Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Jak wygladalby swiat bez Boga?
 |  Wersja do druku
Robert
 maj 15 2008 17:18  (Czytany 5257 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Naszlo mnie takie pytanie filozoficzne. Czy jakby nie bylo Boga, to swiat bylby znacznie gorszy? Byloby wiecej wypadkow? Rzadziej ludzie wygrywaliby w totka? Czesciej bylyby naturalne kataklizmy?
Nie wydaje sie, zeby sie cokolwiek zmienilo, gdyby Boga na jakis czas zabraklo. Wsrod ludzi nadal byliby dobrzy i zli, szczesciarze i pechowcy, lekarze i szarlatani. Powstalaby moze jakas nowa religia dajaca, satysfakcjonujaca swoich wyznawcow, odpowiedz na nurtujace ludzkosc pytania. Ale w gruncie rzeczy nie widac roznicy miedzy swiatem z Bogiem i bez Boga.
Co sadzicie o tym rozumowaniu?

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 maj 15 2008 17:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Ja od lat żyję bez Boga i świat wygląda tak samo dla mnie. Pozdrawiam.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 maj 15 2008 17:52   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

"Jak wygladalby swiat bez Boga?"

Jaki świat ???

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 maj 15 2008 18:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

No jak to jaki? Ten. Powiedzmy, ze na chwile Bog sie "wylacza" i co wtedy? Zaczynaja spadac samoloty?

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 15 2008 18:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

"Bóg się wyłącza"?
Samoloty nie spadają -
po pierwsze: nie ma samolotów
po drugie: nie mają gdzie spadać

niczego wtedy nie ma.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 maj 15 2008 18:38   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by medieval_man: "Bóg się wyłącza"?
Samoloty nie spadają -
po pierwsze: nie ma samolotów
po drugie: nie mają gdzie spadać

niczego wtedy nie ma.


Dlatego pytam: jaki świat ??? Co to swiat??
A własciwie to nawet nie mogę pytać !

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 maj 15 2008 19:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Rafi F:
Quote by medieval_man: "Bóg się wyłącza"?
Samoloty nie spadają -
po pierwsze: nie ma samolotów
po drugie: nie mają gdzie spadać

niczego wtedy nie ma.


Dlatego pytam: jaki świat ??? Co to swiat??
A własciwie to nawet nie mogę pytać !

Wysilcie wyobraznie... mozecie nawet zalozyc, ze swiat jest stworzony przez Boga. Pozniej Bog znika. Co wtedy sie dzieje? Czy mozna obiektywnie stwierdzic jego brak wtedy? Czy nadal wszystko pozostaje w sferze wiary...?

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 maj 15 2008 20:47   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by suration: Co wtedy sie dzieje? Czy mozna obiektywnie stwierdzic jego brak wtedy?

Co znaczy obiektywnie ? Ja DOZNAŁEM jego obecności. Mam jakaś skalę wymyslić ? Jakąś jednostkę? Np. jednostki rafiego. Doznałem Boga na poziomie 4 rafich - tak szacuję do czasu stworzenia bogomierza. Nie znam wartości maksymalnej ani pełnej skali. Szacuję poznanie Boga u pewnej dziewczynki na poziomie 10 - cud "powszedni" - symptomy nieuleczalnej choroby przy modlitwie wielu chrześcijan zamiast zostac przytłumione po wielu latach rekowalescencji znikneły po roku. A co do niektórych będących już u progu otchłani piekieł na powiedzmy 12 - uzyskanie wiary i uporządkowanie spraw ziemskich i nieziemskich (u niektórych nawet dałbym 14 - ofiarowali swe doczesne zycie Bogu - głoszeniu Ewangelii), uwolnienie z uzależnienia i poznanie miłosci Bożej. A jak ocenisz np. zmartwychwstanie o jakim czytasz w Dziejach ? A jak ocenisz, gdy zamachowiec JP2 stał się osobą wielbiącą Pana ?
Wiem, wiem, szukasz "dowodu" na istnienie Boga : wstań o świcie, weź kąpiel, umyj zęby, wypij kawę i wyjdź na spacer - wiosna, życie obecne wszędzie, jakich innych dowodów potrzebujesz ??? Dziękuj Panu za swoje - masz szansę poznania Jego miłości.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Pastor
 maj 15 2008 21:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by suration: Naszlo mnie takie pytanie filozoficzne. Czy jakby nie bylo Boga, to swiat bylby znacznie gorszy? Byloby wiecej wypadkow? Rzadziej ludzie wygrywaliby w totka? Czesciej bylyby naturalne kataklizmy?
Nie wydaje sie, zeby sie cokolwiek zmienilo, gdyby Boga na jakis czas zabraklo. Wsrod ludzi nadal byliby dobrzy i zli, szczesciarze i pechowcy, lekarze i szarlatani. Powstalaby moze jakas nowa religia dajaca, satysfakcjonujaca swoich wyznawcow, odpowiedz na nurtujace ludzkosc pytania. Ale w gruncie rzeczy nie widac roznicy miedzy swiatem z Bogiem i bez Boga.
Co sadzicie o tym rozumowaniu?


Mniej wiecej wiem o co ci chodzi, Bóg zostawia świat i ludzi samych sobie. Już niedługo sie przekonasz jak to jest, po pochwyceniu Kościoła(prawdziwych chrześcijan) Antychryst rozpocznie swe dzieło. Z początku świat bez Boga będzie się wydawał super bez tych wszystkich ograniczeń natury moralnej, powstanie jedna światowa uniwersalna religia neopogańska, nastanie dobrobyt i pokój na całej ziemi. Wszyscy będą wielbić antychrysta za jego wielkie dzieło, on sam obwoła się Bogiem. Niestety kataklizmy i "plagi" skutecznie "urozmaicą" tę sielankę a naród żydowski odmówi uznania antychrysta Bogiem co będzie skutkowało wielkim uciskiem, prześladowaniem wszystkich nieposłusznych woli nowego "boga". Zobaczysz jak będzie zabawnie.
Pozdro

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 maj 15 2008 21:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

Jak wygladalby swiat bez Boga?


Znów zabiłeś pytaniem A może odpowiedz jak wyglądałby świat z Bogiem? też filozoficznie

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 maj 15 2008 21:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Antychryst rozpocznie swe dzieło. Z początku świat bez Boga będzie się wydawał super bez tych wszystkich ograniczeń natury moralnej, powstanie jedna światowa uniwersalna religia neopogańska, nastanie dobrobyt i pokój na całej ziemi. Wszyscy będą wielbić antychrysta za jego wielkie dzieło, on sam obwoła się Bogiem. Niestety kataklizmy i "plagi" skutecznie "urozmaicą" tę sielankę a naród żydowski odmówi uznania antychrysta Bogiem co będzie skutkowało wielkim uciskiem, prześladowaniem wszystkich nieposłusznych woli nowego "boga". Zobaczysz jak będzie zabawnie.


Ten Antychryst już chyba zaczął działać...W tym co opisałeś widzę terazniejszość.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
potwor
 maj 15 2008 22:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

Quote by kazema:

Ten Antychryst już chyba zaczął działać...W tym co opisałeś widzę terazniejszość.


to pewnie Bush...

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 15 2008 22:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by suration:
Quote by Rafi F:
Quote by medieval_man: "Bóg się wyłącza"?
Samoloty nie spadają -
po pierwsze: nie ma samolotów
po drugie: nie mają gdzie spadać

niczego wtedy nie ma.


Dlatego pytam: jaki świat ??? Co to swiat??
A własciwie to nawet nie mogę pytać !


Wysilcie wyobraznie... mozecie nawet zalozyc, ze swiat jest stworzony przez Boga. Pozniej Bog znika. Co wtedy sie dzieje? Czy mozna obiektywnie stwierdzic jego brak wtedy? Czy nadal wszystko pozostaje w sferze wiary...?


suration jest typowym deistą (nie ma w tym nic obraźliwego - sam kiedyś bylem deistą) więc wierzy w ideę Boga, Absolutu, Pierwszej Przyczyny, Wielkiego Zegarmistrza, ktory świat stworzył, nakręcił i niech sobie świat chodzi.
W takim ujęciu Wielki Zegarmistrz może udac się na ryby, a świat przez niego skonstruwany i nakręcony będzie nadal tykał w szufladzie.
Pytanie: jak wyglądałby świat bez Boga jest w ujeciu deistycznym zupełnie niepotrzebne. Dla deisty świat już jest bez Boga. Stworzony przez Boga, uruchomiony przez Boga, ale działający mocą konstrukcji dopóki jakaś spręzynka nie trzaśnie.

Inaczej wygląda to pytanie dla teisty. Jest bezsensowne. Teista uważa bowiem, że świat istnieje tylko dlatego, że jest przez Boga podtrzymywany nieustannie w istnieniu.
Trochę jak ze snem.
Kiedy śpię i śnię o stworzonym przez siebie świecie z jego dziejami, morfologią, ludźmi w nim żyjącymi, świat ten w moim snie istnieje.
Kiedy jednak się zbudzę?
Czy świat z mojego snu będzie istniał?

Widzisz różnicę?

Dla deisty świat jest skonstruwaonym mechanizmem, który nie potrzebuje juz obecności swego Konstruktora.

Dla teisty świat jest konstrukcją na poziomie niematerialnym: wyobrażenie, mysl, sen Boga. Może więc istnieć tak długo jak jego Stwórca podtrzymuje go zwróconą na niego uwagą.

Dla chrześcijanina świat jest duchowo-materialną rzeczywistością wywiedzioną z nieistnienia poprzez moc miłosci Tego, ktory jest istnieniem. Bóg nie tylko podtrzymuje w "wyobraźni" trwanie wyobrazonego przedmiotu, ale swoją miłością nieustannie wywołuje go z niebytu do namacalnego bytu.

Tak więc zgadzam sie z Tobą suration: jeśli Twój Konstruktor pójdzie na ryby, Twój świat nadal bedzie działał jak włączony komputer.

Gdyby Bóg teisty zapomniał o świecie, ten stałby sie tylko wspomnieniem jak sen o poranku.

Gdyby mój chrzescijański Bóg nie obdarzał swego stworzenia uważną Miłością (co z natury Boga jest niemozliwe), świat ten pogrążylby się w niebycie

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 maj 15 2008 23:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Zatem dla kazdej grupy odpowiedz jest inna. Przy okazji, jednostka rafi nie jest obiektywna .
Ja uwazam tak jak to opisal z grubsza Med.Man. Czyli Wielki Zegarmistrz itd, nie wdajac sie juz w szczegoly. Bo czy dzialalnosc codzienna Boga jest taka oczywista? Mowisz Rafi, wiosna, zycie tu i tam, czego jeszcze oczekuje... A rownie dobrze moze byc to wszystko stworzone przez szatana (nie lubie zakladac, ze istnieje), by nas omamic, zwiesc. Umiesz we snie odroznic rzeczywistosc od fantazji sennej? Nie da sie. Film Matrix fajnie to pokazuje, genialny scenariusz, moze czegos tam mozna sie czepic, ale ogolnie niezly zakret.
Pastorze, Jezus mial zydowskich rodzicow i krewnych Zydow i przyjaciol...
Kruku, jak wygladalby swiat z Bogiem? Faktycznie niezle pytanie.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 maj 16 2008 10:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Trochę dziwne pytanie.
Świat jest światem, który widzisz.
Jeżeli wierzycie (jako wynik zwyczajnych ograniczeń ludzkich oraz strachu i egoizmu), że stworzył go Bóg - to na prawdę jest to największy partacz absolut jakiego możemy sobie wyobrazić.

Prawidłowe pytanie jakie należałoby zadać brzmi:
Jak wyglądałby świat z Bogiem?.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 maj 16 2008 10:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by suration: Umiesz we snie odroznic rzeczywistosc od fantazji sennej? Nie da sie.

Da sie! Wystarczy mały trening. Jest to zjawisko świadomego śnienia(lucid dreams). Poczytaj Tybetańską Joge Snu, albo obejrzyj Vanilla Sky. Zjawisko to występuje sporadycznie u większości populacji.

Quote by suration:
Film Matrix fajnie to pokazuje, genialny scenariusz, moze czegos tam mozna sie czepic, ale ogolnie niezly zakret.

Tak, buddyjski pogląd na świat lekko przekolorowany na potrzeby hollywood, nie ma czym sie podniecać.

Quote by suration:
Pastorze, Jezus mial zydowskich rodzicow i krewnych Zydow i przyjaciol...

...i swoich oprawców. Fakt powszechnie znany.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 maj 16 2008 11:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by kazema:
Ten Antychryst już chyba zaczął działać...W tym co opisałeś widzę terazniejszość.

BUNT JUŻ SIĘ DOKONUJE, ALE W TAJEMNICY

2 Tes 2,7: Albowiem już działa tajemnica bezbożności. Niech tylko ten, co teraz powstrzymuje, ustąpi miejsca, wówczas ukaże się Niegodziwiec.

"Dzieci, jest już ostatnia godzina, i tak, jak słyszeliście, Antychryst nadchodzi, bo oto teraz właśnie pojawiło się wielu Antychrystów; stąd poznajemy, że już jest ostatnia godzina. Wyszli oni z nas, lecz nie byli z nas; bo gdyby byli naszego ducha, pozostaliby z nami; a to stało się po to, aby wyszło na jaw, że nie wszyscy są naszego ducha" (1 J 2,18-19).

Najpierw musi nadejść odstępstwo w łonie Kościoła Katolickiego, pewnie jakieś liberalne prądy dojdą do głosu, fałszywy ekumenizm. Powstanie jedna religia za cenę odstępstwa od prawdy. Ostatnia próba Kościoła, chyba jeszcze nie za pontyfikatu Benedykta XVI ale całkiem blisko.

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 maj 16 2008 11:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by pijany pastor:
Quote by suration: Umiesz we snie odroznic rzeczywistosc od fantazji sennej? Nie da sie.

Da sie! Wystarczy mały trening. Jest to zjawisko świadomego śnienia(lucid dreams).(...) Zjawisko to występuje sporadycznie u większości populacji.

Czyli moze mala grupa to potrafi, niewiele to zmienia.

Chodzi mi o to, ze swiat z Bogiem, czy bez jest nieodroznialny chyba.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 maj 16 2008 13:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Pijany Pastorze!

Ty całkiem, wbrew swojemu nickowi, trzezwo myślisz

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 maj 16 2008 13:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

SURATION

Czyli moze mala grupa to potrafi, niewiele to zmienia.
Chodzi mi o to, ze swiat z Bogiem, czy bez jest nieodroznialny chyba.

Bóg jest jedynie Ideą - hipostazą samego człowieka, idealnego. Jest złudnie zaspokojonym pragnieniem wszelkich pożądanych i cenionych przez zdrowego człowieka cech, takich jak choćby: sprawiedliwość, dobroć, miłość.
To taki regres do dzieciństwa, dla tych, którzy nie mają tyle siły aby stawić czoła rzeczywistości.

Czy się w niego wierzy, czy nie świat wygląda tak jak wygląda. Czy świat z Zeusem i innymi tworami wyobraźni staje się nagle inny?
To nie Bóg zmienia świat, lecz ludzie! "Ludzie ludziom zgotowali ten los" jak mówiła Zofia Nałkowska.

PIJANY PASTOR
I tak będzie tak jak Bóg chce - nie sprzeciwiaj się woli Pana.
Nie wiem dlaczego w ogóle się czymkolwiek przejmujesz, skoro tak jest tzn., że DEUS VULT. Bóg nigdy nie przegra więc spoko luz. Niebo już macie zapewnione. Pozwólcie innym spokojnie iść do piekła.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 maj 16 2008 17:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by kazema: Ty całkiem, wbrew swojemu nickowi, trzezwo myślisz .

Bo już nie pije
Narazie nie pije...
Quote by Gocek:
PIJANY PASTOR
I tak będzie tak jak Bóg chce - nie sprzeciwiaj się woli Pana.
Nie wiem dlaczego w ogóle się czymkolwiek przejmujesz, skoro tak jest tzn., że DEUS VULT. Bóg nigdy nie przegra więc spoko luz. Niebo już macie zapewnione. Pozwólcie innym spokojnie iść do piekła.

Droga wolna.
Nie będe przekonywał że Bóg istnieje żeby nie narazić sie na ostracyzm. Idzcie sobie do piekła bedzie wiecej miejsca na górze

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 16 2008 18:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by Gocek:
Bóg jest jedynie Ideą - hipostazą samego człowieka, idealnego.

hipostaza błąd log., polegający na przypisywaniu realnego istnienia tzw. obiektom idealnym (jak dobro, postęp); uprzedmiotowienie pojęcia, abstrakcji (słownik Kopalińskiego)

Według Gocka Bóg jest specyficznym błędem logicznym i to błędem człowieka idealnego....
Daj spokój, Gocku

Quote by Gocek:

Jest złudnie zaspokojonym pragnieniem wszelkich pożądanych i cenionych przez zdrowego człowieka cech, takich jak choćby: sprawiedliwość, dobroć, miłość.

Mówisz w tym momencie o pojęciu Boga, a nie o samym Bogu.
Popatrz:
"Gocek nie istnieje"
Mam na mysli, ze nie istnieje w języku polskim imię "Gocek". I wtedy to zdanie jest prawdziwe.
Kiedy napiszę:
"Gocek nie istnieje" mając na mysli, ze nie istnieje osoba Gocek, w ewidentny sposób albo sie mylę, albo przynajmnie nie jestem w stanie zweryfikować istnienia czy nieistnienia takiej osoby.

To samo z Twoim pisaniem o Bogu.
Piszesz o idei Boga, a chcesz sprawiać wrażenie, że piszesz o Bogu jako bycie
Sam się zaplątujesz

Quote by Gocek:
To taki regres do dzieciństwa, dla tych, którzy nie mają tyle siły aby stawić czoła rzeczywistości.

za przeproszeniem, to takie sr.. w banie
czyli teza nie majacego żadnego uzasadnienia ani pokrycia w realiach
Quote by Gocek:

Czy się w niego wierzy, czy nie świat wygląda tak jak wygląda.

To chyba nie znasz pojęcia "wiara".
Nie chodzi o wiarę czy niewiarę w istnienie.
Tym, co sie zmienia jest sposób traktowania tego świata.
Quote by Gocek:

Czy świat z Zeusem i innymi tworami wyobraźni staje się nagle inny?

Tu dobrze pwoiedziałeś.
Nie staje się inny sam w sobie. Staje się inny w tym jak jest traktowany i kształtowany przez wyznawców.

Quote by Gocek:

To nie Bóg zmienia świat, lecz ludzie! "Ludzie ludziom zgotowali ten los" jak mówiła Zofia Nałkowska.

I, przepraszam, co z tego?
Operowanie sloganami, bon motami nie jest dowodzeniem, lecz bajkopisarstwem

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Gocek
 maj 18 2008 12:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

MEDIEVAL MAN

hipostaza błąd log., polegający na przypisywaniu realnego istnienia tzw. obiektom idealnym (jak dobro, postęp); uprzedmiotowienie pojęcia, abstrakcji (słownik Kopalińskiego)

Według Gocka Bóg jest specyficznym błędem logicznym i to błędem człowieka idealnego....
Daj spokój, Gocku

Bóg jest hipostazą cech ludzkich, spersonifikowaną w Bogu w którego wierzycie. Stąd takie określenia jak Bóg jest miłością etc.
Mówisz w tym momencie o pojęciu Boga, a nie o samym Bogu.
Popatrz:
"Gocek nie istnieje"
Mam na mysli, ze nie istnieje w języku polskim imię "Gocek". I wtedy to zdanie jest prawdziwe.
Kiedy napiszę:
"Gocek nie istnieje" mając na mysli, ze nie istnieje osoba Gocek, w ewidentny sposób albo sie mylę, albo przynajmnie nie jestem w stanie zweryfikować istnienia czy nieistnienia takiej osoby.
To samo z Twoim pisaniem o Bogu.
Piszesz o idei Boga, a chcesz sprawiać wrażenie, że piszesz o Bogu jako bycie
Sam się zaplątujesz

W niczym się nie plącze. Na prawdę już nie umiesz dyskutować bez oszukiwania i potwierdzania w wierze samego siebie?
Czym się różni idea Boga od Boga jako bytu? Bóg jako byt jest konsekwencją idei Boga. Boga kształtujemy poprzez idee o nim.
za przeproszeniem, to takie sr.. w banie
czyli teza nie majacego żadnego uzasadnienia ani pokrycia w realiach

Mająca uzasadnienie w psychologii, dla Ciebie pewnie bezwartościowa, bo niezgodna z wiarą.
To chyba nie znasz pojęcia "wiara".
Nie chodzi o wiarę czy niewiarę w istnienie.
Tym, co sie zmienia jest sposób traktowania tego świata.

Wiara ma swoje konsekwencje ideologiczno-doktrynalno-programowe. Przecież Bóg musi być jakiś i czegoś wymagać.
Tu dobrze pwoiedziałeś.
Nie staje się inny sam w sobie. Staje się inny w tym jak jest traktowany i kształtowany przez wyznawców.

Gdy idea Boga chrześcijan zaniknie, zniknie również sam Bóg.
I, przepraszam, co z tego?
Operowanie sloganami, bon motami nie jest dowodzeniem, lecz bajkopisarstwem

Jak to co z tego? Nie rozumiesz aforyzmu? To ludzie kształtują idee oraz rzeczywistość, nie Bóg. On sam jest tworem ludzkiego umysłu i dzięki samym ludziom zmienia się jego obraz.
Patrz choćby Matejanka i inni z serii Nowego wizerunku Pana.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 maj 18 2008 13:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309


Gocek

On sam jest tworem ludzkiego umysłu i dzięki samym ludziom zmienia się jego obraz.
Patrz choćby Matejanka i inni z serii Nowego wizerunku Pana.


Dlatego najwiarygodniejszy obraz posiada Kościół który nie jest człowiekiem( Bóg w Kościele od wieków jest taki jaki się człowiekowi objawił ). A Matejanka jest po prostu fałszywym prorokiem...


===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Gocek
 maj 20 2008 14:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 10/07/05
Postów:: 1294

Quote by Tanczacy_Kruk:
Gocek
On sam jest tworem ludzkiego umysłu i dzięki samym ludziom zmienia się jego obraz.
Patrz choćby Matejanka i inni z serii Nowego wizerunku Pana.


Dlatego najwiarygodniejszy obraz posiada Kościół który nie jest człowiekiem( Bóg w Kościele od wieków jest taki jaki się człowiekowi objawił ). A Matejanka jest po prostu fałszywym prorokiem...


Powiem szczerze, że również najbardziej sympatyzuję z myślą Kościoła Rzymskokatolickiego, ale pewnie z racji wychowania.
Doceniam wiele pozytywnych cech i ogrom racjonalizmu (teologia - jakby nie patrzeć przynajmniej ma swoją jakąś tam metodologię). Ludzie po prostu potrzebują wychowania moralnego - bo sami do tego nigdy nie dojdą.
Niestety Kościół upada i niedługo będziemy świadkami fali takich ala New Age i inne Spirytualizmy-taroty, fałszywe proroki w stylu Matejanki, czy Evivy...
Na zachodzie takie coś jest czymś naturalnym. Procentowo więcej ludzi wierzy, że gwiazdy determinują nasze życie (horoskopy i inne pierdoły), niż w konkretnego Boga.

===

"Wydaje się, że wiara w cuda znika w jednej dziedzinie tylko po to, by zagnieździć się w innej." Karol Marks
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 maj 20 2008 14:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by suration:Chodzi mi o to, ze swiat z Bogiem, czy bez jest nieodroznialny chyba.


Pozostaje wowczas jeszcze panteizm... Tylko wowczas, wiekszosci kryteriow teologicznych poruszonych dotychczas w tym watku (przedstawionych zazwyczaj przez pryzmat dominujacego monoteizmu), traci odniesienie...

PS. Przy okazji przypomne pewien starszy, zbierzny z tym, watek... I jeszcze jeden, odnoszacy sie do kwesti przezanczenia - tutaj.

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 maj 20 2008 19:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by reguly: Pozostaje wowczas jeszcze panteizm...

Nie jestem ekspertem w starozytnych jezykach, ale czytalem, ze w Biblii bylo uzyte slowo, ktore rownie dobrze mozna tlumaczyc jako "Bogowie" zamiast "Bog". Podobno przez to, ze nie zapisywano wtedy samoglosek.

Jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia. Czy jakby doszlo do spotkania z cywilizacja pozaziemska (w mozliwosc czego chyba nie zaprzeczycie), to czy udaloby sie Ich przekonac o istnieniu Boga w trzech osobach? Przeciez Oni mogliby sie zasmiac nam w twarz i opowiedziec o swoich dwoch bogach w pieciu osobach. Kto mialby racje w tym sporze? A co mamy na dowod? Nie mamy zdjec, filmow, i materialnych dowodow. Jedyne co mamy to ksiega, ktorej pierwsze wydanie sie nie zachowalo do naszych czasow...

Watki, ktore podales reguly, faktycznie sa ciekawe.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Pastor
 maj 20 2008 20:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 12/05/07
Postów:: 501

Quote by suration: Nie jestem ekspertem w starozytnych jezykach, ale czytalem, ze w Biblii bylo uzyte slowo, ktore rownie dobrze mozna tlumaczyc jako "Bogowie" zamiast "Bog". Podobno przez to, ze nie zapisywano wtedy samoglosek.

Podobno przez to, ze w języku hebrajskim nie ma samogłosek.
Quote by suration: Jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia. Czy jakby doszlo do spotkania z cywilizacja pozaziemska (w mozliwosc czego chyba nie zaprzeczycie), to czy udaloby sie Ich przekonac o istnieniu Boga w trzech osobach? Przeciez Oni mogliby sie zasmiac nam w twarz i opowiedziec o swoich dwoch bogach w pieciu osobach. Kto mialby racje w tym sporze? A co mamy na dowod? Nie mamy zdjec, filmow, i materialnych dowodow. Jedyne co mamy to ksiega, ktorej pierwsze wydanie sie nie zachowalo do naszych czasow...

Rzeczywiście łatwiej uwierzyć w istnienie cywilizacji pozaziemskiej niż w prawdziwość Biblii. Na to pierwsze jest napewno więcej "dowodów"

===

Rzeczywistość należy do Chrystusa. (Kol 2,17) U Jego boku cały kosmos wyruszy w bój przeciw głupocie. (Mdr 5,17-20)
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 maj 21 2008 06:59   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by suration:
Nie jestem ekspertem w starozytnych jezykach, ale czytalem, ze w Biblii bylo uzyte slowo, ktore rownie dobrze mozna tlumaczyc jako "Bogowie" zamiast "Bog". Podobno przez to, ze nie zapisywano wtedy samoglosek.

Są miejsca w ST, gdzie jest liczba mnoga.
Quote by suration:
Jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia. Czy jakby doszlo do spotkania z cywilizacja pozaziemska (w mozliwosc czego chyba nie zaprzeczycie), to czy udaloby sie Ich przekonac o istnieniu Boga w trzech osobach? Przeciez Oni mogliby sie zasmiac nam w twarz i opowiedziec o swoich dwoch bogach w pieciu osobach. Kto mialby racje w tym sporze?

A Jezus był kosmitą, tylko mu się statek rozbił.
Quote by suration:
A co mamy na dowod? Nie mamy zdjec, filmow, i materialnych dowodow. Jedyne co mamy to ksiega, ktorej pierwsze wydanie sie nie zachowalo do naszych czasow...
A to juz jest sprawa wiarygodności zarówno samej Biblii jak i zachowania jej w niezmienionej formie. Ciekawy wątek. Chcesz, to porozmawiamy o tym.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 maj 21 2008 09:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Rafi F:
Quote by suration:
Jeszcze jedna rzecz mnie zastanawia. Czy jakby doszlo do spotkania z cywilizacja pozaziemska (w mozliwosc czego chyba nie zaprzeczycie), to czy udaloby sie Ich przekonac o istnieniu Boga w trzech osobach? Przeciez Oni mogliby sie zasmiac nam w twarz i opowiedziec o swoich dwoch bogach w pieciu osobach. Kto mialby racje w tym sporze?

A Jezus był kosmitą, tylko mu się statek rozbił.


To Twoje zdanie na ten temat. Nie bralem tej opcji pod uwage, masz jakies przeslanki potwierdzajace te teorie?
Skomentuj raczej mozliwosc istnienia pozaziemskiego inteligentnego zycia. Uwazasz, ze jest mozliwe? Kiedys ksiaz zapytany o to przeze mnie, zastanowil sie chwile, przelecialy mu przed oczyma pewnie wszystkie karty Biblii, i powiedzial po namysle "nie, to nie mozliwe, nie moga istniec cywilizacje na innych planetach". To tak, jak kiedys bylo niemozliwe, zeby to nie Ziemia byla w centrum Wszechswiata. Teraz rezerwuje sie szczegolnosc dla Ziemi w inny sposob.

Swoja droga, jesli Biblia daje nam cala prawde i nic nie mowi o innych zamieszkaly planetach, to czy jak kiedys natrafimy na zycie gdzies w kosmosie, to nie okaze sie przypadkiem, ze jednak calej prawdy nam Biblia nie podaje?

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,56 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana