Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 Wartościowanie życia.
 |  Wersja do druku
Rafi F
 wrzesień 18 2007 10:27  (Czytany 2178 razy)  
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

W przepychance na słowa na temat aborcji znalazłem cos takiego



"I tu jest zasadnicza różnica. Kościół nie wartościuje życia ludzkiego."

Ale jakie są tego konsekwencje? Terry Shiavo kobieta, która dawno umarła a jej ciało jest podtrzymywane na siłę, to jest moralne? Albo rodzi się płód bez mózgu, podtrzymywać sztucznie w związku z tym? To jest makabryczne. Czy to jest życie? Czy to się kryje pod “kościół nie wartościuje ludzkiego życia”?

Jak to więc wg was jest z tym wartościowaniem ? Czy wartościujemy na co dzień życie ludzkie ? Co zauważacie wokoło, w jakich dziedzinach, z jakich przyczyn ?

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Maciek Janson
 wrzesień 18 2007 15:26   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

Ja wartosciuje. Jak przyjdzie do mnie dziad i bedzie chcial mnie zabic a bede w stanie sie obronic zabijajac jego to zabije jego

Jezeli bede mial do wyboru smierc zespolu wybitnych fizykow albo smierc skazanych na ciezkie roboty zwyrodnialcow to zdecyduje sie na fizykow

Jezeli bede mial do wyboru zycie i zdrowie mojej zony czy zycie i zdrowie przychodzacego na swiat dziecka to bede chcial zywa zone.

Jestem wartosciujacym zycie ludzkie potworem??

Kazdy kto staje przed wyborem dotyczacym zycia musi wartosciowac. Jezeli tego nie robi to albo jest niemadry albo klamie ze nierobi.

Kiedy mowie, ze zycie ludzkie jest warte wiecej niz pieniadze to wartosciuje zycie. Nie da sie nie wartosciowac. Kiedy posylamy do afryki tyle a tyle jedzenia to znaczy, ze wartosciujemy zycie tych, ktore mogloby zostac ocalone przez nasza pomoc...

Kiedy idziemy do wojska walczyc o ojczyzne to cenimy zycie nasze nad zyciem naszych wrogow. Kiedy na droge wychodzi gapa a ja mam do wyboru swoja smierc na drzewie i smierc pieszego na drodze to wybieram jego smierc na drodze.

Nie da sie niewartosciowac ludzkiego zycia.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 18 2007 15:55   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Pierwszy odważny brawo maxurd

Idąc po linii wyceny materialnej : ja wartościuje określając kwotę swojej polisy na życie. Sądy wartościują ustalając kwotę zadośćuczynienia za pozbawienie zdrowia czy życia.

Idąc w inna stronę : uratowanie dzieci wyciska łzę z oka, dorosłych już nie tak łatwo.
Gdy przychodzi do mnie żul po 50 groszy wolę schować je do kieszeni.

Żona wartościuje : znalazła się w sytuacji w jaką opisuje maxurd. Mogła uratować albo dziecko albo matkę.

Maxurd zaczął od trzęsienia, teraz trudno utrzymać napięcie

Ale może coś lżejszego : widok przebiegających przez jezdnię dzieci może mnie zirytować, widok własnych przebiegających przez jezdnie wywołuje dużo większe emocje.

Jest tez stary dylemat oficerski (jak na razie tylko teoretyczny - i dobrze): napromieniowany oddział zwolnic do domu, czy rzucić na najbardziej krwawy odcinek.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 18 2007 16:40   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Myślę, że sprawa jest jasna : wartościujemy życie względem życia. Czy znajdzie sie ktoś, kto powie, że robimy źle ?

A co z wartościowaniem względem innych wartości (poza ubezpieczeniami i odszkodowaniami) ?
Przykład już jeden podał maxurd (może niezbyt klarowny): wojna. Bronimy życie i zdrowie - to jasne, ale kierujemy się też takim czynnikiem jak patriotyzm. Czyli wartościujemy w imię idei zwanej patriotyzmem.

Jest jeszcze wiele innych. Może ktos podniesie ten temat ? Jestem bardzo ciekawy waszych opinii. Jak wartościujemy życie ludzkie ?

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Kacper Światłowski
 wrzesień 18 2007 22:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/06/04
Postów:: 137

Dolacze sie do Maxruda... Jezeli bede mial do wyboru nowa lazienke, kafelki, nowy dywan w salonie to wybiore powyzsze zamiast przekazac pieniadze na "chora na bialaczke dziewczynke", czy inne ratowanie zycia jakiego pelno dookola. Takich wyborow dokonuje nagminnie.

Zycia ma wartosc wymierna, mierzona pieniedzmi. Zycie dziecka dla matki jest bezcenne. Oddala by wiele (wszystko?) aby je uratowac. Dla mnie, obcego czlowieka, to zycie tego dziecka nie jest juz tak wartosciowe.

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kasandra_K80
 wrzesień 19 2007 08:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

A propo wartościowania, mam tutaj pewną ciekawostkę.
Bóg w USA został pozwany przed sąd.

http://blogfm.blox.pl/html

" Kontrowersyjny senator stanowy z Nebraski Ernie Chambers, próbując ukazać absurdy amerykańskiego systemu prawnego, pozwał do sądu Boga, zarzucając Mu spowodowanie śmierci niezliczonej liczby ludzi "
"Bóg ponosi odpowiedzialność za "przerażające powodzie, skandaliczne trzęsienia ziemi, straszliwe huragany, potworne tornada, okrutne klęski głodu, dewastujące susze, ludobójcze wojny itd.". Przede wszystkim zaś winny jest śmierci milionów ludzi."
"Ponieważ Bóg jest wszechobecny, może...odpowiadać przed sądem"
"Jest również wszechwiedzący, zatem nie musi być informowany o przebiegu procesu."
"Senator domaga się nałożenia na Boga sądowego zakazu podejmowania wymienionych w pozwie szkodliwych działań."
"Jak twierdzi deputowany, jego akcja obnaża paradoksy amerykańskiego systemu prawnego, dającego każdemu możliwość pozwania do sądu kogokolwiek tylko chce."

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
skans
 wrzesień 19 2007 23:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/11/07
Postów:: 95

Wobec powyzszego ciagnijmy dalej te dyskusje. Dlaczego Jezus pozwolil sie ukrzyzowac za nas.Nie bronil sie, nie tlumaczyl, swiadomie poszedl na smierc za ludzi, ktorzy nie mieli dla Niego litosci. Podobno nawet przewidywal jacy bedziemy dzisiaj. Porownajmy teraz nasze postepowanie wobec Jezusa. A przeciez mowi On "Ja Jestem droga". Dalej mowi, ze najwieksza miloscia jest oddac zycie za blizniego. Jak mamy to rozumiec? Kto sie podejmie dalszej dyskusji. Uwazam, ze to bardzo ciekawy temat.

===

skans
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 20 2007 07:07   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Trafiłeś skans w sedno. szkoda, ze tak szybko, miałem nadzieje na jeszcze kilka wartościowań.
Jezus umarł za nas, bo tak nas Bóg uratował. Umarł za wszystkich. a może za niektórych tylko trochę, lub wcale, a za innych mocniej ? Można tak wartościować ?? Mi sie wydaje takie wartościowanie absurdem.
Wartościujemy najczęściej wg przysłowia "bliższa koszula ciału". Jezus nie wartościował tak. Umarł tak samo za swoją matkę, jak i za łotra na krzyżu.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kasandra_K80
 wrzesień 20 2007 07:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

"Dlaczego Jezus pozwolil sie ukrzyzowac za nas"


Może nie wiedział co czyni lub nie miał wyboru?
Tak naprawde nie wiadomo po co to uczynił.
Upłynęło juz ponad 2000 lat a nie rozumiemy Jego motywów i nie widzimy efektów.
Miał przynieśc pokój - pokoju na świecie nie ma.
Również miłość i miłosierdzie - tego też nie ma.
A wprowadził takie paradoksy, jak "nadstawienie drugiego policzka gdy ktoś nas uderzy",
albo miłosierdzie dla syna marnotrawnego, który wziął swoją połowę majątku, roztrwonił ją, a potem wrócił jakby nigdy nic się nie stało do łask Boga...
Ciekawe...może fiskus lub inne urzędy wezmą z niego przykład i też usprawiedliwią przestępstwo lub marnotrawstwo?
Tam tez zasiadają chrześcijanie...

Najciekawsze, że tego miłosierdzia często nie widać nawet w instytucjach do tego powołanych np. szpitale.
A sami duchowni to CZĘSTO zwykli, sformalizowani urzednicy przestrzegający skrupulatnie wypełnienia prawa kanonicznego.

Rafi, Maxurd, swiatlo - mają rację.
Prawdziwe życie jest takie, jakie opisali w swoich przykładach, a to co głosił Jezus, to poboże życzenie.
Nauki Jezusa są na razie nierealne, to pewien ideał, wzorzec.

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Piotr
 wrzesień 20 2007 09:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/11/07
Postów:: 17

Macie rację pisząc ze kazdy z nas przykłada inna wartośc do życia swojego, swojej rodziny i cudzego, jednak jak ktos tu juz zauważył Jezus oddał swoje życie za nas bezinteresownie. Istniejąc od zawsze i na zawsze jako Bóg, Odwieczny Logos, nie musiał umierać za nas. Dla Boga zbawianie świata mogło być tylko aktem woli. Jednak Chrystus wybierając ten a nie inny sposób zbawienia człowieka swoim życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem wskazał co powinno determinować nasze wartościowanie życia. Miłość miłosierna i przebaczająca.
Ktoś kiedyś powiedział ze milość bliźniego ma swoje źródło w miłości własnej (Miłuj bliźniego jak siebie samego), a więc dopiero całkowita akceptacja i miłość siebie uzdalnia do miłości wobec innych. Tylko czy akceptujemy siebie do konca? Czy patrząc w głąb duszy nie spostrzegamy u siebie ułomności których należałoby się wyzbyć? Czy wszystko w nas jest doskonale?
Miłość siebie to nie narcyzm, to takie kształtowanie własnego ego by stało się ono na miare serca ktore by pokochać musi dostrzec wyjątkowość.
Chrystus, będąc Bogiem i doskonałym człowiekiem nie wartościował życia ludzi i w Ewangeli zostawił DROGĘ do wyprostowania siebie tak byśmy mogli sami siebie pokochac bezwarunkowo, bysmy sami dla siebie stali się wyjątkowi bo Chrystusowi. Widząc u siebie wady, przypadłości, grzechy, nalogi; walczac z nimi i przyznając się do nich przed samym soba, otwieramy się na drugiego człowieka, na jego wartość w Chrystusie, na wartość jego życia.
Tylko że to nie dzieje sie raz na zawsze.

===

ego43
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Kacper Światłowski
 wrzesień 20 2007 10:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/06/04
Postów:: 137

Sa pewne generalne zasady postepowania przytoczona do nasladowania przez Pana.
1 "Czyncie innym tak jak chcecie aby wam czyniono",
2 "Nie czyn drugiemu co tobie nie mile".
Mam wiec takie przemyslenia, ze nie chcialbym aby ktos musial oddawac swoje oszczednosci i zyc potem nedzy, dla ratowania mojego zycia/zdrowia, abym mogl zyc 2-3 lata dluzej. Z tego moze wynikac moja postawa gdy jestem po drugiej stronie tego ukladu.

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 20 2007 10:54   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by kasandra_K80:
"Dlaczego Jezus pozwolil sie ukrzyzowac za nas"


Może nie wiedział co czyni lub nie miał wyboru?
Tak naprawde nie wiadomo po co to uczynił.
Upłynęło juz ponad 2000 lat a nie rozumiemy Jego motywów i nie widzimy efektów.

Mów za siebie, ja rozumiem Jego motywy i mam nadzieje, ze zobaczę w pełni skutki.
Quote by kasandra_K80:
Miał przynieśc pokój - pokoju na świecie nie ma.

Pokój jest dostępny dla każdego chrześcijanina. Pokoju na tym świecie nie obiecywał. wręcz sam mówił, że będzie przyczyna walki.
Quote by kasandra_K80:
Również miłość i miłosierdzie - tego też nie ma.

Ależ oczywiście, że przyniósł miłosierdzie - wręcz ogromne. Prosi o tak niewiele, a daje tak dużo !
Quote by kasandra_K80:
A wprowadził takie paradoksy, jak "nadstawienie drugiego policzka gdy ktoś nas uderzy",
albo miłosierdzie dla syna marnotrawnego, który wziął swoją połowę majątku, roztrwonił ją, a potem wrócił jakby nigdy nic się nie stało do łask Boga...
Ciekawe...może fiskus lub inne urzędy wezmą z niego przykład i też usprawiedliwią przestępstwo lub marnotrawstwo?
Tam tez zasiadają chrześcijanie...

Ja żadnych paradoksów nie zauważyłem.
Quote by kasandra_K80:
Najciekawsze, że tego miłosierdzia często nie widać nawet w instytucjach do tego powołanych np. szpitale.
A sami duchowni to CZĘSTO zwykli, sformalizowani urzednicy przestrzegający skrupulatnie wypełnienia prawa kanonicznego.

Ludzie sa ludźmi, a szpitale do leczenia, nie niesienia miłosierdzia. w zasadzie żadna instytucja nie została powołana do niesienia miłosierdzia. Jezus stworzył Kosciół z poszczególnych ludzi i do każdego z nas osobno swe nauki głosi, za każdego z nas osobno umarł i zmartwychwstał !
Quote by kasandra_K80:
Rafi, Maxurd, swiatlo - mają rację.
Prawdziwe życie jest takie, jakie opisali w swoich przykładach, a to co głosił Jezus, to poboże życzenie.
Nauki Jezusa są na razie nierealne, to pewien ideał, wzorzec.

Nie wiem jak Maxurd, czy swiatło, ale ja nic takiego nie powiedziałem.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 20 2007 11:07   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by swiatlo:
Mam wiec takie przemyslenia, ze nie chcialbym aby ktos musial oddawac swoje oszczednosci i zyc potem nedzy, dla ratowania mojego zycia/zdrowia, abym mogl zyc 2-3 lata dluzej. Z tego moze wynikac moja postawa gdy jestem po drugiej stronie tego ukladu.

Zadziwiasz mnie, mało kto patrzy na to z tej strony. Ale tak to jest, ze będąc w kłopotach, w potrzebie stajemy się egoistami i wydzieramy wszystko co inni chcą nam dać nie zastanawiając sie, czy ich na to stać (psychicznie, fizycznie, czy finansowo). Często wtedy usprawiedliwiamy się, że my byśmy tak zrobili, ze na nas można liczyć, że my jesteśmy OK. Życie potem nas egzaminuje z tego życzeniowego obrazu własnego ja. Może dlatego starsi nie mają już często tak gorącej głowy, a więcej pokory - życie już ich zweryfikowało. Może dlatego warto przystanąć i posłuchać co "starsi na wsi mówią". Ale to chyba inny temat.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
skans
 wrzesień 20 2007 14:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/11/07
Postów:: 95

Swiat tak odszedl od zasad ewangelii,ze dziwne i nadludzkie wydaje nam sie oddanie zycia czy innych wartosci materialnych dla blizniego. Pierwsi chrzescijanie oddawali cale majatki do wspolnoty, po nawroceniu. Tak silna byla ich wiara. Nasza wiara ogolnie rzecz biorac jest pusta, rzeczowa i porzadkowa. Chodzimy w niedziele do kosciola bo tak nakazal kosciol itd.itd. Jezus byl przerazony przewidujac co bedzie przed koncem czasow. No i mamy to, co mamy. Nasze wartosciowanie bardzo odbieglo od tego, czego nauczal Jezus.

===

skans
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 20 2007 16:18   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by skans: Swiat tak odszedl od zasad ewangelii,ze dziwne i nadludzkie wydaje nam sie oddanie zycia czy innych wartosci materialnych dla blizniego. Pierwsi chrzescijanie oddawali cale majatki do wspolnoty, po nawroceniu. Tak silna byla ich wiara.

Spokojnie. Oddawali wszystko w wspólny worek i oczekiwali RYCHŁEGO przyjścia Pana. Gdy się przedłużyło, to wspólnota poszła w rozsypkę, a inne nie były już zakładane na wzór komuny.
Quote by skans:
Nasza wiara ogolnie rzecz biorac jest pusta, rzeczowa i porzadkowa. Chodzimy w niedziele do kosciola bo tak nakazal kosciol itd.itd. Jezus byl przerazony przewidujac co bedzie przed koncem czasow. No i mamy to, co mamy. Nasze wartosciowanie bardzo odbieglo od tego, czego nauczal Jezus.

Możesz mówić za siebie. Ja na nabożeństwie widzę wielu ludzi, którzy przyszli chwalić Pana i wyznać swoją wiarę i na co dzień starają się iść za jego naukami. Raz wychodzi gorzej, raz lepiej. Gdybyśmy sami potrafili, to po co byłaby Ofiara ? Wielu nie znasz, a po fizjonomii czy zewn. zachowaniu oceniać chyba nie będziesz !! Czy może nie wartościujesz teraz sam ?

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
skans
 wrzesień 20 2007 19:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/11/07
Postów:: 95

Masz racje Rafi F. Nie wyrazilam sie zwiezle. Wypowiadam sie za siebie, wobec tego co widze i czuje.
Dzisiaj nie sa szanowane wartosci moralne i etyczne,Ludzie uczciwi sa spychani na margines, nie maja racji bytu. Kazdy ma prawo miec inne spostrzezenia, w zaleznosci od punktu siedzenia. Gdybysmy mieli byc wszyscy jednomyslni, to nie musielibysmy dzisiaj tu dyskutowac. Swiat jest dlatego piekny, ze jestesmy rozni. Pozdrawiam.

===

skans
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 20 2007 19:40   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Ależ to naturalne, że jesteśmy cudzoziemcami. Wszystko dla nas jest inne, wszystko dziwne, jesteśmy zagubieni, bo nie rozumiemy tych reguł, rzucamy się w oczy i szukamy podobnych do nas. Niektórych z nas to irytuje (np. mnie ostatnio).Tu nie ma Domu dla chrześcijan, nie ma spokoju. Jezus obiecał nam Dom zupełnie gdzie indziej. Tutaj zawsze będziemy obcy.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
LuTom
 wrzesień 20 2007 20:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/22/06
Postów:: 235

Jezeli bede mial do wyboru smierc zespolu wybitnych fizykow albo smierc skazanych na ciezkie roboty zwyrodnialcow to zdecyduje sie na fizykow


Czym Ci zawinili fizycy? Wynaleźli nową bombę?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 wrzesień 20 2007 21:19   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by LuTom:
Jezeli bede mial do wyboru smierc zespolu wybitnych fizykow albo smierc skazanych na ciezkie roboty zwyrodnialcow to zdecyduje sie na fizykow


Czym Ci zawinili fizycy? Wynaleźli nową bombę?

Czym mu zawinili skazańcy - wynaleźli nową bombę ?

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,63 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana