Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek
 Trzeci Testament
 |  Wersja do druku
eviva
 grudzień 03 2006 11:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

1.Cytaty.

Bonifacy VIII
Bulla z 18 listopada 1302 r.

Wiara nas składnia do utrzymywania i wyznawania, że jest jeden Kościół, święty, katolicki i apostolski. My w niego wierzymy mocno i tę wiarę bez zastrzeżenia wyznajemy. Poza nim nie ma zbawienia ani odpuszczenia grzechów,...

Sobór Trydencki 1547r
Kan. 4. Jeśli ktoś twierdzi, że sakramenty Nowego Przymierza nie są konieczne do zbawienia, ale że są zbyteczne i że bez nich lub bez ich pragnienia przez samą wiarę ludzie otrzymują od Boga łaskę usprawiedliwienia, chociaż nie wszystkie są konieczne każdemu człowiekowi - niech będzie wyklęty!

Chrystus mówi:
Tylko ci roszczą sobie pretensje,aby być pasterzami Moich owiec,którzy stawiają siebie ponad Mnie,Chrystusa w przekonaniu,że Ja ich do tego upowazniłem.Tak jak istnieje tylko jeden OJCIEC ŚWIĘTY,OJCIEC w niebiosach,stwórca życia,tak też istnieje tylko jeden pasterz CHRYSTUS,ZBAWICIEL wszystkich dusz i ludzi.Jako obecny w secu każdego człowieka DUCH CHRYSTUSOWY,jest ON OSOBISTYM ZBAWICIELEM każdego z nas,jedyną drogą do serca Boga.

Trzeci Testament
16.25.Ja odbuduję znowu Moją Świątynię-Świątynię bez murów i wież,gdyż ona jest w sercach ludzi.
16.40.Pamiętajcie o tym,że tylko JA jestem waszym
ZBAWIENIEM. W przeszłych czasach, w obecnych i przyszłych.

2.Kto zbawia człowieka,kościół,czy obecny w sercu każdego człowieka CHRYSTUS?

Nowy Testament
Jan.4.14.Ale kto napije się wody,którą Ja mu dam,nie będzie pragnął na wieki,lecz woda,którą Ja mu dam,stanie się w nim źródłem wody wytryskującej ku żywotowi wiecznemu.
Jan 7.38.Kto wierzy we Mnie,jak powiada Pismo,z wnętrza jego popłyną rzeki wody żywej.
Jan.7.39.A to mówił o Duchu ,którego mieli otrzymać ci,którzy w Niego uwierzyli:albowiem DUCH ŚWIĘTY nie był jeszcze dany,gdyż Jezus nie był jeszcze uwielbiany.
Gal.4.6.A ponieważ jesteście synami,przeto Bóg zesłał DUCHA SYNA SWEGO do serc waszych...
Jak.1.21.Przeto odrzućcie wszelki brud i nadmiar złości i przyjmijcie z łagodnością wszczepione w was SłOWO ,które może ZBAWIĆ dusze wasze.
Jak.1.22.A bądźcie wykonawcami SŁOWA ,a nie tylko słuchaczami,oszukującymi samych siebie.

3.Wnioski.

Z podanych fragmentów Nowego Testamentu wynika,że są one zgodne z tym,co mówi: Chrystus i Trzeci Testament.CHRYSTUS jest obecny w sercu każdego człowieka jakoSŁOWO,OSOBISTY ZBAWICIEL każdego człowieka,w obecnych i przyszłych czasach.To tylko JEGO i nikogo innego musimy słuchać i być wykonawcami tego,co do nas mówi.
Nie zbawi nas żaden kościół,choćby nazywał się Ciałem Chrystusa,proponował odpuszczanie grzechów i zbawienie przez sakramenty,a do tego straszył wyklęciem,które nie ma nic wspólnego z Bogiem i z Chrystusem,bo przeczy temu,co pisze w Piśmie Świętym.Z naszych grzechów może nas oczyścić tylko obecny w nas CHRYSTUS ,a nie żaden ksiądz,czy inny dostojnik kościelny.W kościele bardzo dziwne jest to,że widzi on martwego,ukrzyżowanego na krzyżu Jezusa,a nie widzi zmartwychwstałego i obecnego w naszych sercach CHRYSTUSA i jego roli jako JEDYNEGO OSOBISTEGO ZBAWICIELA każdego człowieka.
Obecny w nas CHRYSTUS jest też,SŁOWEM BOŻYM,POCIESZYCIELEM,SYNEM,DUCHEM PRAWDY ,który jedynie tak jak pisała wcześniej matejanka,wprowadza nas w całą PRAWDĘ ,a nie żaden kościół,który błędnie uważa,że Jezus powiedział już wszystko co miał do powiedzenia i teraz trzeba słuchać tylko jakiegoś tam kościoła.To,że taki kościół nie chce słuchać,co do niego mówi Chrystus i dlaczego nie chce słuchać,to jest osobny temat.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
kobieta
 grudzień 03 2006 20:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Na czas Adwentu:

"Nigdy tak naprawdę nie poznasz Pana, dopóki nie zapragniesz, by cię zmienił"
Yun, "Człowiek z nieba"


"Jeżeli pójdziesz za Jezusem, będziesz miał problemy. To znaczy, jeśli pójdziesz za prawdziwym Jezusem. Bo wielu ludzi nie idzie za tym prawdziwym, ale za Jezusem New Age. Ten jest po to, żeby dać Ci szczęście. Coś jak św. Mikołaj na swoim wozie ciągniętym przez renifery. Chce, żebyś był gruby i szczęśliwy, jak na święta. To taki fałszywy Jezus. Udawany Jezus. Jezus New Age. Ten Jezus mówi, że nie musisz się zmieniać - że możesz być taki, jaki jesteś, i luz. Jeżeli chcesz, możesz iść za tym Jezusem, ale możesz też iść za Jezusem Biblii. A Jezus Biblii powiedział, że jeśli będziesz Go naśladować, będziesz mieć problemy. Jeśli chcesz łatwego życia, nie powinieneś iść za Nim, bo to oznacza prawdziwą rewolucję, chodzenie pod prąd kultury. Wielu ludziom wydaje się, że są radykalni, bo słuchają jakiejś muzyki, jakoś się ubierają albo chodzą na jakieś imprezy. Myślą sobie: "No, teraz to jestem radykalny". W rzeczywistości jesteś jak owca. Jesteś tylko owcą w stadzie, która idzie za najdrobniejszą nową modą. Być prawdziwym rewolucjonistą to żyć tak, jakby żył Jezus. I chociaż On powiedział, że życie z Nim oznacza problemy, powiedział też, że mamy się nie bać, bo On zwyciężył świat."


David Pierce "Żyjąc w klatce na szczury"

Do usłyszenia po świętach

===

 
 Profil   Email 
matejanka
 grudzień 03 2006 22:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Kobieto! mało miałam ostanio czasu, ale napewno nie pozostawię Twoich postów bez odpowiedzi. Temu w którym pokusiłaś się o zestawienie NT z ST poświęcę osobny post. Natomiast w tej dyskusji na temat Trzeciego Testamentu prosiłabym Cię abyś nie rozprawiała się tu z New Age i nie mieszała więcej do niej jego idei. Z dwóch względów po pierwsze nie należy on do tematu w tym wątku, i tak jak nie omawiamy tu szczegółowo wszystkich denominacji chrześcijańskich, wszystkich sekt i wszystkich prywatnych objawień, tak tez nie chciałabym, aby New Age zajmował dłużej naszą uwagę, a po drugie niewiele na jego temat wiem,a z tego co się zorientowałam i co nam tu napisałaś, Trzeci Testament nie posiada z tym ruchem więcej elementów wspólnych niż katolicyzm, a sądząc po ostatnim cytowanym przez Ciebie fragmencie dosłownie nic. A ponieważ nie walczę aby New Age przyjął TT do depozytu wiary, lecz aby ta Prawda zajaśniała w Krk to nie ma sensu na tych stronach wciąż wracać do New Ageowskich idei. W swoim czasie trzeba będzie pójść i do ludźmi zainteresowanych tym ruchem, ale na razie rozmawiamy na forum kosciol.pl a nie new.age.pl
Pozdrawiam Cię i mam nadzieję, że jeszcze przed Świętami porozmawiamy

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 grudzień 03 2006 23:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: w tej dyskusji na temat Trzeciego Testamentu prosiłabym Cię abyś nie rozprawiała się tu z New Age i nie mieszała więcej do niej jego idei. Z dwóch względów po pierwsze nie należy on do tematu w tym wątku, i tak jak nie omawiamy tu szczegółowo wszystkich denominacji chrześcijańskich, wszystkich sekt i wszystkich prywatnych objawień, tak tez nie chciałabym, aby New Age zajmował dłużej naszą uwagę, a po drugie niewiele na jego temat wiem,a z tego co się zorientowałam i co nam tu napisałaś, Trzeci Testament nie posiada z tym ruchem więcej elementów wspólnych niż katolicyzm, a sądząc po ostatnim cytowanym przez Ciebie fragmencie dosłownie nic.


Hmm.
Ja też uważam, że TT jets jak najbardziej newage'owski.
Dowodem na to jest jak bardzo newage'owska eviva uwielbia twój TT

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
Tadzcharti
 grudzień 04 2006 09:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/23/06
Postów:: 127

Do.. +eviva..

Czym jest kościół? proszę podaj swoją definicję.. bo nie rozumiem czemu jesteś mu tak przeciwna..
{dla mnie kościół to wspólnota wierzących tu opartych/budowanych na Chrystusie i trwająca w jedności z } Nim { oraz żyjąca według ściśle określonych zasad "wynikających" z "ich wiary"..}

Jeśli twoje uwagi dotyczą kościoła rzymskiego to z tego co wiem..
kościół rzymski mówi wyraźnie że:
     jeśli ktoś chce być zbawiony to w jego sercu Panem musi być Jezus.. bo w Nim jest nasze zbawienie
     odpuszczenie grzechów jest poprzez/w Jezusie {to nie ksiądz odpuszcza grzechy.. choć jego widzisz oczami ciała.. szkoda że ludzie często zapominają o "oczach duszy"}
     sakramenty.. > jeśli Ty ich nie przyjmiesz to rzeczywiście dla Ciebie nie mają znaczenia.. ale znów ona mają być wyrazem łączności ludzi z Bogiem i Boga z ludźmi..
     odnośnie zmartwychwstania.. i Twych słów że kościół "..nie widzi zmartwychwstałego.." eh.. to czym niby jest niedziela.. i jakie święta/uroczystości są najważniejsze dla kościoła?..
     bez osobistego przyjęcia Jezusa do naszych serc jako Pana i Zbawiciela jesteśmy martwi..

Powiedziałaś: "..kościół,który błędnie uważa,że Jezus powiedział już wszystko co miał do powiedzenia.." a ten kościół mówi że w Pismach zawarta jest nauka Jezusa.. którą wyjaśnia w Duchu tym którzy przy Nim trwają.. > właśnie ta wspólnota z Chrystusem.. wspólnota wierzących wraz z Chrystusem stanowi kościół.. więc odłączanie się od Niego było by błędem.. co nie znaczy że nie mamy dążyć do Jego doskonałości.. w wzrostu w poznaniu/właściwym rozumieniu/ > Boga..

A czy wspólnota oparta na "XXX" testamencie/ewangelii nie pokusiła by się by "zorganizować się" ustalić zasady/tryb nauki/przekazu i nazwać się kościołem Chrystusa? jeśli tak to ma od razu zostać potępiona i ma się rozpaść jako chora? {pomijam tu fundament powstania..} to właśnie określone zasady mają ułatwić drogę wiernym do Chrystusa.. {i nie chodzi tu o fizyczne postawy/przebywania bo i pustelnicy pozostają w łączności z kościołem choć mogą nigdy w "życiu" nie odwiedzić już świątyni.. i nie spotkać innych wiernych..}

Pozdrawiam w Panu..

===

Dopóki walczysz, jesteś niezwyciężony /1P3,9/Ef6,12/
 
 Profil   Email 
matejanka
 grudzień 04 2006 10:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Do Medieval Mana

Hmm.
Ja też uważam, że TT jets jak najbardziej newage'owski.
Dowodem na to jest jak bardzo newage'owska eviva uwielbia twój TT

To źle uważasz ponieważ, nie znasz Trzeciego Testamentu!!! W którym miejscu chociażby mówi On to, co twierdzi swoim ostatnim cytatem Kobieta, że Chrystus TT jest jak Św. Mikołaj i nie wymaga od nas niczego. Śmiem wręcz twierdzić że to kościelna koncepcja zbawienia bardziej zbliża się do tej z tego fragmentu. Prawdziwy Jazus jest bardzo wymagający i powiedział wyraźnie o wąskiej bramie prowadzącej do Królestwa Niebieskiego, tylko teologioa tego fragmentu nie zrozumiała i go po prostu, albo pomija, albo straszy wiecznym potępieniem, czego w żadnym miejscu nie czyni TT. Trzeci Testament stoi ponad każdą ludzką teologią ponad każdym ludzkim, ruchem i ludzką nauką, gdyż Trzeci Testsament jest Pouczeniem Ducha Prawdy. Jezus był wcielonym Bogiem i ludzkośc go nie poznała, to co się dziwić, że dzisiaj znowu Go odrzuca. Kiedy,-pytam się- człowiek nie przeciwstawiał się Bogu i od razu szedł za Jego Objawieniami? Oczywiście n ie twierdzę, że tylko z tego powodu TT jest prawdziwy, ale twierdzę że fakt odrzucania Go przez "swoich" również nie jest żadnym dowodem na Jego nieprawdziwość. ciąg dalszy później, pozdrowienia

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 grudzień 04 2006 15:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva:
Cytaty.

Bonifacy VIII
Bulla z 18 listopada 1302 r.

niewątpliwie dokument chrześcijański
Quote by eviva:
Sobór Trydencki 1547r

Niewatpliwie dokument chrzescijanski
Quote by eviva:
Chrystus mówi:
Tylko ci roszczą sobie pretensje,...

Ten "Chrystus" mowi w tak zwanej V ewangelii - XIX-wiecznej fałszywce.
Niewatpliwie dokument niechrześcijanski
Quote by eviva:
Trzeci Testament

Niewatpliwie dokument niechrześcijanski
Quote by eviva:
Nowy Testament

Niewatpliwie dokument chrześcijanski
Quote by eviva:
3.Wnioski.Z podanych fragmentów Nowego Testamentu wynika,że są one zgodne z tym,co mówi: Chrystus i Trzeci Testament.

Wnioski błędne.
Ponieważ wypływają z fałszywych przeslanek są fałszywe.

Ponawiam pytanie do evivy.
Czy zapoznałaś się z oceną tzw. V ewangelii?
Czy dowiedziałaś się, ze jest to kłamstwo?
Czy lubisz posługiwać się kłamstwem i dlaczego?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 grudzień 04 2006 15:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Postanowiłam każde z porównań uczynionych przez Kobietę osobno omówić, aby nie pozostała nawet najmniejsza wątpliwość że Jezus TT to ten sam Mistrz który nauczał w Galilei. I że powrócił na świat, jako Duch Prawdy, aby dochowując swojej obietnicy wyjaśnić to czego nie zrozumieliśmy z Jego nauki, albo to co źle zinterpretowaliśmy jak równiez aby oznajmić nam rzeczy przyszłe.


Porównanie:

NT
Nie każdy, który Mi mówi: "Panie, Panie!", wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. 22 Wielu powie Mi w owym dniu: "Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia, i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?" 23 Wtedy oświadczę im: "Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!"

tt
Ja jestem Chrystusem, który był w tym świecie prześladowany, wyszydzony i oskarżony. Po tym wszystkim, co uczyniliście Mi w Jezusie w "Drugim Czasie", przychodzę do was, aby wam jeszcze raz udowodnić, że wam przebaczyłem i że was kocham.

Te dwa cytaty nie są w najmniejszym stopniu sprzeczne. W Nt Jezus mówi o tym co spotka tych, którzy trwają w grzechu i czynią nieprawość. Mowi o tym że nie wejdą do Królestwa Nieba. Nie znaczy to że im nie jest przebaczone i że w momencie gdy przestaną czynić tę nieprawość że nie zostaną do Królestwa wpuszczeni. Czynienie nieprawościo zawsze przynosiło przynosi i przynosić będzie ze sobą w konsekwencji oddzielenie od Boga.
O czym innym mówi fragment z TT. Tutaj Chrystus zapewnia, że pomimo tego, że na tym świecie został przez swoje dzieci w tak straszny sposob potraktowany to przychodzi zgodnie z daną obietnicą ponownie, aby pokazać i udowodnić prawdę słów, które zawołał z krzyża "Ojcze przebacz im, bo nie wiedzą co czynią./Natomiast o tych którzy czynią nieprawość i tkwią w swoich grzechach Trzeci Testament mówi całkiem jasno i potwierdza słowa Jezusa z NT i tu dla jasności posłużę się cytatem
62. Ów potop, który oczyścił ziemię z ludzkich nieczystości, ów ogień, który spadł na Sodomę, znacie w dzisiejszych czasach jako podania. Pomimo to również w obecnym czasie przeżyjecie, jak ludzkość zostanie wstrząśnięta, gdy zatrzęsie się ziemia pod siłami powietrza, wody i ognia. Więc na nowo wysyłam wam Arkę, będącą Moim Prawem, aby ocalił się ten, który w nią wejdzie.

63. Nie wszyscy będą Mnie kochać, którzy w czasie doświadczeń powiedzą do Mnie "Ojcze, Ojcze", lecz tylko ci, którzy na swoich bliźnich ćwiczą Moją Miłość. Ci będą ocaleni. (57,61-62)

64.Nastanie nowy potop, który obmyje ziemię z ludzkiego zepsucia. Przewróci on ołtarze fałszywych bogów, zniszczy kamień po kamieniu fundamenty owej wierzy pychy i bezbożności i unicestwi każdą fałszywą naukę i każdą przewrotną filozofię.

65. Lecz ten potop nie będzie jak niegdyś tylko wodą; gdyż ręka ludzka wyzwoliła przeciwko sobie wszystkie elementy, zarówno widzialne jak i niewidzialne. Człowiek sam wydał na siebie wyrok, karze i sądzi sam siebie.
66.Królestwa Natury będą wołały o sprawiedliwość i rozpętując się sprawią, że znikną części powierzchni ziemi, stając się morzem, a morza znikną i na ich miejscu pojawi się ląd.
67.Wulkany będą wybuchać oznajmiając czas Sądu, a w całej naturze będzie silne poruszenie i wstrząsy.

69. Zniknie dwie trzecie powierzchni ziemi i zostanie tylko jedna jej część, aby być ucieczką dla tych, którzy przeżyją ten chaos. Przeżyjecie wypełnienie się wielu proroctw. (238,24)



72. Mówię do was o cierpieniu, na które zasłużyliście, które wciąż powiększacie, a które przeleje się, gdy nadejdzie godzina.

73. Ja nie dałbym nigdy Moim dzieciom takiego kielicha; lecz w Mojej Sprawiedliwości mogę jednak dopuścić, abyście zebrali owoce waszej złości, waszej pychy, waszej nierozwagi i przez to skruszeni powrócili do Mnie.
74. Ludzie wyzwali Moją Moc i Moją Sprawiedliwość, gdy swoją nauką zhańbili Świątynię Natury, w której wszystko jest harmonią- ich sąd będzie teraz nieubłagany.75.
Rozpętają się siły natury, kosmos będzie wstrząśnięty, a ziemia będzie drżeć. Wówczas przerażeni ludzie będą chcieli uciekać, lecz ucieczki nie będzie. Będą chcieli okiełznać rozpętane siły, lecz nie będą w stanie. Wówczas będą się czuli winni, a za późno żałując swojej arogancji i swojej nierozwagi, aby ujść karze, będą szukali śmierci. (238,15-17)

76. Gdyby ludzie znali Dary Ducha-jak ogromnie mogliby sobie ulżyć w cierpieniach! Lecz oni woleli pozostać ślepi lub gnuśni, ściągając na siebie największe cierpienie.

77. Moja Nauka powinna was oświecić, abyście sobie oszczędzili tego wielkiego cierpienia, które zostało zapowiedziane ludzkości przez proroków przeszłego czasu.

78. Tylko przez poprawę waszego życia możecie odnaleźć tę siłę lub umiejętność uwalniającą was od oddziaływania rozpętanych elementów. Lecz nie tylko wiara i modlitwa są bronią, które dają zwycięstwo nad ciosami losu i przeciwnościami życia: owej wierze i modlitwie musi towarzyszyć cnotliwe, czyste i dobre życie. (280,14-15+17)
79. Wkrótce nastanie czas wielkich wydarzeń na świecie. Ziemia będzie się trząść, a słońce wyśle na ten świat parząco-gorące promienie, które będą wypalać jego powierzchnię. Od bieguna do bieguna kontynenty zostaną doświadczone cierpieniem, cały okrąg ziemski zostanie oczyszczony i nie będzie istniało stworzenie, które nie odczuje surowości i pokuty.80. Lecz po tym wielkim chaosie nacje odzyskają spokój, a siły natury uspokoją się. Po owej "sztormowej nocy", w której ten świat żyje, zaświeci tęcza pokoju, a wszystko powróci do swojego prawa, swojego porządku i harmonii.

Sprawiedliwość Miłości i Miłosierdzie Boga

83.Zbliża się godzina, w której Sąd na świecie będzie w pełni odczuwalny. Każdy czyn, każde słowo i każda myśl zostaną odsądzone. Od możnowładców ziemi, którzy rządzą narodami do najmniejszego-wszyscy zostaną zważeni na Mojej Boskiej wadze.

84. Lecz nie pomylcie sprawiedliwości z zemstą, ani zadośćuczynienia z karą. Gdyż Ja tylko dopuszczam, abyście zebrali i jedli owoce waszego siewu, abyście po ich smaku i działaniu rozpoznali, czy są dobre czy złe, czy zasialiście dobro czy zło.

85. Poprzez ludzkie złe czyny wylana niewinna krew, smutek i łzy wdów i sierot, nędzarz, który cierpi głód i nędzę-wszyscy oni wołają o sprawiedliwość i Moja doskonała i czuła, lecz nieubłagana Sprawiedliwość na wszystkich zstąpi. (239-21-23)

86.Moja Sprawiedliwość spadnie na każde stworzenie i dotknie każdą ludzką istotę, tak jak przeszedł Anioł Pana nad Egiptem wykonując Moją Sprawiedliwość, podczas której tylko ci się uratowali, którzy oznakowali swoje drzwi krwią jagnięcia.

87. Zaprawdę powiadam wam, w obecnym czasie będzie każdy ocalony, kto czuwa i wierzy w to Słowo i w obietnice Zbawiciela, Baranka Bożego, który się ofiarował, aby was nauczyć się modlić i w doskonałej miłości wypełniać zadania na drodze waszej pokuty, gdyż Moja Krew jak płaszcz z miłości będzie wasz ochraniać. Lecz kto nie czuwa, kto nie wierzy, albo bluźni, ten, aby obudził się ze swojego letargu, będzie doświadczany,. (76.6-7)

88. Gdy przedostanie się do Mnie wołanie o pomoc wydobywające się z samego wnętrza ludzi, którzy Mi powiedzą: " Ojcze, Zbawicielu nasz przybądź do nas, bo giniemy", wówczas pozwolę im odczuć Moją obecność, objawiając i następny raz udowadniając im Moje nieskończone Miłosierdzie. (294,40)

89. Wasze normalnie przebiegające życie zostanie nagle poddane uderzeniom silnych sztormów. Lecz potem zabłyśnie w nieskończoności światło gwiazdy, której promienie pokoju, będą obdarzać światłem i spokojem, potrzebnymi inkarnowanemu Duchowi do rozmyślania nad Wiecznością. (87,52)


92. Z tej całej moralnej i materialnej struktury ludzkości, nie " pozostanie kamień na kamieniu". Gdyż, aby na ziemi pojawił się "nowy człowiek"jest nieodzownym zlikwidowanie każdej hańby, zniszczenie każdego grzechu, a pozostawienie tylko tego, co zawiera dobre ziarno.

93. Blask światła Mojej obecności i Mojej Sprawiedliwości będzie uświadamiany sobie na całym okręgu ziemi, a w obliczu tego Światła przewrócą się obrazy bożków, tradycyjne nawyki popadną w niepamięć i zostaną zaprzestane bezowocne rytuały. (292,33-34)

94. Dla ocalenia ludzi pozostaną otwarte jedne jedyne drzwi-te Uduchowienia. Ten, kto chce się ocalić, będzie musiał pozbyć się swojej pychy, swojej fałszywej wielkości, swoich niskich namiętności swojego egoizmu.

95. Bardzo gorzki będzie ten kielich, który ludzie w tej wielkiej bitwie będą musieli wypić. Mimo to powiadam, błogosławieni ci, którzy z tego kielicha wypiją i jako oczyszczeni opuszczą ziemię. Gdyż, gdy powrócą na ten świat w innym ciele, ich przesłanie będzie przeniknięte światłem, pokojem i mądrością. (289,60-61)

To były fragmenty z Trzeciego Testamnetu z rozdziału XII opisujące to, co właśnie ogarnia ziemię. Czy w dalszym ciągu możesz Kobieto pisać takie nierozsądne posty w których twierdzisz że Jezus z TT to Swięty Mikołaj, który niczego od nas nie wymaga? Myślę że ten opis sądu świadczy o czymś całkiem przeciwnym i że z niego wynika że nikt nie uniknie doskonałej Boskiej Sprawiedliwości. A swoją drogą jak możesz twierdzić że czytasz TT jezeli uszedł Twojej uwadze tak wielki rozdział jakim jest opis Sądu i oczyszczenia ludzkości?








===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 grudzień 04 2006 15:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Do Medieval Mana
Hmm.
Ja też uważam, że TT jets jak najbardziej newage'owski.
Dowodem na to jest jak bardzo newage'owska eviva uwielbia twój TT

To źle uważasz ponieważ, nie znasz Trzeciego Testamentu!!! W którym miejscu chociażby mówi On to, co twierdzi swoim ostatnim cytatem Kobieta, że Chrystus TT jest jak Św. Mikołaj i nie wymaga od nas niczego. Śmiem wręcz twierdzić że to kościelna koncepcja zbawienia bardziej zbliża się do tej z tego fragmentu. Prawdziwy Jazus jest bardzo wymagający i powiedział wyraźnie o wąskiej bramie prowadzącej do Królestwa Niebieskiego, tylko teologioa tego fragmentu nie zrozumiała i go po prostu, albo pomija, albo straszy wiecznym potępieniem, czego w żadnym miejscu nie czyni TT. Trzeci Testament stoi ponad każdą ludzką teologią ponad każdym ludzkim, ruchem i ludzką nauką, gdyż Trzeci Testsament jest Pouczeniem Ducha Prawdy.

to na razie tylko Twoje założenie.
Obecność tego "Ducha Prawdy" nie została potwierdzona przez Tego, który obiecał swojemu Kościołowi, że bramy piekielne go nie przemogą.
Innymi słowy: ezoteryczna bajka a nie Pouczenie Ducha

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 grudzień 04 2006 16:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Postanowiłam każde z porównań uczynionych przez Kobietę osobno omówić, aby nie pozostała nawet najmniejsza wątpliwość że Jezus TT to ten sam Mistrz który nauczał w Galilei. I że powrócił na świat, jako Duch Prawdy, aby dochowując swojej obietnicy wyjaśnić to czego nie zrozumieliśmy z Jego nauki, albo to co źle zinterpretowaliśmy jak równiez aby oznajmić nam rzeczy przyszłe.
Porównanie:

(...)

Jak to jest, Matejanko, że aby obronic swoją tezę co do natury TT nie ograniczasz się tylko do jednego cytatu zeń podanego Ci przez kobietę, ale wytaczasz od razu całą kolumną innych tekstów z TT mających potwierdzać twoją tezę, natomiast z Biblii chrześcijańskiej wyrywasz sobie tylko jeden, czy dwa cytaciki (ciągle te same), które mają (i mogą jako wyrwane z kontekstu) potwierdzać jedynie Twoje załozenia.
Jakoś wtedy nie bierzesz pod uwagę całego biblijnego kontekstu.
Zgadnij, o czym to świadczy? I jak sie to nazywa?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 grudzień 04 2006 17:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Hej! Hej! a tu już mocno przesadziłeś. Walczmy, ale fair play. Chyba zdążyłeś zauważyć że w dyskusji bardzo rzadko cytuję Trzeci Testament, natomiast dla poparcia tego co piszę używam dużej ilości cytatów z całej Biblii, więc ten Twoj zarzut jest zwykłą nieprawdą . W tym miejscu tylko dlatego posłużyłam się TT że uczyniła to przedtem Kobieta zestawiając fragmenty z Nt z TT tak aby stwarzało to wrażenie, że TT jest sprzeczny z NT a jak wykazałam powyższym postem i wykażę następnymi, jest to całkowita nieprawda.

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 grudzień 05 2006 10:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

NT.
Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć chrzest od niego. 14 Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: "To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie?" 15 Jezus mu odpowiedział: "Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe". Wtedy Mu ustąpił. 16 A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody

tt
Jezus, życzliwy i pokorny Nazareńczyk, który czekał na godzinę, w której z jego ust popłynie Boskie Słowo, odszukał Jana na brzegach Jordanu, aby odebrać Chrzest z wody. Czy Jezus poszedł tam w pragnieniu oczyszczenia? Nie, Mój Narodzie. Czy może poszedł, aby odprawić rytuał? Również nie. Jezus wiedział, ze nadeszła godzina, w której przestaje On egzystować, w której znika człowiek, aby pozwolić przemówić Duchowi i On chciał ową godzinę zaznaczyć poprzez postępowanie, które odcisnęłoby się w pamięci ludzi.

Tutaj zestawiłaś dwa cytaty mówiące o chrzcie Jezusa. Pierwszy pochodzący z NT mówi o tym co widzieli uczniowie i ci co stali wówczas nad rzeką Jordan i byli tego świadkami.
Drugi fragment pochodzi z TT i jest obiecanym wyjaśnieniem Pisma Świętego, a w tym przypadku, sensu udziału Jezusa w tym obrzędzie. Nie widzę najmniejszej sprzeczności, a raczej uzupełnienie tego co miał wyrażać ten akt. A tak swoją drogą, jak Ty interpretujesz sobie to, że Jezus, który nigdy nie popełnił grzechu i na którym nie ciążył grzech pierworodny, nalegał na chrzest z rąk Jana. pozdrowienia

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
eviva
 grudzień 05 2006 15:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Dezerter

medieval mana do Dezertera
Po co ci Kościół? albo kościół?

Po co Kościół, chyba wiesz. Wszystkie sakramenty (jesli je przyjmujesz), łaska relacji z Bogiem, chrzest w Duchu Świętym, łaska rozumienia Biblii (mam nadzieję, że nie absolutnego rozumienia Biblii?) i inne łaski, według nauczania Krk przychodzą do Ciebie tylko przez obecność Kościoła na ziemi.
W odpowiedzi,którą otrzymałeś od medieval mana,nie ma ani słowa o obecnym w nas Chrystusie,Duchu Prawdy,Osobistym Zbawicielu itd.oraz o roli jaką ma On do spełnienia w życiu i zbawieniu każdego człowieka.Krk może sobie przypisywać wyłączność udzielanych łask,tylko że:
-sakramenty nie uwolnią nikogo od grzechu,bo jedynie uwalnia nas od grzechu obecny w nas Chrystus.
-łaska relacji z Bogiem.Krk nic nie mówi jak taką relację osiągnąć z obecnym w nas Chrystusem.
-chrzest w Duchu Świętym.Nie udziela go kosciół,a jedynie obecny w nas Chrystus.
-łaska rozumienia Biblii.Krk daje taką "łaskę",żeby tak rozumieć Biblię,jak on tego chce.W Biblii jednak pisze,że w Prawdę wprowadza nas jedynie obecny w nas Chrystus,który jest też Duchem Prawdy.
-wyżej wymienione,oraz pozostałe "łaski" jakie daje Krk,są niczym w porównaniu z prawdziwymi łaskami,które daje nam obecny w nas Chrystus.

Co sądzi Chrystus o obecnym kościele krk i co nas w związku z tym czeka,można przeczytać w zamieszczonych objawieniach,które podałam ja i matejanka.

Z tego co dotychczas pisali kobieta i medieval man,nie uznają oni obecności w nas Chrystusa przez Swojego Ducha Chrystusowego i nie widzą żadnej Jego roli jako Osobistego Zbawiciela w zbawieniu każdego człowieka.Podałam wcześniej fragmenty z Nowego Testamentu o obecności i roli,jaką ma do spełnienia obecny w nas Chrystus.Jeśli kościół krk nie przyznaje się do tej obecności w nas Chrystusa,jako Osobistego Zbawiciela każdego człowieka w tym życiu lub w przyszłym, to nie ma się co dziwić,że Chrystus nie przyznaje się do takiego kościoła.W NT pisze,że" celem wiary jest zbawienie duszy".Naszej duszy nie zbawia krk i jego sakramenty,tylko obecny w nas Chrystus.

Nie wiem do jakiego kościoła należysz,ale najważniejsze,że masz tak jak piszesz,miłość do bliźniego.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
Andrzej
 grudzień 05 2006 16:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: Dezerter
medieval mana do Dezertera
Po co ci Kościół? albo kościół?

Po co Kościół, chyba wiesz. Wszystkie sakramenty (jesli je przyjmujesz), łaska relacji z Bogiem, chrzest w Duchu Świętym, łaska rozumienia Biblii (mam nadzieję, że nie absolutnego rozumienia Biblii?) i inne łaski, według nauczania Krk przychodzą do Ciebie tylko przez obecność Kościoła na ziemi.


W odpowiedzi,którą otrzymałeś od medieval mana,nie ma ani słowa o obecnym w nas Chrystusie,Duchu Prawdy,Osobistym Zbawicielu itd.oraz o roli jaką ma On do spełnienia w życiu i zbawieniu każdego człowieka.Krk może sobie przypisywać wyłączność udzielanych łask,tylko że:
-sakramenty nie uwolnią nikogo od grzechu,bo jedynie uwalnia nas od grzechu obecny w nas Chrystus.

Do zbawienia potrzebna jest łaska Boża.
Sakrementy są urzeczywistniającym znakiem tej łaski.
Wiesz co to znak?
Quote by eviva:
-łaska relacji z Bogiem.Krk nic nie mówi jak taką relację osiągnąć z obecnym w nas Chrystusem.

Brednie
Poczytaj sobie najpierw na temat tego, co ma do powiedzenia Krk w sprawie naszego związku z Bogiem i jak do tego związku dochodzić, a potem siadaj do klawiatury
Quote by eviva:
-chrzest w Duchu Świętym.Nie udziela go kosciół,a jedynie obecny w nas Chrystus.

oczywiście, że chrzest w Duchu Świętym jest łaską Boga. Dokonuje się ona w Kosciele. BTW: Czy ciebie ochrzcił bezpośrednio Chrystus?
Quote by eviva:
-łaska rozumienia Biblii.Krk daje taką "łaskę",żeby tak rozumieć Biblię,jak on tego chce.W Biblii jednak pisze,że w Prawdę wprowadza nas jedynie obecny w nas Chrystus,który jest też Duchem Prawdy.

Zacznijmy od przykrej uwagi: nie mówi się w Biblii pisze, ale: w Biblii jest napisane.
Stale powtarzasz ten sam błąd, a ja mam go dosyć.
Więc sama z siebie i obecnego w Tobie Ducha rozumiesz Biblię?
Nikogo do tego nie potrzebujesz? To, co tu jeszcze robisz?
Quote by eviva:
-wyżej wymienione,oraz pozostałe "łaski" jakie daje Krk,są niczym w porównaniu z prawdziwymi łaskami,które daje nam obecny w nas Chrystus.

Więc tak:
Czy w ogóle umiesz czytać?
Napisałem:
wszystkie łaski, według nauczania Krk przychodzą do Ciebie tylko przez obecność Kościoła na ziemi.
Oznacza to, ze:
- ich dawcą jest Bóg
- sa udzielane ze względu na obecnego na ziemi w Kościele Chrystusa.
Quote by eviva:
Co sądzi Chrystus o obecnym kościele krk i co nas w związku z tym czeka,można przeczytać w zamieszczonych objawieniach,które podałam ja i matejanka.

czyli w kłamstwach?
Jak w kłamstwach mozna przeczytać co sadzi Chrystus?
Quote by eviva:
Z tego co dotychczas pisali kobieta i medieval man,nie uznają oni obecności w nas Chrystusa przez Swojego Ducha Chrystusowego i nie widzą żadnej Jego roli jako Osobistego Zbawiciela w zbawieniu każdego człowieka.

A z tego, co Ty piszesz wynika, ze jesteś niereformowalna i na dodatek nie umiesz czytac ze zrozumieniem.
Bądź łaskawa nie wmawiać mi w co wierzę a co nie.
Po pierwsze Duch Chrystusowy to w Pismie świętym w wiekszości wypadków oznaczenie łaski Bożej. Inną rzeczywistością jest trzecia osoba Trójcy Świętej - Duch Święty.
Tak dla mnie jak i dla kobiety, człowiek musi odpowiedziec osobiście na łaskę Bożą.
Quote by eviva:
Podałam wcześniej fragmenty z Nowego Testamentu o obecności i roli,jaką ma do spełnienia obecny w nas Chrystus.

Które podał Ci zapewny obecny w Tobie "Duch Chrystusowy" kimkolwiek by on nie był?
Quote by eviva:
Jeśli kościół krk nie przyznaje się do tej obecności w nas Chrystusa,jako Osobistego Zbawiciela każdego człowieka w tym życiu lub w przyszłym, to nie ma się co dziwić,że Chrystus nie przyznaje się do takiego kościoła.

Tak? Bierzesz Chrystusa za niespełna rozumu i za kłamcę? Zakłada Kościół, któremu obiecuje, że bramy piekielne go nie przemoga, a teraz sie do niego nie przyznaje?
Jedno z dwojga: albo Chrysus jest niespełna rozumu i kłamcą, albo Ty.
Ja osobiście obstawiam, że Ty.
Czy Ty obstawiasz Chrystusa?
Quote by eviva:
W NT pisze,

jest napisane
Quote by eviva:
że" celem wiary jest zbawienie duszy".Naszej duszy nie zbawia krk i jego sakramenty,tylko obecny w nas Chrystus.

- Zbawienie dotyczy całego człowieka a nie tylko duszy.
- Zbawienie jest darem Boga, tag głosi między innymi Krk i całe chrześcijanstwo.

Jeśli masz jeszcze coś równie "mądrego" do przekazania, lepiej nic nie mów w ogóle...

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
eviva
 grudzień 05 2006 16:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Tadżcharti
To co napisałeś ostatnio,niby wszystko się zgadza.tylko dlaczego Chrystus ma tyle pretensji do obecnego kościoła?Czy się myli?
Ponieważ ostatnio pisze się o samych trudnych tematach,wrócę do sprawy kota i co na ten temat mówi Chrystus

medieval mana:eviva lubi cytować wymyślone teksty, które nie mają nic wspólnego z chrześcijaństwem.
Najczęściej przytacza fragmenty z tak zwanej V ewangelii, która jest tworem XIX wiecznym i zawiera takie perełeki jak:
1 Gdy Jezus przechodził przez miasto, ujrzał grupę łobuzów gorszego pokroju, którzy w okrutny sposób dręczyli i maltretowali złapanego kota. Jezus rozkazał im zaprzestać tego czynu i począł ich karcić
Wink

"Ten,kto dręczy i maltretuje zwierzęta,odczuje kiedyś męki i znęcanie się na wlasnym ciele.To samo dotyczy wykroczeń przeciwko roślinom i minerałom.Bóg,Odwieczny,dał ludziom zwierzęta i rośliny,darował im z ziemi owoce,warzywa i zboże.On dał to ludziom i rzekł do nich:"Uczyńcie sobie ziemię poddaną",co poprawnie oznacza:Szanujcie i pielęgnujcie życie we wszystkich jego formach,a będą one wam służyć.
Człowiekowi Bóg przykazał cenić i miłować życie i spełniać przykazanie
"Módl się i pracuj".
Ludzie myślący tylko o swoim dobrobycie,będą nękać zwierzęta,wykorzystywać ziemię i zatruwać na niej życie,gdyż ich myśli są zatrute przez zachłanność i zazdrość.Bowiem ci ludzie,którzy sami siebie nie znają,znęcajaąsię nad innymi ludźmi
,zwierzętami i są przeciwko przyrodzie.Czynią tylko to,do czego napędza ich egoistyczne myślenie.Oni sami są napędzani i dlatego chcą przepędzić wszystko,co się wokół nich znajduje,bowiem drażni ich wszystko,co nie mieści się w ich wyobrażeniach.Ich ludzkie ja,czyni z nich ludzi poniekąd niepoczytalnych.

Nie znają przykazania,że należy przebaczyć,prosić o przebaczenie i zadośćuczynienie.Rozliczają się ze swoim bliźnimko za oko,ząb za ząb.Przy tym jednak obciążają swoją własną duszę tym,co czynią swojemu bliźniemu!Albowiem to,co człowiek uczyni swojemu bliźniemu-również i zwierzęciu,roślinie i całemu organizmowi ziemi-to uczyni samemu sobie.Tak było i tak jeszcze jest w dzisiejszym,grzesznym czasie.Prawo przyczyny i skutku uderzy jak biczem wszystkich tych,którzy dręczyli i dręczą życie-niezależnie od tego w jakiej formie i w jakim stanie świadomości ono się ujawnia.

Rozpoznajcie:Nie zawsze nasienie natychmiast przynosi plony.To,co człowiek w tym ziemskim życiu zasieje,a więc spowoduje-również wobec zwierząt i roślin-to zbierze ,jeżeli nie w tym ziemskim życiu,to w jednym z przyszłych wcieleń na tej ziemi lub jako dusza w obszarach oczyszczania.Ale nowe pokolenie wzrasta i wkracza w nową epokę,we wspólne życie każdego z każdym i z Bogiem".

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
matejanka
 grudzień 05 2006 19:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Medieval Man, muszę wtrącić się do tej polemiki, gdyż to co piszesz budzi mój sprzeciw.

wszystkie łaski, według nauczania Krk przychodzą do Ciebie tylko przez obecność Kościoła na ziemi.
Oznacza to, ze:
- ich dawcą jest Bóg
- sa udzielane ze względu na obecnego na ziemi w Kościele Chrystusa.

Zacznijmy od tego że sprecyzujmy pojęcie Kościół, gdyż tak naprawdę cały spór o to się toczy. I tu oczywisie jest sprawą interpretacji, co możemy rozumieć ze słów że "z ludzi o wierze takiej, jak Piotra Chrystus obiecał zbudować kościół na Skale, którą jest Bóg i Kościół ten nie podda się bramom piekielnym." I tu pozostaje pytanie gdzie jest ten Koścół, który niezachwianie wierzył w Jezusa Chrystusa i szedł za Jego nauką pokory, skromności, wyrzeczeń i miłości do tych, którzy są słabi, odrzuceni i który bezinteresownie pocieszał, karmił i błogosławił maluczkich? Czy na to pytanie może ktokolwiek odpowiedzieć, że tym kościołem który byłby godzien nazywać się Chrystusowy jest któryś z kościołów instytucjonalnych? W dzisiejszych czasach, gdy posiadamy szeroki dostęp do informacji niewiele można ukryć, tak że Prawda znajduje wciąż drogi i sposoby aby objawiać się ludziom. A prawda jest taka, że żaden z kościołów instytucjonalnych nie może nazwać się ciałem Chrystusa ,gdyż żaden z nich nie był prawdziwie dobrym zarządcą dobr pozostawionych przez Pana. Juz sam fakt że się podzielił i nastąpiły w nim schizmy zaprzecza temu że może być tym ciałem. Ciało Chrystusa jest niepodzielne to raz a dwa Jezus powiedział wyraźnie że dom rozdwojony sam w sobie musi upaść. Tak, że kościół, jako instytucje, przemogły bramy piekielne juz dawno.O tym mówi Apokalipsa. Tylko w pierwszych wiekach pierwsi chrześcijanie byli godnymi następcami Apostołów. W momencie gdy Boska nauka została wciągnięta w manipulacje świata i jego żądzy władzy i pieniądza, a chrześcijaństwo zostało obwołane religią państwową czysta duchowa nauka Jezusa została zanieczyszczona nauką ludzką. Wobec tego gdzie jest ten Kościół o którym mówił Jezus? Przecież Bóg nie może się mylić i też się nie myli. Ten kościół tworzą i zawsze tworzyły serca oddane Chrystusowi i bliźnim, serca które nigdy nie kierowały się osobistą korzyścią, a zawsze myślały o innych. Ten Kościół zawsze tworzyli i tworzą ludzie, którzy zachowują Boskie Prawo i wierzą w obietnicę Zbawienia i w Baranka. To ludzie którzy często cierpieli prześladowania przez instytucje, a jednak trwali przy pierwotnej nauce Jezusa. Byli i są to ludzie zarówno z kościoła instytucji jak i spoza niej. Ten mistyczny Kościół przetrwał i przetrwa wszystkie odkształcenia ludzkie, gdyż On, aby istnieć nie potrzebuje murów i ołtarzy. Te ołtarze na których jego uczestnicy składają codzienną ofiarę miłości wznoszone są w duchu i sercach jego członków i ci ludzie, chociaż nie muszą wcale się znać, tworzą lud Boży i Jego niewidzialny Kościół.Oczywiście jezeli kościół instytucja oczyści się i powróci do źrodla chrzescijańskiej nauki może zawrzeć się w tym mistycznyum Kościele,i też zawiera się w momencie gdy głosi Prawdę, ale nigdy nie będzie odwrotnie, że kościół instytucja tylko ze względu na nazwę posiada jakiekolwiek uprawnienia. To, co cesarkie należy do cesarza, a co Boskie do Boga, a Bóg jest Duchem i o naszego ducha się rozchodzi, a wcale nie o ciało o którym biblia niedwuznaczni mówi, że jest prochem i, że ciało i krew nie mogą odziedziczyć Królestwa Niebieskiego. Nie wyobrazam jak można w dzisiejszych czasach inaczej pojmować Kościół i uważać, że to w instytucji i przez instytucje Bóg musi obdarzać swoje dzieci. To instytucja może bazować na tym, że łączy zewnętrznie to, co jest wewnetrzne czyli Ludzkie świątynie w jedno ciało, ale nigy nie, że ludzka świątynia uświęca się przez instytucje. Niczego nie możemy dostać od zewnątrz, gdyż Świątynią Ducha Swiętego jestesmy my sami. WSzystkie sakramenty i rytuały pełnią co najwyżej rolę pomocniczą w odnajdywaniu Boga w sercu, a w momencie, gdy człowiek stanie się uduchowiony nie będą w ogóle potrzebne, gdyż wszyscy bedą czcili Boga w Duchu i Prawdzie. Obraz tego maluje Apokalipsa cyt,
"A Świątyni w nim nie dojrzałem., bo jego Świątynią jest Pan Bóg Wszechmogący oraz Baranek
I Miastu nie trzeba słońca ani księżyca
by mu świeciły
bo chwała Boga je oświetliła
a jego lampą- Baranek"
Jest to opis nowego Jeruzalem, w którym juz nie będzie potrzebne nikomu zewnętrzna świątynia i nikt nie będzie musiał szukać nauki i jej otrzymywać od innych, gdyz każdy będzie osobiście prowadzony przez Boskie Światło czyli przez Mądrość Ducha Swiętego.
pozrowienia

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 grudzień 05 2006 19:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Widzisz, matejanko, Kościół Chrystusowy trwa przede wszystkim w Kościołach instytucjonalnych.
Słowo Kościoł - Ecclesia to nic innego jak zgromadzenie.

A czy zgromadzeniem może być jedno choćby najdoskonalsze ludzkie serce?

Czy zgromadzeniem mogą być setki lub tysiące serc nigdy się niegromadzących?

Dlatego tylko w rzeczywistych a nie złudnych, czy wirtualnych zgromadzeniach obecny jest Kościół i obecny jest Jezus.

Również twoja koncepcja, jakoby Kościół tworzyli tylko doskonali, jest nazbyt katarska.

Opinia, że Kościół tworza tylko serca które nigdy nie kierowały się osobistą korzyścią, a zawsze myślały o innych oraz, że Ten Kościół zawsze tworzyli i tworzą ludzie, którzy zachowują Boskie Prawo i wierzą w obietnicę Zbawienia i w Baranka, jest po prostu szatańska.

Jezus powiedział, ze przyszedł do grzeszników, a nie do doskonałych.
Dlatego Jego Kościół tworzą wszyscy. I ci bardziej doskonali i ci grzeszni.

Pokusa szukania Koscioła tylko pośród doskonałych to podszept szatana.

Natomiast Twoje twierdzenie o tym, że skoro Kosciół się podzielił i nastąpiły w nim schizmy zaprzecza temu że może być tym ciałem oraz, że Ciało Chrystusa jest niepodzielne to raz a dwa Jezus powiedział wyraźnie że dom rozdwojony sam w sobie musi upaść, taki pogląd jest dla chrześcijan po prostu śmieszny i wskazuje na brak zrozumienia istoty misterium Kościoła.

Kościół bowiem się nigdy nie podzielił.
Kościół cały czas jest jeden.

Podzieliły sie i odłączyły się od siebie tylko właśnie instytucje, czy konkretne wspólnoty, ktore cały czas trwają w Kościele Chrystusowym.

Jesli twierdzisz inaczej to czynisz z Jezusa klamcę.

On przecież modlił się:
Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał J 17, 20-21.

Czyżby modlitwa Jezusa nie została wysłuchana?
My wiemy, że została.

Nadal jesteśmy jedno w Chrystusie, bo podziały zawsze były i będą: jedni są bardziej pobożni inni mniej, jedni modlą się śpiewem i tańcem, inni ciszą kontemplacji, jedni sa protestantami, inni katolikami.

Ale dzięki słowu modlitwy Jezusa jesteśmy w Nim jedno, chocby Tobie wydawało się, że jesteśmy podzieleni.
Te zewnętrzne różnice i podziały, owszem mają znaczenie, ale nie niszczą tego, o co prosił w modlitwie Jezus.

Tak więc Kościoła, nawet jako instytucję, bramy piekielne nie przemogły nigdy i nigdy nie przemogą.

To, że Ty jedna tak uważasz nie ma najmniejszego znaczenia.
Nie Ty decydujesz czy zachowujemy jedność w Jezusie czy nie.

A koncepcje doskonałych katarów o ich doskonałym Kościele na ziemi odeszły w zapomnienie.

Niestety, czasami niektórzy jeszcze dają się szatanowi na nie nabierać.

Tak więc święty Kościół składający się z grzeszników do których przyszedł i nadal przychodzi Jezus, trwa w Jezusie i nadal ma się dobrze.

Wiadomości o jego śmierci były i są zdecydowanie przedwczesne

Oczywiście, masz sobie prawo uważać, że żaden z instytucjonalnych Kościołów nie trwa w jednym, świętym, powszechnym i apostolskim Kościele Jezusa.

Tylko to i tak nie zmienia Bożej rzeczywistości

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
Tadzcharti
 grudzień 05 2006 21:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/23/06
Postów:: 127

Do.. +matajanki..

"..To co napisałeś ostatnio,niby wszystko się zgadza.tylko dlaczego Chrystus ma tyle pretensji do obecnego kościoła?Czy się myli?.."
ciągle zapominasz o tym że Jezus niema i nie będzie miał pretensji do Kościoła > Bo On go stanowi wraz z tymi którzy są mu wierni {wiernymi }
Chrystus na pewno ma wiele do zarzucenia samym "wiernym" nawet i mnie.. {bo taki święty to nie jestem..} a ponieważ kapłanami mogą być ludzie to i tam mogą pojawiać się pewne nieprawidłowości.. można wiele zarzucić ludziom ale nie kościołowi.. nie zapominajmy również że Jezus przyszedł właśnie do/po tych niedoskonałych.. i ich też ustanowił uczniami..

Popieram to co napisał medieval_man w swym ostatnim poście o kościele.. choć jest możliwy Twój wzrost w Chrystusie i z Nim nawet jeśli ktoś zlikwidował by całą resztę ludzkości..
A co do: [/Mt18,20/ Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich.] i tak kościół jest "instytucją" bo musi być bez jakichkolwiek zasad wszystko by się rozpadło.. możesz powiedzieć że przecież jest Jedna Zasada/Podstawa a jest Nią Jezus.. ale ile ludzi tyle interpretacji Słowa Bożego.. i właśnie to prostuje kościół..

".."Ten,kto dręczy i maltretuje zwierzęta,odczuje kiedyś męki i znęcanie się na własnym ciele.To samo dotyczy wykroczeń przeciwko roślinom i minerałom.."
no tak ja też to popieram i Bóg na pewno.. ale i kościół również.. nie wolno marnować tego co Bóg daje ani tym gardzić.. zwłaszcza że są tacy którym brakuje choćby podstawowego pokarmu..
możemy zajmować się sprawami źle traktowanych/marnowanych/niszczonych zasobów mineralnych/fauny/flory {i powinniśmy} ale najpierw powinniśmy się zająć źle "traktowanymi" ludźmi..

===

Dopóki walczysz, jesteś niezwyciężony /1P3,9/Ef6,12/
 
 Profil   Email 
eviva
 grudzień 05 2006 23:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Czy CHRYSTUS zadowolony jest z obecnego chrześcijaństwa?"

"To,co Ja,jako Jezus z Nazaretu mówiłem do faryzeuszy i uczonych w Piśmie i ich zwolenników,obowiązuje jeszcze i dzisiaj.Tak jak oni Mnie,Chrystusa w Jezusie z Nazaretu obwiniali o udział w szatańskim,tak jak Mnie prześladowali i ośmieszali,tak samo w dzisiejszych czasach teolodzy,rzekomi znawcy Biblii i ich zwolennicy traktują moich.Ponownie teraźniejsi uczeni w Piśmie i faryzeusze są często zwierzchnikami kościelnymi,a po części też przedstawicielami władz tego świata.Ponieważ w ich mniemaniu podstawą chrześcijańskiego życia są dogmaty i prawa kościelne,nie rozumieją,co oznacza prawdziwe chrześcijaństwo.Wielu przedstawicieli władz kościelnych i światowych zajmuje się polityką i używa słowa"chrześcijański" dla niechrześcijańskich celów.Używają oni Mojego imienia,aby własnemu imieniu dodać blasku.Mówią do ludzi o ewangelii miłosci,lecz bardzo mało jest takich,którzy według niej żyją.
Jeszcze i dzisiaj zwierzchnicy kościelni siedzą na pierwszych miejscach na ucztach,jak i w kościołach,żądając,aby wierni zaszczytnie ich tytułowali.Także i dzisiaj jeszcze odnoszą się z czcią do jednego człowieka,tytułując go"Ojcem Świętym",chociaż Ja,jako Jezus z Nazaretu nauczałem,że istnieje tylko jeden,Święty Ojciec:jest to OJCIEC w niebie,BÓG OJCIEC-MATKA wszystkich istot i ludzi.Czczą też swoich" świętych",chociaż Ja nauczałem,że nie ma "świętych",że są tylko istoty błogosławione,które żyją w Bogu.
Ziemia jest miejscem spłacania winy dla dusz w szacie ziemskiej.Obecnie z wielu z ówczesnych obłudników,znajduje się znowu w cielesnej powłoce,aby nadal snuć swoje intrygi przeciwko Mnie,Chrystusowi i przessadować tych ludzi,którzy starają się ujawnićPRAWDĘ.

Dusze napędzane przez ambicje,żądzę władzy i zwodnicze mamidła,wciąż na nowo przybierają szatę ziemsk,aby od nowa rozpocząć to co przerwały,kiedy spotkała je ziemska śmierć.Tak będzie i dalej,dopóki niskie dusze będą mogły się jeszcze inkarnować-lub też dopóki w okresie możliwych jeszcze inkarnacji,te ambitne i żądne władzy dusze nie poddadzą się,i nie staną najniższymi wsród swoich braci sióstr.Albowiem tn,kto się sam wywyższa musi się opamiętać przez poniżenie.
W wielu przypadkach,są to więc znowu ci sami obłudnicy co za Moich czasów,kiedy ja Chrystus w Jezusie z Nazaretu wędrowałem po ziemi.Popełniane są wciąż te same lub podobne zbrodnie,chociaż ze względu na inne czasy,używa się innych argumentów i metod.Cel jednak zawsze pozostaje ten sam.Obezwładnienie tych wszystkich,którzy ujawniają odwieczną PRAWDĘ i urzeczywistniają prawdziwe chrześcijańskie życie.

Kto nie tylko głosi ewangelię miłości i życia,lecz również praktycznie stosuje i przybliża wielu ludziom prawa mołości i życia ze swojego urzeczywistnienia,a więc wskazuje im drogę do MNIE,do CHRYSTUSA BOŻEGO obecnego w ich wnętrzu,aby mogli pójść za MNĄ ich OSOBISTYM ZBAWICIELEM-ten jest zagrożeniem dla tych,którzy przykrywają się tylko płaszczem "chrześcijańskim".
Ten,kto pragnie rozpoznać drapieżne wilki w owczej skórze pozornych chrześcijan,niech sprawdza kościelnych zwierzchników i ich zwolennikow.Między nimi jest też wielu rządzących tym światem,którzy posługują się Moim imieniem dla swoich celów.Od czasów,kiedy byłem Jezusem z Nazaretu aż do dnia dzisiejszego,są to wciąż na nowo-tylko w innych ciałach ziemskich-ci sami obłudnicy,którzy sprzedali się demonicznej przemocy i szatanowi zmysłów,aby pod płaszczykiem chrześcijaństwa zwodzić ludzi.

Wiele narodów poszło jak trzoda za ziemskim pasterzem i zostało wprowadzonych w chaos.Lecz nawet w chaosie jest nadzieja na dobre,na Nowy Czas,czas Chrystusa.Ja jestem w Duchu bardzo blisko moich i przygotowuję przez nich Moje przyjście.To prowadziło i prowadzi do walki,gdyż nie poddaje się tak łatwo ten,kto przez wiele stuleci przykrywał się i jeszcze wciąż przykrywa się płaszczykie m chrześcijaństwa,aby zwieść jeszcze więcej ludzi.

Ja Jestem Chrystusem,Życiem.Ja nie przynoszę zagłady.Ja wyjaśniam aby ci,którzy ujrzą żmiję,rozpoznali ją i zdeptali jej głowę.W ten sposób demaskuję oblułników i daję im jednocześnie możliwość schylenia głowy i stania się najmniejszymi między braćmi.
Walka we Mnie i wraz ze Mną jest walką sprawiedliwą.Ja ,Chrystus,kroczę na czele tych,którzy starają się spełniać wolę Ojca.Ziemia będzie oczyszczona i stanie się bardziej świetlista,gdyż Ja,Chrystus Boży,nadchodzę".

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
matejanka
 grudzień 06 2006 08:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Do Medieval Mana nie zrozumieliśmy się a i ja w jednym miejscu nie wyraziłam się jasno. Ten Kościół o którym pisałam jest Kościołem który jest w budowie Chrystus powiedział to mówiąc "i na tej Skale(którą jest On sam) zbuduję Kościół mój", jako proces a nie jako istnienie poprzez założenie instytucji.
Tak jak w budowiejest każdy człowiek do stania się właśnie nowym Adamem na podobieństwo Jezusa.
do stania się godnym Dzieckiem Boga. Już dzisiaj mówimy o sobie, że jesteśmy Bożymi dziećmi ale na ten tytuł trzeba zasłużyć. Kościół zewnętrzny to instytucja, która składając się z grzesznych ludzi i która powinna idąc drogą Boskich Przykazań wzrastać do Świętości poprzez świętość tworzących ją ludzi, a przez to duchowo stawać się mistycznym Kościołem. Jeżeli do tej instytucji wchodzi coś całkiem przeciwnego: grzech w najgorszym swym wymiarze, czyli chciwość, żądza władzy, mord i to wszystko o czym wiemy z historii to tak samo jak z człowiekiem grzesznym, instytucja ta odłącza się od Boga i nie jest Kościołem Chrystusa, a nowym Babilonem. Rozchodzimy się w zasadzie w tym miejscu. Dla Ciebie Kościół to przede wszystkim hierarchia, która sama sobie nadaje przywilej bycia Kościołem a dla mnie to ludzie wzrastający w Chrystusie w obrębie instytucji lub poza nią w zależności od ich potrzeb. Ale wszyscy ludzie wierzący w Chrystusa i idący ścieżką Boskiego Prawa tworzą Kościół.(nie wyklucza to że pojawi się grzech, ale to jest zawsze odłączeniem się od Chrystusa, który pójdzie za odłączonym, aby go znowu przyprowadzić do owczarni.)I ten prawdziwy Kościół w budowie ten idealny nastanie na końcu czasów, gdy ogarnie całą ludzkośc i wszyscy będą oświecani Światłem Ducha Świętego i będzie jedna owzarnia i jedemn Pasterz.
I do tego Kościoła nie wejdzie nic nieczystego. I takim Kościołem byli zawsze ludzie którzy potrafili przechować i podążać za czystą Nauką Jezusa, którzy ją zrozumieli i którzy kierowali się najważniejszym Przykazaniem miłości do Boga i do bliźniego. Czym innym jest Zbór i ten jest grzeszny i może błądzić lecz gdy jego trzon jest chory i oparty jest na chorych zasadach to wtedy nie wchodzi on do Mistycznego Kościoła. Nie wiem czy dość jasno się wyraziłam. Nie ma niczego szatańskiego w budowaniu idealnego Kościoła jak nie ma niczego szatańskiego w dążeniu do świątości i doskonalenia, gdyz ostatecznym celem każdego człowieka jest właśnie doskonalenie i świętość a nie trwanie w grzechu i uważanie, że ponieważ Chrystus przyszedł do grzeszników to i Jego Kościół może być grzeszny, ale pomimo to pozostanie Kościołem. Ciało Jezusa było bez grzechu. Tak więc reasumując każdy człowiek choćby to trwało tylko dzień gdy oczyści swoje serce i napełni je miłością, a ducha wznosi do Chrystusa w pragnieniu stania się Mu podobnym,(w obrębuie instytucji, lub nie) w tym momencie buduje i stanowi ciało Chrystusa tu na ziemi, czyli Jego Kościół i tacy ludzie byli są i będą a więc bramy piekielne nie przemogły Koscioła i nie udało im się całkowicie zapanować nad ludzkim duchem. Gdyż tak na końcu ta Świątynia Ducha jest w duchu każdego człowieka i musi zostać wzniesiona i odbudowana w ludzkim sercu i rolą zboru jest prowadzenie człowieka do jego uduchowienia i pomaganie mu w stawaniu się podobnym do Jezusa Chrystusa.
pozdrowienia
Do Tadżcharti czyżbym była aż tak podobna do Evivy że zacząłeś nas mylić?

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 grudzień 06 2006 11:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: Czy CHRYSTUS zadowolony jest z obecnego chrześcijaństwa?"

(ble, ble, ble....).


Daruj sobie przydługie cytaty z książeczki dla młodego wegetarianina jaką jest tak zwana ewangelia Ousleya - fałszerstwo z XIX wieku.
Jak widzisz, w wątku tym oprócz dwóch zwolenniczek kłamstwa (TT i V ewangelia) nie wypowiada się prawie nikt, co świadczy o tym, że nikogo ten temat nie interesuje.
Ja tu zaglądam, ale wypocin Ousleya nie mam zamiaru czytać. Szkoda więc Twojego wysiłku.
Poświęć go bardziej na myślenie

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
kasandra_K80
 grudzień 06 2006 17:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

>Jak widzisz, w wątku tym oprócz dwóch zwolenniczek
> kłamstwa (TT i V ewangelia) nie wypowiada się prawie > nikt, co świadczy o tym, że nikogo ten temat nie
> interesuje. Ja tu zaglądam, ale wypocin Ousleya nie
> mam zamiaru czytać. Szkoda więc Twojego wysiłku.
> Poświęć go bardziej na myślenie[/QUOTE]

Przepraszam, ale mnie wątek TT interesuje i dziękuję wszystkim za wypowiedzi.
Dziękuję przede wszystkim medieval_man i matejance.
Pozdrawiam wszystkich
kasandra

===

 
 Profil   Email 
kasandra_K80
 grudzień 06 2006 17:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Chcialam zaprotestowac.
Interesuje mnie ten watek i dziekuje wszystkim za wypowiedzi, zwlaszcza medieval_man i matejance.

Pozdrawiam
Kasnadra

===

 
 Profil   Email 
Thomas Z
 grudzień 06 2006 17:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/02/06
Postów:: 306

[quote za: Thomas_Z] Problem poruszony przez rewolucjonistów francuskich. Czy Bóg jest nieskończenie miłosierny czy wszechmocny?
Jeśli jest nieskończenie miłosierny to musi mieć ograniczoną moc, bo nie działo by się tyle zła na świecie. Lub jest wszechmocny, wtedy już nie może być nieskończenie dobry bo pomimo że ma możliwość to nie pomaga ludziom.

Nie da się pogodzić nieskończonej dobroci z tym że kogoś Bóg zsyła do piekła. No bo czemu Bóg dał człowiekowi tzw. wolną wolę, jeśli nie jest ona tak na prawdę wolna, bo oparta jest na szantażu piekłem?
[/quote]
[quote za: Matejanka]
Thomasu Z, ponieważ nie mogę Ci tutaj odpowiedzieć serdecznie zapraszam na wątek TT a tam chętnie porozmawiam z Tobą i spróbuję przekonać, że Bóg jest i nieskończenie miłosierny i jednocześnie, że my posiadamy wolną wolę. pozdrawiam
[/quote]

Jeszcze jedna idea mi przyszła na myśl. Matejanko rozumiem że według nauczania Trzeciego Testamentu nie ma wiecznego potępienia, czyli obowiązuje powszechne zbawienie? (oczywiście z tego co rozumiem dopiero bo przejściu odpowiedniej drogi rozwoju duszy?).
pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
matejanka
 grudzień 06 2006 18:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Jeszcze jedna idea mi przyszła na myśl. Matejanko rozumiem że według nauczania Trzeciego Testamentu nie ma wiecznego potępienia, czyli obowiązuje powszechne zbawienie? (oczywiście z tego co rozumiem dopiero bo przejściu odpowiedniej drogi rozwoju duszy?).

To znaczy nie nazwałabym tego że zbawienie obowiązuje, ale należy do Boskiego Planu. Bóg od samego początku Stworzenia nie zaryzykował straty ani jednego ze swoich dzieci, jednocześnie obdarzając je wolną wolą i godnością. Ta godność polega między innymi na tym, że nie bez zasług znajdziemy się w niebie, gdyż niebo trzeba zdobywać, i człowiek, a właściwie jego duch ma w sobie zdobywcę. Osobiście nie rozumiem tłumaczenia niektórych konfesji, że Jezus zbawił nas i my tylko przyjmując to zbawienie automatycznie dostąpimy niebiańskiego szczęścia jak również zawsze odrzucało mnie twierdzenie że za uczynione zło można na całą wieczność cierpieć męki. Przeież to absurd. Dlatego bez Prawa reinkarnacji irozumienia piekła nie jako miejsca, lecz stanu oczyszczania się duszy ogniem sumienia, nie jestem w stanie i nie potrafię wierzyć w nieskończone miłosierdzie Boga i nigdy też nie mogłam. Trzeci Testament jest potwierdzeniem tego, w co ludzkość-co prawda niedoskonale- z intuicji od dawna wierzyła. Dlatego z taką radością, choć na początku bardzo sceptycznie go przyjęłam i żadne groźby wyklęcia i trafienia do wiecznego piekła nie odwiodą mnie od Tego Słowa, które pociesza, daje jasność, tłumaczy i wyjaśnia, to,co jest, to co było i to co będzie. Chętnie odpowiem Ci w ramach tego czego się nauczyłam studiując te Pisma na ewentualne niejasności i pytania. pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 grudzień 06 2006 18:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by kasandra_K80: Chcialam zaprotestowac.
Interesuje mnie ten watek i dziekuje wszystkim za wypowiedzi, zwlaszcza medieval_man i matejance.

Pozdrawiam
Kasnadra

To ja dziękuję za zainteresowanie i poświadczenie, że nie piszemy do szuflady pozdrawiam serdecznie

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 grudzień 06 2006 18:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Osobiście nie rozumiem tłumaczenia niektórych konfesji, że Jezus zbawił nas i my tylko przyjmując to zbawienie automatycznie dostąpimy niebiańskiego szczęścia

To może warto zrozumieć? Zamiast bez zrozumienia odrzucać?
Upraszczasz twierdzenia niektorych konfesjii
Quote by matejanka:
jak również zawsze odrzucało mnie twierdzenie że za uczynione zło można na całą wieczność cierpieć męki.

Widocznie znowu coś źle zrozumiałaś. Nie za uczynki, ale za to, co jest ich źródłem i konsekwencją zarazem - za odrzucenie Boga.
Quote by matejanka:
Przeież to absurd. Dlatego bez Prawa reinkarnacji irozumienia piekła nie jako miejsca, lecz stanu oczyszczania się duszy ogniem sumienia, nie jestem w stanie i nie potrafię wierzyć w nieskończone miłosierdzie Boga i nigdy też nie mogłam.

Widzisz a ja zawsze mogłem.
Do uwierzenia w nieskonczone Miłosierdzie Boże nie potrzebuję ani wprowadzania głupstwa reinkarnacji, ani rozumienia piekła jako stanu oczyszczania się - tym stanem jest czyściec.
Quote by matejanka:
Trzeci Testament jest potwierdzeniem tego, w co ludzkość-co prawda niedoskonale- z intuicji od dawna wierzyła.

Raczej w to, co sama wymyśliła z prostej moralnej postawy odkładania wszystkiego na jutro...
Quote by matejanka:
Dlatego z taką radością, choć na początku bardzo sceptycznie go przyjęłam i żadne groźby wyklęcia i trafienia do wiecznego piekła nie odwiodą mnie od Tego Słowa, które pociesza, daje jasność, tłumaczy i wyjaśnia, to,co jest, to co było i to co będzie.

i wprowadza w błąd
tak samo jak na przykład ateizm - też pociesza, daje jasność, tłumaczy i wyjasnia to, co jest, co było i co będzie.
tak jak new age,
tak jak ezoteryzm
tak jak spirytyzm
tak jak satanizm
i wiele, wiele innych

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 grudzień 06 2006 21:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Widocznie znowu coś źle zrozumiałaś. Nie za uczynki, ale za to, co jest ich źródłem i konsekwencją zarazem - za odrzucenie Boga.

Jeżeli ktoś odrzuca Boga to nie wie co czyni, to jak osobę niepoczytalną można osądzać na karę śmierci. Jak może odrzucić Boga ktoś wychowany w buszu? Jak może Go odrzucić umysłowo chory, lub niedorozwinięty. Jak może Go odrzucić ktoś, kto całe życie walczy o to, by znaleźć pożywienie...Jeżeli tak niejasne są dla nas wyroki Boga to dlaczego Jezus przed odejściem obiecał, że Duch Prawdy przyjdzie i przekona świat o sprawiedliwości i o sądzie. Więc jak nas Duch Święty przekonuje o sądzie, kogo i za co? Czy wszyscy są sądzeni, czy niektórzy nie? Czy ktoś, kto jest analfabetą, bo nie miał dostępu do nauki, będzie tak samo sądzony, jak ten, który jest uczony i poznał wszystkie filozofie? Przecież Duch Święty przekonuje świat o Sprawiedliwości? Nie czuję się tak, jak i wielu innych , przekonana o tym dzięki nauczaniu kościoła. Czyżby Jezus się mylił i Duch Święty nie objawiał światu tej Prawdy. Gdzie jest ta Prawda?

Przeież to absurd. Dlatego bez Prawa reinkarnacji irozumienia piekła nie jako miejsca, lecz stanu oczyszczania się duszy ogniem sumienia, nie jestem w stanie i nie potrafię wierzyć w nieskończone miłosierdzie Boga i nigdy też nie mogłam.
Widzisz a ja zawsze mogłem.
Do uwierzenia w nieskonczone Miłosierdzie Boże nie potrzebuję ani wprowadzania głupstwa reinkarnacji, ani rozumienia piekła jako stanu oczyszczania się - tym stanem jest czyściec.

Wspaniale dla Ciebie, niestety jak wynika z pytań na forum niewielu jest takich jak Ty. A czy możesz mi napisać co to jest ten czyściec i skąd o nim wiesz? Co tam się czyści i w jaki sposób?


Trzeci Testament jest potwierdzeniem tego, w co ludzkość-co prawda niedoskonale- z intuicji od dawna wierzyła.
Raczej w to, co sama wymyśliła z prostej moralnej postawy odkładania wszystkiego na jutro...


Jakoś dziwnie się składa, że ci co wierzą w reinkarnację wcale niczego na jutro nie odkładają, skąd ten wniosek? Dobrze wiesz, że zgodnie z Prawem Reinkarnacji każde życie w ciele jest jednorazowe dla danego człowieka i ten człowiek już nie powróci, a po śmierci ciała oczekuje go sąd i bedzie musiał zdać z niego sprawozdanie, więc należy je maksymalnie dla dobra duszy wykorzystać. Tak swoją drogą czy zastanowiłeś się dlaczego odrzucasz to Prawo, co wydaje ci się w nim głupiego? I jeszcze jedno jeżeli w Biblii zostało tak jednoznacznie określone, że człowiek raz żyje a ptem sąd i nigdy już nie powróci to jak się to ma do wiary w zmartwychwstanie w tym samym ciele?
Dlatego z taką radością, choć na początku bardzo sceptycznie go przyjęłam i żadne groźby wyklęcia i trafienia do wiecznego piekła nie odwiodą mnie od Tego Słowa, które pociesza, daje jasność, tłumaczy i wyjaśnia, to,co jest, to co było i to co będzie.

i wprowadza w błąd
tak samo jak na przykład ateizm - też pociesza, daje jasność, tłumaczy i wyjasnia to, co jest, co było i co będzie.
tak jak new age,
tak jak ezoteryzm
tak jak spirytyzm
tak jak satanizm
i wiele, wiele innych


Bardzo Cię przepraszam ale jak pociesza ateizm np.człowieka, który wszystko stracił i jest sparaliżowany do końca życia? O reszcie wymienionych postaw nawet nie piszę gdyż jest to jak zwykle chwyt usiłujący umniejszyć TT.
Miłego wieczoru

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Andrzej
 grudzień 06 2006 23:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka: Jeżeli ktoś odrzuca Boga to nie wie co czyni, to jak osobę niepoczytalną można osądzać na karę śmierci. Jak może odrzucić Boga ktoś wychowany w buszu? Jak może Go odrzucić umysłowo chory, lub niedorozwinięty. Jak może Go odrzucić ktoś, kto całe życie walczy o to, by znaleźć pożywienie...

A dlaczego wybierasz same skrajne przypadki?
I kto ci powiedział, że kazdy kto odrzuca Boga nie wie co czyni?
Czy gdzies napisałem, że osoba wychowana w buszu jest skazana na potepienie?
Albo ktos kto nawet całe zycie kradnie, żeby coś zjeść?
Nie sprowadzaj wszystkiego do absurdu
Quote by matejanka:
Jeżeli tak niejasne są dla nas wyroki Boga to dlaczego Jezus przed odejściem obiecał, że Duch Prawdy przyjdzie i przekona świat o sprawiedliwości i o sądzie. Więc jak nas Duch Święty przekonuje o sądzie, kogo i za co? Czy wszyscy są sądzeni, czy niektórzy nie? Czy ktoś, kto jest analfabetą, bo nie miał dostępu do nauki, będzie tak samo sądzony, jak ten, który jest uczony i poznał wszystkie filozofie? Przecież Duch Święty przekonuje świat o Sprawiedliwości? Nie czuję się tak, jak i wielu innych , przekonana o tym dzięki nauczaniu kościoła. Czyżby Jezus się mylił i Duch Święty nie objawiał światu tej Prawdy. Gdzie jest ta Prawda?

Powtarzamy sie, może pora to zakończyć?
Wiesz dobrze, że na to wszystko jest odpowiedź.
Zaczni może od poszukania egzegezy stwierdzenia że Duch Prawdy przyjdzie i przekona świat o sprawiedliwości i o sądzie zamiast wymyślac własną interpretację
Quote by matejanka:
Wspaniale dla Ciebie, niestety jak wynika z pytań na forum niewielu jest takich jak Ty. A czy możesz mi napisać co to jest ten czyściec i skąd o nim wiesz? Co tam się czyści i w jaki sposób?

Nie udawaj XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
Sama wiesz dobrze czym według nauki Krk jest czyściec, więc po co pytasz?


Quote by matejanka:
Jakoś dziwnie się składa, że ci co wierzą w reinkarnację wcale niczego na jutro nie odkładają, skąd ten wniosek? Dobrze wiesz, że zgodnie z Prawem Reinkarnacji każde życie w ciele jest jednorazowe dla danego człowieka i ten człowiek już nie powróci, a po śmierci ciała oczekuje go sąd i bedzie musiał zdać z niego sprawozdanie, więc należy je maksymalnie dla dobra duszy wykorzystać. Tak swoją drogą czy zastanowiłeś się dlaczego odrzucasz to Prawo, co wydaje ci się w nim głupiego? I jeszcze jedno jeżeli w Biblii zostało tak jednoznacznie określone, że człowiek raz żyje a ptem sąd i nigdy już nie powróci to jak się to ma do wiary w zmartwychwstanie w tym samym ciele?

teraz już zupełnie cię nie rozumiem. To jest ta twoja reinkarnacja czy nie?
Jak się ma? ma się dobrze
Quote by matejanka:
Bardzo Cię przepraszam ale jak pociesza ateizm np.człowieka, który wszystko stracił i jest sparaliżowany do końca życia? O reszcie wymienionych postaw nawet nie piszę gdyż jest to jak zwykle chwyt usiłujący umniejszyć TT.
Miłego wieczoru

Nie wiem, zapytaj ateistów.
A umniejszac TT nie trzeba Jak mozna umniejszać coś, co nie ma najmniejszego znaczenia?


Od Moderatora

Medievalu kiedy brak Ci cierpliwosci to nie dyskutuj. Racja nie jest tytulem do nazywania kogos glupim. Przynajmniej nie u nas na forum

M.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
matejanka
 grudzień 07 2006 11:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Do Medieval Mana i wszystkich zainteresowanych!!!
Najpierw Medieval do Ciebie. Jak zwykle gdy zadaję niewygodne pytania nie odpowiadasz lub zasłaniasz się egzegezą. Ja nie zadawałam skrajnych pytań abyś mnie pytał po co je zadaję, ale żeby wykazać, że Boska Sprawiedliwość zawsze mówi o wszystkich, a nie tylko o tych zdolnych do pracy, i że aktywne zbawienie musi wszystkich dotyczyć, gdyz Jezus pokazał drogę i zostawił swoje ślady dla każdego człowieka a nie tylko dla tych zdolnych do pójścia za nim. I bez Prawa Reinkarnacji nie jest to możliwe. Pod tymi zdolnymi do pracy oczywiście mam na myśli ludzi którzy mają szansę na spotkanie Jezusa i nawrócenie. I to wcale nie jest skrajne pytanie tylko wątpliwość wielu pytających. Choćby zajrzyj na pytania i wątpliwości Reguly w wątku o wszechmocy i miłosierdziu Boga. Gdyby na te pytania były takie świetne odpowiedzi w Krk to wszyscy poszukujący Prawdy juz dawno pozwolili by się przekonać. A tak nie jest. Trzeci Testament daje natomiast odpowiedzi na te pytania i nie nazywa niczego tajemnicą i nezbadanymi wyrokami Boga.
A więc jaka jest odpowiedź na pytanie nr.1. którą stawia Reguly: Dlaczego Bóg uskutecznia zbiorową odpowiedzialność?
Na to Trzeci Testament odpowiada, że Bóg sądzi każdego indywidualnie i nikt nie odpowiada za cudze grzechy Prawo Biblijne o "siewie i zbiorach" można przerwać tylko przez nawrócenie i oczyszczenie się w ogniu sumienia i przyjęcie swojego zasłużonego krzyża. Cierpienie jakie sami na siebie nakładamy grzesząc jest tym co daje nam szansę na rozwój i wyrzeczenie się zła. Tylko gdy sami, na własnej skórze przeżyjemy i doświadczymy tego, co uczyniliśmy innym pozwoli nam zrozumieć uczynione zło i jednocześnie jest doskonałą sprawiedliwością Boga. I tylko dzięki Prawu Reinkarnacji mamy szansę na naprawę i zadośćuczynienie wobec ludzi(wobec ich dusz) którym uczyniliśmy coś złego, jak równiez aby to co związaliśmy na ziemi na ziemi również rozwiązać.W tym momencie nabierają głębokiego sensu słowa w Ojcze nasz "odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom". Bez naszego odpuszczenia nie uwalniamy innych i przez to również nie uwalniamy sami siebie z prawa przyczyny i skutku. Bliżej analizując ten fragment z "Ojcze nasz" wygląda to tak. Jeżeli wobec kogoś zawiniliśmy, to on(lub ktoś inny) nam to oddaje w tym czy innym życiu czyniąc nam podobne zło i jezeli teraz my mu tego nie wybaczymy i odpowiemy znowu złem, to ten łańcuch będzie ciągnął się w nieskończoność. Dlatego Jezus nauczał, jako spłatę długów nadstawianie drugiego policzka a nie oddawanie i w ten sposób kończenie tego łańcucha. Dlatego na krzyżyu zawołał i pokazał, jak za nawet największe zło i na największe obelgi, odpowiadać przebaczeniem. Przebaczenie jest najwyższą wartością i jednym z naważniejszych pouczeń Jezusa. "Boże przebacz im bo nie wiedzą co czynią." Tylko dzięki przebaczeniu świat i ludzie mogą zostać zbawieni i może zakończyć się panowanie zła i grzechu. Dlatego tak ważne jest zrozumienie i przekonanie się o Boskiej Sprawiedliwości, o której poucza Duch Święty w Trzecim Testamencie. To oczywiście nie wszystko i nie wyczerpałam tematu ale nie chcę się zbytnio rozwlekać w tym jednym poście.Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
Zawartość wygenerowana w: 0,76 sekund
Nowy wątek



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana