Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 Czy to jest homoseksualizm?
 |  Wersja do druku
2196
 lipiec 13 2007 16:00  (Czytany 6025 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/12/07
Postów:: 7

Ostatnio dopadły mnie wątpliwości wynikające z faktu, iż często okazujemy sobie z koleżanką czułość poprzez prawienie komplementów, trwające długo obejmowanie czy trzymanie za ręce. Jako że jest to charakterystyczne dla zakochanych, nurtuje mnie kwestia, czy przypadkiem nie jest to jakieś dążenie do homoseksualizmu. Podkreślam, iż w żadnym wypadku nie dopuszczamy się ani pocałunków, ani tym bardziej czynów nieczystych. Bardzo proszę o jak najszybsze rozwianie wątpliwości, pozdrawiam!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Matija
 lipiec 13 2007 16:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/13/05
Postów:: 857

Siostro, ja nie nazwałbym tego dążeniem do homoseksualizmu. Szczególnie kiedy świadome jesteście, iż czyny homoseksualne są grzechem, i nie chcecie tego.

Przyjaźnie kobiece odbiegają w swojej formie od męskich, tzn. są bardziej bezpośrednie, emocjonalne, można by powiedzieć bardziej jednoczące. Kobiety są często bardziej wrażliwsze od mężczyzn i lepiej współczują - lepiej czują druga osobę.
Przez taką formę przyjaźni, kobiety więcej z niej czerpią, jest ona czymś ważniejszym aniżeli dla mężczyzn. To jest plus, jest dużą pomocą, gdyż mając dołek kobiety łatwo mogą zwrócić się do przyjaciółki, mężczyźni raczej w tej sytuacji wybierają samotność.

Ale jest też minus kobiecej przyjaźni - właśnie to, ze silnie emocjonalna, może stać się środkiem zaspokojenia potrzeby głębszej czułości, bliskości. To jest naturalna potrzeba, sama w sobie nie jest zła - przeciwnie, ale gdy znajduje swoje ujście w relacji wyłącznie kobiecej (lub męskiej wyłącznie) to wtedy jest grzechem, naruszeniem porządku naturalnego w innym miejscu.

Dlatego, co mogę Tobie doradzić, to obok emocjonalnego podejścia włącz swoją wolę, sumienie, rozum który ostrzega przed grzechem. Piszesz tutaj na tym forum, dlatego mogło się tak zdarzyć, że już sumienie puka, i podpowiada, ostrzega ażebyś nie przekroczyła granicy grzechu.

Pomimo, że przyjażń między kobietami wyraża się w bardziej czuły sposób, trzeba pilnować się, aby nie tworzyć zbyt dobrej "gleby"...

Jeszcze jedno, miłość w przyjaźni jest obustronna, ale nie wyłączna. Gdy często zdarza się np. zazdrość o towarzystwo Twojej przyjaciółki, może to być alarmem, że idzie to w niewłaściwym kierunku.

Ale wszystko zależy, od Twojej woli. Skłonności homoseksualne są nabywane, nie rodzimy się z nimi jak mówią niektórzy.

Pozdrawiam!

===

Albo Jezus, albo śmierć... Jezus! :D
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jacek Lehr
 lipiec 13 2007 17:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/19/04
Postów:: 5

Orientację utożsamia się z pociągiem seksualnym. Oróżnij też orientację od tendencji. Za jednym i za drugim stoi często pragnienie ciepła i bliskości drugiego człowieka. Są bliskie erotyce, ale to nie to samo.

Radziłbym ci otwórz się na przyjaźń i ciepło drugiej osoby, ale unikaj bliskości fizycznej. Poczujesz się lepiej i objawy być może miną.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Wojciech Dastych
 lipiec 13 2007 17:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/14/07
Postów:: 37

2196 nie wiem czy masz skłonności les czy nie, ale jeśli masz, to nie daj się nigdy zaszczuć przez nasze społeczeństwo. Przyjaciółka mojej dziewczyny zginęła bezsensownie pod kołami pociągiem ze swoją dziewczyną w imię jakiegoś bezsensownego protestu, bo wmówiono im, że muszą się spowiadać ze swoich uczuć. Moja osobista rada - chrzań to.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bruce Willis
 lipiec 13 2007 18:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/13/07
Postów:: 183

t chasyd bardzo dobrze Ci napisał 2196. Jeśli jesteś szczęśliwsza kiedy się przytulacie z tą koleżanką, to róbcie to. Jeśli uszczęśliwi Was całowanie się, to się całujcie. W końcu Bóg pragnie naszego szczęścia!
I nie przejmuj się tą całą nagonką - bo oni "nie wiedzą co czynią".
A jeśli chiałabyś poznać fachową opinię to radzę Ci udaj się do psychologa, albo jakiegoś seksuologa, on zapewne błyskawicznie postawi Ci diagnozę i rozwieje wątpliwości.

===

"Straszliwa to rzecz wpaść w ręce Boga żywego." - Hbr 10:31; "unicestwię cię! - i poznasz, że Ja jestem Pan" - Ez 25:7
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 lipiec 14 2007 23:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

W końcu Bóg pragnie naszego szczęścia!


Słuchaj Bruca!! On jako ateista wie najlepiej czego pragnie Bóg

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Ewa
 lipiec 15 2007 01:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

NO dobrze, Dezerter, ale co do psychologa i seksuologa, to Bruce bardzo dobrze jej poradzil i bardzo roztropnie.
Jestem nawet zazenowana jego bezposrednioscia, ale to bylo takie od serca.
Matija napisal ladnie o tych uczuciach. Mysle, tez ze te uczucia odgrywaja tu jeszcze role.
Zawsze myslalam, ze homoseksualnym sie czlowiek rodzi, juz naczytalam sie o tylu sprawach,dziwie sie,wiele homoseksualnych ludzi czulo swoja seksualna odmiennosc,a Ty nie czujesz? a jak zamierzasz postapic?

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
2196
 lipiec 15 2007 14:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/12/07
Postów:: 7

Właśnie problem w tym, że nie wiem, co jest grane. Jak widzę jakiegoś chłopaka, zdarza się, że mi się podoba, ale nie odczuwam jakiejś ogromnej potrzeby bycia z kimś w związku w tym momencie. Ale przyjemność sprawia mi także przebywanie z ową koleżanką...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bruce Willis
 lipiec 15 2007 21:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/13/07
Postów:: 183

Quote by 2196: Właśnie problem w tym, że nie wiem, co jest grane. Jak widzę jakiegoś chłopaka, zdarza się, że mi się podoba, ale nie odczuwam jakiejś ogromnej potrzeby bycia z kimś w związku w tym momencie. Ale przyjemność sprawia mi także przebywanie z ową koleżanką...

Zatem jesteś biseksualna - żeby życie miało smaczek raz dziewczynka raz chłopaczek. Nie ma powodu do obaw, po prostu bądź sobą i staraj się być szczęśliwa, orientacja seksualna nie jest ważna, ważne jest to kim jesteś naprawdę, ile dajesz dobrego innym. Na Twoim miejscu nie przejmował bym się niczym, żyjemy w takich czasach, że takie odchylenia są na porządku dziennym - to wpisane w nasz ludzki gatunek. Unikaj po prostu moherowych beretów, rozmaitej maści katolickich fundamentalistów itp., a wcale nie będziesz czuła się ze swoją skesualnością źle, lub gorsza. Dla mnie jesteś normalna (choć jestem hetero) i nie przejmuj się co powiedzą Ci bigoteryjni ludzie, nie martw się o opinię Kościoła, Bóg już Ci wybaczył jeśl zrobiłaś coś źle. Dla mnie jesteś normalna niezależnie od tego kim jesteś, bo nic co ludzkie nie jest mi obce.
Na Twoim miejscu pozostawiłbym te wątpliwości w spokoju i poczekał, aż czas udzieli na nie odpowiedzi.

===

"Straszliwa to rzecz wpaść w ręce Boga żywego." - Hbr 10:31; "unicestwię cię! - i poznasz, że Ja jestem Pan" - Ez 25:7
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 lipiec 15 2007 23:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

często okazujemy sobie z koleżanką czułość poprzez prawienie komplementów, trwające długo obejmowanie czy trzymanie za ręce. Jako że jest to charakterystyczne dla zakochanych, nurtuje mnie kwestia, czy przypadkiem nie jest to jakieś dążenie do homoseksualizmu. Podkreślam, iż w żadnym wypadku nie dopuszczamy się ani pocałunków, ani tym bardziej czynów nieczystych.(...)
Jak widzę jakiegoś chłopaka, zdarza się, że mi się podoba, ale nie odczuwam jakiejś ogromnej potrzeby bycia z kimś w związku w tym momencie. Ale przyjemność sprawia mi także przebywanie z ową koleżanką...


W tym co opisałaś nie widzę najmniejszych objaw homoseksualizmu ani biseksualizmu - jak szybko i bez cienia wątpliwości zdiagnozował cię nasz forumowy seksuolog
powszechnie spotykam koleżanki które na powitanie i pożegnanie się całują! i są hetero

okazywanie i przyjmowanie czułości jest przyjemne i jest zaspokojeniem naszej podstawowej potrzeby Miłości!- niektórzy mówią o najważniejszej z witamin M

Jeśli jesteś młodą osobą to chcę ci powiedzieć , że poza skrajnym hedonistycznym stanowiskiem Willisa a moherowymi beretami i fundamentalistami jest całe spektrum normalności w której bez problemów znajdziesz sposób na wyrażenie swojej seksualności - jakakolwiek by ona była.
Podstawowymi zasadami są:
- niekrzywdzenie innych i "kochaj i rób co chcesz"

ale jeśli jesteś "under 16" to warto poczekać ze sprawdzaniem i próbowaniem

pozdrawiam

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bruce Willis
 lipiec 17 2007 01:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/13/07
Postów:: 183

W tym co opisałaś nie widzę najmniejszych objaw homoseksualizmu ani biseksualizmu - jak szybko i bez cienia wątpliwości zdiagnozował cię nasz forumowy seksuolog

Pisałem pół żartem - pół serio. Chciałem tylko powiedzieć, że nie ma sensu siię przejmować takimi sprawami.
skrajnym hedonistycznym stanowiskiem Willisa

Nie jestem skrajnym hedonistą.

===

"Straszliwa to rzecz wpaść w ręce Boga żywego." - Hbr 10:31; "unicestwię cię! - i poznasz, że Ja jestem Pan" - Ez 25:7
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 lipiec 17 2007 10:44   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Moze Bruce nie jestes skrajnym hedonista, ale to co piszesz jest skrajnie hedonistyczne.

Jest niemadre i nieodpowiedzialne.

Czy ojciec 3 letniego dziecka, ktory lubi przytulac i calowac swoja pocieche jest pedofilem??

Pierwsze dwa glosy w dyskusji sa bardzo madre i odpowiadaja na zadane pytanie. 2196 dbaj o relacje ze swoja przyjaciolka, miej swiadomosc granic i modl sie o ta sprawe. Potrzeba bliskosci nie jest niczym zlym. Zle zaczyna sie kiedy nasz glod karmimy w niewlasciwy sposob.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bruce Willis
 lipiec 17 2007 12:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/13/07
Postów:: 183

Moze Bruce nie jestes skrajnym hedonista, ale to co piszesz jest skrajnie hedonistyczne.

Jest niemadre i nieodpowiedzialne.


Potrafisz uzasadnić tą tezę?
A tak poza tym Bóg też jest skrajnym hedonistą (ten w którego wierzycie, bo ten który miałby relanie istnieć jest tyranem to już z Wami ustalałem).

===

"Straszliwa to rzecz wpaść w ręce Boga żywego." - Hbr 10:31; "unicestwię cię! - i poznasz, że Ja jestem Pan" - Ez 25:7
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 lipiec 17 2007 13:43   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Alez prosze bardzo

http://pl.wikipedia.org/wiki/Hedonizm


I cytuje za Toba:
"Jeśli jesteś szczęśliwsza kiedy się przytulacie z tą koleżanką, to róbcie to. Jeśli uszczęśliwi Was całowanie się, to się całujcie."

"Nie ma powodu do obaw, po prostu bądź sobą i staraj się być szczęśliwa, orientacja seksualna nie jest ważna, ważne jest to kim jesteś naprawdę, ile dajesz dobrego innym. Na Twoim miejscu nie przejmował bym się niczym, żyjemy w takich czasach, że takie odchylenia są na porządku dziennym"

Teraz prosze bardzo Twoja kolej aby wykazac, ze Bog jest hedonista... Jestem ciekaw jak skonfrontujesz Twoje wyobrazenie o jego heonistycznym charakterze z smiercia na kryzu...

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kobieta
 lipiec 17 2007 18:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Zatem jesteś biseksualna - żeby życie miało smaczek raz dziewczynka raz chłopaczek. Nie ma powodu do obaw, po prostu bądź sobą i staraj się być szczęśliwa, orientacja seksualna nie jest ważna, ważne jest to kim jesteś naprawdę, ile dajesz dobrego innym. Na Twoim miejscu nie przejmował bym się niczym, żyjemy w takich czasach, że takie odchylenia są na porządku dziennym - to wpisane w nasz ludzki gatunek. Unikaj po prostu moherowych beretów, rozmaitej maści katolickich fundamentalistów itp., a wcale nie będziesz czuła się ze swoją skesualnością źle, lub gorsza. Dla mnie jesteś normalna (choć jestem hetero) i nie przejmuj się co powiedzą Ci bigoteryjni ludzie, nie martw się o opinię Kościoła, Bóg już Ci wybaczył jeśl zrobiłaś coś źle. Smile Dla mnie jesteś normalna niezależnie od tego kim jesteś, bo nic co ludzkie nie jest mi obce.
Na Twoim miejscu pozostawiłbym te wątpliwości w spokoju i poczekał, aż czas udzieli na nie odpowiedzi.


Rozumiem, że to fachowa porada, poparta wieloma latami obserwacji

Dziwię się, że tak łatwo bierze się odpowiedzialność za spapranie komus życia i namawianie do grzechu - jeśli to dla 2196 cokolwiek znaczy - a z tego co widzę ma wątpliwości, więc sumienie pracuje prawidłowo!
I mam nadzieje, że nie da się wyprowadzic w pole różnycm "robta co chcaczom" !

A swoją drogą "odchylenia od normy" zaczęto uważać za normę, ciekawa i odkrywcza teza!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
2196
 sierpień 05 2007 11:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/12/07
Postów:: 7

Quote by maxurd:Zle zaczyna sie kiedy nasz glod karmimy w niewlasciwy sposob.

A zatem czego mam się wystrzegać? Tak BTW, mam 15 lat.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 sierpień 05 2007 15:34   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by 2196:
Quote by maxurd:Zle zaczyna sie kiedy nasz glod karmimy w niewlasciwy sposob.

A zatem czego mam się wystrzegać? Tak BTW, mam 15 lat.


Jezeli nie robilabys czegos przed swoimi rodzicami to nie rob tego wcale. Wystrzegaj sie tego czego mialabys sie wstydzic przed mama

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
2196
 sierpień 05 2007 16:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/12/07
Postów:: 7

Hmm... Ja tam wstydziłabym się nawet owego przytulania, bo kiedyś mama przyjaciółki weszła do pokoju, gdy się obejmowałyśmy, a ja i tak się bardzo zawstydziłam, więc nadal stanowi to dla mnie rozterkę. Może sama traktuję to zbyt poważnie i obawiam się homoseksualizmu na wyrost?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 sierpień 06 2007 13:19   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Quote by 2196: Hmm... Ja tam wstydziłabym się nawet owego przytulania, bo kiedyś mama przyjaciółki weszła do pokoju, gdy się obejmowałyśmy, a ja i tak się bardzo zawstydziłam, więc nadal stanowi to dla mnie rozterkę. Może sama traktuję to zbyt poważnie i obawiam się homoseksualizmu na wyrost?


Sama widzisz Jezeli sie wstydzisz to nie rob tego. Badz szczera przed soba i innymi. Kiedy masz gosci trzymaj do pokoju otwarte drzwi jezeli uwazasz, ze moglybyscie zachowywac sie nie tak jak bys chciala. Pozwol, zeby inni obserwowali wasza relacje. Rodzice, znajomi. Zobaczysz z jakimi reakcjami sie spotkasz i wtedy bedziesz wiedziala wszystko. Prawda jest, ze jest jakas mania doszukiwania sie wszelkich nieprawidlowosci wszedzie i czasami biorac na rece dziecko znajomych zastanawiamy sie czy ktos nie posadzi nas o pedofilie, ale nie mozna dac sie zwariowac. Badz szczera, pozwol innym (szczegolnie rodzicom) obserwowac wasza znajomosc. Odpowiedz bedzie bardzo szybka

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
2196
 sierpień 06 2007 15:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/12/07
Postów:: 7

Z tym, że my przy ludziach nie okazujemy sobie uczuć poprzez obejmowanie. W naszej szkole wiele dziewcząt czasami zbyt wylewnie prezentuje wszem i wobec swoją przyjaźń i rozmawiałam z inną koleżanką na ten temat. Ona powiedziała, że niech tam się obcałowują i robią, co chcą, ale być może ktoś nie chce na to patrzeć? I może stąd moje zahamowania i takie doszukiwanie się "nieprawidłowości".
W ogóle musicie wiedzieć, że spędziłyśmy razem (z tą, o której temat) 18 dni na obozie wakacyjnym i tam spałyśmy w jednym łóżku w objęciach i czasami zdarzało nam się całować (w policzek, szyję, brzuch). Jak tak czytam, co napisałam, to samej mi wydaje się to nienormalne, ale muszę jednak stanąć w prawdzie i przyznać, że było mi dobrze. Zresztą staram się, żeby to okazywanie uczuć było w naszej przyjaźni jedynie dodatkiem. Szczególnie, że obie deklarujemy heteroseksualizm i zdecydowanie jesteśmy z daleka od wszelkich seksualnych zbliżeń.
Tylko wciąż nie jestem pewna, czy to nie zaszło za daleko.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
LJ
 sierpień 06 2007 16:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/30/07
Postów:: 12

Quote by maxurd:Badz szczera, pozwol innym (szczegolnie rodzicom) obserwowac wasza znajomosc. Odpowiedz bedzie bardzo szybka


Z tymi rodzicami to jest tak, że na ogół i w większości przypadkach ich początkowe reakcje na homoseksualizm(szczególnie u własnych dzieci)są bardzo surowe, rodzice nie akceptują często tej części swojego dziecka, walczą z tym, są po prostu nietolerancyjni.

Czy ta sugestia nie ma przypadkiem na celu wybić z głowy rozważania autorki tematu?

Z reguły po pewnym czasie rodzice godzą się z wyborem własnego dziecka i dalej kochają tak mocno jak wcześniej, bez względu na orientacje.

Takie tylko małe wtrącenie.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
2196
 sierpień 06 2007 20:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/12/07
Postów:: 7

Ale, widzicie, nie chcę pozwalać sobie na brnięcie w homoseksualizm. Tylko czy myślicie, że powinnam już serio się tym przejmować? Szukać pomocy np. w organizacji typu ODWAGA?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
LJ
 sierpień 06 2007 21:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/30/07
Postów:: 12

Quote by 2196: Ale, widzicie, nie chcę pozwalać sobie na brnięcie w homoseksualizm. Tylko czy myślicie, że powinnam już serio się tym przejmować? Szukać pomocy np. w organizacji typu ODWAGA?


Sluchaj, jeżeli NIE CHCESZ być lesbijką czy osobą biseksualną, jeśli ta wizja cię przeraża, wywołuje negatywne odczucia to znaczy, że nie powinnaś w to brnąć bo jak widać taka przyszłość nie da ci szczęścia a tylko pełno udręk.

W życiu niektórych ludzi zdarza się tak, że w pewnym okresie - ty jesteś w takowym - człowiek zaczyna się zastanawiać nad wieloma sprawami, nad swoją seksualnością także, czasem pojawiają się właśnie takie wątpliwości, czy nie jestem gejem/lesbijką, jeśli człowiek nie chce takowym być to najczęściej na wątpliwościach się kończy.

Zagladnij tutaj, na tej stronie jest dosyć dużo na ten temat napisane. Może ci pomoże.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
spaghettimonster
 sierpień 06 2007 23:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/19/07
Postów:: 25

Zaakceptuj siebie taką, jaka jesteś. Jeżeli jesteś lesbijką, a będziesz tłumić to w sobie, to z czasem zaczniesz nienawidzić samej siebie. Będziesz oskarżać się o "brudne myśli" i żyć z poczuciem winy, mimo że nic złego nikomu nie zrobiłaś. Daj sobie kilka lat czasu, poobserwuj siebie - jesteś jeszcze młoda! Jeżeli okaże się że rzeczywiście masz skłonności homoseksualne, to nie walcz z tym. Takich ludzi są setki milionów. Zignoruj religijnych fundamentalistów oraz zwykłych idiotów, którzy będą cię wysyłali na "leczenie" i straszyli że "grzeszysz" albo wyzywali od "zboczonych". Bądź sobą, naucz się akceptować siebie, a będziesz dużo szczęśliwsza. Jeżeli sama nie potrafisz to porozmawiaj z psychologiem - najlepiej świeckim. I trzymaj się z dala od organizacji "Odwaga" - taka moja rada.

Nie bierz poważnie postu forumowicza Matija. Według niego homoseksualizm jest jednym z etapów prowadzących do nekrofilii (poprzez pedofilię i zoofilię). Przynajmniej tak twierdził w wątku "dojżewanie". Więc sama rozumiesz...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 sierpień 07 2007 15:47   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

2196

Jakby Ci powiedziec... Sklonnosci do pewnych zachowan lub jakas historia to nie jest Twoje imie. Twoje prawdziwe imie i Twoje serce zna najlepiej Bog i widzi, ze masz potrzeby, ktorych nikt nie zaspokoil do tej pory.

Bardzo sie ciesze, ze otwarcie piszesz o sprawach, ktore musza byc trudne i przykre... To co pisalas o wspolnym sypianiu i drobnym taczi/taczi to nie jest nic dobrego i chwalebnego, ale to nie czyni Cie osoba homoseksualna. To nie czyni Cie tymbardziej osoba zla. To znaczy, ze jestes glodna czulosci, troski, uwagi i szacunku i jedyne gdize to znajdujesz to relacja z Twoja przyjaciolka.
Sa jednak granice, ktore dobrze czujesz. Jest sposob okazywania czulosci, ktory wykracza poza przyjacielski uscisk i pocalunek. Tego powinnas unikac. Jezeli nie potrafisz sie w tej znajomosci od tych rzecyz powstrzymac to lepiej sie z niej wycofac zawczasu. Zanim zrobisz cos czego bedziesz do konca zycia zalowala.

I pamietaj o jednym. Czegokolwiek bys nie zrobila, Bog Cie nie przekresla. Cokolwiek by stalo sie miedzy Toba a Twoja przyjaciolka nie czyni Cie w oczach Boga mniej wartosciowa czy niezaslugujaca na troske i uwage...

Trzymam za CIebie kciuki. I nie daj sobie wmowic, ze jestes jaka byc nie chcesz, bo czujesz cos co Cie niepokoi.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
2196
 sierpień 07 2007 16:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/12/07
Postów:: 7

Maxurd, bardzo Ci dziękuję za te słowa, które tak naprawdę mnie podbudowały. Jestem pewna, że granicy nie przekroczę, ale chciałam wiedzieć, czy to, co już zaszło, nie było sprzeniewierzeniem się Panu.
Wielkie dzięki wszystkim za tę dyskusję i życzę miłego popołudnia!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 sierpień 08 2007 00:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Jesteś mądrą dziewczyną
i z zainteresowaniem czytałem twoje posty - jest w nich ciepło, spokój, szczerość...
jestem dziwnie spokojny o twoje przyszłe życie seksualne

pozdrawiam

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
anthem
 styczeń 11 2008 18:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/03/08
Postów:: 97

Quote by 2196: Ostatnio dopadły mnie wątpliwości wynikające z faktu, iż często okazujemy sobie z koleżanką czułość poprzez prawienie komplementów, trwające długo obejmowanie czy trzymanie za ręce. Jako że jest to charakterystyczne dla zakochanych, nurtuje mnie kwestia, czy przypadkiem nie jest to jakieś dążenie do homoseksualizmu. Podkreślam, iż w żadnym wypadku nie dopuszczamy się ani pocałunków, ani tym bardziej czynów nieczystych. Bardzo proszę o jak najszybsze rozwianie wątpliwości, pozdrawiam!


Myślę, że to sa złego początki. Ale powinnaś to wyjaśnić sobie ze swym spowiednikiem.

===

Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,31 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana