Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek
 Trzeci Testament
 |  Wersja do druku
eviva
 listopad 03 2006 09:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Dezerter
Wszczepione w nas SŁOWO,jest to fizyczna obecność w naszych sercach Chrystusa,przez Swojego Ducha Chrystusowego.Potwierdzają to cytaty z NT,które zamieściłam w poście adresowanym do kobiety.

karol dabrowski
Skąd wiesz,że masz w sobie Ducha Prawdy?
Pisze o tym w Nowym Testamencie.Każdy Go ma.Tylko niektórzy wolą słuchać ograniczonego ludzkiego rozumu,który nie pochodzi jednak od Boga.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
Andrzej
 listopad 03 2006 10:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: Jeśli piszesz,że:"Oto przesłanie TT i jestem pewna,że każdy ,kto uwierzy temu przesłaniu,prędzej czy później znajdzie się na manowcach wiary...",to się dużo mylisz.O znalezieniu Boga w sobie mówi Chrystus w NT.Tak samo mówili o tym pastor E.Cayce i H.Bławatska i inni.


Evivo
O znalezieniu Boga w sobie mówili już dużo wcześniej chrześcijanie, oczywiście w slad za Chrystuem.
Dla teakiego "odkrycia" niepotrzebny jest ani Cayce, ani tym bardziej Bławatska

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 listopad 03 2006 10:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: Dezerter
Wszczepione w nas SŁOWO,jest to fizyczna obecność w naszych sercach Chrystusa,przez Swojego Ducha Chrystusowego.Potwierdzają to cytaty z NT,które zamieściłam w poście adresowanym do kobiety.

karol dabrowski
Skąd wiesz,że masz w sobie Ducha Prawdy?
Pisze o tym w Nowym Testamencie.Każdy Go ma.Tylko niektórzy wolą słuchać ograniczonego ludzkiego rozumu,który nie pochodzi jednak od Boga.


w jednym poście tyle błędów
Słowo to fizyczna obecność ducha?
Więc duch jest fizyczny?
A rozum nie pochodzi od Boga?
No ładnie.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
karol_dabrowski
 listopad 03 2006 13:55   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/31/06
Postów:: 366

Quote by eviva: karol dabrowski
Skąd wiesz,że masz w sobie Ducha Prawdy?
Pisze o tym w Nowym Testamencie.Każdy Go ma.Tylko niektórzy wolą słuchać ograniczonego ludzkiego rozumu,który nie pochodzi jednak od Boga.


Wierzę że mam w sobie Ducha Prawdy - Ducha Świętego bo to obiecał mi i każdemu kto w Niego wierzy Pan Jezus.
Ale co wazne - nie mamy Ducha Świetego w sobie żeby tworzyć doktryny czy przyjmować "rzekome objawienia" i mówić mam w sobie Ducha Prawdy więc mam rację! Duch Święty świadczy o Jezusie - że On jest Zbawicielem, objawia Jezusa, prowadzi do Niego, przekonuje o grzechu i przemienia Twoje serce do nawrócenia i wreszcie prowadzi cię przez zycie manifestując Słowo Boże w Twoim zyciu - potwierdzając je często znakami i cudami.
Ale nie mamy Ducha by czytać jakieś objawienia w sobie - to zalatuje New Age. On nie przynosi nowych objawień doktrynalnych bo wszystko już przekazał Apostołom - teraz nas utwierdza w tym przekonaniu.
Pamietaj - Jezus zapowiedział wyraźnie że szatan będzie przybierał postac anioła światłości i zwodził ludzi.
Skoro Ty i ja i w ogóle wszyscy mamy rzekomo tego samego Ducha Prawdy w sobie to dlaczego różnimy się poglądami? Czekam na odpowiedź.

Pozdrawiam serdecznie

===

 
 Profil   Email 
matejanka
 listopad 03 2006 17:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Księga Joela 3,1
I wyleję potem Ducha mego na wszelkie ciało, a synowie wasi i córki wasze prorokować będą
starcy wsi będą śnili
a młodzieńcy wasi będą mieli widzenia
Nawet na niewolników i niewolnice wyleję Ducha w owych dniach.
pozdrowienia

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 listopad 03 2006 19:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Księga Joela 3,1
I wyleję potem Ducha mego na wszelkie ciało, a synowie wasi i córki wasze prorokować będą
starcy wsi będą śnili
a młodzieńcy wasi będą mieli widzenia
Nawet na niewolników i niewolnice wyleję Ducha w owych dniach.
pozdrowienia


extra
Tylko wyjasnij teraz, co znaczy: prorokować będą

I umieść ten werset w kontekście

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 listopad 03 2006 19:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

"Te prawdziwe słowa są Boże"
I upadłem przed jego stopami, by oddac mu pokłon,
I mówi:
Bacz abyś tego nie czynił
bo jestem twoim współsługą
i braci twoich, co mają świadectwo Jezusa:
Bogu samemu złóż pokłon!
Świadectwem bowiem Jezusa jest duch proroctwa.Te słowa mówią same za siebie, że o Jezusie moze świadczyć tylko Duch proroctwa a ten jest Darem Ducha Świętego i nie jest ograniczony do żadnej instytucji. O czym tu jeszcze można mówić, o jakich upoważnionych? O Jezusie mogą świadczyć tylko ci którzy posiadają Ducha, czy to w kościele instytucjonalnym czy, poza nim. A po owocach poznamy czy jest to duch proroctwa, czy ludzki rozum, który objawia pragnienie ziemskich zaszczytów i władzy. pozdrowienia matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 listopad 03 2006 22:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: "Te prawdziwe słowa są Boże"
I upadłem przed jego stopami, by oddac mu pokłon,
I mówi:
Bacz abyś tego nie czynił
bo jestem twoim współsługą
i braci twoich, co mają świadectwo Jezusa:
Bogu samemu złóż pokłon!
Świadectwem bowiem Jezusa jest duch proroctwa.Te słowa mówią same za siebie, że o Jezusie moze świadczyć tylko Duch proroctwa a ten jest Darem Ducha Świętego i nie jest ograniczony do żadnej instytucji. O czym tu jeszcze można mówić, o jakich upoważnionych? O Jezusie mogą świadczyć tylko ci którzy posiadają Ducha, czy to w kościele instytucjonalnym czy, poza nim. A po owocach poznamy czy jest to duch proroctwa, czy ludzki rozum, który objawia pragnienie ziemskich zaszczytów i władzy. pozdrowienia matejanka


A zastanawiałaś się kiedyś jak należy i jak mozna ten fragment Apokalipsy rozumieć?
Czy na pewno tak, że tylko ci którzy prorokują dzisiaj (mają dar proroctwa) ci tylko świadczą o Jezusie?
I co to jest w takim razie prorokowanie?
Jak odróżnisz prorokowanie od wygłaszania własnych przekonań?
Czy prorokowanie to tylko wyglaszanie niezrozumiałych zdan jak w przypadku Pytii?
A może o co innego chodzi?
Poszukaj

Nie zwróciłaś uwagi na moje poprzednie pytanie:
Co znaczy prorokowac będą z Joela?
Kto i kiedy?

A jak podchodzisz do słow JPII:
Kościół, Lud Boży wędrujący po drogach historii, jest poprzez wieki świadectwem proroctwa, które ogłasza nowość obietnicy i jednocześnie dowodzi jej spełnienia?

Przez chrzest zostaliśmy zjednoczeni z Chrystusem Prorokiem i uczestniczymy w Jego posłudze prorockiej, zwanej także - nauczycielską. Posługa ta polega na głoszeniu światu Ewangelii.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 listopad 04 2006 10:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

A zastanawiałaś się kiedyś jak należy i jak mozna ten fragment Apokalipsy rozumieć?
Czy na pewno tak, że tylko ci którzy prorokują dzisiaj (mają dar proroctwa) ci tylko świadczą o Jezusie?
I co to jest w takim razie prorokowanie?

Widzisz Medieval Man, sama z siebie jak juz wielokrotnie pisałam, prochu nie wymyślę. Oczywiście że brakuje mi wiedzy teologicznej, aby móc w świetle początków chrzescijaństwa i problemów z jakimi borykali się Apostołowie,interpretować Apokalipsę . Ale te problemy i te fakty są zdarzeniami które dotyczą również czasów współczesnych, gdyż Apokalipsa nie jest chronologiczną księgą zdarzeń historycznych, lecz księgą pouczającą nas o rozwoju duchowym ludzkosci. Teolodzy usułują sprowadzić ją przede wszystkim do opowieści o losach kościoła, lecz ona opowiada o oczyszczeniu całej ludzkości o jej drodze rozwoju do wejścia do Królestwa Chrystusa, tu na ziemi. Wszystko to co piszę, wynika wyłącznie z osobistych studiów nad trzema Testamentami, i oczywiście że ja mogę się mylić, gdyż same studia jeszcze nie oznaczają ze ktoś wszystko dobrze zrozumiał i tam gdzie ulegam własnej "radosnej twórczości" napewno mogą wkradać się moje osobiste popmyłki. Lecz staram się przede wszystkim ściśle trzymać wskazówek TT i nie wykraczać ponad to, co z niego bezpośrednio wynika.I dlatego w świetle TT twierdzę że prorokować będą jest zapowiedzią nowych czasów, otwarcia szóstej Pieczeci, której Światło spadnie na wielu ludzi i poruszy w nich ducha proroctwa. Ten mały fragment mówi o dwóch rzeczach. Po pierwsze o Trzecim Czasie i ostatnim w rozwoju duchowym ludzkości jak równiez mówi o braku podstaw, aby człowiek z racji urzędu wynosił się jako lepszy czy mądrzejszy nad drugim, gdyz wszyscy mamy być współsługami w dziele odnowy świata i to zarówno ci którzy są w ciele jak i ci co już osiągnęli duchowość i działają z zaswiatów. To prorokować będą mówi o nowym czasie, rozpoczętym w 1866 roku i o przyjściu do świata Ducha Prawdy, który przemówi poprzez wybranych do tego ludzi. Przemówi w dosłownym znaczeniu, co równiez potwierdza fragment z ew. św. Jana
"Lecz, gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę, bo nie sam od siebie mówić będzie,lecz cokolwiek usłyszy mówić będzie, i to, co ma przyjść, wam oznajmi." i drugi bardzo ważny fragment też z ew. św. Jana
" Owego dnia poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim i wy we mnie a Ja w was."
Słowa , ze nie sam mówić będzie, odnoszą się do ducha Przekazicieli a nie do Ducha Świętego i to ten duch Przekazicieli mówi nie od siebie, lecz to co usłyszy od Ducha Swiętego w nim. Następny cytowany fragment mówi z kolei o tym, że w Owym dniu, to znaczy gdy Duch Święty będzie przemawiał przez Przekazicieli poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim ... tutaj jednoznacznie Jezus zapowiada wyjaśnienie tajemnicy Trójcy Świętej, to znaczy że nowi uczniowie otrzymają jej wyjaśnienie i ono w TT brzmi, że Bóg jest wszystko przenikającym niepodzielnym Duchem kóry objawił się na ziemi w Trzech Czasach najpierw jako Ojciec , potem w Jezusie jako syn(cielesny syn) i w Meksyku jako Duch Święty i ten Duch Święty będacy Ojcem i Synem jest w kazdym z nas, jak również my jesteśmy w Nim, gdyż On jest wszystkim i niczego nie ma bez Niego.
Jak odróżnisz prorokowanie od wygłaszania własnych przekonań?
Czy prorokowanie to tylko wyglaszanie niezrozumiałych zdan jak w przypadku Pytii?
A może o co innego chodzi?

Nie znam Pytii, ale wydaje mi się że po owocach mozna rózóżnić prawdziwe prorokowanie od własnych wymysłów, jak również zawsze po pewnym czasie nastepuje weryfikacja prorokowanoia przez czas. Prawdziwe prorokowanie musi spełniać pewne kryteria, a więc musi być zgodne z Pismem Świętym(nie z dogmatami) musi wypływać z osoby pozbawionej egoistycznych pobudek i musi sprawdzać sie w swoich przepowiedniach. Osoba prorkująca, o ile jest zdrowa psychicznie, najczęsciej wie że ma obowiązek prorokowania.
Nie zwróciłaś uwagi na moje poprzednie pytanie:
Co znaczy prorokowac będą z Joela?
Kto i kiedy?

Na to pytanie odpowiedziałam już powyzej. Na wylanie ducha Prawdy, Ducha Proroctwa jest przeznaczony Trzeci CZas w którym obecnie żyjemy.

A jak podchodzisz do słow JPII:
Kościół, Lud Boży wędrujący po drogach historii, jest poprzez wieki świadectwem proroctwa, które ogłasza nowość obietnicy i jednocześnie dowodzi jej spełnienia?

W pełni się zgadzam. Duch Proroctwa był zawsze. Jego wylanie w pełni nastąpiło jednak dopiero w Meksyku od 1866-1950 Kościół nazywa to chyba drugą Pięćdziesiątnicą. Jedno nie wyklucza drugiego. Lud Boży wciaż powiększa swoje szeregi, aż będzie go tak dużo jak "ziaren piasku" ale nie jest to jedna zamknięta instytucja. Jan Paweł też nie mówi o niej.
Przez chrzest zostaliśmy zjednoczeni z Chrystusem Prorokiem i uczestniczymy w Jego posłudze prorockiej, zwanej także - nauczycielską. Posługa ta polega na głoszeniu światu Ewangelii.

Tak zgadza się, poprzez Chrzest ogniem Ducha Świętego, którym jest wyrzeczenie się grzechu i wejście na drogę czystości. Po prostu Medieval Man nasze drogi rozchodzą sie w miejscu w kórym Ty pragniesz ograniczyć Boga. A Bóg jest wszechobecny, a Jego Duch wieje gdzie chce i tam gdzie się Go nie spodziewasz. pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
eviva
 listopad 04 2006 10:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

karol dabrowski

Wierzę że mam w sobie Ducha Prawdy - Ducha Świętego bo to obiecał mi i każdemu kto w Niego wierzy Pan Jezus.
Ale co wazne - nie mamy Ducha Świetego w sobie żeby tworzyć doktryny czy przyjmować "rzekome objawienia" i mówić mam w sobie Ducha Prawdy więc mam rację!Duch Święty świadczy o Jezusie - że On jest Zbawicielem, objawia Jezusa, prowadzi do Niego, przekonuje o grzechu i przemienia Twoje serce do nawrócenia i wreszcie prowadzi cię przez zycie manifestując Słowo Boże w Twoim zyciu - potwierdzając je często znakami i cudami.
Ale nie mamy Ducha by czytać jakieś objawienia w sobie - to zalatuje New Age. On nie przynosi nowych objawień doktrynalnych bo wszystko już przekazał Apostołom - teraz nas utwierdza w tym przekonaniu.
Pamietaj - Jezus zapowiedział wyraźnie że szatan będzie przybierał postac anioła światłości i zwodził ludzi.
Skoro Ty i ja i w ogóle wszyscy mamy rzekomo tego samego Ducha Prawdy w sobie to dlaczego różnimy się poglądami? Czekam na odpowiedź.
1.Nie wiem co masz na myśli pisząc tylko o Duchu Świętym,a nie o Duchu Chrystusowym.Zesłanie Ducha Świętego na Apostołów,nie było tym samym,co zesłanie Ducha Chrystusowego na wszystkich ludzi żyjących na ziemii i wszystkie dusze będące w obszarach oczyszczania.

2.Dla mnie Duch Chrystusowy jest:
- Osobistym Zbawicielem każdego człowieka:"SŁOWEM,które może zbawić dusze wasze",w kolejnych reinkarnacjach.
-Duchem Prawdy,bo tylko On prowadzi stopniowo człowieka do poznania całej Prawdy.On nie przekazał wszystkiego Apostołom.Bardzo mało ludzi wie,że Chrystus jest obecny w każdym z nas,przez Swojego Ducha Chrystusowego i o Jego wielkiej pomocy w naszym życiu.To,że Kościoły ustaliły swoje prawdy ostateczne,nie świadczy,że to są jedyne prawdy.Dla Ducha Prawdy nie istnieją żadne ograniczenia.To co ludzi ogranicza,to tylko nasz ziemski,"wszystko wiedzący rozum" i powstałe pod jego wpływem kościelne dogmaty wiary.

3.Skąd wiesz,że Duch Prawdy jest tylko do tego,o czym piszesz? Kto Go tak dobrze ograniczył w Jego nieograniczonych możliwościach? Tylko On powinien być tym żywym SŁOWEM BOŻYM w naszym życiu,a nie żadna Biblia,Koran,Wedy,lub inne źródła "jedynej prawdy".Przez Ducha Chrystusowego,Chrystus jest obecny na ziemii.A bez Niego,"nic nie możemy zrobić".

4.Nie ulega wątpliwości,że szatan zwodzi ludzi,a oni nawet nie zdają sobie z tego sprawy.Myślę,że Tadżcharti może też dużo powiedzieć na ten temat.Jeśli się powierzy swoja wolę Bogu,to człowiek może być bezpieczny.Na Duchu Chrystusowym obecnym w nas,można zawsze polegać.Osobiscie pomógł mi w wielu ciężkich sytuacjach życiowych.On jest,Drogą,Prawdą i Życiem każdego człowieka.

5.Dlaczego różnimy się poglądami?Chrystus tak powiedział:"Grzech zasłania poznanie Prawdy.Co dla jednego jest Prawdą,to dla drugiego jest nieprawdą".Np. ja i matejanka,mamy bardzo zbliżone poglądy,które różnią się trochę od Twoich.Kto obecnie słucha Ducha Prawdy i Go słyszy tak jak np.pastor E.Cayce przez 50 lat?.Najlepiej powiedzieć,że Jezus już wszystko powiedział,co miał do powiedzenia i teraz trzeba wierzyć w .... Pozdrawiam.eviva.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
eviva
 listopad 04 2006 15:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

matejanka

[Cytat Przez chrzest zostaliśmy zjednoczeni z Chrystusem Prorokiem i uczestniczymy w Jego posłudze prorockiej, zwanej także - nauczycielską. Posługa ta polega na głoszeniu światu Ewangelii.

Tak zgadza się, poprzez Chrzest ogniem Ducha Świętego, którym jest wyrzeczenie się grzechu i wejście na drogę czystości. Po prostu Medieval Man nasze drogi rozchodzą sie w miejscu w kórym Ty pragniesz ograniczyć Boga. A Bóg jest wszechobecny, a Jego Duch wieje gdzie chce i tam gdzie się Go nie spodziewasz. pozdrawiam matejanka
Nie wierzę,żeby medieval man był ochrzczony ogniem Ducha Świętego,bo za dużo chce ograniczać Boga.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
Andrzej
 listopad 04 2006 16:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
A zastanawiałaś się kiedyś jak należy i jak mozna ten fragment Apokalipsy rozumieć?
Czy na pewno tak, że tylko ci którzy prorokują dzisiaj (mają dar proroctwa) ci tylko świadczą o Jezusie?
I co to jest w takim razie prorokowanie?


(...) I dlatego w świetle TT twierdzę że prorokować będą jest zapowiedzią nowych czasów, otwarcia szóstej Pieczeci, której Światło spadnie na wielu ludzi i poruszy w nich ducha proroctwa. Ten mały fragment mówi o dwóch rzeczach. Po pierwsze o Trzecim Czasie i ostatnim w rozwoju duchowym ludzkości jak równiez mówi o braku podstaw, aby człowiek z racji urzędu wynosił się jako lepszy czy mądrzejszy nad drugim, gdyz wszyscy mamy być współsługami w dziele odnowy świata i to zarówno ci którzy są w ciele jak i ci co już osiągnęli duchowość i działają z zaswiatów. To prorokować będą mówi o nowym czasie, rozpoczętym w 1866 roku i o przyjściu do świata Ducha Prawdy, który przemówi poprzez wybranych do tego ludzi. Przemówi w dosłownym znaczeniu, co równiez potwierdza fragment z ew. św. Jana
"Lecz, gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę, bo nie sam od siebie mówić będzie,lecz cokolwiek usłyszy mówić będzie, i to, co ma przyjść, wam oznajmi." i drugi bardzo ważny fragment też z ew. św. Jana
" Owego dnia poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim i wy we mnie a Ja w was."
Słowa , ze nie sam mówić będzie, odnoszą się do ducha Przekazicieli a nie do Ducha Świętego i to ten duch Przekazicieli mówi nie od siebie, lecz to co usłyszy od Ducha Swiętego w nim. Następny cytowany fragment mówi z kolei o tym, że w Owym dniu, to znaczy gdy Duch Święty będzie przemawiał przez Przekazicieli poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim ... tutaj jednoznacznie Jezus zapowiada wyjaśnienie tajemnicy Trójcy Świętej, to znaczy że nowi uczniowie otrzymają jej wyjaśnienie i ono w TT brzmi, że Bóg jest wszystko przenikającym niepodzielnym Duchem kóry objawił się na ziemi w Trzech Czasach najpierw jako Ojciec , potem w Jezusie jako syn(cielesny syn) i w Meksyku jako Duch Święty i ten Duch Święty będacy Ojcem i Synem jest w kazdym z nas, jak również my jesteśmy w Nim, gdyż On jest wszystkim i niczego nie ma bez Niego.

No tak.
Wyjechałaś ze swoją interpretacją jak Beniowski na Madagaskar
To krótkie zdanie nie mówi ani słowa
- o 1866 roku
- o Szóstej Pieczęci
- o Trzecim czasie
- o braku podstaw, aby człowiek z racji urzędu wynosił się jako lepszy czy mądrzejszy nad drugim
- o zagmatwaniu tajemnicy Trójcy Świętej
- ani o trzech czasach czy trzech aspektach Boga

No po prostu sobie pofantazjowałaś

Łączenie tego krótkiego tekstu z cytowanym fragmentem Ewangelii Jana może i ładnie wygląda, ale nie ma żadnego uzasadnienia. A sama interpretacja fragmentu z Ewangelii Jana i doszukiwanie się w niej jakichkolwiek przesłanek do uwiarygodnienia tzw. Przekazicieli to już tak grubymi nićmi szyte, że w całym świecie nie znajdziesz takiej igły, żeby tę nić na nią nawlec...
Tym bardziej zaden z tych fragmentów nie wspomina o TT.


a co mowi?
To napisąłem na końcu tego posta: chodzi o misje prorocką całego Koscioła

Quote by matejanka:

Nie zwróciłaś uwagi na moje poprzednie pytanie:
Co znaczy prorokowac będą z Joela?
Kto i kiedy?

Na to pytanie odpowiedziałam już powyzej. Na wylanie ducha Prawdy, Ducha Proroctwa jest przeznaczony Trzeci CZas w którym obecnie żyjemy.


U który zaczął się rzekomo w 1866 roku?
On zaczął się z chwilą przyjścia Chrystusa i z chwilą powstania Jego Koscioła.
Quote by matejanka:
A jak podchodzisz do słow JPII:
Kościół, Lud Boży wędrujący po drogach historii, jest poprzez wieki świadectwem proroctwa, które ogłasza nowość obietnicy i jednocześnie dowodzi jej spełnienia?

W pełni się zgadzam. Duch Proroctwa był zawsze. Jego wylanie w pełni nastąpiło jednak dopiero w Meksyku od 1866-1950 Kościół nazywa to chyba drugą Pięćdziesiątnicą. Jedno nie wyklucza drugiego. Lud Boży wciaż powiększa swoje szeregi, aż będzie go tak dużo jak "ziaren piasku" ale nie jest to jedna zamknięta instytucja. Jan Paweł też nie mówi o niej.

Kosciół nie nazywa wydarzeń w Meksyku drugą Pięćdziesiątnicą
Nie za duzo pychy?

Quote by matejanka:
Przez chrzest zostaliśmy zjednoczeni z Chrystusem Prorokiem i uczestniczymy w Jego posłudze prorockiej, zwanej także - nauczycielską. Posługa ta polega na głoszeniu światu Ewangelii.

Tak zgadza się, poprzez Chrzest ogniem Ducha Świętego, którym jest wyrzeczenie się grzechu i wejście na drogę czystości. Po prostu Medieval Man nasze drogi rozchodzą sie w miejscu w kórym Ty pragniesz ograniczyć Boga. A Bóg jest wszechobecny, a Jego Duch wieje gdzie chce i tam gdzie się Go nie spodziewasz. pozdrawiam matejanka

Nie, nie przez chrzest ogniem Ducha.
Przez chrzest.
Po prostu.
Przez włączenie nas w śmierć i zmartwychwstanie Jezusa.
Przez włączenie nas w Jego Ciało.

Otóż, matejanko, Chrystus był także wielkim prorokiem, bo prorokować znaczy mowić w imieniu Boga, a któż bardziej w imieniu Boga mogł przemawiać niz jego Syn?

Chrystus trwa na ziemi w swoim Ciele, Kościele.
To Ciało, kontynuuje misje prorocka Chrystusa bo Kościół mowi w imieniu Boga.
Kazdy wierzący, kazdy chrzescijanin trwający w Kościele jest więc także prorokiem, a nie jakies chłopki roztropki z Meksyku kanałujące z duchami przekazicielami

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 listopad 04 2006 20:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva:
Nie wierzę,żeby medieval man był ochrzczony ogniem Ducha Świętego,bo za dużo chce ograniczać Boga.


hihi
I kto tu chce ograniczać Boga?
Jak Bóg chce to i Medieval_mana ochrzci ogniem Ducha Świetego (cokolwiek by to miało znaczyć ) i nawet eviva go w tym nie ograniczy.

A tak bardziej na poważnie:
Kto bardziej ogranicza Boga? ten kto chce trwać w Ciele Jego Syna jakim jest Kościół, czy ten kto szuka sobie Piątych Ewangelii, Trzecich Testamentów, Sto Pięćdziesiątej Apokalipsy?

I jakim prawem głosiciele New Age'u, bywalcy Ogrodu Findhorn mają oceniać czy w jakimś chrześcijaninie jest Duch Bozy czy go nie ma?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 listopad 04 2006 21:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

No tak.
Wyjechałaś ze swoją interpretacją jak Beniowski na Madagaskar
To krótkie zdanie nie mówi ani słowa
- o 1866 roku
- o Szóstej Pieczęci
- o Trzecim czasie
- o braku podstaw, aby człowiek z racji urzędu wynosił się jako lepszy czy mądrzejszy nad drugim
- o zagmatwaniu tajemnicy Trójcy Świętej
- ani o trzech czasach czy trzech aspektach Boga

Nie zauważyłeś że napisałam, że interpretuję to w świetle TT. Oczywiście, że z tego zdania nie wywnioskujesz takich rzeczy, tak jak z przepowiedni o przyjściu Mesjasza nikt nie wywnioskował, że będzie to syn cieśli i że urodzi się w stajni, w grocie i że Jego Królestwo będzie nie z tego świata.
Łączenie tego krótkiego tekstu z cytowanym fragmentem Ewangelii Jana może i ładnie wygląda, ale nie ma żadnego uzasadnienia. A sama interpretacja fragmentu z Ewangelii Jana i doszukiwanie się w niej jakichkolwiek przesłanek do uwiarygodnienia tzw. Przekazicieli to już tak grubymi nićmi szyte, że w całym świecie nie znajdziesz takiej igły, żeby tę nić na nią nawlec...
Tym bardziej zaden z tych fragmentów nie wspomina o TT.

Jeżeli połączysz ten fragment z innymi wypowiedziami Biblii, to z całą pewnościa pasują one do Trzeciego Testamentu. Dokładnie tak samo po całej Biblii są rozrzucone przpowiednie o przyjściu Mesjasza i jakoś nie twierdzisz że z siedmiu słów z psalmu Dawida(tylko przykład) nie mozna wyciągać daleko idących wniosków o Jezusie. Różnica pomiedzy dowodzeniem prawdziwości TT, a potwierdzeniem w Biblii faktu, że zapowiadany Mesjasz to Jezus jest jedynie taka, że za drugim stoi instytucja i teologowie(dzisiaj) a za tym co ja usiłuję Ci przedstawić tylko jakaś matejanka. Weź jednak pod uwagę kim byli pierwsi uczniowie i Apostołowie. Oni też stali naprzeciwko potężnego Zakonu Mojżeszowego i w oczach ówczesnych teologów byli nikim. Nie znaczy to, że ja porównuję się do Apostołów.Co najwyżej pełnię rolę jednego z pastuszków, którzy jako jedni z pierwszych ujrzeli narodziny Pana. Poza tym TT juz nie jest zupełnie nowy na świecie i powoli zdobywa coraz większą ilość zwolenników.
a co mowi?
To napisąłem na końcu tego posta: chodzi o misje prorocką całego Koscioła

Zależy co rozumiesz pod całym kościołem. Jeżeli wszystkich ludzi idących śladem Chrystusa ,to mogę się z tym zgodzić.
Kościół, Lud Boży wędrujący po drogach historii, jest poprzez wieki świadectwem proroctwa, które ogłasza nowość obietnicy i jednocześnie dowodzi jej spełnienia?

Lud Boży to lud Boży, to nie instytucja. Lud Boży jest i w kościele i poza nim. Do ludu Bozego należeli równiez wyklęci przez instytucję heretycy i cała masa ludzi kochających Prawdę, spoza instytucjonalnego kościoła

Kosciół nie nazywa wydarzeń w Meksyku drugą Pięćdziesiątnicą
Nie za duzo pychy?

Co znaczy za dużo pychy? Czyjej? Chodzi przecież o obiecany powrót Chrystusa bedący jednoczesnie wylaniem Ducha Świętego. Przecież nie ja jestem twórcą tego wydarzenia. To że kościół nie uznaje objawień w Meksyku za drugą Piećdziesiątnicę jest ogromną szkodą dla kościoła i bedzie tym który będzie stał pod drzwiami wesela, gdyż one juz zostały zamknięte. Mądre panny miały oliwę w swoich lampach i powitały oblubieńca. Jeszcze mógłby nasz Krk się zreflektować i wykorzystać szansę aby jako pierwszy uznać to Słowo i przez to umocnić swoją pozycję. Prawdę powiedziawszy było to moją nadzieją że właśnie kościół w Polsce będzie tym pierwszym, ale patrząc na reakcję polskich katolików powoli tracę nadzieję. Nie zdajecie sobie sprawy z czego rezygnujecie. Przecież Jezus powiedział w przypowieści o Pannach mądrych i głupich, "czuwajcie, więc bo nie znacie godziny, o której Syn Człowieczy przyjdzie." a w Liście do zboru w Laodycei(symbolizującej chrzescijaństwo naszych czasów)" Radzę, ci abyś nabył u mnie złota w ogniu wypóbowanego, abyś się wzbogacił i abyś przyodział szaty białe, aby nie wystąpiła na jaw haniebna nagość twoja, oraz maści , by nią namaścić oczy twoje, abyś porzejrzał" i Oto stoję u drzwi i kołaczę;jeśli ktoś usłyszy głos mój i otworzy drzwi, wstąpię do niego i będę z nim wieczerzał, a on ze mną. Zwycięzcy pozwolę zasiąść ze mną na moim tronie, jak i Ja zwycięzyłem i zasiadłem wraz z Ojcem moim na Jego tronie."

Tak zgadza się, poprzez Chrzest ogniem Ducha Świętego, którym jest wyrzeczenie się grzechu i wejście na drogę czystości. Po prostu Medieval Man nasze drogi rozchodzą sie w miejscu w kórym Ty pragniesz ograniczyć Boga. A Bóg jest wszechobecny, a Jego Duch wieje gdzie chce i tam gdzie się Go nie spodziewasz. pozdrawiam matejanka

Nie, nie przez chrzest ogniem Ducha.
Przez chrzest.
Po prostu.
Przez włączenie nas w śmierć i zmartwychwstanie Jezusa.
Przez włączenie nas w Jego Ciało.


Medieval Man o wiele za duże znaczenie chcesz przypisać ciału Jezusa, które również było tylko narzędziem dla złożenia ofiary i przedstawienia się przez Boga swoim dzieciom. Najważniejsze jest Słowo i to Słowo jest chlebem i winem, którym powinniśmy się żywić. A co do chrztu, to nie rozumiem dlaczego uparłeś się tkwić w czasach Jana Chrzciciela, podczas gdy po nim Jezus już przyszedł i zostało powiedziane, ze cyt, ew.św. Mat.
"Ja was chrzczę wodą, ku upamiętaniu, ale Ten, który po mnie idzie, jest mocniejszy niż ja; Jemu nie jestem godzien i sandałów nosić; On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem."
Jest wreszcie pora, abyśmy pozwalali się chrzcić Chrystusowi, który jest silniejszy od Jana, a nie wciąz symbolicznie polewali się wodą, co nie przynosi duszy żadnego pożytku. Czy może podważasz słowa Ewangelii i dalej uwazasz ze powinniśmy chrzcić sie tak jak czynił to Jan?
Otóż, matejanko, Chrystus był także wielkim prorokiem, bo prorokować znaczy mowić w imieniu Boga, a któż bardziej w imieniu Boga mogł przemawiać niz jego Syn?Chrystus trwa na ziemi w swoim Ciele, Kościele.
To Ciało, kontynuuje misje prorocka Chrystusa bo Kościół mowi w imieniu Boga.

TAk Chrystus był wiekim Prorokiem i Duch Proroctwa w dalszym ciągu jest świadectwem Chrystusa. Prorocy byli od początku historii ludzkości i zawsze będą(do czasu aż cała ludzkośc dotrze do umiejętnoiści bezpośredniego dialogu z Bogiem) ale nigdy nie byli związani z żadną instytucją ,lecz wprost przeciwnie. I nic się nie zmieniło . W żadnym miejscu w PŚw. nie jest napisane że Duch Proroctwa istnieje tylko w Kościele, wręcz śmiem powiedzieć że kościół ma tendencje do gaszenia ducha proroctwa poprzez zbiurokratyzowanie. Kościół nie mówi w imieniu Boga, może najwyżej pomagać ludziom w uduchowieniu . Bóg potrafi mówić Sam i nie potrzebuje do tego żadnej instytucji.


Kazdy wierzący, kazdy chrzescijanin trwający w Kościele jest więc także prorokiem, a nie jakies chłopki roztropki z Meksyku kanałujące z duchami przekazicielami

I tu się bardzo mylisz powielając błąd faryzeuszy i uczonych w Piśmie, dla których jakiś ubogo ubrany, wędrowny nauczyciel, syn cieśli nie mógł być obiecywanym Mesjaszem, Królem, a prostacy rybacy Jego Świtą.
pozdrowienia matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 listopad 04 2006 23:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
A co do chrztu, to nie rozumiem dlaczego uparłeś się tkwić w czasach Jana Chrzciciela, podczas gdy po nim Jezus już przyszedł i zostało powiedziane, ze cyt, ew.św. Mat.
"Ja was chrzczę wodą, ku upamiętaniu, ale Ten, który po mnie idzie, jest mocniejszy niż ja; Jemu nie jestem godzien i sandałów nosić; On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem."
Jest wreszcie pora, abyśmy pozwalali się chrzcić Chrystusowi, który jest silniejszy od Jana, a nie wciąz symbolicznie polewali się wodą, co nie przynosi duszy żadnego pożytku. Czy może podważasz słowa Ewangelii i dalej uwazasz ze powinniśmy chrzcić sie tak jak czynił to Jan?


Wybrałem sobie na dzisiejszy wieczór tylko ten jeden fragment, który świadczy o tym jak niczego nie rozumiesz, albo wszystko rozumiesz tylko dosłownie.

Po prostu nie rozumiesz słowa chrzest.
W grece jest to baptidzo czyli zanurzenie. Polskie słowo chrzest pochodzące od Chrystusa jest zaś wyrazem stawania sie Chrystusowym.
Zanurzenie jest symboliczną akcją umierania i wyjścia ze śmierci.

Stąd materialny znak i symbol wody stosowanej przy tym obrzędzie.
Nikt z nas nie podważa Ewangelii, poniewaz obrzęd chrztu zawsze zawiera pewien symboliczny znak.
Zgadzam się z tymi, którzy twierdzą, że polanie czy zanurzenie w wodzie jest tylko materialnym znakiem tego, co dzieje się głębiej, a mianowicie zanurzenia w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa.
Za każdym razem kiedy w Nowym Testamencie mówi się o chrzcie, moża to słowo wyrazić także pojeciem zanurzenie.
Chrzest Janowy był zwykłym obrzędem oczyszczania się, takim jaki spotykany był także w wielu innych kulturach.
Chrzest jaki przyjął Jezus od Jana nie ma więc nic wspólnego, poza formą, z tym chrztem jaki przyjmują potem uczniowie Jezusa w myśl nakazu Jezusa zapisanego u Jana:
«Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego» J3,5
Chrzest, jaki przyjmowany jest przez cały Kościół od I wieku (są na to świadectwa historyczne) to właśnie chrzest z wody (czyli zanurzenie w wodzie) i nikt w Kościele chrześcijańskim od samego początku nie uważał jakoby chrzest z wody był tożsamy z chrztem Janowym.

Dlatego podważam Twoje słowa i dalej uważa, że powinniśmy chrzcić się w podobny sposób jak czynił to Jan, chociaż nasz chrzest wyraża co innego niz chrzest Jana.

Jesli dalej wątpisz, przytoczę Ci zapis jak to robili pierwsi chrześcijanie, którego nie podwżysz:
W czasie podróży przybyli nad jakąś wodę: «Oto woda - powiedział dworzanin - cóż przeszkadza, abym został ochrzczony?». I kazał zatrzymać wóz, i obaj, Filip i dworzanin, zeszli do wody. I ochrzcił go. Dz 8, 36-38

Czy Filip ochrzcił dworzanina chrztem Janowym, czy chrztem Chrystusowym?
Po cóż bowiem Filip głosiłby Ewangelię dworzaninowi, gdyby potem miał cofac się do chrztu janowego?
A jeśli ochrzcił go w Chrystucie, to według Ciebie i TT zrobił to bez sensu?
Czy uważasz, że Filip tkwił w czasach Jana Chrzciciela i tylko symbolicznie polewał dworzanina woda co nie przyniosło jego duszy zadnego pożytku?
Czy uważasz, ze Filip zlekceważył polecenie Jezusa i chrzcił chrztem janowym?

Dlatego tez nie rozumiem, Matejanko dlaczego tak upierasz się, żeby wybiórczo korzystać z Biblii i nauki Koscioła tkwiąc w ten sposób w błędzie i grzechu?
Czy to ja tkwię w czasach Jana Chrzciciela czy Ty raczej utkiwłaś gdzieś na manowcach gnozy i ezoteryzmu?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 listopad 05 2006 09:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Halo Medieval Man!
Podając cytat «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego» J3,5 zapomniałes dodać jego następną częć, która stanowi z pierwszym zdaniem nierozerwalną całość. "Co się narodziło z ciała, ciałem jest, a co się narodziło z Ducha, duchem jest."
Pomijam już fakt ze w tym fragmencie bynajmniej nie chodzi o chrzest w sensie chrzczenia wodą, ( jego znaczenie jest znaczenie znacznie szersze i chodzi o reinkarnację, co wynika z kolei z dalszej części tego fragmentu.) ale już w cytowanym przez Ciebie zdaniu widać najwyraźniej, że chodzi o ducha. A więc jak ma narodzić sie z ducha niemowlę polewane wodą i jak ono według Ciebie ma zanurzyć się w Jezusie. To jest znowu zaoczne oczyszczanie z grzechów i zaoczne zbawianie, będące manowcem i pomyłką. Nigdzie Jezus nie potwierdza tego rodzaju praktyk. I właśnie dlatego , że kościół uzurpuje sobie prawo do czynienia daleko idących zmiam w nauce Jezusa, dochodzi do takich błędów.Jeżeli w drugim członie tego fragmentu z Ew. św.Jana stoi jak byk, że to co jest z ciała, jest ciałem. To oznacza to, że ciało o którym w Biblii w setkach miejsc jest również jak byk napisane, że jest marnością przemijająca i jak trawa, i co jest równiez cytatem z ew. "że ciało nic nie pomaga" to wykonywanie obrzędów na tym ciele jest absolutnie pozbawione celu, jeżeli Duch nie bierze w tym świadomego udziału. Wszelkie dopuszczone przez Boga obrzedy istnieją tylko ze wzgledu na zmaterializowanie człowieka, lecz zawsze musi wraz z tym dopuszczonym obrzędem iść w parze przeżycie duchowe. Wiele denominacji w chrześcijaństwie juz przynajmniej ten błąd zrozumiało i dlatego kościół dzieli się i rozczłownkowuje i mnożą się coraz to nowe sekty jako protest przeciwko uporowi i skostnieniu w wierze. DLatego chrześcijaństwo potrzebuje nabyć sobie u Boga maści i namaścić oczy, aby wreszcie przejrzało, a tą maścią tym wypróbowanym złotem jest właśnie Trzeci Testament, jest tą Nową Pieśnią której nikt nie moze zrozumieć śpiewaną przed tronem Baranka i nie będzie nigdy innej i możesz wymyślić tysiąc argumwentów przeciwko, to one będa tylko obrzucaniem Prawdy błotem. Będą tym samym co czynili ludzie sprzeciwiający się nauce Jezusa i Go nie uznający. Chcesz nalezeć do Tych którzy krzyżują Słowo ponownie?
pozdrawiam Cię





===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 listopad 05 2006 16:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Halo Medieval Man!
Podając cytat «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego» J3,5 zapomniałes dodać jego następną częć, która stanowi z pierwszym zdaniem nierozerwalną całość. "Co się narodziło z ciała, ciałem jest, a co się narodziło z Ducha, duchem jest."

Nie, nie zapominałem. Ale założyłem się, ze odwracając temat na pewno o tym wspomnisz. Oczywiście, nie zawiodłem się. Jesteś mistrzynią odwracania kota ogonem i przekrecania Ewangelii.
Wygrałem butelkę dobrego wina, bo Ty zamiast przejść do meritum zajęłas się rozpaczliwym wywracaniem sensu słów Jezusa.
Quote by matejanka:
Pomijam już fakt ze w tym fragmencie bynajmniej nie chodzi o chrzest w sensie chrzczenia wodą, ( jego znaczenie jest znaczenie znacznie szersze i chodzi o reinkarnację, co wynika z kolei z dalszej części tego fragmentu.) ale już w cytowanym przez Ciebie zdaniu widać najwyraźniej, że chodzi o ducha.

Ani nie chodzi tu o reinkarnację - to twój wymysł, ani o żadnego ducha
Quote by matejanka:
A więc jak ma narodzić sie z ducha niemowlę polewane wodą i jak ono według Ciebie ma zanurzyć się w Jezusie.

I znowu unikasz odpowiedzi zmieniając temat
Quote by matejanka:
To jest znowu zaoczne oczyszczanie z grzechów i zaoczne zbawianie, będące manowcem i pomyłką. Nigdzie Jezus nie potwierdza tego rodzaju praktyk. I właśnie dlatego , że kościół uzurpuje sobie prawo do czynienia daleko idących zmiam w nauce Jezusa, dochodzi do takich błędów.Jeżeli w drugim członie tego fragmentu z Ew. św.Jana stoi jak byk, że to co jest z ciała, jest ciałem. To oznacza to, że ciało o którym w Biblii w setkach miejsc jest również jak byk napisane, że jest marnością przemijająca i jak trawa, i co jest równiez cytatem z ew. "że ciało nic nie pomaga" to wykonywanie obrzędów na tym ciele jest absolutnie pozbawione celu, jeżeli Duch nie bierze w tym świadomego udziału. Wszelkie dopuszczone przez Boga obrzedy istnieją tylko ze wzgledu na zmaterializowanie człowieka, lecz zawsze musi wraz z tym dopuszczonym obrzędem iść w parze przeżycie duchowe.

Pokaż mi gdzie jest napisane, że musi iść przezycie duchowe
Quote by matejanka:
Wiele denominacji w chrześcijaństwie juz przynajmniej ten błąd zrozumiało i dlatego kościół dzieli się i rozczłownkowuje i mnożą się coraz to nowe sekty jako protest przeciwko uporowi i skostnieniu w wierze. DLatego chrześcijaństwo potrzebuje nabyć sobie u Boga maści i namaścić oczy, aby wreszcie przejrzało, a tą maścią tym wypróbowanym złotem jest właśnie Trzeci Testament, jest tą Nową Pieśnią której nikt nie moze zrozumieć śpiewaną przed tronem Baranka i nie będzie nigdy innej i możesz wymyślić tysiąc argumwentów przeciwko, to one będa tylko obrzucaniem Prawdy błotem. Będą tym samym co czynili ludzie sprzeciwiający się nauce Jezusa i Go nie uznający. Chcesz nalezeć do Tych którzy krzyżują Słowo ponownie?
pozdrawiam Cię

I jak zwykle w Twoim przypadku znowu kilkadziesiąt słów pustosłowia i żadnego związku z zarzutem.
A co do chrztu janowego lub chrystusowego w przypadku dworzanina?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
karol_dabrowski
 listopad 05 2006 19:15   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/31/06
Postów:: 366

Quote by Eviva: 1.Nie wiem co masz na myśli pisząc tylko o Duchu Świętym,a nie o Duchu Chrystusowym.Zesłanie Ducha Świętego na Apostołów,nie było tym samym,co zesłanie Ducha Chrystusowego na wszystkich ludzi żyjących na ziemii i wszystkie dusze będące w obszarach oczyszczania.


Ok - szanuję pogląd jaki masz. Ale nie jest to pogląd chrześcijański. Nie ma kilku czy dwóch Duchów Chrystusowych tylko jeden - Jego zapowiadał Joel, Jego posłał Chrystus w dniu 50tnicy, On mieszka w sercach wierzących w Chrystusa wołając Abba Ojcze! - Gal 4:6.

Quote by Eviva: 2.Dla mnie Duch Chrystusowy jest:
- Osobistym Zbawicielem każdego człowieka:"SŁOWEM,które może zbawić dusze wasze",w kolejnych reinkarnacjach.
-Duchem Prawdy,bo tylko On prowadzi stopniowo człowieka do poznania całej Prawdy.On nie przekazał wszystkiego
Apostołom.Bardzo mało ludzi wie,że Chrystus jest obecny w każdym z nas,przez Swojego Ducha Chrystusowego i o Jego wielkiej pomocy w naszym życiu.To,że Kościoły ustaliły swoje prawdy ostateczne,nie świadczy,że to są jedyne prawdy.Dla Ducha Prawdy nie istnieją żadne ograniczenia.To co ludzi ogranicza,to tylko nasz ziemski,"wszystko wiedzący rozum" i powstałe
pod jego wpływem kościelne dogmaty wiary.


j.w - Twój pogląd. Chrześcijaństwo wyraźnie stwierdza opierając się na Biblii że Chrystus wszystko przekazał Apostołom. Zgadzam się z Toba w jednym - pewne ustalenia, nazwy, dogmaty kościelne itp nie świadcza od razu o tym że to jedyne prawdy ale jedynie są próbą jak najbliższego zdefiniowania Prawdy Biblijnej, Tradycji Apostolskiej, nie mogą głosić nic nowego bo to by
znaczyło że Jezus zapomniał o czymś powiedzieć gdy był na Ziemi, co oczywiście jest absurdem.

Quote by Eviva: 3.Skąd wiesz,że Duch Prawdy jest tylko do tego,o czym piszesz? Kto Go tak dobrze ograniczył w Jego nieograniczonych możliwościach? Tylko On powinien być tym żywym SŁOWEM BOŻYM w naszym życiu,a nie żadna
Biblia,Koran,Wedy,lub inne źródła "jedynej prawdy".Przez Ducha Chrystusowego,Chrystus jest obecny na ziemii.A bez Niego,"nic nie możemy zrobić".


Wiem stąd bo sam objawił to w Biblii - księdze która natchnął. Duch Świety nie wzywa do radosnej twórczości doktrynalnej i szukania nowych objawień lecz do wierności objawieniu Mesjasza - Jezusa, którego autorytatywny przekaz mamy w Bibli. Skoro
ją odrzucasz to skąd wiesz co mówi Duch Prawdy i która z prawd jest naprawde Prawdą?
Co do Chrystusa - Amen - bez Niego nic nie możemy uczynić

Quote by Eviva: 4.Nie ulega wątpliwości,że szatan zwodzi ludzi,a oni nawet nie zdają sobie z tego sprawy.Myślę,że Tadżcharti może też dużo powiedzieć na ten temat.Jeśli się powierzy swoja wolę Bogu,to człowiek może być bezpieczny.Na Duchu Chrystusowym obecnym w nas,można zawsze polegać.Osobiscie pomógł mi w wielu ciężkich sytuacjach życiowych.On jest,Drogą,Prawdą i Życiem każdego człowieka.


Zgadzam się. Z tym że trzeba pamiętac by powierzać swoją wolę Bogu na Jego zasadach.

Quote by Eviva: 5.Dlaczego różnimy się poglądami?Chrystus tak powiedział:"Grzech zasłania poznanie Prawdy.Co dla jednego jest Prawdą,to dla drugiego jest nieprawdą".Np. ja i matejanka,mamy bardzo zbliżone poglądy,które różnią się trochę od Twoich.Kto obecnie słucha Ducha Prawdy i Go słyszy tak jak np.pastor E.Cayce przez 50 lat?.Najlepiej powiedzieć,że Jezus już wszystko powiedział,co miał do powiedzenia i teraz trzeba wierzyć w .... Pozdrawiam.eviva.


Z tego wynika że każdy ma innego Ducha w sobie bo ten "Duch" mówi każdemu coś innego skoro róznimy się poglądami. Nie widzisz sprzeczności? Prawda jest jedna - nie ma kilku albo 5mld prawd - inaczej to nie byłaby Prawda. Jak pisze Jan

1 Jan. 1:1-3
1. Co było od początku, co słyszeliśmy, co oczami naszymi widzieliśmy, na co patrzyliśmy i czego ręce nasze dotykały, o Słowie żywota -
2. A żywot objawiony został, i widzieliśmy, i świadczymy, i zwiastujemy wam ów żywot wieczny, który był u Ojca, a nam objawiony został -
3. Co widzieliśmy i słyszeliśmy, to i wam zwiastujemy, abyście i wy społeczność z nami mieli. A społeczność nasza jest społecznością z Ojcem i z Synem jego, Jezusem Chrystusem,

Apostołowie byli "katalizatorami" prawdy, byli naocznymi świadkami bo widzieli na własne oczy. My nie mamy autorytetu by orzekać o pełnej prawdzie - Duch Święty prowadzi do prawdy ale nasze ludzkie pojmowanie jest ograniczone - nie możesz powiedziec "znam na pewno cała prawdę" albo "znał ją pastor Cayce" bo nie zweryfikujesz tego, więc jedynym weryfikantem naszego "przybliżenia się do Prawdy" jest Słowo samego Boga - Biblia

2 Tym. 3:16-17
16. Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości,
17. Aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany.

Pozdrawiam Cię serdecznie.

===

 
 Profil   Email 
matejanka
 listopad 05 2006 19:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

I jak zwykle w Twoim przypadku znowu kilkadziesiąt słów pustosłowia i żadnego związku z zarzutem.
A co do chrztu janowego lub chrystusowego w przypadku dworzanina?

Ach Medieval Man, a ja po prostu liczyłam na Twoją inteligencję. Przeciez Ci napisałam, że Bóg tylko dopuszcza zewnętrzne rytuały z powodu naszego zmaterializowania, gdyz wie, że bez tego jest nam bardzo trudno wzosić nasze dusze. Bóg stopniowo poucza nas o sednie swojej Duchowej Nauki i dlatego było nam do Trzeciego Czasu wolno posługiwać się rytuałami dla uzmysłowienia sobie duchowego przeżycia . ALe jeżlei my z tego, co jest tylko dopuszczone czynmimy sedno to wówczas całkowicie rozmijamy się z prawdą i z Bożą Wolą. Tak jest właśnie z chrztem. W przypadku ochrzczenia dworzanina może zachodzić chrzest Duchem Świętym, o ile ten dworzanin prawdziwie w duchu odczuł głęboki żal za popełnione wykrocznia i mocne postanowiwenie poprawy i wejścia na ścieżkę Boskiego Prawa, to znaczy odczuł ogień swojego sumienia, który ma na duszę działanie oczyszczające . ALe o tym wie tylko Ojciec. Mam nadzieję, że dałam Ci wystarczającą odpowiedź. Miłego wieczoru. matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 listopad 05 2006 20:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Ach Medieval Man, a ja po prostu liczyłam na Twoją inteligencję. Przeciez Ci napisałam, że Bóg tylko dopuszcza zewnętrzne rytuały z powodu naszego zmaterializowania, gdyz wie, że bez tego jest nam bardzo trudno wzosić nasze dusze.

I tu mylisz się poważnie. Jakie zewnętrzne rytuały? Czy Jezus, kiedy polecał apostołom, zeby szli na cały świat i chrzcili wszystkie narody, wspominał cokolwiek o zewnętrznych rytuałach?
Czy traktował chrzest jako zewnetrzny rytuał?
Czy uważasz się za mądrzejszą od Jezusa?
Nie tylko Krk, ale wiekszość klasycznych Kościołów protestanckich, nie wspominając o Prawosławiu, czy Kościołach wschodnich traktuje własnie chrzest jako to rzeczywiste działanie Boga, które nie ma nic wspólnego z zewnętrznym rytuałem, ale jest zanurzeniem w Chrystusa. Jest aktem jak najgłębiej duchowym.
Biedny Jezus. Nie wiedział, że każe nam spełniać zewnetrzne rytuały.
Quote by matejanka:
Bóg stopniowo poucza nas o sednie swojej Duchowej Nauki i dlatego było nam do Trzeciego Czasu wolno posługiwać się rytuałami dla uzmysłowienia sobie duchowego przeżycia .

Za jednym wyjątkiem: nie ma żadnego trzeciego czasu. To tylko twój, zresztą nieoryginalny pomysł, albo raczej wymysł.
Quote by matejanka:
ALe jeżlei my z tego, co jest tylko dopuszczone czynmimy sedno to wówczas całkowicie rozmijamy się z prawdą i z Bożą Wolą.

A gdzie poza bzdurą zwaną Trzecim testamentem napisane jest, ze chrzest to tylko rzecz dopuszczalna?
Quote by matejanka:
Tak jest właśnie z chrztem. W przypadku ochrzczenia dworzanina może zachodzić chrzest Duchem Świętym, o ile ten dworzanin prawdziwie w duchu odczuł głęboki żal za popełnione wykrocznia i mocne postanowiwenie poprawy i wejścia na ścieżkę Boskiego Prawa, to znaczy odczuł ogień swojego sumienia, który ma na duszę działanie oczyszczające .

Znowu przekręcasz wszystko i wywracasz kota ogonem.
Chrzest nie jest związany z głębokim żalem za popełnione wykrocznia i mocnym postanowieniem poprawy i wejścia na ścieżkę Boskiego Prawa. Taki był ewentualnie własnie chrzest Janowy.
Chrzest jaki wprowadził Chrystus jest związany tylko z wiarą.
Quote by matejanka:
ALe o tym wie tylko Ojciec. Mam nadzieję, że dałam Ci wystarczającą odpowiedź. Miłego wieczoru. matejanka

Nie. Znowu wszystko przekręcasz. Ta odpowiedź wystarczy tylko do zrozumienia jednego: Tworzysz własne konstrukcje sprzeczne z wszystkim, co głosiło przez wieki i nadal głosi chrześcijaństwo.
Bierzesz na siebie ogromną odpowiedzialność za ludzi, kórym poprzez ten portal mieszasz w głowie

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 listopad 05 2006 22:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval Man wobec Boga i ludzi biorę na siebie odpowiedzialność, za to co piszę, nawet za pomyłki które mogą wynikać z mojej błednej interpretacji Trzeciego Testamnetu. A biorę ją dlatego że wszystko co do tej pory napisałam wynika z głębokiego przekonania i jest zgodne z moim sumieniem. Na tym forum nie wypowiadam się, ani z chęci zwalczania czegokolwiek ani kogokolwiek, a jedynie z pragnienia aby Prawda odnalazła należne jej miejsce. Ja nie jestem twórcą tej Prawdy, i jak wiele razy pisałam nie ma we mnie potrzeby własnej produkcji prawdy, ani synkretyzmu religijnego, jak również nie przekonała mnie dotychczas żadna z ideologii czy filozofii głoszonych poza Krk. Zupełnie inna sprawa jest z Trzecim Testamentem. Tutaj nie mam żadnych wątpliwości . To jest tak jakbym od dawna Go znała, lecz straciła pamięć o jego istnieniu. To co piszę piszę z absolutną szczerością. Zastanów się co Ty byś zrobił na moim miejscu? Ja po prostu wiem, że Trzeci Teastament jest Prawdą i że w nim jest zawarte Trzecie Przesłanie Boga do ludzkości, do Jego dzieci. Odrzucenie TT przez uczestników tego forum w niczym nie zmieni faktu, ze kiedyś wszyscy chrzescijanie radośnie stwierdzą, że Chrystus ponownie był pomiędzy nami. Nie wiem czy tego dożyję, tak jak pierwsi chrzescijanie nie dożyli triumfu nauki Jezusa.

Cyt.Ew.Św.Jana
Na świecie było Słowo, a swiat stał się przez Nie,
lecz świat Go nie poznał
Przyszło do swojej własności
A swoi Go nie przyjęli
Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli
dało moc aby się stali dziećmi Bożymi

tym, którzy wierzą w imię Jego
którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała
ani z woli męza
ale z Boga się narodzili

Czy tu jest mowa, że aby stać sie dzieckiem Boga musisz polewać się wodą? A czy bycie dzieckiem Boga nie wystarczy ? Przecież żeby nim zostać wystarczy uwierzyć Jezusowi. Gdzie tu masz rytuały czy sakramenty konieczne do zbawienia? Czy może te słowa są nieprawdziwe. Jeszcze raz powtarzam. To wszystko co czynimy pomocniczo po drodze aby stać sie dzieckiem Boga może być ale nie musi. Mam na myśli sakramenty, chrzty ,obrzezywanie, składanie ofiar całopalnych, kropienie krwią ołtarza, kropienie wodą świeconą, itd.Specjalnie pomiszałam rytuały, z Nt z ST a jak myślisz dlaczego?
miłego wieczoru matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
eviva
 listopad 06 2006 00:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

medieval man
[Cytat" Przez chrzest zostaliśmy zjednoczeni z Chrystusem Prorokiem i uczestniczymy w Jego posłudze prorockiej, zwanej także - nauczycielską. Posługa ta polega na głoszeniu światu Ewangelii."
O kim piszesz w tym fragmencie,że"zostalismy zjednoczeni..."? Jak w Twoim Piśmie Świętym jest przetłumaczony tekst Łuk.17.21...oto bowiem Królestwo Boże jest...?

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
eviva
 listopad 06 2006 11:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

medieval man

medieval man
1.Nie, nie przez chrzest ogniem Ducha.
Przez chrzest.
Po prostu.
Przez włączenie nas w śmierć i zmartwychwstanie Jezusa.
Przez włączenie nas w Jego Ciało.

2.Chrystus trwa na ziemi w swoim Ciele,Kościele.
To Ciało, kontynuuje misje prorocka Chrystusa bo Kościół mowi w imieniu Boga.
Kazdy wierzący, kazdy chrzescijanin trwający w Kościele jest więc także prorokiem, a nie jakies chłopki roztropki z Meksyku kanałujące z duchami przekazicielami

3.I jakim prawem głosiciele New Age'u, bywalcy Ogrodu Findhorn mają oceniać czy w jakimś chrześcijaninie jest Duch Bozy czy go nie ma?

4.Cytat matejanki: cyt, ew.św. Mat.
"Ja was chrzczę wodą, ku upamiętaniu, ale Ten, który po mnie idzie, jest mocniejszy niż ja; Jemu nie jestem godzien i sandałów nosić; On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem."
Cytat matejanki:«Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się ktoś nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do królestwa Bożego» J3,5
Cytat medieval mana:Chrzest, jaki przyjmowany jest przez cały Kościół od I wieku (są na to świadectwa historyczne) to właśnie chrzest z wody (czyli zanurzenie w wodzie) i nikt w Kościele chrześcijańskim od samego początku nie uważał jakoby chrzest z wody był tożsamy z chrztem Janowym.
Jesli dalej wątpisz, przytoczę Ci zapis jak to robili pierwsi chrześcijanie, którego nie podważysz:
W czasie podróży przybyli nad jakąś wodę: «Oto woda - powiedział dworzanin - cóż przeszkadza, abym został ochrzczony?». I kazał zatrzymać wóz, i obaj, Filip i dworzanin, zeszli do wody. I ochrzcił go. Dz 8, 36-38

Nie tylko Krk, ale wiekszość klasycznych Kościołów protestanckich, nie wspominając o Prawosławiu, czy Kościołach wschodnich traktuje własnie chrzest jako to rzeczywiste działanie Boga, które nie ma nic wspólnego z zewnętrznym rytuałem, ale jest zanurzeniem w Chrystusa. Jest aktem jak najgłębiej duchowym.
Biedny Jezus. Nie wiedział, że każe nam spełniać zewnętrzne rytuały.

5.Chrzest jaki wprowadził Chrystus jest związany tylko z wiarą.
Ten fragment cytatu dotyczy matejanki:" Znowu wszystko przekręcasz. Ta odpowiedź wystarczy tylko do zrozumienia jednego: Tworzysz własne konstrukcje sprzeczne z wszystkim, co głosiło przez wieki i nadal głosi chrześcijaństwo.
Bierzesz na siebie ogromną odpowiedzialność za ludzi, kórym poprzez ten portal mieszasz w głowie."

1.Na jakiej podstawie twierdzisz,że przez zwykły chrzest wodny,zostaliśmy włączeni w smierć i zmartwychwstanie Jezusa?Co jedno ma wspólnego z drugim?
2.W jaki sposób Chrystus trwa na ziemii w Swoim Ciele Kościele?Skąd wiesz,że Kościół mówi w imieniu Boga i w jaki sposób zostałeś prorokiem?
3."I jakim prawem głosiciele New Age'u, bywalcy Ogrodu Findhorn mają oceniać czy w jakimś chrześcijaninie jest Duch Bozy czy go nie ma"?Wyjaśnij dokładniej,o co Ci chodzi w tej Twojej wypowiedzi?
4.Co wspólnego ma chrzest wodny z "zanurzeniem w Chrystusa" i gdzie w Biblii pisze,że Jezus kazał nam spełniać zewnętrzne rytuały?
5.Gdzie w Biblii pisze,że:"Chrzest jaki wprowadził Chrystus jest związany tylko z wiarą"?W Biblii pisze na temat chrztu inaczej niż Ty to piszesz.Ważny jest tylko jeden chrzest Duchem Świętym,którym chrzci Chrystus,który przez Swojego Ducha Chrystusowego,jest obecny w sercu każdego człowieka.Najpierw jednak każdy człowiek musi się uwolnić od swoich wszystkich grzechów przy pomocy tego Ducha Chrystusowego.Uwolnienie od grzechów może nastąpić w tym życiu,lub w kolejnych reinkarnacjach,tylko dzięki pomocy Ducha Chrystusowego,a nie np.przez spowiedź u księdza.Tak jak pisze w Jak. 1.21..i przyjmijcie z łagodnoscią wszczepione w was SŁOWO,które może zbawić dusze wasze.Matejanka pisząc,że liczy się tylko chrzest Duchem Świętym,miała rację,bo podała konkretne cytaty z Biblii.To,że większość Kościołów stosuje chrzest wodny,nie ma nić wspólnego z zanurzeniem się w Chrystusa.Kto tu komu miesza w głowie?

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
eviva
 listopad 06 2006 11:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

karol dabrowski
Czy czytałeś mój post z dn.3.XI.2006r,też z tego tematu:TT,dotyczącego obecności w nas Chrystusa przez Swojego Ducha?

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
Andrzej
 listopad 06 2006 12:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: 1.Na jakiej podstawie twierdzisz,że przez zwykły chrzest wodny,zostaliśmy włączeni w smierć i zmartwychwstanie Jezusa?Co jedno ma wspólnego z drugim?
2.W jaki sposób Chrystus trwa na ziemii w Swoim Ciele Kościele?Skąd wiesz,że Kościół mówi w imieniu Boga i w jaki sposób zostałeś prorokiem?
3."I jakim prawem głosiciele New Age'u, bywalcy Ogrodu Findhorn mają oceniać czy w jakimś chrześcijaninie jest Duch Bozy czy go nie ma"?Wyjaśnij dokładniej,o co Ci chodzi w tej Twojej wypowiedzi?
4.Co wspólnego ma chrzest wodny z "zanurzeniem w Chrystusa" i gdzie w Biblii pisze,że Jezus kazał nam spełniać zewnętrzne rytuały?
5.Gdzie w Biblii pisze,że:"Chrzest jaki wprowadził Chrystus jest związany tylko z wiarą"?W Biblii pisze na temat chrztu inaczej niż Ty to piszesz.Ważny jest tylko jeden chrzest Duchem Świętym,którym chrzci Chrystus,który przez Swojego Ducha Chrystusowego,jest obecny w sercu każdego człowieka.Najpierw jednak każdy człowiek musi się uwolnić od swoich wszystkich grzechów przy pomocy tego Ducha Chrystusowego.Uwolnienie od grzechów może nastąpić w tym życiu,lub w kolejnych reinkarnacjach,tylko dzięki pomocy Ducha Chrystusowego,a nie np.przez spowiedź u księdza.Tak jak pisze w Jak. 1.21..i przyjmijcie z łagodnoscią wszczepione w was SŁOWO,które może zbawić dusze wasze.Matejanka pisząc,że liczy się tylko chrzest Duchem Świętym,miała rację,bo podała konkretne cytaty z Biblii.To,że większość Kościołów stosuje chrzest wodny,nie ma nić wspólnego z zanurzeniem się w Chrystusa.Kto tu komu miesza w głowie?


1. Na podstawie Słowa wypowiedzianego przez Boga i na podstawie Jego obietnicy. Chcesz więcej sie dowiedzieć? Przestań czytać Bławatską a zacznij czytać Nowy Testament i choćby homilie, kazania, pisma Ojców Kościoła.
2.Na podstawie Słowa wypowiedzianego przez Boga i na podstawie Jego obietnicy. Chcesz więcej sie dowiedzieć? Przestań czytać Bławatską a zacznij czytać Nowy Testament i choćby homilie, kazania, pisma Ojców Kościoła.
3.O to, że Ty jako wyznawczyni New Age'u nie masz prawa do oceniania czy w kimś (na przykład we mnie) mieszka Duch Bozy czy nie.
4.Chcesz więcej sie dowiedzieć? Przestań czytać Bławatską a zacznij czytać Nowy Testament i choćby homilie, kazania, pisma Ojców Kościoła.
5. Chcesz więcej sie dowiedzieć? Przestań czytać Bławatską a zacznij czytać Nowy Testament i choćby homilie, kazania, pisma Ojców Kościoła.

Wybacz eviva, ale od tej pory będę po prostu każda głupotę którą piszesz zjeżdżał jak najmocniej.
Starałem się grzecznie ci odpowiadać, ale wykazujesz sie skrajnym niezrozumieniem i połączoną z tym pychą.

Skoro niewiele wiesz w ogóle na temat chrześcijaństwa. Nie znasz nawet katechizmu, podstaw wyznania wiary, nie znasz kanonu Pisma świętego to jakim prawem możesz w ogóle zadawać takie nie na miejscu pytania typu Kto tu komu miesza w głowie
Odpowiem Ci na to pytanie.
Mieszać w głowie komus może tylko skrajny dyletant taki jak Ty.
Człowiek o skromnej chociaż widzy zadaje pytania i poszukuje odpowiedzi,
Dyletant i pyszałek jets przekonany, że choc niewiele poznał, wie wszystko.

Przytoczę Ci wiersz znanego poety.

Jak trzmiel niezgrabny
siadł na kwiecie
aż zgięła się łodyga wiotka
przeciska się przez rzędy płatków
podobnych słownikowym kartkom
do środka dąży
gdzie aromat i słodycz jest
i choć ma katar
i brak mu smaku
jednak dąży
aż bije głową
w żółty słupek

i tu już koniec
trudno wniknąć
przez kielich kwiatów
do korzeni
więc trzmiel wychodzi
bardzo dumny
i głośno brzęczy ;
byłem w środku
tym zaś
co mu nie całkiem wierzą
nos pokazuje
z żółtym pyłem

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 listopad 06 2006 13:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval Man, bardzo ładny i dla nas wszystkich pouczający wierszyk. pozdrowienia matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 listopad 06 2006 14:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval Man, jeszcze chciałam dodać kilka słów do spray chrzczenia niemowląt i obrzędów. Czy naprawdę uwazasz, że jakakolwiek czynnośc wykonywana nad ciałem dziecka jest duchowym zdarzeniem? Wobec tego napisz mi czyim? Rodziców? Śmiem wątpić. Przecież ma dotyczyć dziecka. Z czego oczyszcza je ta ceremonia. Przecież dziecko przychodzi na świat czyste. A jeżeli z grzechu pierworodnego, to w jaki sposób i jaka jest różnica pomiędzy ochrzczonym i nie ochrzczonym dzieckiem? Krótko mówiąc dlaczego ma ono zostac symmbolicznie polane wodą. Czy nie jest to rodzaj magii? Jezus przecież wyraźnie powiedział, że to co nas zanieczyszcza pochodzi z wnętrza cżłowieka. cyt.ew.mat."

"Z serca bowiem pochodzą złe myśli, zabójstwa, cudzołóstwa, czyny nierządne, kradzieże, fałszywe swiadectwa, przekleństwa. To własnie czyni człowieka nieczystym. To, zaś ze sie je nie umytymi rękami, nie czyni człowieka nieczystym."
Ten mały fragmencik, wykazuje, ze Jezus nie uznawał tradycji umywania rąk, jako oznaki oczyszczenia duchowego. Tak więc nie rozumiem dlaczego miałby polecać umywanie niemowląt, które, po pierwsze jeszcze nie mają nieczystych myśli, a po drugie nie zdają sobie sprawy z tego ze są grzeszne. Nie uważasz, że dzisiaj gdybyśmy byli gotowi Go wysłuchać a nie szli za Tradycją powiedziałby to samo w odniesieniu do chrzczenia niemowląt i brzmiałoby to tak.
40. Z tego Boskiego Ognia zostały urodzone wszystkie Duchy, wyszły z niego czyste i jasne. Lecz jeżeli się na swojej drodze splamiły grzechem, który przyniósł ze sobą nieposłuszeństwo, to na nowo wylał się na nie Ogień Mojego Ducha, aby zgładzić ich grzechy, wywabić ich plamy i zwrócić im pierwotną czystość.

41. Jeżeli ten Duchowy Chrzest- zamiast rozumieć go jako oczyszczenie, które ludzie uzyskują poprzez akt szczerego żalu wobec swojego Stwórcy- przekształcacie w rytuał i zadawalacie się symboliczną czynnością-zaprawdę powiadam wam, wówczas niczego nie uzyskuje wasza dusza.

42. Ten, kto tak postępuje, żyje jeszcze w czasach Chrzciciela i jest to tak, jak gdyby nie uwierzył w jego słowa i przepowiednie, które mówiły o duchowym chrzcie, o Boskim Ogniu, którym Bóg oczyszcza swoje dzieci i czyni nieśmiertelnymi w Świetle.

43. Jan wzywał do siebie ludzi jako dorosłych, aby wylewać na nich ową wodę, jako alegorię oczyszczenia. Przychodzili oni do niego, gdy już byli swoich czynów świadomi i mogli mieć silną wolę pozostania na drodze dobra, uczciwości i sprawiedliwości. Spójrzcie jak ludzkość przedłożyła symboliczny akt oczyszczenia wodą, nad prawdziwą odnowę poprzez żal i trwałe postanowienie poprawy, które rodzą się z miłości do Boga. Rytualna czynność nie wymaga żadnego wysiłku; przeciwnie, oczyszczenie serca i walka o to, aby pozostać czystym, naprawdę oznacza dla człowieka wysiłek odmówienia sobie i samo ofiary. Dlatego ludzie przedłożyli zewnętrzne zakrywanie swoich grzechów, poprzez to, że zadawalają się uprawianiem ceremonii, określonych czynności i rytuałów, które w najmniejszym stopniu nie poprawiają ich moralnego, albo duchowego stanu, gdyż nie bierze w tym udziału ich sumienie.

miłego dnia

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 listopad 06 2006 15:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Medieval Man, jeszcze chciałam dodać kilka słów do spray chrzczenia niemowląt i obrzędów. Czy naprawdę uwazasz, że jakakolwiek czynnośc wykonywana nad ciałem dziecka jest duchowym zdarzeniem? Wobec tego napisz mi czyim? Rodziców? Śmiem wątpić. Przecież ma dotyczyć dziecka. Z czego oczyszcza je ta ceremonia. Przecież dziecko przychodzi na świat czyste. A jeżeli z grzechu pierworodnego, to w jaki sposób i jaka jest różnica pomiędzy ochrzczonym i nie ochrzczonym dzieckiem? Krótko mówiąc dlaczego ma ono zostac symmbolicznie polane wodą. Czy nie jest to rodzaj magii? Jezus przecież wyraźnie powiedział, że to co nas zanieczyszcza pochodzi z wnętrza cżłowieka. cyt.ew.mat."



Naprawdę uważam, że czynnośc wykonywana nad ciałem dziecka jest duchowym zdarzeniem dotyczącym dziecka.
Poniewaz jest to forum ekumeniczne, to choć jestem katolikiem przytoczę Ci stwierdzenie z małego katechizmu doktora Lutra:

Jak może woda tak wielkie rzeczy czynić?

Odpowiedź.

Woda wprawdzie tego nie czyni, ale Słowo Boże, które jest z wodą i przy wodzie, tudzież wiara, ufająca temu Słowu Bożemu połączonemu z wodą, gdyż bez Słowa Bożego woda jest samą tylko wodą, a nie chrztem, lecz połączona ze Słowem Bożym jest Chrztem, to jest wodą życia pełną łaski i kąpielą narodzenia się na nowo w Duchu Świętym, jak święty Paweł mówi w liście do Tytusa, w rozdziale trzecim: Bóg zbawił nas przez kąpiel odrodzenia i odnowienia Ducha Świętego, którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego, abyśmy usprawiedliwieni będąc łaską Jego, stali się dziedzicami według nadziei żywota wiecznego. Wierna to mowa.


Co więc znaczy takie chrzczenie wodą?

Odpowiedź.

Znaczy to, iż stary Adam w nas przez codzienny żal i pokutę ma być utopiony i umrzeć ze wszystkimi grzechami i złymi pożądliwościami, natomiast ma codziennie wyłaniać się i powstawać nowy człowiek, który by w sprawiedliwości i czystości żył wiecznie przed Bogiem.

Gdzie to jest napisane?

Odpowiedź.

Paweł święty do Rzymian w rozdziale szóstym powiada: Pogrzebieniśmy z Chrystusem przez chrzest w śmierć, abyśmy, jak Chrystus wzbudzony został z martwych przez chwałę Ojca, tak i my w nowości życia chodzili.


A katechizm Heidelberski mowi:

Dlaczego Chrzest Święty ma ci przypominać i zarazem upewnić cię w tym, że jedna ofiara Jezusa Chrystusa dokonała się dla ciebie?

Dlatego, że sam Jezus Chrystus ustanowił tę zewnętrzną kąpiel, obiecując jednocześnie, że krew Jego i Duch w sposób równie rzeczywisty obmywają duszę moją ze wszelkich nieczystości , tzn. z grzechów, jak woda, która usuwa brud z ciała, obmywa mnie zewnętrznie. Mt.28:19; Dz.2:38; Mk.16:16; 1 J.1:7.

Dlaczego więc Duch Święty nazywa Chrzest ,,kąpielą odrodzenia'' i ,,obmyciem z grzechów''?

Bóg mówi to nie bez ważnej przyczyny. Chce w ten sposób nauczyć nas, że jak woda usuwa brud z ciała, tak krew i Duch Jezusa Chrystusa usuwają nasze grzechy, co więcej - dając nam tę swoją rękojmię i znak, zapewnia jednocześnie, że zostaliśmy naprawdę obmyci duchowo z grzechów tak samo, jak ciała nasze obmyła woda. Obj.1:5-6; Gal.3:27.

Czy należy chrzcić niemowlęta?

Tak, skoro objęte są Przymierzem, należą do Kościoła Bożego jak dorośli i w nie mniejszym stopniu niż dorosłym obiecane jest im odpuszczenie grzechów przez krew Chrystusa, a także dar Ducha Świętego, twórcy wiary. Powinny one zatem być włączone do Kościoła chrześcijańskiego przez Chrzest, jako znak Przymierza, aby odróżniały się od dzieci ludzi niewierzących. Jak w Starym Przymierzu stosowano w tym celu obrzezanie, tak w Nowym Przymierzu ustanowiony został zamiast niego chrzest. Mt.19:14; Dz.2:39; 1 Mj.17:10.





===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 listopad 06 2006 16:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

41. Jeżeli ten Duchowy Chrzest- zamiast rozumieć go jako oczyszczenie, które ludzie uzyskują poprzez akt szczerego żalu wobec swojego Stwórcy- przekształcacie w rytuał i zadawalacie się symboliczną czynnością-zaprawdę powiadam wam, wówczas niczego nie uzyskuje wasza dusza.

Medieval Man, bardzo Ci dziękuję za trud, ale niestety te parę słów powyżej o wiele bardziej przekonują zarówno mój umysł jak i serce. A wiesz dlaczego? Ponieważ są logiczne. DLa mnie słowa że "przy wodzie i z wodą jest Słowo," są właśnie pustosłowiem. Woda jest wodą i zawsze nią pozostanie, tak jak chleb i wino. Ich znaczenie jest obrazowe i symboliczne, tak jak to z resztą wynika z listów Apostolskich. Tak jak wodą obmywamy ciało tak ogniem Ducha Świętego obmywamy duszę. Duszy nie można obmyć wodą, więc jest to czynność dopuszczona ze względu na nasz materializm, abyśmy podczas tego aktu wznosili w żalu za grzechy duszę do Pana. Niemowlęta tego nie mogą więc bezsensem jest ich chrzczenie. A wypowiadanie formułek i polewanie wodą samo w sobie nie ma żadnej mocy.Nasze zbawienie w żadnym przypadku nie moze być uzależnione od tego czy wypowiedziano nad nami formułę chrztu i polano nas wodą, gdyż jest to znowu nakładanie granic Nieskończonemu Stwórcy i uzurpowanie sobie władzy. pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 listopad 06 2006 16:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
41. Jeżeli ten Duchowy Chrzest- zamiast rozumieć go jako oczyszczenie, które ludzie uzyskują poprzez akt szczerego żalu wobec swojego Stwórcy- przekształcacie w rytuał i zadawalacie się symboliczną czynnością-zaprawdę powiadam wam, wówczas niczego nie uzyskuje wasza dusza.

Medieval Man, bardzo Ci dziękuję za trud, ale niestety te parę słów powyżej o wiele bardziej przekonują zarówno mój umysł jak i serce. A wiesz dlaczego? Ponieważ są logiczne. DLa mnie słowa że "przy wodzie i z wodą jest Słowo," są właśnie pustosłowiem. Woda jest wodą i zawsze nią pozostanie, tak jak chleb i wino. Ich znaczenie jest obrazowe i symboliczne, tak jak to z resztą wynika z listów Apostolskich. Tak jak wodą obmywamy ciało tak ogniem Ducha Świętego obmywamy duszę. Duszy nie można obmyć wodą, więc jest to czynność dopuszczona ze względu na nasz materializm, abyśmy podczas tego aktu wznosili w żalu za grzechy duszę do Pana. Niemowlęta tego nie mogą więc bezsensem jest ich chrzczenie. A wypowiadanie formułek i polewanie wodą samo w sobie nie ma żadnej mocy.Nasze zbawienie w żadnym przypadku nie moze być uzależnione od tego czy wypowiedziano nad nami formułę chrztu i polano nas wodą, gdyż jest to znowu nakładanie granic Nieskończonemu Stwórcy i uzurpowanie sobie władzy. pozdrawiam


Trudno
Ty wybierasz, co cię bardziej przekonuje.
Ty wybierasz, czy chcesz wierzyć w to, co obiecał Bóg ustanawiając Chrzest nie jako obrzęd zewnętrzny, ale jako czynnośc, w której On sam jest obecny poprzez swoje Słowo.
Nie chcesz w to wierzyć. Twoja sprawa.
Chrześcijanie w to wierzą, więc bądź łaskawa nie wmawiać im, że źle czynią słychając Boga i Koscioła

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
Zawartość wygenerowana w: 0,80 sekund
Nowy wątek



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana