Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 Wygląda na to że Sataniści też mają przykazania...
 |  Wersja do druku
maverick
 kwiecień 15 2007 22:05  (Czytany 2711 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/16/05
Postów:: 22

1. Nie dawaj rad ani nie wydawaj opinii póki cię o to nie poproszą.
Do not give opinions or advice unless you are asked.

2. Nie opowiadaj o swoich problemach innym póki nie jesteś pewien, że chcą tego słuchać.
Do not tell your troubles to others unless you are sure they want to hear them.

3. Kiedy jesteś w cudzym legowisku okazuj szacunek, lub w ogóle tam nie wchodź. When in another's lair, show him respect or else do not go there.

4. Jeśli gość w twoim legowisku drażni cię, potraktuj go z okrucieństwem i bez litości.
If a guest in your lair annoys you, treat him cruelly and without mercy.

5. Nie zabieraj się do seksu, póki nie dostaniesz wyraźnego sygnału przyzwolenia.
Do not make sexual advances unless you are given the mating signal.

6.Nie zabieraj niczego co nie należy do ciebie, chyba, że jest to ciężar dla kogoś i płacze on by go od tego uwolnić.
Do not take that which does not belong to you unless it is a burden to the other person and he cries out to be relieved.

7. Wyraź wdzięczność sile magii, jeśli użyłeś jej z sukcesem by zaspokoić swoje żądze. Jeśli wyprzesz się tej siły po użyciu jej z powodzeniem, stracisz wszystko, co osiągnąłeś.
Acknowledge the power of magic if you have employed it successfully to obtain your desires. If you deny the power of magic after having called upon it with success, you will lose all you have obtained.

8. Nie narzekaj na nic, co jesteś w stanie zmienić.
Do not complain about anything to which you need not subject yourself.

9. Nie rób krzywdy małym dzieciom.
Do not harm little children.

10. Nie zabijaj zwierząt, chyba, że zostałeś zaatakowany lub jesteś głodny.
Do not kill non-human animals unless you are attacked or for your food.

11. Kiedy jesteś na otwartym terenie nie zaczepiaj nikogo. Jeśli ktoś zaczepia ciebie poproś go by przestał. Jeśli nie przestanie, zniszcz go.
When walking in open territory, bother no one. If someone bothers you, ask him to stop. If he does not stop, destroy him.


Racjonalne, aż do bólu... Przynajmniej jeśli się przyjmie, że "magię" rozumieją wszelką "wiedzę tajemną" czyli np. psychologię.

===

***Who Cares WinZ***
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 kwiecień 16 2007 13:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

Właściwie czlowiekowi działanie jest zgodne z jego naturą rozumną, z jego godnością, respektujące osobę jako całość fizyczną, psychiczną i duchową.

La Vey'skie pojęcie istoty człowieczeństwa jest mocno zdeformowane, co obrazują najbardziej jego "przykazania". Są one podszyte cienką wartstwą racjonalności, która nie traktuje o kazdej sferze czlowieczenstwa, ale skupia sie na fizycznej, napomyka o psychologicznej, i calkowicie pomija duchową. Parodia, mimo, ze wydają sie takie "racjonalne".
ad. godnosci - zastępuje ja raczej pojecie honoru, które zachacza tylko o godnosc, bo jest egoistyczne, i niekonsekwentne. "Ja- tak, Ty - może, ale jesli mi sie pzreciwstawic to ciebie zniszczę" . Łamanie tej godnosci i jej nie respektowanie u innych jest jak najbarziej dopuszczalne.
Te wszystkie przykazania, nie mają podparcia w jakiejkolwiek logice wyższej. Nie są uzasadnione, pragną grać rolę truizmów.
W nauce chrześcijańskiej fundamentem, prawem pierwszym z którego wszystkie inne wypływaja i znajdują swoje uzasadnienie jest miłość. La Vey nie posiada tego pojęcia, pomijąc wyłącznie jej przejaw na podłożu seksualnym, coś co jest li tylko możliwym sposobem, wyrażania miłości miedzy kobieta i mężczyzną.
Cóż więcej pisać...nihilizm szukający swej racji (bezskutecznie).

pozdrawiam Matijah

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
maverick
 kwiecień 17 2007 23:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/16/05
Postów:: 22

Trudno oczekiwać dokładnych wytycznych regulujących każdą sferę życia od systemu, który z definicji jest amoralny i "wyzwolony"

Mam jednak wrażenie że ze spłyconym racjonalizmem troche przesadziłeś... Piszą dużo o sferze fizycznej bo w niej przyszło im działać. Szeroko pojęta nauka wyjaśniła nieco
z psychologii i tego się trzymają... Z kolei duchowość
dla naszych nieszczęsnych Satanistów to obszar spekulacji.
Tu każdy radzi sobie sam... Jak sami twierdzą większość z nich to wszelkiej maści deiści czerpiący inspiracje z ezoteryki.

Wreszcie miłość... Tu pozwolę sobię na cytat:

"Najważniejszą osobą dla satanisty jest on sam. Egoizm, oczywiście. Często pada pytanie, czy ktoś taki może naprawdę kochać? Kogoś jeszcze, oprócz siebie? Może. Oczywiście, że może, w dodatku o wiele pełniejszą miłością niż ta proponowana przez środki musowego przykazu.. to znaczy środki masowego przekazu. Miłość wg nich wiąże się z oddawaniem siebie, poświęcaniem siebie na rzecz idei - co nie czyni człowieka szczęśliwym (jakże by mogło?) a przez to unieszczęśliwia też drugą stronę - ponieważ człowiek nieszczęśliwy ani nie potrafi ani nie jest w stanie dać szczęścia komuś. Może się poświęcać do upadłego, lecz nic dobrego z tego nie wynika. Najpierw trzeba być samemu szczęśliwym - potem można myśleć o związku. Inaczej związek staje się cyrkiem, w którym dwie niedojrzałe i nieszczęśliwe jednostki starają się uzupełnić wewnętrzne braki i skrzywienia za pomocą drugiej osoby. Czasem ta warstwa jest ukryta, czasem po prostu mało znacząca i związek jest pozytywny, szczególnie, jeśli obie strony są świadome własnych potrzeb i pragnień w tym zakresie, i potrafią ze związku stworzyć coś nie tylko przyjemnego, ale i ze wszech miar pożytecznego dla obojga. Przypominam, że świadomość siebie jest dla satanisty wręcz obowiązkiem a związki są wbrew pozorom po to, by się rozwijać, a nie poświęcać. Miłość nie jest poświęceniem siebie. Pełna miłość łączy się ze zrozumieniem drugiego człowieka - a wtedy działanie na jego korzyść jest naturalnym i przyjemnym uzupełnieniem Całości."


Jednym słowem nawet miłość dla bliskich osób jest naturalnym uzupełnieniem egozimu... Ciężko o religię lepiej wpisaną w kapitalizm...

pozdrawiam,

maverick



===

***Who Cares WinZ***
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zeld
 kwiecień 18 2007 00:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/05/07
Postów:: 30

Po pierwsze: Skąd masz te przykazania. Możesz podać źródło? Po prostu w mojej kopii biblii szatana nie ma takich przykazań. Są jedynie 9 twierdzeń satanizmu.
Po drugie: Satanizm ścieżki lewej ręki wg. LaVeya nie jest religią, raczej filozofią życia. Życiem pełnią życia i zaspkojenia. Jest to dosyć zdrowa i racjonalna filozofia.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
maverick
 kwiecień 18 2007 19:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/16/05
Postów:: 22

11 zasad ziemskich nie ma w biblii szatana. LaVey popelnil tez inne publikacje. znajdziesz w wikipedii albo np. pod adresem http://www.satan.pl/publikacje.php

W wersji LaVeya to rzeczywiscie raczej filozofia niz religia. Brak sfery sacrum itd... Pytanie brzmi czy jednak zdrowa?

Wprawdzie system ten uwalnia od obludnej, deklaratywnej milosci blizniego, ktora dreczy wiekszosc populacji. Wprawdzie chlopaki i dziewczyny nie demoluja grobow i nie poluja na koty co sobota. Niemniej jednak system oparty na egoizmie i pogardzie dla przecietnych ludzi sprawia na mnie wrazenie wybitnie aspoleczne.

Dopoki Satanistow jest niewielu, uwazaja sie oni za elite i maja korzysci doczesne z kierowania sie swoimi zasadami. Natomiast samo wyobrazenie sobie spoleczenstwa zlozonego tylko i wylacznie z amoralnych egoistow moze byc dla wielu osob traumatyczne.

Pozostaje tez nieuregulowana kwestia strachu przed smiercia.


pozdrawiam,
maverick

===

***Who Cares WinZ***
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 kwiecień 18 2007 19:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Pomijajac kwestie oczywiste oraz forme stylistyczna niektorych (moze to wina tlumaczneia - co to np. znaczy malym dzieciom? To duzym dzieciom juz mozna robic krzywde?) to generalnie (co do wiekszosci) popieram maverick'a, co do tego, że z tym "spłyconym racjonalizmem" Matija troche przesadzil...
Co do egoizmu (czy wrecz snobizmu), to sa to podobno najczesciej uzywane okreslenia przez pewne osoby w stosunku do tych, ktorych nie udalo sie wykorzystac do wlasnych celow... Czyz jednak bez powodu sa obecnie modne kursy asetrywnosci? Jesli zas chodzi o kwestie strachu przed smiercia, to jest temu poswiecony odrebny watek.

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Matija
 kwiecień 19 2007 13:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

1. Matija jest płci męskiej
2. Czy przesadziłem ze spłyconym racjonalizmem ?
Trudno sie w tych warunkach obronić, szczególnie ze nie posiadam tak cennego czasu. To jest moje sformułowanie, ukute na skutek literatury na temat satanizmu. Dlatego, moje doswiadczenie tego zjawiska, jest w stosunku do Waszego, większe, lub mniejsze. Jest bardziej obiektywne lub subiektywne. Nie narzucam, a wydaję wlasna opinię.

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 kwiecień 19 2007 13:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Sorki - juz poprawione...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 lipiec 08 2007 17:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Ja jednak pozwole sobie na skomentowanie tych przykazan (czyli postapie wbrew przykazaniu 1

Przypominam, że świadomość siebie jest dla satanisty wręcz obowiązkiem a związki są wbrew pozorom po to, by się rozwijać, a nie poświęcać.

Swiadomosc samego siebie jest wskazana dla kazdego. Bez takiej swiadomosci trudno jest przejsc przez zycie. Trzeba byc swiadomym swoich zalet,mocnych stron, ale przede wszystkim slabych punktow, zeby sie uodpornic na ewentualne 'ataki' (chodzi mi o manipulacje psychiczna)Rowniez ataki Szatana.

Miłość nie jest poświęceniem siebie. Pełna miłość łączy się ze zrozumieniem drugiego człowieka - a wtedy działanie na jego korzyść jest naturalnym i przyjemnym uzupełnieniem Całości


Milosc powinno uskrzydlac, uszczesliwiac. Jedni szczescie to znajduja w poswiecaniu samego siebie, inni w 'dawaniu ale i braniu', czyli szczescie przynosi im rownowaga w zwiazku.

zwi±zki s± wbrew pozorom po to, by się rozwijać,


Dobry zwiazek zawsze powinien prowadzic do rozwoju a nie destrukcji. Nie musi to byc rozwoj intelektualny, ale np. duchowy.

Te 'przykazania' sa bardzo zyciowe. W zyciu to jest tak jak w tym powiedzeniu:

Jak ktos ma miekkie serce, to musi miec twarda ....'nie chcialam uzyc tego slowa. Troszke nie odpowiednie na to forum.

Jesli te przykazania ulozyli satanisci, to moge mniemac, ze satanistami zostali ludzie w jakis sposob skrzywdzeni i stworzyli przykazania po to by przetrwac i nie dac sie oszukac po raz drugi. Czy robia oni krzywde innym? Z przykazan wynika, ze nie, tylko chronia samych siebie.

Jeśli gość w twoim legowisku drażni cię, potraktuj go z okrucieństwem i bez litości.


To 'przykazanie' jest dosc ostre, ale na pewno ma swoja przyczyne. Po prostu, trzeba postepowac tak, abys ty czul sie dobrze, bo inaczej bedzie sie ofiara.

Ale zastrzezenie mialabym co do 7 przykazania i do tego gdzie mowa o zniszczeniu kogos, kto cie zaczepia.

Przepraszam za wydanie opini (patrz punkt 1)

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 lipiec 08 2007 17:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

La Vey'skie pojęcie istoty człowieczeństwa jest mocno zdeformowane, co obrazują najbardziej jego "przykazania". Są one podszyte cienką wartstwą racjonalności, która nie traktuje o kazdej sferze czlowieczenstwa, ale skupia sie na fizycznej, napomyka o psychologicznej, i calkowicie pomija duchową.


W zyciu potrzebna jest pewna rownowaga. Tylko Swieci i Blogoslawieni moga chyba zyc tylko wg 'duchowych' zasad. Szczerze mowiac, w tych przykazaniach nie ma nic zlego. Mozna je potraktowac jako uzupelnienie sfery duchowej (a szcegolnie przyk 1,2,3,6 moze 8, 9), czyli oprocz modlitw i rozmow z Bogiem trzeba nauczyc sie stapac po Ziemi.

Nie mowie ze popieram satanistow, ale jesli sa to rzeczywiscie ich przykazania, to zaluje ze takiego nie poznalam.

Najniebezbieczniejsi sa Aniolowie Swiatlosci. Poznalam takiego wiec wiem. To byl szatan tylko pod przykrywka.

Czyli pewno jak na ironie, satanista okazalby sie osoba ciepla, uczuciowa i szczera.

Pozdrawiam raz jeszcze!

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 lipiec 14 2007 23:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Szczerze mowiac, w tych przykazaniach nie ma nic zlego. Te 'przykazania' sa bardzo zyciowe.


Bzdury gadasz - szkodliwe na dodatek!

ale jesli sa to rzeczywiscie ich przykazania, to zaluje ze takiego nie poznalam.

Czyli pewno jak na ironie, satanista okazalby sie osoba ciepla, uczuciowa i szczera.


Ja spotkałem i rzeczywiście był taki jak mówisz a na dodatek inteligentny i uczynny

Ale to nie zmienia faktu , ze prawdziwe jest moje zdanie pierwsze!

A gdybyś spotkała szatana to jak myślisz czy nie był by uroczy i czarujący, przecież to istota prawie doskonała....i dlatego tak wielu zwiódł

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Marek
 lipiec 15 2007 00:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


1. Hm... 'Jeśli Twój brat zgrzeszył...' itd. Czasem należy dać dobrą radę, nawet jeśli ta druga osoba nie chce tego słyszeć. A co do opinii - zbyt silne mam zapędy publicystyczne, by milczeć.
2. To spojrzenie od strony mówiącego. Ale 'jedni drugich brzemiona noście' - zawsze powinni znaleźć się słuchający. I zawsze są.
3. Zasadniczo chrześcijanin szacunek winien okazywać wszystkim...
4. Pozwolę sobie nie skomentować.
5. Ze swojej strony dodam taką starą, wyśmiewaną zasadę: i póki nie jesteście po ślubie.
6. Takie trochę 'Nie kradnij'.
7. Siła 'magii' to mnie wpędziła w pewne problemy, pies z nią. Pan zabrania takich rzeczy i tyle.
8. Jeśli czegoś nie możesz zmienić, nie narzekaj, bo nic nie zmienisz; a jeśli możesz, nie narzekaj, tylko zmień.
9. ...ani nikomu innemu.
10. Lub wymagają tego inne względy, np. zwierzęta są chore etc.
11. Ta końcówka taka średnia jest.

No i czy takie racjonalne są te przykazania, które sprzeczne są z chrześcijaństwem... Jak dla mnie logiczne teorematy, tylko nie ze wszystkimi założeniami się nie zgadzam.

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 lipiec 15 2007 19:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Ja spotkałem i rzeczywiście był taki jak mówisz a na dodatek inteligentny i uczynny


Ale spotyukajac sie z nim, widziales ze to Satanista, sam sie przyznal. Okreslajac sie satanista mowil Tobie otwarcie z kim sie utozsamia. Gdzie tu klamstwo? To jest tak jakby Ci mowil....odejdz! Bo ja to Satanista.
Czyli jakby Cie ostrzegal przed samym soba. Jakby mial poczucie nizszosci i nie chcial, aby ktos inny poszedl jego tropem. Czy Satanisci to nie po prostu osoby zagubione? Szatan to przeciez pan klamstwa, odstepu i kretactwa. Szatan nigdy sie nie przyzna ze jest szatanem. czyli tu jest jakas sprzecznosc.

No nic. Rozni ludzie, rozne drogi. Oby wszyscy na koncu znalezli te wlasciwa.

A co do samego 'nazewnictwa'...na ten temat mozna podyskutowac na forum Kamila Czubskiego - podwojna moralnosc.

Ja jednak jestem zdania, ze o wiele wieksze niebezpieczenstwo stanowia osoby, ktore sa np. Chrzescijanami ale tylko z nazwy.





===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,28 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana