Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Czy naprawdę wszytkie religie są równe?
 |  Wersja do druku
matejanka
 marzec 28 2007 14:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Reguly!
Masz rację, najmocniej przepraszam, wyraziłam się nieściśle. Miałam na myśli zasady moralne, które są wspólne dla wszystkich religii, takie jak nie kradnij, nie zabijaj, nie kłam, szanuj rodziców, nie cudzołóż, nie zazdrość itd. tkz. Przykazania uniwersalne. One są we wszystkich religiach podobne i w tych które mówią o miłości do bliźnich, o praworządnym postepowaniu jest zawarte uniwersalne światło Stwórcy świata. Ja potocznie właśnie na te zasady mówię dziesięć Przykazań, choć te dane na górze Synaj zawierają specyfikę religii judeo-chrześcijańskiej. Wiem też, że w Indiach znacznie wcześniej powstał jakby prototyp dziesięciu Przykazań, Tak naprawdę te wszystkie Przykazania sprowadzają się- zgodnie z tym co powiedział Jezus-do działania zgodnego z Prawem Miłości i to jest Przykazanie które łączy wszytkie dobre religie.
Rafi!
Nie zgodzę się nigdy, że to ja kształtuję moje sumienie. Ono jest od początku we mnie, a ja uczę się przez całe życie go słuchać, a nie odwrotnie.

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
robaczek2
 marzec 28 2007 14:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/06
Postów:: 273

Quote by matejanka: Tak naprawdę te wszystkie Przykazania sprowadzają się- zgodnie z tym co powiedział Jezus-do działania zgodnego z Prawem Miłości i to jest Przykazanie które łączy wszytkie dobre religie.

Chyba tak jest jak mowi powtorzone prawo - to jest w twym sercu.
Nasze doswiadczenie uczy ze do osiagniecia jakiegokolwiek celu istnieje jedna droga, ktora jest droga optymalna. Wszystkie inne sa gorsze. Podobnie jest z religiami. Tylko ta reprezentowana przez Urzad Nauczycielski Kosciola jest najbardziej efektywna.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 marzec 28 2007 14:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Czy naprawdę wszytkie religie są równe?-
Dla mnie jest to pytanie retoryczne ... bo każdy wyznawca swojej religii odpowie, że jego jest lepsza
Warto przeczytać artykuł polecany przez Rubikona (dzięki nie czytałem ) a naprawdę warto - autor Roman Zając

mówi on (druga połowa - pierwszą można pominąć) min.:

Zupełnie inne podejście miał jeden z pierwszych apologetów - Justyn (ok. 100-167). Odwoływał się on do doktryny o Logosie preegzystującym w czasach Starego Testamentu , który objawił ziarna prawdy o sobie (Logos spermatikos) niektórym filozofom , natomiast w pełni objawił się dopiero w osobie Jezusa z Nazaretu, Mesjasza, Syna Bożego. Logos spermatikos, czyli "Słowo rozsiane", jest jedną z tych genialnych intuicji Justyna,(...)podstawą refleksji teologicznej Kościoła różnych epok (czasami niestety zapomnianej) o ziarnach prawdy obecnych w innych religiach i kulturach.

W naszych czasach idea ta powróciła wraz z nauczaniem Soboru Watykańskiego II. Istotą tej koncepcji jest przekonanie, że od początku istnienia wszechświata ziarna prawdy zostały rozsiane przez boski Logos wśród wszystkich ludzi i w ten sposób wszyscy w różnym stopniu odkrywają prawdę i w różnym stopniu mają udział w boskim Logosie.
(...) zwłaszcza dotyczącą zdolności naturalnego poznania Boga (Rz 1-2). Kategoria Logos spermatikos pozwoliła Justynowi nie tylko dostrzec ziarna prawdy w innych tradycjach religijnych i filozoficznych,
(...) Dla Justyna pełnia prawdy znajdowała się tylko w chrześcijaństwie, zaś w pozostałych religiach czy kulturach obecne były jedynie ziarna Logosu
(...) Według apologety istnieje tylko jedna historia zbawienia ludzkości, zarówno Żydów, Greków, jak i barbarzyńców, i jest ona historią świętą, gdyż kieruje nią Bóg objawiający się na różne sposoby, a ostatecznie w osobie swojego Syna. Ponieważ to właśnie w historii dokonuje się zbawienie człowieka, każdy jest zaproszony do prowadzenia życia zgodnie z zasadami Logosu, które mogą być poznane poprzez wiarę, jak w przypadku chrześcijan, albo za pomocą naturalnego światła rozumu ludzkiego. Zbawczy plan Boga jest więc propozycją dla wszystkich ludzi.


(...) Z problemem przynależności "innych" do historii zbawienia i ich związku przymierza z Bogiem żywym łączy się problem objawienia Boga ludziom poprzez historię "wiele razy i na wiele sposobów", nim objawił się "ostatecznie w tych dniach ... przez Syna" (Hbr 1, 1-2). Autor listu do Hebrajczyków miał na myśli objawienia Boga przez proroków tradycji hebrajskiej, Jacques Dupuis w książce "Chrześcijaństwo i religie" stawia jednak pytanie, czy nie należy poszerzyć perspektywy otwartej przez tekst na całość historii ludzkości. Jeśli w plan Bożych przymierzy i w historię zbawienia są włączone wszystkie narody, to czyż nie należałoby wnioskować, że w jakiś sposób, niechby nawet wstępny i niepełny, Bóg objawił się w ich historii przez słowa objawiające i zbawcze gesty?

Czy można przyjąć, że w innych tradycjach religijnych, w pamięci zapisanej w ich świętych księgach jak też w ich żywej praktyce religijnej, mamy do czynienia ze śladami słów Boga i gestów zbawczych, "różnym obliczem Boskości", które można odkryć, wydobyć i uhonorować. Jacques Dupois stawia kontrowersyjną tezę, że działalność Ducha Świętego dosięga wyznawców innych religii za pośrednictwem ich tradycji. Jest to szokujące stwierdzenie. Czy niebiblijne Księgi mogą pośredniczyć w działalności Ducha w życiu religijnym ich wyznawców? W jaki sposób ją wspomagają i ułatwiają doświadczenie religijne? W jaki sposób wzywają wyznawców tych religii do posłuszeństwa wierze, która zbawia? Czy jest rzeczą możliwą, by teologia zebrała w Świętych Księgach innych tradycji religijnych żniwo autentycznego objawienia Bożego - prawdziwe Słowo Boga skierowane do ludzi? Jeśli w innych tradycjach religijnych istnieje prawdziwe, choć niepełne, pośrednictwo tajemnicy, wynika z tego, ze mogą one służyć jako "drogi" czy "ścieżki" zbawienia swoim członkom.

(...) Bóg, choć wypowiedział swoje ostateczne Słowo w Jezusie Chrystusie, choć mówił przez proroków Starego Testamentu, wypowiedział początkowe lub zarodkowe słowa do ludzi przez proroków innych narodów - słowa, których ślady można odnaleźć w Księgach Świętych światowych tradycji religijnych. Słowo ostateczne nie wyklucza innych słów: wprost przeciwnie, zakłada je. Nie możemy powiedzieć, że pierwszym słowem było słowo zapisane w Starym Testamencie. Nie: to właśnie ten dokument zaświadcza, że Bóg przemawiał do narodów wcześniej, nim zwrócił się do Izraela. Gwarancją tego są przymierza Boga z Adamem i z Noem i zażyłość w obu przypadkach, z jaką Bóg odnosi się do ludzi. Święte Księgi narodów reprezentują więc, razem ze Starym i Nowym Testamentem, różne sposoby i formy, w jakich Bóg zwraca się do ludzi w ciągłym procesie Bożego samoobjawienia skierowanego do nich. "Ziarna Słowa" zawarte w wierzeniach innych religii są słowami zarodkowymi i początkowymi Boga, w których jest też obecny wpływ Ducha.

Wpływ Ducha jest powszechny. Rozciąga się na słowa kierowane przez Boga do ludzkości w każdym okresie Jego samoobjawienia. To św. Tomasz z Akwinu napisał (...)("Każda prawda, niezależnie przez kogo powiedziana, pochodzi od Ducha Świętego") (S.T., I, II, 109, 1, ad 1). Każda prawda pochodzi od Boga, który jest Prawdą, i winna być jako taka szanowana, niezależnie od tego, jakim kanałem do nas dociera. Słowa Boga i objawienia Bożego nie należy pojmować jak monolitu, lecz jako rzeczywistość zróżnicowaną i kompleksową. I tu wracam do zasadniczej kwestii. Oto teza, kórą chcę zaproponować: Być może prawda jest rozrzucona w wielu mitach po całym świecie, a nie tylko w Biblii. "

Dezerter:
Mam nadzieję, że ci co przeczytali ten cytat z artykułu wybacza mi jego długość
To jest też stanowisko KRK zauważ Kobieto - na twoje pytanie spróbuję odpowiedzieć jutro

Rafi - a z tym sumieniem to jesteś pewny???!

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 marzec 28 2007 15:30   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Dezerter: Rafi - a z tym sumieniem to jesteś pewny???!

Ależ to oczywiste. Teoria wewnętrznego imperatywu moralnego dawno upadła. chcesz spektakularny przykład ?
Afryka, połowa ludności to dzieci. Pierwszym i ogromnym sukcesem jest to, ze dzieci siadając do stołu nakładają sobie po jednej porcji, a z dokładką czekają aż zjedza pierwsza porcję i wszyscy sobie nałożą. Całe młode życie nauczyło ich brać co tylko możliwe i przy kazdej okazji nawet gdy ktoś obok umiera z głodu, a dziecko nie jest w stannie zjeść to co ma. Żadnych wyrzutów sumienia.
Następne : namieszanie w głowach wśród ekstremistów islamskich. Posyłaja kogo sie da na śmierc, zabijaja tysiące i zadnych wyrzutów sumienia.
Czerwoni kmerzy, armia dzieci wychowana w przeswiadczeniu, ze tylko oni mają racje, a dorośli to wcielenie zła. tortury, ponizanie, masowe mordy - zadnych wyrzutów sumienia.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kobieta
 marzec 28 2007 15:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Jaka religia, takie postępowanie!

Każdy ma sumienie, ale pytanie brzmi w oparciu o jakie kryteria zostało ono ukształtowane - zawsze musi być odniesienie do kryterium prawdy.

Czy roztrzaskanie się samolotu o wieżej est dobre, czy złe ? - odpowiedź zależy od wyznawanej religii.

Czy zrzucenie ze skały chorego i brzydkiego dziecka jest dobre, czy jest to bestialstwo ? - Odpowiemy, że bestialstwo - ale skąd to wiemy?

Kiedy zaczniemy się zastanawiać, to zobaczymy, że nasze wartościowanie moralne oparte jest o Ewangelie. o najwyższe normy moralne, jakimi jest Chrystus objawiony.
A czy jest ono zgodne z naszym sumieniem?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 marzec 28 2007 15:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by kobieta:A czy jest ono zgodne z naszym
sumieniem?


Normy moralne, etyka, socjologia... radze zapoznac sie z terminologia.

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
robaczek2
 marzec 28 2007 16:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/06
Postów:: 273

Quote by kobieta:Czy zrzucenie ze skały chorego i brzydkiego dziecka jest dobre, czy jest to bestialstwo ? - Odpowiemy, że bestialstwo - ale skąd to wiemy?

Dlatego wierzymy.
Za Anna:
"Ten sam proces zachodzi wśród tych z was — a jest ich ilość niezmierzona — których Ja nie potępiam, lecz oni sami w moim świecie poznają, i to natychmiast, iż zbłądzili. Czas — lecz nie w waszym pojęciu — potrzebny jest, aby mogło dojrzeć to, co w warunkach ziemskich nie mogło rozwijać się prawidłowo — a czy z własnej winy, czy z winy innych ludzi lub okoliczności, o tym wiem Ja."

Czy z wlasnej winy, czy z winy innych ludzi lub okolicznosci, o tym wiem Ja.

Mysle, ze jestesmy zobowiazani do optymalnego uzywania naszych talentow w warunkach w jakich jestesmy. Co zreszta wszyscy wiedza i o czym mowi Katechizm.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
kobieta
 marzec 28 2007 17:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Normy moralne, etyka, socjologia... radze zapoznac sie z terminologia.


Dziękuję za radę, płynącą jak mniemam ze szczerego serca , ale terminy nie są mi obce

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 marzec 28 2007 17:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by kobieta:
Normy moralne, etyka, socjologia... radze zapoznac sie z terminologia.


Dziękuję za radę, płynącą jak mniemam ze szczerego serca , ale terminy nie są mi obce


OK - chcialem tylko zasygnalizowac, ze niekoniecznie 'nasze wartościowanie moralne oparte jest o Ewangelie', a mimo to w wiekszosci (szczegolnie jak mniemam w najistotniejszych kwestiach) sa one zbierzne...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kobieta
 marzec 28 2007 20:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Pod pojęciem "nasze" kryje się w tym wypadku "chrześcijańskie" - zastosowałam skrót myślowy, bo wydało mi się to oczywiste w naszym kręgu cywilizacyjnym.
Posłużyłam się również fragmentem ww. audycji.

A tu podaję adres do strony, z której można sobie ściągnąć reklamowane przeze mnie "Rozmowy niedokończone".

http://www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=4678

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 marzec 28 2007 20:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by kobieta: Pod pojęciem "nasze" kryje się w tym wypadku "chrześcijańskie" - zastosowałam skrót myślowy, bo wydało mi się to oczywiste w naszym kręgu cywilizacyjnym.


Moze nazbyt oczywiste... Moze ow skrot myslowy uzywany jest nazbyt czesto?

Quote by kobieta:A tu podaję adres do strony, z której można sobie ściągnąć reklamowane przeze mnie "Rozmowy niedokończone".


Nie sadzisz, ze ta audycja zyskala by znacznie gdyby byla prowadzona np. w formie polemiki? Gdyby np. w kwestiach buddyzmu nie wypowiadala sie zakonnica lecz duchowny buddyjski?

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
WcWojen
 marzec 28 2007 21:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/06
Postów:: 146

Quote by reguly:
Quote by kobieta:A tu podaję adres do strony, z której można sobie ściągnąć reklamowane przeze mnie "Rozmowy niedokończone".
Nie sadzisz, ze ta audycja zyskala by znacznie gdyby byla prowadzona np. w formie polemiki? Gdyby np. w kwestiach buddyzmu nie wypowiadala sie zakonnica lecz duchowny buddyjski?
Zapewne... Przesłuchałem jakieś 30 min (bo więcej zwyczajnie nie zmęczyłem) i wybaczcie, ale raczej trudno doszukać się w tym obiektywizmu... Ciekawe czemu?... Już nieomal na samym początku siostra np. opowiada, że widziała w Indiach ludzi modlących się do słońca, do drzewa... A ja w Polsce analogicznie widuje ludzi modlących się do drewnianych lub gipsowych figurek np. ukrzyżowanej ludzkiej postaci, tudzież figurki kobiecej (często z dzieckiem na rekach) lub innych ludzi (zwanych przez niektórych świętymi)... Czasem nawet widuje ludzi modlących się do przedmiotów - tzw. relikwii lub do obrazów. Ba, nieraz modlą się nawet do plam na szybie czy słojów w sęku. No, a już tekst pewnej osoby, że ci co wieża w inne wyznania niż chrześcijaństwo są niejako pokrzywdzeni to już mnie zupełnie rozwalił (24.30 min) ... Generalnie całość na zasadzie każdą sroczka swój ogonek... Nie wspominając o tych, co to są objawione, a te co nie są... ale to już chyba temat na zupełnie odrębny wątek.

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kobieta
 marzec 28 2007 22:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Dla lepszego poznania innych religii polecam dwie pozycje:

1. Spotkanie z guru, autor: Barbara Szandorowska

Jako młoda dziewczyna, Szandorowska wyemigrowała ze swoją rodziną do Kanady, gdzie ukończyła studia psychologiczne i podjęła pracę naukową. Jednak jakiś wewnętrzny głos kazał jej porzucić te zajęcia i podróżować - również po dalekim wschodzie. Tam odkryła duchowy charakter swojej wędrówki. Barbara skierowała swe kroki do siedziby Sai Baby - guru czczonego przez miliony ludzi na całym świecie. Towarzysząca mu nadprzyrodzona moc była wprost niesamowita i Barbara z radością dołączyła do kręgu wyznawców. Wszystko wydawało się rozwijać dobrze, aż do momentu, gdy odkryła, że... Kolejna opowieść autobiograficzna. Wzrastające w Polsce zainteresowanie sektami często powoduje panikę. Warto więc usłyszeć historię kogoś, kto poznał życie w sekcie od podszewki.

2. Śmierć Guru autor: Rabi R. Maharaj

Rabi R. Maharaj jest potomkiem długiej linii bramińskich kapłanów i guru. Codziennie spędzał długie godziny na medytacji, lecz stopniowo w jego życie zaczęło wsączać się rozczarowanie. W naturalny i uczciwy sposób opisuje hinduskie życie i zwyczaje, idąc tropem swojego pełnego trudności poszukiwania sensu życia oraz walki o wybór między hinduizmem a Chrystusem
W czasach, kiedy wschodni mistycyzm, religia i filozofia fascynują wielu ludzi na Zachodzie, Maharaj oferuje pełne świeżości i ważne obserwacje czynione z perspektywy jego własnego doświadczenia.

"Unikalne świadectwo wewnętrznej walki Hindusa i odkrytego przez niego ostatecznego triumfu nad śmiercią. Książka wyzwalająca i inspirująca. To trzeba przeczytać".
Hal Lindsey

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
WcWojen
 marzec 28 2007 23:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/06
Postów:: 146

Podobno neofici są najgorsi Czemu nie podasz tytułów książek, mogących przybliżyć inne systemy wyznaniowe, autorstwa osób wciąż należących to tych systemów? Swoja drogą ciekawe podejście chrześcijan, którzy chwałę wybranego przez siebie wyznania próbują budować nie poprzez wymienianie jego zalet, ale poprzez wymienianie wad innych wyznań. Inna kwestia, że jak niby na tych dwóch tylko pozycjach, mamy lepiej poznać inne religie? Choćby bowiem taka Barbara Szandorowska - jak pisze o niej jeden z prokatolickich serwisów internetowych Po utracie wiary ojców zaczął się w niej odzywać głód duchowy. podróżowała po świecie, dotarła do Indii... Odwiedzała różne aśramy - duchowe wspólnoty wyznawców hinduizmu. Bardzo ją pociągały wszelkie wykłady na temat rozwoju duchowego. Napotykała też ośrodki chrześcijańskie, ale te nie przyciągały jej uwagi. A potem trafiła na Sai Babe który wpierw ją zauroczył a potem przeraził.... a jeszcze potem znów związała swe życie na stałe z Chrystusem, który dał jej prawdziwą wolność, w międzyczasie opisując czym tak przeraził ją Sai Baba (choć odwiedzała różne aśramy, opisanie których mogłoby okazać się znacznie ciekawszą lekturą i dające bardziej obiektywne spojrzenie na religie tamtego regionu świata). Nie żebym bronił Sai Baby (szczególnie, że osobiście nie uznaje wiary w Bogów pod ludzką postacią), ale ocenianie całego danego systemu wyznaniowego, na podstawie tylko jednego z jego odłamów, wydaje mi się równie trafione jak np. ocienianie całego chrześcijaństwa na podstawie ŚJ. Innymi słowy Kobieto - może i pani Szandorowska wiernie opisuje swoje przeżycia związane z Sai Babą, ale raczej na ich podstawie nie da się lepiej poznać innych religii (co najwyżej pewien odłam jednej z nich, a i to nie koniecznie najkorzystniejszy)...

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kobieta
 marzec 29 2007 00:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Zapewne... Przesłuchałem jakieś 30 min (bo więcej zwyczajnie nie zmęczyłem) i wybaczcie, ale raczej trudno doszukać się w tym obiektywizmu... Ciekawe czemu?...


Myślę, że gdybyś posłuchał cierpliwie do końca, miałbyś całościowy obraz przedstawionych argumentów.
A tak straciłeś pół godziny
Jeśli możesz wskazać mi, w którym miejscu nie mogłeś doszukać się tam obiektywizmu, to będę wdzięczna.


Podobno neofici są najgorsi Czemu nie podasz tytułów książek, mogących przybliżyć inne systemy wyznaniowe, autorstwa osób wciąż należących to tych systemów?


Zdefiniuj "najgorsi", nie rozumiem w jakim kontekście i według jakich kategorii!


Drogi kolego, oczywiście, że na podstawie dwóch pozycji, nie da się poznać innych religii - ale zadaj sobie trochę trudu i sam poszukaj, nie wymagaj, aby Ci podawano na tacy gotowe produkty.
Nie sądzisz zresztą, że będę Ci podawała tytuły jakichś książek czy prac, które nie są dla mnie przekonujące ani nie wyrażają niczego w co ja wierzę!

Te dwie pozycje przeczytałam i mogę je polecić jako interesujacy przyczynek do poznania doświadczeń innych ludzi.
Wszak dobrze jest się uczyć na błędach, ale najlepiej na cudzych

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
WcWojen
 marzec 29 2007 00:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/06
Postów:: 146

Przede wszystkim sadzę, że jeśli nie można pozostać obiektywnym w kwestiach poznawczych, to przynajmniej nie powinno się popadać w skrajności... no ale jak ktoś uważa za przekonujące wyłącznie to, w co wierzy...

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kobieta
 marzec 29 2007 01:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Przede wszystkim sadzę, że jeśli nie można pozostać obiektywnym w kwestiach poznawczych, to przynajmniej nie powinno się popadać w skrajności... no ale jak ktoś uważa za przekonujące wyłącznie to, w co wierzy...


Oczywistością jest przecież, że to, w co się wierzy uważa się za przekonujące, a raczej wierzymy w to, co zdołało nas przekonać!
A można dojść do tego jak najbardziej będąc obiektywnym w kwestii poznawczej, a nawet podchodząc do badań ze sceptycyzmem, co jest nawet cenniejsze niż zwykły obiektywizm.

A czy Ty nie uważasz za przekonujące, tego w co wierzysz???

Jeśli chcesz przeczytać tego typu obiektywne dzieło poznawcze polecam: Lewica, religia, sowietologia, 1996 - Józefa Marii Bocheńskiego - pamiętam jak byłam "najeżona" czytając jego chłodne badawcze spojrzenie na komunizm!
I drugie: Logika religii!
Ten człowiek mnie zadziwiał, bo doszedł do wiary drogą logiki i rozumu.
Jak zaczynał seminarium, był osobą niewierzącą!
U mnie najpierw była wiara, potem poznanie

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
WcWojen
 marzec 29 2007 01:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/06
Postów:: 146

Quote by kobieta:
no ale jak ktoś uważa za przekonujące wyłącznie to, w co wierzy...
Oczywistością jest przecież, że to, w co się wierzy uważa się za przekonujące
Nie odwracaj warunków sformułowania i nie zmieniaj kontekstu...

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kobieta
 marzec 29 2007 01:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

no ale jak ktoś uważa za przekonujące wyłącznie to, w co wierzy...



Nie odwracaj warunków sformułowania i nie zmieniaj kontekstu..


Czy Ty nie uważasz za przekonujące, wyłącznie tego, w co wierzysz???

Jeśli również uważasz za przekonujące inne rzeczy, to dlaczego w nie nie wierzysz???
Sorry, ale nie rozumiem tej logiki Muszę się z tym przespać, może rano przyjdzie rozeznanie - dobranoc

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
WcWojen
 marzec 29 2007 01:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/06
Postów:: 146

no ale jak ktoś uważa za przekonujące wyłącznie to, w co wierzy...

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 marzec 29 2007 10:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by Rafi F:
Quote by Dezerter: Rafi - a z tym sumieniem to jesteś pewny???!

Ależ to oczywiste. Teoria wewnętrznego imperatywu moralnego dawno upadła.


Jesteś brutal
I żadnej nadziei, żadnego mistycyzmu, żadnego "głosu/ wzoru Bożego" w nas - kompletna "tabula rasa" na poczatku - Bóg tchnął w nas Ducha bez "oprogramowania podstawowego", bez jakiejkolwiek najogólniejszej nawet "matrycy"??
No powiedz przynajmniej, że masz jakieś wątpliwości - bo że później, rodzice itp, i otoczenie pisze swój "program główny" to pełna zgoda.

Za dr Kaszkowskim z teologia.pl
"2. Co nazywamy sumieniem przeduczynkowym, a co - sumieniem pouczynkowym? J 18,38-19,15; Mk 14,66-72

W człowieku istnieje „głos Boży", który nakazuje mu zawsze miłować i czynić dobro, a unikać zła. Sumienie przeduczynkowe to ocena jakiegoś czynu przed jego dokonaniem, połączona z wewnętrznym nakazem, by pójść za rozpoznanym dobrem lub odrzucić uświadomione sobie zło. Ten nakaz wewnętrzny niemal przymusza nas do pójścia za tym, co rozpoznaliśmy jako dobre, oraz do powstrzymywania się od działania uznanego przez nas za złe."

Ale miało być o równości religii

Nie tylko Justyn i Orygenes kiedyś, a dzisiaj nie tylko w środowisku KUL, ale "idea ta powróciła wraz z nauczaniem Soboru Watykańskiego II. Istotą tej koncepcji jest przekonanie, że od początku istnienia wszechświata ziarna prawdy zostały rozsiane przez boski Logos wśród wszystkich ludzi".
My chrześcijanie ( i jest to naturalna reakcja - nasz punk widzenia/siedzenia ) mówimy, że nasze ziarno prawdy jest największe, najpełniejsze itp., ale ciesze się, że dożyłem czasów, że mój kościół mówi o
innych "świętych księgach", w których jest Nauka Ducha i "Boskie ziarna" - jesteśmy na dobrej drodze
Zwracam na to uwagę tym szczególnie, którzy mówią/myślą, że Tylko Biblia i Tylko Chrześcijaństwo - a wszystkie inne religie to pomiot szatana

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 marzec 29 2007 10:52   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Dezerter:
Jesteś brutal
I żadnej nadziei, żadnego mistycyzmu, żadnego "głosu/ wzoru Bożego" w nas - kompletna "tabula rasa" na poczatku - Bóg tchnął w nas Ducha bez "oprogramowania podstawowego", bez jakiejkolwiek najogólniejszej nawet "matrycy"??
No powiedz przynajmniej, że masz jakieś wątpliwości - bo że później, rodzice itp, i otoczenie pisze swój "program główny" to pełna zgoda.

Za dr Kaszkowskim z teologia.pl
"2. Co nazywamy sumieniem przeduczynkowym, a co - sumieniem pouczynkowym? J 18,38-19,15; Mk 14,66-72

W człowieku istnieje „głos Boży", który nakazuje mu zawsze miłować i czynić dobro, a unikać zła. Sumienie przeduczynkowe to ocena jakiegoś czynu przed jego dokonaniem, połączona z wewnętrznym nakazem, by pójść za rozpoznanym dobrem lub odrzucić uświadomione sobie zło. Ten nakaz wewnętrzny niemal przymusza nas do pójścia za tym, co rozpoznaliśmy jako dobre, oraz do powstrzymywania się od działania uznanego przez nas za złe."


Po to prawo dostaliśmy abyśmy poznali co dobre a co złe.
Istnieje w każdym człowieku jakaś tęsknota za czymś wyższym. Stad wg mnie tyle religii powstałych w poszukiwaniu Boga (wielu woli także bardziej przyziemne bożki: przyjemności, władza, forsa, uznanie, chwała bohatera). I tu się zgodzę, jest w nas ziarno Boga, zostaliśmy stworzeni na podobieństwo Boga. Jednak przez swój grzech zniszczyliśmy i ciągle niszczymy jego wizerunek niczym w gabinecie krzywych luster.
Skąd wiemy, ze grzeszymy, z sumienia niezależnego od wychowania? Nie, z tego co nam Bóg objawił.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Belle Star
 marzec 29 2007 11:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 314

Wczoraj w TV Trwam w programie "Rozmowy Niedokończone" toczyła się rozmowa na temat: Religia objawiona a iluzje wiary.

Jeszcze nie ma tego w archiwum TV Trwam - ale gorąco polecam do odsłuchania.
Jak tylko to się pojawi na ich stronie dam Wam znać.


Kobieto jesteś zwolenniczką życia zgodnie z wiarą i przykazaniami a oglądasz i uważasz za autorytet stację, która nierzadko nawoływała do nienawiści, propagowała antysemickie hasła, a o. dyrektor jeżdżący Maybachem, do którego sama przednia szyba kosztuje chyba tyle co moje mieszkanie w niczym nie przypomina żyjącego w ubóstwie Jezusa, którego powinien naśladować.... trochę konsekwencji.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 29 2007 11:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Belle Star:
Wczoraj w TV Trwam w programie "Rozmowy Niedokończone" toczyła się rozmowa na temat: Religia objawiona a iluzje wiary.

Jeszcze nie ma tego w archiwum TV Trwam - ale gorąco polecam do odsłuchania.
Jak tylko to się pojawi na ich stronie dam Wam znać.


Kobieto jesteś zwolenniczką życia zgodnie z wiarą i przykazaniami a oglądasz i uważasz za autorytet stację, która nierzadko nawoływała do nienawiści, propagowała antysemickie hasła, a o. dyrektor jeżdżący Maybachem, do którego sama przednia szyba kosztuje chyba tyle co moje mieszkanie w niczym nie przypomina żyjącego w ubóstwie Jezusa, którego powinien naśladować.... trochę konsekwencji.


Co ma piernik do wiatraka?
Jak można w ogóle wytaczać tego typu "argumenty"?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Belle Star
 marzec 29 2007 11:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 314

Kobieta z tego co widzę jest zwolenniczką postawy w której po prostu z regułami wiary się nie dyskutuje. Są one jasne i należy ich bezwzględnie przestrzegać. Zasady dla niej są święte. Do tej postawy nijak nie pasuje mi więc uznawanie za autorytet stację która wielokrotnie je łamie. Wiara to nie supermarket, jeżeli ktoś przyjmuje tak surowe sądy, to jest to według mnie brak konsekwencji. No chyba że jednak kobieta miała wątpliwości i zapytała swoje sumienie - czy to że Jezus był biedny znaczy że Rydzyk nie może mieć Maybacha? A powinna zrobić tak: Jezus był biedny, istnieje grzech chciwości i umiarkowania - a więc tej osobie wierzyć nie będę. To dokładnie tak jak z różnymi religiami, bo RM z o. Rydzykiem, który potrafił sprzeciwić się nawet papieżowi uważam za jakiś odłam.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 29 2007 11:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

A jaki związek ma treść argumentu z osobą, która ten argument wypowiada?

W dyskusji patrzymy na wage argumentu, a nie na usta z jakich argument pada.

Inaczej stajemy sie podobni do radzieckiego komputera (ze starego dowcipu), który po otrzymaniu mata od komputera amerykańskiego, chwilę jeszcze mielił swoje taśmy (wtedy nie było twardych dysków), by ogłosić z satysfakcją: "A u was biją murzynów!"

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 marzec 29 2007 11:59   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Belle Star: Kobieta z tego co widzę jest zwolenniczką postawy w której po prostu z regułami wiary się nie dyskutuje. Są one jasne i należy ich bezwzględnie przestrzegać. Zasady dla niej są święte. Do tej postawy nijak nie pasuje mi więc uznawanie za autorytet stację która wielokrotnie je łamie. Wiara to nie supermarket, jeżeli ktoś przyjmuje tak surowe sądy, to jest to według mnie brak konsekwencji. No chyba że jednak kobieta miała wątpliwości i zapytała swoje sumienie - czy to że Jezus był biedny znaczy że Rydzyk nie może mieć Maybacha? A powinna zrobić tak: Jezus był biedny, istnieje grzech chciwości i umiarkowania - a więc tej osobie wierzyć nie będę. To dokładnie tak jak z różnymi religiami, bo RM z o. Rydzykiem, który potrafił sprzeciwić się nawet papieżowi uważam za jakiś odłam.

Wiem, że istniała taka plotka, ale Rydzyk nie ma Maybacha i sie nim nie rozbija. A szkoda, miałbym niezły ubaw z tego.
Nie włączam TVTrwam, bo zbyt wiele razy sie tam na różne kwiatki nadziałem, lub na czarna propagande czy nagonke polityczna, a moje oczekiwania były wyższe.
Ale kierujac sie twoja zasadą nie mógłbym w ogóle włączać telewizora, pełno pokazanego w nim zakłamania, obłudy, przemocy i nienawiści - praktycznie bez wzgledu na stację.
Kobieta ma widac mniejsze oczekiwania wobec TVTrwam i bierze, co dobre. Bo i w takim zgniłym jabłku znajdziesz kęs czy dwa do kompotu.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 marzec 29 2007 12:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Jeszcze odnosnie norm moralnych - zastanawiajacy art: za 0netem Brak snu może obniżać poziom naszej moralności

Do tak zaskakującego wniosku doszli naukowcy badający decyzje niewyspanych amerykańskich żołnierzy.
Dwudziestu sześciu ochotnikom kazano podejmować decyzje dotyczące rzeczy zarówno błahych, jak i moralnie trudnych. Najpierw byli oni po należytym wypoczynku, a potem po dwóch dobach bez zmrużenia oka.

Okazało się, że umiejętność oceny sytuacji znacznie spada po takim okresie braku snu. Może to mieć poważne konsekwencje dla samego zainteresowanego oraz jego otoczenia. Zjawisko to może być szczególnie niebezpieczne nie tylko dla żołnierzy, ale także na przykład dla lekarzy i ich pacjentów. Eksperci zwracają uwagę, że problem niedospania zaczyna dotykać całej zachodniej cywilizacji. Podkreślają jednocześnie, że spadek moralności jest bezpośrednio uzależniony od braku snu. Kto zatem chce powrócić do zwykłych standardów etycznych, musi się po prostu porządnie wyspać.

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Belle Star
 marzec 29 2007 14:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 314

Wiem, że istniała taka plotka, ale Rydzyk nie ma Maybacha i sie nim nie rozbija. A szkoda, miałbym niezły ubaw z tego.


Maybach nie Maybach, ojciec dyrektor nie bieduje...


Nie włączam TVTrwam, bo zbyt wiele razy sie tam na różne kwiatki nadziałem, lub na czarna propagande czy nagonke polityczna, a moje oczekiwania były wyższe.
Ale kierujac sie twoja zasadą nie mógłbym w ogóle włączać telewizora, pełno pokazanego w nim zakłamania, obłudy, przemocy i nienawiści - praktycznie bez wzgledu na stację.



Osoby niektórych wyznań oczywiście powinny wyłączać telewizję np po 22 , ale kobieta traktuje Trwam jako autorytet w kwestii wiary którą wyznaje. Tu widzę po prostu sprzeczność logiczną, bo stacja ta, jak już powiedziałam podważała nawet słowa Ojca Świętego, których kobieta jako żarliwa katoliczka z zasadami powinna słuchać bez zmrużenia oka.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
kobieta
 marzec 29 2007 16:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Belle Star, jak skończysz robić mój portret psychologiczny, to przeczytaj jeszcze raz tytuł tego tematu.

I najlepiej załóż osobny wątek: Psychologiczny portret osoby podpisującej się nickiem "kobieta".

A jak znudzisz się obserwacją mojej szlachetnej i skromnej osoby, zajmij się sobą.

I dla jasności, nie mam najmniejszego zamiaru opowiadać się nikomu z tego
co oglądam i dlaczego!


Wow, ale mi się rymnęło

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,81 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana