Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Zstąpił do piekieł
 |  Wersja do druku
Dezerter
 wrzesień 11 2006 10:52  (Czytany 7524 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Jako dziecko mama miała ze mną poważny problem, gdyż podczas odmawiania pacierza a konkretnie creda za żadne skarby nie chciałem mówić fragmentu:
”ukrzyżowan, umarł i pogrzebią, zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał”
I żadne prośby i groźby nie pomagały – mama! no jak Jezus do Piekieł!! – protestowałem gorąco i do tej pory nie mam pewności czy miałem racje?
Stąd to moje pytanie do Was i prośba o pogłębienie wiedzy na ten temat.

W nowym Katechizmie KK ( dużym – nie dla dzieci :-))znalazłem wyjaśnienie, że Jezus po śmierci zstąpił do piekieł, szeolu, hadesu, czyli do krainy cieni, gdzie przebywali wszyscy zmarli aby osobiście im ogłosić dobrą nowinę i sprawiedliwym otworzyć niebo,zwyciężyć śmierć a następnie zmartwychwstać.

Ale mam pewne wątpliwości co do takiej interpretacji bo:
1. skąd wiemy o tym co się działo z Jezusem przez te trzy dni – w NT nie ma o tym słowa, a wszystkie wyjaśnienia to późniejsze sobory i gdybania
2. skąd wiemy, że głosił dobrą nowinie zmarłym w piekle
3. dlaczego ojcowie kościoła ustalając Credo zamiast słowa „szeol” użyli „piekieł” – zmuszając mnie do dziecięcego buntu (i dlaczego Kościół tego nie zmieni - ile dzieci tak jak ja cierpi i buntuje się) .
Czyli do zmartwychwstania Jezusa był szeol do którego szli wszyscy zmarli a później „rozdzielił się” na piekło, ,niebo i ewentualnie czyściec?
I czemu o tak fundamentalnej zmianie Jezus nie poinformował uczniów.
Czemu wcześniej (przed „likwidacją szeolu&#8221 mówił o piekle i niebie, przecież mógł powiedzieć jasno :
na razie wszyscy po śmierci idziecie do szeolu ale po odkupieniu (zmartwychwstaniu) to się zmieni! I będzie piekło niebo i ew. czyściec.

Dla mnie wyjaśnienia w Katechizmie KK, jeszcze bardziej zagmatwały mi temat – pytań wiele – jak Wy ten temat rozumiecie?

link do katechizmu, atykuł 5:
http://www.katechizm.diecezja.elk.pl/rkkkI-2-2.htm

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gocek
 wrzesień 11 2006 20:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Na moje - jest to symbol

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 wrzesień 11 2006 20:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Dezerter problem, który poruszyłeś nie jest łatwy, gdyz nikt z nas nie wie dokładnie jak to jest w tych zaświatach. Z tego co mogę wywnioskować z dostępnej mi wiedzy to Jezus po opuszczeniu ciała udał się do dusz tkwiących w ciemności tzn.do tych które nie potrafiły po fizycznej śmierci odejść od swoich ciał, aby pójść wyżej i które po prostu spały obok nich w grobach, na skutek niewiary w życie pozagrobowe za życia. W Ewangeliach ślad tego jest zanotowany jako fakt otwarcia się grobów z których święci wyszli, aby się wielu ukazac.Nie byli to bowiem żadni święci,(świętymi byli prawdopodobnie nazywani wszyscy zmarli) lecz właśnie owe dusze którym było pozwolone po obudzeniu się, ukazać się swoim bliskim, jako dowód na istnienie świata pozagrobowego. A więc nie było to żadne piekło gdzie wstąpił Jezus po śmierci lecz ciemność. Trzeba jeszcze dodać że Jezus po śmierci ani chwili nie pozostawał w grobie tylko objawiał się tam w zaświatach gdzie panowała ciemność, aby udzielić tam swojego Światła. pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 wrzesień 11 2006 20:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Dezerter problem, który poruszyłeś nie jest łatwy, gdyz nikt z nas nie wie dokładnie jak to jest w tych zaświatach. Z tego co mogę wywnioskować z dostępnej mi wiedzy to Jezus po opuszczeniu ciała udał się do dusz tkwiących w ciemności tzn.do tych które nie potrafiły po fizycznej śmierci odejść od swoich ciał, aby pójść wyżej i które po prostu spały obok nich w grobach, na skutek niewiary w życie pozagrobowe za życia. W Ewangeliach ślad tego jest zanotowany jako fakt otwarcia się grobów z których święci wyszli, aby się wielu ukazac.Nie byli to bowiem żadni święci,(świętymi byli prawdopodobnie nazywani wszyscy zmarli) lecz właśnie owe dusze którym było pozwolone po obudzeniu się, ukazać się swoim bliskim, jako dowód na istnienie świata pozagrobowego. A więc nie było to żadne piekło gdzie wstąpił Jezus po śmierci lecz ciemność. Trzeba jeszcze dodać że Jezus po śmierci ani chwili nie pozostawał w grobie tylko objawiał się tam w zaświatach gdzie panowała ciemność, aby udzielić tam swojego Światła. pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 wrzesień 11 2006 20:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Dezerter problem, który poruszyłeś nie jest łatwy, gdyz nikt z nas nie wie dokładnie jak to jest w tych zaświatach. Z tego co mogę wywnioskować z dostępnej mi wiedzy to Jezus po opuszczeniu ciała udał się do dusz tkwiących w ciemności tzn.do tych które nie potrafiły po fizycznej śmierci odejść od swoich ciał, aby pójść wyżej i które po prostu spały obok nich w grobach, na skutek niewiary w życie pozagrobowe za życia. W Ewangeliach ślad tego jest zanotowany jako fakt otwarcia się grobów z których święci wyszli, aby się wielu ukazac.Nie byli to bowiem żadni święci,(świętymi byli prawdopodobnie nazywani wszyscy zmarli) lecz właśnie owe dusze którym było pozwolone po obudzeniu się, ukazać się swoim bliskim, jako dowód na istnienie świata pozagrobowego. A więc nie było to żadne piekło gdzie wstąpił Jezus po śmierci lecz ciemność. Trzeba jeszcze dodać że Jezus po śmierci ani chwili nie pozostawał w grobie tylko objawiał się tam w zaświatach gdzie panowała ciemność, aby udzielić tam swojego Światła. pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kobieta
 wrzesień 11 2006 20:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Z posiadanych przeze mnie informacji wynika, że po grecku słowo "piekieł" zapisane jest w Credo jako hades. Słowo to podobnie jak biblijne słowo "szeol" oznacza "grób", "cmentarz", "miejsce spoczynku zmarłych". Zgodnie ze znaczeniem tego słowa, Pan Jezus zstąpił do grobu, z którego zmartwychwstał trzeciego dnia.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 wrzesień 12 2006 00:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


Pan Jezus zstąpił do grobu, z którego zmartwychwstał trzeciego dnia.


No i komu głosił w tym grobie Dobrą Nowinę?

Nie znam etymologi i dokladnych znaczen słow "szeol" czy "hades", ale wg 1 P 3, 18-20 zstąpił tam aby głosić Dobrą Nowinę

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
karol_dabrowski
 wrzesień 12 2006 00:22   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/31/06
Postów:: 366

Hej Dezerterze!
Temat ten rozwija 1 List Piotra 3:18-20.
Znalazłem kiedys bardzo ciekawa stronkę apologetyczną po angielsku będąca polemiką z min. ŚJ niewierzącymi w zycie pozagrobowe. Opisuje ona dokładnie co, gdzie i jak się dzieje po śmierci oraz gdzie co jest w Biblii oddane przez poszczególne słowa. Link: http://www.bible.ca/indexsuper.htm#life
Jest tam kilka artykulikow na ten temat
Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 wrzesień 12 2006 07:31   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Quote by kobieta: Z posiadanych przeze mnie informacji wynika, że po grecku słowo "piekieł" zapisane jest w Credo jako hades. Słowo to podobnie jak biblijne słowo "szeol" oznacza "grób", "cmentarz", "miejsce spoczynku zmarłych". Zgodnie ze znaczeniem tego słowa, Pan Jezus zstąpił do grobu, z którego zmartwychwstał trzeciego dnia.


Nauka Kościoła Katolickiego od długiego już czasu twierdzi, że dusze sprawiedliwych już od Adama i Ewy, przebywały w Szeolu oczekując zbawienia. Było to miejsce gdzie z nadzieją oczekiwały otwarcia wrót niebieskich, nie mogły wszak do owej Paschy oglądać Boga.
Chrystus zstąpił do piekieł (szeol/hades) gdzie ogłosił tym duszom dobrą nowinę o zbawieniu i pociągnął owe dusze Ojca.
Ta starożytna wiara Kościoła, zawarta w credo apostolskim przejawia się między innymi w liturgii wielkiej soboty.

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 wrzesień 12 2006 09:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by kobieta: Z posiadanych przeze mnie informacji wynika, że po grecku słowo "piekieł" zapisane jest w Credo jako hades. Słowo to podobnie jak biblijne słowo "szeol" oznacza "grób", "cmentarz", "miejsce spoczynku zmarłych". Zgodnie ze znaczeniem tego słowa, Pan Jezus zstąpił do grobu, z którego zmartwychwstał trzeciego dnia.

To by się zgadzało z tym co napisałam, że Chrystus udał się po opuszczeniu ciała do dusz przebywających w ciemności i do tych, które spały w grobach aby je budzić i wyprowadzić do Światła głoszac im Dobrą Nowinę. Należy o tym równiez dzisiaj pamiętać gdyz jeszcze wiele dusz po śmierci, te które nie nabrały światła za życia, idzie na zatracenie i one błakają się przy ziemi nie idąc dalej i czasem nawet opanowują ciała żywych, aby dalej żyć życiem materialnym. Są też takie, które ponieważ nie wierzyły za życia w życie pozagrobowe, wraz ze śmiercią ciała wpadają w rodzaj letargu z którego mogą je wyrwać nasze modlitwy lub inne Dusze o większym świetle. pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 wrzesień 12 2006 11:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

No przyznam , że trochę mnie rozczarowaliście - co wy mitologii greckiej nie czytaliście nie wiecie co to hades - kraina zmarłych, podobnie szeol dla żydów
za Wikipedią:
"Szeol (hebr. שאו&#1500 w Starym Testamencie, a przede wszystkim we wczesnym judaizmie, miejsce pobytu zmarłych, pozbawionych wszelkiej radości istnienia i życia.

Stary Testament opisuje Szeol jako stan totalnego niebytu i nieświadomości. Szczegółowy opis znajdujemy w Księdze Koheleta, której zapis przypisuje się Salomonowi.

Rozdział 9 tej księgi, wersety 5 i 6 mówi o tym, że umarli nie są świadomi niczego, oraz że pozbawieni są jakichkolwiek uczuć. Werset 3 mówi o tym, że stan Szeolu dotyczy wszystkich ludzi po śmierci – a nie jedynie dobrych lub złych.

Hebrajskie słowo szeol występuje 65 razy w Starym Testamencie. M.in: Bo po śmierci nie pamięta się o Tobie, a w krainie umarłych [hebr. szeol], któż Cię wysławiać będzie (Ps. 6:6).

Ze względu na grecki zapis większości ksiąg Nowego Testamentu - słowo „szeol” przetłumaczone zostało na greckie „hades”. W niektórych polskich przekładach w miejscach słowa „szeol” pojawia się wyraz „otchłań”.

W Nowym Testamencie opis stanu człowieka po śmierci wygląda podobnie. Przed przywróceniem do życia Łazarza – Jezus przyrównał jego aktualny stan do snu (Jana 11:11). Tak samo wypowiedział się na temat umarłej dziewczynki, którą za chwile powołał ponownie do życia (Mateusza 9:24) „dziewczynka nie umarła lecz śpi”

Dopiero w zestawieniu z teorią „szeolu” – czyli pośmiertnego stanu na jaki skazani zostaliśmy za karę przez grzech popełniony w Edenie - pełnego sensu nabiera nowotestamentowa ofiara Jezusa i zapowiedź Zmartwychwstania, czyli ponownego przyjścia Mesjasza [?????????- dezerter] w celu m.in. powołania do życia umarłych – będących do tego czasu w Szeolu."

Matejanka

"Z tego co mogę wywnioskować z dostępnej mi wiedzy to Jezus po opuszczeniu ciała udał się do dusz tkwiących w ciemności tzn.do tych które nie potrafiły po fizycznej śmierci odejść od swoich ciał, aby pójść wyżej i które po prostu spały obok nich w grobach, na skutek niewiary w życie pozagrobowe za życia"

- badania Instytutu Momroa i Moena też mnie interesują i są ciekawe ale wróćmy do Biblii, nie żaden grób - Kobieto, czy ciemność, lecz kraina do której "idą" wszyscy zmarli i byli w stanie snu.
a raczej szli do śmierci Jezusa bo teraz to już nie wiem!!!
logicznie było - śpiąc czekamy w szeolu na sąd ostateczny
a teraz Ojcowie Kościoła nakombinowali i nikt nie wie.

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 wrzesień 12 2006 11:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by piotr.:

Nie znam etymologi i dokladnych znaczen słow "szeol" czy "hades", ale wg 1 P 3, 18-20 zstąpił tam aby głosić Dobrą Nowinę

czyli co bo Dobra Nowina to Ewangelia
znów za wikipedią:

"Ewangelia (z gr. εὐαγγέλιον, euangelion, dosł. dobra nowina) – w starożytności termin używany jako określenie nagrody dla osoby przynoszącej dobrą nowinę.

Obecnie używa się go w następujących znaczeniach:

1 jako określenie gatunku literackiego, pisma chrześcijańskie opisujące życie i śmierć Jezusa Chrystusa
2 jest to dzielenie się wiarą za pośrednictwem autora natchnionego Duchem Świętym, wyznawaną przez całą społeczność chrześcijańską
3 ewangelią (pisaną małą literą, lecz ze względu na nacechowanie emocjonalne często także wielką) jest też nazywana nauka chrześcijańska, słowa Jezusa: bliskie jest Królestwo Boże, nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię [Mk 1,15])
4 jako jedna z ksiąg Nowego Testamentu (pisana wielką literą)."

Piotrze nie 4 i nie 1, ale które z tych znaczeń?? nie wiem

Karolu
w tych tematach to nawet jak jest napisane po polsku to nie zawsze wiadomo jak to rozumieć

Jakubie
Dzięki z trafne informacje, ale nie tylko dusze sprawiedliwych ale wszystkie były w szeolu!
więc pociągnął dusze sprawiedliwe do Ojca a gdzie sąd ostateczny skoro Niebo jest już pełne?
A co z tymi co zostali w szeolu - "niesprawiedliwymi"
Jest ten szeol obecnie czy nie i jak Kościoły pogodziły istnienie szeolu ze ST z koncepcjami nieba ,piekła i czyścca
Nadal nie wiem

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 wrzesień 12 2006 12:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

W czasach Jezusa i przed Jego przyjściem większość dusz z powodu niewielkiego duchowego rozwoju po śmierci tkwiła w rodzaju nieświadomości w letargu. Dlatego konieczne było aby Zbawiciel do nich się udał i je z tego letargu obudził głosząc im życie wieczne, zmartwychwstanie duchowe i przyjście Królestwa Boga na ziemię jak również odpuszczenie grzechów. Nie bierzcie Bblii tak dosłownie, Prawda jest zawarta w jądrze jej słowa. Prorocy też nie znali całej Prawdy i mogli się częściowo nawet mylić. Zawsze ich zadaniem było zwrócenie ludzkości na niektóre Boskie sprawy, lecz oni,byli jednak omylnymi ludźmi. Nawet Mojżesz nie znał całej Prawdy na temat Duchowości i jego zadaniem było tylko przyniesienie na świat Boskiego Prawa do którego domieszał swoje przepisy, być może częściowo inspirowane przez Boga, lecz częściowe napewno nie. Dlatego Bóg musi Objawiać Siebie człowiekowi, aby to co ludzie powykrzywiali prostować i dawać ludzkości wciąż dalsze etapy poznania Prawdy. Jeszcze raz zwracam waszą uwagę, aby nie mylić piekła(będącego stanem wyrzutów sumienia duszy) ze światem w jakim znajdzie się dusza po śmierci. Takiego miejsca które Bóg stworzyłby tylko po to aby dusze w nim cierpiały męki nie ma !!!Byłoby to sprzeczne z Boską Miłością!!! pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
piotr.
 wrzesień 12 2006 14:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


czyli co bo Dobra Nowina to Ewangelia
znów za wikipedią:

"Ewangelia (z gr. εὐαγγέλιον, euangelion, dosł. dobra nowina) – w starożytności termin używany jako określenie nagrody dla osoby przynoszącej dobrą nowinę.

Obecnie używa się go w następujących znaczeniach:

1 jako określenie gatunku literackiego, pisma chrześcijańskie opisujące życie i śmierć Jezusa Chrystusa
2 jest to dzielenie się wiarą za pośrednictwem autora natchnionego Duchem Świętym, wyznawaną przez całą społeczność chrześcijańską
3 ewangelią (pisaną małą literą, lecz ze względu na nacechowanie emocjonalne często także wielką) jest też nazywana nauka chrześcijańska, słowa Jezusa: bliskie jest Królestwo Boże, nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię [Mk 1,15])
4 jako jedna z ksiąg Nowego Testamentu (pisana wielką literą)."


Piotrze nie 4 i nie 1, ale które z tych znaczeń?? nie wiem


Niepotrzebie rozstrząsasz problem. Masz tu cytat z listu Piotra

Chrystus bowiem również raz umarł za grzechy, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was do Boga przyprowadzić; zabity wprawdzie na ciele, ale powołany do życia Duchem8. 19 W nim9 poszedł ogłosić [zbawienie] nawet duchom9 zamkniętym w więzieniu9, 20 niegdyś nieposłusznym, gdy za dni Noego

Jesli czujesz sie rozczarowany to zwroc sie do biblistow teologow o pomoc. Co do slowa szeol to sprawa nie jest taka prosta i jednoznaczna jakby sie moglo wydawac. Rozni ludzie roznie to okreslaja.

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kobieta
 wrzesień 12 2006 14:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Zgodnie z wierzeniami judaistycznymi "piekła" czyli szeol to otchłań - Królestwo Śmierci -, miejsce gdzie przebywają wszyscy zmarli (dobrzy i źli) po śmierci - w stanie "niepamięci".
Miłość Jezusa dotyczy także tych, którzy nigdy o nim nie słyszeli.
Przebywającym w tej otchłani Jezus ogłosił , że czas już się wypełnił, że wszyscy zostali odkupieni.

Jezus zstąpił tam jako rzeczywiście umarły człowiek, tem który stracił kontakt z Bogiem i ludźmi (np. psalm 22)
Zbawienie, które dokonało się przez Krzyż ma znaczenie nie tylko dla żyjących, ale także dla wszystkich zmarłych przed nim i po nim. Po śmierci Jezusa z miłości, śmierć oznacza już co innego, nie jest kresem dla tych, którzy przyjęli i przyjmą Jego ofiarę.
Jezus otworzył ludzkości drogę do Nieba.

Teologia "zstąpienia do piekieł" (czy też "do otchłani") ma podwójne znaczenie:
- oznacza rzeczywistą Jego śmierć - bo Jezus umarł naprawdę jako człowiek;
- oznacza władzę Chrystusa nad śmiercią poprzez zmartwychwstanie.

Ja rozumiem to w sposób najprostszy z możliwych: ponieważ ludzie żyjący przed Jezusem nie mieli szansy odkupienia-zbawienia, bo za grzech zapłatą była śmierć, to po Krzyżu, tę szansę dostali.
A jak Bóg tego dokonał "technicznie", to naprawdę nie ma dla mnie znaczenia.


W dzisiejszym Credo nie wymawiamy tej frazy, bo ludzie rozumieją to dosłownie jako piekło (gehenna), a z tego wynika, że przebywający w nim mają szansę zbawienia, co jest nieprawdą.
A nie każdemu chce się dociekać (z braku czasu lub chęci), co to naprawdę znaczy.

Zaznaczam, że to jest moje rozumienie tej sprawy, wynikające z przemyśleń po czytaniu Biblii.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 wrzesień 13 2006 10:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by kobieta: Zgodnie z wierzeniami judaistycznymi "piekła" czyli szeol to otchłań - Królestwo Śmierci -, miejsce gdzie przebywają wszyscy zmarli (dobrzy i źli) po śmierci - w stanie "niepamięci".
Miłość Jezusa dotyczy także tych, którzy nigdy o nim nie słyszeli.
Przebywającym w tej otchłani Jezus ogłosił , że czas już się wypełnił, że wszyscy zostali odkupieni.


Piszesz (zgadzam sie), że wszyscy zostali odkupieni
-"Chrystus bowiem również raz umarł za grzechy, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was do Boga przyprowadzić;" - dzieki Piotrze
, ale w katehiżmie KK pisze , że otworzył bramy nieba dla sprawiedliwych i ponawiam pytania
a co z "niesprawiedliwymi"?
co z szeolem ?
a) pozostał niezmieniony
b) zamkniety i przekształcony w piekło i czyściec


Jezus zstąpił tam jako rzeczywiście umarły człowiek, tem który stracił kontakt z Bogiem i ludźmi (np. psalm 22)


ale jego ludzka natura a miał jsszcze drugą Boską i ta "działała" nadal


Teologia "zstąpienia do piekieł" (czy też "do otchłani") ma podwójne znaczenie:
- oznacza rzeczywistą Jego śmierć - bo Jezus umarł naprawdę jako człowiek;
- oznacza władzę Chrystusa nad śmiercią poprzez zmartwychwstanie.

Ja rozumiem to w sposób najprostszy z możliwych: ponieważ ludzie żyjący przed Jezusem nie mieli szansy odkupienia-zbawienia, bo za grzech zapłatą była śmierć, to po Krzyżu, tę szansę dostali.


I pięknie to wyjaśniłaś dzięki

W dzisiejszym Credo nie wymawiamy tej frazy, bo ludzie rozumieją to dosłownie jako piekło (gehenna), a z tego wynika, że przebywający w nim mają szansę zbawienia, co jest nieprawdą.
A nie każdemu chce się dociekać (z braku czasu lub chęci), co to naprawdę znaczy.


ja się przyznam, że dopiero w poprzednią niedziele to zauważyłem - ciekawe ilu nie zauważyło wcale??!!


Podsumowując
1. ustaliliśmy, że do zmartwychwstania Jezusa wszyscy zmarli szli do szeolu i tam w stanie podobnym do snu przebywali.
2. Śmierć odkupieńcza Jezusa otworzyła nam bramy nieba i możemy wracać do domu Ojca (ale wczesniej Eliaszowi też się udało ale wyjątek potwierdza regółę)
3. Pozostaja dwa moje pytania i ....ale to w innym wątku

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 wrzesień 20 2006 10:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Cytat z Wikipedii:
"Kraina Hadesa
Żeby dostać się do krainy zmarłych, trzeba było przeprawić się przez rzekę Styks. Swoją łodzią przewoził przez rzekę ponury Charon. Za swoją pracę brał od każdej duszy jednego obola - bez pieniążka nie było wstępu do krainy, dlatego Grecy wkładali zmarłym w usta zapłatę dla Charona.
Kraina zmarłych dzieliła się na 3 części: wyjątkowo zasłużeni ludzie żyli odtąd błogo na Polach Elizejskich. Niczym nie wyróżniający się ludzie szli do Erebu. Ci, którzy narazili się bogom byli strącani do Tartaru, gdzie cierpieli najczęściej wieczne męki. Katami były Erynie - obłąkane z okrucieństwa demony, bez miłosierdzia.


Tartar (gr. Τάρταρος Tartaros) – w mitologii greckiej to była najmroczniejsza i najniższa część krainy podziemna, gdzie przebywały dusze skazanych na wieczne cierpienie.
Odległość Tartaru od Hadesu była równa odległości między niebem a ziemią

Piekło

W eschatologiach religii uznających życie pozagrobowe, piekło to miejsce przebywania lub stan dusz zmarłych, potępionych za grzechy lub winy wobec bogów popełnione na ziemi.
W religiach pierwotnych i starożytnych piekło było umiejscawiane przeważnie pod ziemią, a wyobrażenia doznawanych w nim kar były kształtowane na wzór doczesnych cierpień człowieka (głód, pragnienie, tortury). Także siedziba złych duchów.
W wierzeniach słowian piekło - jako miejsce pobytu wyłącznie dusz potępionych - nie występowało, jednak istniała podziemna kraina zaświatów zwana Nawiami do której trafiały wele po śmierci.
W judaizmie obok podziemnego miejsca dla przebywania wszystkich zmarłych (szeol), istnieje pojęcie miejsca kary dla potępionych (gehenna).
W chrześcijaństwie piekło jest stanem potępionych aniołów i dusz zmarłych, na zawsze pozbawionych daru oglądania Boga (poena damnationis), dręczonych cierpieniami fizycznymi (poena sensus) i wyrzutami sumienia (poena vermis)."



te powyższe cytaty aby rozjaśnić nieco sprawę a poniżej od siebie

Pod wpływem kultur ościennych a głównie greckiej pod koniec ST – ok. 500 (inni mówią , że 200 p.n.e), kształtuje się powoli i niewyraźnie podział szeolu na
sprawiedliwych – odbierających nagrodę za dobre życie
niesprawiedliwych – doznających pewnych kar

W Nowym Testamencie (napisanym - zachowanym po grecku) to już mamy pełną dowolność:
Wymiennie są stosowane (w zależności od autora a języku polskim, w zależności od tłumacza!!)
Szeol, Hades, otchłań, śmierć, piekło, grób, niższe części ziemi, więzienie
Np. w Apokalipsie śmierć i otchłań ( oba w znaczeniu Hades) są używane wymiennie.
U Łukasza 16,22-29 w przypowieści o śmierci żebraka(Łazaża) i bogacza mamy :

Łono Abrahama – nagroda
Otchłań – męki
(odległe od siebie jak Tartar od Erebu!!!!)

Postaram się uporządkować
jud. Gehenna = gr. Tartar = "morze ognia (piekielnego)- jest raz!!!!! użyte – na zasadzie wyjatku -w NT w 2P 2,4
„Jeżeli bowiem bóg aniołom, którzy zgrzeszyli, nie odpuścił, ale wydał ich do ciemnych lochów Tartaru, aby byli zachowani na sąd”

My w dzisiejszych czasach Szeol znamy tylko jako
Piekło , czyściec i niebo
I tutaj ja zauważyłem duży wpływ kultury greckiej gdyż Hades dzielił się na
Tartar, Hades wł.- Ereb i pola lizejskie (gr. niebo)
Zbieżność porażająca (przynajmniej mnie)

I jeszcze jedno jest pewne ale to jakaś nieokreślona przyszłość (ale minimum 1000 lat bo tyle ma trwać przejściowe panowanie Chrystusa i oczyszczanie- przemienianie ziemi i ludzi)
Sąd Ostateczny, pokonanie śmierci (dla nas) i szatana – do Tartaru =Piekła i życie doskonałe, rajskie i wieczne ale nie w niebie!! tylko w nowym Jeruzalem czyli nowej ziemi

Podsumowując – (po przeczytaniu paru książek (fragmenty) , przewertowaniu Biblii i netu
Wiem, że nic nie wiem :-)))

Piekła teraz nie ma (w sensie Tarar , Gehenna, ogień nieugaszony), a przynajmniej nie ma tam ludzi zmarłych – będą (ewentualnie) po Sądzie Ostatecznym razem ze, śmiercią i upadłymi aniołami.
Po śmierci GDZIEŚ czekamy na Sąd Ost. - ale nawt teolodzy przyznają, że jest to wielka tajemnica.
Czy wszyscy w jednym miejscu ?

Prawda jest taka, że Biblia tego nie wyjaśnia precyzyjnie i dlatego chrześcijanie szukają doprecyzowania w hipnozie regresyjnej, proroctwach, badaniu życia po życiu, new age itp.
Jeśli wiecie albo rozumiecie więcej ....

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 październik 02 2006 13:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Znalazłem stronę Adwentystów Dnia 7
i ciekawy artykuł, a właściwie dwa o piekle szeolu hadesie i gehennie, który lepiej to tłumaczy i pożądkuje
polecam :
http://www.przystan.jezus.pl/web-pl/artykuly/hades.htm

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 październik 02 2006 18:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Dezerter, zajrzałam na wskazaną przez Ciebie stronę. Jak zwylke trochę prawdy i trochę pomyłek. Prawdziwe jest nazwanie szeolu cmentarzem,lub grobem. W Pierwszym Czasie, czyli do czasu narodzenia Jezusa, dusze posiadały niewielki rozwój, toteż wraz ze śmiercia ciała wpadały w rodzaj letargu, sądzac ze umarły razem z ciałem. Stąd te Biblije opisy w kórych zmarli śpią w prochu ziemi. Fałszywy jest natomiast wniosek, jakoby Jezus gdy umarł na krzyżu również spał przez trzy dni w grobie. Ten który Sam jest Życiem nie mógł umrzeć, ani cieleśnie ani duchowo. Chrystus ani chwili nie pozostał w grobie. Jego dusza udała się do śpiących w grobach dusz, aby głosić im zmartwychwstanie i Dobrą Nowinę. Pisałam o tym kilka postów wstecz. Jeszcze dzisiaj w Trzecim Czasie wiele dusz pozostaje w grobach koło swoich ciał gdyz w czasie życia starały sie tylko o dobra dla ciała, a nie o światło dla duszy.Za te dusze należy się modlić aby wysyłane do nich światło obudziło je i aby mogły się wznieść do wyższego życia. Natomiast zupełnie czymś innym jest gehenna i piekło. Piekło jest wyłącznie stanem duszy, która ciężko zgrzeszyła i oczyszcza się poprzez swoje Sumienie. Ogień Sumienia przyspaża duszy czy to w tym świecie, czy to w zaświatach tak wielki ból, że można to porównać do palących płomieni ognia. Natomiast w obecnym Trzecim Czasie , po śmierci ciała normalnym stanem duszy jest budzenie się jej do nowego życia i po przejściu przez sąd do przystąpienia do nowych zadań a nie spanie w prochu ziemi. Bóg bowiem jest Bogiem żywych a nie umarłych. pozdrawiam matejanka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 październik 04 2006 15:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

jasne, że Jezus po śmierci zachował świadomość bo nie był tylko człowiekiem.
im więcej czytam na ten temat tym (jednak! ) mi się rozjaśnia:
po śmierci idziemy do Hadesu (szeolu) wszyscy i czekamy na sąd. A później albo zmartwychwstanie i życie wieczne albo śmierć druga wieczna w morzu ognia.
Koniec kropka
Tylko jeszcze nie wiem czy we śnie w szeolu-hadesie
1. nic "nie śnimy", czyli smierć i budzimy się na sąd
2. zachowujemy jakąś świadomość i coś robimy (ale co?) czekając na sąd.

Cytat za nadzieja.pl:

Gdzie i kiedy występuje w Nowym Testamencie wyraz „piekło”?
Wyraz „piekło” jest tłumaczeniem trzech poniżej podanych słów greckich:
Hades — wyraz ten użyty jest dziesięć razy (patrz MAT. 11,23; 16,18; ŁUK. 10,15; 16,23; DZ. AP. 2,27.31; OBJ. 1,18; 6,8; 20,13.14). Ponadto jeden raz grób został nazwany „hadesem” 1 KOR. 15,55;
Gehenna — wyraz ten użyto dwanaście razy (patrz MAT. 5,22.29.30; 10,28; 18,9; 23,15.33; MAR. 9,43.45.47; ŁUK. 12,5; JAK. 3,6);
Tartaros — wyraz ten został użyty w Biblii tylko raz (patrz 2 PIOTRA 2,4).
Hades wyobrażał po prostu niższy i gorszy świat, miejsce śmierci, grób. Jest odpowiednikiem pojęcia „szeol”, które występuje w Starym Testamencie (został użyty w Dziejach Apostolskich przy cytowaniu PS. 16,10). Tartaros łączy się z pojęciem „strącenie” czy „upadek”. Określa ono miejsce przebywania szatana i jego aniołów. W mitologii słowo to oznaczało ciemności otaczające świat. I wreszcie słowo „gehenna” pochodzi od nazwy doliny Hinnom, położonej tuż za Jerozolimą, gdzie palono śmieci, trupy zwierząt i ciała przestępców. Nie dopalone resztki ciał toczone były przez robactwo. Gehenna była symbolem zniszczenia i używano tego określenia zastępczo, nazywając „gehenną” jezioro ognia, które pochłonie niesprawiedliwych w dniu sądu ostatecznego.

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kobieta
 październik 04 2006 15:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Szukajcie a znajdziecie

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dariusz Zuber
 październik 04 2006 17:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/26/06
Postów:: 1

Podoba mi się Wasza dyskusja, ale nikt nie zwrócił uwagi na,moim zdaniem, bardzo istotne przeslanie Prawdy o zstąpieniu do piekieł. Właśnie w jej świetle możemu mieć nadzieję, ufność w "apokastasis panton", powszechne pojednanie Boga ze Stworzeniem.
Chrystus zstępujacy do piekieł pokazuje nam Boga,dla którego nie ma obszaru, miejsca, historii (przed i po Chrystusie), gdzie nie sięgałaby Jego Zbawcza Moc,Miłość.
Jezus głosi Dobra Nowinę wszystkim, zarówno sprawiedliwym jak i niesprawiedliwym. Tu warto podkreślić, ze jest to Dobra Nowina o Zabwieniu dla każdego, nie tylko dla sprawiedliwych.
Trudno jednoznacznie stwierdzić jaki jest pośmiertny los człowieka. Mam na myśli pytanie czy ludzka decyzja o odrzuceniu Boga tu na ziemi, jest skrystalizowana po śmierci (czyli nie może się zmienić).
W świetle tego fragmentu Pisma, mozna mieć nadzieję, że Boska pedagogia (wychowywanie, pociągnie ku sobie stworzenia zob. Jn 12,32) rozciaga się także na życie pośmiertne człowieka.
Bezdroża i zakola ludzkiej wolności (wyrażonej tak dobitnie w słowie Nie dla Boga)nie mogą być przeszkodą, z która Nasz Dobry Bog sobie nie poradzi.
Pozdrawiam
Z Panem Bogiem

===

"wiara szuka zrozumienia i rozumienie szuka wiary"
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 październik 05 2006 11:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Homoviator - witamy na forum
Piotr rzeczywiście mówił, że wszystkim zmarłym głosił dobrą nowinę, a Jan o tym że Jezus "przyciągnie wszystkich do siebie gdy zostanie wywyższony" .
Ale nieco dalej mówi:
"44 Jezus zaś tak wołał: «(...) 46 Ja przyszedłem na świat jako światło, aby każdy, kto we Mnie wierzy, nie pozostawał w ciemności. 47 A jeżeli ktoś posłyszy słowa moje, ale ich nie zachowa, to Ja go nie sądzę. Nie przyszedłem bowiem po to, aby świat sądzić, ale aby świat zbawić."
i dlatego nie osądzał celników, żołnierzy, prostytutek - dawał im czs.
Lecz dalej mówi o sądzie ostatecznym:
" 48 Kto gardzi Mną i nie przyjmuje słów moich, ten ma swego sędziego: słowo, które powiedziałem, ono to będzie go sądzić w dniu ostatecznym. 49 Nie mówiłem bowiem sam od siebie, ale Ten, który Mnie posłał, Ojciec, On Mi nakazał, co mam powiedzieć i oznajmić. 50 A wiem, że przykazanie Jego jest życiem wiecznym."
Sami decydujemy! czy wybierzemy życie wieczne czy wieczne (w znaczeniu na zawsze, nieodwołalnie )gehenna i śmierć z aniołami upadłymi .
Bo dla nich zostało ono przygotowane a my jeśli koniecznie chcemy się z nimi załapać to....wolna wola
pozdrawiam

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gertruda
 październik 06 2006 15:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/25/05
Postów:: 5

===

Bóg jest Prawdą. I kto szuka prawdy, ten szuka Boga, choćby o tym nawet nie wiedział.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 maj 30 2007 10:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Wznawiam wątek aby tu pisać o Szeolu i nie zaśmiecać ciekawego i ważnego wątku o duszy nieśmiertelnej

Apologeto zwróć uwagę na definicję Hadesu jest trójstopniowy a nie jednopoziomowy - grób czy piekło.

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Raf
 maj 30 2007 13:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/19/06
Postów:: 140

Quote by Jakub:Nauka Kościoła Katolickiego od długiego już czasu twierdzi, że dusze sprawiedliwych już od Adama i Ewy, przebywały w Szeolu oczekując zbawienia. Było to miejsce gdzie z nadzieją oczekiwały otwarcia wrót niebieskich, nie mogły wszak do owej Paschy oglądać Boga.
Chrystus zstąpił do piekieł (szeol/hades) gdzie ogłosił tym duszom dobrą nowinę o zbawieniu i pociągnął owe dusze Ojca.
Ta starożytna wiara Kościoła, zawarta w credo apostolskim przejawia się między innymi w liturgii wielkiej soboty.


Tak, to prawda, jest to bardzo stara tradycja, sięgająca zupełnych początków chrześcijaństwa. Aczkolwiek trudno doszukać się jej uzasadnienia w Nowym Testamencie, co wykazał już ks. prof. Jean Danielou ("Teologia judeochrześcijańska", WAM 2002) i z czym zgadza się zdecydowana większość badaczy pierwotnego chrześcijaństwa.

Doktryna o zstąpieniu Jezusa do szeolu obecna jest w archaicznej teologii wielu wspólnot stricte judeochrześcijańskich (nazarejczycy, ebionici itp.), zarówno orto- jak i heterodoksyjnych. Była jednym z najważniejszych filarów żydowskiego chrześcijaństwa, różniącego się w wielu aspektach od kościołów pawłowych. Zakorzeniła się więc w świadomości chrześcijan dość mocno, stąd nie nie należy się dziwić, że przetrwała do czasów współczesnych. Choć jak wspomniałem nie ma jej w NT, jest za to obecna w niektórych dawnych apokryfach judeochrześcijańskich. Śmiało można zaliczyć ją do prawd chrześcijańskich wywodzących się nie tyle z ksiąg kanonicznych, co po prostu z tradycji.

Pozdrawiam. Raf

===

"Wszystkie przenośnie są imionami dobra i zła: nie przemawiają one, przyzywają tylko. Głupcem ten, kto chce od nich wiedzy." Tako rzecze Zaratustra (Nietzsche)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Apologeta
 maj 30 2007 14:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 469

Jeśli chcemy prawidłowo rozumieć tekst z listu św. Piotra (3:18-20) musimy odpowiedzieć na trzy pytania:

1. Kim były owe duchy w więzieniu? Czy chodziło o niewierzących w piekle czy też o ludzi w czasach Noego.

2. Co było im zwiastowane? Czy druga szansa na zbawienie czy też nadchodzący sąd?

3. Kiedy i kto im zwiastował? Czy Chrystus po swej śmierci a przed zmartwychwstaniem czy też Duch Chrystusowy przez proroka Noego.

Popularna teza, która posyła Jezusa do piekła po śmierci wynika zapewne z błędnego odczytania wczesnochrześcijańskiego greckiego Credo: "Zstąpił do piekieł a trzeciego dnia zmartwychwstał". Słowo "piekieł" to w języku greckim “hades”, a hades to, podobnie jak szeol “grób", "cmentarz", "miejsce spoczynku zmarłych". Zbadanie wszystkich 65 przypadków użycia słowa ‘szeol’ w ST wskazuje, że jest ono synonimem "śmierci", "grobu" i "cmentarza", podobnie jak w NT “hades”. Np.: „I wydało morze umarłych, którzy się w nim znajdowali, również śmierć i piekło [gr. hades] wydały umarłych, którzy w nich się znajdowali, i byli osądzeni każdy według uczynków swoich” (Ap.20:13-14). Piekło nie wydaje umarłych, natomiast grób (a nawet morze) wyda pogrzebanych umarłych na sąd ostateczny.

Krótko mówiąc Credo powtarza jedynie za Ewangeliami to, że Jezus wstąpił do grobu, z którego trzeciego dnia zmartwychwstał: "Albowiem jak Jonasz był w brzuchu wieloryba trzy dni i trzy noce, tak i Syn Człowieczy będzie w łonie ziemi trzy dni i trzy noce" (Mt.12:40).

Kto okazał nieposłuszeństwo, gdy Noe budował arkę? Pismo Święte mówi, że ludzie (Rdz.6:5-7; 12-13). Za czyje grzechy Bóg zesłał potop? Apostoł Piotr napisał, że Bóg zesłał "potop na świat bezbożnych" (2P.2:5). Kontekst wskazuje, że tekst o "duchach w więzieniu", którym Chrystus głosił Dobrą Nowinę dotyczy ludzi, ale w czasach Noego!

W jaki sposób Jezus mógł głosić Ewangelię w czasach Noego? Św. Piotr odpowiada "W nim też poszedł i zwiastował" (2P.3:19). Zwrot "w Nim" odnosi się do "ducha Chrystusowego" (2P.3:18), który jest duchem proroctwa udzielanym prorokom. Apostoł Piotr napisał: "Zbawienia tego poszukiwali i wywiadywali się o nie PROROCY, którzy prorokowali o przeznaczonej dla was łasce, starając się wybadać, na który albo na jaki to czas wskazywał DZIAŁAJĄCY W NICH DUCH CHRYSTUSOWY, który przepowiadał cierpienia, mające przyjść na Chrystusa." (1P.1:10-11).

Duch Chrystusowy jest Duchem Proroctwa (Ap.12:17; 19:10). Działał on we wszystkich prorokach Bożych, także w Noem (2P.2:5; Rdz.6:3). Przez niego Chrystus zwiastował poselstwo "duchom będącym w więzieniu", czyli ludziom zniewolonym przez Złego przed potopem. W tym duchu Chrystus głosił Dobra Nowine nie tylko przed potopem, ale także prowadził Izraela do Ziemi Obiecanej (1Kor.10:2-3).

Przeczytajmy tekst apostoła Piotra jeszcze raz, biorąc pod uwagę powyższe wnioski (wyjaśnienia dodałem w nawiasie kwadratowym):

"W ciele wprawdzie [Chrystus] poniósł śmierć, lecz w duchu został przywrócony życiu. W nim też [w Duchu Chrystusowym] poszedł i zwiastował duchom będącym w więzieniu, które niegdyś były nieposłuszne, gdy Bóg cierpliwie czekał za dni Noego, kiedy budowano arkę, w której tylko niewielu, to jest osiem dusz, ocalało przez wodę." (1P.3:18-20).

Biblia nie mówi o drugiej szansie w piekle. Św. Piotr sprzeciwstawił się doktrynie o drugiej szansie, podkreślając, że wspomniane "zwiastowanie" miało miejsce "gdy Bóg cierpliwie czekał za dni Noego" (1P.3:18). Warto też zwrócić uwagę, że Pismo Święte używa słowa "pneumasi" w odniesieniu do ludzi żywych, a nie do duchów zmarłych (zob. Hbr.12:9; Lb.16:22; 27:16).

Resumując:

Kim były owe duchy w więzieniu? - Ludzmi w czasach Noego

Co było im zwiastowane? - Nadchodzący sąd

Kiedy i kto im zwiastował? - Duch Chrystusowy działający w proroku, jakim był Noe.

Z jakim rezultatem? - Osiem osób uratowało się, a reszta zginęła.

Św. Piotr użył tej ilustracji z czasu potopu, aby wskazać, że tak samo będzie w rezultacie sądu ostatecznego - wszyscy niepobożni zginą.

"Gdyż i Chrystus raz za grzechy cierpiał, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was przywieść do Boga; w ciele wprawdzie poniósł śmierć, lecz w duchu został przywrócony życiu. W nim też poszedł i zwiastował duchom będącym w więzieniu, które niegdyś były nieposłuszne, gdy Bóg cierpliwie czekał za dni Noego, kiedy budowano arkę, w której tylko niewielu, to jest osiem dusz, ocalało przez wodę." (1P.3:18-20).

===

Nie ma niczego bardziej rozumnego niż wiara w Boga, ani bardziej nierozumnego niż ślepa wiara w rozum.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 maj 30 2007 19:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Nie ukrywam, że szokuje mnie ta twoja interpretacja mimo, że czytam ja po raz drugi ....
Złapałem za biblię ze słowami..."co ten facet gada??!!""

....czytam , analizuje
...
poczytam
pomyśle
bo
trudno zarzucić coś temu co napisałeś....
..
Mam prośbę
dawkuj nam Apologeto podobne "odkrycia" bo zdajesz sobie sprawę , że wywracasz do góry nogami nasze dotychczasowe poglądy
ale i tak pozdrawiam serdecznie

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Wojciech Dastych
 czerwiec 11 2007 17:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/14/07
Postów:: 37

Dezerter jak już trafię do tego piekła to dam Ci znać co i jak lol

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 czerwiec 12 2007 11:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Nie Apologeto!
Katolicka interpretacja jest w tym przypadku prawidłowa. Jak większośc interpretacji z resztą. Pewnie Medieval man gdyby był w grobie toby się odwrócił Ale ja oczywiście nadal nie zmieniłam żadnego ze swoich poglądów.
Apologeto krk czy inne kościoły są pod natchnieniem Ducha Świętego i nie mogą całkowicie mylić się w interpretacji Pisma. Oczywiście działanie Ducha Świętego nie chroni kościoła przed herezjami i błędami ale kościół musi powoli odnajdywać Prawdę, jeżeli w jego szeregach są prawdziwi następcy Chrystusa.
Błąd który Ty robisz polega na tym, że nie wiesz czym jest to piekło. A piekło jest stanem duszy zagubionej, oddalonej od Boga. Większość dusz w Szeolu była na tyle prymitywna że pozostała przy swoich ciałach w rodzaju letargu duszy. Część najprawdopodobnie błąkała się w pobliżu swoich ciał nie wiedząc dokąd pójść i nie widząc Światła. I tym duszom Jezus poszedł zwiastować Nowinę o Zbawieniu. Wśród tych dusz były również dusze ludzi z czasów potopu którzy zgineli w wielkim cierpieniu i te grzeszne dusze albo uwięzione spały albo męczone wyrzutami sumienia błąkały się. Wszystkie były oddzielone od Boga i nigdy Boga by nie zobaczyły, gdyby Jezus sam nie był ludzką duszą, która mogła bez oślepiania tych dusz zejść do ich ciemności. To sam Bóg jako ludzka dusza Jezusa mógł w ten sposób również nieść zbawienie duszom w kompletnych ciemnościach!!!!!! Grób to ciemność to więzienie. Apologeto mylisz się. Duch Proroctwa nie jest żadnym Duchem Chrystusowym to duch proroków świadczących o Chrystusie. Apokalipsa mówi... Świadectwem Jezusa jest Duch Proroctwa...
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,46 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana