Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Zmartwychwstanie Jezusa
 |  Wersja do druku
Andrzej
 sierpień 28 2007 11:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly: Tak gwoli wtracenia - Jezus nie byl jedyna postacia w ktorego zmartwychwstanie wierzono... W mitologii egipskiej byl to Ozyrys (a nawet kazdy faraon), greckiej - Attis oraz Adonis, w hinduizmie wielu bogow a w zasadzie ich awatary oraz Rama i Kryszna...

Co ciekawe teolog i byly ksiadz Llogari Pujol twierdzi, ze korzeni mitu zmartwychwstania w chrzescijanstwie powinno się szukac piec tysiecy lat temu, w starozytnym Egipcie - faraon był wtedy uwazany za boga-czlowieka, zrodzonego z dziewicy i zmartwychwstajacego po smierci (wywiad w temacie).

No rzeczywiście.
Tylko Jezus człowiek w przeciwieństwie do takiego Ozyrysa był postacią historyczną.

Natomiast żaden faraon chocby zrodzony z tysiąca dziewic i pięćset tysięcy razy mumifikowany nigdy nie zmartwychwstał, drogi Reguly.
Odbywano tylko tak zwaną ceremomnię zmartwychwstania faraona związaną z kultem hierogamicznym - z udziałem kobiet, a raczej sakralnych prostytutek
Starożytni Egipcjanie wyznawali raczej wiarę w przejście faraona do przyszłego życia.

A Tekstów z La Vanguardii nie czytuję z zasady - śmierdzące lewactwo, wysługujace się pseudo-teologami i szukającymi sensacji dziennikarzynami.

Ten tekst przeczytałem za Twoja sugestią. Potwierdza wszystko, co znane jest już od dawna za wyjątkiem wniosków.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 sierpień 28 2007 13:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by medieval_man:Tylko Jezus człowiek w przeciwieństwie do takiego Ozyrysa był postacią historyczną.

Natomiast żaden faraon chocby zrodzony z tysiąca dziewic i pięćset tysięcy razy mumifikowany nigdy nie zmartwychwstał


A co za roznica skoro sam proces zamrtwychwstania Jezusa, jako postaci historycznej, jest dalece watpliwy (jesli poruszamy sie w aspekcie wierzen i mitologi, to badzmy w tym przynajmniej konsekwetni), a przynajmniej dalece dyskusyjny (chocby w niniejszym watku)... Generalnie natomiast JW - uwaga byla zawarta jedynie gwoli wtrocenia i chodzilo wylacznie o zasygnalizowanie, za sam "pomysl" ze zmartwychwstaniem nie byl wcale nowy ani orginalny...

PS. A ja starm sie czytac pisma rozne, reprezentujace mozliwie wiele stanowisk i pogladow, by chocby czesciowo (na tyle na ile to mozliwe) posiadac zdolnosc obiektywnego oceniania... I nie odrzucam zadnych publikacji 'z zasady', bo zadna to intelektualna przyjemnosc czytac wylacznie to, co potwierdza przyjete przeze mnie juz wczesniej poglady.

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 sierpień 28 2007 16:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by reguly:
Quote by medieval_man:Tylko Jezus człowiek w przeciwieństwie do takiego Ozyrysa był postacią historyczną.

Natomiast żaden faraon chocby zrodzony z tysiąca dziewic i pięćset tysięcy razy mumifikowany nigdy nie zmartwychwstał


A co za roznica skoro sam proces zamrtwychwstania Jezusa, jako postaci historycznej, jest dalece watpliwy (jesli poruszamy sie w aspekcie wierzen i mitologi, to badzmy w tym przynajmniej konsekwetni), a przynajmniej dalece dyskusyjny (chocby w niniejszym watku)... Generalnie natomiast JW - uwaga byla zawarta jedynie gwoli wtrocenia i chodzilo wylacznie o zasygnalizowanie, za sam "pomysl" ze zmartwychwstaniem nie byl wcale nowy ani orginalny...

PS. A ja starm sie czytac pisma rozne, reprezentujace mozliwie wiele stanowisk i pogladow, by chocby czesciowo (na tyle na ile to mozliwe) posiadac zdolnosc obiektywnego oceniania... I nie odrzucam zadnych publikacji 'z zasady', bo zadna to intelektualna przyjemnosc czytac wylacznie to, co potwierdza przyjete przeze mnie juz wczesniej poglady.


zgadzam się, że sam "pomysł" ze zmartwychwstaniem nie był nowy, o czym zresztą w kontekście Ozyrysa pisalem kilka dnim temu w polemice z Apologetą (chyba w wątku o nepotyzmie) i nie jest to dla mnie żadna zwalająca z nóg wiadomość jak mogłoby to wynikać z reakcji dziennikarzy przeprowadzających wywiad z głoszącym "sensacje" byłym księdzem.

Pewnie, ze można czytać wszystko. Ja jednak po pewnej liczbie artykułów tłunaczonych z Vanguardii stwierdziłem, że szkoda czasu... chociaż czasami dobrze jest poczytać, własnie po to, żeby jeszcze raz stwierdzic: szkoda czasu, albo wiedzieć, co inni czytają

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 sierpień 28 2007 17:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by medieval_man:zgadzam się


Milo mi, ze sie ze mna zgadzasz

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 maj 17 2008 23:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by matejanka: Dzisiaj jest dla mnie oczywiste, że cała Święta Rodzina pochodzi z Nieba włącznie z Józefem który był zesłanym z Nieba Aniołem do opieki nad Marią i Jezusem.

Niezle pojechalas.
Chyba nikt tego nie skomentowal i raczej sie nie dziwie. Masz wielka wyobraznie i juz jej nie poglebiaj.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 maj 18 2008 09:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Widze, ze dyskusja sie zakonczyla dawno temu. Dorzuce tylko kilka zdan i nie oczekuje ich skomentowania.
Jest kilka mozliwosci rozwiazania problemu zmartwychwstania:

- dokonalo sie tak, jak opisuja Ewangelie
(wysoce nieprawdopodobne, wlasciwie niemozliwe. Teoria przeczaca wielu prawom nauki, a prawa nauki nie sa lamana nigdy. Np. mozg staje sie nieodwracalnie uszkodzony juz po kilku minutach od przestania dostarczania mu tlenu.)

- Jezus zapadl w spiaczke (chyba najnowsza teoria, poprawna medycznie. Serce zwolnilo, temperatura ciala spadla, pewien stan hibernacji. Po pewnym czasie Jezus sie budzi i wola. Slysza to przerazeni zolnierze, i uciekaja, lub odsuwaja kamien i uciekaja. Uczniowie nie baliby sie, bo tego oczekiwali, wiec zabieraja cialo Jezusa w bezpieczne miejsce.)

- umarl na krzyzu i nie zmartwychwstal (teoria bardzo prawdopodobna, bo najbardziej naturalna. Uczniowie wykupuja od zolnierzy w tajemnicy cialo Jezusa. Dalej, byc moze zrozpaczeni i wiedzac, ze to sie moze nie wydac, wymyslaja historie o zmartwychwstaniu. Zauwazcie, ze w Ewangeliach JC mowi, ze powstanie z martwych, ale one byly spisane juz po jego smierci. Zatem nie mozemy ich brac za przepowiednie. Tak z czystej zasady.)

- inne teorie

Nie opowiem sie zdecydowanie za zadna teoria. Osobiscie zawsze szukam wytlumaczenia wszystkiego nie podpierajac sie aniolami i boskim palcem. Uwazam, ze Bog nie ingeruje w nasze zycie. Po to stworzyl prawa przyrody, zeby to samo sie krecilo bez Jego ingerencji.
W swietle tego powinienem opowiedziec sie za druga lub trzecia teoria, ktore po krotce przedstawilem.
Pozdrawiam

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 maj 18 2008 10:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

Sorki ale jałowe są takie teorie bo nic nie zmienią...

Z Panem Bogiem!

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 maj 18 2008 10:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Tanczacy_Kruk: Sorki ale jałowe są takie teorie bo nic nie zmienią...

Dla ciebie sa jalowe, a w ta pierwsza wierzy mnostwo ludzi. Wiec moze nie nazywaj jej "jałową".

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 18 2008 14:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by suration: Widze, ze dyskusja sie zakonczyla dawno temu. Dorzuce tylko kilka zdan i nie oczekuje ich skomentowania.
Jest kilka mozliwosci rozwiazania problemu zmartwychwstania:



Mimo, że nie oczekujesz komentarza to sobie pozwolę na jeden:
- problem zmartwychwstania dla mnie i dla milionów ludzi nie istnieje.

Termin "Zmartywchwstanie" oznacza, że ktoś zmarł i powstał ze śmerci (a nie śpiączki) do nowego życia.

Wszelkie "wytłumaczenia" sa dobre dla ateistów, deistów i agnostyków.

To ich zabawa...

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 maj 18 2008 18:13   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by suration: Widze, ze dyskusja sie zakonczyla dawno temu. Dorzuce tylko kilka zdan i nie oczekuje ich skomentowania.
Jest kilka mozliwosci rozwiazania problemu zmartwychwstania:

- dokonalo sie tak, jak opisuja Ewangelie
(wysoce nieprawdopodobne, wlasciwie niemozliwe. Teoria przeczaca wielu prawom nauki, a prawa nauki nie sa lamana nigdy. Np. mozg staje sie nieodwracalnie uszkodzony juz po kilku minutach od przestania dostarczania mu tlenu.)

- Jezus zapadl w spiaczke (chyba najnowsza teoria, poprawna medycznie. Serce zwolnilo, temperatura ciala spadla, pewien stan hibernacji. Po pewnym czasie Jezus sie budzi i wola. Slysza to przerazeni zolnierze, i uciekaja, lub odsuwaja kamien i uciekaja. Uczniowie nie baliby sie, bo tego oczekiwali, wiec zabieraja cialo Jezusa w bezpieczne miejsce.)

- umarl na krzyzu i nie zmartwychwstal (teoria bardzo prawdopodobna, bo najbardziej naturalna. Uczniowie wykupuja od zolnierzy w tajemnicy cialo Jezusa. Dalej, byc moze zrozpaczeni i wiedzac, ze to sie moze nie wydac, wymyslaja historie o zmartwychwstaniu. Zauwazcie, ze w Ewangeliach JC mowi, ze powstanie z martwych, ale one byly spisane juz po jego smierci. Zatem nie mozemy ich brac za przepowiednie. Tak z czystej zasady.)

- inne teorie

Nie opowiem sie zdecydowanie za zadna teoria. Osobiscie zawsze szukam wytlumaczenia wszystkiego nie podpierajac sie aniolami i boskim palcem. Uwazam, ze Bog nie ingeruje w nasze zycie. Po to stworzyl prawa przyrody, zeby to samo sie krecilo bez Jego ingerencji.
W swietle tego powinienem opowiedziec sie za druga lub trzecia teoria, ktore po krotce przedstawilem.
Pozdrawiam

Widzę, ze nie raczyłeś przeczytać całej dyskusji.
Zapadł w śpiączkę powiadasz, potem się obudził i uwolnił? To jest jedna z najbardziej kulawych teorii.
1) Po przebudzeniu byłby poważnie ranny - otwarta otrzewna, defloracja żołądka i prawdopodobnie uszkodzona tętnica lub serce. Nawet pewnie by nie zdązył się przebudzić (chyba że jako bezkrwawy zombi). Śpiączka nie zwalnia do tego stopnia tętna, aby się w ciągu pół godziny nie wykrwawił (przeczytaj jeszcze raz od początku aż znajdziesz watek wędrówki tam i z powrotem aby wydać ciało, krotko mówiąc kilkakrotnie by się wykrwawił zanim by go z krzyża zdjęto)
2) Łazarz potrzebował pomocy aby się z całunu wygrzebać. W przypadku Jezusa użyto jeszcze więcej balsamu, który tworzy potem razem z płótnem sztywny pancerz. Jak ciężko ranny Jezus miał się z tego uwolnić ???
3) Przypuśćmy, ze się uwolnił żywy i doczołgał do kamienia - jak go odwalił i zrobił to niepostrzeżenie przy pilnującym kamienia oddziale wartowniczym?
Tą teorię włóz między basnie. To juz bardziej prawdopodobna jest, ze porwali go kosmici lub sam był kosmitą

Umarł i nie zmartwychwstał -> tez juz rozpatrywane i bardziej nieprawdopodobne niż zmartwychwstanie, polecam przeczytanie wątku od początku. nie będę przytaczał ponownie tych samych argumentów

Proszę suration, przeczytaj ten wątek z otwartym umysłem i podziel się odczuciami czy rozterkami.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 maj 18 2008 18:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Przeczytalem cala dyskusje (25 stron) choc warte czytania bylo moze 3. Podalem teorie, ktore uwazam za warte rozwazenia. Nie musicie sie z nimi zgadzac. Jesli Rafi uwazasz, ze oszustwo jest mniej prawdopodobne od zmartwychwstania, to Twoj problem. Nawet uwazasz, ze ufo jest bardziej prawdopodowne niz zwykla smierc czlowieka.
Nie twierdzilem tez,ze sam sie uwolnil. Nie skomentowales tez, teorii o wykupieniu ciala przez uczniow (w spiaczce, czy martwego). Za to probujesz osmieszyc mnie i teorie ktore przedstawilem.
Jak widzisz, nie chcesz prawdziwej dyskusji. Dla wielu z Was problem zmartwychwstania nie istnieje, bo wierzycie w to. Ja to rozumiem i szanuje. Dla mnie ten problem tez nie istnieje, bo nie ma dla mnie znaczenia, czy umarl i zmartwychwstal, czy nie. Pozostawil po sobie piekna nauke i mi wiecej nie potrzeba.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 maj 18 2008 22:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by medieval_man: - problem zmartwychwstania dla mnie i dla milionów ludzi nie istnieje.

Dla rownie licznej grupy istnieje. To jest wazny problem, ktory wlasciwie bezkarnie mozna poruszyc w tych czasach. Moze kiedys poruszymy (moze juz byl poruszany) problem wniebowziecia matki Jezusa? To wydarzenie jest jeszcze bardziej problematyczne, jako ze nie ma na nie zadnych przeslanek. Oprocz tradycji lub tez Tradycji kosciola.

Quote by medieval_man:Wszelkie "wytłumaczenia" sa dobre dla ateistów, deistów i agnostyków. To ich zabawa...

Ta zabawe nazwalbym poszukiwaniem prawdy. Co w tym zlego? Man of Science, Man of Faith - ja jestem tym pierwszym. Jesli okopiemy sie na pozycjach, nigdy do niczego nie dojdziemy.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
eviva
 maj 18 2008 23:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139


Chrystus zmartwychwstał w ciele duchowym,a nie w fizycznym.Pisze o tym w Ewangelii Jezusa:

84.9. Czyż nie przypominacie sobie, jak mówił wam, będąc jeszcze w Galilei, że On, Syn Boży, będzie ukrzyżowany, a dnia trzeciego zmartwychwstanie?" I przypomnieli sobie Jego słowa. Pospiesznie wyszli i uciekli z grobowca, gdyż drżeli z przerażenia. Nie opowiadali też o tym nikomu, gdyż bali się.

Ja, Chrystus, wyjaśniam, prostuję
i pogłębiam słowo:

Bojaźń i ucieczka z pustego grobowca, wskazują na wątpliwości, które miało wielu. Wielu też ogarnęła z Mojego powodu konsternacja i rozczarowanie, gdyż oczekiwali tak zwanego cudu - zmartwychwstania Mojego ziemskiego ciała. Ziemskie ciało jest jednak tylko narzędziem duchowego ciała. Jeżeli duchowe ciało jest czyste w Bogu, wtedy ludzkie ciało spełniło swoją funkcję.
Tak też było. Ja tego dokonałem: Część Mojego dziedzictwa, siła częściowa prasiły mogła się wyzwolić z prasubstancji i stała się energią zbawczą, bo Moje duchowe ciało pozostało w Bogu i było bez grzechu.

Również i oczy Marii były tak długo zakryte, aż Ja, wypowiadając jej imię "Maria", otworzyłem oczy jej duszy. Wtedy ujrzała ona Moje niematerialne (duchowe)ciało. "Nie dotykaj Mnie" oznacza też między innymi: "Uwierz!"
Człowiek może dotknąć tylko materialnego, ziemskiego ciała, ale nie ciała z subtelnej substancji.
Wtedy, gdy ukazałem się Marii i niektórym z apostołów i uczniów, Moje ziemskie ciało przeistaczało się. To przeistoczenie Mojego fizycznego ciała było niewidoczne dla ludzi. Dokonywało się ono aż do wniebowstąpienia. Ponieważ Moje ziemskie ciało było absolutnie przepromieniowane przez ciało duchowe, zostało ono stopniowo zaabsorbowane przez duchowe atomy. Odwieczna siła Ojca, prasiła, przeistoczyła więc Moje materialne ciało, tak że materia przepromieniowana przeze Mnie została usunięta z pozostałej ciężkiej materii.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 maj 18 2008 23:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Evivo, czy to Twoimi ustami przemowil Jezus, czy to z innego zrodla?

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
eviva
 maj 19 2008 01:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

suration

Evivo, czy to Twoimi ustami przemowil Jezus, czy to z innego zrodla?

Źródeł prawdy jest wiele,ale tekst pochodzi z:"To jest Moje Słowo.Alfa i Omega.Ewangelia Jezusa.Objawienie Chrystusowe,jakie znają już prawdziwi chrześcijanie na całym świecie". here

1. Wieczorem tego dnia, pierwszego dnia tygodnia, gdy uczniowie zebrali się, a drzwi były zamknięte w obawie przed Żydami, przyszedł Jezus. Stanął pośród nich i rzekł: "Pokój z wami". Ale oni przestraszyli się, gdyż sądzili, że ujrzeli ducha.
2. A On przemówił do nich: "Patrzcie, to Ja Jestem, taki jakiego Mnie widzieliście przedtem. Duch naprawdę może zjawiać się w ciele z krwi i kości, jak to widzicie. Spójrzcie na Moje ręce i nogi, dotknijcie ich i przyjrzyjcie się!" (Rozdział 87, 1-2)

Ja, Chrystus, wyjaśniam, prostuję
i pogłębiam słowo:

Ja nie miałem ciała z krwi i kości, lecz dostroiłem Moje duchowe ciało do wibracji ziemi i jednocześnie podniosłem świadomość uczniów, tak że mogli Mnie ujrzeć i odczuć.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 maj 19 2008 07:17   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by suration:Za to probujesz osmieszyc mnie i teorie ktore przedstawilem.

Nie chciałem ciebie urazić. Jeżeli przeczytałeś ten wątek (fakt, początek jest wart przeczytania, potem ludzie nie uszanowali), to wiesz, ze przeżycie Jezusa jest niemożliwe - przytomnego czy nie. Nawet gdyby żył do czasu ugodzenia, to by się wykrwawił przed zdjęciem.

Wykupienie (wykradzenie nie wchodzi w rachubę jeżeli poznasz co to straż rzymska i fakt zamknięcia grobowca kamieniem) także rozpatrywaliśmy, ale nie ma nikogo kto byłby tym zainteresowany. A wykupienie przez apostołów jest równie prawdopodobnie psychologicznie (patrz ich stan duchowy, dalsze czyny i męczeńską śmierć), co właśnie owi kosmici. W dodatku od kogo mieliby wykupić? Piłat zbyt dbał o swój stołek, aby jakiekolwiek zamieszki prowokować i narażać delikatne status quo. Zbyt dużo zyskał na Jezusie, aby teraz to narażać. Kapłani też nie byli tym zainteresowani - niesprzyjający Jezusowi z powodów oczywistych (no i zawsze mogli potem ciało pokazać), a sprzyjający właśnie dlatego, ze w niego wierzyli (czekali az zmartwychwstanie). No i wątpię, by dogadali się ze strażą - straż nie ryzykowałaby praktycznie pewnej smierci za woreczek złota od obcych (jeszcze musieliby byc zdogni, kilku by się nie dogadało, a co dopiero 16-tu). Wybacz, ale wobec tych problemów na prawdę UFO wydaje mi się bardziej prawdopodobne (Jezus jako kosmita - to wytłumaczy wszystko, no prawie).

Ponadto wielu światków widziało Jezusa po śmierci, nie tylko sami apostołowie i niewiasty - nauczał publicznie, a list Pawła jest tu wiarygodny (nie mógł uczestniczyć w "spisku", a bujda przy "rzekomo" 500 żyjących światkach szybko wyszłaby na jaw).

Tą teorię już przerabialiśmy, czytałeś widać po nagłówkach tylko . Masz żywy umysł, przeczytaj więc początek (połowę?) wątku jeszcze raz, powoli i krytycznie.
Dla mnie ten problem tez nie istnieje, bo nie ma dla mnie znaczenia, czy umarl i zmartwychwstal, czy nie. Pozostawil po sobie piekna nauke i mi wiecej nie potrzeba.

Mam nadzieję, ze "problem" jednak jest - dlatego tu zajrzałeś. Nauka Jezusa zawiera w sobie właśnie i zmartwychwstanie - wypełnił wszystkie proroctwa co do swojej osoby z przed setek/tysięcy lat.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 19 2008 10:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

czytam to, co eviva pisze
zaglądam na strony, z których korzysta

i coraz bardziej mi jej żal - wierzyć w takie banały, takie bzdury, takie wymysły.

Głupi ludzie wymyślają dla zarobku coraz to nowe "ewangelie" i podają coraz to nowe "duchowe" interpretacje i "proroctwa", a naiwni się na to łapią.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 maj 19 2008 11:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Jest jeszcze pewna prawda,o której pisze w różnych Objawieniach.Kiedy duch-dusza wciela się w fizyczne ciało,jego pewna część pozostaje w świecie duchowym.Powstają z nas dwie osoby.Jedna żyje jako duch w świecie duchowym,a druga jako duch przebywa w fizycznym ciele.Tak samo było z wcieleniem się Chrystusa w fizyczne ciało Jezusa.Pisze o tym np.w Objawieniu przekazanym przez Maryję, Matkę Jezusa swej wysłanniczce Annie Kirkwood w latach 1987-1991.

Twój duch

Świat duchowy, czy „ta druga strona", jak mówią niektórzy ludzie, to świat prawdziwy. Prawdziwe życie toczy się w płaszczyźnie świata duchowego.

Bez względu na to, co dzieje się na Ziemi, nadal żyjecie. Śmierć fizyczna nie jest końcem życia, jak w to wierzo­no.

Bóg dał każdemu życie wieczne. Kiedy umierasz śmier­cią fizyczną, jest to jedynie przejście do świata realnego, z którego przyszedłeś. Życie na Ziemi trwa niewiele lat. Życie nie zaczyna, się przy narodzinach i nie kończy śmiercią. Takie fałszywe rozumowanie tkwi w umysłach ludzi. Tego typu mentalność została nazwana świado­mością ziemskiego umysłu.

Świadomość ziemskiego umysłu to świadomość ludz­kości, składająca się z prawd wyznawanych przez nią na przestrzeni całych stuleci. Tkwi w niej wiele błędów. Jednym z nich jest to, że życie na Ziemi toczy się w świecie r Siły życiowej tkwiącej we wszystkim nie możesz zmierzyć, zważyć ani zobaczyć. Tego, co wszyst­ko ożywia, nie da się zobaczyć, usłyszeć ani poczuć.

Każdy jest czymś więcej, niż uwidacznia się to w życiu doczesnym.

Przechodzisz kolejne wcielenia,ale jest duch, który istnieje i pozostaje w świecie ducha.

Jesteś bytem duchowym, który rozwija się, mając na celu zdobycie doskonałości. Doskonałość wymaga wiele nau­ki i praktyki. Przeżywasz wiele istnień — za każdym razem jedno, czasami dwa lub więcej. Twój duch jest większy, niż się spodziewasz.

Głęboko w tobie istnieje połączenie z twoim prawdziwym „ja",którym jest duch.

Jak to możliwe, że przeżywasz więcej niż jedno życie?

Duchowe „ja" określane bywa różnymi nazwami: wyższe ja, nadświadomość. W wielu religiach nazywa się je duszą.
Dusza to naczynie, w którym zawarty jest duch.

Duch jest samą istotą, samym Bogiem w tobie.

Kryje się we wnętrzu duszy. Ciało fizyczne zawiera duszę będącą twoim duchowym ciałem, a ta z kolei mieści duchowe ;,ja". To poprzez duszę wchodzisz do ciał fizycznych.

Życie nie ma końca. Życie jest wieczne.

Pewna część ducha pozostaje w świecie duchowym na­wet podczas życia na Ziemi. Ten duchowy byt zwany jest sumieniem. Jest głosem w twoim wnętrzu, który mówi ci, kiedy robisz coś „złego". Podkreślam słowo „zły", ponieważ zło określane jest przez duchowe „ja".

Duchowe „ja", pozostające w świecie ducha, prowa­dzi zapis wszystkich twoich decyzji i wszystkich doświadczeń, jakie zbierasz na Ziemi. Zwie się to również księgą życia. Nie prowadzi jej Bóg. Każde „ja" ducho­we prowadzi zapis wszystkich swoich wcieleń, decyzji, nauk i talentów. Duchowe „ja" decyduje o naukach i celach życiowych przed każdym nowym wcieleniem, osądza ciebie na koniec każdego życia i ocenia postęp oraz stopień realizacji celów życiowych, a także to, jakie nauki odebrałeś, jakie talenty udoskonaliłeś. Decyduje również o tym, co wymagać będzie uszlachetnienia.

here

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 maj 19 2008 11:11   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

eviva, nie zaśmiecaj wątku
medieval, nie prowokuj do tego
PROSZĘ was

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 19 2008 11:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by medieval_man: czytam to, co eviva pisze
zaglądam na strony, z których korzysta

i coraz bardziej mi jej żal - wierzyć w takie banały, takie bzdury, takie wymysły.

Głupi ludzie wymyślają dla zarobku coraz to nowe "ewangelie" i podają coraz to nowe "duchowe" interpretacje i "proroctwa", a naiwni się na to łapią.


Bóg dawał, daje i dawać będzie swoje Słowo poprzez maluczkich tego świata, a nigdy pysznych, chełpiących się swoją wiedzą, która w oczach Boga jest malutkim pyłkiem z Jego spichlerza, gdyż tacy właśnie najczęściej zastępują Boskie Słowo własnym.
Dlatego Jezus nie urodził się w rodzinie uczonych w Pismie ani kapłanów, ani żadnej ziemskich władców Jezus nie mieszkał też w Pałacach, ani nie odziewał się w bogate szaty.Nie zbierał podatków i nie żądał zapłaty za swoje nauczanie!!!
Tylko ci, którzy naprawdę chcą być do niego podobni mogą nauczać Jego Słowa swoim przykładem , lecz nigdy z wysokości: Czy to swojej wiedzy ,czy to posiadania władzy, lub bogactwa.
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 maj 19 2008 11:49   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Matejanko, Jezus urodził sie w rodzinie królewskiej.

Nadal proszę: nie zaśmiecajcie wątku. Tak trudno założyć nowy?

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 19 2008 12:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

ani żadnej ziemskich władców

Ani Maria ani Józef nie nosili ziemskiej korony o ile nam wszystkim wiadomo.
Oczywiście ze Maria fizycznie pochodzila z rodu Dawida ale nie z tego powodu jest Królową świata!!!
Na ziemi nigdy nią nie była i nie urodziła się w pałacu!
Oto ja służebnica Pana
Jezus też był Sługą Pana
nie szukali ziemskiej władzy ani bogactw i nie nosili ziemskiego berła, ani ziemskiej korony, bo to są marności należące do tego świata!
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 maj 19 2008 12:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Tylko ci, którzy naprawdę chcą być do niego podobni mogą nauczać Jego Słowa swoim przykładem , lecz nigdy z wysokości: Czy to swojej wiedzy ,czy to posiadania władzy, lub bogactwa


Stwierdzenie trochę nie precyzyjne. Jezus bowiem miał wiedzę, jaką nikt inny nie miał, miał również i władzę...jedyne z czym się zgodzę...to odnośnie bogactwa. On nauczał z wysokości. Wiedział, że wie więcej niż inni i wcale tego nie ukrywał. Ale swoją wiedzą się dzielił.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 maj 19 2008 13:12   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

A ja nadal proszę o uszanowanie wątku. Prosiłem przy założeniu i prosze nadal.
A moderatorów o usuwanie wszelkich postów nie na temat.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 maj 19 2008 14:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139


Chrystus mówił o zmartwychwstaniu swojego ducha,jako świątyni swojego ciała,a to zaprzecza jego zmartwychwstaniu w ciele fizycznym.

Jan 2.19.Jezus odpowiadając,rzekł im:Zburzcie tą świątynię,a Ja w trzy dni ją odbuduję.
Jan 2.21.Ale On mówił o świątyni ciała swego.

To duch jest świątynią Ducha Świętego,a nie ciało fizyczne. Duch Święty mieszka w duchu jako w świątyni,a nie mieszka w ciele fizycznym.

Potwierdzenie faktu zmartwychwstania Chrystusa w duchu jest w :

I Piotra 3.18....w ciele wprawdzie poniósł śmierć,lecz w duchu (zmartwychwstał) został przywrócony życiu.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 maj 19 2008 14:45   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Evivo.
Jezus sobie nie zaprzecza.
Zbudował świątynię, przybytek Boga, poprzez śmierć i zmartwychwstanie zbudował Kościół w trzy dni, Swiątynię którego każdy chrześcijanin jest częścią.

Co powiesz na tłumaczenie (Tysiąclatka)?
"Chrystus bowiem również raz umarł za grzechy, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was do Boga przyprowadzić; zabity wprawdzie na ciele, ale powołany do życia Duchem."
a może (Gdańska):
"Bo i Chrystus raz za grzechy cierpiał, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby nas przywiódł do Boga, umartwiony będąc ciałem, ale ożywiony duchem;"
W duchu nie oznacza jako duch. Jeżeli stoję w prawdzie nie oznacza, ze jestem prawdą. O tym już z tobą dyskutował miedieval. Nie przenoś dyskusji w nowe miejsce. Masz dość miejsca na swe ezoteryczne dociekania w swoich wątkach. Tu rozpatrujemy zmartwychwstanie Jezusa.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 19 2008 15:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775


Znaczenie słów wynika z ich kontekstu!

1P 3:18-19 Bw „Gdyż i Chrystus raz za grzechy cierpiał, sprawiedliwy za niesprawiedliwych, aby was przywieść do Boga; w ciele wprawdzie poniósł śmierć, lecz w duchu został przywrócony życiu.(19) W nim też poszedł i zwiastował duchom będącym w więzieniu,”

Dusza może być wcielona i czysto duchowa. Jezus ożywiony w Duchu poszedł w tym stanie, lub inaczej w Nim zwiastować duchom, czyli w duchowym stanie duszy!zwiastował Dobrą Nowinę duchom!

Poza tym jeżeli będziemy czytali ewangelie całościowo i w jednym miejscu Jezus mówi o sobie że jest Życiem a w drugim miejscu powiada że słowa które mówi są Życiem i Duchem to co z tego wynika?
Włączcie logiczne myślenie

cyt z ew Jana "słowa które wam powiedziałem są Duchem i Zyciem"
Ja jestem Życiem czyli kim jest Ja Jestem

Ja Jestem, CZYLI BÓG jest tylko DUCHEM !!!!!!!!!!!



i FAKTYCZNIE KRZYCZĘ ZA CO Z GÓRY PRZEPRASZAM
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 19 2008 16:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Jeszcze zaśmiecę Rafiemu wątek, ale to co napiszę jest na temat.
Aby zrozumieć zmartwychwstanie Pana należy odwrócić sytuację i postarać się odgadnąć motywy dla których Jezus poniósłwszy ofiarę na krzyżu ukazuje się po trzech dniach uczniom jako Żyjący?
Tajemnica tkwi w Nauczaniu Chrystusa!

Bóg zawsze miał swoich uczniów , proroków i wysłanników którzy służyli Mu i służą jako narzędzia przekazu Boskich nauk.
Im lepsze i bardziej pokorne narzędzie tym lepszy przekaz, im Pański Sługa bliższy Bogu tym czystsza i doskonalsza przekazywana przez niego nauka.

Jezus był naczystszym najbliższym Bogu jak tylko było to możliwe w ludzkim ciele, gdyż był z Ojcem jednością W Duchu.

Jezus po to zszedł na świat, aby nauczać ludzkośc Drogi do Królestwa i sam Sobą tę Drogę wytyczył i dlatego powiedział Ja Jestem Drogą.

Czy po ofierze krzyża, gdyby nie zmartwychwstał uczniowie przekazywaliby dalej Jego Naukę i wskazywali na Drogę do Kólestwa?

Sądząc po ich zachowaniu nie było to możliwe.
Dlatego Jezus chociaż wraz ze śmiercią ciała, które ofiarował raz i na zawsze za nasze grzechy, zakończył życie na ziemi jako człowiek, to jednak nie pozostawił uczniów w rozpaczy , niepewności ,i zwiątpieniu, lecz raz po raz ukazywał im się jako żyjący przybierajac dla nich ciało podobne do tego w którym go poznali.

Znowu nasz materializm powoduje że odczytujemy przesłanie o Duchowym Zyciu jako przesłanie o nieśmiertelności materii.

Czy wskrzeszony Łazarz nabrał jakiś innych własności cielesnych od tych, które poprzednio posiadał?
Nie! Jego ciało było dokładnie takie samo jak poprzednio. A przecież wzbudził go do życia sam Jezus!
Czyżby Jezus wskrzeszał ciała raz w taki, a innym razem w inny sposób ?
Oczywiście, że to bzdura! A czyzby Lazarz był prototypem dla wskrzeszenia Pana?
Również bzdura!
A czy Jezus musiał najpierw umrzeć na krzyżu, aby Jego ciało było uwielbione i posiadało jakieś nowe własności ?
Kolejna bzdura!

Jego ciało mogło wszystko, gdyż On posiadał wiarę taką która pozwala panować Duchowi nad materią i Chrystus nie zmienił się z powodu ukrzyżowania!

Manifestacja Chrystusa po śmierci krzyża miała dwa cele!
Umocnić wiarę Apostołów i ich następców

I wykazac istnienie Prawdziwego Życia, tego o którym przed Chrystusem nikt nie miał pojęcia, że w ogóle istnieje i że owo Duchowe Zycie jest celem naszej pielgrzymki po ziemi, który osiągniemy gdy okażemy się tak jak Jezus godni pozostania w Domu Ojca i Zmartwychwstania
cyt.ew 3 Zatem w czasie wskrzeszenia, którego z nich staje się żoną? 34 A Jezus odpowiadając, rzekł im: Synowie tego porządku żenią się oraz za mąż wydają. 35 Ale uznani za godnych osiągnięcia tamtego porządku oraz wskrzeszenia z martwych, ani się nie żenią, ani za mąż nie wydają; 36 nie mogą już także umrzeć, gdyż podobni są do aniołów, oraz są dziećmi Boga, którzy są dziećmi wzniesienia.


Bynajmniej nie o takie zmartwychwstanie jak to o którym mówi poniższy cytat z Psalmu chodzi


Obracasz w proch człowieka
i mówisz: ”Wracajcie, synowie ludzcy”.
Bo tysiąc lat w Twoich oczach jest
jak wczorajszy dzień, który minął,
albo straż nocna.

Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 maj 19 2008 19:13   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Matejanko, zwyczajnie trolujesz. Zaśmiecasz watek ezoteryzmem zaprzeczając słowom apostołów, czynom i słowom Jezusa. Robisz z Jezusa kłamcę. Dopasowujesz werset wyjęty z kontekstu do własnej tezy.

Ewangelia łukasza rozdział 24, wersy 35-43. Słowa Jezusa pogrubione.:

"A gdy rozmawiali o tym, On sam stanął pośród nich i rzekł do nich: Pokój wam! Zatrwożonym i wylękłym zdawało się, że widzą ducha. Lecz On rzekł do nich: Czemu jesteście zmieszani i dlaczego wątpliwości budzą się w waszych sercach? Popatrzcie na moje ręce i nogi: to Ja jestem. Dotknijcie się Mnie i przekonajcie: duch nie ma ciała ani kości, jak widzicie, że Ja mam. Przy tych słowach pokazał im swoje ręce i nogi. Lecz gdy oni z radości jeszcze nie wierzyli i pełni byli zdumienia, rzekł do nich: Macie tu coś do jedzenia? Oni podali Mu kawałek pieczonej ryby. Wziął i jadł wobec nich."

Jezus sam powiedział, ze nie jest duchem. Więcej więc na ten temat nie trolujcie.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 maj 19 2008 19:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Słowa z listu do Rzymian dla przemyślenia dla każdego z nas

Pierwszy list do Rzymian 2,10
Nam zaś objawił to Bóg przez Ducha. Duch przenika wszystko, nawet głębokości Boga samego. Kto zaś z ludzi zna to co ludzkie, jeżeli nie duch, który jest w człowieku? Podobnie tego co Boskie nie zna nikt, tylko Duch Boży. Otóż myśmy nie otrzymali ducha świata, lecz Ducha, który jest z Boga, dla poznania darów Bożych.
A głosimy to nie uczonymi słowami ludzkiej mądrości lecz pouczeni przez Ducha, przedkładając Duchowe sprawy tym którzy są z Ducha. Człowiek zmysłowy nie pojmuje bowiem tego co jest z Bożego Ducha. Głupstwem mu to się wydaje i nie może tego poznać, bo tylko duchem można to rozsądzić.
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,55 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana