Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Czy objawienie w La Salette to ściema?
 |  Wersja do druku
anthem
 styczeń 25 2008 10:22  (Czytany 9114 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/03/08
Postów:: 97


Drodzy Internauci!

Ostatnio natknąłem się na stronie www.saletyni.pl na kuriozalny według mnie opis objawienia a następnie treść orędzia:

"(...) Po kilku chwilach Piękna Pani, którą tak nazwały spontanicznie, nie wiedząc z kim mają do czynienia, podnosi się i mówi po francusku: "Zbliżcie się, moje dzieci, nie bójcie się, jestem tutaj, aby wam opowiedzieć wielką nowinę".
Dzieci nie zrozumiały Jej słów (ówcześnie w tej okolicy mówiono wyłącznie lokalną gwarą), ale głos - delikatny, matczyny - uciszył ich lęk. (...)"


Następnie już w samym tekście orędzia jest to samo, od pewnego momentu dopiero zaczyna mówić po francusku:

" (...) Przy słowie "ziemniaki", Melania pytająco patrzy na Maksymina, ale Piękna Pani uprzedza jej pytanie: Ach! moje dzieci, wy nie rozumiecie po francusku, a więc powiem wam to inaczej. Mówi teraz w lokalnej gwarze od fragmentu o psującym się zbożu i kontynuuje: (...)"

I mam w związku z tym dwa pytania:

1-Dlaczego Matka Boska nie wiedziała, że oni nie znaja francuskiego, skoro jest istotą Boską i skoro ich wybrała powinna chyba wiedzieć, że nie kumają nic po francusku?

ale mniejsza z tym:

2-Skąd u diabła dzieci wiedziały co powiedziała po francusku do słowa "ziemniaki" i następnie opowiedziały wszystko ze szczegółami księdzu, skoro nie znały tego języka

Co o tym sądzicie?

- pełny tekst orędzia tutaj:
- opis objawienia tutaj:


Matka Boska z La Salette

===

Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 styczeń 25 2008 11:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by anthem:Co o tym sądzicie?


Cud!...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 25 2008 11:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by anthem:
Drodzy Internauci!

Ostatnio natknąłem się na stronie www.saletyni.pl na kuriozalny według mnie opis objawienia a następnie treść orędzia:

"(...) Po kilku chwilach Piękna Pani, którą tak nazwały spontanicznie, nie wiedząc z kim mają do czynienia, podnosi się i mówi po francusku: "Zbliżcie się, moje dzieci, nie bójcie się, jestem tutaj, aby wam opowiedzieć wielką nowinę".
Dzieci nie zrozumiały Jej słów (ówcześnie w tej okolicy mówiono wyłącznie lokalną gwarą), ale głos - delikatny, matczyny - uciszył ich lęk. (...)"


Następnie już w samym tekście orędzia jest to samo, od pewnego momentu dopiero zaczyna mówić po francusku:

" (...) Przy słowie "ziemniaki", Melania pytająco patrzy na Maksymina, ale Piękna Pani uprzedza jej pytanie: Ach! moje dzieci, wy nie rozumiecie po francusku, a więc powiem wam to inaczej. Mówi teraz w lokalnej gwarze od fragmentu o psującym się zbożu i kontynuuje: (...)"

I mam w związku z tym dwa pytania:

1-Dlaczego Matka Boska nie wiedziała, że oni nie znaja francuskiego, skoro jest istotą Boską i skoro ich wybrała powinna chyba wiedzieć, że nie kumają nic po francusku?

ale mniejsza z tym:

2-Skąd u diabła dzieci wiedziały co powiedziała po francusku do słowa "ziemniaki" i następnie opowiedziały wszystko ze szczegółami księdzu, skoro nie znały tego języka

Co o tym sądzicie?

- pełny tekst orędzia tutaj:
- opis objawienia tutaj:


Sadzę że ten opis, tak jak wszystkie sprawozdania tak zwanych naocznych świadków wydarzeń, jest obarczony błędem.
Przecież jeżeli nawet na własne uszy będziemy słuchali sprawozdania dwóch świadków mówiących o tym samym wydarzeniu, to najczęściej usłyszymy dwie nieco odmienne wersje
Ludzka pamięć jest zawodna i dodatkowo każdy cżłowiek filtruje docierające do jego mózgu informacje przez filtr własnych pojęć i przekonań.
No i trzeba pamiętać że sprawozdawały dzieci.
Tak więc nie jest ważne każde słowo które powtórzyły dzieci, lecz istota objawienia!
To jedno.
A drugie, jeżeli Pani mówiła po francusku, a dzieci mówiły gwarą, to słowo "ziemniaki" mogło być takie samo w gwarze jak i w literackim francuskim. No i to że Matka Boska mówiła najpierw po francusku mogło być zamierzone, aby najpierw dzieciom uświadomić, że Pani nie jest osobą ze znanego im świata i zwrócić ich baczną uwagę na treść tego co mówi, ale nie strasząc ich od razu tym, że Pani pochodzi z nieba.
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
anthem
 styczeń 25 2008 11:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/03/08
Postów:: 97

Quote by reguly:
Quote by anthem:Co o tym sądzicie?


Cud!...


Wszystko na to wskazuje

===

Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
anthem
 styczeń 25 2008 11:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/03/08
Postów:: 97

Quote by matejanka: Matka Boska mówiła najpierw po francusku mogło być zamierzone, aby najpierw dzieciom uświadomić, że Pani nie jest osobą ze znanego im świata i zwrócić ich baczną uwagę na treść tego co mówi, ale nie strasząc ich od razu tym, że Pani pochodzi z nieba.


No dobrze, przyjmijmy, że to było zamierzone, żeby uświadomić im, że nie pochodzi z wioski.
No ale jej strój wskazywał przecież że nie jest stąd. Dzieci mówią przecież, że wyglądała jak królowa...
Więc po co dodatkowo miałaby jeszcze mówić w innym języku.
Zresztą z tego opisu, ewidentnie widać, że ona nie wiedziała, że nie będą rozumieć!

Ale mniejsza o to. Najważniejsze i najdziwniejsze jest to, że dzieci nie znając francuskiego (dokładnie jest to napisane) powtórzyły wszystko później księdzu kropka w kropkę, co MB mówiła do nich po francusku.
No to jak mogły wiedzieć co mówiła, skoro nie znały tego języka??
Nie moja droga, to się po prostu jak dla mnie kupy nie trzyma.

===

Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 25 2008 11:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Anthem!
Moim zdaniem dzieci powtórzyły to, co mówiła do nich w gwarze. A Pani powtórzyła dzieciom w gwarze słowo w słowo to co mówiła najpierw po francusku. Ktoś zrobił błąd w sprawozdaniu.
Mnie bardziej interesuje sam fakt, że Matka Boska objawia się od tylu lat na całym świecie, gdyż jest to zgodne z wypowiedzią Apokalipsy o znaku danym na niebie, "Niewiasta odziana w słońce"
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gocek
 styczeń 25 2008 11:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Powiem wam szczerze, że śmieszą mnie takie "objawienia". Znowu ktoś chce coś zyskać na ludzkiej naiwności.
Matka boska równie dobrze mogła w ogóle nie mówić, jak również używać języka Suahili.
Dzieci mają niezłą, wybujałą wyobraźnię - tylko kto im wpierw zrobił wodę z mózgu?.

Ile jeszcze "objawień i sztuczek magicznych" potrzebują wierzący, a może wątpiący?

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
anthem
 styczeń 25 2008 12:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/03/08
Postów:: 97

Quote by matejanka: Anthem!
Moim zdaniem dzieci powtórzyły to, co mówiła do nich w gwarze. A Pani powtórzyła dzieciom w gwarze słowo w słowo to co mówiła najpierw po francusku. Ktoś zrobił błąd w sprawozdaniu.


No chyba, że tak. To oni w takim razie powinni to sprostować, bo wprowadza to niedorzeczności.

A może dzieci po prostu kłamały?? Dzieci często konfabulują.

===

Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
anthem
 styczeń 25 2008 12:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/03/08
Postów:: 97

Quote by Gocek: Powiem wam szczerze, że śmieszą mnie takie "objawienia". Znowu ktoś chce coś zyskać na ludzkiej naiwności.
Matka boska równie dobrze mogła w ogóle nie mówić, jak również używać języka Suahili.
Dzieci mają niezłą, wybujałą wyobraźnię - tylko kto im wpierw zrobił wodę z mózgu?.

Ile jeszcze "objawień i sztuczek magicznych" potrzebują wierzący, a może wątpiący?


Myslisz, że ciemny lud, to wszystko kupi??

===

Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 styczeń 25 2008 12:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by anthem:A może dzieci po prostu kłamały?? Dzieci często konfabulują.


Oj tam, od razu klamamly... Po prostu opisywaly swoje postrzeganie rzeczywistosci.

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gocek
 styczeń 25 2008 12:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

ANTHEM

Myslisz, że ciemny to to wszytsko kupi??

Chodzi mi o istotę takich pseudo objawień. Przecież równie dobrze można się ukazać wszystkim ludziom na Ziemi jednocześnie itd. Zresztą wystarczy na to spojrzeć bez emocji.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 25 2008 13:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by Gocek: ANTHEM
Myslisz, że ciemny to to wszytsko kupi??

Chodzi mi o istotę takich pseudo objawień. Przecież równie dobrze można się ukazać wszystkim ludziom na Ziemi jednocześnie itd. Zresztą wystarczy na to spojrzeć bez emocji.

A może nie o to chodzi, aby pokazać się wszystkim na raz i w sposób niepodważalny? W takim wypadku byłoby to zmuszenie ludzi do wiary i odebranie wolności wyboru i udziału ludzkiej woli w rozstrzyganiu pomiędzy niebiem, a ziemią!
Natomiast pokazując się dzieciom "niebo" przypomina nam, że aby wejść do Królestwa trzeba stać się jak dzieci!
Matka Boska między innymi również dlatego ukazuje się dzieciom, że w ten sposób nie jest łamana niczyja wolna wola, gdyż wieku dzieięcym jeszcze nie stoimy pomiędzy wyborem wiary lub niewiary i jesteśmy tacy w jakim miejscu sięurodziliśmy.
Świadomych wyborów dokonujemy w wieku dorosłym,, koło trzydziestego roku życia.
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
WcWojen
 styczeń 25 2008 13:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/06
Postów:: 146

Quote by anthemBig Grinlaczego Matka Boska nie wiedziała, że oni nie znaja francuskiego, skoro jest istotą Boską i skoro ich wybrała powinna chyba wiedzieć, że nie kumają nic po francusku?
A może była to po prostu jakaś nowa, przybyła gościnnie, "misjonarka" a dzieci zbyt długo przebywały wcześniej na słonku albo zwyczajnie nie były zbyt rozgarnięte?

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 styczeń 25 2008 13:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Drogi anthem!
kuriozalne to objawienie zaiste, ja bym powiedział mocno heretyckie i chyba salezjanie nie przemyśleli co publikują
a poza tym Maryja nie jest "istotą Boską" - bój ty się Boga!!!!

Nie wiem matejanko czemu bronisz tego...czegoś...
jak można poważnie traktować kogoś kto mówi:
"Jeżeli mój lud nie zechce się poddać, jestem zmuszona puścić ramię mojego Syna. Jest ono tak mocne i tak ciężkie, że nie mogę już dłużej go podtrzymywać. Od jak dawna cierpię za was! Jeżeli chcę, żeby mój Syn was nie opuścił, muszę Go nieustannie o to prosić.

ale to jeszcze nic:
"Dałam wam sześć dni do pracy, zastrzegłam sobie siódmy, a nie chcą mi go przyznać"
to już teraz wiecie kto siódmego dnia odpoczywał po stworzeniu i ustanowił szabat

a tłumaczenie i interpretacja tego tekstu - naciągana i nieupoważniona, a nawet śmieszna.
szkoda czasu, mojego i waszego

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
anthem
 styczeń 25 2008 13:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/03/08
Postów:: 97

No nie, kochani.

Jeszcze raz przeczytałem tekst orędzia i po prostu tak nie można. Przecież ona biedne dzieci straszy robakami oraz tym, że wszystko im zgnije!
To niepedagogiczne i nieludzkie!
A w dodatku potem pozbawia ich słuchu.
No jak tak można:

"(...) Jeżeli macie zboże, nie trzeba go zasiewać. Wszystko co posiejecie, zjedzą robaki, a to co urośnie, obróci się w proch przy młóceniu. Nastanie wielki głód. Zanim głód nastanie, dzieci poniżej lat siedmiu dostaną drgawek i będą umierały na rękach trzymających je osób. Inni będą pokutować z powodu braku żywności. Orzechy się zepsują, a winogrona zgniją.

Od tego momentu Orędzia Maksymin widzi poruszające się wargi Maryi, ale nic już nie słyszy. (...)"

Caraz bardziej jestem przekonany, że to wymyślił jakiś biskup po kilku piwach.

===

Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 25 2008 13:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by Dezerter: Drogi anthem!
kuriozalne to objawienie zaiste, ja bym powiedział mocno heretyckie i chyba salezjanie nie przemyśleli co publikują
a poza tym Maryja nie jest "istotą Boską" - bój ty się Boga!!!!

Nie wiem matejanko czemu bronisz tego...czegoś...
jak można poważnie traktować kogoś kto mówi:
"Jeżeli mój lud nie zechce się poddać, jestem zmuszona puścić ramię mojego Syna. Jest ono tak mocne i tak ciężkie, że nie mogę już dłużej go podtrzymywać. Od jak dawna cierpię za was! Jeżeli chcę, żeby mój Syn was nie opuścił, muszę Go nieustannie o to prosić.

ale to jeszcze nic:
"Dałam wam sześć dni do pracy, zastrzegłam sobie siódmy, a nie chcą mi go przyznać"
to już teraz wiecie kto siódmego dnia odpoczywał po stworzeniu i ustanowił szabat

a tłumaczenie i interpretacja tego tekstu - naciągana i nieupoważniona, a nawet śmieszna.
szkoda czasu, mojego i waszego

Dezerter Bracie!

Zawsze miałam kłopot z Objawieniami Matki Boskiej i byłam raczej przeciwniczką kultu Maryjnego w jego bałwochwalczej formie(figurki,święte obrazy itd).
Jednak wiem, że Matka Boska objawia się światu!
Natomiast nie czuję się upoważniona do rozsądzania kiedy objawia się Maria, a kiedy duchy ciemności. Pozostawiam to zadanie kościołowi i duchowieństwu!
Sądzę, że wielu ludziom objawienia Marii są pomocne we wierze. Z ich ilości i podobnych treści wynika, że są bezsprzecznym fenomenem i posiadają jakieś zadanie.
Jeszcze raz podkreślam że nie czuję się, ani na siłach ani upoważniona do wydawania wyroków na ich temat!
Serdecznie pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
WcWojen
 styczeń 25 2008 14:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/30/06
Postów:: 146

Quote by anthem: No nie, kochani.

Jeszcze raz przeczytałem tekst orędzia i po prostu tak nie można. Przecież ona biedne dzieci straszy robakami oraz tym, że wszystko im zgnije!
To niepedagogiczne i nieludzkie!
A w dodatku potem pozbawia ich słuchu.
No jak tak można:

"(...) Jeżeli macie zboże, nie trzeba go zasiewać. Wszystko co posiejecie, zjedzą robaki, a to co urośnie, obróci się w proch przy młóceniu. Nastanie wielki głód. Zanim głód nastanie, dzieci poniżej lat siedmiu dostaną drgawek i będą umierały na rękach trzymających je osób. Inni będą pokutować z powodu braku żywności. Orzechy się zepsują, a winogrona zgniją.

Od tego momentu Orędzia Maksymin widzi poruszające się wargi Maryi, ale nic już nie słyszy. (...)"

Caraz bardziej jestem przekonany, że to wymyślił jakiś biskup po kilku piwach.
A tam... Po prostu tak je jakaś kobita wystraszyła tymi robakami, że dzieciaki popadły aż w traumę i się zwyczajnie zablokowały...

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
anthem
 styczeń 25 2008 14:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/03/08
Postów:: 97

Dziwne to wszystko:

Począwszy od XIX wieku w historii Kościoła odnotowano liczne objawienia maryjne:
1830 - Maryja ukazuje się Katarzynie Labouré w kościele przy ulicy du Bac w Paryż (cudowny medalik).
1846 - objawienie w La Salette, w Alpach Francuskich.
1858 - Maryja ukazuje się (18 razy, od 11 II do 16 VII), Bernadecie Soubirous w Lourdes (Francja), prosząc o modlitwę i pokutę.
1870-71 - w Pontmain w Mayenne we Francji Maryja zaprasza do modlitwy o pokój (był to czas wojny francusko - niemieckiej ).
1917 - w Fatimie (Portugalia) Maryja objawia się trojgu dzieciom wzywając do modlitwy i nawrócenia.
Dwa objawienia w Belgii:
1932 - w Beauraing Maryja ukazuje się pięciorgu dzieciom ponawiając prośbę o modlitwę i nawrócenie.
1933 - w Banneux jako "Matka Boża ubogich" Maryja ukazuje się trojgu dzieciom.


Jak widać z powyższego zestawienia Maryja objawiała sie tylko w regionie południowym naszego kontynentu, Francja, Belgia i Portugalia.

Dziwne, że nie było żadnych objawień w Polsce??
Dyskryminacja??
A może Maryja tylko językami romańskimi mówi i polskiego nie zna??

===

Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
anthem
 styczeń 25 2008 14:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/03/08
Postów:: 97

Quote by Dezerter: chyba salezjanie nie przemyśleli co publikują
a poza tym Maryja nie jest "istotą Boską" - bój ty się Boga!!!!


SALETYNI, a nie SALEZJANIE

- to po pierwsze, po drugie jestem zaszokowany

Jak to Maryja nie jest osobą Boską?
Przecież oficjalnie się do niej zwracają Matka (jaka?) Boska.

A poza tym ludzie się do niej modlą, ma kapliczki, figurki etc
A świętą przecież nie jest, bo wtedy kościół musiałby przeprowadzać proces kanonizacyjny a nie słyszałem zeby coś takiego było. A skoro jest Matką Boga to nie może sama nie być Bogiem. Logiczne
A tak czy inaczej powinna wiedzieć, że dzieci nie rozumiały francuskiego.

===

Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gocek
 styczeń 25 2008 14:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

MATEJANKA

A może nie o to chodzi, aby pokazać się wszystkim na raz i w sposób niepodważalny? W takim wypadku byłoby to zmuszenie ludzi do wiary i odebranie wolności wyboru i udziału ludzkiej woli w rozstrzyganiu pomiędzy niebiem, a ziemią!

Ja bym i tak nie uwierzył

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 styczeń 25 2008 14:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

anthem

Jak widać z powyższego tekstu Maryja objawiała sie tylko w regionie południowym naszego kontynentu, Francja, Belgia i Portugalia.
Dziwne, że nie było żadnych objawień w Polsce??
Dyskryminacja??


Były w Gietrzwałdzie.

Objawienia gietrzwałdzkie

Objawienia gietrzwałdzkie miały miejsce dziewiętnaście lat po Lourdes i trwały od 27 czerwca do 16 września 1877 roku. Głównymi wizjonerkami były: trzynastoletnia Justyna Szafryńska i dwunastoletnia Barbara Samulowska. Obie pochodziły z niezamożnych polskich rodzin. Matka Boża przemówiła do nich po polsku, co podkreślił ks. Franciszek Hipler, „w języku takim, jakim mówią w Polsce”.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
anthem
 styczeń 25 2008 15:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/03/08
Postów:: 97

Quote by kasandra_K80: anthem
Jak widać z powyższego tekstu Maryja objawiała sie tylko w regionie południowym naszego kontynentu, Francja, Belgia i Portugalia.
Dziwne, że nie było żadnych objawień w Polsce??
Dyskryminacja??


Były w Gietrzwałdzie.

Objawienia gietrzwałdzkie

Objawienia gietrzwałdzkie miały miejsce dziewiętnaście lat po Lourdes i trwały od 27 czerwca do 16 września 1877 roku. Głównymi wizjonerkami były: trzynastoletnia Justyna Szafryńska i dwunastoletnia Barbara Samulowska. Obie pochodziły z niezamożnych polskich rodzin. Matka Boża przemówiła do nich po polsku, co podkreślił ks. Franciszek Hipler, „w języku takim, jakim mówią w Polsce”.



Hm, no to mi zabiłaś ćwieka:

W wielkim skrócie przebieg objawień był następujący: Matka Boża objawiła się pierwszy raz Justynie, kiedy powracała z matką z egzaminu przed przystąpieniem do Pierwszej Komunii świętej. Następnego dnia „Jasną Panią” w postaci siedzącej na tronie z Dzieciątkiem Jezus pośród Aniołów nad klonem przed kościołem w czasie odmawiania różańca zobaczyła też Barbara Samulowska. Na zapytanie dziewczynek: Kto Ty Jesteś? Odpowiedziała: „Jestem Najświętsza Panna Maryja Niepokalanie Poczęta!” Na pytanie: Czego żądasz Matko Boża? Padła odpowiedź: „Życzę sobie, abyście codziennie odmawiali różaniec!”.

No ale to w takim układzie, jak wynika z dokładnego opisu nie mogło to być 19 lat po Lourdes, ale jakieś 2000 lat temu, kiedy Jezus był jeszcze malutki...
No chyba, że 19 lat po Lourdes znów zaszła w ciąże i urodziła kolejne dziecko, które tylko do Jezusa było podobne.
Niestety 2000 lat temu także nie mogło być, bo wtedy z kolei nie było Polski. Też to objawienie się kupy nie trzyma. Aczkolwiek, nie powiem, jest bardzo przyjemne.

===

Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 styczeń 25 2008 16:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Świadomych wyborów dokonujemy w wieku dorosłym,, koło trzydziestego roku życia.


Nie no. Matejanko. I znow sie musze nie zgodzic Swiadomosc wyboru(mowa o wyborze miedzy Dobrym a Zlym, miedzy Bogiem a Szatanem, lub przyjeciem Laski a jej odrzuceniem) nie jest stricte uzalezniona od wieku. Raczej jest uzalezniona od czasu, w ktorym spotyka nas 'osobista apokalipsa' (Apokalipsa - przyjscie Chrytsusa). To zazwyczaj po spotakniu z Jezusem dostajemy szanse wyboru. Jest to czas skorzystania z przywileju wolnej woli. Albo w jedna, albo w druga strone. Chcesz Mojej laski, albo nie. Jesli o mnie chodzi, to ja to wszystko przeszlam na poczatku moich lat 20 (22-23). Inni moga tego doswiadczyc zarowno wczesniej jak i pozniej (50, 60, 70 lat). 30 lat raczej nie jest regula.

przepraszam za ponowne zanegowanie. Moze cos w tym jest, ze jak raz zaczelam Cie negowac, to teraz rzucaja mi sie w oczy tylko roznice w pogladach (jest ich sporo...to fakt) ale sa na pewno tez podobienstwa.

Pozdrawiam

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 styczeń 25 2008 17:02   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

1. Matka Boska nie jest istota boska. To jest czlowiek, ktoremu KK przypisuje wielkie znaczenie.

2. Opis zaiscie kurjozalny utwierdzajacy mnie w przekonaniu, ze niewiele widzieli a jak juz cos widzieli to z cala pewnoscia nie byla to matka Jezusa.

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 styczeń 25 2008 17:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by kazema:
Świadomych wyborów dokonujemy w wieku dorosłym,, koło trzydziestego roku życia.


Nie no. Matejanko. I znow sie musze nie zgodzic Swiadomosc wyboru(mowa o wyborze miedzy Dobrym a Zlym, miedzy Bogiem a Szatanem, lub przyjeciem Laski a jej odrzuceniem) nie jest stricte uzalezniona od wieku. Raczej jest uzalezniona od czasu, w ktorym 'spotyka nas osobista apokalipsa' (Apokalipsa - przyjscie Chrytsusa). To zazwyczaj po 'spotakniu z Jezusem' dostajemy szanse wyboru. Jest to czas skorzystania z przywileju wolnej woli. Albo w jedna, albo w druga strone. Chcesz Mojej laski, albo nie. Jesli o mnie chodzi, to ja to wszystko przeszlam na poczatku moich lat 20 (22-23). Inni moga tego doswiadczyc zarowno wczesniej jak i pozniej (50, 60, 70 lat). 30 lat raczej nie jest regula.

przepraszam za ponowne zanegowanie. Moze cos w tym jest, ze jak raz zaczelam Cie negowac, to teraz rzucaja mi sie w oczy tylko roznice w pogladach (jest ich sporo...to fakt) ale sa na pewno tez podobienstwa.

Pozdrawiam

Kazema!
Cieszę się z podobieństw, a różnice są twórcze !
Te trzydzieści lat podałam jako przykład najczęściej, i przeciętnie osiąganej dorosłości i psychicznej dojrzałości. Oczywiscie, że może być różnie. Ale zwróć uwagę, że Jezus w pełni rozpoczął swoją misję właśnie w wielku trzydziestu lat. Trudno jest na przykład wymagać od dziecka pięcioletniego, żeby było pewne tego, czy wierzy w Boga czy nie, lub nawet od dwunastoletniego. Wiara w tym wieku jest uzależniona najczęściej od wiary rodziców! Pamiętaj napisałam najcześciej! W końcu Mozart komponował w wieku lat pięciu
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 styczeń 25 2008 18:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by maxurd: 1. Matka Boska nie jest istota boska. To jest czlowiek, ktoremu KK przypisuje wielkie znaczenie.


Uhym - tak mi sie przy okazji nasunelo... Niektorzy twierdza, ze Jezus stal sie czlowiekiem... Moze jednak byl (i pozostal) nim caly czas, tylko we wlasciwym sobie momecie, pewna wspolnota wyznaniowa tez przypisala mu tylko 'wielkie, czy moze raczej wieksze, znaczenie'?

PS. Przy okazji kultu maryjnego, warto wchyba wspomniec, ze wedlug czesci opinii rozwinal sie on m.in. jako chrzescijanska alternatywa dla kultu Wielkiej Matki, majac wspomoc konwersje owczesnych pogan.

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
anthem
 styczeń 25 2008 19:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/03/08
Postów:: 97

Quote by reguly:
Quote by maxurd: 1. Matka Boska nie jest istota boska. To jest czlowiek, ktoremu KK przypisuje wielkie znaczenie.


Uhym - tak mi sie przy okazji nasunelo... Niektorzy twierdza, ze Jezus stal sie czlowiekiem... Moze jednak byl (i pozostal) nim caly czas, tylko we wlasciwym sobie momecie, pewna wspolnota wyznaniowa tez przypisala mu tylko 'wielkie, czy moze raczej wieksze znaczenie'?


No dobrze. Ale w takim razie czy zwykły człowiek może czynić cuda??

===

Jedyną stałą rzeczą w życiu jest zmiana.
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Krzysztof_P
 styczeń 25 2008 20:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/07/06
Postów:: 78

No dobrze. Ale w takim razie czy zwykły człowiek może czynić cuda??

Dz 2,43: "Bojaźń ogarniała każdego, gdyż Apostołowie czynili wiele znaków i cudów".

Dz 6,8: "Szczepan, pełen łaski i mocy, działał cuda i znaki wielkie wśród ludu".

Oczywiście były to cuda dokonywane przez Boga poprzez ręce Apostołów (patrz Dz 14,3; 15,12) i znaczy [EDIT: nie znaczy] to rzecz jasna, że Jezus nie był Bogiem.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Piotr
 styczeń 25 2008 20:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/21/08
Postów:: 529

Quote by Krzysztof_P: (...)znaczy to rzecz jasna, że Jezus nie był Bogiem.

...czemu rzecz jasna...? ...bo ja w Pana wypowiedzi nie znalazłem uzasadnienia.

Mam za to co innego (a jest tego dużo):
"słowa Jezusa z Ewangelii wg św. Jana 10:30: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy”. Na pierwszy rzut oka to stwierdzenie nie musi oznaczać, że Jezus podawał się za Boga. Spójrz jednak, jak zareagowali Żydzi słysząc to wyznanie: „Nie chcemy Cię kamienować za dobry czyn, ale za bluźnierstwo, za to, że Ty będąc człowiekiem uważasz siebie za Boga” (Ewangelia wg św. Jana 10:33). Żydzi uznali wyznanie Jezusa za stwierdzenie, że jest Bogiem. W kolejnych wersetach Jezus nigdzie nie poprawił Żydów wyznając: „Ja nie twierdziłem, że jestem Bogiem”. To oznacza, że Jezus naprawdę przyznał, że jest Bogiem, mówiąc: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy” (Ewangelia wg św. Jana 10:30). Ewangelia wg św. Jana 8:58 daje tego kolejny przykład. Jezus ogłosił: „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Zanim Abraham stał się, JA JESTEM”. I znów w odpowiedzi Żydzi zaczęli podnosić kamienie by ukamienować Jezusa (Ewangelia wg św. Jana 8:59). Jezus ogłaszając swoją tożsamość słowami: „ja” bezpośrednio zastosował starotestamentowe imię Boga (Księga Wyjścia). Czemu Żydzi chcieliby znów ukamienować Jezusa, gdyby nie powiedział czegoś, co po raz kolejny wydało im się bluźnierstwem, mianowicie uznaniem się za Boga?"

„Ja i Ojciec jedno jesteśmy. Żydzi znowu naznosili kamieni, aby go ukamienować. Odrzekł im Jezus: Ukazałem wam wiele dobrych uczynków z mocy Ojca mego; za który z tych uczynków kamienujecie mnie? Odpowiedzieli mu Żydzi, mówiąc: Nie kamienujemy cię za dobry uczynek, ale za bluźnierstwo i za to, że Ty, będąc człowiekiem, czynisz siebie Bogiem” JAN 10,30-33

===

Mt6:7-8 [..]Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 styczeń 25 2008 21:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Kwestie cudow omawialismy swojego czasu szerzej tutaj...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,38 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana