Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Jak odnalezć sens?
 |  Wersja do druku
kazema
 styczeń 15 2008 20:25  (Czytany 1219 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Co robicie, kiedy nagle gubicie sens życia?

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 15 2008 21:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by kazema: Co robicie, kiedy nagle gubicie sens życia?

Kazema! Co Tobie?
Czy masz jakieś problemy?
Każdy człowiek czasem traci na chwilę grunt pod nogami i czuje się zagubiony, ale to najczęściej samo mija i nie trzeba nic robić.
Gdy zaświeci słonce sens życia odnajduje sie sam
Życzę Ci dobrej nocy i pogodnego poranka

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 styczeń 15 2008 21:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Ja kiedyś zadałem sobie pytanie
po co żyje?
bo stwierdziłem, że żyć bez sensu to trochę głupio mając te naście lat
i tak po długich latach poszukiwań sens staje się coraz wyraźniejszy i pewniejszy
a jednocześnie na tyle jest wielki i odległy (w czasie), że świeci niczym najjaśniejsza gwiazda nawet w najciemniejszą noc
więc drogi nie zgubie
czego również Tobie i innym życzę

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 styczeń 15 2008 21:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Matejanka. Mozna sie z Toba nie zgadzac, jesli chodzi o postrzeganie swiata pozaziemskiego(choc nie zawsze)Ale mowic mile slowka, to Ty potrafisz!

Dezerter: majac nascie lat, nie trzeba sie wstydzic, ze sie nie ma wymierzonego celu (co czesto sie laczy ze znalezieniem sensu). Ale majac tych lat troszke wiecej, to rzeczywiscie moze 'dolowac'

Ale jutro mi przejdzie. Znam siebie. Tylko chcialam sie dowiedziec, czy innym tez czasami ten sens znika 'sprzed oczu' a jesli tak, to jak sobie z tym radza?

a to cos, co uwazam, ze jest warte obejrzenia(przeczekajcie tylko kilka pierwszych sekund, bo na poczatku sie nic nie dzieje )
here

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 styczeń 15 2008 22:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

Witam!

Pytanie jest dosyć trudne. Sam nie mam jakiegoś specyficznego antidotum na ten 'bez sens'. Czasami słucham ulubionej muzyki, czasami siedzę w ciemności i rozmyślam(taki nawyk). Ogólnie mówiąc różnie to bywa. No ale jest jeszcze Bóg

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 styczeń 15 2008 22:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

czasami siedzę w ciemności i rozmyślam(taki nawyk


ja mam nawyk patrzenia sie w sufit, choc nic na nim nie ma

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 styczeń 15 2008 22:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

ja mam nawyk patrzenia sie w sufit, choc nic na nim nie ma


Jak to nic Jest kolor( ponoć pozytywnie nastrajają )

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 styczeń 15 2008 22:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Pewnie każdy ma swój sposób. Rozumiem, że nie chodzi ci o to, ze rzeczywiście utraciłas sens życia.
To byłoby naprawde poważne, jakiś wypadek, tragediam strata, bolesne przęzycie, trauma.

Mam nadzieję, że chodzi Ci o zwykłe stwierdzenie typu: jaka jestem mała wobec tego wszystkiego, co mnie otacza i czego nie rozumiem, co mnie przerasta, a z tym związane jest uczucie daremności i marności wszystkiego (a mnie najbardziej).

Zwykłum ludzkim odruchem jest jakas forma rozpaczy, zamknięcia.
Dobrze jest wypracować sobie wyuczone reakcje.

Ja na przykład idę wtedy spać i zasypiam natychmiast, bo wiem, że nowy dzień to jakby na nowo dany dar życia, w ktorym problemy dzisiejsze stają się mniej ważne

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gocek
 styczeń 16 2008 07:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

KAZEMA

Co robicie, kiedy nagle gubicie sens życia?

Rozmyślam - filozofuję, co nie oznacza, że od tego życie nabiera sensu.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 16 2008 09:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Kazema!
Jak tam dzisiaj? Napewno lepiej. Ja podobnie jak Medieval man(hi, hi jednak w czymś się zgadzamy) staram się przespać zły nastrój. Przedtem biorę ciepłą kąpiel, parzę sobie melisę( ziołowa herbata, polecam)
Zabieram całą sterte książek do sypialni(nie będę ukrywać ze jest to Biblia)i koncentruję się na tekście. Po pół godziny gaszę światło i medytuję nad tym co przeczytałam. O dziwo, najczęściej w Piśmie trafiam na fragment, który dotyczy mnie osobiście.
Dobrze jest też pogadać z Duchowymi Przyjaciółmi.(Medival man , pewnie wysłałby mnie do psychiatry )
A rano najczęściej czuję się jak nowo narodzona(no chyba że w rodzinie są poważniejsze problemy, to wtedy takie środki nie funkcjonują)
Uważam, ogólnie że cżłowiek sam siebie powinien kochać i sprawiać sobie małe przyjemności. Nauczyć cieszyć się codziennymi rytuałami takimi jak picie porannej kawy, spotkaniem z przyjaciółmi(mogą być rzeczywiści, ) a np. w moim przypadku również spacerem z psem. Możliwości poprawiania sobie nastroju jest mnóstwo.
Pomimo tego że musimy nieść krzyż życia, to jest nam to przez Ojca "osładzane" na wszelakie sposoby, gdyż On pragnie, abyśmy byli szczęśliwi i to nie tylko po przejściu do prawdziwego duchowego życia, ale również w ciele żyjąc w harmonii ze wszystkim stworzonym.

Pozdrawiam Cię serdecznei i życzę miłego dnia
Ps Ja to dzisiaj cieszę się na wyjazd do Polski, choć musimy przejechać w jedną stronę 950 km i jedziemy tylko na dwa dni

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 styczeń 16 2008 10:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139


kazema

Zechciej o sensie i celu Twojego życia na Ziemi,poczytać na str:here
-------

matejanka

Dobrze jest też pogadać z Duchowymi Przyjaciółmi.(Medival man , pewnie wysłałby mnie do psychiatry Wink )
Zwłaszcza dotyczy to rozmowy z obecnym w nas Duchem Prawdy,o którego obecności w człowieku tak pisał Jan Paweł II:

"Duch Święty{który jest obecny w każdym człowieku} ma być tutaj najwyższym przewodnikiem człowieka,światłem ducha ludzkiego".

Mnie też by medieval man tam wysłał gdzie i Ciebie,ale to zapewne wynika z jego dobrego serca.


Pomimo tego że musimy nieść krzyż życia, to jest nam to przez Ojca "osładzane" na wszelakie sposoby, gdyż On pragnie, abyśmy byli szczęśliwi i to nie tylko po przejściu do prawdziwego duchowego życia, ale również w ciele żyjąc w harmonii ze wszystkim stworzonym.
Przecież obecny w nas Duch Prawdy,Duch Święty,Duch Chrystusowy,pomaga każdemu człowiekowi nieść swój krzyż życia.Oczywiście,jeśli my go o to poprosimy.

Ps Ja to dzisiaj cieszę się na wyjazd do Polski, choć musimy przejechać w jedną stronę 950 km i jedziemy tylko na dwa dni

Życzę Wam dobrej drogi i szczęśliwego powrotu.U nas świeci piękne słoneczko i robi się coraz cieplej.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 16 2008 11:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Eviva dzięki!!!

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 styczeń 16 2008 11:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Po przeczytaniu Waszych postow trudno sie nie usmiechnac! Dzis czuje sie prawie jak nowo-nardzona.Wlasnie przyszly mi na mysl slowa piosenki: opadly mgly i miasto ze snu sie budzi bla bla dalej jest: niech to wszystko przepadnie we mgle(jakies zle mysli) bo wstaje nowy dzien la la la !
A poza tym mam troszke pracy (i dobrze, bo brak czasu na rozmyslania).

ps u mnie tez calkiem ladne sloneczko.

Milego i owocnego dnia!


===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
tmina
 styczeń 23 2008 00:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/29/07
Postów:: 4

Sen bardzo pomaga choc zazwyczaj jak jestem zagubiony to ide na spacer.A na spacerze rozmyslam, jak wracam do domu robie to samo az do poznej nocy i wydaje mi sie ze niepotrzebnie tyle mysle bo rzadko dochodze do jakiegos odkywczego wniosku zazwyczaj sie we wszystkim gubie.Naszczescie ostatnio duzo spokoju i usmiechu daje mi modlitwa.


===

Jeżeli ktoś mówi: Miłuję Boga, a brata swego nienawidzi, jest kłamcą
 
 Profil   Email 
 Cytat 
eviva
 styczeń 23 2008 11:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

kazema

W dzisiejszym Twoim poście napisałaś,jeśli dobrze pamiętam,takie budujące zdanie,że:

"wszyscy piszący na tym forum,stanowicie wspaniałą grupę".

Teraz go nie ma.Ty go usunęłaś,czy moderator? Jak nie chcesz,to możesz nie odpowiadać.My z matejanką i tak uważamy,że jesteś wspaniałą osobą.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 styczeń 23 2008 11:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Jesteście super forumową ekipą!

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,60 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana