Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 W kwestii świętych katolickich
 |  Wersja do druku
Daniel
 grudzień 09 2007 07:28  (Czytany 2319 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/14/06
Postów:: 50

Ciekaw jestem, jak ma się sprawa z kultem świętych: Jerzego, pogromcy smoka i patrona rycerzy oraz Barbary - patronki górników. Podobno nie przeszli przed laty weryfikacji i zostali usunięci z tekstów litanii, gdy okazało się, że nigdy nie istnieli, że są jedynie wytworem ludzkiej wyobraźni i ludowych legend. Jeśli rzeczywiście nie istnieli, to czy polscy górnicy nie popełniają bałwochwalstwa, modląc się do świętej Barbary - postaci legendarnej, której nigdy nie było?
Nie ukrywam, że liczę na odpowiedź od besserwisera medieval man...

===

danmir
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 grudzień 09 2007 13:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

A nie lepiej bylo to pytanie postawic w tym watku?

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 grudzień 09 2007 17:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by danmir: Ciekaw jestem, jak ma się sprawa z kultem świętych: Jerzego, pogromcy smoka i patrona rycerzy oraz Barbary - patronki górników. Podobno nie przeszli przed laty weryfikacji i zostali usunięci z tekstów litanii, gdy okazało się, że nigdy nie istnieli, że są jedynie wytworem ludzkiej wyobraźni i ludowych legend. Jeśli rzeczywiście nie istnieli, to czy polscy górnicy nie popełniają bałwochwalstwa, modląc się do świętej Barbary - postaci legendarnej, której nigdy nie było?
Nie ukrywam, że liczę na odpowiedź od besserwisera medieval man...


Bardzo ciekawe pytanie i powinno doczekac się jakiejś sensownej odpowiedzi.
Nie wiem, jak inni, ale ja mam wrażenie, że pytanie jest źle zadane, albo wynika ze złego zrozumienia istoty kultu świętych.

Deklarowanie przez Krk niektórych osób za święte nie oznacza, że stały sie one święte (osiągnęły wysoki stopień przyjaźni, komunii, zjednoczenia z Bogiem i odeszły do wieczności) dopiero po takie deklaracji Kościoła.
Akt beatyfikacji czy kanonizacji słuzy tylko społeczności wierzących i jest zezwoleniem dla wierzących, aby mogli publicznie oddawać cześć należną świętym (naśladować ich, prosić o modlitwę wsatwienniczą) tym osobom, kóre i tak stały się świętymi bez orzeczenia Kościoła.
W niektorych przypadkach jest to zezwolenie na sprawowanie takiego publicznego kultu w ramach całego Koscioła, (kult powszechny) a w niekórych w ramach pewnych wspólnot lokalnych (kult lokalny).


Otóź według mojego rozeznania, rzeczywiście Barbara czy Jerzy zostali usunięci z tekstów litanii do wszystkich świętych Kościoła Powszechnego. Czyli ich kult ograniczono tylko do kultu lokalnego.

Nie znaczy to jednak, że "zlikwidowano" świętą Barbarę czy św. Jerzego w Kościele rzymskim.
Kosciół nigdy nie stwierdził, że św. Barbara czy św. Jerzy nie istnieli, lecz, że co najwyżej dzisiaj nie posiadamy dokumentów potwierdzających ich istnienie. Takich świętych jest zresztą wielu. Na upartego wszystko, co działo sie od pierwszych wieków chrześcijaństwa po średniowiecze można zakwestionować, a wiele istniejących dokumentów uznać za mitologię.

Reforma liturgii z 1969 roku ograniczyła cześć oddawaną św. Barbarze i św. Jerzemu (i wielu innym świętym) do zakresu kultu lokalnego, czyli kultu publicznego, który wykonywany być może z pożytkiem stawiając jako wzór życia czy przykłady cnót tych świętych dla wspólnot lokalnych.

I tyle.
Tak więc górnicy czczący św. Barbarę nie stają się bałwochwalcami.
Kult publiczny św. Barbary nadal jest w Kosciele rzymskim legalny



Oczywiście, drążąc ten watek można byłoby postawić sobie pytanie: a co jeśli ktorykowiek ze świętych Krk, któremu oficjalnie można dziś oddawać cześć w ramach kultu publicznego powszechnego czy lokalnego, rzeczywiście nie istniał? rzeczywiście jest tylko przedmiotem pewnego mitu, legendy, bajki, zmyslenia?

Ale dzisiaj chyba na to pytanie nie odpowiem.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Tomek
 grudzień 10 2007 07:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/03/07
Postów:: 7

Niestety kult świętych jest jedną ze ślepych uliczek w KRK,jest on owocem swoistego wymieszania się wierzeń pogańskich z rozprzestrzniającą się wieki temu wiarą chrześćijan.Po ustanowieniu chrześcijaństwa religią państwową w cesarstwie, bycie chrześciajaninem wiązało się z licznymi przywilejami, dlatego więc nawrócenie wielu było pozorne.Ale podobno "lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu" i ważne stały się ilość "wiernych" i wpływy, a do kościoła wdarł sie konformizm.Poszła za tym akceptacja tzw. pobożności ludowej czyli de facto adaptacja starych wierzeń pogańskich w nowej już formie,bo w chrześcijańskiej.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 grudzień 10 2007 10:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by tomekjanos: Niestety kult świętych jest jedną ze ślepych uliczek w KRK,jest on owocem swoistego wymieszania się wierzeń pogańskich z rozprzestrzniającą się wieki temu wiarą chrześćijan.Po ustanowieniu chrześcijaństwa religią państwową w cesarstwie, bycie chrześciajaninem wiązało się z licznymi przywilejami, dlatego więc nawrócenie wielu było pozorne.Ale podobno "lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu" i ważne stały się ilość "wiernych" i wpływy, a do kościoła wdarł sie konformizm.Poszła za tym akceptacja tzw. pobożności ludowej czyli de facto adaptacja starych wierzeń pogańskich w nowej już formie,bo w chrześcijańskiej.


Co prawda to nie na temat, ale skoro głosisz tak autorytatywne sądy odpowiem, że świadectwa pierwszych wieków (III-IV w) jednoznacznie pozwalają wysunąć tezę, że kult świętych (początkowo męczenników) nie jest wcale owocem swoistego wymieszania się wierzeń pogańskich z rozprzestrzniającą się wieki temu wiarą chrześcijan

Jego powstanie nie na bowiem zupełnie pogańskiego rodowodu.
Oczywiście za taką tezą przmawiałoby podobieństwo kultu świętych do czci okazywanej w pogaństwie zmarłym.
Jest jednak róznica.

W pogaństwie czcią obdarzano zmarłych z rodu, przodków rodziny czy klanu, próbowano nawiązania z nimi kontaktu, ale dotyczylo to wszystkich zmarłych, bez względu na ich szczególną pozycję na polu wiary, czy religii.
Nie czczono bowiem tylko lokalnych zmarlych szamanów, czy kapłanów kultu, ale wszystkich zmałych.

Tymczasem chrześcijaństwo jednoznacznie, od samego początku wyróżnia szczególną grupę zmarłych - męczenników czyli tym, ktorzy dali świadectwo swej wiary, dali świadectwo Bogu.

W chrześcijanstwie czci się męczenników w rocznicę ich śmierci, czyli w dniu ich narodzin ku życiu wiecznemu (dies natalis). Wspomnieniu temu, z licznymi obrzędami przy grobie męczennika towarzyszą bardzo często modlitwy o wstawiennictwo: męczennik jest osobą predysponowaną dla otrzymywania od Boga łask o jakie proszą go modlący się przy jego grobie.

Oczywiście z upływem lat i wieków, pewne formy obrzędowości chrześcijańskiej zaczęły przypominać formy obrzędowości pogańskiej, ale dotyczy to tylko form a nie treści.
Religioznawstwo komparatywne może wskazać na podobieństwo formalne wielu form wielu kultów na róznych kontynentach, co nie znaczy, ze jedni ściągali od drugich - po prostu pewne formy w naturalny sposób odpowiadają ludzkiej psychice niezaleznie od kontekstu kulturowego (także religijnego)

Dlatego twoja teza o tym, że kult swiętych jest tylko adaptacją starych wierzeń pogańskich w nowej formie może być zwykłym uproszczeniem

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Tomek
 grudzień 11 2007 15:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/03/07
Postów:: 7

medieval_man :
"Wspomnieniu temu, z licznymi obrzędami przy grobie męczennika towarzyszą bardzo często modlitwy o wstawiennictwo:męczennik jest osobą predysponowaną dla otrzymywania od Boga łask o jakie proszą go modlący się przy jego grobie."

Dlaczego w Biblii nie znajduję wersetów zachęcających i pochwalających zwracanie się do zmarłych w celu wyproszenia jakichkolweik łask? Może coś przeoczyłem.
Znalazłem natomiast taki oto werset:

Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; (11) nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych.
(Ks.Powt.Prawa 18:10-11,BT)

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 grudzień 11 2007 15:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by tomekjanos: medieval_man :
"Wspomnieniu temu, z licznymi obrzędami przy grobie męczennika towarzyszą bardzo często modlitwy o wstawiennictwo:męczennik jest osobą predysponowaną dla otrzymywania od Boga łask o jakie proszą go modlący się przy jego grobie."

Dlaczego w Biblii nie znajduję wersetów zachęcających i pochwalających zwracanie się do zmarłych w celu wyproszenia jakichkolweik łask? Może coś przeoczyłem.
Znalazłem natomiast taki oto werset:

Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary; (11) nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych.
(Ks.Powt.Prawa 18:10-11,BT)



Może dlatego, że chrześcijaństwo nie przestało rozwijać się z chwilą postawienia ostatniej kropki w Biblii przez ostatniego natchnionego pisarza?

Może dlatego, że jest zasadnicza różnica pomiędzy uprawianiem magii i wywoływaniem duchów, a czcią oddawaną tym, którzy odeszli do wieczności będac przyjaciółmi Boga?

Może dlatego, że i ja na przykład w Biblii nie znajduję jednoznacznej wskazówki, że tylko Biblia i nic więcej? Zresztą byłby to argument typu: masło maślane (Biblia mówi, że Biblia jest najważniejsza).


Może więc w Biblii rzeczywiście niczego nie przeoczyłeś, wierzę, że Biblia jest dla Ciebie sposobem spotykania Jezusa, uwierz, że dla mnie takim sposobem spotykania Jezusa jest Kościół, o którym Biblia mówi, że jest Ciałem Jezusa.

Nie wiem, jakiego jesteś wyznania, ale w takim razie odpowiedz mi dlaczego nie znajdujesz w Biblii wersetów zachęcających i pochwalających ograniczanie się tylko do Biblii, czy pochwalających wiarę w Boga w Trójcy Jedynego, czy głoszących, że Syn jest współistotny (homoousios) Ojcu?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Tomek
 grudzień 12 2007 08:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/03/07
Postów:: 7

W tym wersecie wyraźnie widzimy, że Bóg zabrania jakiegokolwiek zwracania się do umarłych- czyli zarówno do zmarłych braci i sióstr w wierze jak i do niewierzących.Czy wg. Ciebie jest to prawo już nieobowiązujące dlatego że pochodzi ze ST.

za medieval_man :1.Może dlatego, że i ja na przykład w Biblii nie znajduję jednoznacznej wskazówki, że tylko Biblia i nic więcej?


Ja znajduję choćby tu:
" Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - (17) aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.
(2 List do Tymoteusza 3:15-17, Biblia Tysiąclecia)

Ale nie wiem czy to Ciebie może przekonać, bo z Twojej wypowiedzi nie wynika jednoznacznie że uważasz Biblię za ksiegę natchnioną przez Boga.
Biblia jest księgą wyjątkową, a pozostałe "natchnione księgi " takie jak Koran,Wedy itp.stoją w jawnej sprzeczności z przekazem biblijnym i są jedynie produktem ludzkiej ręki i myśli.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 grudzień 12 2007 11:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Co prawda zrobił się z tego off-top, ale i tak jest to w dużym stopniu związane z uzasadnieniem kultu świętych, jaki jest w Kościele (nie tylko rzymskim, ale i w prawosławiu i we wszystkich Kościołach wschodnich ery przedchalcedońdskiej)

Quote by tomekjanos: W tym wersecie wyraźnie widzimy, że Bóg zabrania jakiegokolwiek zwracania się do umarłych- czyli zarówno do zmarłych braci i sióstr w wierze jak i do niewierzących.Czy wg. Ciebie jest to prawo już nieobowiązujące dlatego że pochodzi ze ST.

Według mnie, jeśli uważnie czytasz Pwt to zauwazysz, że jest to pewien zakaz zawierający się w szerszym zakazie przyłączania się i naśladowania kultów innych narodów.
Tekst mowi:
Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę,
uprawiał wróżby, gusła, przepowiednie i czary;
nikt, kto by uprawiał zaklęcia,
pytał duchów i widma,
zwracał się do umarłych

Dla mnie jest to jasne, że chodzi o odrzucenie tych wszystkich obcych religii, które opierają się na przekonaniu o sile magii.
Natomiast nie uważam, żeby święci trwający w komunii z Bogiem, znajdowali się w niebie dzięki sile magii, ani tez, że łaczenie się z nimi w modlitwie zachodzi przez magię.
Wiecej: skoro żyjemy i umieramy w Chrystusie (czyli trwając w światłości), mamy ze sobą łączność.

Nowina, którą usłyszeliśmy od Niego
i którą wam głosimy, jest taka:
Bóg jest światłością,
a nie ma w Nim żadnej ciemności.
(...)
Jeżeli zaś chodzimy w światłości,
tak jak On sam trwa w światłości,
wtedy mamy jedni z drugimi współuczestnictwo,
a krew Jezusa, Syna Jego,
oczyszcza nas z wszelkiego grzechu.
1J 1,5-7)

oraz:

I w życiu więc i w śmierci należymy do Pana
(Rz 14, 8)
Na podstawie Listu Jana i Listu Pawła do Rzymian wierzę, że mam współuczestnictwo ze świętymi trwajacymi w światłosci Jezusa nawet po ich śmierci

Quote by tomekjanos:
za medieval_man :1.Może dlatego, że i ja na przykład w Biblii nie znajduję jednoznacznej wskazówki, że tylko Biblia i nic więcej?


Ja znajduję choćby tu:
" Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - (17) aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu.
(2 List do Tymoteusza 3:15-17, Biblia Tysiąclecia)

Piękny cytat...
A gdzie to w nim jest napisane, że tylko Biblia ma być źródłem że Biblia (zreszta chodzi chyba o ST, prawda, bo Paweł nie znał jeszcze NT) jest:
- pożyteczna do tych wszystkich rzeczy?

Nigdzie nie napisano, że jest jedynym źródłem wiary i zbiorem nakazów postępowania.
Chyba, że się mylę?

Quote by tomekjanos:
Ale nie wiem czy to Ciebie może przekonać, bo z Twojej wypowiedzi nie wynika jednoznacznie że uważasz Biblię za ksiegę natchnioną przez Boga.

Uważam
Quote by tomekjanos:
Biblia jest księgą wyjątkową, a pozostałe "natchnione księgi " takie jak Koran,Wedy itp.stoją w jawnej sprzeczności z przekazem biblijnym i są jedynie produktem ludzkiej ręki i myśli.

Hmm... a co mnie obchodzą inne księgi?
To, że wykażesz, czy ogłosisz, iż inne księgi są wymysłem ludzkim, nie jest dowodem na to, że w naszym spotykaniu Jezusa mamy ograniczyć się jedynie do Biblii.
No, chyba, ze znajdziesz gdzieś cytat kiedy Jezus powiedział: "Czytajcie Biblię i tylko na niej się opierajcie"

Nie przyznałeś się do swojego wyznania.
Ja nie wstydzę się mojego rzyskiego katolicyzmu

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 grudzień 12 2007 12:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

medieval man do tomekjanos:"uwierz, że dla mnie takim sposobem spotykania Jezusa jest Kościół, o którym Biblia mówi, że jest Ciałem Jezusa.
1.Jezusa nigdzie nie spotkasz,bo było to tylko jednorazowe ciało fizyczne,w które wcielił się Chrystus.Chrystus był,jest i zawsze pozostanie Chrystusem,Pierworodnym Synem Bożym.Został nim z powodu urodzenia się w Niebie,a nie z powodu Jego inkarnacji na Ziemi,która mogła być jedną z kilku.

2.Z tego co piszesz widzisz Jezusa w KRK. Wyjaśnij gdzie Ty go widzisz?KRK może się uważać za Ciało Jezusa,ale nie jest Ciałem i Kościołem Chrystusa.

3.Kościół Chrystusa tworzą wszyscy ludzie,którzy wierzą w obecność Chrystusa w ich sercach,jako Ducha Świętego Chrystusowego.To On osobiście prowadzi każdego wiernego do zbawienia,bez zbędnej hierarchii kościelnej i zewnętrznych obrzędów,ceremonii,rytuałów itd.

Ja nie wstydzę się mojego rzymskiego katolicyzmu
Twoja wola,Twoja wiara.KRK chce być jedynym pośrednikiem między Bogiem a człowiekiem i nie uznaje za takiego,obecnego w nas Ducha Świętego Chrystusowego.NT mówi,kto jest jedynym pośrednikiem między Bogiem i człowiekiem i kto jest jedynym pasterzem dusz.Jeśli każdy z nas ma tego jedynie prawdziwego pasterza naszej duszy,to po co jest tylu innych niepotrzebnych duszpasterzy,których Chrystus do tej roli nie powołał?A jak ci wiadomo,

"wszyscy inni,są to złodzieje i zbójcy."

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 grudzień 12 2007 13:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva:
medieval man do tomekjanos:"uwierz, że dla mnie takim sposobem spotykania Jezusa jest Kościół, o którym Biblia mówi, że jest Ciałem Jezusa.
1.Jezusa nigdzie nie spotkasz,bo było to tylko jednorazowe ciało fizyczne,w które wcielił się Chrystus.Chrystus był,jest i zawsze pozostanie Chrystusem,Pierworodnym Synem Bożym.Został nim z powodu urodzenia się w Niebie,a nie z powodu Jego inkarnacji na Ziemi,która mogła być jedną z kilku.

aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały, dał wam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznaniu Jego samego.
Niech da wam światłe oczy serca tak, byście wiedzieli, czym jest nadzieja waszego powołania, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych i czym przemożny ogrom Jego mocy względem nas wierzących - na podstawie działania Jego potęgi i siły.
Wykazał On je, gdy wskrzesił Go z martwych
i posadził po swojej prawicy na wyżynach niebieskich
ponad wszelką Zwierzchnością i Władzą, i Mocą, i Panowaniem,
i ponad wszelkim innym imieniem wzywanym
nie tylko w tym wieku, ale i w przyszłym.
I wszystko poddał pod Jego stopy,
a Jego samego ustanowił nade wszystko Głową dla Kościoła,
który jest Jego Ciałem
,
(Ef 1, 17-23)

Mówiąc o Jezusie, droga evivo, mam na mysli Drugą osobę Trójcy Świętej - Syna Bozego Jednorodzonego, zrodzonego z Ojca przed wiekami, który stał się człowiekiem o imieniu Jezus i został nazwany Chrystusem, czyli Mesjaszem, czyli Namaszczonym.

Quote by eviva:


2.Z tego co piszesz widzisz Jezusa w KRK. Wyjaśnij gdzie Ty go widzisz?KRK może się uważać za Ciało Jezusa,ale nie jest Ciałem i Kościołem Chrystusa.


Kościół jest Ciałem Jezusa zwanego Chrystusem.
Widzisz Kościół, widzisz Jezusa.
Rozróżnienia jakie czynisz miedzy Jezusem a Chrystusem są czymś sztucznym

Quote by eviva:
3.Kościół Chrystusa tworzą wszyscy ludzie,którzy wierzą w obecność Chrystusa w ich sercach,jako Ducha Świętego Chrystusowego.


Nie wystarczy wierzyć w obecność Jezusa Chrystusa w sercu, tym bardziej Chrystusa jako "DŚ Chrystusowego".
Kosciół tworzy sam Jezus Chrystus w swoim ciele, a my poprzez chrzest włączeni jestesmy w Jezusa zwanego Chrystusem czyli w Kościół

Quote by eviva:
To On osobiście prowadzi każdego wiernego do zbawienia,bez zbędnej hierarchii kościelnej i zewnętrznych obrzędów,ceremonii,rytuałów itd.

Rzeczywiście, On prowadzi każdego osobiście, ale nigdy poza Kościołem, który jest czymś więcej niż zewnetrzną organizacją z jej zewnętrznymi przejawami.
Quote by eviva:
Ja nie wstydzę się mojego rzymskiego katolicyzmu
Twoja wola,Twoja wiara.KRK chce być jedynym pośrednikiem między Bogiem a człowiekiem i nie uznaje za takiego,obecnego w nas Ducha Świętego Chrystusowego.

A skąd takie rewelacje?
Quote by eviva:
NT mówi,kto jest jedynym pośrednikiem między Bogiem i człowiekiem i kto jest jedynym pasterzem dusz.

Znowu rewelacje? Przeciez wiemy, że jedynym Pośrednikiem jest Syn Boży. Ale wiemy tez komu Jezus powiedział: Paś baranki moje.
No chyba, że nie wiemy, evivo?
Quote by eviva:
Jeśli każdy z nas ma tego jedynie prawdziwego pasterza naszej duszy,to po co jest tylu innych niepotrzebnych duszpasterzy,których Chrystus do tej roli nie powołał?

Czyżby rzeczywiście nie powołał?
A gdy spożyli śniadanie, rzekł Jezus do Szymona Piotra: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?» Odpowiedział Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś baranki moje
I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: «Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?» Odparł Mu: «Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego: «Paś owce moje!».
Powiedział mu po raz trzeci: «Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?» Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: «Czy kochasz Mnie?» I rzekł do Niego: «Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham». Rzekł do niego Jezus: «Paś owce moje!

Quote by eviva:A jak ci wiadomo,
"wszyscy inni,są to złodzieje i zbójcy."

Otóż to.
Wszyscy inni

ale chyba wykraczasz poza temat, evivo?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,56 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana