Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 Słowa, słowa, słowa...
 |  Wersja do druku
Piotr
 luty 08 2008 21:42  (Czytany 1143 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/21/08
Postów:: 529

Chrystus pokazał ludziom drogę do królestwa, a oni zamiast po prostu iść tą drogą, kłócą się kto ma prawo po niej iść! Szturchają się łokciami i pouczają innych z której strony omijać który krzaczek i jak odsuwać gałęzie znad głowy!

Czemu tak jest? Cały czas pouczenia dotyczące kiwania głową, klękania w odpowiednich momentach, zwracania się w tę czy tamtą stronę. Cały czas kłótnie o przymiotniki, przysłówki i dopełniacze! Czy naprawdę uważacie, że tylko wy macie rację? Czy naprawdę uważacie że właśnie o to chodziło Jezusowi?

Przypomnijcie sobie czego uczył i jak traktował hierarchię ówczesnego kościoła! Czym ona się różni od współczesnej? Instytucja kościoła ówczesnego od obecnego! Podobnie tradycja, nauczanie, czerpanie korzyści majątkowych....

===

Mt6:7-8 [..]Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 luty 08 2008 22:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by skałosz:
Czemu tak jest? Cały czas pouczenia dotyczące kiwania głową, klękania w odpowiednich momentach, zwracania się w tę czy tamtą stronę.

Chyba przesadzasz!
Żaden Kosciół z tego, co wiem nie uzaleznia zbawienia od tego, czy ktos modli się klęcząc czy stojąc.
Nie uzaleznia zbawienia od gestów liturgicznych czy innych.
Możesz to rozwinąć?
Quote by skałosz:
Przypomnijcie sobie czego uczył i jak traktował hierarchię ówczesnego kościoła! Czym ona się różni od współczesnej? Instytucja kościoła ówczesnego od obecnego! Podobnie tradycja, nauczanie, czerpanie korzyści majątkowych....

Wtedy nie było kościoła i hierarchii. Prawda?
Chyba co innego masz na myśli?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 luty 08 2008 22:22   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

W niekórych kwestiach tradycjonaliści by się tu nie zgodzili. Chociaż nie dosłownie. Co prawda zbawienie nie zależy od tego czy klęczmy, ale wg nauki Kościoła może zależeć m.in. od szacunku (czy jego braku) wobec eucharystycznej obecności Chrystusa....no i mamy zonka klęczącego, choć nie wprost

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Pastor
 luty 08 2008 22:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Masz racje Skałosz – diabeł tkwi w szczegółach.
Wiele rozbija się o też o politykę – narzędzie diabelskie, jednak nie sposób bez niego się obejść. Kościół by przetrwać przepoczwarzył się w ciało polityczne a że religia czy monopol w tej kwestii jest skutecznym sposobem kontroli i sprawowania władzy powstały podziały, które nie wynikają z „odstępstw” – nie chodzi tu o czystość wiary, o zbawienie etc. tylko najzwyczajniej w świecie o wpływy, o władze, czy jak to się mówi ładnie o prymat.
Ale jest tylko jeden Pasterz dla tych owiec, dlatego uważam, że zbawienie nie zależy tak bardzo od przynależności do Kościoła tylko od tego jak Bóg oceni nasze życie, skoro jest dobry i miłosierny to nie pozwoliłby tak wielu ludziom błądzić z dala od ścieżki zbawienia. Ja sie tym tak nie przejmuje. Przez jedenaście wieków w Kościele nie było celibatu i było dobrze, słońce kręciło się wokół ziemi i było dobrze, ludzie umierali, jeśli twierdzili inaczej i też było dobrze, jest wiele jeszcze innych przykładów na to, iż Kościół nie jest doskonały, że się przeobraża, odnośnie do epoki. W Xw. Papież Jan XII zginął, bo mąż kobiety, z którą się zabawiał nakrył ich w łóżku i nie wiedząc, że to jest papież wychłostał go łańcuchem i wyrzucił przez okno, w kronikach watykańskich na temat jego śmierci widnieje zapis – zginął z powodu swojej pożądliwości. Przed drugą wojną światową Papież zawarł konkordaty z Włochami i III Rzeszą gdyż wtedy powszechnie uważano, że to komunizm jest największym zagrożeniem dla Kościoła. Największe widowisko pasyjne odbyło się w Berlinie w obecności Hitlera i było skrajnie antysemickie. Nie wspominając już apb Wielgusa, który twardo twierdził że nigdy nic..i że jest niewinny - Święty Kościół Świętych Grzeszników. Cała ta kwestia jest bardzo pogmatwana. Zasada jest jedna – zbawia Bóg a nie Kościół czy ludzie Kościoła.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Piotr
 luty 08 2008 22:58   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/21/08
Postów:: 529

Quote by medieval_man:
Quote by skałosz:
Przypomnijcie sobie czego uczył i jak traktował hierarchię ówczesnego kościoła! Czym ona się różni od współczesnej? Instytucja kościoła ówczesnego od obecnego! Podobnie tradycja, nauczanie, czerpanie korzyści majątkowych....

Wtedy nie było kościoła i hierarchii. Prawda?
Chyba co innego masz na myśli?

Mówiąc kościół, nie miałem na myśli chrześcijan (bo ciężko byłoby znaleźć wtedy takowych) tylko żydów i ich nauczycieli, rabinów, faryzeuszy.... itd...

...wiele razy zadawali pytania Chrystusowi, a on im odpowiadał przy okazji "oceniając"... podobną miarę można przyłożyć do współczesnych "uczonych w piśmie"...

===

Mt6:7-8 [..]Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 luty 08 2008 23:04   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Słowa, bo jesteśmy na...forum dyskusyjnym
a spieramy sie o przysłówki i dopełniacze aby dokładniej, bliżej i pełniej zrozumieć Słowo Boże, tak jak w wątku o "błogosławieni ubodzy duchem" - pewnie połowa czytających przed powstaniem tego wątku nie rozumiała tych słów.
Inny ważny dla mnie przykład to roztrząsanie przez Medievala znaczenia słowa Miłość - dla mnie odkrycie zmieniające moje podejście do wielu spraw wiary.

Jasne, że najważniejsza jest Miłość Boga bliźniego i siebie, a reszta to tylko słowa, ale słowami też można wyrażać miłość bracie skałoszu (masz chyba zły dzień, ale wolne przed nami )
pozdrawiam

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,20 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana