Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 O Maryi uwielbianej lub "potępianej"
 |  Wersja do druku
kasandra_K80
 luty 16 2008 08:27  (Czytany 5191 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Chcialbym porozmawiac o Marii przez jednych uwielbianej, przez innych "potepianej".
Czyli o "alergii" u niektórych chrześcijan,
na niektóre tematy z nią związane:
Objawienia, dogmaty, modlitwy do niej zanoszone, cuda za jej pośrednictwem dokonywane....

Hm....dlaczego jedni wierni i ich kościoły Ją wielbią i w Nią wierzą,
a inni wierni i ich kościoły tematy z nią związane traktują jak "herezję"
i nawet wzmianki o Maryi wywołują u nich alergię i gniew...

Hm....skąd taka różnica w podejściu do Maryi ?


Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Maciek Janson
 luty 16 2008 10:45   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/02/05
Postów:: 1687

To nie wzmianki o Marii wywoluja alergie i gniew. To oddawanie jej czci i kult, ktory przyslania czesto gesto kult samego Jezusa.

Maria jako osoba, jest jedna z istotniejszych postaci nowego testamentu. Wiele mozna sie od niej nauczyc. Nie moze to jednak uzasadniac szalonych tez o duchowej matce ludzkosci...

Z niewiadomych przyczyn Maria jest opisywana jako matka ludzkosci. Tak jakby Bog byl jedynie ojcem i swiatu potrzebna bylaby matka... Prawda jest taka, ze Bog jest zarazem ojcem i matka... Na swoje podobienstwo stworzyl ich, mezczyzne i kobiete. W Bogu jest zaspokojenie pelni potrzeb ludzkosci. Nie ma tam miejsca na Marie, ani nikogo innego.

A roznica wynika z histori. Jest tu na forum wiele osob, ktore beda bardziej kompetentne niz ja i opowiedza skad ten kult sie wywodzi...


I moderatorsko:

Mamy kolejny temat pod specjalnym nadzorem

===

Dwie rzeczy są nieskonczenie wielkie. Glupota ludzka i Boze milosierdzie
 
 Profil   Email 
 Cytat 
robaczek2
 luty 16 2008 11:27   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/06
Postów:: 273

Quote by maxurd: To nie wzmianki o Marii wywoluja alergie i gniew. To oddawanie jej czci i kult, ktory przyslania czesto gesto kult samego Jezusa.

Czy mozna zaslonic slonce?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
eviva
 luty 16 2008 11:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Quote by maxurd: To nie wzmianki o Marii wywoluja alergie i gniew. To oddawanie jej czci i kult, ktory przyslania czesto gesto kult samego Jezusa.

Przesadny kult oddawany Marii kosztem Chrystusa,widac bardzo wyraźnie w Kościele Katolickim.Na jej tle,Chrystus pozostaje bardzo w tyle.Mnie bardzo dziwią napisy na kościołach;"Maryjo,prowadź nas do Chrystusa".To gdzie i kim jest Chrystus w KK,jeśli do niego ma dopiero prowadzic Maryja? Na pierwszym miejscu w drodze do Chrystusa wg KK,stoi Maria? Może dlatego,że jako Matka Boska jest pojmowana w jakiś szczególny sposób.

Z niewiadomych przyczyn Maria jest opisywana jako matka ludzkosci. Tak jakby Bog byl jedynie ojcem i swiatu potrzebna bylaby matka... Prawda jest taka, ze Bog jest zarazem ojcem i matka... Na swoje podobienstwo stworzyl ich, mezczyzne i kobiete. W Bogu jest zaspokojenie pelni potrzeb ludzkosci. Nie ma tam miejsca na Marie, ani nikogo innego.
Nie rozumiem,jak Marię można uważac za duchową matkę ludzkości? Na czym ma to polegac? Ja zawsze uważam Boga za Ojca i Matkę.Nieraz piszę Bóg Ojciec-Matka.Na takie rozumienie Boga,"trzęsie" co prawda Dezertera,ale taka jest prawda.
Mam wielki szacunek do Marii jako matki Jezusa,bo nieraz przytaczam fragmenty jej Objawień,ale tego kultu wobec jej osoby nie rozumiem.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 luty 16 2008 12:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Mnie to nie przeszkadza, że Maryja cieszy się szczególnym kultem i czcią, miała swój udział w zbawieniu świata, wśród świętych osób ma szczególną pozycję, mimo iż jest człowiekiem to nie jest skażona grzechem, wraz z ciałem została zabrana do nieba, ma szczególną moc i rolę jako orędowinczka ludzkości. Nie modlimy sie do Maryji by nas zbawiła tylko uprosiła zbawienie. I to nie ludzie nadali jej taką rolę tylko Jezus chciał żeby ją pełniła.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
eviva
 luty 16 2008 13:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139


pijany pastor

ma szczególną moc i rolę jako orędowinczka ludzkości. Nie modlimy sie do Maryji by nas zbawiła tylko uprosiła zbawienie. I to nie ludzie nadali jej taką rolę tylko Jezus chciał żeby ją pełniła.
Na czym polega szczególna moc i rola Marii jako orędowniczki w dziele zbawienia? Gdzie o tym mpisze w NT?

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
karol_dabrowski
 luty 16 2008 13:53   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/31/06
Postów:: 366

Quote by robaczek2: Czy mozna zaslonic slonce?


Można - here

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 luty 16 2008 14:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva:
pijany pastor
ma szczególną moc i rolę jako orędowinczka ludzkości. Nie modlimy sie do Maryji by nas zbawiła tylko uprosiła zbawienie. I to nie ludzie nadali jej taką rolę tylko Jezus chciał żeby ją pełniła.
Na czym polega szczególna moc i rola Marii jako orędowniczki w dziele zbawienia? Gdzie o tym mpisze w NT?


Po pytasz skoro nie czytasz NT, i nie bierzesz go na poważnie?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Pastor
 luty 16 2008 15:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by eviva:
Na czym polega szczególna moc i rola Marii jako orędowniczki w dziele zbawienia? Gdzie o tym mpisze w NT?

słowa JPII "...temu, kto stara się Go poznać i miłować, sam Chrystus wskazuje Matkę - podobnie jak to czynił na Kalwarii w stosunku do swego umiłowanego ucznia"
O Maryji jeszcze w Konstytucji Lumen gentium i Traktacie o doskonałym nabożeństwie do Najświętszej Panny


===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
robaczek2
 luty 16 2008 15:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/06
Postów:: 273

Quote by eviva:
szczególna moc .... Gdzie o tym mpisze w NT?

wina nie maja.
Wyobraz sobie jakakolwiek sytuacje niemozliwa (z naszego punktu widzenia).

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
karol_dabrowski
 luty 16 2008 20:42   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/31/06
Postów:: 366

Jak juz mówił maxurd a ja przypominam - temat pod szczególnym nadzorem więc wszystko co nie było na temat poleciało. Dzieki wielkie dla medievala za przeniesienie dyskusji o 2 przykazaniu a o przekładach Pisma można podyskutowac w tematach o Biblii...

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
eviva
 luty 16 2008 20:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

pijany pastor

Nie wiem za bardzo o co Ci chodzi


Chodzi mi o to,żebyś mi podał cytaty z Biblii,w których pisze " o szczególnej mocy i roli Marii jako orędowniczki w dziele zbawienia?".Na czym ta jej rola polega?

medival man

Jako wybitny ekspert,żeby mi się nie zdawało,podaj mi cytaty z Biblii," o szczególnej mocy i roli Marii jako orędowniczki w dziele zbawienia?".Na czym ta jej rola polega?

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 luty 16 2008 23:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

maxurd

Z niewiadomych przyczyn Maria jest opisywana jako matka ludzkosci. Tak jakby Bog byl jedynie ojcem i swiatu potrzebna bylaby matka... Prawda jest taka, ze Bog jest zarazem ojcem i matka... Na swoje podobienstwo stworzyl ich, mezczyzne i kobiete. W Bogu jest zaspokojenie pelni potrzeb ludzkosci. Nie ma tam miejsca na Marie, ani nikogo innego.


pijany pastor
Nie modlimy sie do Maryji by nas zbawiła tylko uprosiła zbawienie. I to nie ludzie nadali jej taką rolę tylko Jezus chciał żeby ją pełniła.


Eviva
Przesadny kult oddawany Marii kosztem Chrystusa,widac bardzo wyraźnie w Kościele Katolickim.


Nie wiem czy spór o Maryję jest podstawny czy bezpodstawny, ale w sposób szczególny Maryję postrzega przede wszytkim prosty lud katolicki, chociaż nie tylko...
I czy dodatkowe dogmaty powstana czy nie, dla tego ludu nie ma to żadnego znaczenia.
Ja natomiast czytam, że Maryja jest "kością" niezgody mieczy KK i kosciołami protestanckimi.
Przecież stanowsko KK w tym temacie jest POWSZECHNIE znane, a mimo to podjęto decyzję żeby powstał ekumenizm.
W tym kontekście ekumenizm to jakaś "gra" między hierarchiami tych kościołów? A może nieporozumienie?

Poza tym stanowisko podobne, tj. kult maryjny, świętych, ikon.....jest też u prawosławnych.
Nie jest to więc jedynie wymysł KK....
Więc oba Kościoły tj. KK i prawosławne błądzą?
Od kiedy błądzą, skoro od zawsze jest w nich obecny ten kult i wszystkim jest powszechnie znany...
Nie rozumiem tego...

I kolejne pytanie: czyżby KK było bliżej do ekumenii z prawosławiem niż kościołami protestanckimi?
Jeśli jednak więcej je "łączy" niż dzieli, to skąd wynikają między nimi nieporozumienia ?

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
robaczek2
 luty 17 2008 01:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/06
Postów:: 273

Quote by kasandra_K80: Jeśli jednak więcej je "łączy" niż dzieli, to skąd wynikają między nimi nieporozumienia ?

Dla mnie to proste - z dzialania szatana, ktory jest ojcem wszystkich rozlamow i nieprzyjacielem Niewiasty.

Proponuje wszystkim, ktorzy potrafia przezwyciezyc swoje uprzedzenia, artykul utalentowanego o. Salija:
http://www.mateusz.pl/ksiazki/js-pww/js-pww_46.htm

Kiedys czytalem, ze np Maryja jest jedynym modelem wiary o czym swiadczy jej obecnosc pod krzyzem. Dzieki temu artykulowi zrozumialem dlaczego. Ze swiadkowie pouciekali to wszyscy wiedza wiec nie moga byc idealem, ale ze tylko Maryja nie jest wymieniona w opisie Zmartwychwstania juz nie zwrocilem uwagi. Ona jedna WIEDZIALA. Gdy Jej serce przeszywal miecz - wierzyla. Zawsze wierzyla. Od fiat, poprzez Kane po krzyz. Dlatego rola dogmatow Maryjnych jest glebsze zrozumienie powolania czlowieka - od Niepokalanego stworzenia przed upadkiem po jego przeznaczenie do przebywania z cialem i dusza w niebie. I po drodze jest krzyz.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 luty 17 2008 09:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by robaczek2:
Quote by kasandra_K80: Jeśli jednak więcej je "łączy" niż dzieli, to skąd wynikają między nimi nieporozumienia ?

Dla mnie to proste - z dzialania szatana, ktory jest ojcem wszystkich rozlamow i nieprzyjacielem Niewiasty.

Proponuje wszystkim, ktorzy potrafia przezwyciezyc swoje uprzedzenia, artykul utalentowanego o. Salija:
http://www.mateusz.pl/ksiazki/js-pww/js-pww_46.htm

Kiedys czytalem, ze np Maryja jest jedynym modelem wiary o czym swiadczy jej obecnosc pod krzyzem. Dzieki temu artykulowi zrozumialem dlaczego. Ze swiadkowie pouciekali to wszyscy wiedza wiec nie moga byc idealem, ale ze tylko Maryja nie jest wymieniona w opisie Zmartwychwstania juz nie zwrocilem uwagi. Ona jedna WIEDZIALA. Gdy Jej serce przeszywal miecz - wierzyla. Zawsze wierzyla. Od fiat, poprzez Kane po krzyz. Dlatego rola dogmatow Maryjnych jest glebsze zrozumienie powolania czlowieka - od Niepokalanego stworzenia przed upadkiem po jego przeznaczenie do przebywania z cialem i dusza w niebie. I po drodze jest krzyz.

Robaczek!
Masz wielką intuicję w odniesieniu do Matki wszystkich ludzi.
Niestety moje posty o Marii zostały zdjęte i zastanawiam się czy nie założyć osobnego wątku o Marii, gdyż w tych postach wytoczyłam(tak mi się przynajmniej wydaje) dośc ważne argumenty przemawiające za uznawaniem Marii za Współodkupicielkę!
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 luty 17 2008 09:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Dla Evivy
[QUOTEza Eviva]Przesadny kult oddawany Marii kosztem Chrystusa,widac bardzo wyraźnie w Kościele Katolickim.Na jej tle,Chrystus pozostaje bardzo w tyle.Mnie bardzo dziwią napisy na kościołach;"Maryjo,prowadź nas do Chrystusa".[/QUOTE]

Kult odnoszacy sie do Maryji jest nie tym samym co kult uwielbienia, odnoszacy sie do Trojcy.
'Wyraza sie on w swietach liturgicznych poswieconych Matce Bozej oraz w modlitwie maryjnej, takiej jak Rozaniec, ktory jest streszczeniem calej Ewangelii' (Katechizm Kosciola Katolickiego)

Rola i moc Maryji Dziewicy polega na wstawianiu sie za swoimi dziecmi. Poza tym jest Ona dla nas wzorem wiary i milosci.

Ale przy tym temacie jeszcze przytocze fragment tlumaczacy Maryje Dziewice jako Matkę Kościola:

'Blogoslawiona Maryja Dziewica jest Matka Kosciola w porzadku laski, poniewaz wydala na swiat Jezusa, Syna Bozego, Glowe Ciala, ktorym jest Kosciol. Jezus umierajac na krzyzu oddal Ja jako matke swojemu uczniowi tymi slowami: 'Niewiasto, oto syn Twoj' (J19,27)

Do Maxurda:

Maxurdzie: uprzejmie prosze nie usuwaj mojego postu tylko dlatego, ze nie jest on zgodny z Twoimi pogladami.

Pozdawiam

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 luty 17 2008 10:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

[QUOTEza Matejanka]Niestety moje posty o Marii zostały zdjęte [/QUOTE]

No to jedziemy Matejanko na tym samym wozku
Widocznie na forach 'pod szczegolnym nadzorem' nie mozna pisac wprost, ze Maryja uwazana jest za Wspolodkupicielke, jak to sama ladnie napisalas.

Pozdrawiam Cie.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 luty 17 2008 10:50   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Quote by maxurd:To oddawanie jej czci i kult, ktory przyslania czesto gesto kult samego Jezusa.

Maria jako osoba, jest jedna z istotniejszych postaci nowego testamentu. Wiele mozna sie od niej nauczyc. Nie moze to jednak uzasadniac szalonych tez o duchowej matce ludzkosci...

Z niewiadomych przyczyn Maria jest opisywana jako matka ludzkosci. Tak jakby Bog byl jedynie ojcem i swiatu potrzebna bylaby matka... Prawda jest taka, ze Bog jest zarazem ojcem i matka... Na swoje podobienstwo stworzyl ich, mezczyzne i kobiete. W Bogu jest zaspokojenie pelni potrzeb ludzkosci. Nie ma tam miejsca na Marie, ani nikogo innego.
a roznica wynika z histori. Jest tu na forum wiele osob, ktore beda bardziej kompetentne niz ja i opowiedza skad ten kult sie wywodzi...


Maxurdzie, w przypadku przysłaniania, mówisz o patologii (bez względu na jej stan liczebny nie jest to sytuacja zgodna z nauką Kościoła). Kult maryjny (co jest błędnym określeniem), czy poprawniej pobożność maryjna jest dokładnie taka jak każda ikona - wkazuje na Chrystusa.

Teza o macierzyństwie ma również swoje sensowne korzenie. Maryja jest ziemską matką Boga i Zbawiciela, bez którego nie byłoby chrześcijańskiej wiary. Na sposób łaski więc, Maryja będąc matką tego, który dał nam wiarę i nadzieję jest również matką wierzących. Jakby z niej (czyli niedosłownie) przyszła, zrodziła się wiara.

Co do prawosławnych i dialogu ekumenicznego. Jest nam do nich i bliżej i dalej. Zasadniczy trzon wiary mamy ten sam. Drobne różnice występuje w kwestii rozumienia wniebowstąpienia. Podobnie też prawosławna teologia nieuznaje niepokalanej, a Przeczystą. Problemem jest credo (filioque). Niby szczegóły, ale dla ortodoksji bardzo ważne.

Jest też inny problem, poważniejszy. Teologia prawosławna rozwijała się poza kręgiem kultury zachodniej stąd mamy nawet problemy na poziomie aparatów naukowego w dojściu do porozumienia. Mówiąc inaczej - mówimy innymi językami. Pod tym względem łatwiej nam dogadać się z ogólnie pojętym protestantyzmem, bowiem ten wyrósł w kręgu kultury łacińskiej.

Quote by kazema:
Widocznie na forach 'pod szczegolnym nadzorem' nie mozna pisac wprost, ze Maryja uwazana jest za Wspolodkupicielke, jak to sama ladnie napisalas.


Bo jest to offtop. O współodkupicielce masz osobny temat, tu dyskutujemy o stanie aktualnym, a nie mniej lub bardziej pobożnych życzeniach matajenki i reszty herezji.

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 luty 17 2008 13:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

[QUOTEza Jakub]O współodkupicielce masz osobny temat, tu dyskutujemy o stanie aktualnym, a nie mniej lub bardziej pobożnych życzeniach matajenki i reszty herezji. [/QUOTE]

Nie wiem za bardzo co dokladnie Matejanka napisala, bo nie zdazylam przeczytac, ale wydaje mi sie, ze w tym przypadku mogliscie panowie moderatorzy naduzyc swojej funkcji. Uznanie przez niektorych Maryje Dziewice za Wspolodkupicielke ludzkosci wydaje mi sie byc odpowiedzia na czesc pytania Kasandry dlaczego jedni wierni i ich kościoły Ją wielbią i w Nią wierzą?. Nie wiem juz sama, kiedy waszym zdaniem odbiega sie od tematu. Na innym forum scisle nawiazalam do wypowiedzi poprzednikow, miedzy innymi do Maxurda i chyba tylko dlatego, ze nie podzielam Maxurda stanowiska, zostal moj post usuniety. No nic.

Pozdrawiam

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
robaczek2
 luty 17 2008 13:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/06
Postów:: 273

Quote by Jakub:Teza o macierzyństwie ma również swoje sensowne korzenie.

Ja jeszcze wroce do proponowanego przeze mnie artykulu o Salija. Chyba kazdy z nas zastanawial sie nad sensem wypowiedzi "ten Mi jest bratem, siostrą i matką" - bratem i siostra to w porzadku ale matka???.
I dopiero w nauczaniu Kosciola mozna zobaczyc sens tego okreslenia:

"Skoro zaś już jesteśmy przy słowach Jezusa, stwierdzających, kto jest Jego bliskim, zauważmy, że każdy z nas może stać się nie tylko Jego bratem czy siostrą. Każdy z nas może stać się również Jego poniekąd matką, każdy z nas może uczestniczyć w Bożym macierzyństwie Maryi. Co to znaczy?

Głęboko wyjaśnia to święty papież Grzegorz Wielki: "Nic w tym dziwnego, iż ten, kto czyni wolę Ojca, jest nazwany bratem i siostrą Pana -- słowa te dotyczą obu płci powołanych do wiary. Dziwne jest jednak bardzo, iż Pan nazywa kogoś swoją matką. Braćmi raczył On nazwać swoich uczniów: (Mt 28,10). Bratem Pana może stać się ten, kto przyjmie wiarę. Jak jednak można stać się Jego matką? Ten, kto przez wiarę staje się bratem i siostrą Chrystusa, stanie się Jego matką, kiedy będzie Go głosił innym. Rodzi Pana, kto wlewa Go w serce słuchającego. Staje się Jego matką, jeśli swoim nauczaniem rodzi miłość Pana w sercu bliźniego" (Homilie na Ewangelie 3,2)."

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 luty 17 2008 14:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Robaczku!
W tym wypadku znowu się z Tobą w pełni zgadzam!
Jeżeli ktoś czyniąc Wolę Ojca głosi ewangelię o Jezusie, to staje się przyczyną narodzin Jezusa w sercu drugiego cżłowieka, a więc można te słowa tak w przenośni zrozumieć.
Pozdrawiam
Ps Do Kazema
Jak to miło czasem mieć takie samo zdanie ,i nie patrzeć na różnice

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
robaczek2
 luty 17 2008 14:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/23/06
Postów:: 273

Quote by matejanka: Robaczku!
W tym wypadku znowu się z Tobą w pełni zgadzam!
Jeżeli ktoś czyniąc Wolę Ojca głosi ewangelię o Jezusie, to staje się przyczyną narodzin Jezusa w sercu drugiego cżłowieka, a więc można te słowa tak w przenośni zrozumieć.

To nie ja wymyslilem. To ciag Salij - Grzegorz ktory prowadzi do (moim zdaniem) Prawdy. Podobnie jak w zyciu bym nie dostrzegl, bo jestem na to za glupi, glebokiego sensu ofiary Abrahama (wtedy jeszcze Abrama), ktory podzielil zwierzeta a nie dzielil ptakow.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 luty 17 2008 21:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by maxurd: To nie wzmianki o Marii wywoluja alergie i gniew. To oddawanie jej czci i kult, ktory przyslania czesto gesto kult samego Jezusa.

Maria jako osoba, jest jedna z istotniejszych postaci nowego testamentu. Wiele mozna sie od niej nauczyc. Nie moze to jednak uzasadniac szalonych tez o duchowej matce ludzkosci...

Z niewiadomych przyczyn Maria jest opisywana jako matka ludzkosci. Tak jakby Bog byl jedynie ojcem i swiatu potrzebna bylaby matka... Prawda jest taka, ze Bog jest zarazem ojcem i matka... Na swoje podobienstwo stworzyl ich, mezczyzne i kobiete. W Bogu jest zaspokojenie pelni potrzeb ludzkosci. Nie ma tam miejsca na Marie, ani nikogo innego.

Też tak myślę
Dodam tylko, że niepokoi mnie i wywołuje mój sprzeciw to , że kult Maryjny w moim KRK się powiększa z roku na rok.
Nie w tym kierunku powinien iść rozwój Kościoła! Powrót do korzeni - oto moje hasło

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kasandra_K80
 luty 18 2008 09:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Maxurd

I moderatorsko:
Mamy kolejny temat pod specjalnym nadzorem


karol_dabrowski
Jak juz mówił maxurd a ja przypominam - temat pod szczególnym nadzorem


Matejanka
Niestety moje posty o Marii zostały zdjęte i zastanawiam się czy nie założyć osobnego wątku o Marii


kazema
Do Maxurda:
Maxurdzie: uprzejmie prosze nie usuwaj mojego postu tylko dlatego, ze nie jest on zgodny z Twoimi pogladami


Widzę jedno: tematy dotyczące Maryi są nie do "przełknięcia" przez inne wyznania chrześcijańskie....
Tak groźna jest dla wiary i zbawienia Maryja?
W jaki sposób ma być realny ekumenizm?

Dezerter
Dodam tylko, że niepokoi mnie i wywołuje mój sprzeciw to, że kult Maryjny w moim KRK się powiększa z roku na rok.
Nie w tym kierunku powinien isc rozwój Koscioła! Powrót do korzeni - oto moje hasło



Hm...i Ty też przeciwko Maryi ?

Jakub
Co do prawosławnych i dialogu ekumenicznego. Jest nam do nich i bliżej i dalej. Zasadniczy trzon wiary mamy ten sam. Drobne różnice występuje w kwestii rozumienia wniebowstąpienia. Podobnie też prawosławna teologia nieuznaje niepokalanej, a Przeczystą. Problemem jest credo (filioque). Niby szczegóły, ale dla ortodoksji bardzo ważne.


Nie rozumiem tej różnicy w credo i problemu....
Nie wiem czy łatwiej z protestantami....
Hm...a może ekumenizm w ogóle jest niemożliwy z jakimkolwiek wyznaniem, może to utopia ?

Może lepiej wypadłby DIALOG między wyznaniowy i między religijny?

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 luty 18 2008 09:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775


Dodam tylko, że niepokoi mnie i wywołuje mój sprzeciw to , że kult Maryjny w moim KRK się powiększa z roku na rok.
Nie w tym kierunku powinien iść rozwój Kościoła! Powrót do korzeni - oto moje hasło

Dezerter Bracie!

Czy może być większy powrót do korzeni chrześcijaństwa niż Łono Marii?
Przecież w Nim ma początek Zbawienie świata!!!

Nie mogę osobiście pojąć sprzeciwu przeciwko miłości do Tej, która była ostoją Zbawiciela do trzydziestego roku Jego ziemskiego życia, i której serce przeszył miecz męki Jej Syna.
Ona była Służebnicą Boga tak jak Jezus był Jego Sługą, ale i Jego Matką na ziemi!
Jak możemy Matkę Boga na ziemi nazywać zwykłą kobietą i nie oddawać Jej czci?
Jeżeli uważnie czytamy ewangelie to nie da się zaprzeczyć, że Maria będąc jednoczenie małżonką, matką i córką Boga w zależności od funkcji, była Kimś absolutnie niezwykłym, absolutnie nieporównywalnym z żadną ziemską kobietą.
Elżebieta nazywa Ją Matką Pana, czyli Matką Tego którego Ojcem jest sam Bóg.
Błogosławione zwą Ją wszystkie mądre narody.
O Kim jeszcze Pismo daje takie świadectwo?
DLa mnie, jest tak naprawdę bez różnicy czy dogmat o Marii zostanie uchwalony, czy nie, gdyż zawsze będę się do Niej uciekać Ją prosić o opiekę nad moimi bliskimi i z Jej łask, macierzyńskiej miłości czerpać.
Po co oddzielać Marię Duchowo od Boga, jeżeli sam Bóg pokazał nam jak bardzo jest z Nią zjednoczony?
Modląc się do Marii, modlę się i uciekam do tej cechy Boga, która jest najczulsza, i najbardziej wybaczająca. Czy nie przyszło nikomu z przeciwników Marii do głowy, że jeżeli w Jezusie Bóg pozwolił poznać nam swoją Ojcowską miłość do człowieka, to w Marii poznaliśmy macierzyńską stronę Boskiej miłości. I tak jak Bóg Ojciec w Jezusie jest wzorem dla ludzkich synów, jako ludzkości w całości(syn marnotrawny cała ludzkosc) to jednak Maria w nieco bardziej sprecyzowany sposób jest wzorem dla kobiet?
Sądzę że ta cześc ludzkości, która wielbi Marię czyni to z intuicji i nie zastanawia się Kim Ona była.
Ta część która odmawia Jej czci chce rozumem pojąć to co można pojąć tylko duchem!
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Jakub Piotr Sowiński
 luty 18 2008 10:45   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 01/26/05
Postów:: 697

Quote by kasandra_K80:
Jakub
Nie rozumiem tej różnicy w credo i problemu....
Nie wiem czy łatwiej z protestantami....
Hm...a może ekumenizm w ogóle jest niemożliwy z jakimkolwiek wyznaniem, może to utopia ?
Może lepiej wypadłby DIALOG między wyznaniowy i między religijny?


Mam być szczery - też nie do końca rozumiem tego. Zachodnia teologia stoi na stanowisku, Credo jak z tak i bez filioque (który od Ojca i Syna pochodzi) jest równie poprawne. Wersja "z" oddaje równość i wspólność działania osób boskich, a wersja "bez" wskazuje na jakąś praprzyczynę w niemającym przyczyny.

Z protestantami o tyle łatwiej, że bazują oni na podobnym aparacie naukowym i (brzydkie słowo) tradycji kultury zachodniej. Między innymi dzięki temu udało się wypracować jakże ważny dokument jakim jest deklaracja. Z prawosławnymi niczego o podobnym znaczeniu nie podpisaliśmy. Wyjątkiem są któreś kościoły monofizyckie, z którymi Jan Paweł II podpisał jakieś deklaracje chrystologiczne, ale szczegółów nie znam.

Ekumenizm na poziomie praktycznym jest możliwy i konieczny. Natomiast osobiście nie wierzę w większe postępy na poziomie teoretycznym. Każdy z Kościołów i Wspólnot ma swoje tradycje i dogmaty z których nie zrezygnuje.

===

Svatý Václave, vévodo české země, kníže náš, pros za nás Boha, Svatého Ducha, Kriste eleison!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 luty 18 2008 16:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Kasandro
Pytasz:
"Hm...i Ty też przeciwko Maryi ?"
odpowiadam - zaraz przeciwko!, kocham ja, cenie i uwżam za Błogosławioną i pełną Łaski i godna najwyższego uznania kobietę, matkę, piastunkę i opiekunkę Jezusa, do 30 roku życia.
Jednak nie mogę nie zauważać tego co jest w NT i co Jezus mówił o rodzinie i za kogo go rodzina uważała. Nie będę! pisał o szczegółach (znajdźcie sobie sami!) Np. ile razy w okresie Jego nauczania w Ewangeliach jest wspomniana Maria-ale matka Jezusa a nie inna!

Nie widzę powodu się do niej modlić skoro w sobie mam ducha i Ducha tego który JEST stokroć bardziej czci i uwielbienia godny. Mając w "sercu " Boga - po co mi pośrednik ludzki, skoro sam ON do mnie przyszedł??

Kasandro
a tak poza tym to Trójca ci nie wystarczy?
potrzebujesz jeszcze Matki Kościoła - a ja myślałem, że to Kościół jest Matką, wiec ....Matka ....Matki to będzie.....

Matejanko
patrz wyżej
pozdrawiam


Jeśli jakiegoś Mariologa uraziłem to wybacz bracie/siostro - nie było to moim zamiarem.

Bracia moderatorzy - bez nerwowych ruchów , ale tupnąć nogą raz po raz trzeba!

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 luty 18 2008 18:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

kasandra K80

Cytat Dezertera:"Nie widzę powodu się do niej modlić skoro w sobie mam ducha i Ducha tego który JEST stokroć bardziej czci i uwielbienia godny. Mając w "sercu " Boga - po co mi pośrednik ludzki, skoro sam ON do mnie przyszedł??"

Dezerter ma rację.

W każdym człowieku jest obecny Duch Chrystusowy.Jest On bezpośrednio połączony "duchowym przewodem",z obecnym w Niebie Chrystusem.W ten sposób Chrystus jest obecny w każdym człowieku.On zawsze nas słyszy,ale ludzie bardzo rzadko Jego.

Maria nie jest obecna w żadnym człowieku przez "duchowy promień".Zapewne nikt z ludzi nie ma z nią bezpośredniego połączenia,bo w jaki sposób może ono byc możliwe? Możemy miec najlepsze intencje,chęci i zamiary wobec Marii,ale nie mamy z nią połączenia.Nie ma do niej "duchowej linii telefonicznej".

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 luty 18 2008 19:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: kasandra K80

Cytat Dezertera:"Nie widzę powodu się do niej modlić skoro w sobie mam ducha i Ducha tego który JEST stokroć bardziej czci i uwielbienia godny. Mając w "sercu " Boga - po co mi pośrednik ludzki, skoro sam ON do mnie przyszedł??"

Dezerter ma rację.

W każdym człowieku jest obecny Duch Chrystusowy.Jest On bezpośrednio połączony "duchowym przewodem",z obecnym w Niebie Chrystusem.W ten sposób Chrystus jest obecny w każdym człowieku.On zawsze nas słyszy,ale ludzie bardzo rzadko Jego.

Maria nie jest obecna w żadnym człowieku przez "duchowy promień".Zapewne nikt z ludzi nie ma z nią bezpośredniego połączenia,bo w jaki sposób może ono byc możliwe? Możemy miec najlepsze intencje,chęci i zamiary wobec Marii,ale nie mamy z nią połączenia.Nie ma do niej "duchowej linii telefonicznej".


Kult maryjny może byc zrozumiany dopiero w znacznie szerszym kontekście wiary Kościoła o świętych obcowaniu i o istocie zbawienia.
Rozważanie kultu maryjnego w izolacji od pozostalych prawd wiary kończy się zazwyczaj tym, czym kończy się myślenie o jednym tylko aspekcie w izolacji od wszystkich pozostałych - sekciarstwem

Dopiero wyjscie od akceptacji takiej prawdy jak obcowanie świętych, jak zbawienie świętych w Chrystusie może doprowadzić do odkrycia prawdy o Maryi.

Inaczej rozważania przypominają "salamandrę objedzoną przez mrówki..." z wiersza znanego poety.

Kto wie, którego?

To samo odnosi się do połączenia o które pyta eviva

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 luty 18 2008 19:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Jeszcze jedno warto podkreślić:
podziały Maryjne nie przebiegają według:
1 podziałów denominacyjnych
2 podziałów typowych na tym forum ja eviva maxudr przeciw matejance medievalovi piusowi

Cieszę się, że tylu katolików ma podobne obawy i zastrzeżenia co ja.

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 1,24 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana