Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek
 Trzeci Testament
 |  Wersja do druku
Andrzej
 listopad 29 2006 11:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Mam na to jedną odpowiedź dla evivy:

Jesteś kłamcą
w Biblii nie ma nic na temat prawa karmy, ani na temat reinkarnacji.
Po co robisz ludziom wodę z mózgu?
To, że coś jest w V Ewangelii NIC NIE ZNACZY

To fałszerstwo i oszustwo.

Ponawiam moje pytania:

Czy zapoznałaś się już z artykułem o V Ewangelii jaki Ci wskazałem?

Jeśli tak, to musisz wiedzieć, że V ewangelia jest kłamstwem.
Jeśli posługujesz się kłamstwem, sama jesteś kłamcą.

Spróbuj na to odpowiedzieć, albo idź stąd i próbuj innych oszukiwać.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 listopad 29 2006 12:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
6. Fizyczność Chrystusa jest pomyłką. On jest Duchem, który może ukazywać się w ciele duchowym, które może nawet materializować. Oczekiwanie, że Pan będzie wśród obłoków pokzywał się latając wokół świata, jest, co najmniej, dziecinne.


I to mi wystarczy.
On to dla nas, ludzi, i dla naszego zbawienia, zstąpił z nieba.
I za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy.
I stał się człowiekiem.
(Credo nicejskie)

Nie jesteś chrześcijanką.

W tym miejscu Twój Trzeci Testament zaprzecza nauce Biblijnej i nauce Kościoła.
Te objawienia TT sa oszustwem.
Duch Chrystusa z TT jest oszustwem.

Kto rozglasza oszustwa sam jest oszustem

Nie ma o czym z Tobą rozmawiać.
sorry.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
Dezerter
 listopad 29 2006 12:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Mediavalu drogi

odpocznij nieco ... dwie na jednego i to tak intensywnie...
nawet taki hero jak Medieval man nie wytrzyma i...

Jesteś kłamcą...
Kto rozglasza oszustwa sam jest oszustem


a gdysie uspokoisz to zuważ, że

prawo karmy jest to inaczej prawo przyczyny-skutku - jest to inna jego nazwa i to właśnie z premedytacją wykożystuje eviva

a siostrze matejance to chodziło
wyraźnie o powtórne zstapienie z nieba a nie o narodzenie!
więc odpocznij nieco
z braterskim pozdrowieniem

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
eviva
 listopad 29 2006 13:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Tadźcharti

o przecież Biblia jest zapisem Boskiego Przekazu/Prawdy/Słowa do ludzi Wink i każdy kościół Chrystusowy wskazuje na Jezusa jako zbawiciela..

Co sądzi o tym Chrystus?

"Przed czasem Jezusa z Nazaretu i po Moim ziemskim życiu,wiele zostało objawione z odwiecznej Prawdy.Wielu ludzi spisywało Prawdę,również w tak zwanych ewangeliach.Cóż się stało?Poszczególni "uczeni w Piśmie",na zlecenie instytucji kościelnej,wybrali z wielu istniejących duchowych tekstów kilka takich,które uważali za Prawdę i zrobili z niej książkę,nazywając ją "Biblią".Według swojego zrozumienia,samowolnie usunęli wiele z Prawdy,dodając to,co Prawdą nie było.

W ten sposób powstała książka,która była tylko jedną z wielu,gdyż zawierała tylko część Prawdy.Kto chciałby za jej pomocą znależć Prawdę,ten musiałby najpierw pójść Drogą Kazania na Górze,Drogą Wewnętrzną.A wtedy nie byłoby w kościele żadnych hierarchii z autorytetem i z władzą nad współbraćmi.Przedstawiciele kościoła musieliby zrezygnować ze znacznych dochodów,a instytucje kościelne -ze swoich posiadłości,zgodnie ze słowami:"Nie gromadźcie sobie skarbów na ziemi,gdzie je jedzą mole i rdza niszczy i gdzie złodzieje podkopują się i kradną.Ale gromadźcie sobie skarby w KRÓLESTWIE BOŻYM".

{Wg słów Chrystusa,"...KRÓLESTWO BOŻEjest w was". KRK,żeby ułatwić swoim wiernym znalezienie tego KRÓLESTWA,zmienił w NT jego treść na "...KRÓLESTWO BOŻE jest pośród was".}

Ludziom,którzy Mnie,obecnego w nich Chrystusa nie przyjęli dobrowolnie-z głębokiego wewnętrznego przekonania-jest często bardzo trudno poprawnie zrozumieć i przyjąć Dziesięć Przykazań,wyciąg z odwiecznego Prawa,gdyż zostały one zepchnięte na dalszy plan przez wiele uzewneętrznień,dogmatycznych form ,rytuałów,obyczajów i kultów.W koścołach te uzewnętrznienia wysunęły się na plan pierwszy:z wewnętrznym chrześcijaństwem,z wewnętrzną religią,nie maja one jednak nic wspólnego,pochodzą natomiast po części bezpośrednio z czasów wielobóstwa i bałwochwalstwa,a tym samym z obszarów upadku.

Dopiero kiedy ludzie dobrowolnie odstąpią od narzuconych im dogmatów i skostniałych form,od rytuałów i kultów,jak i od swoich własnych wyobrażeń o Bogu,wtedy będą mogli być stopniowo prowadzeni do swojego wnętrza,do swojej prawdziwej istoty.Tam,w ich wewnętrznym bycie,odnajdą sie wtedy jako prawdziwe istoty w Bogu i jako mieszkańcy
KRÓLESTWA BOŻEGO ,które jest we wnętrzu każdego człowieka.To WEWNĘTRZNE ŻYCIE,jest prawdziwą religią,wewnętrzną religią".

Wydaje mi się,że Chrystus ma pewne zastrzeżenia co do niektórych "kościołów".Zawsze jednak można powiedzieć,że ten tekst jest nieprawdą i wszystko będzie po staremu dobrze i zgodnie z Prawdą.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
matejanka
 listopad 29 2006 13:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

ad.!) "..reinkarnowanych w Meksyku Izraelitów.." {ja się nie śmieję tylko uśmiecham } a poco ich reinkarnować? mało "nowych" ludzi na świecie? każdy kogo Pan powoła może być prorokiem..

To prawda. Lecz Pan zaczął swoje objawienia w narodzie wybranym wśród Izraelitów. Najpradopodobniej ich dusze posiadały wystarczającą ilość duchowego światła i przygotowanie, aby pojąć pierwsze Boskie Słowa skierowane najpierw do nich, a potem do wszystkich ludzi na świecie. Również w tym narodzie nastąpiło Boskie wcielenie w Jezusie. I ci co zawsze mieli doczynienia z Boskimi objawieniami, Izraelici z ducha, od początku istnienia ludzkości wybrani przez Boga do przekazywania reszcie ludzi Jego Tajemnic, ci inkarnowali w Meksyku i kontynuują swoją misję. Dlaczego w Meksyku? Z kilku powodów. Znowu naród ten, jako ziemski naród, wiele wycierpiał, zarówno niewolę jak i chrystianizację przemocą. Z powodu swojej historii w narodzie tym panowało większe braterstwo i uduchowienie, niż w innych narodach. I dlatego tam właśnie, Boską doskonałą decyzją, inkarnowali Przekaziciele Objawień Chrystusa. Piszesz że każdy może być prorokiem. To nie do końca jest tak. Do tej misji trzeba spełniać odpowiednie warunki i mieć przygotowanie. Weź przykład Eliasza. Jest to jeden z największych duchów po Boskiej Prawicy, a jednak wciąż powraca na ziemię z kolejną misją, co zostało zapowiedziane przez Jezusa na górze Tabor. Jego misją w czasach ostatecznych jest przywrócenie wszystkiemu przynależnego mu miejsca.cyt. Eliasz przyjdzie i wszystko naprawi.
Tu małe wyjaśnienie co do czasow osatecznych. Wszelkie używanie w moich tekstach określeń czasy ostateczne, sąd itd. mają schematyczne znaczenie i służą ułatwieniu rozumienia tego, co dzieje się w chwili obecnej na ziemi. Niestety nasz język musi posługiować się takimi podziałami, gdyż jako istoty materialne jesteśmy więźniami czasu i przestrzeni.
ad.4) odnośnie lokalnych znaków to jak ktoś chce się pobawić to może stworzyć iluzję dosłownie wszystkiego.. a np.: trzęsienie ziemi dla dżdżownicy wywołuje jadący obok samochód.. i nie potrzebna jest do tego kometa chodzi mi oto iż lokalnie wiele się cały czas dzieje.. a w przyszłości czeka nas prawdziwe trzęsienie {nie tyle ziemi co raczej} globu

Zgoda, ale nie wolno nam wszystkiego relatywizować i lepiej na naszym niewielkim stopniu duchowego rozwoju ( w stosunku do wieczności)uznać, że Pan po to dokładnie i wielokrotnie nam podawał znaki swojego powrotu, abyśmy, gdy powróci, mogli na ich podstawie potwierdzić prawdziwość tego zdarzenia.(wszystkie znaki można poznać na podstawie Pisma Świętego ST i NT) Gdyby ten powrót, jak to piszesz był oficjalny i ewidentny dla wszystkich na raz i nie budził wątpliwości, to nie byłoby o nim w Piśmie mówione w tak różny sposob i w tak wielu miejscach . Samo to wskazuje, że będziemy musieli, gdy ten fakt nastąpi,(on juz nastąpił)połączyć te wszystkie przepowiednie i dzięki nim uwierzyć w Jego Powrót. A ponieważ to juz jest faktem więc jest w tej chwili o czym dyskutować, co świadomie lub nie, wielu już w naszych czasach przeczuwa.
A teraz odnośnie podanych przez Ciebie Cytatów ;( to kompletnie nie rozumiem jak Ty je łączysz z wyjaśnieniem które obok podałaś.. najbardziej rażące Boskiego posiłku w postaci Objawień nie podważam na razie TT {za mało o nim wiem} ale pozostańmy może przy "..jeśliby wam kto powiedział, "Oto tu jest Mesjasz albo Tam", nie wierzcie!.."

Powiem w skrócie. Chlebem i Winem jest było i będzie zawsze Boskie Słowo. Wszelkie symbole mają tylko pomóc nam to zrozumieć. TT jest objawieniem Boskiego Słowa, a więc jest posiłkiem dla ducha. Gdyż nie samym chlebem człowiek żyje, ale każdym słowem wychodzącym z ust Boga. Cytuję z pamięci więc może być niedokładnie ale sens jest ten sam.

ad.6) "..poprzednich wcieleniach byli Prorokami.." to musieli być nieźli {kiedyś} skoro jeszcze raz zostali wezwani .. nie jest to niemożliwe.. ale z tego co pamiętam {małoprawdopodobne.. bo prorokować może każdy.. są inne "ważniejsze"/"bardziej potrzebne" zadania.. do których można by wybrać już "doświadczonych"..}

Tak jak powyżej, dlatego nazywamy Izrael narodem wybranym że spośród niego wyszli Prorocy i świadkowie Boskich Objawień, których zadaniem jest ich rozpowszechnianie. Nie wyklucza to oczywiście, że i w innych narodach pojawiają się Boscy wysłannicy.Poza tym "Izraelici" inkarnują pomiędzy innymi narodami aby tam wnosić światło. Izraelici, to po prostu dusze które mają pewną misję, jak i przygotowanie. Na końcu wszyscy będziemy Izrelitami, czyli duchowo mocnymi. Izrael znaczy mocny.

ad.6) "..Fizyczność Chrystusa jest pomyłką. On jest Duchem, który może ukazywać się w ciele duchowym, które może nawet materializować. Oczekiwanie, że Pan będzie wśród obłoków pokzywał się latając wokół świata, jest, co najmniej, dziecinne. Na obecnym etapie rozwoju ludzkiego ducha nie musimy zobaczyć Boga ,aby uwierzyć. Być może dla niewiernych Tomaszów, Jezus ukaże się tu i tam, ale nie powszechnie.."
Masz rację ale czy ludzie nie zachowują się często irracjonalnie i nie dostrzegają oczywistych faktów właśnie oto chodzi że póki będzie istniał ten "fizyczny wymiar" i ludzie będą do niego przywiązani przynajmniej zewnętrznie Jezus będzie [ukazywał się/dostrzegany] w formie podobnej człowiekowi nie musimy zobaczyć Boga aby uwierzyć to pewne ale jak sama piszesz "niewiernych Tomaszów" jest wiele.. zresztą zastanów się w jakim celu Jezus pojawił się na ziemi w tej fizycznej powłoce?.. czyż nie po to by ułatwić nam dostęp do Ojca..

Przede wszystkim, ludzki duch rozwija się i to czego nie potrafił zobaczyć wczoraj zobaczy dzisiaj. Inaczej nie nastąpiłoby nigdy Boskie wcielenie. Przecież Bóg zanim objawił człowiekowi swoją wielką miłość czekał na moment w rozwoju ludzkości( a właściwie w rozwoju narodu wybranego) aby poprzez Jezusa nauczać ludzkość prawdziwej miłości do Boga poprzez miłośc do bliźnich, znosząc przestarzałe prawo "oko za oko, ząb za ząb." Teraz nastąpił taki rozwój ducha który umożliwi człowiekowi zrozumienie następnych Boskich Objawień,a przez co również ujrzenie Chrystusa oczami ducha a nie oczekwanie zobaczenia go fizycznie, choć tak jak napisałam niektórym Tomaszom będzie to dozwolone. Lecz ci dojrzalsi powinni umieć zobaczyć Chrystusa oczami ducha.



ad.7) muszę przeczytać TT by móc się o nim wypowiadać.. na razie od Ciebie mam większość "danych"
ad.7) jak bym słyszał "szefostwo" majów według ich podań.. wielu z nich już kiedyś weszło do arki i powrócą po resztę tych którzy będą gotowi


Każdy zarzut, że coś przypomina przepowiednie takich czy innych, jest niesłuszny, gdyż jakby wyklucza innych z Boskiej miłości i Jego Duchowej obecności poza chrześcijaństwem. A przecież jak sam napisałeś obecnośc Boga w ludzkich sercah jest od samego początku istnienia człowieka i to bez względu na miejsce rasę i pochodzenie.


ad.8) eh.. nie wiem czy "objawienia" w meksyku były autentyczne czy nie.. {nie znam ich jeszcze.. więc to dla mnie bez większego znaczenia} "..Powrót Pana w Meksyku zapoczątkował powrót Pana do serc ludzi i oczyszczanie świata.." a ja myślałem że Bóg od początku pouczał/kierował ludzi bo oczyścili przed nim swe serca i to jeszcze.. choćby w ST


Cieszę się że nie znając "materiału" nie wydajesz wyroku skazującego na te Objawienia. Ciągle nie rozróżniasz objawień od wewnątrz u każdego człowieka i jego indywidualnej drogi zbawienia, a głoszoną na zewnątrz i od zewnątrz Prawdą, jako depozytu wiary na świecie, konieczną dla zmaterializowanego ludzkiego ducha, aby odnalazł drogę do Boga, który jest obecny w duchu każdego człowieka, a powinien być również obecny w jego sercu. Wynika to min. z wielu Biblijnych fragmentów mówiących o pukaniu przez Boga do ludzkiego serca.cyt, apok. list do kosc. laodyc.20.
Oto stoję u drzwi i kołaczę, jeśli kto posłyszy mój głos i drzwi otworzy
wejdę do niego i będę z nim wieczerzał a on ze Mną.
Mowa jest o indywidualnym otwarciu się na obecnośc Chrystusa jak i o usłyszeniu Boskiego Słowa, które jest posiłkiem dla ducha. Gdy to słowo przyjmiemy jak pokarm, wtedy bedziemy potrafili choć trochę zrewanżować się Bogu miłością, której Boski Duch jest tak spragniony i to od początku istnienia człowieka na ziemi.

a odnośnie końca egoizmu.. chciałbym by tak było {ale jakiś troszkę jeszcze ślepy jestem i tego bardzo wyraźnie jeszcze nie dostrzegam}

Jeszcze sporo łez wyleje ludzkośc z powodu tego egoizmu, ale jutrzenkę nowych czasow już widać w postaci ludzi walczących o sprawiedliwość i dobro na ziemi i o odnowę serc.


ad.12) odnośnie sądu.. tan jest on tu i teraz {pomijam na razie sprawę "reinkarnacji"} nie zapominajmy że Bóg zna nasze "przyszłe" czyny i w tym kontekście staraj patrzeć się na sąd nie ograniczajmy czasem Ducha.. nawet nasz duch nie musi się ograniczać do czasu..

Tu na ziemi jest więźniem, ale co do reszty , tak jest.
.11) czyli kościół potrzebny jest praktycznie do "końca czasów" może nie jest doskonały ale z założenia stara się wypełniać Wolę Pana {kościół stanowi wspólnota wierzących i oni "będą" sądzeni..}

Nawet niedoskonały kościół jest potrzebny, gdyz dzięki niemu dowiadujemy się Dobrej Nowiny, jak również wiele dusz nie potrafi samodzielnie wierzyć w Boga i potrzebuje fizycznej wspólnoty. Nie znaczy to, że nie należy walczyć o Prawdę w nim i pozwalać aby utrzymywał siebie i powierzone mu dusze w ciemności. Tylko Słowo Boże może to zmienić i dlatego walczę o przyjęcie przez kościół Trzeciego Testamentu.
Również pozdrawiam Cię w Panu

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 listopad 29 2006 13:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva:

{Wg słów Chrystusa,"...KRÓLESTWO BOŻEjest w was". KRK,żeby ułatwić swoim wiernym znalezienie tego KRÓLESTWA,zmienił w NT jego treść na "...KRÓLESTWO BOŻE jest pośród was".}


ten fragment po grecku wygląda tak:
ΟΥΔΕ ΕΡΟΥΣΙΝ ΙΔΟΥ ΩΔΕ Η ΕΚΕΙ ΙΔΟΥ ΓΑΡ Η ΒΑΣΙΛΕΙΑ ΤΟΥ ΘΕΟΥ ΕΝΤΟΣ ΥΜΩΝ ΕΣΤΙΝ

Co oznacza, że (...) Królestwo Boga jest między wami.

Dlaczego?
Ano dlatego, że jak z kontekstu wynika, Jezus mówił te słowa do faryzeuszów:
Zapytany przez faryzeuszów, kiedy przyjdzie królestwo Boże, odpowiedział im: «Królestwo Boże nie przyjdzie dostrzegalnie; 21 i nie powiedzą: "Oto tu jest" albo: "Tam". Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest»

Czy sądzisz, że Jezus powiedziałby, że Królestwo Boze jest w sercach faryzeuszów?
Nie, On powiedział, że Kólestwo (w osobie Jezusa) jest pomiędzy nimi.

Jak się okazuje kolejny raz powtarzasz nie sprawdzając cudze kłamstwa na temat tego, jak Kościół (nie tylko Krk) przetłumaczył ten fragment i jak powinien być on rozumiany.
Ale to typowe dla Ciebie.

Nie wspominam o nachalnym cytowaniu tak zwanej V ewangelii, która jest kłamstwem.

Jesteś w najwyższym stopniu niewiarygodna.
Jesteś kłamcą.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
eviva
 listopad 29 2006 16:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

medieval man

Drogi Panie Andrzeju!

Czy zechciałby Pan mieć nieco więcej szacunku dla mojej skromnej osoby.Pozwolę sobie przytoczyć coś na temat Pana wypowiedzi,nie zawsze wypływających z Pana serca i pozbawionych miłości do każdego bliźniego.Nie muszę przypominać,że są one niezgodne z Pismem Świętym i z tym czego nauczał Jezus.

http://www.kosciol.pl/staticpages/index.php?page=20030822133520732 cytat

"Zabrania się umieszczania na forum: [...] personalnych odniesień do
innych dyskutantów oraz argumentów ad personam (w rodzaju jesteś głupi,
bezczelny, idź się leczyć, cham etc.) a także wulgaryzmów oraz słów i
zwrotów użytych w celu obrażenia lub poniżenia innego kościoła lub jego
członków".

Z wyrazami głębokiego szacunku.eviva

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
Andrzej
 listopad 29 2006 18:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: medieval man

Drogi Panie Andrzeju!

Czy zechciałby Pan mieć nieco więcej szacunku dla mojej skromnej osoby.Pozwolę sobie przytoczyć coś na temat Pana wypowiedzi,nie zawsze wypływających z Pana serca i pozbawionych miłości do każdego bliźniego.Nie muszę przypominać,że są one niezgodne z Pismem Świętym i z tym czego nauczał Jezus.

http://www.kosciol.pl/staticpages/index.php?page=20030822133520732 cytat

"Zabrania się umieszczania na forum: [...] personalnych odniesień do
innych dyskutantów oraz argumentów ad personam (w rodzaju jesteś głupi,
bezczelny, idź się leczyć, cham etc.) a także wulgaryzmów oraz słów i
zwrotów użytych w celu obrażenia lub poniżenia innego kościoła lub jego
członków".

Z wyrazami głębokiego szacunku.eviva


Ok
Jak przestaniesz kłamać przestanę nazywać Cie kłamcą.

Udowodniłem Ci wielokrotnie świadome kłamstwo, lub powtarzanie za kimś niesprawdzonych przez Ciebie przekonań.

Jesli masz na taką postawę inne określenie niż kłamstwo, lub nieuczciwość, i podasz mi to określenie, przyrzekam solennie, że będę je stosował.

ps.
Gdzie moje wypowiedzi określające Cię jako kłamcę są niezgodne z Pismem Świętym i z tym czego nauczał Jezus?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 listopad 29 2006 18:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

a siostrze matejance to chodziło
wyraźnie o powtórne zstapienie z nieba a nie o narodzenie!
więc odpocznij nieco
z braterskim pozdrowieniem

Podwójnie dziękuję bracie Dezerterze i za tę siostrę i za zrozumienie moich czasem zbyt zagmatwanych postów. Serdecznie cię pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Tadzcharti
 listopad 30 2006 00:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/23/06
Postów:: 127

Do.. +eviva..

"..Co zasiejesz,to żąć będziesz.." Narazie zostawię to bez komentarza ale przypominam o:

[/Ps126,5/ Którzy we łzach sieją, żąć będą w radości.]
[/Mt13,27-30/ Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast? /28/ Odpowiedział im: Nieprzyjazny człowiek to sprawił. Rzekli mu słudzy: Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go? /29/ A on im odrzekł: Nie, byście zbierając chwast nie wyrwali razem z nim i pszenicy. /30/ Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza.]
[/Łk19,22/ Odpowiedział mu: Według słów twoich sądzę cię, zły sługo. Wiedziałeś, że jestem człowiekiem surowym: chcę brać, gdzie nie położyłem, i żąć, gdziem nie posiał.]
[/J4,38/ Ja was wysłałem żąć to, nad czym wyście się nie natrudzili. Inni się natrudzili, a w ich trud wyście weszli.]
[/Gal6,8/ Bóg nie dozwoli z siebie szydzić. A co człowiek sieje, to i żąć będzie: kto sieje w ciele swoim, jako plon ciała zbierze zagładę; kto sieje w duchu, jako plon ducha zbierze życie wieczne.]


Odnośnie treści/biblii.. no cóż sam miałem ochotę kilka tłumaczeń spalić a tłumacza posiekać na plasterki i usmażyć {dla jego dobra } ale to niczego nie zmienia.. jakiekolwiek zapisane pisma "mogą być" źle [tłumaczone/interpretowane] i "ślepo" nie powinniśmy niczego przyjmować/odrzucać.. ale są teksty z którymi nie da się nie zgodzić

Ondośnie: "królestwo boże jest w was" / "królestwo boże jest pośród was" .. > to choć w kontekście konkretnego miejsca w "piśmie" ma to znaczenie.. to nie jest ono już tak istotne w kontekście.. skoro Chrystus ofiaruje nam królestwo.. to przyjmując do swych serc Chrystusa przyjmujemy i "to królestwo" czyli jest "w nas"

Co do Liturgii w kościele.. to choć wiele może się nie podobać to z założenia służy Ona jednoczeniu/koncentrowaniu/prowadzeniu do Boga..
a całkowite odrzucenie wszelkich nauk kościoła/Liturgii itp.: doprowadziło by do rozproszenia stadka i wiele by wówczas z niego owieczek poginęło.. bo nie każda owca jest na tyle "oświecona" by podążać naj[doskonalszą/krótszą/bezpieczniejszą] drogą do owczarni..

"..Wydaje mi się,że Chrystus ma pewne zastrzeżenia co do niektórych "kościołów".." do niektórych pasterzy na pewno ale to niekoniecznie wina kościoła..



Do.. +matejanka..

Wybacz że będzie tak krótko ;( ..ale jak już wcześniej mówiłem ogólnie zgadzam się z tym co Ty mówisz.. choć jest kilka kwestii, które są całkowicie odmienne..
mam tylko pytanie czy w TT jest wzmianka bezpośrednio o reinkarnacji (chodziło by mi o dokładne cytaty.. ewentualnie gdzie to jest w tekście to sobie przeczytam )


Do.. +medieval_man..

eh.. ja mówił Dezerter spokojnie..

"..Udowodniłem Ci wielokrotnie świadome kłamstwo, lub powtarzanie za kimś niesprawdzonych przez Ciebie przekonań.." przecież Ty też nie sprawdziłeś wszystkich danych jakie posiadasz.. {w fizycznej powłoce było by to ciężkie/do przeprowadzania..}
Poza tym wydaje mi się że często bierzesz dosłownie zwroty/słowa które napisała eviva/matejanka a to o czym One mówią nie jest zawsze tak proste by można było wprost wyrazić słowami..

===

Dopóki walczysz, jesteś niezwyciężony /1P3,9/Ef6,12/
 
 Profil   Email 
matejanka
 listopad 30 2006 07:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Do Tadżcharti

Do.. +matejanka..

Wybacz że będzie tak krótko ;( ..ale jak już wcześniej mówiłem ogólnie zgadzam się z tym co Ty mówisz.. choć jest kilka kwestii, które są całkowicie odmienne..
mam tylko pytanie czy w TT jest wzmianka bezpośrednio o reinkarnacji (chodziło by mi o dokładne cytaty.. ewentualnie gdzie to jest w tekście to sobie przeczytam )

Zazdroszczę ludziom którzy potrafią w niewielu słowach zawrzeć wiele treści jest to zgodne z zaleceniami Pisma Swiętego. Ale do rzeczy www.trzecitestament.com w rozdziale VII pt. "Droga rozwoju do doskonałości" podrozdział 30. Jeżeli znajdziesz chwilę czasu dobrze by było, abyś przeczytał cały rozdział VII, ale to pozostawiam Twojej decyzji. Pozdrawiam w Panu

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Dezerter
 listopad 30 2006 10:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by Tadzcharti: Do.. +eviva..

Co do Liturgii w kościele.. to choć wiele może się nie podobać to z założenia służy Ona jednoczeniu/koncentrowaniu/prowadzeniu do Boga..
a całkowite odrzucenie wszelkich nauk kościoła/Liturgii itp.: doprowadziło by do rozproszenia stadka i wiele by wówczas z niego owieczek poginęło.. bo nie każda owca jest na tyle "oświecona" by podążać naj[doskonalszą/krótszą/bezpieczniejszą] drogą do owczarni..

eviva
przeczytaj proszę odpowiedź jaką dał mi Medieval man na pytanie po co mi kościół/ksiądz słowami Św. Pawła - na 29 stronie TT dziewiąty post od góry
Mnie to przekonało (musiał bym być egoistą aby mnie nie przekonało i musiał bym nie uznawać miłości bliźniego jako najważniejszego przykazania) - a ciebie nie przekonuje?? - podobną myśl wyraża Tadzcharti, a mnie i jego trudno uznać za "ortodoksa" (M. m. - nie bierz tego do siebie )

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 listopad 30 2006 15:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval Man trochę dzisiaj jestem ograniczona czasowo, ale może to dobrze dla forum Przeczytałam z zainteresowaniem podaną przez Ciebie stronę. Nasuwa mi się najważniejszy wniosek, który rokuje na owocną dalszą dyskusje. Jeżeli popierasz poglądy reprezentowane przez autora tej strony, to w aspekcie piekła i potępienia, prawie nie różnimy się w zapatrywaniach. Nie mniej jednak to zapatrywanie jest nie do końca reprezentowane przez oficjalną naukę Krk i zastanawiam się jak sobie z tym radzisz. Ja oczywiście mogę się tylko cieszyć z faktu, że najwyraźniej Duch Święty działa i krok po kroku nawadnia kościelny grunt na przyjęcia Wielkiej Boskiej Prawdy. Zresztą porównaj wypowiedź z tej strony na temat czym jest piekło z fragmentem z TT. Jest to prawie dosłownie to samo. Powoli dla większości ludzi takie podejście do faktu istnienia piekła będzie jedynym z możliwych. Wszystko jest kwestią czasu i zrobienia pierwszego kroku w oddogmatyzowywaniu wiary i otworzeniu się na Prawdę. Tu cytuję fragment z tej strony jako ilustrację
"Izaak dysponował lepszą odpowiedzią. Jego zdaniem rzeczywiste katusze piekielne nie polegają na przypalaniu materialnym ogniem ani też na fizycznym bólu, lecz sprowadzają się do cierpień powodowanych wyrzutami sumienia, które u danej osoby pobudza świadomość, że odtrąciła miłość Boga:
Twierdzę również, że nawet ci, którzy przechodzą piekielne męczarnie, zadręczani są biczami miłości."
A tu dla porównania opis czym jest piekło według TT
7. Słuchajcie, Moje dzieci, Piekło jest w inkarnowanych i już nie inkarnowanych; w mieszkańcach tego świata i duchowej doliny. Piekło jest alegorią ciężkich cierpień, strasznych wyrzutów sumienia, rozpaczy, bólu i gorzkich cierpień tych, którzy ciężko grzeszyli. Lecz od tych następstw będą się oni uwalniali poprzez rozwój ich duszy do miłości.
Tak więc dzięki za namiary na tę stronę. Jestem pewna że z czasem wszystko ,co logiczne i mądre, stanie się depozytem wiary, a to co było tylko odziedziczoną po przodkach tradycją, lub zbędnym przestarzałym rytuałem po prostu zniknie z naszego życia religijnego. Zawsze muszą być jacyś prekursorzy, którzy się na to odważą nawet za cenę odrzucenia przez innych. Tak jak napisał ostatnio na forum Heinrich Boll, że człowiek zawsze wzbraniał się przed przyjęciem czegoś obcego, lub nowego i wolał trzymać się choć nieprawdziwych, ale ugruntowanych poglądów.
Poniżej cytuję Ci również kawałek katechizmu, który znalazłam na jakiejś stronie internetowej, który pozwoli Ci patrzeć pomimo wszystko na mnie i Evivą jako na chrześcijanki. Mam tylko nadzieję że to prawdziwy wyjątek. Dodaję że tego nie sprawdzałam z powodu braku czasu, ale liczę że Ty wiesz wszystko

838 "Co się zaś tyczy tych ludzi, którzy będąc ochrzczeni noszą zaszczytne imię chrześcijan, ale nie wyznają całej wiary lub nie zachowują jedności wspólnoty pod zwierzchnictwem następcy Piotra, to Kościół wie, że jest z nimi związany z licznych powodów" 294 . "Ci przecież, co wierzą w Chrystusa i otrzymali ważnie chrzest, pozostają w jakiejś, choć niedoskonałej wspólnocie ze społecznością Kościoła katolickiego" 295 . Z Kościołami prawosławnymi ta wspólnota jest tak głęboka, że "niewiele jej brakuje, by osiągnęła pełnię dopuszczającą wspólne celebrowanie Eucharystii Pana" 296 .
Pozdrowienia i do następnej rundy.

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Tadzcharti
 listopad 30 2006 22:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/23/06
Postów:: 127

Do.. matajanka
Dzięki za "pozycje" z TT..

[/TT_VII28/ Zaprawdę powiadam wam, że życie na ziemi jest dalszym stopniem na drabinie Życia. Dlaczego tego tak nie pojmujecie, abyście wszyscy mogli wykorzystać jego lekcje? Powód, dla którego wielu, raz po raz, musi do niego powrócić jest ten:; ponieważ go nie zrozumieli i ze swoich poprzednich istnień nie wyciągnęli żadnych korzyści. (167,22-26)]
eh.. gdyby nie było do dyspozycji nikogo na "płaszczyźnie duchowej" by mogli pomóc/"uderzyć" w chwili przejścia tym którzy duchowo są "w tyle" to sam byłbym za tym by tym "w tyle" pozwolić przejść jeszcze przez ziemię.. ale sądzę że jest już spora "armia" która mogła by się zająć nie tylko "złem" w przechodzących dalej z "tego świata".. {więc nie było by potrzeby drugiego ich pobytu na ziemi..} ale i tymi/"w tych" którzy są "na dole" na "płaszczyźnie" "czysto duchowej"..

[/TT_VII29/ Musicie wiedzieć, że Dusza, przed swoją ziemską inkarnacją otrzymuje gruntowne przygotowanie, gdyż zamierza poddać się długiemu i czasem twardemu egzaminowi. Ale dzięki temu przygotowaniu nie jest zabłąkana, kiedy wkracza w to życie. Zamyka ona swoje oczy na przeszłość, aby je na nowy byt otworzyć i tak dopasowuje się od pierwszego momentu do świata, na który przyszła.]
a z tym tekstem to tak jak z większością Twoich postów > generalnie się z tym zgadzam.. {ale to nie jest takie proste.. zwłaszcza "gruntowne" {to tak jak z "gruntownym wykształceniem w np.: polskim systemie oświaty".. można skończyć pozytywnie studia nie ucząc się ani razu nawet od podstawówki.. więc czasem "gruntowne" nie odzwierciedla dokładnie stanu "przeszkolenia"/"przygotowania"..}.. a "nie jest zabłąkana".. ja powiedziałbym nie zagubiona (bo "zna" "drogę" i "cel" ale często jest problem ze znalezieniem odpowiednich/skutecznych środków.. i stąd "można" troszkę błądzić..)}

osobiście podoba mi się tekst {zwłaszcza końcówka .. ale to inna "bajka"..}:
[/TT_VII22/ Ciężkie nie jest to, że człowiek umiera, lecz, że jego Duszy podczas opuszczania ciała brakuje światła i nie może ona zobaczyć Prawdy. Nie chcę śmierci grzesznika, lecz jego nawrócenie. Ale jeżeli w jakimś przypadku śmierć jest konieczna-może być, aby uwolnić Duszę, lub powstrzymać człowieka przed zepsuciem-wówczas przecina Moja Boska sprawiedliwość, nić życia owej ludzkiej egzystencji. (102,49-50)]

Zakładam że TT przeczytam cały.. ale to jeszcze troszkę potrwa.. {mam całą wieczność.. a szkoda mi teraz kilku godzin ..}

Pozdrawiam!

===

Dopóki walczysz, jesteś niezwyciężony /1P3,9/Ef6,12/
 
 Profil   Email 
eviva
 grudzień 01 2006 00:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Przypadkowo znalazłam dwa teksty Objawień,które w pewnym sensie odnoszą się do Kościoła.Pierwszy tekst zamieścił"znak",a drugi pochodzi z Trzeciego Testamentu.

autor:znak Temat:Co mają Księża do polityki!!! 30.XI.2006r

27.09.88 Vasula Ryden

1.Zostało powiedziane, że w waszych czasach jedynie garstka Moich sług pozostanie Mi wierna, głosząc Ewangelię tak, jak powinna być głoszona, że wielu wpadnie w racjonalizm i zdradzi Mnie przewrotnie. Ten RACJONALIZN uczynił z Mego Kościoła pustynię, doprowadzając Go do ruiny, w której głębokościach zagnieździły się żmije. Na tej stworzonej przez was pustyni wołam głośno do tych, którzy PLAMIĄ MOJE IMIĘ i zasiadają na tronach w ZIEMSKIEJ CHWALE, zaspokajając swą żądzę pieniądza, szukając własnych spraw, a nie Moich, aby przyszli do Mnie i okazali skruchę przed dniem oczyszczenia. Ja, Pan, ostrzegam was, abyście nie gasili
MOJEGO DUCHA PRAWDY ,który mówi poprzez to słabe narzędzie.

2.Trzeci Testament .Rozdział 16.

25. Ja odbuduję znowu Moją Świątynię-Świątynię bez murów i wież, gdyż ona jest w sercach ludzi.

27. Bałwochwalstwo i religijny fanatyzm również wzniosły swoje wysokie wieże, lecz są one bardzo kruche i będą musiały się przewrócić.

29. Ludzkość nie uważa się za bałwochwalczą, lecz zaprawdę powiadam wam, ona ciągle czci złotego cielca! (122,57)

40. Pamiętajcie o tym, że tylko Ja jestem waszym Zbawieniem. W przeszłych czasach, w obecnych i przyszłych, Moje Prawo było, jest i będzie drogą i przewodnikiem waszych dusz.

48. Gdyby człowiek od początku czasów z Duchowej Miłości uczynił Nabożeństwo, zamiast wpadać w bałwochwalcze rytuały i religijny fanatyzm, to świat, który dzisiaj przez strach i nędzę stał się doliną łez, byłby doliną Pokoju, w której dusze zdobywałyby zasługi, aby po tym życiu osiągnąć te duchowe Ojczyzny, w których dusza powinna wejść na drogę własnego rozwoju. (184,35-38)

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
matejanka
 grudzień 01 2006 08:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Do Tadżcharti!

eh.. gdyby nie było do dyspozycji nikogo na "płaszczyźnie duchowej" by mogli pomóc/"uderzyć" w chwili przejścia tym którzy duchowo są "w tyle" to sam byłbym za tym by tym "w tyle" pozwolić przejść jeszcze przez ziemię.. ale sądzę że jest już spora "armia" która mogła by się zająć nie tylko "złem" w przechodzących dalej z "tego świata".. {więc nie było by potrzeby drugiego ich pobytu na ziemi..} ale i tymi/"w tych" którzy są "na dole" na "płaszczyźnie" "czysto duchowej"..

Oczywiście że tam jest cała Armia Duchów Światła, ale chyba wiesz, że to w jaki sposób i jak szybko będziemy wspinać się po drabinie duchowego rozwoju zależy od rodzaju duszy. Dla wielu nie wystarczy coś wiedzieć, one muszą to odczuć na własnej "skórze:" muszą to przeżyć, muszą doświadczyć, aby zrozumieć naprawdę i móc odczuwać sercem. Dokladnie tak samo jest z ludzkimi dziećmi, które w pewnym momencie choć zawsze dawały prowadzić się rodzicom, chcą i odczuwają potrzebę przeżycia tego, o czym dotąd tylko słyszały od rodziów i wolą poparzyć sobie palce niż tego zaniechać.
To właśnie doświadczenia dobrane dla poszczególnych dusz kształtują je do miłości i dobra. Poza tym wiele dusz ma misję, lub pokutę, taką czy inną i jeżeli nie spełniły je w jednym to muszą spełnić w innym życiu.No i jeszcze jedno. Kiedyś na początku upadku część dusz została przeznaczona do życia w materii(dla uproszczenia nie wspominam o duszach "ziemskich", gdyż tego mechanizmu ich rodzenia się tu na ziemi nie znam)i te dusze są odpowiedzialne za ziemię i za stworzone na niej materialne życie. To te dusze z raju na ziemi uczyniły dolinę łez. I to te dusze muszą to wszystko odczuć i odpokutować. Dzisiaj, choć ten schemat, nie podoba Ci się, żyjemy w czasach ostatecznych, gdzie to cośmy zasiali zbieramy. I ogólnie można powiedzieć, że tam powinno się zbierać gdzie się posiało, podkreślam ogólnie.To znaczy np. jeżeli zawiniliśmy wobec Boskiego Słowa na ziemi i zaciemniliśmy Prawdę, to przyjdziemy na świat odpowiednio przygotowani ponownie i będziemy przynosić innym Światło. (to tylko jedna z wielu możliwości) Czasy Ostateczne to czasy rozliczenia "tej samej " ludzkości na końcu jej drogi po ścieżce zła.(schemat!!!!)Ten Biblijny koniec świata to trwające jakiś czas ostateczne rozliczenie na ziemi dusz odpowiedzialnych za jego stan i wreszcie zmiana tego świata na Królestwo Boga na ziemi. Inaczej pomyśl jaki miałoby sens aby nadchodzące plagi dotyczyły tylko nowych dusz(chociaż jest możliwe że są i takie), które ze stworzeniem takiego naszego świata nie miały doczynienia. Znowu się rozwlekłam, przepraszam, ale dopiero się uczę wyrażać skrótowo. Pozdrawiam w Chrystusie

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
eviva
 grudzień 01 2006 10:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Tadżcharti

do medieval mana Poza tym wydaje mi się że często bierzesz dosłownie zwroty/słowa które napisała eviva/matejanka a to o czym One mówią nie jest zawsze tak proste by można było wprost wyrazić słowami..
Dziękujemy Ci za proste wyjaśnienia.

Dezerter
Przeczytam Twoje propozycje.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
Andrzej
 grudzień 01 2006 12:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Medieval Man trochę dzisiaj jestem ograniczona czasowo, ale może to dobrze dla forum Przeczytałam z zainteresowaniem podaną przez Ciebie stronę. Nasuwa mi się najważniejszy wniosek, który rokuje na owocną dalszą dyskusje. Jeżeli popierasz poglądy reprezentowane przez autora tej strony, to w aspekcie piekła i potępienia, prawie nie różnimy się w zapatrywaniach. Nie mniej jednak to zapatrywanie jest nie do końca reprezentowane przez oficjalną naukę Krk i zastanawiam się jak sobie z tym radzisz.
(...)
Tak więc dzięki za namiary na tę stronę. Jestem pewna że z czasem wszystko ,co logiczne i mądre, stanie się depozytem wiary, a to co było tylko odziedziczoną po przodkach tradycją, lub zbędnym przestarzałym rytuałem po prostu zniknie z naszego życia religijnego. Zawsze muszą być jacyś prekursorzy, którzy się na to odważą nawet za cenę odrzucenia przez innych.


Matejanko
Nie podałem Ci namiaru na te stronę dlatego, że chcciałem przyznać Ci rację

Zrobiłem to po to, zeby pokazać Ci, iż w chrześcijaństwie "klasycznym", opierającym się na Starym i Nowym Testamencie jako jednym ze źródeł Objawienia, jesteśmy świadomi problemów jakie poruszałaś i jakie - sama to przyznałaś - zmusily Cię do poszukiwań odpowiedzi gdzie indziej.

Tymczasem okazuje się, że odpowiedzi udzielane przez tak zwany Trzeci Testament są zupełnie zbędne.
Chrzescijaństwo opierające się na tym Słowie, jak dał ludziom Bóg także znajduje pewne odpowiedzi - okazuje się, że nie gorsze od tych z TT, a przy tym dochowujące wierności jedynemu objawieniu.

Zauwaz przy tym coś dodatkowego. Chrześcijanie sa świadomi, że pewnych rzeczy nie wolno im przekroczyć, to znaczy swoich pragnień i przypuszczeń uważac za potwierdzone przez Boga.

Wskazany przez mnie artykuł pochodzi akurat ze strony prawosławnej, ale i w Kościele rzymskim mozna przyjmować to, co jest zasadniczą tezą tego tekstu - a mianowicie, że możemy mieć nadzieję na powszechne zbawienie, nie możemy natomiast głosić takiej pewności. W Polsce reprezentantem zbliżonego stanowiska jest ks. Hryniewicz.
Patrz:
Dramat powszechnego zbawienia

Dlaczego głoszę nadzieję?


Tak więc, niepotrzebnie przechodziłaś na spirytualizm i fascynujesz się Trzeciem Testamentem.
Prawda?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 grudzień 01 2006 13:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval Man akurat zajrzałam na temat TT i przeczytałam Twoją odpowiedź. Oczywiście nie zawiodłeś mnie i odpowiedziałes na moją małą prowokację tak jak sądziłam, no bo jak mógłbyś inaczej. Ale to nie szkodzi, sam fakt, że twardo nie stoisz na stanowisku potępienia na zawsze, które zgodnie z katechizmem Krk następuje po śmierci w grzechu ciężkim i odrzuceniu przed śmiercią przez grzesznika ostatniej szansy na Boskie miłosierdzie, że uważam że jest to motyw do dalszej dyskusji. A to z powodu wiary zarówno z Twojej strony jak i z mojej w nieomylność Pisma Swiętego i prawdziwość wersetów, które musiały być takie w oryginale, gdyż są trudne do pogodzenia z innymi, a więc są niewygodne dla samych chrześcijan. Tu mam na myśli wypowiedzi Jezusa na temat piekła i potępienia, jak również werset o próbowaniu wejścia przez ciasną bramę. Z tego ostatniego niedwuznacznie wynika, że wielu idzie na zatracenie, a tylko niewielu udaje się wejść. I chociaż podany przez Ciebie autor z kościoła prawosławnego pięknie i mądrze powołuje się na inne biblijne wersety, które jakby zaprzeczają temu i innym fragmentom z NT mówiącym o wiecznym potępieniu, to jednak te słowa zostały przez Jezus bez wątpienia w takiej formie powiedziane i nie możemy ich po prostu ignorować., ani dowolnie przeinterpretowywać Przecież Jezus nie powiedział ich po to, aby wprowadzać chaos w naszych pojęciach, ani żeby podważać Absolutne Boskie Miłosierdzie i Wszechmoc Ojca który jeżeli pragnie zbawienia każdego człowieka to musi znać sposób aby to było możliwe. To co napisałam na końcu zawarte jest w słowach Mistrza, że to co nie jest możliwe u ludzi jest możliwe u Boga.Wszyscy wiemy że dwa dodać dwa jest cztery, a więc nie może nam przyspażać trudności zrozumienie, że aby pojąć Boską Sprawiedliwość o ten sposob, o którym mówi Jezus, musimy poznać całą obiecaną Prawdę. Po to został obiecany Duch Prawdy abymy nie musieli błądzić w ciemnościach i zastanawiać się jak możliwe jest zbawienie wszystkich. Gdyż właśnie fakt że nikt na podstawie dwóch Testamentów nie może kategorycznie powiedzieć i z pewnością stwierdzić, że zbawienie dotyczy każdego człowieka,i że każdy człowiek musi pójść śladem Jezusa aby je osiągnąć, to znaczy wejść do Królestwa Boga.(mam na myśli ludzi, niemowlęta, które z racji zyciowej sytuacji nie mogą Go poznać) Jezus obiecał przysłanie na ziemię Ducha Prawdy, który przekona świat. I powiedział wyraźnie, że gdy Przyjdzie On Duch Prawdy, powtarzam przyjdzie, a nie zostanie zesłany, co oznacza czynne przyjście, przysłanie a nie zesłanie. Te słowa są jednoznaczne-przekona świat, a nie oświeci tylko małą grupę podpisującą się pod Credo i twierdzącą, że to ona ma tylko prawo do posiadania Ducha Świętego z racji urzędu kościelnego. Zwróć uwagę że żaden z Apostołów po zesłaniu ducha Swiętego nie twierdził że zna całą Prawdę o Chrystusie i Zbawieniu,że jakościowo niczego nie dodał do Nauki Jezusa , a tylko rozpowszechniał zgodnie z wolą Jezusa Jego Naukę w czystości w jakiej ją On dla ludzkości pozostawił. A przecież Jezus przed odejściem wyraźnie w jakimś celu powiedział, że wiele jeszcze ma do powiedzenia ale teraz nie możecie znieść. Czyż nie jest to zapowiedź dalszej nauki dla ludzi o wyższym stopniu rozwoju, a więc nauki w przyszłości która zostanie dana przez przyjście do świata Ducha Prawdy? Przecież sam św. Paweł w wielu miejscach mówił, że tylko Pan gdy powróci nada rzeczom ich prawidłowe znaczenie. A Powrót Pana to właśnie obiecany światu Duch Prady przeznaczony na czasy, gdy ta Prawda zostanie już-z intuicji, na skutek ciągłego oświecania przez Ducha Świętego każdego człowieka-przez ludzkość przyjmowana, a następnie potwierdzona Trzecim Testamentem, bedacym właśnie spisanymi Pouczeniami Chrystusa.
pozdrawiam Cię

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 grudzień 01 2006 13:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Widze, ze nie traktujesz poważnie ani mnie ani chrześcijaństwa i tylko się droczysz, licząc, że na tym forum, które administatorzy Ci (nie wiem z jakich powodów) udostępnili, będziesz mogła ładnymi słówkami zwodzić tych, którzy sa dopeiro na początku swej drogi poszukiwania i ktorych łatwo zwieść.

Quote by matejanka: Medieval Man akurat zajrzałam na temat TT i przeczytałam Twoją odpowiedź. Oczywiście nie zawiodłeś mnie i odpowiedziałes na moją małą prowokację tak jak sądziłam, no bo jak mógłbyś inaczej. Ale to nie szkodzi, sam fakt, że twardo nie stoisz na stanowisku potępienia na zawsze, które zgodnie z katechizmem Krk następuje po śmierci w grzechu ciężkim i odrzuceniu przed śmiercią przez grzesznika ostatniej szansy na Boskie miłosierdzie, że uważam że jest to motyw do dalszej dyskusji.

Błąd Matejanko, albo zwykłe droczenie się. Krk twardo stoi na stanowisku, że śmierć w grzechu cięzkim skutkuje potępieniem na zawsze, zgodnie z nauką Pisma świętego.
Krk powstrzymuje się jedynie od wydawania osądów co do tego, czy istnieje ktoś, kto zmarł w satnie grzechu ciężkiego, jaki sprawia, że człowiek ten sam zamknął się na Bożą miłość.
Quote by matejanka:
A to z powodu wiary zarówno z Twojej strony jak i z mojej w nieomylność Pisma Swiętego i prawdziwość wersetów, które musiały być takie w oryginale, gdyż są trudne do pogodzenia z innymi, a więc są niewygodne dla samych chrześcijan.

To, że coś jest trudne do pogodzenia nie oznacza, że jest niemożliwe.
Quote by matejanka:
Tu mam na myśli wypowiedzi Jezusa na temat piekła i potępienia, jak również werset o próbowaniu wejścia przez ciasną bramę. Z tego ostatniego niedwuznacznie wynika, że wielu idzie na zatracenie, a tylko niewielu udaje się wejść.

Dałabyś spokój.
Jezus mówi nam wyraźnie:
„Wchodźcie przez ciasną bramę. Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują.” (Mt 7,13-14)
Z tego ostatniego wynika, że wielu idzie w swym życiu tą szeroką bramą i przestronną drogą, która prowadzi do zguby.
Nie wynika z tego, że wszyscy są już potępieni.
A na pewno nie mozna interpretowac tego tekstu na odwrót, co czynisz jeśli Cię dobrze rozumiem.
Piszesz, że wielu idzie na zatracenie, a tylko niewielu udaje się wejść.
Nie rozumiem: Wielu idzie na zatracenie, ale im się to nie udaje?
Quote by matejanka:
I chociaż podany przez Ciebie autor z kościoła prawosławnego pięknie i mądrze powołuje się na inne biblijne wersety, które jakby zaprzeczają temu i innym fragmentom z NT mówiącym o wiecznym potępieniu, to jednak te słowa zostały przez Jezus bez wątpienia w takiej formie powiedziane i nie możemy ich po prostu ignorować., ani dowolnie przeinterpretowywać Przecież Jezus nie powiedział ich po to, aby wprowadzać chaos w naszych pojęciach, ani żeby podważać Absolutne Boskie Miłosierdzie i Wszechmoc Ojca który jeżeli pragnie zbawienia każdego człowieka to musi znać sposób aby to było możliwe. To co napisałam na końcu zawarte jest w słowach Mistrza, że to co nie jest możliwe u ludzi jest możliwe u Boga.Wszyscy wiemy że dwa dodać dwa jest cztery, a więc nie może nam przyspażać trudności zrozumienie, że aby pojąć Boską Sprawiedliwość o ten sposob, o którym mówi Jezus, musimy poznać całą obiecaną Prawdę.

Jasne. W niebie.
Quote by matejanka:
Po to został obiecany Duch Prawdy abymy nie musieli błądzić w ciemnościach i zastanawiać się jak możliwe jest zbawienie wszystkich.

Nadinterpretacja.
Duch Prawdy został przysłany po to, by nas umocnioc i doprowadzić nas do Prawdy - do Jezusa.
Nigdzie nie pwoiedziano, że zostaniemy doprowadzeni do poznania całej intelektualnej prawdy o Bogu tu na ziemi.
Quote by matejanka:
Gdyż właśnie fakt że nikt na podstawie dwóch Testamentów nie może kategorycznie powiedzieć i z pewnością stwierdzić, że zbawienie dotyczy każdego człowieka,i że każdy człowiek musi pójść śladem Jezusa aby je osiągnąć, to znaczy wejść do Królestwa Boga.(mam na myśli ludzi, niemowlęta, które z racji zyciowej sytuacji nie mogą Go poznać) Jezus obiecał przysłanie na ziemię Ducha Prawdy, który przekona świat.

Jezus nigdzie nie obiecywał, ze zesłany Duch Prawdy będzie cokolwiek wyjasniał, albo objawiał.
Quote by matejanka:
I powiedział wyraźnie, że gdy Przyjdzie On Duch Prawdy, powtarzam przyjdzie, a nie zostanie zesłany, co oznacza czynne przyjście, przysłanie a nie zesłanie. Te słowa są jednoznaczne-przekona świat, a nie oświeci tylko małą grupę podpisującą się pod Credo i twierdzącą, że to ona ma tylko prawo do posiadania Ducha Świętego z racji urzędu kościelnego.

Cały świat? To dlaczego rzekomo przyszedł do małej grupki meksykańskich chłopów>
Pod Credo podpisuje się nie zadna mała grupa, ale cały Kościoł Chrystusowy.
Sama wytaczasz argumenty przeciw sobie.
Nie przeinaczaj faktów.
Quote by matejanka:
Zwróć uwagę że żaden z Apostołów po zesłaniu ducha Swiętego nie twierdził że zna całą Prawdę o Chrystusie i Zbawieniu,że jakościowo niczego nie dodał do Nauki Jezusa , a tylko rozpowszechniał zgodnie z wolą Jezusa Jego Naukę w czystości w jakiej ją On dla ludzkości pozostawił.

I o to chodzi. Z tego jasno wynika, że Duch Święty nie został dany po to, zeby cokolwiek nowego objawiać. Sama wytaczasz argumenty przeciw sobie.
Quote by matejanka:
A przecież Jezus przed odejściem wyraźnie w jakimś celu powiedział, że wiele jeszcze ma do powiedzenia ale teraz nie możecie znieść. Czyż nie jest to zapowiedź dalszej nauki dla ludzi o wyższym stopniu rozwoju, a więc nauki w przyszłości która zostanie dana przez przyjście do świata Ducha Prawdy?

Nie.
To nie jest zapowiedź dalszej nauki.
To zapowiedź, ze lepiej poznamy Boga kiedy spotkamu Go twarzą w twarz.
Quote by matejanka:
rzecież sam św. Paweł w wielu miejscach mówił, że tylko Pan gdy powróci nada rzeczom ich prawidłowe znaczenie.

I dlatego czekamy na powrót Pana.
Nie łudź się: to nie dzisiaj jeszcze.
Quote by matejanka:
A Powrót Pana to właśnie obiecany światu Duch Prady

Nie .
Duch Prawdy czyli Duch Święty to ktos inny niż Pan Jezus.
Zesłanie Ducha Świetego i Jego obecność w Kościele to coś zupełnie innego niż powrót Pana.
Quote by matejanka:
przeznaczony na czasy, gdy ta Prawda zostanie już-z intuicji, na skutek ciągłego oświecania przez Ducha Świętego każdego człowieka-przez ludzkość przyjmowana, a następnie potwierdzona Trzecim Testamentem, bedacym właśnie spisanymi Pouczeniami Chrystusa.
pozdrawiam Cię

Nie.
Jezus ustanowił Kościół, swoje Ciało, który ma prowadzić ludzkość do Boga.
Po co miałby ustanawiac Kościół, jakiemu zagwarantował, że bramy piekielne go nie przemogą, gdyby potem miał stwierdzić, że niepotrzebny jest Mu ten Kościół, tylko jakiś Trzeci testament.?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 grudzień 01 2006 14:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Tak więc, niepotrzebnie przechodziłaś na spirytualizm i fascynujesz się Trzeciem Testamentem.
Prawda?

Ach Medieval Manie, czyż nie to samo mogą napisać ortodoksyjni Żydzi, że nie ma potrzeby przechodzenia na chrześcijństwo, gdyż już Tora i nasz ST zawierają w sobie wszystkie potrzebne do zbawienia Nauki Boga. Przecież Boskie Prawo tak naprawdę wystarczy, po co nam wiedzieć więcej? A jednak Ojciec obdarował nas najpierw Dziesięcioma Przykzaniami i swoim Objawieniem jako Sędziego. Minęło setki lat i Objawił nam swoją przekraczającą nasze pojmowanie Miłość do nas, swoich dzieci. Czy uważasz, że nie zechce objawić, jako Bóg Trynitarny swojej Mądrości w Trzecim oficjalnym Objawieniu pod postacią Ducha Świętego? Czy gdy mamy objawienie Ojca i Syna nie sugeruje to że musimy jeszcze otrzymać objawienie Ducha Świętego? Czy Bóg nakazał nam się tylko domyślać swojego Prawa? Czy nakazał nam domyślać się swojej Miłości? A więc, czy jest możliwe, aby kazał nam się domyślać jak wygląda Jego Absolutna Sprawiedliwość i Zbawienie dla wszystkich? ST i NT uczą czegoś przeciwnego.
Czy Biblia składająca się tylko z dwóch Testamentów nie wydaje się wobec Trynitarności Boga niekompletna? Czy liczba Trzy nie jest dla nas liczbą symbolizującą Boga, tak że Jego Księga dla ludzkości z logicznego punktu widzenia, powinna ją też w sobie nosić aby być doskonałą całością Boskich Objawień dla człowieka na trzech różnych etapach rozwoju jego ducha. A w Nowym Testamencie urywa się na oczekiwaniu na Powrót Pana, i na przyjście Ducha Prawdy a więc jest otwarta. Zbawienie zostało dane nam przez Jezusa, ale historia Zbawienia nie zakończyła się i bez ingerencji Boga trwałaby w nieskończoność. Czy widzisz jakąś poprawę na świecie i bezgrzeszność ludzkości a jednak Apokalipsa zapowiada taki stan człowieka na ziemi i zwalczenie zła , jak również, że Powrót Pana nastąpi po otwarciu(lub jednocześnie, szóstej pieczęci)i że po tym powrocie nastąpi jeszcze wiele wydarzeń na świecie, wiele walki o Boskie Słowo ,ukoronowanej utworzeniem na ziemi Królestwa Chrystusa i zwycięstwem dobra. Jak sądzisz po co Pan powróci na ziemię? Czy zadałeś sobie juz takie pytanie i rozpatrywałeś je w świetle Objawienia św. Jana? To jest moja odpowiedź czy potrzebny jest Trzeci Testament i dlaczego pomimo że chrześcijaństwo ewoluuje pod wpływem wylewania się na świat Ducha Świętego, konieczne jest oficjalne potwierdzenie przez Boga zbawienia dla każdej duszy i rozszerzenie poznania i depozytu wiary ludzkości, aby wszyscy ludzie mogli ją przyjąć.
miłego dnia

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 grudzień 01 2006 14:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Tyle, że ortodoksyjni Żydzi i tak czekali na Mesjasza, a my nie czekamy na Trzeci Testament.
To raz.
Nie mielismy oddzielnych objawień Ojca czy Syna. Mielismy objawienie Boga.
To dwa.
Pełne objawienie Boga otrzymalismy w Synu.
To trzy.
Bóg nie nakazął nam się domyślac swego Prawa. W Synu wypełniło się i przekroczylo wszelkie prawo.
To cztery.
Biblia składająca się z dwóch testamentów (pierwszego i ostatniego) jest kompletna.
To pięć.
Liczba trzy symbolizuje Boga, ale nie Jego objawienia.
Siódemka jest liczbą doskonalszą, a nie czekasz chyba na siedem testamentów?
To sześć.
Nowy Testament nie jest otwarty na żadne nowe objawienia.
To siedem.
Zbawienie dokonało sie w Jezusie i jest ono dla nas bez dodatkowych objawień.
To osiem.
Apokalipsa jest księgą mówiącą o losie całego Kościoła i nie mówi o żadnym Trzecim testamencie.
To dziewięć.
Chrześcijaństwo nie ewoluuje, tylko ewoluuje rozumienie jedynego, pełnego Objawienia Boga w Jezusie i nie potrzebny jest do tego żaden Trzeci testament.
To dziesięć.

Zostałaś wyliczona

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 grudzień 01 2006 15:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Tyle, że ortodoksyjni Żydzi i tak czekali na Mesjasza, a my nie czekamy na Trzeci Testament.
To raz.

A czy nie jest czekaniem na Boskie Objawienie poszukiwanie przez tylu ludzi Prawdy i wędrówka od konfesji do konfesji? Wszyscy przecież czekają na powrót Pana. Nie mam czasu ale zacytuję Ci z ST.
Ks. Amosa. 8,10,
Zamienię święta wasze w żałobę, a wszystkie wasze pieśni w lamentacje;
nalożę na wszystkie biodra wory, a na wszystkie głowy łysinę i uczynię żałobę po jedynaku a dni ostatnie jakby dniem goryczy.Oto nadejdą dni-wyrocznia Pana Boga-gdy ześlę głód na ziemię, nie głód chleba ani pragnienia wody, lecz głód słuchania słów Panńskich
Wtedy błąkać się będą od morza do morza
z płnopcy na wschód będą krążyli
by znaleźć słowo Pańskie , lecz Go nieznajdą"

Jeżeli ten fragment nie jest dla Ciebie odzwierciedleniem wędrówki ludzkiego ducha w poszukiwaniu prawdziwego pożywienia, to nie wiem czym mam Cię przekonać!!!Zresztą poczytaj księgę Amosa dalej. Ona mówi o ingerencji Boga na ziemi i o tym że to Bóg podźwignie Izraela, osobiście, nie przez instytucję
AOczekiwanie przez wszystkich chrześciajan na Powrót Pana jest oczekiwaniem na Trzecie Objawienie Boga na ziemi
,
więc nie oszukuj, bo to nieładnie , nawet jezeli uważasz że czynisz to w szlachetnym celu obrony czystości wiary przed herezjami .

nie mielismy oddzielnych objawień Ojca czy Syna. Mielismy objawienie Boga.

A ja myślałam że pomiędzy objawieniami Boga jako Ojca i Boga jako Syna upłynęło trochę setek lat.
Pełne objawienie Boga otrzymalismy w Synu.
To trzy
.
W jakim sensie pełne? To, że Bóg był w pełni w Synu, czy to, że nam przez Syna wszystko powiedział? Ta druga opcja jest sprzeczna ze słowami ewangelii.


Bóg nie nakazął nam się domyślac swego Prawa. W Synu wypełniło się i przekroczylo wszelkie prawo.
To cztery.

Też tak uważam, wiec dlaczego mielibyśmy
musieć domyślać się i spekulować jak wygląda naprawdę Boska Sprawiedliwość o której, że ją poznamy w tak wielu miejscach jest w Biblii obiecywane i to w ST i NT? Więc nie mów, że nie ma takich obietnic. Znowu mijasz się z prawdą.
Biblia składająca się z dwóch testamentów (pierwszego i ostatniego) jest kompletna.
To pięć
.
Tak twierdzisz na razie ze względu na niepełne zrozumienie Pisma i złą Jego interpretację. Zapewniam się że to tylko kwestia czasu, gdyż Bóg nigdy się nie myli.


Liczba trzy symbolizuje Boga, ale nie Jego objawienia.
Siódemka jest liczbą doskonalszą, a nie czekasz chyba na siedem testamentów?
To sześć
.
To w jakim celu i dzięki czemu poznaliśmy tę liczbę? Przecież właśnie poprzez Objawienia. I chociaż Bóg nigdy nie powiedział o sobie że jest w Trzch Osobach stworzyliśmy taki dogmat nie chcąc rozumieć tego, co wprost nam zostało powiedziane. Gdy przyszedł czas Bóg objawił nam się w swoim Synu Jezusie. Synu jako ciało. Chrystus jest, był i będzie wiecznym Słowem Boga i nigdy nienarodzonym gdyż sam jest Bogiem i to jednym jedynym Wszechobecnym, Wszechmocnym Duchem w którym nie ma żadnych podduchów. Chrystus jako Bóg nie może być Synem, gdyż Synostwo pochodzi z procesu prokreacji, a Chrystus był zawsze. To jest wymysł ludzki. Chrystus w którym Bóg objawił nam swoją miłość nie może być obok Ojca, gdyż w Ojcu jest ta miłość tak samo jak Duch Święty jest Duchem Ojca i symbolem Jego Mądrości. A liczba siedem jest rzezywiście liczbą doskonałą i na jej temat wiele jest w TT ale to na osobny post. Tak więc nie czekam na siedem Testamentów, chociaż na Trzecim Testamencie wcale nie zostały wyczerpane boskie Objawienia, ale to znowu temat na przyszły post.


Nowy Testament nie jest otwarty na żadne nowe objawienia
.
Uważam inaczej i inaczej mówi sama Biblia.
Zbawienie dokonało sie w Jezusie i jest ono dla nas bez dodatkowych objawień.

Co znaczy dokonało się. Dokonana została ofiara, natomiast co to zmieniło w ludzkim zachowaniu, a wobec takiego Twojego stanowiska pytam się kto potrzebował tej ofiary? Gdyz znowu rodzi się we mnie podejrzenie, że uważasz że to Bóg jej potrzebował.

Apokalipsa jest księgą mówiącą o losie całego Kościoła i nie mówi o żadnym Trzecim testamencie.
To dziewięć.

Apokalipsa jest Księgą mówiącą o losach ludzkości i jej walce ze złem i to przede wszystkim tej duchowej.
Chrześcijaństwo nie ewoluuje, tylko ewoluuje rozumienie jedynego, pełnego Objawienia Boga w Jezusie i nie potrzebny jest do tego żaden Trzeci testament.
To dziesięć.

Kak zwał tak zwał, na podanych przez Ciebie stronach jest pięknie opisana perwersyjnośc poglądów niektórych ojców kościoła na temat piekła i jego roli i ewolucja tej myśli w naszych czasach. pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
eviva
 grudzień 01 2006 16:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

JAKI KOŚCIÓŁ JEST CIAŁEM CHRYSTUSA?

Dopóki człowiek sam nie stał się jeszcze świątynią Wewnętrznego Życia,do której wstępuje,aby posśięcić swoje myśli i czyny wielkiemu Wszechjedynemu i złożyć Mu dzięki za swoje ziemskie życie,doputy potrzebuje on zewnętrznych form.W potężnych budowlach,które nazywa świątyniami lub kościołami,składa ofiary według zewnętrznych obrządków.W dawnych czasach byly to krwawe ofiary;dziś sa to pozbawione sensu śpiewy i procesje.Również i w tym pokoleniu takie zewnętrzne,po części jeszcze pogańskie obrzędy nie są zniesione i zachowuje się je ciągle w "imieniu Pana".To wszystko jest ohydne dla odwiecznego ojcai dla Mnie,Chrystusa.

Odwieczny bóg,Bóg Izaka i jakuba,nie życzy sobie ani wspaniałych kościołów,ani świątyń.On zyczy sobie,by jego dzieci były świątyniami Ducha Świętego,żeby się oczyściły i utrzymywały w czystości i aby Jemu ofiarowywały swoje grzeszne myśli i czyny.powinny się one gromadzić w domu modlitwy,który jest dostępny dla wszystkich ludzi,a nie tylko dla nielicznych,solidaryzujących się ze stróżami nauki,która już nie jest Moją nauką.

Kto kieruje się sprawiedliwością,ten rozpozna wyslannika ciemności,ktory ozdabia sie moim imieniem ,imieniem Chrystus,aby zwodzić i uwodzić ludzi.Kto nauczył widzieć się na wskroś,ten rozpozna gdzie płynie Prawda.On opowie sie za Prawda i będzie z tymi,którzy staraja sie życ zgodnie z Prawdą.

Moje imię pozostanie wielkie między narodami,gdyż z pokolenia na pokolenie będzie coraz więcej sprawiedliwych mężów i niewiast,którzy zdepczą głowę fałszywego węża,zwącego siebie chrześcijańskim.To,co jest dane z Ducha Prawdy,jest Prawdą i będzie trwałe,wszystko pogańskie natomiast przeminie.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
Andrzej
 grudzień 01 2006 18:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: JAKI KOŚCIÓŁ JEST CIAŁEM CHRYSTUSA?

Dopóki człowiek sam nie stał się jeszcze świątynią Wewnętrznego Życia,do której wstępuje,aby posśięcić swoje myśli i czyny wielkiemu Wszechjedynemu i złożyć Mu dzięki za swoje ziemskie życie,doputy potrzebuje on zewnętrznych form.W potężnych budowlach,które nazywa świątyniami lub kościołami,składa ofiary według zewnętrznych obrządków.W dawnych czasach byly to krwawe ofiary;dziś sa to pozbawione sensu śpiewy i procesje.Również i w tym pokoleniu takie zewnętrzne,po części jeszcze pogańskie obrzędy nie są zniesione i zachowuje się je ciągle w "imieniu Pana".To wszystko jest ohydne dla odwiecznego ojcai dla Mnie,Chrystusa.

Odwieczny bóg,Bóg Izaka i jakuba,nie życzy sobie ani wspaniałych kościołów,ani świątyń.On zyczy sobie,by jego dzieci były świątyniami Ducha Świętego,żeby się oczyściły i utrzymywały w czystości i aby Jemu ofiarowywały swoje grzeszne myśli i czyny.powinny się one gromadzić w domu modlitwy,który jest dostępny dla wszystkich ludzi,a nie tylko dla nielicznych,solidaryzujących się ze stróżami nauki,która już nie jest Moją nauką.

Kto kieruje się sprawiedliwością,ten rozpozna wyslannika ciemności,ktory ozdabia sie moim imieniem ,imieniem Chrystus,aby zwodzić i uwodzić ludzi.Kto nauczył widzieć się na wskroś,ten rozpozna gdzie płynie Prawda.On opowie sie za Prawda i będzie z tymi,którzy staraja sie życ zgodnie z Prawdą.

Moje imię pozostanie wielkie między narodami,gdyż z pokolenia na pokolenie będzie coraz więcej sprawiedliwych mężów i niewiast,którzy zdepczą głowę fałszywego węża,zwącego siebie chrześcijańskim.To,co jest dane z Ducha Prawdy,jest Prawdą i będzie trwałe,wszystko pogańskie natomiast przeminie.


Chrystus objawia się na tym forum przez evivę - narody na kolana


a tak a propos:

ozdabia sie moim imieniem ,imieniem Chrystus,aby zwodzić i uwodzić ludzi to chyba o Tobie?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 grudzień 01 2006 18:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
Tyle, że ortodoksyjni Żydzi i tak czekali na Mesjasza, a my nie czekamy na Trzeci Testament.
To raz.

A czy nie jest czekaniem na Boskie Objawienie poszukiwanie przez tylu ludzi Prawdy i wędrówka od konfesji do konfesji?

Nie. Nie jest czekaniem na Boskie Objawienie. Skąd to wzięłaś?
Quote by matejanka:Wszyscy przecież czekają na powrót Pana. Nie mam czasu ale zacytuję Ci z ST.
Ks. Amosa. 8,10,

Dziekuję. Nic z tego cytatu nie wynika.
Quote by matejanka:
Jeżeli ten fragment nie jest dla Ciebie odzwierciedleniem wędrówki ludzkiego ducha w poszukiwaniu prawdziwego pożywienia, to nie wiem czym mam Cię przekonać!!!

Próbuj, ale jakoś bardziej rzeczowo i logicznie.
Quote by matejanka:
Zresztą poczytaj księgę Amosa dalej. Ona mówi o ingerencji Boga na ziemi i o tym że to Bóg podźwignie Izraela, osobiście, nie przez instytucję

Tak mowi cała Biblia. A kto mowi, że człowiek zostanie podniesiony przez instytucję? Masz mocno nieświeże wiadomości.
Quote by matejanka:
AOczekiwanie przez wszystkich chrześciajan na Powrót Pana jest oczekiwaniem na Trzecie Objawienie Boga na ziemi

Nie żartuj.
Ja czekam na powót Pana a nie na Trzecie Objawienie.
Quote by matejanka:
,
więc nie oszukuj, bo to nieładnie , nawet jezeli uważasz że czynisz to w szlachetnym celu obrony czystości wiary przed herezjami .

Przyganiał kocioł garnkowi
Quote by matejanka:
nie mielismy oddzielnych objawień Ojca czy Syna. Mielismy objawienie Boga.

A ja myślałam że pomiędzy objawieniami Boga jako Ojca i Boga jako Syna upłynęło trochę setek lat.

Wszystkie Objawienia Boga są objawieniem całego Boga: Ojca, Syna i Ducha Świętego. Nawet jesli nie jest to explicite wyrażone
Quote by matejanka:
Pełne objawienie Boga otrzymalismy w Synu.
To trzy
.
W jakim sensie pełne? To, że Bóg był w pełni w Synu, czy to, że nam przez Syna wszystko powiedział? Ta druga opcja jest sprzeczna ze słowami ewangelii.

Nie jest sprzeczna.
Kto Mnie widzi, widzi Ojca.
A co miał nam jeszcze powiedzieć: uważajcie przy przechodzeniu na czerwonym świetle?
Skoro jest jedynym Słowem Ojcem, oznacza to, że Słowo to wyraża WSZYSTKO.
Quote by matejanka:


Bóg nie nakazął nam się domyślac swego Prawa. W Synu wypełniło się i przekroczylo wszelkie prawo.
To cztery.

Też tak uważam, wiec dlaczego mielibyśmy
musieć domyślać się i spekulować jak wygląda naprawdę Boska Sprawiedliwość o której, że ją poznamy w tak wielu miejscach jest w Biblii obiecywane i to w ST i NT? Więc nie mów, że nie ma takich obietnic. Znowu mijasz się z prawdą.

a kto nam każe spekulowac i się domyślać? Wyrażamy tylko głębiej nasze rozumienie, zwłaszcza wtedy gdy musimy sprawy wiary wyjasniać heretykom.
Bożą sprawiedliwość poznamy, a gdzie jest obiecane, że w 2006 roku?
Quote by matejanka:
Biblia składająca się z dwóch testamentów (pierwszego i ostatniego) jest kompletna.
To pięć
.
Tak twierdzisz na razie ze względu na niepełne zrozumienie Pisma i złą Jego interpretację. Zapewniam się że to tylko kwestia czasu, gdyż Bóg nigdy się nie myli.

Nawet niepełne zrozumienie Pisma nie świadczy o tym, że jest ono niekompletne.
Quote by matejanka:

Liczba trzy symbolizuje Boga, ale nie Jego objawienia.
Siódemka jest liczbą doskonalszą, a nie czekasz chyba na siedem testamentów?
To sześć
.
To w jakim celu i dzięki czemu poznaliśmy tę liczbę? Przecież właśnie poprzez Objawienia. I chociaż Bóg nigdy nie powiedział o sobie że jest w Trzch Osobach stworzyliśmy taki dogmat nie chcąc rozumieć tego, co wprost nam zostało powiedziane. Gdy przyszedł czas Bóg objawił nam się w swoim Synu Jezusie. Synu jako ciało. Chrystus jest, był i będzie wiecznym Słowem Boga i nigdy nienarodzonym gdyż sam jest Bogiem i to jednym jedynym Wszechobecnym, Wszechmocnym Duchem w którym nie ma żadnych podduchów. Chrystus jako Bóg nie może być Synem, gdyż Synostwo pochodzi z procesu prokreacji, a Chrystus był zawsze. To jest wymysł ludzki. Chrystus w którym Bóg objawił nam swoją miłość nie może być obok Ojca, gdyż w Ojcu jest ta miłość tak samo jak Duch Święty jest Duchem Ojca i symbolem Jego Mądrości. A liczba siedem jest rzezywiście liczbą doskonałą i na jej temat wiele jest w TT ale to na osobny post. Tak więc nie czekam na siedem Testamentów, chociaż na Trzecim Testamencie wcale nie zostały wyczerpane boskie Objawienia, ale to znowu temat na przyszły post.

Ratunku? Bedą nastepne testamenty?
Może powiedz swoim przekazicielom żeby się wstrzymali zanim zakonczymy ten wątek!
Quote by matejanka:


Nowy Testament nie jest otwarty na żadne nowe objawienia
.
Uważam inaczej i inaczej mówi sama Biblia.

Uważam inaczej i cały Kościół tak uważa odczytując w Duchu Biblię.
No co, przebijesz mnie?
Quote by matejanka:
Zbawienie dokonało sie w Jezusie i jest ono dla nas bez dodatkowych objawień.

Co znaczy dokonało się.

To znaczy: DOKONAŁO SIĘ.
Już nie potrzebujemy nowego zbawienia.
Quote by matejankaBig Grinokonana została ofiara, natomiast co to zmieniło w ludzkim zachowaniu,

a co to ma wspólnego jedno z drugim? Nic.
Quote by matejanka:
a wobec takiego Twojego stanowiska pytam się kto potrzebował tej ofiary? Gdyz znowu rodzi się we mnie podejrzenie, że uważasz że to Bóg jej potrzebował.

Ona była konsekwencją Wcielenia. Ludzkość potrzebowała wcielenia Boga, aby w Chrystusie powstał nowy człowiek, jak w Adamie powstał stary.
Quote by matejanka:

Apokalipsa jest księgą mówiącą o losie całego Kościoła i nie mówi o żadnym Trzecim testamencie.
To dziewięć.

Apokalipsa jest Księgą mówiącą o losach ludzkości i jej walce ze złem i to przede wszystkim tej duchowej.

Tak? A gdzie mowi o Trzecim Testamencie? Nigdzie.
Quote by matejanka:
Chrześcijaństwo nie ewoluuje, tylko ewoluuje rozumienie jedynego, pełnego Objawienia Boga w Jezusie i nie potrzebny jest do tego żaden Trzeci testament.
To dziesięć.

Kak zwał tak zwał, na podanych przez Ciebie stronach jest pięknie opisana perwersyjnośc poglądów niektórych ojców kościoła na temat piekła i jego roli i ewolucja tej myśli w naszych czasach. pozdrawiam

Znowu to nie ma nic wspólnego z rzekomą koniecznością Trzeciego testamentu. Duch obecny w Kościele towarzyszy mu i pomaga coraz lepiej rozumieć Pisma.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 grudzień 01 2006 21:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval Manie to Ty mnie jeszcze nie znasz , jestem uparta i nie dam się zbyć. Nie odpowiedziałeś mi na żadne z moich pytań, ani nie ustosunkowałeś się do tego co napisałam, a więc jeszcze raz.


Nie. Nie jest czekaniem na Boskie Objawienie. Skąd to wzięłaś?

Z Biblii i już podaje cytaty, chociaż wiem że je znasz ale ja się nie zmęczę.I poproszę Cię abyś każdy z nich omówił, albo przynajmniej powiedział że nie rozumiesz.
co rozumiesz pod pojęciem "Pieśni nowej" śpiewanej przed tronem Baranka, której nikt nie może się nauczyć oprócz 144 tys.
cyt. Apokalipsa14,3.
I śpiewali jakby pieśń nową przed tronem i przed czterema Zwierzętami i przed Starcem, a nikt tej pieśni nie mógł się nauczyć prócz stu czterdziestu czterech tysięcy..
W moim rozumieniu ta nowa pieśń to właśnie TT. i dlatego tak ciężko jest z Jego przyjęciem,
i dalej cyt. list do Hebrajczykow. Co rozumiesz przez te słowa.

"Strzeżcie się, abyście nie stawiali oporu Temu, który do was przemawia...
Głos Jego wstrząsnął wówczas ziemią, a teraz obiecuje mówiąc: Jeszcze raz wstrząsnę nie tylko ziemią, ale i niebem. Te zaś słowa wskazują, że nastąpi zniszczenie tego co zniszczalne, a więc tego co zostało stworzone, aby pozostało to co jest niewzruszone."

Niewzruszona jest Boska Prawda, stworzone są ludzkie nauki. I tymi naukami i dogmatami wstrząśnie Bóg jeszcze raz zmieniając nasze rozumienie i materialnego życia i życia duchowego . Wstrząśnie ziemią czyli rozumieniem materii i niebem, czyli naszym pojęciem duchowości.
Równiez nigdy nie odpowiedziałeś na wielokrotnie podawany przeze mnie cytat o obietnicy Jezusa przysłania Ducha Prawdy do świata i to bez wątpienia przysłania a nie zesłania i do świata a nie tylko do Apostołów jak również dziwnie pomijasz słowa Jezusa, który powiedział "że wiele ma do powiedzenia ale jeszze nie możecie znieść" i że gdy przyjdzie On Duch Prawdy wprowadzi was w całą Prawdę. Wszystko to było mówione w kontekście odejścia Jezusa i Jego Powrotu. Facit, Chrystus i Duch Prawdy to ta sama osoba.
A słowami "jeszcze wiele mam wam do powiedzenia" i obietnicą przysłania Ducha Prawdy dał właśnie obietnicę kolejnego objawienia "Słowa" i przestań wreszcie zaprzeczać czemuś, co jest ewidentne. Nie powiedział do uczniów już wszystko wam powiedziałem, a jak czegoś nie rozumiecie to ześlę na was i waszych następców Ducha Świętego a powoli wśród sporów, pomyłek, anatiem, krwawych potyczek i rozłamów na skutek ewolucji waszego myślenia ,doprowadzi was w końcu do Prawdy, a wtedy cały swiat ujrzy waszą racje i wszyscy będą jednym głosem wołali Alleluja.
Biblia przedstawia nam całkiem inny scenariusz i musisz to widzieć.
Wszyscy przecież czekają na powrót Pana. Nie mam czasu ale zacytuję Ci z ST.
Ks. Amosa. 8,10,

Dziekuję. Nic z tego cytatu nie wynika.


Ach nie? No to go powtórzę.
Ks. Amosa. 8,10,
Zamienię święta wasze w żałobę, a wszystkie wasze pieśni w lamentacje;
nałożę na wszystkie biodra wory, a na wszystkie głowy łysinę i uczynię żałobę po jedynaku, a dni ostatnie jakby dniem goryczy.Oto nadejdą dni-wyrocznia Pana Boga-gdy ześlę głód na ziemię, nie głód chleba ani pragnienia wody, lecz głód słuchania słów Pańskich
Wtedy błąkać się będą od morza do morza
z północy na wschód będą krążyli
by znaleźć słowo Pańskie , lecz Go nieznajdą"

Dla mnie wynika wiele i mówi o naszych czasach i o tym że żadna ludzka instytucja nie potrafi nakarmić głodnego ludzkiego ducha A może Bóg nie zna przyszłości i pomylił się? Przecież ten fragment mówi o końcu czasów i o braku możliwości znalezienia Bożego Słowa. Dlatego Chrystus powrócił na świat i obdarzył prawdziwie poszukujących Chlebem Życia, swoim Słowem spisanym w Trzecim Testamencie.
Jeżeli ten fragment nie jest dla Ciebie odzwierciedleniem wędrówki ludzkiego ducha w poszukiwaniu prawdziwego pożywienia, to nie wiem czym mam Cię przekonać!!!

Próbuj, ale jakoś bardziej rzeczowo i logicznie.

To nie jest odpowiedź.

Zresztą poczytaj księgę Amosa dalej. Ona mówi o ingerencji Boga na ziemi i o tym że to Bóg podźwignie Izraela, osobiście, nie przez instytucję

Tak mowi cała Biblia. A kto mowi, że człowiek zostanie podniesiony przez instytucję? Masz mocno nieświeże wiadomości.

To mnie oświeć, i powiedz kiedy zmieniłeś poglądy ,
Oczekiwanie przez wszystkich chrześciajan na Powrót Pana jest oczekiwaniem na Trzecie Objawienie Boga na ziemi

Nie żartuj.
Ja czekam na powót Pana a nie na Trzecie Objawienie.

A czym jest Powrót Pana jak nie Trzecim Objawieniem się Boga na ziemi? DLa przypomnienia. Objawił się na górze Synaj po raz pierwszy Ojciec, po raz drugi objawił się w Synu no i poraz trzeci co zrobi? Ano objawi się w Duchu Świętym. Więc na co czekamy? A poważnie czy uważasz ,że w swoim trzecim Objawieniu na ziemi Bóg już nic nie powie to po co ma przychodzić na ziemię jeżeli tyle naobiecywał w ST i NT.i po co ten sąd na ziemi i po co to wszystko? Mam na myśli Królestwo Chrystusa?

, więc nie oszukuj, bo to nieładnie , nawet jezeli uważasz że czynisz to w szlachetnym celu obrony czystości wiary przed herezjami .

Przyganiał kocioł garnkowi


Jeszcz ciągle lepiej wyglądam od kotła.

nie mielismy oddzielnych objawień Ojca czy Syna. Mielismy objawienie Boga.
A ja myślałam że pomiędzy objawieniami Boga jako Ojca i Boga jako Syna upłynęło trochę setek lat.

Wszystkie Objawienia Boga są objawieniem całego Boga: Ojca, Syna i Ducha Świętego. Nawet jesli nie jest to explicite wyrażone

I tu Cię mam. Oczywiście że są objawieniami całego Boga i nie ja temu zaprzeczam lecz Ty. Bóg cały więc objawił się na górze Synaj, to dlaczego potem objawił się jeszcze w Synu? Czyżby o czymś zapomniał i dlaczego tak długo czekał z objawieniem się w Synu? A jeżeli Syn był wcielonym Słowem i na tym koniec to dlaczego powiedział przed odejściem że przyśle Ducha Prawdy który wprowadzi uczniów w całą Prawdę? Dlaczego nie powiedział tej Prawdy od razu. I co to była za Prawda której uczniowie nie mogli znieść i kiedy według Ciebie się jej dowiemy?

Pełne objawienie Boga otrzymalismy w Synu.
To trzy.
W jakim sensie pełne? To, że Bóg był w pełni w Synu, czy to, że nam przez Syna wszystko powiedział? Ta druga opcja jest sprzeczna ze słowami ewangelii.

Nie jest sprzeczna.
Kto Mnie widzi, widzi Ojca.
A co miał nam jeszcze powiedzieć: uważajcie przy przechodzeniu na czerwonym świetle?
Skoro jest jedynym Słowem Ojcem, oznacza to, że Słowo to wyraża WSZYSTKO.

Medieval Man nie znasz Pisma. Ile jeszcze razy mam Ci przypominać słowa Jezusa że "wiele mam wam jeszcze do powiedzenia ale teraz nie możecie znieść, Co według ciebie one znaczyły!!!!!!

Bóg nie nakazął nam się domyślac swego Prawa. W Synu wypełniło się i przekroczylo wszelkie prawo.
To cztery.
Też tak uważam, wiec dlaczego mielibyśmy
musieć domyślać się i spekulować jak wygląda naprawdę Boska Sprawiedliwość o której, że ją poznamy w tak wielu miejscach jest w Biblii obiecywane i to w ST i NT? Więc nie mów, że nie ma takich obietnic. Znowu mijasz się z prawdą.

a kto nam każe spekulowac i się domyślać? Wyrażamy tylko głębiej nasze rozumienie, zwłaszcza wtedy gdy musimy sprawy wiary wyjasniać heretykom.
Bożą sprawiedliwość poznamy, a gdzie jest obiecane, że w 2006 roku?

Boża Sprawiedliwośc już została światu podana do wiadomości,w 1884-1950,i obiecany przez Jezusa, Duch Prawdy Pocieszyciel właśnie przekonuje świat i o grzechu i o Sprawiedliwości i o sądzie. Prawda znajduje się w Trzecim Testamencie i jest nią min. Prawo reinkarnacji jako Boska Doskonała Sprawiedliwość. Boże Prawo dogłębnie przez Chrystusa w TT objaśnione.
Biblia składająca się z dwóch testamentów (pierwszego i ostatniego) jest kompletna.
To pięć.
Tak twierdzisz na razie ze względu na niepełne zrozumienie Pisma i złą Jego interpretację. Zapewniam się że to tylko kwestia czasu, gdyż Bóg nigdy się nie myli.

Nawet niepełne zrozumienie Pisma nie świadczy o tym, że jest ono niekompletne.

Pewnie że nie, ale możemy intuicyjnie wyczuwać że Jeżeli są trzy Boskie Objawienia, z których ostatnie jest Powrotem Słowa na ziemię to i Biblia powinna składać się z Trzech części.



Liczba trzy symbolizuje Boga, ale nie Jego objawienia.
Siódemka jest liczbą doskonalszą, a nie czekasz chyba na siedem testamentów?
To sześć.
To w jakim celu i dzięki czemu poznaliśmy tę liczbę? Przecież właśnie poprzez Objawienia. I chociaż Bóg nigdy nie powiedział o sobie że jest w Trzch Osobach stworzyliśmy taki dogmat nie chcąc rozumieć tego, co wprost nam zostało powiedziane. Gdy przyszedł czas Bóg objawił nam się w swoim Synu Jezusie. Synu jako ciało. Chrystus jest, był i będzie wiecznym Słowem Boga i nigdy nienarodzonym gdyż sam jest Bogiem i to jednym jedynym Wszechobecnym, Wszechmocnym Duchem w którym nie ma żadnych podduchów. Chrystus jako Bóg nie może być Synem, gdyż Synostwo pochodzi z procesu prokreacji, a Chrystus był zawsze. To jest wymysł ludzki. Chrystus w którym Bóg objawił nam swoją miłość nie może być obok Ojca, gdyż w Ojcu jest ta miłość tak samo jak Duch Święty jest Duchem Ojca i symbolem Jego Mądrości. A liczba siedem jest rzezywiście liczbą doskonałą i na jej temat wiele jest w TT ale to na osobny post. Tak więc nie czekam na siedem Testamentów, chociaż na Trzecim Testamencie wcale nie zostały wyczerpane boskie Objawienia, ale to znowu temat na przyszły post.

Ratunku? Bedą nastepne testamenty?
Może powiedz swoim przekazicielom żeby się wstrzymali zanim zakonczymy ten wątek!




Nowy Testament nie jest otwarty na żadne nowe objawienia.
Uważam inaczej i inaczej mówi sama Biblia.

Uważam inaczej i cały Kościół tak uważa odczytując w Duchu Biblię.
No co, przebijesz mnie?

Ilościowo czy jakościowo?

Zbawienie dokonało sie w Jezusie i jest ono dla nas bez dodatkowych objawień.
Co znaczy dokonało się.

To znaczy: DOKONAŁO SIĘ.
Już nie potrzebujemy nowego zbawienia.
Dokonana została ofiara, natomiast co to zmieniło w ludzkim zachowaniu,

a co to ma wspólnego jedno z drugim? Nic.

a wobec takiego Twojego stanowiska pytam się kto potrzebował tej ofiary? Gdyz znowu rodzi się we mnie podejrzenie, że uważasz że to Bóg jej potrzebował.

Ona była konsekwencją Wcielenia. Ludzkość potrzebowała wcielenia Boga, aby w Chrystusie powstał nowy człowiek, jak w Adamie powstał stary.

Wytłumacz mi to praktycznie. Gdzie powstaje ten nowy czlowiek i jak można zobaczyć różnicę w świecie przed zbawieniem i po zbawieniu?

Apokalipsa jest księgą mówiącą o losie całego Kościoła i nie mówi o żadnym Trzecim testamencie.
To dziewięć.
Apokalipsa jest Księgą mówiącą o losach ludzkości i jej walce ze złem i to przede wszystkim tej duchowej.

Tak? A gdzie mowi o Trzecim Testamencie? Nigdzie.

Patrz mój pierwszy cytat z Apoklipsy, w innym miejscu mówi Apok. też o Ewangelii Wiecznej, którą głosi Anioł lecący przez środek nieba.
Chrześcijaństwo nie ewoluuje, tylko ewoluuje rozumienie jedynego, pełnego Objawienia Boga w Jezusie i nie potrzebny jest do tego żaden Trzeci testament.
To dziesięć.
Kak zwał tak zwał, na podanych przez Ciebie stronach jest pięknie opisana perwersyjnośc poglądów niektórych ojców kościoła na temat piekła i jego roli i ewolucja tej myśli w naszych czasach. pozdrawiam

Znowu to nie ma nic wspólnego z rzekomą koniecznością Trzeciego testamentu. Duch obecny w Kościele towarzyszy mu i pomaga coraz lepiej rozumieć Pisma.

To w ten sposób licząc na rozumienie kościoła nigdy nie poznamy Prawdy gdyż Apokalipsa zapowiada że Księgę Siedmiu Pieczęci może odpieczętować tylko Baranek. Księga Siedmiu Pieczęci jest Księgą Boskiej Mądrości. I ją otworzyć może tylko Chrystus, a nie żaden zajmujący miejsce Boga na ziemi a tylko sam Baranek. Tak więc ja bardziej ufam Chrystusowi niż ludzkiemu rozumieniu, tym bardziej że różnie to bywało z interpretacjami kościoła. Kiedy według Ciebie będzie pewne że jego interpretacja jest już ostateczna a kiedy jeszcze w rozwoju? dobrej nocy

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
eviva
 grudzień 02 2006 04:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

CHRYSTUS mówił:

1.JAKI KOŚCIÓŁ JEST CIAŁEM CHRYSTUSA? KTO ZBAWIA CZŁOWIEKA,KOŚCIÓŁ,CZY OBECNY W NAS DUCH CHRYSTUSOWY?

Powinien to być dom lub wielkie pomieszczenie,w którym gromadzą sie wszyscy ludzie-bez względu na wyznanie i rasę,bez względu na to,z jakiego narodu lub kraju pochodzą i do jakiego stanu należą.Oni gromadzą się tam,aby się modlić,sławić i czcić Boga i nauczyć się praw Bożych,a potem je spełniać.
Bóg jest jest tym Jednym,Jedynym, BOGIEM OJCEM-MATKĄ wszystkich istot i ludzi-nie ma innego Boga.Dlatego ma być jeden naród,który temu Jednemu,Jedynemu oddaje cześć bez
rytuałów,kultów,dogmatow i doktryn.Temu kto żyje we Mnie,w Chrystusie spełnię wszystko.Ten bowiem,kto żyje we Mnie,ten prosi jedynie o dary Ducha,gdyż żyje w Duchu Bożym i nie ciąży ku temu światu,aby z nim żyć.

Miłość Boga jest niebiańską komunikacją.Kto Boga miłuje bardziej niż ten świat,ten miłuje również bliźniego.Ale kto mówi "miłuję Boga" i jest przeciwny bliźniemu,ten Boga nie miłuje.Ten jednak,kto ofiarnie miłuje bliźniego,ten miłuje też Boga i dzięki temu jest w komunikacji z najwyższą Siłą,z Miłością -z Bogiem.Komunikacja z Bogiem jest objawieniem.

Bóg jest w sercach wszystkich istot i ludzi.On jest życiem we wszelkim bycie.Dlatego nie trzeba żadnych kultów i ceremonii.Sama wiara we Mnie nie wystarcza do zbawienia. Albowiem Ja,Chrystus-który przyszedłem od Ojca na ten świat i znowu do Ojca powróciłem,aby działać we wszystkich duszach i w sercu każdego człowieka jako Duch Chrystusowy,Duch Prawdy,Chrystus Boży,Pocieszyciel i Osobisty Zbawiciel,Droga,Prawda i Życie.

Człowiek jest świątynią Ducha Świętego ,gdyż w nim ,w głębi duszy ,mieszka duchowe ciało z Boga.w tej świątyni,w człowieku i w duszy,od chwili Czynu Zbawczego,Ja Jestem Pocieszycielem i Osobistym Zbawicielem,Duchem Prawdy,Duchem Życia. Kto uświęca tę świątynię,spełniając przykazania,ten żyje we Mnie,a Ja żyję i działam przez niego.

2.OBECNY W NAS DUCH CHRYSTUSOWY JEST OSOBISTYM ZBAWICIELEM KAŻDEGO CZŁOWIEKA.

Jedynie Chrystus jest prawdziwym pasterzem :tylko On jest droga do domu Ojca-gdyż jest On światłem i światłością duszy na jej drodze do wiecznego życia.Kto drogi do wiecznego życia nie zna,ten nie może prowadzić owiec do Mnie,do Chrystusa obecnego w sercu każdego człowieka.Kto jednak prawo zycia i miłości zna,gdyż ja Chrystus,zaprowadziłem go we wnętrzu do Ojca i żyje on w prawie Bozym spełniając je ofiarnie dzień w dzień-ten zna tę drogę,gdyż już ją przebył.

Taka świetlista dusza i taki świetlisty człowiek staną sie wtedy drogowskazem ,który pokazuje Moim owcom drogę do Mnie,do obecnego w nich Chrystusa i przybliża im dobrego pasterza,prawo Boże,głos miłości.On sam nie będzie pasterzem ani przewodnikiem owiec na drodze do domu Ojca,lecz jedynie drogowskazem,ktory wskazuje na Mnie,na Chrystusa.On może towarzyszyć owcom,aż dojdą do Mnie,do Osobistego ich Zbawiciela.Jest więc tylko towarzyszem,a nie pasterzem.

Tylko ci roszczą sobie pretensje,aby być pasterzami Moich owiec,którzy stawiają siebie ponad Mnie,Chrystusa w przekonaniu,że Ja ich do tego upowazniłem.Tak jak istnieje tylko jeden OJCIEC ŚWIĘTY,OJCIEC w niebiosach,stwórca zycia,tak też istnieje tylko jeden pasterz CHRYSTUS,ZBAWICIEL wszystkich dusz i ludzi.Jako obecny w secu każdego człowieka DUCH CHRYSTUSOWY,jest ON OSOBISTYM ZBAWICIELEM każdego z nas,jedyną drogą do serca Boga.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
Andrzej
 grudzień 02 2006 12:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

niech nikt nie da się zwieść tym słowom
eviva lubi cytować wymyślone teksty, które nie mają nic wspólnego z chrześcijaństwem.
Najczęściej przytacza fragmenty z tak zwanej V ewangelii, która jest tworem XIX wiecznym i zawiera takie perełeki jak:
1 Gdy Jezus przechodził przez miasto, ujrzał grupę łobuzów gorszego pokroju, którzy w okrutny sposób dręczyli i maltretowali złapanego kota. Jezus rozkazał im zaprzestać tego czynu i począł ich karcić

Jej geneza i ocena tutaj

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
kobieta
 grudzień 02 2006 23:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Porównanie:

NT
Nie każdy, który Mi mówi: "Panie, Panie!", wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. 22 Wielu powie Mi w owym dniu: "Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia, i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?" 23 Wtedy oświadczę im: "Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!"

tt
Ja jestem Chrystusem, który był w tym świecie prześladowany, wyszydzony i oskarżony. Po tym wszystkim, co uczyniliście Mi w Jezusie w "Drugim Czasie", przychodzę do was, aby wam jeszcze raz udowodnić, że wam przebaczyłem i że was kocham.
—-————————————————————————————
NT
Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć chrzest od niego. 14 Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: "To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?" 15 Jezus mu odpowiedział: "Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe". Wtedy Mu ustąpił. 16 A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody

tt
Jezus, życzliwy i pokorny Nazareńczyk, który czekał na godzinę, w której z jego ust popłynie Boskie Słowo, odszukał Jana na brzegach Jordanu, aby odebrać Chrzest z wody. Czy Jezus poszedł tam w pragnieniu oczyszczenia? Nie, Mój Narodzie. Czy może poszedł, aby odprawić rytuał? Również nie. Jezus wiedział, ze nadeszła godzina, w której przestaje On egzystować, w której znika człowiek, aby pozwolić przemówić Duchowi i On chciał ową godzinę zaznaczyć poprzez postępowanie, które odcisnęłoby się w pamięci ludzi.

—-———————————————————————————————-
NT
Wtedy Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. 2 A gdy przepościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, odczuł w końcu głód. 3 Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: "Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem". 4 Lecz On mu odparł: "Napisane jest: Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych".


tt
Po tym, oddaliłem się na pustynię, aby medytować, a was nauczyć jak wejść w dialog ze Stwórcą i w ciszy pustyni obejrzeć dzieło, które Mnie oczekiwało i was o tym pouczyć, że przedtem musicie się oczyścić zanim przejdziecie do wypełniania dzieła, które wam powierzyłem.

—-——————————————————————————-

NT
Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: "Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie".

tt
Jezus jako przybysz wśród prostego ludu przynoszący pokój i zdrowie
19. Waszym zadaniem jest, naśladowanie przykładu życia na ziemi waszego Boskiego Mistrza.

—-————————————————————————————-

NT
I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszystkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu.

tt
Wówczas mówiłem do nich o Królestwie Niebieskim, które jest prawdziwą Ojczyzną Ducha, aby dzięki Mojemu Słowu złagodzili wewnętrzny niepokój i wzmocnili się w nadziei na uzyskanie Wiecznego Życia.-—————————————————————————————-
NT
Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić. 18 Zaprawdę. bowiem powiadam wam: Dopóki niebo i ziemia nie przeminą, ani jedna jota, ani jedna kreska nie zmieni się w Prawie, aż się wszystko spełni. 19 Ktokolwiek więc zniósłby jedno z tych przykazań, choćby najmniejszych, i uczyłby tak ludzi, ten będzie najmniejszy w królestwie niebieskim. A kto je wypełnia i uczy wypełniać, ten będzie wielki w królestwie niebieskim. 20 Bo powiadam wam: Jeśli wasza sprawiedliwość nie będzie większa niż uczonych w Piśmie i faryzeuszów, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego.

tt
Naturalnie, nie zważałem na wiele tradycji owego Narodu, gdyż nadszedł właśnie czas, w którym powinny one zniknąć, aby mógł rozpocząć się czas na wyższe nauki. (149,42-43)

===

 
 Profil   Email 
Zawartość wygenerowana w: 0,75 sekund
Nowy wątek



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana