyjście pomiędzy tymi, którzy zachowali wiarę we Mnie. Z rodziców na dzieci była przekazywana Boska obietnica i Moje Słowo utrzymywało żywą tęsknotę za przeżyciem Mojego powrotu.
17. Każda generacja sądziła, że jest tą, która otrzyma łaskę spełnienia Słowa Pana.
18. I tak jak mijał czas, tak przemijały generacje i z serc Moja Obietnica, była coraz bardziej usuwana aż zapomniano czuwać i modlić się. (354,4-5)

Kto, gdzie, jak?
Z tego co wiem przez cały czas wszystkie kościoły chrześcijańskie tę prawdę o powrocie Jezusa głosiły i głoszą i napominają nas bezustannie aby się nawracać i modlić.
W jaki sposób i kto usuwał więc tę informację i z czyich serc?

Ludzie po prostu z czasem przestali prawdziwie wierzyć i oczekiwać na powrót Pana na ziemię, żyjąc codziennym życiem, a wiara polegała przede wszystkim na uczestnictwie w rytuałach, w mszach, a modlitwa, stała się modlitwą nie serca a słów. Z kościelnej ambony najcześciej księża wzywali do poprawy życia i zaniechania grzechów, strasząc karą lub obiecując wieczną nagrodę. Osobiście chodząc przez prawie trzydzieści lat do koscioła, ani razu i ani na lekcji religii nie słyszałam o tym że mam oczekiwać na powrót Chrystusa. Jak również nie znałam nikogo z chrześcijan który zastanawiałby się nad tym faktem nie mówiąc o czuwaniu i rozpatrywaniu czy jakieś znaki zapowiadają nadejście Chrystusa. Dopiero od jakiegoś czasu zauważam ze ludzie więcej mówią na ten temat. Zwróć uwage że TT powstał w 1866-1950. Nie sądzę, aby przed 1866 rokiem kościoły zajmowały się czuwaniem i oczekiwaniem Chrystusa. Z historii wiemy że zajmowąły się innymi sprawami. Sięgnij do źródeł.
19. Świat podlega sprawdzianowi, narody czują cały ciężar spadającej na nie Mojej Sprawiedliwości, a Moje Światło, Mój Głos, który was wzywa, jest odczuwany przez całą ludzkość.
Na czym polega ten sprawdzian?
Na czym polega sprawiedliwość spadająca na narody?
Do czego wzywa ten głos i w jaki sposób jest odczuwany przez całą ludzkość?

Tu jest mowa o Drugiej Wojnie Światowej, o wojnie którą wywołał człowiek, a Bóg dopuścił do niej, aby człowiek ujrzał konsekwencje swojej grzeszności. Lecz nawet w najgorszych zdarzeniach na ziemi i pośród najgorszego upadku człowieka objawia się zawsze Boska Sprawiedliwość. Przypomnij sobie mit o potopie, czy o Sodomie i Gomorze. Tam też dokonmywała się Boska Sprawiedliwość. Głos Boga odczuwany przez całą ludzkośc oznacza poruszenie ludzkich sumień. Sumienie w każdym z nas jest głosem Boga w nas.
21. Ludzie pytają Mnie i mówią Mi: "Panie, jeżeli istniejesz, dlaczego nie objawiasz się między nami, chociaż w innych czasach zstępowałeś aż do naszego ziemskiego świata? Dlaczego nie przychodzisz dzisiaj? Czy nasza bezbożność jest tak wielka, że wstrzymuje Cię ona przed przyjściem nam z pomocą? Wciąż szukałeś zagubionych, ślepych, trędowatych- teraz jest świat ich pełen. Czyż nie wzbudzamy już więcej Twego współczucia?
Co za nieuzasadniona i niesprawiedliwa skarga.
I dlaczego "jeśli istniejesz
".
TU już Cię zupełnie nie rozumiem. Jesteś przecież oczytaną osobą. Wiesz chyba o tym, że wielu ludzi wątpiło w Boskie miłosierdzie, a nawet w Boga widząc okropności wojny. Bóg chyba najlepiej wie co działo się wówczas w sercach ludzi.

i>24. Lecz, zaprawdę, znaki Mojego Objawienia w tym czasie były ogromne, już sama krew ludzka strumieniami płynąca i nasączająca ziemię, donosiła o Mojej obecności wśród was jako, Ducha Świętego. (62,27-29)
Nic z tego nie rozumiem - dlaczego ludzka krew lejąca się strumieniami ma donosić o obecności Jezusa wśród ludzi jako Ducha Świętego?

A co tu jest do rozumienia? Jest tu powiedziane, że wobec takiego przelewu krwi jaki miał miejsce, Ojciec duchowo musiał być przy swoich dzieciach i że one musiały to odczuwać.
I tak jest w każdym zdaniu, a jedno zaprzecza drugiemu:np.
20. Ludzie czują Moją obecność, wyczuwają Mój uniwersalny, spadający i spoczywający na nich promień.
a potem:
21.
Ludzie pytają Mnie i mówią Mi: "Panie, jeżeli istniejesz, dlaczego nie objawiasz się między nami,

A poza tym nie mogę się zorientować, kto to mówi - czy to powracajacy na ziemię Jezus?


Oj Kobieto, czy nigdy nie miałaś rozterek duchowych i wątpliwości. Ludzie w czasie D.W.Św nie radzili sobie z otaczającą ich makabrą, czuli ze Bóg nie może swoich dzieci zostawić w takiej sytuacji, wyczuwali nawet Boską obecność, ale ludzkie zmaterializowanie powoduje że chcą Boga zobaczyć w sposób fizyczny, najlepiej znowu jako człowieka.A poza tym Bóg jest jeden, Chrystus to Bóg, Duch Świety to też ten sam Bóg. Nie ma trzech Bogów, jest tylko jeden i to mówi jeden jedyny Bóg. Widzisz jak namieszały ludziom w głowach dogmaty.
Intryguje mnie Matejanko, jak Ty osoba głosząca Jezusa możesz to spokojnie łyknąć, nie widząc oczywistych nonsensów tego przekazu.
http://www.michaeljournal.org/newagep.htm

http://www.katolik.pl/index1.php?st=artykuly&id=946
Mnie o wiele bardziwej intryguje jak przez tyle lat chrześcijanie łykają nonsensowne interpretacje, dogmaty i wiarę w wieczne życie ciała, kiedy Biblia w setkach miejsc mówi o jego przemijalnosci. To jest dla mnie dopiero intrygujące.W TT nie znalazłam ani jednego nonsensu.
reszta jutro Dobrej nocy matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
eviva
 październik 29 2006 10:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

kobieta

"Boskie Prawo i Prawdę o Bogu mamy zapisane w naszym Duchu i sercu i to od początku czasów. Na samym początku Stworzenia pierwsi ludzie słyszeli głos Boga w swoim duchu, czego dowodem jest choćby postać Noego, który zachował tę umiejętność i dzięki temu został ocalony, lecz grzech i zwyrodnienie są tym, co zagłuszyło ten Głos i tylko powrót na drogę miłosći może Go znowu uczynić słyszalnym."

TT
"Boskie Prawo i Prawdę o Bogu mamy zapisane w naszym Duchu i sercu i to od początku czasów. Na samym początku Stworzenia pierwsi ludzie słyszeli głos Boga w swoim duchu, czego dowodem jest choćby postać Noego, który zachował tę umiejętność i dzięki temu został ocalony, lecz grzech i zwyrodnienie są tym, co zagłuszyło ten Głos i tylko powrót na drogę miłosći może Go znowu uczynić słyszalnym.

Czy tylko mnie się wydaje, czy jest tu jakaś sprzeczność?
1.Ja Ci odpiszę tak,jakby odpisał Ci medieval man:"To,że pierwsi ludzie słyszeli głos Boga,nie przeczy temu,że byli daleko od tego,aby oczuwać i rozumieć tę Boską Siłę.Zresztą w Biblii są fragmenty,które sobie przeczą.Nie mogły więc powstać pod natchnieniem,a dokonano ich świadomie w wyniku "korekty" korektorów,aby wszystko "było na cacy".

2.Mile mnie zaskoczył fakt,właściwego przedstawienia Prawdziwego Boga przez Trzeci Testament,w przeciwieństwie do tego co głosi KrK.Wg Trzeciego Testamentu:"Na początku czasów,światu brakowało miłości.Pierwsi ludzie byli daleko od tego,aby odczuwać i rozumieć,tę Boską Siłę,tę esencję Ducha,początek całego stworzenia.
Porównajmy ten tekst z tym,co pisze na ten temat w V Ewangelii: XLVI.16.Uwielbiajcie Wiekuistego Ojca i Matkę w niebiesiech,od którego pochodzą wszystkie rzeczy i czcijcie Jego Święte Imię.L.8.Bo Ojciec i Matka stanowią jedność w Bogu. LXIL.2.Dlatego Imię Ojca i Matki,winny być jednakowo czczone,są one bowiem wielkimi siłami{energiami}Boga i jedno nie może istnieć bez drugiego w Jedynym Bogu.Wynika z tego,że zarówno Trzeci Testament,jak i V Ewangelia są zgodne co do tego,że całe stworzenie i wszystkie rzeczy,pochodzą z Boskiej siły{energii}.To,że w ezoteryce Bóg był uważany za Ojca i Matkę,potwierdza V Ewangelia.KrK twierdzi,że cały Wszechświat powstał z nicości.A po soborze w Nicei, z całego Boga Ojca-Matki,Krk"zrobił"połowę Boga,tzn.Boga Ojca,w którego każe nam wierzyć"Wierzę w Boga Ojca..." Dlaczego teraz KrK każe nam wierzyć w połowę Boga,trudno mi zrozumieć.Może chodziło,żeby to był tylko Kościół tylko dla mężczyzn.Jeśli tak,to może kobiety powinny mieć osobny Kościół,w którym powinny się modlić do Boga Matki?
Pozdrawiam.eviva.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
matejanka
 październik 29 2006 12:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Matejanka - śro 21 cze 2006 09:11:47 CEST
"Boskie Prawo i Prawdę o Bogu mamy zapisane w naszym Duchu i sercu i to od początku czasów. Na samym początku Stworzenia pierwsi ludzie słyszeli głos Boga w swoim duchu, czego dowodem jest choćby postać Noego, który zachował tę umiejętność i dzięki temu został ocalony, lecz grzech i zwyrodnienie są tym, co zagłuszyło ten Głos i tylko powrót na drogę miłości i Boskiego Prawa może Go znowu uczynić wyraźnie słyszalnym."

TT
1. Na początku czasów światu brakowało miłości. Pierwsi ludzie byli daleko od tego, aby odczuwać i rozumieć, tę Boską Siłę, tę Esencję Ducha, początek całego Stworzenia.

Czy tylko mnie się wydaje, czy jest tu jakaś sprzeczność?

Tylko Ci się wydaje. Czym innym jest coś słyszeć, a czym innym rozumieć i się do tego stosować. Masz przykład jak to było u pierwszych ludzi, w micie o Adamie i Ewie. Co z tego że Bóg do nich przemawiał i ich ostrzegał przed konsekwencjami nieposłuszeństwa, gdy ich pycha i pokusy świata były większe. Oni przecież od poczatku wiedzieli o istnieniu Stwórcy i doskonale znali Jego Prawo, więc jaka tu sprzeczność. Wraz z rozwojem ludzkiej grzeszności Boski Głos coraz mniej był przez ludzi słyszalny, aż do tego stopnia że potrafili to tylko niektórzy. Czy dostatecznie Ci to wyjasniłam?Czy nadal uwazasz że w TT są nonsensy? Gdybym Ci powyjmowła pojedyncze zdania z Biblii i zażądała od Ciebie ich wyjaśnienia, nigdy nie byłabyś w stanie obronić Biblii jako natchnionego Boskiego Słowa. Poza tym jezeli na ziemi i na swiecie była miłosc to Bóg od razu mógłby objawić sie jako Miłość w Jezusie. Tego jednak nie uczynił i najpierw objawił swoje Prawo, jak myślisz dlaczego? Właśnie dlatego ze ludzie byli twardego serca i tylko prawo oko za oko ząb za ząb do nich przemawiało. Co mógłby im powiedzieć Jezus? żeby nadstawiali wrogom drugi policzek? żeby nie odsyłali swoich żon? ....

Mam jeszcze jedno pytanie Matejanko:
Czy Jezus zapowiadając swój powrót na ziemię wspominał , że podczas tego powrotu czy po swoim powrocie na ziemię będzie głosił nową ewangelię, nowe objawienie, czy tłumaczył to co niezrozumiałe?
podczas tego powrotu czy po swoim powrocie Proszę wskaż wersety, gdzie o tym mówi.
Chodzi mi dokładnie o to, co ma się wydarzyć podczas powrotu Jezusa w świetle Biblii i tego co On mówił o Swoim powrocie, nie w oparciu o tt.

_Samym tym pytaniem usiłujesz zastawić na mnie pułapkę. Ale ja opdpowiem Ci, gdy Ty mi odpowiesz czy Prorocy gdy zapowiadali przyjście Mesjasza, zapowiadali, że gdy przyjdzie będzie głosił Nowe Prawo i Ewangelię Miłości? Udokumentuj to odpowiednimi cytatami.
Mogłabym jeszcze wiele na ten temat pisać, ale liczę na Twoją inteligencję.
A zacytuję Ci na pociechę : w Ew. św Jana Jezus mówi nie zostawię was sierotami, przyjdę do was, aby zaraz potem dodać "A Pocieszyciel Duch Święty, którego Ojciec przyśle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko co Ja wam powiedziałem." i dalej "Znowu jednak was zobaczę i rozraduje się serce wasze, a radości waszej nikt nie zdoła wam odebrać." i dalej "Bo jeśli nie odejdę Pocieszyciel nie przyjdzie do was." i
"A On zaś gdy przyjdzie(nie gdy zostanie zesłany, lecz gdy przyjdzie), przekona świat o grzechu, o sprawiedliwości i o sądzie. ...Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia ale teraz znieść nie możecie.I A tym "wiele do powiedzenia" jest właśnie Trzeci Testament. Od naszego osobistego wyboru i przyjęcia Boskiego Słowa, zależy czy już należymy do tych, którzy tę Prawdę mogą znieść. Gdyż Duch Święty jest Ojcem, a Ojciec jest Chrystusem, a Chrystus Duchem Świętym, gdyż Bóg jest tylko jeden i nie ma innego i Jezus zapowiadając przyjście Pocieszyciela Ducha Prawdy zapowiadał własny powrót i przy tej okazji mówił że będzie to duchowy powrót i zapowiadał cel tego powrotu, że objaśni to czego uczniowie nie zrozumieli, że powie o rzeczach przyszłych. W zasadzie uprzedziłam Twoją odpowiedź i jednak odpowiedziałam ci cytatami. pozdrawiam Cię serdecznie matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 październik 29 2006 17:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: Ja Ci odpiszę tak,jakby odpisał Ci medieval man


nie wiem, co tam napisałaś nawet nie mam ochoty czytać, ale proszą nie rób tego więcej - nie wkładaj w moje usta słów, których nigdy nie wypowiedziałem, ani wypowiedzieć nie zamierzałem

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 październik 29 2006 17:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva:
Porównajmy ten tekst z tym,co pisze na ten temat w V Ewangelii. (...)
Wynika z tego,że zarówno Trzeci Testament,jak i V Ewangelia są zgodne co do tego,że całe stworzenie i wszystkie rzeczy,pochodzą z Boskiej siły{energii}.To,że w ezoteryce Bóg był uważany za Ojca i Matkę,potwierdza V Ewangelia.


Eviva, nie doczytałaś więc jeszcze, w artykule jaki Ci podałem, że tak zwana V ewangelia jest zwykłym, najpospolitszym, wulgarnym, prostackim oszustwem?
Powoływanie się na V ewangelię jest mniej więcej tym samym, co powoływanie się na bajkę o Sierotce Marysi i Siedmiu Krasnoludkach.
Po prostu tracisz resztkę wiarygosności..

Quote by eviva:
KrK twierdzi,że cały Wszechświat powstał z nicości.

nie tylko Krk, ale Biblia (Stary i Nowy testament, żeby było jasne) i całe chrzescijaństwo, nie wspominając o judaizmie. Jakże trzeba byc zaślepionym, żeby tego nie widzieć!

Quote by eviva:
A po soborze w Nicei, z całego Boga Ojca-Matki,Krk"zrobił"połowę Boga,tzn.Boga Ojca,w którego każe nam wierzyć"Wierzę w Boga Ojca..." Dlaczego teraz KrK każe nam wierzyć w połowę Boga,trudno mi zrozumieć.

Tobie w ogóle trudno jest cokolwiek zrozumieć
Czy to dowód na to, że coś jest błednego, bo biedna eviva tego nie rozumie?

Jesli chodzi o pojecie Bożego ojcostwa czy macierzyństwa, to wiesz eviva, istnieją takie rzeczy jak książki.
Mają okładki i kartki papieru w środku - przewaznie zapisane drukiem. Niektóre z nich pisane są przez biblistów, egzegetów i teologów. Oni mają nadzieję, że tacy ludzie jak Ty, czasami do nich zerkną. Nie zawiedź ich.

Quote by eviva:
Może chodziło,żeby to był tylko Kościół tylko dla mężczyzn.Jeśli tak,to może kobiety powinny mieć osobny Kościół,w którym powinny się modlić do Boga Matki?


A w ogóle to zastanawiasz się czasami nad tym, co piszesz?
Jak napisała na swoim blogu Twoja imienniczka (pisana wielką literą): nie ma nic gorszego od domorosłego teologa

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
eviva
 październik 29 2006 21:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

medieval man
Nie miałam nic złego pod Twoim adresem.Nie przyszło mi na myśl,że może być tak jak piszesz.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
eviva
 październik 29 2006 21:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

medieval man

1.Ja Ci odpiszę tak,jakby odpisał Ci medieval man
Mój poprzedni tekst dotyczy tego tematu.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
matejanka
 październik 30 2006 17:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval Man mam do Ciebie prośbę, czy mozesz jeszcze raz podać adres artykułu na kóry sie powołujesz mówiąc?

Eviva, nie doczytałaś więc jeszcze, w artykule jaki Ci podałem, że tak zwana V ewangelia jest zwykłym, najpospolitszym, wulgarnym, prostackim oszustwem?

Przeszukuję poprzednie posty i nie mogę tego znaleźć, z góry dziękuję. pozdrowienia matejanka
Ps. Już znalazłam, więc się nie fatyguj

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 październik 30 2006 18:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval Man czy artykuł z Kosciół pl. mówi o tej samej ewangelii którą znaleziono w Nag Hammadi w jezyku koptyjskim i która prawdopobnie pochodzi z pierwszego lub najpóźniej drugiego stulecia po Chrystusie? Mam jedną jej kopię w domu po niemiecku, lecz jeszcze nie przeczytałam całej, gdyż nie wszystko rozumiem. nie znalazłam tam nic na temat małżeństwa Jezusa. pozdrawiam matejanka
ps. już znalazłam odpowiedź, to nie jest ta sama ewangelia

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 październik 30 2006 20:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

hmmm...
dać królikowi trochę czasu do namysłu, a on zawsze zgadnie

to z Kubusia Puchatka, patrz jak ładnie

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 październik 30 2006 20:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Pewnie że ładnie

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
kobieta
 październik 31 2006 14:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

.Założenia kultury duchowej New Age

Bóg jest wszystkim
Bóg jest wszystkim, więc wszystko jest jednością, czyli Bogiem
człowiek jako jedna z form przejawu Boga (bo Bóg jest wszystkim) obdarzony jest równą mu mocą
nie istnieje grzech, nie istnieje piekło, nie istnieje potępienie
najwyższą wartością człowieka jest wolna wola. Może on dokonywać w każdym momencie życia dowolnego wyboru postepowania bez narażania sie na osąd i krytykę, bądź aprobatę

Kultura duchowa New Age nie prowadzi żadnych nagonek, namawiań ani przymuszeń. Zwolennicy New Age uznają wolną wolę każdej istoty ludzkiej za najwyższe dobro i szanują każdą decyzję każdego człowieka. W New Age nie istnieje naczelny władca (tzw. guru), co jest konsekwencją tego, że każdy jest równy każdemu.

John Randolph Price - znany propoagator ruchu New Age:

"Czyż nie domyśliłeś się Boskiego Planu?
Boskim Planem na twoje życie jest zamieszkujący w tobie Chrustus (ty sam), jest nim twoja duchowa natura, twoja nadświadomość, twój PAN... światło Boga w tobie, Prawdziwy Ty"

Oto przesłanie TT i jestem pewna, że każdy kto uwierzy temu przesłaniu prędzej czy później znajdzie się na manowcach wiary. czy zechce wrócić, to jego wybór, a czy zdoła??


Rzymian 16,17
A proszę was, bracia, abyście się strzegli tych, którzy wzniecają spory i zgorszenia wbrew nauce, którą przyjęliście; unikajcie ich

1Koryntian 3,11
Albowiem fundamentu innego nikt nie może założyć oprócz tego, który jest założony, a którym jest Jezus Chrystus.

1Koryntian 11,19
Zresztą, muszą nawet być rozdwojenia między wami, aby wyszło na jaw, którzy wśród was są prawdziwymi chrześcijanami.

2Koryntian 2,17
Bo my nie jesteśmy handlarzami Słowa Bożego, jak wielu innych, lecz mówimy w Chrystusie przed obliczem Boga jako ludzie szczerzy, jako ludzie mówiący z Boga.

2Koryntian 11,3
obawiam się jednak, ażeby, jak wąż chytrością swoją zwiódł Ewę, tak i myśli wasze nie zostały skażone i nie odwróciły się od szczerego oddania się Chrystusowi.

2Koryntian 11,4
Bo gdy przychodzi ktoś i zwiastuje innego Jezusa, którego myśmy nie zwiastowali, lub gdy przyjmujecie innego ducha, którego nie otrzymaliście, lub inną ewangelię, której nie przyjęliście, znosicie to z łatwością.

Galacjan 1,6
Dziwię się, że tak prędko dajecie się odwieść od tego, który was powołał w łasce Chrystusowej do innej ewangelii,

Galacjan 1,7
chociaż innej nie ma; są tylko pewni ludzie, którzy was niepokoją i chcą przekręcić ewangelię Chrystusową.

Galacjan 1,8
Ale choćbyśmy nawet my albo anioł z nieba zwiastował wam ewangelię odmienną od tej, którą myśmy wam zwiastowali, niech będzie przeklęty!

Kolosan 2,4
A to mówię, aby was nikt nie zwodził rzekomo słusznymi wywodami.

Kolosan 2,8
Baczcie, aby was kto nie sprowadził na manowce filozofią i czczym urojeniem, opartym na podaniach ludzkich i na żywiołach świata, a nie na Chrystusie:

1Tymoteusza 6,3
Jeśli kto inaczej naucza i nie trzyma się zbawiennych słów Pana naszego Jezusa Chrystusa oraz nauki zgodnej z prawdziwą pobożnością,

1Tymoteusza 6,4
ten jest zarozumiały, nic nie umie, lecz choruje na wszczynanie sporów i spieranie się o słowa, z czego rodzą się zawiść, swary, bluźnierstwa, złośliwe podejrzenia,

1Tymoteusza 6,5
ciągłe spory ludzi spaczonych na umyśle i wyzutych z prawdy, którzy sądzą, że z pobożności można ciągnąć zyski.

1Jana 4,3
Wszelki zaś duch, który nie wyznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, nie jest z Boga. Jest to duch antychrysta, o którym słyszeliście, że ma przyjść, i teraz już jest na świecie.

2Jana 1,7
Bo wyszło na świat wielu zwodzicieli, którzy nie chcą uznać, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele. Taki jest zwodzicielem i antychrystem.

2Jana 1,9
Kto się za daleko zapędza i nie trzyma się nauki Chrystusowej, nie ma Boga. Kto trwa w niej, ten ma i Ojca, i Syna.

2Jana 1,10
Jeżeli ktoś przychodzi do was i nie przynosi tej nauki, nie przyjmujcie go do domu i nie pozdrawiajcie.

2Jana 1,11
Kto go bowiem pozdrawia, uczestniczy w jego złych uczynkach.

Mat 6
13 Wchodźcie przez ciasną bramę! Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. 14 Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!


===

 
 Profil   Email 
matejanka
 październik 31 2006 16:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Halo Kobieto! cóż ja Ci na to mogę powiedzieć, spróbuję więc inaczej.
Przekazem Biblii jest nagonka człowieka na cżłowieka, mord i nienawiśc-oto przekaz Biblii, a Bóg jest mściwy, zazdrosny i żądny zemsty.
" Zgromadzę na nich nieszczęścia, wypuszczę na nich me strzały, zmorzy ich głód, gorączka ich strawi i złośliwa zaraza, wbiję w nich kły dzikich zwierząt z jadem tych co pełzają w prochu. Na dworze miecz będzie ich pozbawiał dzieci, a przerażenie po domach tak młodzieńców jak panny, niemowlę ssące i starca."

I rzekłem:Ja ich wygładzę wygubię ich pamięć u ludzi."
"Ześlę na was miecz, który się pomści za złamanie przymierza. Jeżeli wtedy schronicie się do miast, ześlę zarazę pomiędzy was, tak że wpadniecie w ręce nieprzyjaciół. Rozbiję wam podporę chleba, tak że dziesięć kobiet będzie piec chleb w jednym piecu. Będą wam wydzielać na wagę tak, że jedząc nie będziecie syci."
"Jeśli powiesz sobie: Narody te są ode mnie silniejsze, nie zdołam ich wytępić,nie lękaj się ich! Pamiętaj co uczynił Pan, Bóg twój, faraonowi i wszystkim Egipcjanom.
Nadto jeszcze Pan, Bóg twój będzie zsyłał na nich szerszenie, aż reszta która się przed wami ukryje wyginie."
"Nie spojrzysz na niego z litością nie będziesz miał miłosierdzia, nie będziesz taił jego przestępstwa. Winieneś go zabić, pierwszy podniesiesz rękę, aby go zgładzić, a potem cały lud.Ukamieniujesz go na śmierć, poniewaz usiłował cię odwieść od Pana Boga twojego który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli."

Takich fragmentów mogę przytoczyć setki. Te są pierwsze z brzegu, bez szukania.
No i jeszcze z Nowego Testamentu
"Nie sądźcie że przyszedłem pokój przynieść na ziemię. Nie przyszedłem przyniesć pokoju, ale miecz. Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową i będą nieprzyjaciółmi człowieka jego domownicy."
Tak więc jak sama widzisz mogłaś sobie oszczędzić tej pracy z cytatami. I powiem ci jeszcze jedno, trzymajmy się tematu Trzeci Testament, gdyz on jest przedmiotem dyskusji. Nie wciągaj w to wszystkich prądów i filozofii na swiecie bo one nie mają z TT nic wspólnego, a dokładnie tyle samo co z kościelną teologią. To co podałaś jako przesłanie TT jest odwrotnością jego przesłania. Nie rób takich zabiegów, a jeżeli już piszesz o przesłaniu TT, to na podstawie tekstu, a nie jakiś innych filozofii, gdyż jest to walka nie fair. Nie jestem jednak zła na Ciebie gdyż wciąż uważam , że czynisz to ze szlachetnych pobudek. Więc pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na konstruktywną odpowiedź. matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
kobieta
 październik 31 2006 18:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Matejanko, przeczytałam TT i to są moje odczucia po poznaniu go w całości. Nie znajduję w nim żadnej zgodności z duchem Biblii i przesłaniem Jezusa, płynącym z NT.
Wręcz przeciwnie - odebrałam go jako całkowite ich przeciwieństwo.

A ponieważ interesuję sie trochę prądem newage'owym, iluminatami i tajnymi bractwami - podobieństwo przesłania TT do tych nurtów nasuwa mi się samo - dlatego tak niechętnie jestem do niego nastawiona, pomimo tego, że na początku podeszłam do niego z otwartym sercem i umysłem, bez uprzedzeń.
W jednym masz rację, czynię to ze szlachetnych pobudek, jesteś moja siostrą w Jezusie - mam nadzieje, że w tym samym.

===

 
 Profil   Email 
matejanka
 październik 31 2006 19:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Wiesz są tacy, co po przeczytaniu Nowego Testamentu uważają Jezusa za jednego z wielkich Mistrzów, takich jak Budda, czy inni. A nauki, że pobierał u Esseńczyków...pozdrawiam Cię matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
kobieta
 październik 31 2006 19:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Być może tacy są, ale ich przekonanie wynika z nieznajomości faktów i niesprawdzania zasłyszanych wiadomości tylko przyjmowaniu wszystkiego co przeczytają, bądź usłyszą za dobra monetę

===

 
 Profil   Email 
matejanka
 październik 31 2006 19:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

No to przeczytaj co na ten tamat piszą.
Autor tekstu: Jerzy Sędziak; Oryginał: www.racjonalista.pl/kk.php/s,1274
Siła niektórych argumentów użytych w wywodach tych naukowców była wielka. Z niepokojem uświadomiłem sobie fakt, że pomiędzy historycznym Jezusem z Nazaretu a Pawłowym Chrystusem wiary istnieje jakaś wielka, dziwna, niepojęta przepaść ; przepaść o której nie wiedzą lub nie chcą wiedzieć ci, którzy nie czytają niezależnych źródeł naukowych lub rzadko zaglądają do nich. Zacząłem rozumieć wreszcie dlaczego niektórzy historycy i biografowie mówili i mówią nam, że ewangelie nie są dokumentami na których można polegać . I faktycznie, z historycznego punktu widzenia Jezus jest postacią mglistą, choć mało kto zaprzecza temu, że naprawdę istniał, żył w Palestynie na początku naszej ery. Obecnie mało który publicysta, świecki lub kościelny kwestionuje jego historyczność, natomiast coraz częściej i głośniej kwestionuje się jego autentyczność. I nic dziwnego, Zwoje Morza Martwego dały ku temu pełne podstawy. W związku z tym, zasadnicze pytanie na które, moim zdaniem, powinien szukaćodpowiedzi przeciętny, współczesny inteligentny człowiek brzmi: Jaki był prawdziwy Jezus? Czy był Żydem z krwi i kości, ekshumowanym i pośmiertnie wykreowanym na Boga, czy też był Bogiem z urodzenia, czyli zarania dziejów, jak podaje nam do wierzenia Kościół? Jeśli chcemy podążać za postępem intelektualnym naszej epoki, musimy znaleźć jakąś odpowiedź na to pytanie. Myślę, że angielska metoda „multiple choice quiz" może nam w tym pomóc. Weźmy więc pod rozwagę cztery następujące alternatywy i spróbujmy wybrać najwłaściwszą:

1. Jezus był członkiem zakonu esseńskiego przez całe swoje życie.

2. Jezus był nim tylko przez pewien czas (dwunastoletni chłopiec musiał przecież zdobyć gdzieś wykształcenie teologiczne skoro umiał dyskutować z faryzeuszami i uczonymi w Piśmie).

3. Jezus nigdy nie był esseńczykiem, lecz podobnie jak oni zapożyczył nauki od innych nauczycieli ówczesnego i/lub starszego pokolenia.

4. Jezus nigdy nie był esseńczykiem i nie miał z nimi nic wspólnego.

Myślę że ostatni, czwarty punkt można śmiało odrzucić. Ilość podobieństw do esseńczyków w naukach Jezusa daje ku temu pełne podstawy (patrz poprzednie artykuły o Zwojach). Punkt pierwszy również budzi pewne wątpliwości. Gdyby historyczny Jezus był esseńczykiem przez całe życie, to podobnie jak oni trzymałby się wiernie pewnych granic, zwłaszcza tyczących się zakonu mojżeszowego. Tymczasem Jezus był dość liberalny w tej dziedzinie, choć z pewnością nie aż tak liberalny jak przedstawiają go ewangelie. Daje to podstawy do wierzenia, że choć dobrze esseńczyków znał, nie był z nimi przez całe życie blisko związany. Wydaje się jednak całkiem prawdopodobne, ze żył wśród nich podobnie jak Jan Chrzciciel, lecz w pewnym momencie swojego życia opuścił ich zakon i rozpoczął działalność publiczną na własna rękę.
Zastanów się dlaczego przytaczam Ci takie argumenty pozdrowienia

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
kobieta
 październik 31 2006 20:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Jeszcze inni wysuwają różne dziwne twierdzenia ze złej woli i celowego siania zamętu.
Ale wydaje mi sie, że główną przyczyną jest niedostateczna znajomość tematu połączona ze złą wolą .

===

 
 Profil   Email 
matejanka
 październik 31 2006 20:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

A może po prostu tak uważają?

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
eviva
 październik 31 2006 20:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

matejanka
Podaję fragment postu z dnia dzisiejszego,autor"znak".Tematowrót syna marnotrawnego.Jak z niego wynika dotyczy Trzeciego Testamentu.

fragment orędzia podyktowanego Vassuli Ryden:

25.02.98
Prawdziwe życie we Mnie to życie tego samego rodzaju, jakim żył Chrystus. Słyszeliście, że to nie ci, którzy wołają Mnie po imieniu, wejdą do Mego Królestwa, lecz tylko ci, którzy – KARMIĄC SIĘ MIŁOŚCIĄ – WYPEŁNIAJĄ MOJĄ WOLĘ, kiedy są jeszcze na ziemi.


Moja gołąbko, Mój Duch przemówił przez twoje usta i powiedział: "Rozumienie Jego słów nie wystarczy, trzeba działać zgodnie z nimi". [Powiedział] to, żebyście zrozumieli, że jeśli Mnie kochacie, A NIE WYPEŁNIACIE MOJEJ WOLI, doprowadzicie się do Wielkiego Upadku.

Serdecznie Cię pozdrawiam.eviva

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
matejanka
 październik 31 2006 21:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by eviva: matejanka
Podaję fragment postu z dnia dzisiejszego,autor"znak".Tematowrót syna marnotrawnego.Jak z niego wynika dotyczy Trzeciego Testamentu.
fragment orędzia podyktowanego Vassuli Ryden:

25.02.98
Prawdziwe życie we Mnie to życie tego samego rodzaju, jakim żył Chrystus. Słyszeliście, że to nie ci, którzy wołają Mnie po imieniu, wejdą do Mego Królestwa, lecz tylko ci, którzy – KARMIĄC SIĘ MIŁOŚCIĄ – WYPEŁNIAJĄ MOJĄ WOLĘ, kiedy są jeszcze na ziemi.


Moja gołąbko, Mój Duch przemówił przez twoje usta i powiedział: "Rozumienie Jego słów nie wystarczy, trzeba działać zgodnie z nimi". [Powiedział] to, żebyście zrozumieli, że jeśli Mnie kochacie, A NIE WYPEŁNIACIE MOJEJ WOLI, doprowadzicie się do Wielkiego Upadku.

Serdecznie Cię pozdrawiam.eviva

Eviva Aniele wysilam moją skromną inteligencję, ale nie bardzo rozumiem jaki to ma związek z TT. Czy możesz mi coś bliższego napisać? Gdzie mogę znaleć ten post? Też serdecznie pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
eviva
 październik 31 2006 21:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

matejanka

Siła niektórych argumentów użytych w wywodach tych naukowców była wielka. Z niepokojem uświadomiłem sobie fakt, że pomiędzy historycznym Jezusem z Nazaretu a Pawłowym Chrystusem wiary istnieje jakaś wielka, dziwna, niepojęta przepaść ; przepaść o której nie wiedzą lub nie chcą wiedzieć ci, którzy nie czytają niezależnych źródeł naukowych lub rzadko zaglądają do nich.
Tą przepaść między nauką Chrystusa i Pawła widać jak się czyta Nowy Testament.Paweł mówi,że jego nauka pochodzi z Objawień Chrystusa.Medieval man twierdzi,że od śmierci Jezusa nie było i nie będzie żadnych innych objawień.Wynika z tego,że Paweł nie mógł mieć takich objawień Chrystusa,w których otrzymywał od Niego nauki.Serdecznie Cię pozdrawiam.eviva

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
eviva
 październik 31 2006 21:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

matejanka
Przepraszam,ale pomyliłam początek tego tematu.Prawidłowy jest taki:Wyznanie syna marnotrawnego.Autor "znak",zamieścił w swoich dwóch postach{z dn.22.III.2006 i 31.X.2006}fragmenty {z Trzeciego Testamentu wg.naszego rozumienia tego tematu}orędzia do Vassuli Ryden.Temat ten znajdziesz na dwa sposoby:

1.Klikasz na "Przeszukaj forum" i po 1-2 minutach pojawi Ci się strona z tematami.Na górze masz najnowsze z dnia dzisiejszego.Szukasz tego tematu:Wyznanie syna marnotrawnego.Klikasz na niego i wejdziesz na pierwszą stronę ,klikniesz na ostatnią i ukaże Ci się strona z tymi dwoma postami.

2.Możesz wpisać nazwę tego tematu do okienka przy"Przeszukaj forum"lub do tego "Szukaj",w prawym górnym rogu.Jak wpiszesz,to klikniesz i pojawi Ci się strona z postami.Klikniesz na autora "znak"i będziesz miała tą stronę.

Serdecznie Cię pozdrawiam .eviva.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
matejanka
 październik 31 2006 22:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Ewiva serdeczne dzięki biorę się do roboty zdrowia życzę matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Dezerter
 listopad 02 2006 13:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by medieval_man:
Quote by eviva: Ja Ci odpiszę tak,jakby odpisał Ci medieval man


nie wiem, co tam napisałaś nawet nie mam ochoty czytać, ale proszą nie rób tego więcej


i dalsze WASZE POSTY - Puchar za rozweselanie mnie - dzięki
Eviwa - daj już naprawdę spokój z V ewangelią - jest to piękna bajka (to nawet m. m. przyzna!), ale to tylko bajka!.
Ja też chciałbym aby to były słowa Jezusa - ale nie są!

kobieto
Czy uważasz, że wszystkie odłamy New Edge są szkodliwe?
Ja spotkałem ludzi, którzy pod wpływem NE, pokochali Boga i zrozumieli, że BóG jest MIŁOŚCIĄ, miłość jest majważniejsza i z nich wręcz "promieniuje" miłość bliźniego
A przecież "po owocach ich poznacie"

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
eviva
 listopad 02 2006 14:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Dezerter

Eviwa - daj już naprawdę spokój z V ewangelią - jest to piękna bajka (to nawet m. m. przyzna!Big Grin), ale to tylko bajka!.
Ja też chciałbym aby to były słowa Jezusa - ale nie są!
Oceniasz V Ewangelię tak,jak mówi o tym Jezus w Nowym Testamencie? W V Ewangelii,nie ma słów Jezusa?

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
eviva
 listopad 02 2006 14:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Dezerter
Jak Ty rozumiesz ten fragment:Jak.1.21.Przeto odrzućcie wszelki brud i nadmiar złości i przyjmijcie z łagodnością wszczepione w was SŁOWO,które może zbawić dusze wasze.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
Dezerter
 listopad 02 2006 15:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Jakub mówi o słowie (nauce), które przekazał nam Jezus (SŁOWO), a jest w nas bo jego naukę "bierzemy sobie do serca", a wówczs będziemy zbawieni.
Ale być może jest w nas "ziarno" Boże, cząstka Stwórcy, wyższe(Boskie, prawdziwe ) Ja, to które ma wrócić do domu Ojca

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
eviva
 listopad 03 2006 09:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Kobieta

John Randolph Price - znany propoagator ruchu New Age:

"Czyż nie domyśliłeś się Boskiego Planu?
Boskim Planem na twoje życie jest zamieszkujący w tobie Chrustus (ty sam), jest nim twoja duchowa natura, twoja nadświadomość, twój PAN... światło Boga w tobie, Prawdziwy Ty"

Oto przesłanie TT i jestem pewna, że każdy kto uwierzy temu przesłaniu prędzej czy później znajdzie się na manowcach wiary. czy zechce wrócić, to jego wybór, a czy zdoła??


CHRYSTUS JEST OBECNY W KAŻDYM Z NAS PRZEZ SWOJEGO DUCHA.
1.Czy Chrystus obiecał nam dać Swojego Ducha,jako Pocieszyciela obecnego w każdym człowieku?

Kiedy Chrystus chodził po ziemi,obiecał dać nam Pocieszyciela,jako Swojego Ducha.Pisze o tym w Nowym Testamencie.

Jan 14.16.Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela,aby był z wami na wieki. 14.17. Ducha Prawdy,którego świat przyjąć nie może,bo go nie widzi i nie zna;wy go znacie,bo przebywa wsród was i w was będzie. 16.13. Lecz gdy przyjdzie On,Duch Prawdy,wprowadzi was we wszelką prawdę,...

7.39.A to mówił o Duchu,którego mieli otrzymać ci,którzy w niego uwierzyli;albowiem Duch Święty nie był jeszcze dany,gdyż Jezus nie był jeszcze uwielbiony.

2.Czy Chrystus dotrzymał danego słowa?

Chrystus dotrzymał danego nam słowa,bo było to zgodne z wolą Boga Ojca.

Gal.4.6. A ponieważ jesteście synami,przeto Bóg zesłał Ducha Syna swego do serc waszych...

II Kor.13.5...czy nie wiecie o sobie,że Jezus Chrystus jest w was?.

Efez.4.7.A każdemu z nas dana została łaska według miary daru Chrystusowego.

W każdym człowieku jest Duch Boży określany jako Ojciec i Duch Chrystusowy,określany jako Syn.

I Jana.5.12. Kto ma Syna ,ma żywot;kto nie ma Syna Bożego,nie ma żywota.

Jan 3.36. Kto wierzy w Syna,ma żywot wieczny,kto zaś nie słucha Syna,nie ujrzy żywota,lecz gniew Boży ciąży na nim.

Jak.1.21. Przeto odrzućcie wszelki bród i nadmiar złości i przyjmijcie z łagodnością wszczepione w was Słowo,które może zbawić dusze wasze.

3.Czy w każdym człowieku jest Duch Chrystusowy jako obiecany Pocieszyciel?

W każdym człowieku jest Duch Chrystusowy jakoocieszyciel,Słowo,Duch Prawdy,Syn,Osobisty Zbawiciel,Wewnętrzny Lekarz i Uzdrowiciel,Droga,Prawda,Życie.On jest pod warunkiem,że wierzymy w to co pisze Biblia.Są ludzie,którzy czytają Biblię,uważają ją za jedyne źródło prawdy,ale nie wierzą,że On jest w naszych sercach.Dlatego trzeba wierzyć co pisze w Nowym Testamencie,dla skorzystania z tego daru łaski Bożej.

Efez.3.17. Żeby Chrystus przez wiarę,zamieszkał w sercach waszych,a wy,wkorzenieni i ugruntowani w miłości. 3.19.I mogli poznać miłość Chrystusową,która przewyższa wszelkie poznanie,abyście zostali wypełnieni całkowicie pełnią Bożą.

Osobiście uważam,że:
1."Boskim Planem na twoje życie jest zamieszkujący w tobie Chrystus...".To jest Święta Prawda,bo Chrystus jest w nas obecny w naszych sercach,przez Swojego Ducha Chrystusowego.
2.{ty sam}Tu chodzi o moją prawdziwą istotę., duchową,która została stworzona w Niebie.Nie jest ona Duchem Chrystusowym,ale jest tak jak pisze dalej John Randolph Price"jest nim twoja duchowa natura,twoja nadświadomość,twój PAN,światło Boga w tobie{tu chodzi o Ducha Bożego,serce naszej duszy},prawdziwy Ty".

Jeśli piszesz,że:"Oto przesłanie TT i jestem pewna,że każdy ,kto uwierzy temu przesłaniu,prędzej czy później znajdzie się na manowcach wiary...",to się dużo mylisz.O znalezieniu Boga w sobie mówi Chrystus w NT.Tak samo mówili o tym pastor E.Cayce i H.Bławatska i inni.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
Zawartość wygenerowana w: 1,56 sekund
Nowy wątek



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana