Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 czy wiara jest możliwa bez religii???
 |  Wersja do druku
Kamil Czupski
 czerwiec 29 2007 16:32  (Czytany 5321 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/27/07
Postów:: 10

Ostatnio rozmawiam z wieloma ludzmi, którzy wierzą w Boga a nie mają żadnej religii. Jest to dla mnie zaskakujące, ponieważ zawsze mi sie zdaje, że religia jest jakby wyznawaniem tej wiary i dawaniem świadectwa.Proszę was o opiniew tej kwestii

===

Bracia, póki mamy czas, czyńmy dobrze.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
ags
 czerwiec 29 2007 16:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/18/06
Postów:: 220

A mi się wydaje, że mają religię - własną. A w zależności od tego w co dokładnie wierzą - da sie ich do pewnych religii zakwalifikować

===

"Kościół nie może iść z duchem czasów - z tego prostego powodu, że duch czasów donikąd nie idzie." Gilbert Keith Chesterton
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Kamil Czupski
 czerwiec 29 2007 16:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/27/07
Postów:: 10

Ci ludzie sami mówią, że nie mają żadnej religii. Wszystkie religie uważają za bezsens. Religia wg nich jest zlepką ludzi słabo psychicznych, którymi można manipulować.A przewodnicy duchowi są dla nich ludzmi dążącymi do władzy i korzyści materialnych. W tym tkwi problem

===

Bracia, póki mamy czas, czyńmy dobrze.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 czerwiec 29 2007 20:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Kamilu, to jest bardzo interesujacy i zlozony temat "CZY WIARA JEST MOZLIWA BEZ RELIGII?":
jA CHYBA NAJPIERW ZAPYTAM CO ROZUMIESZ POD SLOWEM RELIGII ? slyszalam poniekad, ze nie ma wiary bez Kosciola-i zastanawiam sie czy istnieje poniekad pewna analogia.
Nie wiem czy znasz kogos takiego jak Ks. Jan Kracik, otorz niesamowita postac! napisal miedzyinnymiSWIETY KOSCIOL GRZESZNYCH LUDZI" w ktorym to dziele...cyt;"... zacheca wrecz do rozdzielenia dwu rzeczywistosci-Kosciola jako duchowej rzeczywistosci powolanej do zycia przez samego Jezusa Chrystusa i Kosciola jako instytucji tworzonej przez ludzi dotknietych dziedzictwem Adamowym...",
on pisze dalej..cytat: To przejscie od "przebacz Panie tamtym grzesznikom" do "przebacz Kosciolowi" jest tylko konsekwencja: skoro caly Kosciol czuje sie ozdobiony dokonaniami swoich swietych, to musi sie tez czuc zeszpecony wyczynami swoich grzesznikow"-.
Wielu ludzi nie widzi ani wzorca moralnego ani etycznego, Ks Jan Kracik pisze:
...." w przypadku Kosciola...rozroznienie tego, ktora czesc tradycji dobrze sluzy wierze i milosci, a ktora jest juz ich atrapa, czyli rozeznanie- gdzie skrzydla, a gdzie garby, co warte ciagu dalszego, a co wymaga wymiany......I to w sumie jest chyba ten rodzaj madrosci, ktorej brak powoduje albo oderwanie od korzeni( i tu wielu jest oderwanych ze wzgledu na poglady )albo uwiezienie w muzeum.. To jest dla mnie tak jakby powod dlaczego ludzie nie wierza w Kosciol, czy tez na istnienie tylu religii.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Kamil Czupski
 czerwiec 30 2007 09:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/27/07
Postów:: 10

Droga!! Etymologia łacińskiego słowa nie religio nie jest do końca jasna:
relegere=ponownie przeczytać
religari=być związanym, wiązać się
reeligere=ponownie wybierać
Religia wg mnie jest utrzymywaniem łączności z Bogiem. Poprzez religie człowiek wyrabia sobie cechy charakteru i styl bycia. Religia sprawia, że człowiek otrzymuje tożsamość.Religia sprawia również, że człowiek nie jest sam.Człowieka podbudowuje fakt że jest we wspólnocie ludzi wierzących tak jak on. Kończąc pragnę stwierdzić z całą odpowiedzialnością, że nie możliwa jest wiara w Boga bez religii.
Bardzo żałuję, że nie będę mógł obserwować waszych odpowiedzi, ponieważ wybieram się na pielgrzymkę trzeżwościową http://www.trzezwosciowa.michalici.pl/
Serdecznie pozdrawiam wszystkich

===

Bracia, póki mamy czas, czyńmy dobrze.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 lipiec 01 2007 00:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

A moim zdaniem jest możliwa jak najbardziej wiara w Boga bez religii.
Przykłady można mnożyć
- ojcowie pustyni - w odosobnieniu nie brali udziału w "życiu Kościoła", wręcz uciekali i izolowali się od niego, podobnie jak pustelnicy, słupnicy i inni święci mężowie "żyjący po puszczy"
oni i Bóg , sam na sam
religia z całą jej instytucjom i obrzędami nie była im do niczego potrzebna.

Ale to tylko jedna z grup - inną stanowią ludzie podobni do Jiddi Krishnamurtiego( http://www.jkrishnamurti.republika.pl/ )
czy trochę mniej De Melo,
oni wręcz twierdzą, że religia-instytucjonalna szkodzi i utrudnia dojście do Boga

Moim zdanie i ci pierwsi i ci drudzy aby samodzielnie dojść/wrócić do domu Ojca musieli by być wybitnymi jednostkami odpowiednio rozwiniętymi duchowo a wówczas
dadzą rade
ale jeśli ktoś uczy się dopiero pływać to lepiej trzymać się blisko instruktora

Trzecia grupa to ci co widzą, i czują , że za tym stworzeniem stoi Stwórca a nie przypadek i mutacja i stąd ich wiara ale z różnych bardzo powodów nie chcą "się gdzieś zapisać" bo im wystarczy wiara bez praktyki (zazwyczaj nie pogłębiona, powierzchowna)

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Ewa
 lipiec 01 2007 16:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 lipiec 02 2007 01:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Co do de Mello... Mimo słuszności wielu jego poglądów no nijak nie mogę się pogodzić z wyrażonym przez niego w 'Przebudzeniu' (i, jak sam napisał, wprowadzonym przez niego w życie), jakoby człowiek mógł być całkowicie szczęśliwy bez Boga, że został uczyniony samowystarczalnym. I de Mello, jak sam zresztą o tym pisze, tak Bogu powiedział. To się wiąże z jego poglądami własnie o samowystarczalności człowieka, o absolutnej wolności... ale poszedł daleko poza granicę, którą przekroczyli najwięksi nawet eremici. I sądzę, że przekroczł w tym miejscu granicę chrześcijaństwa.

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 lipiec 05 2007 15:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Ja uwazam, ze jest mozliwa, jak najbardziej. Nawet spotykajac i rozmawiajc z przypadkowo poznanym pastorem uzylam slowa religia. A on mi odpowiedzial, ze nie powinno sie uzywac pojecia 'religia', ale wlasnie pojecia 'wiara'. Ja przynaleze do Kosciola Rzymsko-Katolickiego, jak wiekszosc Polakow. Ale na dzien dzisiejszy, kiedy w jakis tam sposob zostalam doswiadczona przez zycie, na pytanie 'kim jestem?' odpowiedzialabym jeszcze Katoliczka, ale bez przekonania. Ale na pytanie czy wierze w Boga? Odpowiedzialabym TAK, Wierze. Widzisz...moim zdaniem trzeba sie zastanowic w co ja wierze i czy swiadomie przynaleze do takiej a nie innej wspolnoty?czego nauczylo mnie zycie? I mozesz dojsc do wniosku, ze przynalzenosc do danej grupy to za malo.Ale to moje przemyslenia. W kazym badz razie tak: JEST MOZLIWA WIARA BEZ RELIGII.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 lipiec 05 2007 15:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Religia wg mnie jest utrzymywaniem łączności z Bogiem. Poprzez religie człowiek wyrabia sobie cechy charakteru i styl bycia. Religia sprawia, że człowiek otrzymuje tożsamość.Religia sprawia również, że człowiek nie jest sam.Człowieka podbudowuje fakt że jest we wspólnocie ludzi wierzących tak jak on.

W takim rozumieniu pojecia "Religia" wynikaloby, ze rzeczywiscie...Religia jest warunkiem koniecznym na trwaniu w wierze. Bo trzeba miec jakas tozsamosc, plus jest takie powiedzenie 'co dwoch to nie jeden'bo jak jeden upadnie, to drugi go podniesie, a jak bedziesz sam, to nie bedzie mial cie kto podniesc (tu poparcie dla przynaleznosci do wspolnoty).

Ale z drugiej strony ktos mi powiedzial, ze z kazdej religii mozna wyciagnac to co najlepsze. Wtedy rzeczywiscie mamy zachwiona tozsamosc w znaczeniu, jakim Ty przedstawiles, czyli poniekad tak jak nie ma wiary bez religii, tak i nie ma tozsamosci bez religii.

Ale ja sie z tym do konca nie zgadzam.

Napisales rowniez, ze to Religia sprawia, ze czlowiek nie jest sam. Moim zdaniem to wlasnie nasza wiara(a nie religia) w Boga sprawia, ze nie jestemy sami, bo jest z nami Bog. A przynaleznosc to danej wspolnoty moze tylko sprawic, ze sa z nami inni ludzie podobnie myslacy.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 lipiec 08 2007 13:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Ja nadal pleduje i udezam w glupote ludzka, w to, ze czlowiek jest imperfekt i stad mamy tyle religii-bo ludzie lubia mieszac i spisywac historie w subjektywnym poznaniu.


W tym tkwi sedno...subiektywizm ludzki.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
WcWojen
 sierpień 16 2007 10:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/06
Postów:: 146

Quote by kamil czupski: Ostatnio rozmawiam z wieloma ludzmi, którzy wierzą w Boga a nie mają żadnej religii. Jest to dla mnie zaskakujące, ponieważ zawsze mi sie zdaje, że religia jest jakby wyznawaniem tej wiary i dawaniem świadectwa.Proszę was o opiniew tej kwestii


Radze zapoznac sie z terminem: AGNOSTYK...

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
dobratam
 sierpień 31 2007 13:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/22/07
Postów:: 12

Dokładnie, agnostyk, wierzy a nie wie jak co i dlaczego. Nie potrzebny mu ontologia, przynajmniej nie tak rozbudowana jak to ma miejsce w przypadku religii.
Agnostyk docieka, czyta, szuka, ale wie że się nie dowie, dlatego nie ma co zaraz chwytać się 1 religii i przyjmować wszystko jak leci, dawać wiarę starym książką, mistyką, cudom i rożnym takim.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,16 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana