Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Wykształcenie Jezusa
 |  Wersja do druku
LuTom
 lipiec 05 2007 09:57  (Czytany 3923 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/22/06
Postów:: 235

NT mówi, że chodził do kościoła i studiował Słowo Boże (Łk.4:16

Czy Jezus był wykształcony? Czy umiał czytać i pisać ?
Jeżeli tak, to dlaczego nigdzie nie ma o tym wzmianki? No i jeżeli umiałby pisać, to szkoda, ze nie zostawił po sobie żadnych pism wyjaśniających chociażby który dzień należy święcić jako Pański. Jeżeli natomiast nie był wykształcony, to jak rozumieć powyższy cytat?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Mateusz Markiewicz
 lipiec 05 2007 10:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/17/03
Postów:: 1091

Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę którą pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: Nauczycielu, tę kobietę dopiero pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co mówisz? Mówili to wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus nachyliwszy się pisał palcem po ziemi. (J 8, 3-6)

===

"Nikt nie może się zbawić, jeżeli nie trwa w łonie Kościoła katolickiego i w łączności z nim." Sobór Florencki
 
 Profil   Email 
 Cytat 
gradzik@gmx.de
 lipiec 05 2007 10:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/17/06
Postów:: 37

Quote by LuTom: NT mówi, że chodził do kościoła i studiował Słowo Boże (Łk.4:16

Czy Jezus był wykształcony? Czy umiał czytać i pisać ?
Jeżeli tak, to dlaczego nigdzie nie ma o tym wzmianki? No i jeżeli umiałby pisać, to szkoda, ze nie zostawił po sobie żadnych pism wyjaśniających chociażby który dzień należy święcić jako Pański. Jeżeli natomiast nie był wykształcony, to jak rozumieć powyższy cytat?


Ap. Łukasz napisał o Jezusie: "I przyszedł do Nazaretu, gdzie się wychował, i wszedł według zwyczaju swego w dzień sabatu do synagogi, i powstał, aby czytać" (4:16).
Natomiast w Ewangelii Jana czytamy:" A Jezus schyliwszy się, pisał palcem po ziemi...I znowu schyliwszy się, pisał po ziemi" (J 8:6.8).

Wypowiedź Jezusa: "Módlcie się, aby ucieczka wasza nie wypadła w zimie albo w sabat" (Mt 24:20) daje odpowiedź na drugą część Twojego pytania. Uczniowie Jezusa święcili sabat w sobotę "według przykazania" (Łk 23:54-24:1). Tak rozumieli Jego naukę, w której Jezus nie wprowadził żadnych zmian, gdy chodzi o zachowywanie Dekalogu (Mt 5:17-19).

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Morzan
 lipiec 05 2007 20:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/16/05
Postów:: 243


Znam, pewnie jak wszyscy,bardzo dobrze to zdarzenie z życia Jezusa, i doskonale rozumiałem sens, też pewnie jak wszyscy, mówiący o przebaczeniu itp. Ale nie zastanawiałem się właściwie co było takiego istotnego w tym, że Jezus pisał palcem po ziemi, że ewangelista postanowił uwiecznić to na łamach pisma świętego?? Co to ma oznaczać, po co Jezus to zrobił??

I jeszcze do LuToma, zastanów się trochę zanim zadajesz takie pytania. Czy Jezus był wykształcony? Czy umiał czytać i pisać? Boże, człowieku, przecież On jest Bogiem, On umie i potrafi wszystko. Biorąc pod uwagę, że zmartwychwstał i wskrzeszał zmarłych umiejętność pisania i czytania wydaje się być niezbyt dużym wyzwaniem dla Boga.

pozdrawiam

===

"poznacie Prawdę, a Prawda was wyzwoli" JEZUS
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 lipiec 05 2007 20:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Co do pisania po ziemi - ja czytałem interpretację, że pisał grzechy tych ludzi. Na piasku, bo je też można wymazać. A Ewangelista ich nie zanotował, bo... po co? Wszyscy wciąż grzeszymy tak samo.

A co do wykształcenia Pana... Jest Bogiem, więc nic dla Niego nie stanowi problemu; sęk w tym, że uniżył się i stał się ludziom podobny we wszystkim, z wyjątkiem grzechu. Przyjął tę skażoną ludzką naturę wraz z wszystkimi jej ułomnościami i niedostatkami, z pokusami, niewiedzą, ze wszystkim - i doskonale ją przebóstwił.

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 lipiec 06 2007 13:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Nie do kościoła bo ich wówczas nie było (pierwsze "kościoły domowe" tak za 200 lat dopiero )

a w synagodze czytał i nauczał a ponieważ współbracia żydzi nazywali go "rabbi" - znaczy "nauczycielu", to by mogło znaczyć, że był wykształcony.

Off topikMorzan i Marku
Już od dawna mnie kusi taki temat, który wypływa z waszych postów
jak było z tą dwojaką naturą Jezusa - "bez zmieszania" jak to Ojcowie Kościoła sprytnie ujęli

był ograniczony i ułomny jak my ( za wyjątkiem grzechu), czy jednak cały czas mógł korzystać z Boskiej natury ?

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 lipiec 06 2007 15:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Dezerter

jak było z tą dwojaką naturą Jezusa - "bez zmieszania" jak to Ojcowie Kościoła sprytnie ujęli

był ograniczony i ułomny jak my ( za wyjątkiem grzechu), czy jednak cały czas mógł korzystać z Boskiej natury ?

Mnie też od dawna kusi ten temat,chociaż dla mnie:

-Chrystus jako Pierworodny Syn Boży,przebywał tylko jako dusza w fizycznym ciele Jezusa,
-miał świadomość,że Jest Chrystusem Synem Bożym.Jezusa określał jako Syna Człowieczego,
-korzystał ze swojej Bożej Miłośći i Mądrości Ojca,który jako Duch Boży też jest w każdej duszy.

Nie musiał się niczego uczyć,bo wszystko znał i wiedział.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 lipiec 06 2007 17:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


Dezerterze,

chrystolog ze mnie kiepski i herezji głosić nie chcę, ale co do natur... Może najpierw co mówi Święty Sobór Powszechny w Chalcedonie:

Idąc za świętymi Ojcami wszyscy jednogłośnie uczymy wyznawać, że jest jeden i ten sam Syn, Pan nasz Jezus Chrystus, doskonały w Bóstwie i doskonały w człowieczeństwie, prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek, złożony z rozumnej duszy i ciała, współistotny Ojcu co do Bóstwa, współistotny nam co do człowieczeństwa, "we wszystkim nam podobny oprócz grzechu" (Hbr 4, 15). Przed wiekami z Ojca zrodzony jako Bóg, w ostatnich zaś czasach dla nas i dla naszego zbawienia narodził się jako człowiek z Maryi Dziewicy, Bożej Rodzicielki; jednego i tego samego Chrystusa Pana, Syna Jednorodzonego należy wyznawać w dwóch naturach, bez zmieszania, bez zmiany, bez rozdzielania i rozłączania. Nigdy nie zanikły różnice natur przez ich zjednoczenie, ale została zachowana właściwość obu, tworzących jedną osobę i jedną hipostazę. Nie można Go dzielić na dwie osoby ani ich w Nim rozróżniać, ponieważ jest jeden i ten sam Syn jednorodzony, Słowo Boże, Pan Jezus Chrystus, jak przedtem prorocy nauczali o Nim, jak sam Jezus Chrystus o tym nas pouczył i jak nam przekazał Symbol Ojców (BF VI,8; za: Wiki)

Zgodnie z tym - następujące zdania są tylko moją opinią, mogę się mylić - o Chrystusie można powiedzieć i to, co odnosi się do ludzkiej Jego natury, i to, co do Boskiej. Można powiedzieć, że Chrystus (jako człowiek) był (przed doskonałym przebóstwieniem ludzkiej natury przez Zmartwychwstanie) tak samo ograniczony, podatny na pokusy, etc. jak my. Jednocześnie Chrystus jest nieograniczony, ponad pokusami i wszechmocny jako Bóg.

Mógł korzystać z właściwości Boskiej natury i czynił to - a te przypadki, które dobitnie wyrażają Jego człowieczeństwo, w których nie używał Boskich możliwości, ja interpretowałbym w związku z tajemnicą kenozy, Boga, który uniża się całkowicie i bierze udział z nami we wszystkim, z wyjątkiem grzechu, aż do śmierci.

[Tak na marginesie... Ja używam raczej terminologii chalcedońskiej, choć mam dużą sympatię do teologii prechalcedońskiej w tym temacie. Dla jasności w dyskusji - jeśli ktoś jest zwolennikiem mono- lub miafizytyzmu, niech się ujawni. ]

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 lipiec 06 2007 18:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Halo Dezerter!
Znowu Kacerz Marek wykazał się przenikliwością i znajomością Pisma. Tak rzeczywiście jest.

był ograniczony i ułomny jak my ( za wyjątkiem grzechu), czy jednak cały czas mógł korzystać z Boskiej natury ?

Jezus mógł wszystko gdyż Jego Boski Duch był Wszechmocny. Ale On sam się dobrowolnie ograniczył i na jakiś czas pozbawił Boskiej Mocy właśnie po to, aby Jego Ofiara była bardzo wielka.
To nie miał być teatr, lecz prawdziwa Boska ofiara. Nam się to aż nie mieści w naszych głowach, że Bóg Wszechmogący zdecydował się dzielić z nami nasze cierpienia i sam uczynił z siebie Baranka Ofiarnego.A jednak tak się stało.
Dlaczego wobec tego zawołał z krzyża "Boże mój czemuś Mnie opuścił"? Ano właśnie dlatego że nie użyl swojej Mocy, aby nie odczuwać bólu, że postanowił znosić do końca upokorzenie śmierci krzyżowej, że jako człowiek cierpiał męki fizyczne, a jako Bóg męki Ojca którego dzieci za otrzymane dobro odpłacają mu straszną niewdzięcznością. Ten okrzyk był okrzykiem umęczonego ciała, które osiągnęło absolutną granicę swojej wytrzymałości. W momencie tego okrzyku Boski Duch rzeczywiście opuścił już to ciało, a opuszczona przez Boskiego Ducha Dusza Jezusa musiała znieść tę straszliwą chwilę opuszczenia, gdzie tylko niewiele serc towarzyszyło Jezusowi, a były to serca Jego Matki i kobiet z Nią stojących i jedynego ucznia Jana. Tak Jezus mógł wszystko, ale dla naszego zbawienia nie uczynił z tego użytku.
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 lipiec 06 2007 20:24   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Quote by eviva:

-Chrystus jako Pierworodny Syn Boży,przebywał tylko jako dusza w fizycznym ciele Jezusa,
-miał świadomość,że Jest Chrystusem Synem Bożym.Jezusa określał jako Syna Człowieczego,
-korzystał ze swojej Bożej Miłośći i Mądrości Ojca,który jako Duch Boży też jest w każdej duszy.

Nie musiał się niczego uczyć,bo wszystko znał i wiedział.


Chrystologie miałem jakiś czas temu, ale:
-Logos nie przebywał w Jezusie z Nazaretu na sposób duszy, bowiem Wcielone Słowo musiało mieć duszę ludzką (był we wszystkim podobny)
-istotnie Jezus miał świadomość swojej podwójnej natury

Jezus będąc podobnym we wszystkim musiał się uczyć wszystkiego, co dotyczy ludzkiego życia (np. pracować jako cieśla itp.). Natomiast wiedzę dotyczącą spraw boskich musiał mieć za sprawą Logosu.

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
LuTom
 lipiec 07 2007 10:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/22/06
Postów:: 235

Morzan:

I jeszcze do LuToma, zastanów się trochę zanim zadajesz takie pytania. Czy Jezus był wykształcony? Czy umiał czytać i pisać? Boże, człowieku, przecież On jest Bogiem, On umie i potrafi wszystko. Biorąc pod uwagę, że zmartwychwstał i wskrzeszał zmarłych umiejętność pisania i czytania wydaje się być niezbyt dużym wyzwaniem dla Boga.


Jakub:
Jezus będąc podobnym we wszystkim musiał się uczyć wszystkiego, co dotyczy ludzkiego życia (np. pracować jako cieśla itp.). Natomiast wiedzę dotyczącą spraw boskich musiał mieć za sprawą Logosu.


To jak, musiał czy nie musiał uczyć się czytać i pisać? A jeżeli się uczył to gdzie? Bo chyba nie od Józefa?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Krzysztof_P
 lipiec 07 2007 12:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/07/06
Postów:: 78

To jak, musiał czy nie musiał uczyć się czytać i pisać? A jeżeli się uczył to gdzie? Bo chyba nie od Józefa?

A dlaczego nie? My patrzymy z perspektywy Europy i wydaje się nam, że dawne czasy to okres ciemnoty, zacofania i analfabetyzmu. W rzeczywistości wskaźnik piśmienności mógł być wśród Hebrajczyków wysoki, kto wie, czy nie każdy dorosły Żyd umiał czytać i pisać.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 marzec 16 2008 11:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by LuTom:Czy Jezus był wykształcony?


Na ten temat jest chyba wiele koncepcji (szczegolnie dotyczacych tego gdzie przebywal w wieku nastoletnim). Jedna z nich przedstawia np. ten art Faraon zwany Jezusem... Odnosnie natomiast jego umiejetnosci pisania swojego czasu temat byl poruszony na PSRze.

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
vidmo
 marzec 21 2008 19:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/27/07
Postów:: 47

Quote by reguly:
Quote by LuTom:Czy Jezus był wykształcony?


Na ten temat jest chyba wiele koncepcji (szczegolnie dotyczacych tego gdzie przebywal w wieku nastoletnim). Jedna z nich przedstawia np. ten art Faraon zwany Jezusem... Odnosnie natomiast jego umiejetnosci pisania swojego czasu temat byl poruszony na PSRze.

To słabą tą wiarę miał ten teolog ale za to dużą wyobraźnie żeby połączyć tyle elementów w jedno no no tylko czekać na kolejny tytuł "Radża zwany Jezusem"

Co do wykształcenia Jezusa ja bym sie nie dziwił nawet jakby w biedniejszej rodzinie był ktoś kto jest wykształcony. Pod okupacja Seleucydów tamte tereny miały duży skok kulturalny.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,47 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana