Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Duszpasterstwo hurtowe
 |  Wersja do druku
ndekeluka
 lipiec 01 2006 15:21  (Czytany 3599 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/29/06
Postów:: 6

Na początku, jako że jestem nowym użytkownikiem tego forum, chciałem się ładnie ze wszystkimi przywitać.
Cześć!
Może napiszę nieco o sobie, aby dalsza część mojego postu nie nasuwała zbędnych pytań. Mam 23 lata, pochodzę z malowniczo położonej wioski w woj. świętokrzyskim, na stałe mieszkam w Warszawie, moja nauka, praca i hobby związane są z informatyką, a konkretnie z programowaniem. Nie pamiętam kiedy ostatni raz brałem udział we Mszy Św. Do kościoła chodzę sporadycznie. Lubię te mroczne, gotyckie w których można posiedzieć w ciszy, odpocząć od ulicznego hałasu, posłuchać samego siebie.
Trafiłem na Wasze forum, ponieważ poszukiwałem odpowiedzi, co jest chyba naturalne dla człowieka w cyberprzestrzeni, chociaż moje pytania przyszły tu ze świata jak najbardziej materialnego
Odpowiedzi poszukiwałem już w innych źródłach, głównie u moich pierwszorocznych koleżanek z UKSW w Warszawie, które z tego miejsca serdecznie pozdrawiam. Rozmowy z nimi były niezwykle rozwijające, ale... wyniknęło z nich o wiele więcej pytań. Mam nadzieję, że ich poziom wiedzy będzie wzrastał wraz ze zdolnością do samodzielnego myślenia, czego im z całego serca życzę.
Wracając do tematu, od pewnego czasu nurtuje mnie pewna myśl, którą zapoczątkowało wydarzenie na przystanku tramwajowym gdzieś w okolicach Mokotowa. Podeszło do mnie dwóch młodych mężczyzn, ubrani byli w czarne spodnie, białe koszule, mieli charakterystyczne plecaki z dodatkowym zapięciem na klatce piersiowej, oraz identyfikatory.
Tych dwóch mężczyzn należało do Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich, czyli tzw. Mormoni.
Wiedziałem kim byli, ponieważ widywałem ich już często na ulicach Warszawy, poza tym jakiś rok wcześniej rozmawiałem z ich jednym przedstawicielem.
Przedstawili się ładnie i zapytali czy nie chciałbym porozmawiać o Bogu. Jako że mój tramwaj podjechał, zgodziłem się pod warunkiem że wsiądą ze mną, co też z chęcią uczynili.
Więc rozmawialiśmy o Bogu, o historii ich kościoła, o Jezusie, o tym dlaczego tu są, skąd przyjechali itp. Zostawili ulotki i wysiedli na Centralnym. Poszli dalej zapewne po to by rozmawiać z ludźmi o Bogu. W autobusie do którego się przesiadłem ogarnęła mnie refleksja nad tym co się stało. Wiedziałem, że głównym ich celem jest krzewienie ich wiary, rozwijaniem ich młodego kościoła i zapewne zjednanie czy pozyskanie nowych ludzi. Abstrahując od tego co chcieli uzyskać i dlaczego to robią, wydał mi się niesamowitym fakt, że Ci ludzie wychodzą na ulice, żeby rozmawiać z innymi ludźmi o Bogu! Czy to nie wspaniałe?
Być może miałem szansę obserwować jak wyglądał kościół u początków Chrześcijaństwa, kiedy ludzie wychodzili do ludzi, żeby rozmawiać o Bogu. Pomyślałem o polskim Kościele katolickim i o tym, że nic takiego wcześniej mi się nie przydarzyło – nigdy nie podszedł do mnie na ulicy ksiądz czy wierzący i praktykujący katolik i nie zaproponował: „hej, podgadajmy o Bogu”. Dlaczego?
Jest napisane:
«Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zostawia dziewięćdziesięciu dziewięciu na pustyni i nie idzie za zgubioną, aż ją znajdzie? A gdy ją znajdzie, bierze z radością na ramiona i wraca do domu; sprasza przyjaciół i sąsiadów i mówi im: "Cieszcie się ze mną, bo znalazłem owcę, która mi zginęła"»

Pytanie do księży: co z tą zbłąkaną owieczką, czy nie warto zostawić całego stada i podążyć za nią? Dlaczego wychodzicie przemawiać do ludzi na ambonach, czekając na nich w kościele, a nie ma Was na ulicy, tam gdzie naprawdę jesteście potrzebni. Dlaczego budujecie kościoły z kamienia i stali a obojętnie odrzucacie na bok ludzi? Wydaje mi się że słowo kościół, nie oznacza budynku, ale ludzi zjednoczonych wokół niego. Czy się mylę? Dlaczego tak bardzo odbiegacie w tych kwestiach od tego, czego nauczał Jezus Chrystus. Wiem, że czasy się zmieniają, że trzeba się przystosować, ale jakim kosztem?
Zostałem wychowany w rodzinie katolickiej, ale chyba straciłem z oczu horyzont. To wszystko jest jakoś rozproszone, zbytnio uogólnione i sprowadzone do symboli z których nic nie wynika. Czasami czuję, że nauka kościoła leży na stole, a mi nad blat wystaje tylko czubek nosa.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 lipiec 01 2006 16:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/24/06
Postów:: 222

Drzwi Kościoła zawsze są dla wszystkich otwarte. Nie prawdą jest też to, że księża nie przychodzą do nas. Poprtrzmy chociażby na wizyty kolędowe. Jeśli cos nas nurtuje, wystarczy ich zapytać.
"Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie a otworzą wam." Jeśli już posługujemy się cytatami.
Jeżeli chcesz poznać prawdę o Bogu, to poproś go, żeby ci ją objawił. Choć jest wszechobecny, nie rozmawiaj z nimi o Nim na ulicy, ale idź właśnie do takiej gotyckiej świątyni, w jakiej lubisz przebywać, On jest blisko nas i trzeba to poczuć.
A tym Pasterzem jest sam Chrystus, jednak On nie zmusi cię, żeyś przyszedł do Niego, musisz najpierw tego chcieć...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
ndekeluka
 lipiec 01 2006 17:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/29/06
Postów:: 6

Wydaje mi się, że mnie nie zrozumiałeś. Nie pytałem jak poznać prawdę o Bogu, czy pytać i kogo pytać. Przecież właśnie to robię, pytam na forum, bo jest doskonałym kanałem komunikacji.
Pozatym, wydaje mi się, że Twoje twierdzenie, że prawdę o Bogu można poznać poprzez modlitwę, jest conajmniej chybione. Myślę że empiryczne poznanie Boga jest poprostu nie możliwe. Bóg jako istota jest transcendentny. Wierzę głęboko, że jest również w każdym z nas, że jest naszą częścią i to właśnie (tak jak piszesz) przez samego siebie ale także przez innych ludzi należy Boga poznawać. Idąc dalej, kto może o Bogu wiedzieć więcej niż duchowni uczeni w piśmie!?
Chrystus jest pasterzem pasterzy, pokazał ludziom jak należy żyć i wyznaczył swoich następców w budowaniu Kościoła. Jaki sens ma kapłańswto jeśli poznanie Boga pozostawimy ludziom samym sobie?


PS> wiesz z czym mi się kojarzą wizyty kolendowe? Przychodzi ksiądz, modli się i bierze kase. Bardzo sztuczna sprawa/rytuał...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 lipiec 01 2006 18:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Słuchaj NDEKELUKA, poganinie z centrum Afryki! Ja z wielkim obrzydzeniem czytam wypociny ludzików, którzy ciągle tylko narzekają na sztuczność rytuałów. A weź się, i nie gadaj w ogóle. Rozważaj wszystko i świętuj święta w swym sercu. Potem poczytaj sobie Trzeci Testament i wróć tutaj jako karnacja Matejanki!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
ndekeluka
 lipiec 01 2006 18:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/29/06
Postów:: 6

pawvic, zapewne "katoliku" z centrum Europy, Twoj post mnie trochę zaskoczył. Liczyłem na konstruktywną dyskusję, a na start przykeliłeś mi łatkę poganina. Przykro mi też, że wzbudzam w Tobie obrzydzenie, przykra sprawa nosić w sobie takie uczucie. Zwymiotuj.
Jeśli mogę przyczepić się do twojego podpisu: "Nie dyskutować z byle kim...". Napisz mi, jak nie stać się byle kim dla pawvica? I skąd będziesz wiedział czy ktoś jest wystarczająco dla Ciebie rozumny, jeśli zamykasz się w gronie "tych których znamy"?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 lipiec 01 2006 18:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

A co się czepiasz mojego podpisu, zawsze mogę go zmienić. To jest tylko cytat. A jeśli nie czytałeś Biblii, to nie będziesz wiedział, że wszyscy jesteśmy poganinami. I nie jestem świętym katolikiem, tylko przebrzydłym KATOLEM.

A jeśli chcesz rozmawiać o Bogu, wrócić do Niego, to idź do spowiedzi, wstąp do jednej z licznych organizacji zrzeszającej młodzież i tyle. Ty oczekujesz, że przyjdzie ksiądz do ciebie i będzie ci prawił morały.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
ndekeluka
 lipiec 01 2006 18:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/29/06
Postów:: 6

Podpisy na forach często coś mówią o człowieku. Nie odpowiedziałeś mi na pytanie i odbiegasz od tematu tego postu. Jeśli nie masz nic do powiedzenia w tej kwesti, bardzo Cię proszę, nie zaśmiecaj, nie chce mi się z Tobą polemizować "o*ocenzurowano* Maryni".

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 lipiec 01 2006 18:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/24/06
Postów:: 222

Popadasz w panteizm, a to jest herezją niechrześcijańską...

To forum jest bardzo złym miejscem do poznawania Boga...

Poznanie Boga nie jest równoznaczne z poznawaniem... człowiek musi poznawać Boga, bo na tym polega wiara...

Jaki jest sens kapłaństwa? Może najpier powiedz, kiedy zostało ustanowione, to sobie odpowiesz!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
ndekeluka
 lipiec 01 2006 18:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/29/06
Postów:: 6

Masz rację, wiara polega na poznawaniu Boga. Ale czy człowiek ma być w tym poznawaniu osamotniony? Nie wiedziałem że panteizm jest herezją! Może dlatego że mój sposób pojmowania Boga wziął się w dużej mierze z własnych przemyśleń.
Kapłaństwo zostało ustanowione przez Chrystusa podczas Ostatniej Wieczerzy i ma to głęboki sens, natomiast nie ma dla mnie sensu jeśli nie jest wypełniana jego misja.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
ndekeluka
 lipiec 01 2006 19:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/29/06
Postów:: 6

Quote by pawvic:A jeśli chcesz rozmawiać o Bogu, wrócić do Niego, to idź do spowiedzi, wstąp do jednej z licznych organizacji zrzeszającej młodzież i tyle. Ty oczekujesz, że przyjdzie ksiądz do ciebie i będzie ci prawił morały.

Nie o to mi chodzi. Wiem że są takie organizacje. Ale dlaczgo to działa tylko w jedną stronę. Dlaczego osoby duchowne nie wychodzą do ludzi, na ulicę, dlaczego nie spełniają swojego przeznaczenia? Dlaczego nie naśladują swojego nauczyciela Jezusa Chrystusa, który nie czekał na ludzi, ale ludzie czekali na niego? Nie oczekuję na morały... zrozum, tu chodzi o rozmowę. Jak będę chciał posłuchać monologu to pójdę na Mszę do Kościoła.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Joanna Gacka
 lipiec 01 2006 19:48   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 01/01/02
Postów:: 290

Użytkownik pawvic jest proszony o powściągnięcie swojego języka. W postach ndekeluka nie było niczego, co usprawiedliwiałoby skandaliczne zachowanie powyżej. Kolejne napastliwe posty beda kasowane bez ostrzezenia.

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Paweł
 lipiec 01 2006 19:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Naganę przyjąłem.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 lipiec 01 2006 19:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Pawvcic,

twoimi wypowiedziami do ndekeluka pokazales jaki naprawde jestes, nie warto tobie w ogole odpisywac

Ndekeluka,

mormonie to sekta, wszystko o nich wiem, co chcesz wiedziec? Zapytales sie ich dlaczego na swoich plecakac maja "angielski za darmo, zapytaj mnie"?

oni sa bogaci w USA, kieruja calym stanem Utah,

od poczatku zycia przygogtowuja sie na 1 rocyny wyjazad misijny, to dla nich jak wakacje, potem wracaja i nic dla Boga wiecej nie robia,
ci kolesie w Polsce tylko rok sobie sa, potem spadaja, a przy okazji sobie piekna polke na zone wezma, bo z tymi swirami nikt tam nie chce sie zenic, a polki jak uslysza USA wszstyko zrobia,

bylem niedawno w USA, tam amerykanie o nich nic dobrego nie powiedza.

tyle do tych wspanialych ludzi ktorzy glosza falszywa ewangelie,

pozdr!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Paweł
 lipiec 01 2006 19:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/18/05
Postów:: 577

Dawidzie, próbujesz się dowartościować karząc mnie drugi raz za ten sam czyn? Uprzedziła cię już pani admin. Podniosłeś już swoje samopoczucie? No, pokop mnie jeszcze.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Grzegorz Gacki
 lipiec 01 2006 20:02   
Forum Admin
Admin

Status: offline

Zarejestrowany: 03/12/03
Postów:: 134

Quote by dawid1976: ... a polki jak uslysza USA wszstyko zrobia,



Hmmmmm... Ciekawą masz opinię o Polkach.

GG

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 lipiec 01 2006 20:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/24/06
Postów:: 222

Panteizm jest herezją. Bóg nie jest wszędzie, ale jest wszechobecny. Gdyby Bóg był wszędzie to nawet klawiatura, po której teraz piszę byłaby Nim. On jednakże wszystkie swoje dzieła przenika, nawet nasze serca - jest niematerialny, jest Duchem. Kapłani, owszem, wychodzą do nas, ale oni też są tylko ludźmi, nie moga dotrzeć do każdego, czasem trzeba im w tym dotarciu pomóc. Dodajmy także, że wszyscy chrześcijanie są zobowiązani do głoszenia Ewangelii, duchowieństwo ma dodatkowe zadanie - pełnienie sakramentów.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 lipiec 01 2006 21:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167

Pytanie do księży: [...] .


Nie wiedziałem, że wszyscy dotychczasowi odpowiadający na to pytanie to księża

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 lipiec 02 2006 10:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by ggacki:
Quote by dawid1976: ... a polki jak uslysza USA wszstyko zrobia,



Hmmmmm... Ciekawą masz opinię o Polkach.

GG


dlatego polki z małym p, nie wyklucza to męskich polaków z małym p, ale w wypadku mormonów ich tylko interesują kobiety jeśli chodzi o załatwienie im wyjazd do USA,

no i takie wypadki nie tylko chodzą po zborach mormonskich...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 lipiec 02 2006 10:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by piotr.:
Pytanie do księży: [...] .


Nie wiedziałem, że wszyscy dotychczasowi odpowiadający na to pytanie to księża


to jest forum wolny i dla wszystkich , jak chce wyłącznie księży niech dzwoni do radio maryja

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
dawid1976
 lipiec 02 2006 10:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/24/03
Postów:: 692

Quote by pawvic: Dawidzie, próbujesz się dowartościować karząc mnie drugi raz za ten sam czyn? Uprzedziła cię już pani admin. Podniosłeś już swoje samopoczucie? No, pokop mnie jeszcze.


w momencie kiedy napisalem post, uwage admina jeszcze nie widzialem,

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
kobieta
 lipiec 02 2006 15:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Do Ndeluka:

Nie ma żadnych przeciwskazań, a nawet jest nakazane abyśmy wszyscy głosili Ewangelię.
Nie pytaj co Kościół robi dla Ciebie, spytaj co Ty robisz dla Kościoła, dla Jezusa.

Księża głoszą nauki Jezusa wszędzie, nawet widząc osobę duchowną wiemy jakie jest jej zadanie, poznajemy po ubiorze, że to Jego "ambasador".

Tego typu zarzuty nie wydają mi się sprawiedliwe i obiektywne.
Zgadzam się, że i wśród księży znajdują się grzesznicy, ale i my możemy wtedy zainterweniować, zgodnie z naukami Jezusa.
Jeśli twój brat grzeszy, idź i go upomnij.

Kościołem Jezusa esteśmy my wszyscy, nie tylko osoby duchowne.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Nowak
 lipiec 03 2006 10:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/10/05
Postów:: 90

Ndekeluka

Mam nadzieję że jeszcze się nie zniechęciłeś i jeszcze to czytasz.

To jest forum ekumeniczne. Kościół (w nazwie portalu) to dla nas wszyscy chrześcijanie. Róznimy się poglądami na wiele spraw i spotykamy się tutaj żeby wymieniać poglądy (często skrajnie różne), żeby się spierać i żeby się poznawać nawzajem. To nie jest forum ewangelizacyjne, głoszące Jezusa. Większość ludzi tutaj ma ugruntowane poglądy i mocną wiarę. Nie wszyscy są niestety ideałami (przepraszam za pawvica, tym bardziej że podobnie jak ja jest katolikiem). Co z tego wszystkiego wynika? Że dla osoby wątpiącej, poszukującej, słabo znającej Kościół nie jest to najlepsze miejsce, bo czasem może dostać mętliku w głowie.


Zgadzam się z zarzutem że Kościół Rzymskokatolicki nie jest w Polsce kościołem misyjnym - a w coraz większym stopniu powinien być. Istnieją inicjatywy które mają to zmienić, np. program Redemptoris Missio, ale to ciągle mało.


Jeżeli chciałbyś odnaleźć ludzi wierzących żywą i prawdziwą wiarą w Jezusa to niestety jest mała szansa że oni przyjdą do Ciebie. Myślę że zrobiłeś już jakiś krok, rozpocząłeś poszukiwania. Bardzo przypominasz mi mnie sprzed jakichś ośmiu lat. Ja wtedy też poszedłem szukac Boga - i znalazłem ludzi, którzy mi Go pokazali. To było duszpasterstwo akademickie w Gliwicach (nie byłem wtedy już studentem, na szczęście nikomu to nie przeszkadzało). W Warszawie jest więcej wspólnot, gdzie młodzi (duchem) ludzie zbieraja się by uwielbiać Boga. Ja znam jeden adres - Woda Życia, jeżeli poszperasz w internecie (np. na stronie www.odnowa org) to znajdziesz więcej. Niestety nie polecam kontaktu wirtualnego - wysiłek związany z ruszeniem z krzesła odpowiednich części opłaci się tysiąckrotnie.

Jeżeli chcesz jednak na początek "powirtualizować" zapraszam na priv.

pozdrawiam
Mateusz

===

Nowe forum o rodzinie: http://www.dorodzin.fora.pl
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Adrian Arkadiusz
 lipiec 03 2006 14:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/09/06
Postów:: 128

Quote by ndekeluka: Masz rację, wiara polega na poznawaniu Boga. Ale czy człowiek ma być w tym poznawaniu osamotniony? Nie wiedziałem że panteizm jest herezją! Może dlatego że mój sposób pojmowania Boga wziął się w dużej mierze z własnych przemyśleń.
Kapłaństwo zostało ustanowione przez Chrystusa podczas Ostatniej Wieczerzy i ma to głęboki sens, natomiast nie ma dla mnie sensu jeśli nie jest wypełniana jego misja.


drogi ndekulka - pozwolisz ze Ci odpowiem, mimo ze nie jestem ksiedzem a tylko zwykłym wierzącym chrześcijanienem, na dodatek nie katolikiem. Otóż człowiek nie musi być osamotniony w poznawaniu Boga, bardzo dobrze jest jeśli inni wierzący pomagają mu wejśc na właściwą droge i zrozumieć pewne prawdy których czasami sam z siebie nie pojmuje. I naprawdę do tego nie jest potrzebny ksiądz ani zadna osoba duchowna. Bo Kościół to my, ludzie wierzący, ja formalnie jestem w Kościele Baptystycznym (z którego wywodzi sie kilku prezydentów USA i sporo znanych osób m.in. największy ewngelista 20-go wieku Billi Graham), ale wiem jedno, ze to nie kościół zbawia , ale wiara w Pana Jezusa !

Co do twojego stwierdzenia że kapłaństwo zostało ustanowione przez Jezusa - owszem, ale nie w stosunku do jakiejś kasty, ale do wszystkich wierzących, jak mówi 1 lista Piotra "wy jesteście rodem wybranym, kapłaństwem królewskim, ludem nabtytym (krwią Chrystusa) ..." 2 rozdział 5 i 9 wers. Tzw. kasta kapłańska wyłoniła się dopiero w sredniowieczu, zauważ ze 1 kościół nie miał kapłanów, liturgii, zpecjalnych szat, tabernakulum, wierni spotykali się po domach w których były zbory (tzw. lokalne kościoły).

Tak więc kapłaństwo nie zostało ustaniowione podczas ostatniej wieczerzy, wieczerzę Pańską mógł sprawować każdy wierzący, apostołowie mieli być raczej nauczycielami zwiastujacymi ewangelię niż kapłanami, nawet apostoł Paweł pisząc o hierarchii w Kościele nic nie wspomina o kapłanach, tylko o apostołach, prorokach, nauczycielach i biskupach. I najważniejsze dla chrześcijanina - czyli głoszenie ewangelii !

Aby głosić ewangelię trzeba wierzyć w Boga bardziej niż w Kościół, ja staram sie głosić ludziom ewangelie a nie kościelnictwo, mnie nie interesuje to w jakim Kościele ludzie będa jeśli się nawrócą, ale czy pójdą za Jezusem i czy w ich życiu będą owoce wiary ! Każdy człowiek powinien nawiązać swoją osobistą relację z Bogiem, przychodząc do niego w modlitwie, poszcząc, czytając Słowo Boże które jak mówił Jezus "jest chlebem żywota".

I do tego nie są potrzebni ani tzw. święci, ani inni pośrednicy, ani obrazy wyobrażajace kogokolwiek, ale odpowiednie nastawienie serca. Mnie Bóg przeprowadził od ateizmu (zupełnie odrzucałem Boga) do głębokiej wiary, wiem jedno, chcę żyć tak aby podobać się Bogu a nie ludziom, kochac Pana Jezusa oraz ludzi wokół mnie i z tej miłości głosić im ewangelię bo to jest powołaniem KAŻDEGO wierzącego chrześcijanina ! Po prostu żyć każdego dnai dla Boga, bez nadęcia, bez szczyczenia się bycia lepszym (bo jestem grzesznikiem którego Bóg wyratował) - i to jest własnie chrześcijaństwo, czyli naśladowania Chrystusa w codziennym życiu !

P.S. Co do Mormonów to uważaj, to sa naprawde dobrzy i często gorący dla Boga ludzie, jednak swoje ksiegi stawiają na równi z Biblią, nie uznają innych chrześcijan i uznawaja się za jedynie słuszny, prawdziwy i zbawiajacy Kościół - a to prawie czyta definicja sekty ! Ja z nimi osobiście rozmawiam próbójąc wskazywac tylko na Biblię i na zapisy w Biblii, które rozmijają się z wtłoczona im do głów nauką, ale to niełatwe wyzwanie i trzeba mocno uważać !

Pozdrawiam i życzę owocnych poszukiwań , szczególnie w Słowie Bożym !

===

Umiemy już latać w powietrzu jak ptaki i pływać w wodzie jak ryby, ale nie znamy prostej sztuki życia razem jak bracia. autor: Martin Luther King
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,19 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana