Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ekumenizm > Problemy ekumeniczne Nowy wątek Odpowiedz
 Ślub raz jeszcze
 |  Wersja do druku
szarość
 styczeń 30 2007 17:22  (Czytany 4968 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/23/06
Postów:: 3

Witam.
Postanowiłam napisać na tym forum, ponieważ wierzę, że ktoś będzie w stanie odpowiedzieć na moje pytanie.
Ale może zacznę od początku.
Z moim chłopakiem powoli zaczynamy planować ślub. Ja jestem wyznania rzymsko- katolickiego a mój chłopak należy do Kościoła Wolnych Chrześcijan (więcej na ten temat można przeczytać tu: here).
Obydwoje zdajemy sobie sprawę, że różne wyznania w związku wcale nie ułatwiają życia, ale wiemy też, że wspólnymi siłami można wszystko i tego się trzymamy. Jakiś czas temu podjęłam bardzo trudną dla mnie decyzję. Postanowiłam, że jeżeli w naszym życiu pojawi się dziecko to wychowamy Je w Jego wierze. Choć to trudna decyzja, to wiem, że jest bardzo dobra. To jest decyzja zaliczana do tych, które wychodzą z głębi serca zupełnie niespodziewanie a jednak od razu się wie, że jest słuszna.
No i tu pojawia się dla mnie problem. Już na początku naszego związku ustaliliśmy, że ślub odbędzie się w KK. Jednak czy decyzja, którą podjęłam zamyka mi drzwi do takiego ślubu? Czy sama siebie skazałam na związek nie sakramrntalny Znalazłam artykuł, który daje mi nadzieje (here) . Niestety nie wiem czy faktycznie śluby stały się bardziej ekumeniczne.
Jeżeli ktoś mógłby mi pomóc to byłabym bardzo wdzięczna.
Przepraszam za chaotyczność tego postu, ale ten temat wyzwala we mnie duże emocję i tak naprawdę ciężko mi o tym „mówić”.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
karol_dabrowski
 styczeń 30 2007 21:27   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/31/06
Postów:: 366

Droga szarość - dlaczego szarość?
Po pierwsze myślę że trzonem jest wasza wspólna wiara w Pana Jezusa - trzymajcie się Go i łaczcie się poprzez nią!
Myślę że może być problem z faktem że zadecydowałaś wychowywać dziecko nie w wierze katolickiej natomiast chcesz wziąć katolicki ślub. To trochę rozdwaja sprawę bo sama chcesz zostać katolikiem ale nie chcesz już by Twoje dziecko nim było. Dlaczego? Z moich skromnych wiadomości wynika to że podczas uroczystości ślubnych w KK składasz przysięgę wychowania dziecka w wierze katolickiej. I teraz kluczowe pytanie na które nie umiem niestety precyzyjnie odpowiedziec - co to znaczy? O ile jestem pewien że odnosi sie to do faktu że powinnaś przyswoic mu wiarę w Pana i zasady moralne, to wydaje mi się że równiez chodzi o fakt iż najprawdopodobniej wtedy bierzesz na siebie odpowiedzialność ochrzczenia dziecka w niemowlęctwie i posłania do pierwszej komunii. Ale własnie tego nie jestem do końca pewien. I tego musisz się dopytać kogoś mądrzejszego. Co polecam - po pierwsze wybierz się na spotkanie z jakims mądrzejszym księdzem który Cię zrozumie i wysłucha. Może informacji będa chcieli udzielić w jakiejś katolickiej poradni rodzinnej albo po prostu w kancelarii w Twojej parafii - ale tu podkreslam zwróć uwagę na to z kim rozmawiasz bo niektórzy aż wiją się na słowo protestant i mogą przez niechęć udzielić Ci nieprawdziwych informacji.
Po drugie zastanów się czy w wypadku takiej ewentualności nie wychowac dziecka po katolicku przyspasabiając go "sakramentalnie". Myslę że nie zaszkodzi mu to a podczas swego dalszego życia i tak będzie miał stycznośc z obydwoma kościołami co da mu w przyszłości sposobność by podjąć samodzielna decyzję. Po trzecie myslę że warto zastanowić się w swoim sercu nad swoją wiarą - gdzie Ci bliżej sercem i sumieniem itp bo skoro nie chcesz by Twoje dziecko było katolikiem a Ty chcesz nim dalej zostać to tak troszke nie tak - nie uważasz A ślub - myslę że czy w KK czy w KWCH jest tak samo ważny przed Bogiem - do końca waszego życia.
Tak więc dodam jeszcze że musisz być w pełni gotowa i pewna swej decyzji, musi byc ona podjęta bez żadnego przymusu, z uwzględnieniem ile czasu jesteście razem, czy dobrze się poznaliście. Uwierz mi związek osób odmiennych denominacji jest dość narazony na nieporozumienia więc musi zespajac was tylko silna i pewna miłośc, musicie tez miec opanowany dobrze mechanizm rozwiązywania sytuacji konfliktowych.
To tyle - pomogłem choć troche jesli nie utrudniłem?
Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
szarość
 styczeń 31 2007 18:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/23/06
Postów:: 3

Witam. Dziękuję bardzo za odpowiedź
Hehe sama nie wiem czemu szarość.
Wracając do tematu.
Tak jak już pisałam. Decyzja, którą podjęłam nie była łatwa. I to nie jest tak, że ja nie chcę żeby nasze dziecko nie było katolikiem. Bardzo bym chciała. Zresztą jeszcze parę lat wstecz myślałam, że tak będzie. Ba, byłam o tym przekonana Jednak życie toczy się własnym torem. Pamiętam jak kiedyś jeden ksiądz mnie "ostrzegał", że takie dzieci często stają się bezbożne. Dlatego przyszedł taki moment, w którym trzeba było zastanowić się nad przyszłością i to przyszło do mnie samo. To tak jak grom z jasnego nieba. Kiedy zastanawiałam się co zrobić, kiedy modliłam się o dobrą decyzję, kiedy prosiłam Pana Jezusa o pomoc, On mi właśnie w ten sposób odpowiedział. Próbowałam nawet zagłuszyć ten głos, ale teraz wiem, że to dobra decyzja - najlepsza. To dla dobra mojego dziecka, które mam nadzieje zagości kiedyś w mojej rodzinie
Zresztą ustaliliśmy, że jeżeli nasz przyszły potomek będzie chciał zostać Katolikiem, to oczywiści nikt nie będzie mu robił żadnych problemów.
wiem też, że podejmując taką a nie inną decyzję narażam swoje dziecko na to, że za X lat może mieć ten sam problem co ja dziś. Ale ja naprawdę przemyślałam wszystko za i przeciw i tak jest najlepiej.
Jesteśmy ze sobą 10 lat i wiem, że to Pan Bóg skierował nas na siebie w życiu i pozwolił nam zostać parą. Dlatego każdą decyzję z Nim konsultujemy i chyba to nam pomaga być w miarę zgodną parą. Zresztą w takim związku bardzo ważne są kompromisy i zdajemy sobie sprawę, że łatwo nie będzie dlatego pewne rzeczy, te które się da chcemy rozwiązać wcześniej, zanim zrobi się z tego bomba z odpalonym zapłonem
Jeżeli chodzi o ślub w KWCH, to wiem, że jest tak samo ważny, ponieważ przysięga się przed tym samym Panem Bogiem. Jednak w ten sposób przekreśliła bym sobie możliwość np. przyjmowania Komunii Świętej w KK do końca życia, ponieważ wg KK żyła bym w związku niesakramentalnym. Bo z tego co się orientuję to KK nie uzna takiego ślubu NA razie chcę się upewnić czy jest jakaś nadzieje na ślub w KK. Jeżeli nie będzie, to będę się zastanawiać co dalej.
Wiem, że czeka mnie rozmowa z księdzem z mojej parafii. NA szczęście są bardzo wyrozumiali i mam nadzieje,że ta rozmowa nie będzie należała do przykrych. Tylko najpierw chciałabym się zorientować na czym stoję, bo po prostu się boję. Boję się, że ksiądz mi po prostu powiem nie i że nie będę na to przygotowana. No to się rozpisałam
Jeśli ktoś to przeczytała do końca, to dziękuję za poświęcenie mi uwagi
Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 luty 01 2007 20:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Przede wsyzstkim trzeba będzie zbadać, czy chrzest Pani narzeczonego jest ważny. Jeżeli był chrzczony w KWCh, to mogą być z tym problemy i należy przypadek ważności owego chrztu dokładnie zbadać. Zbadanie ważności chrztu jest konieczne, bo od tego zależy forma ślubu - mieszany czy z osobą niewierzącą. Ślub z osobą niewierzącą (nieochrzczona jest za takową uważana) jest sam z siebie nieważny. Chyba, ze zostanie udzielone odpowiednie zezwolenie władzy kościelnej.

Kan. 1086 -

§ 1. Nieważne jest małżeństwo między dwiema osobami, z których jedna została ochrzczona w Kościele katolickim lub była do niego przyjęta i nie odłączyła się od niego formalnym aktem, a druga jest nieochrzczona.

§ 2. Od tej przeszkody można dyspensować tylko po wypełnieniu warunków, o których w kan. 1125 i 1126.

§ 3. Jeśli podczas zawierania małżeństwa strona była powszechnie uważana za ochrzczoną albo jej chrzest był wątpliwy, należy domniemywać, zgodnie z kan. 1060, ważność małżeństwa, dopóki w sposób pewny nie udowodni się, że jedna strona była ochrzczona, druga zaś nieochrzczona.

A jeżeli chrzest okaże się ważny:

Kan. 1124 - Małżeństwo między dwiema osobami ochrzczonymi, z których jedna została ochrzczona w Kościele katolickim lub po chrzcie została do niego przyjęta i formalnym aktem od niego się nie odłączyła, druga zaś należy do Kościoła lub wspólnoty kościelnej nie mającej pełnej łączności z Kościołem katolickim, jest zabronione bez wyraźnego zezwolenia kompetentnej władzy.

Kan. 1125 - Tego rodzaju zezwolenia może udzielić ordynariusz miejsca, jeśli istnieje słuszna i rozumna przyczyna, nie może go jednak udzielić bez spełnienia następujących warunków:

1° strona katolicka winna oświadczyć, że jest gotowa odsunąć od siebie niebezpieczeństwo utraty wiary, jak również złożyć szczere przyrzeczenie, że uczyni wszystko, co w jej mocy, aby wszystkie dzieci zostały ochrzczone i wychowane w Kościele katolickim;

2° druga strona winna być powiadomiona w odpowiednim czasie o składanych przyrzeczeniach strony katolickiej, tak aby rzeczywiście była świadoma treści przyrzeczenia i obowiązku strony katolickiej;


3° obydwie strony powinny być pouczone o celach oraz istotnych przymiotach małżeństwa, których nie może wykluczać żadna ze stron.

Kan. 1126 - Konferencja Episkopatu powinna zarówno określić sposób składania tych oświadczeń i przyrzeczeń, które są zawsze wymagane, jak i ustalić, w jaki sposób ma to być stwierdzone w zakresie zewnętrznym oraz jak ma być o tym powiadomiona strona niekatolicka.

Kan. 1127 -

§ 1. Co do formy małżeństwa mieszanego należy zachować przepisy kan. 1108. Jeśli jednak małżeństwo zawiera strona katolicka ze stroną niekatolicką obrządku wschodniego, kanoniczna forma zawarcia wymagana jest tylko do godziwości; do ważności zaś konieczny jest udział świętego szafarza, z zachowaniem innych wymogów prawa.

§ 2. Jeśli poważne trudności nie pozwalają zachować formy kanonicznej, ordynariusz miejsca strony katolickiej ma prawo dyspensować od niej w poszczególnych przypadkach, po poradzeniu się jednak ordynariusza miejsca zawarcia małżeństwa, z zachowaniem - i to do ważności - jakiejś publicznej formy zawarcia. Do Konferencji Episkopatu należy określić normy, według których byłaby udzielana dyspensa w jednolity sposób.

§ 3. Zabrania się, przed lub po kanonicznym zawarciu małżeństwa zgodnie z przepisem § 1, stosować inne religijne zawarcie tegoż małżeństwa w celu wyrażenia lub odnowienia zgody małżeńskiej. Zabroniony jest również taki obrzęd religijny zawarcia małżeństwa, w którym asystujący katolicki i szafarz niekatolicki, stosując równocześnie własny obrzęd, pytają o wyrażenie zgody stron.

Kan. 1128 - Ordynariusze miejsca oraz inni duszpasterze winni troszczyć się o to, ażeby katolickiemu małżonkowi i dzieciom zrodzonym z małżeństwa mieszanego nie zabrakło pomocy duchowej do wypełnienia ich obowiązków. Mają też wspierać małżonków w utrwalaniu jedności życia małżeńskiego i rodzinnego.

Kan. 1129 - Przepisy kanonów 1127 i 1128 winny być stosowane także przy zawieraniu małżeństw, gdy zachodzi przeszkoda różności religii, o której mowa w kan. 1086, § 1.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 luty 02 2007 15:32   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Bys Mateuszu wazyl slowa. Czy wazny byl chrest nareczonego?? Czlowieku kto ma to ocenic?? Co to w ogole za pytanie o waznosc chrztu??

Postawa taka jak Twoja sprawia, ze latwiej katolikowi wziac slub z buddysta czy muzulmaninem niz z chrzescijaninem.

Szarosc. Z Tego co wiem to nie ma mozliwosci slubu katolickiego z perspektywa wychowywania dzieci jako protestantow. Masz wiec raczej wybor miedzy slubem katolickim, albo protestanckim gdzie takich przyzeczen nie ma.

Najlepiej porozmawiac z ksiedzem, ktory mialby Ci udzielac slubu. Powodzenia!!

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 luty 02 2007 19:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Quote by maxurd: Bys Mateuszu wazyl slowa. Czy wazny byl chrest nareczonego?? Czlowieku kto ma to ocenic?? Co to w ogole za pytanie o waznosc chrztu??

Najlepiej porozmawiac z ksiedzem, ktory mialby Ci udzielac slubu. Powodzenia!!


Odnośnie chrztu: niewiadomo jakiej formuły używają Wolni Chrześcijan, nie wiadomo jakiej materii, nie znamy intencji szafarza. To wszystko trzeba zbadać.

Ślubu udzielają sobie NUPTURIENCI, a nie ksiądz!

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jakub Retmaniak
 luty 02 2007 20:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/11/05
Postów:: 85

Quote by mateuszwroc:
Quote by maxurd: Bys Mateuszu wazyl slowa. Czy wazny byl chrest nareczonego?? Czlowieku kto ma to ocenic?? Co to w ogole za pytanie o waznosc chrztu??

Najlepiej porozmawiac z ksiedzem, ktory mialby Ci udzielac slubu. Powodzenia!!


Odnośnie chrztu: niewiadomo jakiej formuły używają Wolni Chrześcijan, nie wiadomo jakiej materii, nie znamy intencji szafarza. To wszystko trzeba zbadać.

Ślubu udzielają sobie NUPTURIENCI, a nie ksiądz!


A znasz jakąś inną "materię chrzcielną" niż woda? Bo ja się nie spotkałem z takową

===

Słowo Twoje jest pochodnią nogom mym. Słowo Twoje jest światłością ścieżce mej (Śpiewnik Ewangelicki #346)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
karol_dabrowski
 luty 02 2007 20:46   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/31/06
Postów:: 366

Myślę że nie musisz miec obaw by sądzić że chrzest w KWCH jest nieważny - używają formuły trynitarnej przez zanurzenie w wodzie. Co do intencji - myslę że raczej tylko intencja chrzczonego się liczy

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 luty 02 2007 20:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Quote by karol_dabrowski: Myślę że nie musisz miec obaw by sądzić że chrzest w KWCH jest nieważny - używają formuły trynitarnej przez zanurzenie w wodzie. Co do intencji - myslę że raczej tylko intencja chrzczonego się liczy


W sakramentach liczy się intencja SZAFARZA. Nie znam dokumentów Wolnych Chrześcijan. Nie mogę orzec, czy ów chrzest jest ważny.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 luty 02 2007 20:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Quote by kubiak:A znasz jakąś inną "materię chrzcielną" niż woda? Bo ja się nie spotkałem z takową


Mój katecheta opowiadał na religi historię o księdzu, którego babcia "ochrzciła" mlekiem. Nie będę całej anegdoty przywoływał, ale są ludzie o innych pomysłach.

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
piotr.
 luty 02 2007 20:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/24/05
Postów:: 1167


Quote by Maxurd:

Co to w ogole za pytanie o waznosc chrztu??



Co to wogóle za postawa, Maxurdzie?
Sam zadałeś sobie pewnego dnia podobne pytanie.
Wszak napisałeś raz kiedyś, że dla Ciebie chrzest w Kościele katolickim nie miał żadnego znaczenia i ochrzciłeś się ponownie będąc wolnym chrześcijaninem. Dokonałeś oceny ważności chrztu.

===

Sancta Maria, Mater Ecclesia, omnes sancti Angeli orate pro nobis.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
szarość
 luty 04 2007 12:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/23/06
Postów:: 3

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. I proszę nie kłóćcie się przeze mnie Każdy z Was chce mi pomóc i za to jestem bardzo wdzięczna.
Widzę, że jeszcze długa droga przede mną, ale warto. Bo na końcu tej drogi stoi mój przyszły mąż
Wkrótce czeka mnie wizyta u mojego proboszcza. Mam nadzieję, że spokojna rozmowa pozwoli mi odpowiedzieć na wiele pytań.
Jeśli mogę Was o coś jeszcze prosić, to proszę o modlitwę w mojej sprawie, o siłę dla mnie i o to, abym podejmowała dobre decyzję.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,13 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana