Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Najpierw kara potem nagroda?
 |  Wersja do druku
kazema
 lipiec 05 2007 14:18  (Czytany 1699 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

A co sadzicie o Bozej Sprawiedliwosci. Jak odnieslibyscie sie do 'Bog jest dobry i sprawiedliwy, ktory za dobro wynagradza a za zlo karze'. Proscie a otrzymacie, Bog nie zwleka z wykonaniem obietnicy. Chcialabym, abyscie wypowiedzieli sie na te tematy. Kto szuka, ten znajdzie...Ja uwazam,ze Bog czasem jest sprytny. My szukamy czegos, czekamy, az w koncu tracimy nadzieje. Zostajemy ukarani.Srogo.Za utrate nadzieji.I po tej karze Bog nam zsyla to czego pragnelismy. I wydaje nam sie, ze gdybysmy nie stracili nadzieji, otzrymalibysmy to co chcemy. Ale czy to tak na prawde?A moze Bog wlasnie zwleka? albo sprawdza nasza wytrzymalosc, albo czeka,az popelnimy ten blad i potem...prosze..masz to co chciales/as.Bog karze nas a potem dopiero wynagradza. A co wy na ten temat sadziecie?

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 lipiec 05 2007 21:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

No choc jeden przyklad z Waszego zycia, ladnie prosze Czy odczuwaliscie dzialanie tej Bozej dobroci w swoim przypadku? Bo to tez mi pomoze odpowiedziec na pytanie, czy moglo byc inaczej? Czyli czy to standard ze najpierw kara a potem nagroda.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 lipiec 06 2007 13:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Według mnie - masz pech - jeśli faktycznie tak to u ciebie działa/wygląda
albo
brak ci cierpliwości i wytrwałości w dążeniu do celu.

W moim życiu nie zauważyłem czegoś takiego

Dobra rada

Jeśli już podejmiesz jakąś decyzje / zdecydujesz sie na coś to tylko w szczególnym wypadku wolno/warto schodzić z raz obranej drogi
często się wydaje, że to nie ta /nie tak, ale to tylko przesilenie/kumulacja przeciwności
i jeśli wytrzymasz /przeczekasz burzę to wychodzi piękne słoneczko i ptaszki zaczynają śpiewać!

ale zdarzają się też błędne wybory/decyzje i wówczas nie warto się upierać

I na koniec gwarantuje ci , że Bóg sobie tak z tobą nie pogrywa - trochę mniej palca Bożego szukaj w życiu a więcej bierz odpowiedzialność za nie sama

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 lipiec 06 2007 14:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

W moim przypadku tak wlasnuie bylo. Zwatpilam w to co robie. CZy to brak wytrwalosci? Pewnie i tak. No ale ilez mozna miec nadzieje? Burza byla straszna o ile pamietam, grzmocilo z kazdej strony.Czulam, ze wszystko idzie mi pod gorke. Moze powinnam to odczytac jako finisz, ale odczytalam przeciwnie.Gdzie nie poszlam, napotykalam opor. Nie odczytywalam tego jako dzialanie jakis mocy. Po prostu nie wiedzialm co sie dzieje i tyle. W tym czasie zawsze mialam do wyboru dwie opcje. O dziwo zawsze wybieralam ta zla ale bylam o krok(o wlos) od dokonania dobrego wyboru. Ale nawet wtedyu nie patrzylam na to jak wybor pomiedzy dobrem i zlem. To jest tak jak z walka. Latwiej jest podjac jakas walke, jesli po 1wsze zdajesz sobie sparwe ze to jest walka a po 2-ie. dobrze jest wiedziec z kim walczysz, w co graszOczywiscie skonczylo sie wielkim upadkiem. No ale nic. Jeszcze sie nie podniaslam. Szczerze mowiac, jak juz wczesniej napislam, to osobiscie przechodze etap obrazenia sie na Pana Boga Uwierz mi ze dostalam ostro po glowie. Raz a mocno. Kwestia jest teraz sparwiedliwosci...oczywiscie natura czlowieka jest taka, ze on mowi, ale ja nie zaslugiwalem. No i ja tez nie moge sie pogodzic,(jeszcze)Jak widzisz swieta nie jestem, na chwile obecna pokorna stac sie nie potrafie i nie potrafie podziekowac Panu Boga za to co mnie spotkalo. Ale za to zaczelam po czesci 'studiowac' Biblie i zastanawiac sie na tematy jak Boza sprwiedliwosc, Boza wszechmoc, kara, nagroda, czym jest nadzieja itp.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 lipiec 06 2007 14:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

A z ta odpowiedzialnoscia za wlasne czyny...na koncu i tak ty zaplacisz, nie kto inny. Wiec odpowiedzialnosc zawsze spadnie na ciebie.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 lipiec 06 2007 15:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Kazema, czasem to jest dla naszego wlasnego dobra to dojscie do pewnych bolesnych wrecz prawda, to zdecydowanie sie ,do pewnych rzeczy po prostu rtrzeba dorosnac, dojrzec! i to moze sie stac poprzez wlasna z woli droge, ktora musimy pokonac aby znalezc sie tam...gdzie Teraz Ty jestes. Taka droga poznania, a do Ciebie nalezy wybor. Tak jak napisalas...bo kazdy odpowiada za siebie.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 lipiec 06 2007 16:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Corko, masz racje, ale ja i tak nie moge sie pogodzic Szczerze mowiac zycie w niektorych dziedzinach stracilo dla mnie sens. No ale nic.
Ale 'zazdroszcze' wszystkim tym (jednoczesnie podziwiam),ktorzy z pokora przyjmuja, akceptuja wszystko co im sie przydarza. Ja tak nie potrafie.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 lipiec 07 2007 01:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Z tego co rozumie to czujesz sie niesprawiedliwie potraktowana przez Boga i sie na niego obrażasz.
A zastanów się czy nie obwiniasz Niewinnego za twoje niepowodzenia?
Z Bogiem wolno się kłócić, sprzeczać, targować, być niepokornym w poszukiwaniu Prawdy, ale nie wolno się na Niego obrażać! bo ani to skuteczne ani mądre ani pożyteczne dla ciebie.

Kiedyś dojrzejesz do tego ( życzę ci tego) aby powiedzieć
"Niech się Twoja wola stanie Panie a nie moja"

a wówczas wszystko się stanie proste , dobre i
piękne.

Ale nawet wtedyu nie patrzylam na to jak wybor pomiedzy dobrem i zlem. To jest tak jak z walka. Latwiej jest podjac jakas walke, jesli po 1wsze zdajesz sobie sparwe ze to jest walka a po 2-ie. dobrze jest wiedziec z kim walczysz, w co graszSmile

Kiedyś zapomniany przez wszystkich zespół ( kto poda jaki stawiam dobre piwo/wino do wyboru!) spiewał mądry tekst, który utkwił mi w pamięci:

Na świecie od milionów(tysięcy?) lat
Dobro walczy ze Złem
Mimo wysiłków obu stron
Wciąż remis jest
Ty czujny bądź !
I swoje miejsce w życiu znajdź
I nie żyj tak jak matoł
Co nie wie kto w co gra

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 lipiec 07 2007 13:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

a ja znam inna piosenke...Iry 'Caly ja'...w ktorej zawarte sa slowa 'zaplacisz nim pojmiesz w co grasz'.

Pozdrawiam

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 lipiec 08 2007 14:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Z Bogiem wolno się kłócić, sprzeczać, targować, być niepokornym w poszukiwaniu Prawdy, ale nie wolno się na Niego obrażać! bo ani to skuteczne ani mądre ani pożyteczne dla ciebie.


To samo powiedzial mi tato.


I swoje miejsce w życiu znajdĽ
I nie żyj tak jak matoł
Co nie wie kto w co gra


Podoba mi sie ten fragment. Szkoda, ze wczesniej nie podrzucono mi tego tekstu!

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 luty 05 2008 17:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Na świecie od milionów(tysięcy?) lat
Dobro walczy ze Złem
Mimo wysiłków obu stron
Wciąż remis jest
Ty czujny bądź !
I swoje miejsce w życiu znajdź
I nie żyj tak jak matoł
Co nie wie kto w co gra


Czy odnalazlez ten zespol, co to spiewa?

ps gdyby czlowiek nie sluchal muzyki bezsensowniem tylko zastanawial sie nad jej trescia (nawet jesli utwor pozbawiony jest slow) to chyba by posiadl cala madrosc tego swiata. Taka mala dygresja.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Piotr
 luty 05 2008 22:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/21/08
Postów:: 529

Dziś jechałem samochodem i podczas ruszania ze skrzyżowania, przy skręcie w lewo, zgasł mi silnik... zanim odpaliłem i ruszyłem ponownie minął mnie tramwaj....
...czy gdyby silnik nie zgasł zaliczyłbym trafienie?
...dlaczego zgasł, skoro nigdy do tej pory mu się nie zdarzyło?
...czy to była nagroda?

===

Mt6:7-8 [..]Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Kacper Światłowski
 luty 05 2008 22:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/06/04
Postów:: 137

Jest zbyt wiele domen naszego zycia, ktore sa glownie od nas samych zalezne i wiele rzeczy nam danych musimy zdoby (odebrac) sami. W autorytecie i łasce Boga - oczywiscie.

To głupota prowadzi człowieka na manowce, a potem jego serce wybucha gniewem na Pana.

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 luty 06 2008 11:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Czy odnalazlez ten zespol, co to spiewa?


Ja go znałem cały czas - utwór o tytule "heksagram 64" pochodzi z płyty "I Ching" i śpiewa go Zbychu Hołdys z Morawskim, Waglewskim i Nowickim - polecam całą płytę.

A w ramach "przeprosin" za jakieś dziwne zgrzyty między nami - odbierz pocztę, zapisz załącznik i miłego słuchania
aby było zgodnie z wątkiem
najpierw kara o potem nagroda

Skałoszu
a w takich sytuacjach co sobie pod nosem mówisz?
"Pan jest mym pasterzem..."
czy coś innego?

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,16 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana