Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Problem - palenie. Eksperyment - hipnoza.
 |  Wersja do druku
Dezerter
 kwiecień 27 2007 13:53  (Czytany 11629 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1839

Mam dwa nałogi.
Jeden to forum Kosciol.pl - ale ten mi nie przeszkadza.
Palenie i owszem.
Rzucałem wielokrotnie - bez rezultatu
Jedyny ratunek widzę w hipnozie.
Znalazłem sprawdzonego i skutecznego hipnotyzera - relacja i namiary od byłych palaczy - poczytałem o nim i ...
ma papiery i należy do odpowiednich stowarzyszeń, długoletnia praktyka, nie pisze że jest skuteczny na wszystko, itp.
Jest jedno ale
Biorąc pod uwagę to co niektórzy z was sądzą o hipnozie (jest również bioenergoterapeutą) i to co sam o sobie pisze:
"W swojej praktyce dość często prowadzę hipnozę regresywną w stanie hipnozy głębokiej, ale tylko u osób podatnych na takową."

Na pytanie czy jest to sprawa realna czy jedynie wymysł ludzki? odpowiada:

"Były prowadzone badania na ten temat i jest to jak najbardziej realne Zgodnie z teorią reinkarnacji zmieniamy kolejne wcielenia i istnieje dużo dowodów na ten temat"

Szukałem hipnoterapeuty "chrześcijańskiego" - jako katolik - ale w ,mojej okolicy nie ma takowego - więc zaryzykuje.

Co mi radzicie i co sądzicie? - jestem zapisany na jutro - zbyt długo się wahałem czy spytać was o opinie, ale lepiej późno niż w cale.

Pragnę uspokoić niektórych a niektórych rozczarować - nie zamierzam poddać się hipnozie regresyjnej - bo nie interesuje mnie czy w poprzednim wcieleniu paliłem

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Michał Pająk
 kwiecień 27 2007 17:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/06
Postów:: 310

A innych rodzajów terapii nie było?

Z tego co wiem to behawioralne i behawioralno-poznawcze są dość skuteczne, aczkolwiek nie jestem w stanie podać Ci szegółów w stylu gdzie się zgłosić.

Co do hipnozy mam mieszane uczucia, możesz się spytać gościa czy należy do Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, jakby coś "odwalił" to wówczas możesz do nich zgłosić skargę.

W każdym razie powodzenia w rzucaniu drugiego nałogu.

===

"Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny." (Mt 25,13)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 kwiecień 28 2007 08:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

A innych rodzajów terapii nie było?


Raczej nie ma...

Napisz czy terapia dała efekty i jeśli dostrzezesz pozytywy podaj namiary...

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
kobieta
 kwiecień 28 2007 12:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Dezerter! Opowiem Ci swoją historię rzucania palenia.
Wiedziałam, że to mi szkodzi, ze boli mnie głowa, ze w nocy kaszlę, że wysycha mi śluzówka, po prostu nie powinnam dłużej palić.
Więc ograniczałam ilość wypalanych papierosów, zeszłam do 10, 7, 5.
Ale zdarzało się, że przekraczałam te limity, oszukując sama siebie, że jutro spalę 3.
Zaznaczam, że w Poście i czasami w Adwencie nie paliłam w ogóle, to było moje postanowienie.
Ale uzmysłowiłam sobie, że czekam na ich zakończenie, bo bardzo chcę zapalić i wydało mi się to jakieś bluźniercze, że jako chrześcijanka powinnam być wolna od nałogów.
Chodziło mi to po głowie od lat, ale nie miałam sił i samozaparcia, aby to w końcu zrealizować.
Słyszałam wiele świadectw, ze Bóg uwalnia od nałogów.
Poprosiłam więc w modlitwie, aby zabrał mi palenie.
Na drugi dzień zupełnie o tym zapomniałam. Zrobiłam sobie capuccino i z lubością zaciągnęłam się papierosem.
I zrobiło mi się niedobrze, zemdliło mnie, zakręciło mi się w głowie. Myślę sobie co jest?
Za dwie godziny spróbowałam jeszcze raz, znowu to samo, wieczorem znowu.
Następnego dnia spróbowałam jeszcze raz i wtedy przypomniało mi się, że przecież o to się pomodliłam.
Ale pomyślałam sobie, że jeśli będę paliła tylko trzy papierosy dziennie, to nie będzie to nałóg, że będę od niego wolna.
A trzeciego dnia rano rozchorowałam się tak strasznie, nie mogłam mówić, oddychać, bolało mnie nie tylko gardło, ale i płuca.
I doszło do mnie w końcu, że skoro proszę Boga o zabranie mi nałogu, to właśnie On mi go zabiera - skoro nie ma na mnie innego sposobu, musi użyć drastycznych środków.
I nie palę, od pół roku. Czasami w sytuacji, gdy sie zdenerwuję, sięgnęłabym po papierosa, ale gdy wyobrażę sobie jak zaciągam się dymem, robi mi się niedobrze.
Pan Bóg sie ze mną ma!

Możesz mi nie wierzyć, możesz się śmiać, jale a Ci tylko opowiadam, co mi się przydarzyło.

Hipnozę odradzam, nie wyobrażam, aby jakiś obcy człowiek grzebał mi w mózgu i sterował moim postępowaniem!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Michał Pająk
 kwiecień 28 2007 12:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/06
Postów:: 310

Quote by kasandra_K80:Raczej nie ma...


Są, są.

Jednak zazwyczaj są droższe od ofer różnego rodzaju "psychoterapeutów" którzy ukończyli roczny kurs "psychoterapii" w Policealnym Studium Psychotroniki lub coś w tym stylu.

Tak więc przed rozpoczęciem terapii zawsze należy się spytać czy terapeuta należy do Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Jeśli nie, to powinno się zrezygnować z jego usług.

===

"Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny." (Mt 25,13)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 kwiecień 28 2007 22:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1839

Byłem
Odczucia mieszane
Nie była to tradycyjna głęboka hipnoza
Cały czas zachowałem świadomość całkowicie rozbudzoną (chociaż, jak zaczął to powieki mi się zamknęły na jego polecenie).
Nic nie mówił tylko "przekazał telepatycznie sugestie hipnotyczną do mojej podświadomości"
czy doszła - nie wiem?!

Zasada również u niego jest taka sama jak wszędzie:
aby rzucić palenie musisz chcieć to zrobić sam

Niestety Kasandro - namiary mogę ci podać , ale polecić go ????
poczekajmy troche

Diagnostą jest chyba lepszym niż hipnoterapeutą - bo wykrył u mnie niewidoczne schorzenie a o którym ja wiem
Reasumując po pierwszym dniu :

Kobieto - jak brzmiała ta modlitwa!!! - pytam poważnie przypomnij sobie

A ja już dziś zaczne "na własną rękę" próbować
Zazdroszczę CI i gratuluje, ale może i dla mnie będzie łaskaw.
Dzięki za zainteresowanie i troskę
Pozdrawiam

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
karol_dabrowski
 kwiecień 28 2007 23:05   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/31/06
Postów:: 366

Hej Dezerter przyjacielu a wkładał ktoś na Ciebie ręce i modlił się o uwolnienie? Chciałbym się pomodlić nad Tobą - wierzę że przestrzeń nie jest dla Boga ograniczeniem Może umówimy się na jakiś termin i o okreslonej godzinie zamnkniesz się sam w pokoju a my bedziemy się w tym czasie modlić za Ciebie??

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 kwiecień 29 2007 08:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Dezerter
Nic nie mówił tylko "przekazał telepatycznie sugestie hipnotyczną do mojej podświadomości"
czy doszła - nie wiem?!


Więc wierzysz w telepatię?
Jak ją rozumiesz, odbierasz...

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Michał Pająk
 kwiecień 29 2007 12:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/06
Postów:: 310

Quote by Dezerter:
Nic nie mówił tylko "przekazał telepatycznie sugestie hipnotyczną do mojej podświadomości"




Zapewne domyślasz się mojej opinii w tej sprawie...

Może wreszcie nasz sejm weźmie się do roboty i przyjmie ustawę o zawodzie psychologa (najlepiej z poprawkami zaproponowanymi przez PTP).

===

"Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny." (Mt 25,13)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 kwiecień 29 2007 18:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Quote by snafu:
Quote by Dezerter:
Nic nie mówił tylko "przekazał telepatycznie sugestie hipnotyczną do mojej podświadomości"


Zapewne domyślasz się mojej opinii w tej sprawie...

Może wreszcie nasz sejm weźmie się do roboty i przyjmie ustawę o zawodzie psychologa (najlepiej z poprawkami zaproponowanymi przez PTP).


Domyslam się Twojej opinii.
Pewnie kojarzy Ci się z bezposrednim czytaniem w ludzkich myslach i wladaniem ich umysłami przez...
no właśnie przez co? demony? Boga? anioły? człowieka?


Ale zobacz co na ten temat podają źródła:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Telepatia
Telepatia - forma percepcji pozazmysłowej, głoszona przez niektórych umiejętność emisji własnych myśli i odczuwania myśli innych osób.

Zjawisko telepatii jest na ogół przypisywane zdolności umysłu ludzkiego do wysyłania oraz wybiórczego przechwytywania swoistych fal mózgowych nawet na duże odległości.
Najstarsze wzmianki o percepcji pozazmysłowej kojarzonej obecnie z telepatią znajdują się w Biblii, jednak zdolności tych nie przypisywano tajemniczym siłom ludzkiego umysłu, ale ingerencji istot duchowych:
- Ducha Świętego objawiającego w pewnych sytuacjach myśli innych ludzi prorokom Jahwe lub wyznawcom Jezusa (np. 2 Królewska 6:11-12, 8:10; Daniela 2:27-28; Marka 2:8; Dzieje 5:3; 1 Koryntian 14:24-25),
- duchów demonicznych objawiających fakty z życia wybranych ludzi osobom zdemonizowanym lub parającym się okultyzmem (np. Kapłańska 20:6; Powtórzonego Prawa 13:2-6; Izajasza 8:19; Łukasza 4:41; Dzieje 16:16-18; 2 Tesaloniczan 2:9).

http://www.hypnos.pl/index.php?sel=site&dz=esp&show=telepatia
"Telepatia zjawisko przyjmowania treści cudzej świadomości bez dostrzegalnego fizycznego pośrednictwa". Taką definicję znalazłem w słowniku wyrazów obcych (Wiedza Powszechna W-wa 1971). Przyjmując za podstawę taka definicję, można stwierdzić, że telepatia jest zjawiskiem powszechnym i różnorodnym. Powszechnym, ponieważ każdy gdyby się zastanowił mógłby przytoczyć z własnego życia przypadki "przyjmowania treści cudzej świadomości bez dostrzegalnego fizycznego pośrednictwa". Różnorodnym, ponieważ obejmuje szereg zjawisk różnego typu. Od niejasnych przeczuć, poprzez sny, wizje, odczucia aż do niezwykłych korelacji w działaniach czy odczuciach różnych osób.


Czyli według tej definicji, modlitwa to forma telepatycznego kontaktu człowieka z Bogiem (i odwrotnie).
Karol Dabrowski zaproponował koledze modlitwe o uwolnienie.....na odległość !!!
To też jest TELEPATIA !!!!

Zastanawiam się, co sejm ma do tego?
Ma zlecić psychologom kontrolowanie naszych myśli ?
Pewnie zaproponują zakładanie podejrzanym jakichś czujników na głowie...

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Michał Pająk
 kwiecień 29 2007 19:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/06
Postów:: 310

Quote by kasandra_K80:

Domyslam się Twojej opinii.
Pewnie kojarzy Ci się z bezposrednim czytaniem w ludzkich myslach i wladaniem ich umysłami przez...
no właśnie przez co? demony? Boga? anioły? człowieka?


Nie, szczerze mówiąc raczej z wykorzystywaniem "osiągnięć" pseudonauki (lub ewentualnie paranauki) i udawanie że jest to jakiś rodzaj psychoterapii.

Quote by kasandra_K80:
Czyli według tej definicji, modlitwa to forma telepatycznego kontaktu człowieka z Bogiem (i odwrotnie).
Karol Dabrowski zaproponował koledze modlitwe o uwolnienie.....na odległość !!!
To też jest TELEPATIA !!!!


Modlitwa to nie telepatia. Rozmowa z Bogiem to nie wysyłanie sobie myśli na odległość. Telepatia jest to pozazmysłowy kontakt między ludźmi, przy czym ciągle niepotwierdzony naukowo, chociaż według definicji powinien być bez problemu weryfikowalny.

Quote by kasandra_K80:
Zastanawiam się, co sejm ma do tego?


Sejm uchwala pewne ustawy, które regulują wykonywanie pewnych zawodów.

Dzięki temu na przykład idąc do szpitala lądujesz pod opieką osób mających wykształcenie medyczne, czyli lekarzy. Dzięki temu jeśli masz zabieg chirurgiczny to jesteś operowana przez chirurga.

Natomiast odnośnie zawodu psychologa sprawa ta nie jest uregulowana. Tak więc aby ustawić sobie szyld "psychoterapia" nie musisz posiadać nawet minimum wiedzy psychologicznej a byle certyfikat który niby stwierdza, że się do tego nadajesz możesz uzyskać ze szkoły wróżek i astrologów.

Tak więc wydaje się być logiczne, że psychoterapie powinny uprawiać wyłącznie osoby o wykształceniu psychologicznym, tak samo jak np. chirurgiem jest osoba która ma wykształcenie medyczne, prawda?

Quote by kasandra_K80:
Ma zlecić psychologom kontrolowanie naszych myśli ?
Pewnie zaproponują zakładanie podejrzanym jakichś czujników na głowie...


Problem jest dość poważny, choć niewiele się o nim mówi.

===

"Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny." (Mt 25,13)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 kwiecień 29 2007 20:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1839

Quote by karol_dabrowski: Hej Dezerter przyjacielu a wkładał ktoś na Ciebie ręce i modlił się o uwolnienie? Chciałbym się pomodlić nad Tobą - wierzę że przestrzeń nie jest dla Boga ograniczeniem Może umówimy się na jakiś termin i o okreslonej godzinie zamnkniesz się sam w pokoju a my bedziemy się w tym czasie modlić za Ciebie??


Karolu, zaskakujesz mnie - jestem za,
ale i nie ukrywam za...skoczony.
Coś bliżej na ten temat - co to by miało być , modlitwa wstawiennicza? i jaki ma być mój udział w tym?

Kasandro
- to on tak mówił a ja to mogę powtórzyć:
- czy doszła nie wiem?
nie będe kłamał - pale
dużo mniej i niby mnie tak bardzo nie ciągnie, ale jednak
W drugim dniu po... muszę stwierdzić, że nie tego się spodziewałem i nie tak miało być - jako hipnotyzer jest cienki!

Snafu
wiem wiem - i tak się ze mną "łagodnie obszedłeś"

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciek Janson
 kwiecień 29 2007 20:39   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Moi rodzice kiedys probowali roznych metod... Chodzili do lekarzy trzymali jakies kulki metalowe, robili postanowienia i nic. Az dnia pewnego ojciec przestal i do dzis od kilku lat nie pali...

A co do modlitwy wstawienniczej Pisze sie i jezeli chcesz bedziemy sie o Ciebie modlili na najblizszej modlitwie wstawienniczej w moim kosciele

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Michał Pająk
 kwiecień 29 2007 20:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/06
Postów:: 310

Quote by Dezerter:Snafu
wiem wiem - i tak się ze mną "łagodnie obszedłeś"


Nie no, do Ciebie nic nie mam, szczególnie że to Ty szukasz pomocy.

Generalnie jako element pomocniczy przy terapii uzależnień korzysta się często z różnych technik relaksacyjnych, redukują stres i poprawiają samokontolę (czywiście jeśli się w nich odpowiednio wyćwiczy). Mogę jutro pogadać z moją dziewczyną, ona prowadziła zajęcia z elementami różnych technik relaksacyjnych, może ma jakieś materiały na ten temat w przystępnej formie to jakoś bym Ci je przesłał, ale nic nie obiecuję. Zawsze chyba można spróbować.

A odnośnie modlitwy wstawienniczej to na mnie też możesz liczyć.

===

"Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny." (Mt 25,13)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 kwiecień 30 2007 08:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

snafu
Problem jest dość poważny, choć niewiele się o nim mówi.


Jaki poważny ? Śmieszny !!!!
Jakby sejm nie miał nic innego do roboty tylko uchwalać kontrolę ludzkich umysłów.
Wygląda na to że każda władza chce wszystkich kontrolować. A już najleiej to ludzkie mysli.

Kazdy chce władzy nad drugim człowiekim: państwo, kościól, pracodawaca....KAZDY.
Jeden Bóg dopuszcza tzw. wolną wolę i nie tłamsi człowieka. No chyba ze i to jest fkcja...

Dezertrer
Kasandro
- to on tak mówił a ja to mogę powtórzyć:
- czy doszła nie wiem?
nie będe kłamał - pale
dużo mniej i niby mnie tak bardzo nie ciągnie, ale jednak
W drugim dniu po... muszę stwierdzić, że nie tego się spodziewałem i nie tak miało być - jako hipnotyzer jest cienki!



A czego się spodziewałeś?
Że to jakis cudotwórca który zdominuje Twoje myśli i Ci coś nakaże?
Naczytałeś się za dużo literatury sf.


Karolu, zaskakujesz mnie - jestem za,
ale i nie ukrywam za...skoczony.
Coś bliżej na ten temat - co to by miało być , modlitwa wstawiennicza? i jaki ma być mój udział w tym?



To bardzo ładnie brzmi, ale sądzę, że efekt będzie jak w przypadku energoterapii.
Czyli w sumie to sam musisz sie wziąć w garść i powalczyć z sobą.

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
teofil777
 kwiecień 30 2007 08:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 02/08/05
Postów:: 43

W przypadku mojej teściowej też muszę powiedzieć, że Bóg jej pomógł. Paliła od kilkudziesięciu lat i rzucała wiele razy - zawsze bezskutecznie. Mój pięcioletni syn zaczął się dopytywać dlaczego pali itp. Tłumaczyłem mu, że to uzleżnienie, że babcia chciałaby nie palić, ale nie moze przesać itp. Wtedy całkowicie mnie zaskoczył - powiedzial, że będzie modlić sie przez 100 dni, aby babcia mogła przestać palić. No i robił to - tak jak umiał. Teściowa wiedziała o tym. Ja po jakimś czasie zupełnie o tym zapomniałem, ale ona nie i po ok 3 miesiącach sprobowala rzucić, nic nam o tym nie mówiąc. Po tygodniu przyszła i powiedział, że już tydzień nie pali i że w ogóle jej nie ciągnie i nawet nie przeszkadza jej jak ktoś koło niej pali. I powiedziała, że wierzy, że to przez modlitwę Kuby (czyli mojego syna). Wszystkim, którzy pytali się później jak jej się to udało, mówiła to samo. Nie pali juz od roku, więc można śmiało powiedzieć, że jest wolna od nałogu. W tym wszystkim najciekawsze jest to, ze nie miała żadnych typowych dolegliwości, które towarzyszą rzucaniu palenia.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
karol_dabrowski
 kwiecień 30 2007 09:15   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/31/06
Postów:: 366

Tak - własnie o to mi chodziło - o modlitwę wstawienniczą - widzisz masz dwóch kolejnych chętnych Może ustalimy wspólny termin np dzisiaj 23cia lub jutro?? Myślę że późny wieczór to najlepsza i najspokojniejsza pora.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 kwiecień 30 2007 09:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

snafu
Modlitwa to nie telepatia. Rozmowa z Bogiem to nie wysyłanie sobie myśli na odległość. Telepatia jest to pozazmysłowy kontakt między ludźmi, przy czym ciągle niepotwierdzony naukowo, chociaż według definicji powinien być bez problemu weryfikowalny.



Widocznie podane linki kłamią.


Natomiast odnośnie zawodu psychologa sprawa ta nie jest uregulowana. Tak więc aby ustawić sobie szyld "psychoterapia" nie musisz posiadać nawet minimum wiedzy psychologicznej a byle certyfikat który niby stwierdza, że się do tego nadajesz możesz uzyskać ze szkoły wróżek i astrologów.


Tak więc wydaje się być logiczne, że psychoterapie powinny uprawiać wyłącznie osoby o wykształceniu psychologicznym, tak samo jak np. chirurgiem jest osoba która ma wykształcenie medyczne, prawda?

Na jakiej podstawie tak sądzisz? To co piszesz brzmi jak inkwizycja.
Zabronione powinno być tylko to co jest społecznie szkodliwe.


Wiele osób wierzy konkretnym ludziom a nie nieznanej osobie z tytułem naukowym.
Psychoterapeuta to ktoś, kto umie dotrzeć do czyjejś psychiki i pomóc.
Jedni wybierają do tego celu lekarza a inni wróżkę.
Jeśli sejm zajmuje się czymś takim to jest śmieszny.
Poza tym, kto będzie chciał to i tak pójdzie do wróżki a nie do lekarza, choćby potajemnie. I co, wsadzisz wówczas kogoś takiego do więzienia?


Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Michał Pająk
 kwiecień 30 2007 10:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/06
Postów:: 310

Quote by kasandra_K80:
Jaki poważny ? Śmieszny !!!!
Jakby sejm nie miał nic innego do roboty tylko uchwalać kontrolę ludzkich umysłów.
Wygląda na to że każda władza chce wszystkich kontrolować. A już najleiej to ludzkie mysli.

Kazdy chce władzy nad drugim człowiekim: państwo, kościól, pracodawaca....KAZDY.
Jeden Bóg dopuszcza tzw. wolną wolę i nie tłamsi człowieka. No chyba ze i to jest fkcja...


Regulacja prawna odnośnie wykonywania zawodu to nie kontrola myśli. Jeśli myślisz, że rząd będzie kontrolował czyjeś myśli dzięki pomocy psychologów (co nie ma nic wspólnego z ustawą o zawodzie) to jakichś bajeczek się naczytałaś.

Quote by kasandra_K80:
Widocznie podane linki kłamią.


A może źle rozumiesz definicje?

Wikipedia:
Telepatia - forma percepcji pozazmysłowej, głoszona przez niektórych umiejętność emisji własnych myśli i odczuwania myśli innych osób. Nazwa pochodzi od greckich słów tele (daleki) i patheia (uczucie).

Czyli dotyczy to przekazywania sobie mysli obrazów czy czegoś tam jeszcze między dwoma ludźmi. Bóg to nie człowiek i nie potrzebuje telepatii żeby się z nami porozumieć, prawda? Szczególnie że nigdy nie jest "daleko".

Quote by kasandra_K80:
Na jakiej podstawie tak sądzisz? To co piszesz brzmi jak inkwizycja.
Zabronione powinno być tylko to co jest społecznie szkodliwe.


Czyli osoba nie posiadająca rzetelnej wiedzy psychologicznej zajmuje się osobami potrzebującymi opieki psychologa to na pewno nie jest to w żaden sposób szkodliwe?

I na dodatek jeśli popełnią błąd podczas terapii (co jest możliwe podczas terapii związanej hipnozą gdy polega ona na cofaniu się do traumatycznych wydarzeń z życia) wynikający z braku wiedzy czy doświadczenia to nic mu nie zrobisz, bo nie podlega on żadnej kontroli, ponieważ nie należy do PTP, ponieważ nie ma odpowiedniego wykształcenia psychologicznego. Tak zamyka się błędne koło.

Quote by kasandra_K80:
Wiele osób wierzy konkretnym ludziom a nie nieznanej osobie z tytułem naukowym.


Czyli z nowotworem idziesz do sąsiadki bo ją znasz?

Daj spokój, to jest żaden argument.

Nawet jak idziesz do pseudopsychoterapeuty to idziesz bo ktoś Ci go polecił lub słyszał, lub on go zna, lub widziałaś jego ogłoszenie.

Gdy idziesz do prawdziwego psychoterapeuty to idziesz ponieważ ktoś Ci go polecił lub słyszał, lub on go zna, lub widziałaś jego ogłoszenie.

Jakaś różnica? Tak. Ten drugi 7 lat uczył się, żeby dobrze wykonywać swój zawód.

Quote by kasandra_K80:
Psychoterapeuta to ktoś, kto umie dotrzeć do czyjejś psychiki i pomóc.


Jak tak ustalisz definicje to wyjdzie, że każdy jest psychoterapeutą. Ty też, jeśli pocieszysz kogoś znajomego.

Jednak ile wiesz natemat sposobów leczenia chociażby zaburzeń jedzenia, fobii lub walki z uzależnieniami, nie mówiąc już o zaburzeniach raczej z dziedziny psychiatrii w stylu schizofrenia katatoniczna?

Dlatego psychoterapią powinien zajmować się ktoś kto ma odpowiednie ku temu wykształcenie a nie ktoś z ulicy lub po dwuletnim studium horoskopów.

Quote by kasandra_K80:
Jeśli sejm zajmuje się czymś takim to jest śmieszny.


Gdyby sejm nie zajmował się takimi rzeczami to ja mógłbym zostać neurochirurgiem i oferować ludziom jakieś operacje na otwartym mózgu. Miałem swojego trochę zajęć związanych z tym tematem więc mam pełne prawo aby robić takie operacje.

Sejm musi zajmować się takimi sprawami aby za pewne zawody brały sie osoby które kształciły się w tym własnie kierunku a nie jacyś ludzie z ulicy.

Quote by kasandra_K80:
Poza tym, kto będzie chciał to i tak pójdzie do wróżki a nie do lekarza, choćby potajemnie. I co, wsadzisz wówczas kogoś takiego do więzienia?


Oczywiście, że jak ktoś chce to pójdzie. Ale niech nikt nie udaje że ta wróżka jest lekarzem. Jeśli ktoś chce skorzystać z metod alternatywnych to przecież ja mu tego nie bronię, tylko niech osoba, która prowadzi taką praktykę nie ściemnia że jest prawdziwym lekarzem lub psychoterpeutą.

Wymaga tego zwykła ludzka uczciwość. Jeśli nie masz odpowiedniego wykształcenia to nie udawaj, że masz.

Ja nie udaję, że jestem jakimś wielkim autorytetem w dziedzinie: filozofii, socjologii, logiki, neurologii, statystyki, historii czy czegokolwiek innego z czym miałem mniej lub bardziej szeroki kontakt.



Quote by karol_dabrowski:
Może ustalimy wspólny termin np dzisiaj 23cia lub jutro??


Mnie pasują oba terminy jak coś.

===

"Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny." (Mt 25,13)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Kacper Światłowski
 kwiecień 30 2007 11:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/06/04
Postów:: 137

A gdybys sie zaczynal modlic i dziekowac Bogu za uwolnienie z nalogu, za kazdym razem gdy chcesz zapalic, gdy przychodzi pokusa.

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Kacper Światłowski
 kwiecień 30 2007 11:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/06/04
Postów:: 137

Naucz sie kilku cytatow z Biblii. To jest bron w walce duchowej i tak jak Jezus oglaszaj (na glos!):

Wszystko moge w tym ktory mnie umacnia, w Jezusie Chrystusie
oraz
Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, lecz mocy i miłości, i powściągliwości.
oraz
Lecz my nie jesteśmy z tych, którzy się cofają i giną, lecz z tych, którzy wierzą i zachowują duszę.

i wiele innych

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kasandra_K80
 kwiecień 30 2007 11:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

snafu
może źle rozumiesz definicje?
Wikipedia:
Telepatia - forma percepcji pozazmysłowej, głoszona przez niektórych umiejętność emisji własnych myśli i odczuwania myśli innych osób. Nazwa pochodzi od greckich słów tele (daleki) i patheia (uczucie).
Czyli dotyczy to przekazywania sobie mysli obrazów czy czegoś tam jeszcze między dwoma ludźmi. Bóg to nie człowiek i nie potrzebuje telepatii żeby się z nami porozumieć, prawda? Szczególnie że nigdy nie jest "daleko".


Bóg niczego nie potrzebuje, tylko człowiek.
To człowiek terminowi "telepatia" nadał wiele znaczeń, w tym jedno z nich to "modlitwa".
Z tego co zrozumiałam, to telepatia jest według Ciebie czymś złym. Napiszesz dlaczego?

Jeszcze raz podaję linki do obu definicji:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Telepatia
http://www.hypnos.pl/index.php?sel=site&dz=esp&show=telepatia

Czyli osoba nie posiadająca rzetelnej wiedzy psychologicznej zajmuje się osobami potrzebującymi opieki psychologa to na pewno nie jest to w żaden sposób szkodliwe?
I na dodatek jeśli popełnią błąd podczas terapii


Zależy co masz na myśli. Nie każdy problem potrzebuje lekarza. Poza tym i psycholodzy popełniają błędy...

Jak tak ustalisz definicje to wyjdzie, że każdy jest psychoterapeutą. Ty też, jeśli pocieszysz kogoś znajomego.


W niektórych sprawach tak jest.

Jednak ile wiesz natemat sposobów leczenia chociażby zaburzeń jedzenia, fobii lub walki z uzależnieniami, nie mówiąc już o zaburzeniach raczej z dziedziny psychiatrii w stylu schizofrenia katatoniczna?


Psychiatrii w to nie mieszaj, bo zakładam że nie zachaczamy o uszkodzenia neurologiczne, ale o róznego typu fobie, lęki emocjonalne, lękiem przed życiem i przyszłością, niewiarę we własne możliwości, zawiedzone miłości itp.
Chyba że wszystkie tego typu problemy chcesz leczyć lekami psychotropowymi.


Dlatego psychoterapią powinien zajmować się ktoś kto ma odpowiednie ku temu wykształcenie a nie ktoś z ulicy lub po dwuletnim studium horoskopów.


Stawianie horoskopu jest modne. A optymistyczny horoskop pomaga uwierzyć w lepsze jutro, w wygranie w lotto, daje nadzieje....

Sejm musi zajmować się takimi sprawami aby za pewne zawody brały sie osoby które kształciły się w tym własnie kierunku a nie jacyś ludzie z ulicy.



Dramatuzujesz.
Uważasz ze ludzie to głupcy nie wiedzą po co idą do wróżki lub osoby stawiającej horoskop.
A owi ludzi nie wiedzą co im wolno, a co nie ...

Oczywiście, że jak ktoś chce to pójdzie. Ale niech nikt nie udaje że ta wróżka jest lekarzem.


A kto tak twierdzi?
Spytaj pierwszą z brzegu osobę udającą się do wrózki, czy według niej to jest lekarz...

Jeśli ktoś chce skorzystać z metod alternatywnych to przecież ja mu tego nie bronię, tylko niech osoba, która prowadzi taką praktykę nie ściemnia że jest prawdziwym lekarzem lub psychoterpeutą.


Ano wielu chce metod alternatywnych. ZObacz jak wiele osób odwiedza takie targii z medycyną niekonwencjonalną.
Metody alternatywne to: ziołolecznictwo, energoterapia, homeopatia itp.
Nikt z tych osób nie odradza kontaktu z lekarzami. Jest to tylko wspomaganie POMOCNICZE.
Jedni w to wierzą i korzystają z tego, inni sprawdzają co to jest (ciekawość), a jeszcze inni odrzucają jako bzdurę.

Człowiek ma prawo do wyboru.


Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Michał Pająk
 kwiecień 30 2007 12:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/06
Postów:: 310

Quote by kasandra_K80:Bóg niczego nie potrzebuje, tylko człowiek.


Czyli telepatia nie jest konieczna do kontaktu Bóg - człowiek.

Quote by kasandra_K80:
To człowiek terminowi "telepatia" nadał wiele znaczeń, w tym jedno z nich to "modlitwa".


Według Ciebie, z definicji telepatii to w żaden sposób nie wynika.

Quote by kasandra_K80:
Z tego co zrozumiałam, to telepatia jest według Ciebie czymś złym. Napiszesz dlaczego?


Tego nie napisałem.

Chcę natomiast zwrócić uwagę na fakt, że telepatia znajduje się na granicy paranauki i pseudonauki. Jest zupełnie niepotwierdzona empirycznie, a biorąc pod uwagę naturę tego zjawiska takie potwierdzenie powinno być możliwe. Tak więc korzystanie z czegoś co nie ma żadnego potwierdzenia w faktach i równoczesne branie za to kasy jest nieetyczne. Na dodatek robisz to legitymując się jako psychoterapeuta, który jest zawodem zaufania publicznego i jest związany z pewnymi obowiązkami w stosunku do pacjenta.

Quote by kasandra_K80:
Jeszcze raz podaję linki do obu definicji:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Telepatia


Telepatia - forma percepcji pozazmysłowej, głoszona przez niektórych umiejętność emisji własnych myśli i odczuwania myśli innych osób. Nazwa pochodzi od greckich słów tele (daleki) i patheia (uczucie).

Czyli między ludźmi, czyli nie modlitwa.

Podobnie jak w przypadku innych zjawisk parapsychologicznych istnieją liczne relacje świadków twierdzących, że zetknęli się z tym zjawiskiem lub potrafią je wywoływać, ale mimo wielu studiów, zjawisko nigdy nie przeszło pozytywnie testów naukowych w warunkach uniemożliwiających dokonywanie oszustw. Ponadto, nie istnieje żadna naukowa hipoteza, która mogłaby wyjaśniać jego mechanizm.

Czyli niepotwierdzone i gość na tym robi kasę.

Quote by kasandra_K80:
http://www.hypnos.pl/index.php?sel=site&dz=esp&show=telepatia


"Telepatia zjawisko przyjmowania treści cudzej świadomości bez dostrzegalnego fizycznego pośrednictwa". Taką definicję znalazłem w słowniku wyrazów obcych (Wiedza Powszechna W-wa 1971). Przyjmując za podstawę taka definicję, można stwierdzić, że telepatia jest zjawiskiem powszechnym i różnorodnym. Powszechnym, ponieważ każdy gdyby się zastanowił mógłby przytoczyć z własnego życia przypadki "przyjmowania treści cudzej świadomości bez dostrzegalnego fizycznego pośrednictwa". Różnorodnym, ponieważ obejmuje szereg zjawisk różnego typu. Od niejasnych przeczuć, poprzez sny, wizje, odczucia aż do niezwykłych korelacji w działaniach czy odczuciach różnych osób.

Definicja słownikowa wcale nie wskazuje na modlitwę jako formę telepatii, rozwinięcie jej też nie.

Na dodatek opisana tutaj powszechność nie została zweryfikowana (o czym pisała wikipedia).

Tak więc modlitwa to nie telepatia, nie wynika to z żadnej definicji. Telepatia miałaby być (jeśli istnieje) jedynie kontaktem pozazmysłowym między ludźmi (wikipedia rozszerza to także na zwierzęta).

Quote by kasandra_K80:
Zależy co masz na myśli. Nie każdy problem potrzebuje lekarza. Poza tym i psycholodzy popełniają błędy...


Owszem. Jak jestem przeziębiony to nie idę od razu do lekarza tylko sobie kupuje ziółka na przeziębienie.

Jak jestem smutny to idę z kimś pogadać a nie szykuję się na wizytę do psychoterapeuty.

Są to drobne problemy. Jednak gdy pojawia się jakiś poważniejszy problem zdrowotny to idę do lekarza i mam nadzieję, spotkać tam właśnie lekarza a nie wróżkę która będzie chciała mnie leczyć kryształami.

Tak samo z psychoterapią. Np. alkoholik dobrze, żeby idąc do psychoterapeuty trafił na psychologa a nie wróża. Wystawienie szyldu psychoterapia zobowiązuje do czegoś.

Prawdziwemu terapeucie zdarza się czasem popełnić błędy, owszem. Jednak podlega kodeksowi etycznemu i jest kontrolowany przez PTP. Ponadto oprócz skończonych studiów psychologicznych musi przejść odpowiednią ilość kursów, warsztatów, musi przejść autoterapię, poddawany jest poczatkowo opiece superwizora, co ma gwarantować jak najmniejszą ilość błędów. To jest około 7 lat konkretnej nauki i zdobywania doświadczenia. Dzięki temu wiesz, że trafiasz w ręce osoby, która faktycznie posiada wiedzę i doświadczenie, żeby Ci pomóc.


Quote by kasandra_K80:
W niektórych sprawach tak jest.


Owszem. Ale należy wyraźnie rozróżnić pomoc psychologiczną i terapię od zwykłego międzyludzkiego pomagania.

Zwykłe ludzkie pomaganie często nie pomoże alkoholikowi wyjść z nałogu, szczególnie pomoc od kolegów spod sklepu.

Quote by kasandra_K80:
Psychiatrii w to nie mieszaj, bo zakładam że nie zachaczamy o uszkodzenia neurologiczne, ale o róznego typu fobie, lęki emocjonalne, lękiem przed życiem i przyszłością, niewiarę we własne możliwości, zawiedzone miłości itp.
Chyba że wszystkie tego typu problemy chcesz leczyć lekami psychotropowymi.


Schizofrenia ma nie do końca ustaloną etiologię.

Tak więc możemy się skupić na innych zaburzeniach:

Jak byś pomogła osobie o zaburzeniach obsesyjno-kompulsyjnych czy jakiejś fobii? Albo osobie która wykazuje skłonność do autoagresji - czyli po ludzku tnie się żyletką?

Quote by kasandra_K80:
Stawianie horoskopu jest modne. A optymistyczny horoskop pomaga uwierzyć w lepsze jutro, w wygranie w lotto, daje nadzieje....


I to ma być podstawa terapii? Chyba nie sądzisz, że osoba, która ma depresje po przeczytaniu horoskopu nagle radośnie wyskoczy z łóżka i rozpocznie nowy dzień.

Quote by kasandra_K80Big Grinramatuzujesz.
Uważasz ze ludzie to głupcy nie wiedzą po co idą do wróżki lub osoby stawiającej horoskop.
A owi ludzi nie wiedzą co im wolno, a co nie ...


Jeśli ludzie chcą iść do wróżki to idą do wróżki i otrzymują to co chcą to spoko, jeśli koniecznie chcą to niech sobie chodzą.

Jeśli natomiast człowiek poszukuje pomocy psychologicznej i wchodzi do psyhoterapeuty a tam siedzi wróżka to coś chyba jest niehalo.

Quote by kasandra_K80:A kto tak twierdzi?
Spytaj pierwszą z brzegu osobę udającą się do wrózki, czy według niej to jest lekarz...


Dokładnie, o to mi właśnie chodzi.

Jeśli ktoś ma napisane wróżka to niech tam będzie wróżka.
Jeśli ktoś ma napisane lekarz to niech tam będzie lekarz.
Jeśli ktoś ma napisane terapia czy psychoterapia to niech tam będzie osoba która faktycznie tym się zajmuje, a nie wróżka czy inny szaman.
Jeśli ktoś oferuje jakieś szamańskie czy paranaukowe metody to niech pisze że jest szamanem czy jakimś innym cudotwórcą a nie, że jest lekarzem czy psychoterapeutą.


Quote by kasandra_K80:Ano wielu chce metod alternatywnych. ZObacz jak wiele osób odwiedza takie targii z medycyną niekonwencjonalną.
Metody alternatywne to: ziołolecznictwo, energoterapia, homeopatia itp.
Nikt z tych osób nie odradza kontaktu z lekarzami. Jest to tylko wspomaganie POMOCNICZE.
Jedni w to wierzą i korzystają z tego, inni sprawdzają co to jest (ciekawość), a jeszcze inni odrzucają jako bzdurę.

Człowiek ma prawo do wyboru.


Ale zainteresowanie metodami alternatywnymi nie ma tutaj tak naprawdę nic do rzeczy. Jak ktoś chce, niech sobie korzysta.

Chodzi o to, że jeśli ktoś wywiesza sobie szyld wskazujący że jest psychoterapeutą to niech będzie kimś kto prowadzi psychoterapie. Niedopuszczalne jest aby osoba reprezentująca metody alternatywne, które ewentualnie można wykorzystać jako DODATEK do TERAPII ogłaszała się jako ktoś kto prowadzi TERAPIĘ. Chodzi o to aby powiedzieć stop ludziom którzy reprezentują DODATEK a przedstawiają sie jako ci, którzy prowadzą TERAPIĘ.


Szyld zobowiązuje, szczególnie wobec sytuacji gdy ludzie poszukują pomocy. Tak więc prawo powinno zagwarantować, że jeśli idą do osoby, która ma im w określony sposób pomóc (lekarz, psychoterapeuta itp.) to ta osoba rzeczywiście będzie tym kimś za kogo się podaje, będzie miała wiedzę teoretyczą i praktyczną z zakresu w którym oferuje swoje usługi. Jeśli nie ma, to niech po prostu się tym nie zajmuje.

===

"Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny." (Mt 25,13)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 kwiecień 30 2007 13:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

snafu
Czyli między ludźmi, czyli nie modlitwa.


W tamtym linku jest odnośnik do Biblii jako przykładu telepatii. Tak to zrozumiałam.

Jest jeszcze inny link który wyraźnie definiuje modlitwe i telepatie łącznie:
http://www.polishexpress.co.uk/artykul.aspx?id=298
"Energoterapia jest zjawiskiem, które funkcjonuje poza fizyczną relacją. Nie jest w tym wypadku potrzebna osoba przebywająca w bezpośrednim kontakcie. Rodzajem energoterapii jest między innymi modlitwa i telepatia. Działa ona na zasadzie przekazywania, wysyłania w myślach energii potrzebnej dla zdrowia danej osoby. Bioterapeutą i energoterapeutą jest więc każdy, choćby nieświadomie. Bioenergoterapeutą jest zaś osoba wykształcona i zweryfikowana w Polskim Cechu Bioenergoterapeutów.

Hm...zacheciłeś mnie do głębszego zainteresowania się tym tematem.
Musze doczytać się lub dopytać jak jest z modlitwą i telepatia, a potem dopowiem.
Mam nadzieję, że uda mi się spotkać madrą osobę w tym temacie.


Jeśli ktoś ma napisane wróżka to niech tam będzie wróżka.
Jeśli ktoś ma napisane lekarz to niech tam będzie lekarz.


I tak z reguły jest.

Chodzi o to, że jeśli ktoś wywiesza sobie szyld wskazujący że jest psychoterapeutą to niech będzie kimś kto prowadzi psychoterapie.


Jeśli się nie mylę, to miało byc o energoterapii, a nie psychoterapii.
Ja nie widziałam szyldu psychoterapeuta u kogos, kto nim nie był.

Zgadzam się, że dyplomowany psychoterapeuta ma większe kwalifikacje do udzielania pomocy.
Ale życie jest takim jakie widzisz, potrzebujący idą tam gdzie chcą.


Co do wróżek, to jest to modne w całym swiecie (sprawdz statystyki) i nic na to nie poradzisz.
Widocznie ludzie wiecej ufają wróżkom niż kosciołowi lub innym isntytucjom.


Rozumiem, że również ksiądz, zakonnik oraz inna postronna osoba nie powinna udzielać rad i bawić się w doradcę, jeśli nie ma dyplomu psychoterapeuty.
Jeśli tak to trzeba by zweryfikaować rady nawet osób duchownych...


Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Michał Pająk
 kwiecień 30 2007 14:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/06
Postów:: 310

Quote by kasandra_K80:W tamtym linku jest odnośnik do Biblii jako przykładu telepatii. Tak to zrozumiałam.


Podane tam przykłady pokazują że telepatia była (niby) identyfikowana jako działalność Boga. Ponownie mówią o kontakcie człowiek-człowiek a nie człowiek-Bóg.

Quote by kasandra_K80:
Jest jeszcze inny link który wyraźnie definiuje modlitwe i telepatie łącznie:
http://www.polishexpress.co.uk/artykul.aspx?id=298
"Energoterapia jest zjawiskiem, które funkcjonuje poza fizyczną relacją. Nie jest w tym wypadku potrzebna osoba przebywająca w bezpośrednim kontakcie. Rodzajem energoterapii jest między innymi modlitwa i telepatia. Działa ona na zasadzie przekazywania, wysyłania w myślach energii potrzebnej dla zdrowia danej osoby. Bioterapeutą i energoterapeutą jest więc każdy, choćby nieświadomie. Bioenergoterapeutą jest zaś osoba wykształcona i zweryfikowana w Polskim Cechu Bioenergoterapeutów.


Ciekawe na jakiej podstawie ten pan to powiedział. Z definicji to nie wynika. Sam też nic nie wyjaśnił. Po prostu sobie powiedział.

Co ciekawe ten pan przeczy samemu sobie w tej wypowiedzi, ponieważ mówi o przekazywaniu energii a równocześnie twierdzi że nie jest to związane z fizyką. Czyli zwykły pseudonaukowy (nawet nie para naukowy) bełkot ponieważ jeśli istotnie jest to energia to jak najbardziej jest to związane z fizyką i byłoby weryfikowalne naukowo. Ewentualnie nie ma to nic wspólnego z relacjami fizycznymi to nie jest to energia. Czyli biedny pan bzdury plecie.

Quote by kasandra_K80:
Hm...zacheciłeś mnie do głębszego zainteresowania się tym tematem.


Radzę korzystać z wielu źródeł, wtedy łatwiej uniknąć błędu związanego z jednostronnym postawieniem sprawy.

Quote by kasandra_K80:Musze doczytać się lub dopytać jak jest z modlitwą i telepatia, a potem dopowiem.
Mam nadzieję, że uda mi się spotkać madrą osobę w tym temacie.


Chyba wystarczy się zastanowić.
Ja nie potrzebuję telepatii aby kontaktować się z Bogiem, ponieważ on zawsze wie o co mi chodzi.

Quote by kasandra_K80:I tak z reguły jest.


W tą stronę oczywiście istnieje taka wyraźna zależność, niestety odwrotnie bywa różnie. Zdarza mi się widzieć reklamy w tylu: "Tarot, horoskopy, egzorcyzmy, psychoterapia". W tym przypadku jest to jeszcze bardzo widoczne, jednak niektórzy "specjaliści" zestawiają w jednym rzędzie "Energoterapia, akupresura, psychoterapia" czy coś w tym stylu i dla wielu osób może zmylić pozorna naukowość tych zwrotów.

Quote by kasandra_K80:Jeśli się nie mylę, to miało byc o energoterapii, a nie psychoterapii.


Terapia uzależnień jest elementem psychoterapii, tak więc jeśli w niej wykorzystujesz energoterapie czy telepatie to jesteś znachor a nie terapeuta więc nie pisz głupot na szyldzie i nie bierz kasy za świadczenie usług, których wartość nigdy nie została potwierdzona.

Quote by kasandra_K80:
Ja nie widziałam szyldu psychoterapeuta u kogos, kto nim nie był.


Niestety są. Jestem dość wyczulony na ich punkcie.

Quote by kasandra_K80:
Zgadzam się, że dyplomowany psychoterapeuta ma większe kwalifikacje do udzielania pomocy.
Ale życie jest takim jakie widzisz, potrzebujący idą tam gdzie chcą.


Ale ludzka uczciwośc wymaga tego aby wystawić szyld zgodny ze świadczonymi usługami.

Oczywiste jest, że jeśli ktoś nie chce iść do lekarza tylko do bioenergoterapeuty czy znachora to idzie do znachora. Chodzi jednak o sytuacje odwrotną gdy szuka lekarza czy terapeuty a trafia do energoterapeuty lub znachora, ponieważ on wywiesił taki a nie inny szyld.

Quote by kasandra_K80:
Co do wróżek, to jest to modne w całym swiecie (sprawdz statystyki) i nic na to nie poradzisz.
Widocznie ludzie wiecej ufają wróżkom niż kosciołowi lub innym isntytucjom.


Smutna prawda, niestety sam na to niwiele poradzę.

Quote by kasandra_K80:
Rozumiem, że również ksiądz, zakonnik oraz inna postronna osoba nie powinna udzielać rad i bawić się w doradcę, jeśli nie ma dyplomu psychoterapeuty.
Jeśli tak to trzeba by zweryfikaować rady nawet osób duchownych...


Tutaj sytuacja jest trochę inna ponieważ do duchownego zazwyczaj zwracasz się w sprawach wchodzących w skład normy psychologicznej. Wówczas jeśli się pytasz go o radę a on odpowiada to wszystko rozgrywa się na płaszczyźnie normalnych kontaktów międzyludzkich i zwykłego pomagania sobie w normalnych sytuacjiach. Natomiast jeśli ksiądż uważa, że źródło problemu może mieć związek z zaburzeniami o podłożu psychologicznym to powinien doradzić wiernemu kontakt ze specjalistą.

===

"Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny." (Mt 25,13)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 kwiecień 30 2007 20:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1839

Karolu, Maxurd, Snafu
- ok przyjmę waszą duchową pomoc z wdzięcznością , wiarą i pokorą,
dołączę do niej moją gorącą modlitwę o uwolnienie, a jeśli nadal będzie mnie ciągnęło to zastosuje to co proponuje światło - dzięki świetny pomysł i pierwszy i drugi.
Najbardziej spodobał mi się cytat:
Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, lecz mocy i miłości

Podsumowując
od jutra nie palę - ale liczę na waszą pomoc (Kasandro - niedowiarku - twoją też)a właściwie TWOJĄ PANIE

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kobieta
 kwiecień 30 2007 22:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Dezerter, to nie była żadna specjalna modlitwa.
Po prostu powiedziałam Panu o moim problemie i poprosiłam o pomoc, bo sama nie jestem w stanie się z tym uporać, więc zdaję się na Niego.

Duchowo jestem z Tobą, też Cię wspieram.

Docenisz szybko jak cudownie jest gdy nie musisz palić i możesz nie palić!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 maj 01 2007 23:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1839

Jest dobrze

Dzięki Wam - idę spać po dniu bez papierosa
Nie czuje się jeszcze "uwolniony", ale na pewno silniejszy i wierzący w sukces.
Pozdrawiam

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Michał Pająk
 maj 02 2007 09:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/06
Postów:: 310

Quote by Dezerter: Jest dobrze

Dzięki Wam - idę spać po dniu bez papierosa
Nie czuje się jeszcze "uwolniony", ale na pewno silniejszy i wierzący w sukces.
Pozdrawiam


Gratulacje, tak trzymać.

Ja tam trzymam za Ciebie kciuki i nie tylko.


P.S.
A odnośnie relaksacji, to niestety nie mam materiałów, jednak przez wikipedię można dojść do strony gdzie podobno jest darmowe nagranie z treningu relaksacyjnego Jackobsona (trzeba sie zarejestrować), jakbyś był zainteresowany to tam zajrzyj. Zrywanie z określonym nałogiem łączy się często z podwyższonym poziomem stresu więc możliwe, że Ci to może ewentualnie pomóc. Jakbyś spróbował i zadziałało to możesz ewentualnie zastanowić się nad kupnem książki albo o treningu Jackobsona albo Schultza. Samego rzucania palenia nie zastąpi, ale może trochę pomóc.

===

"Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny." (Mt 25,13)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 maj 02 2007 19:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1839

Dzięki Snafu
z podwyższonym poziomem stresu i relaksacją to nie mam problemów - bo te tematy są mi dobrze znane i stosuje;
1. najpierw relaks- polecam autogenny Szulca - można osiągnąć bardzo duże odprężenie wyciszenie
2. później stosuje wizualizacje połączona z afirmacją
a na koniec
3. medytacje połączona z modlitwą
czasami to jest płynne przejście i kolejność się zmienia (2 z 3)

A w ciągu dnia pomagam sobie wizualizacją i mudras (joga palców )
i za radą światło:

Wszystko moge w tym ktory mnie umacnia, w Jezusie Chrystusie
Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, lecz mocy i miłości

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,70 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana