Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Ból, cierpenie i Bóg
 |  Wersja do druku
tadeusz
 maj 30 2008 22:25  (Czytany 6561 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/24/08
Postów:: 155

Cóż by to byla za ziemia gdyby ból i cierpienie usunąć z naszego życia ? Ilu ludzi odeszło by od kościoła? Czyżby ból był ostatnim przypomnieniem ? Medycyna zwalczajac cierpienie pomaga czy przeszkadza w odkryciu Boga?

===

Tylko pytania moga byc proste ......niestety
 
 Profil   Email 
 Cytat 
potwor
 maj 30 2008 22:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

ciekawe... ból i cierpienie dowodem na istnienie boga? haha. ciekawe...
to ze medycyna nie potrafi czegoś wyjaśnić to nie jest dowodem na to ze to interwencja boga.
kiedyś cudem było wyleczenie się z choroby zapalenia płuc. lekarze długo nie wiedzieli jak wyleczyć tą chorobę, a teraz to pestka.

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 maj 30 2008 22:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by petroniusz100: Cóż by to byla za ziemia gdyby ból i cierpienie usunąć z naszego życia ? Ilu ludzi odeszło by od kościoła? Czyżby ból był ostatnim przypomnieniem ? Medycyna zwalczajac cierpienie pomaga czy przeszkadza w odkryciu Boga?

Trudno gdybac. Nawet jesli da sie wyeliminowac bol fizyczny, pozostaje jeszcze bol psychiczny, uczucie nieszczesliwosci, przypadki losowe, tragedie, katastrofy. W tych chwilach zawsze ludzie beda sie odwolywali do Boga, bogow, do losu. Nigdy wszyscy ludzie nie beda czuc sie szczesliwi.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
tadeusz
 maj 31 2008 00:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/24/08
Postów:: 155

Pytam bo cierpienie czesto przypomina ludziom o istnieniu Boga . To wlasnie "ono" nadaje ton ostatnim chwilom tu na ziemi . Wlasnie dzieki niemu a moze z obawy przed cierpieniem ludzie czepiaja sie tego ostatecznego ratunku. Pospiesznie szukaja Boga . Medycyna jest jakby ostatnim ratunkiem przed pogodzeniem sie z Bogiem . W chwili kiedy lekarz bezradnie rozklada rece pozostaje wiara.
Ale..... wlasnie medycyna coraz skuteczniej walczy z bolem a do podswiadomosci pacjeta dociera sygnal - ze skoro nie boli to chyba nie jest tak zle .....i nastepuje powrot do starych przyzwyczajen . Nie pisze tu o ludziach starszych , ktorych samotnosc i nieporadnosc sama popycha w objecia smierci. Tam gdzie pracuje odchodza ludzie mlodzi pelni wiary w zdolnosci medycyny i lekarza , ale nie Boga . Odchodza w zdumieniu, ale coraz czesciej bezbolesnie. Dlatego pytam czy medycyna pomaga czy przeszkadza w odkryciu Boga?

===

Tylko pytania moga byc proste ......niestety
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 maj 31 2008 00:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by petroniusz100: Dlatego pytam czy medycyna pomaga czy przeszkadza w odkryciu Boga?

Wlasciwie to nauka raczej przeszkadza w odkryciu Boga. Im wiecej wie sie o budowie swiata, tym mniej miejsca zostaje dla Boga. Nie bez powodu najwieksza religijnosc jest wsrod grup spolecznych niewyksztalconych, a najmniejsza wsrod inteligencji. Ale to juz wina kosciola, ktory zamiast z odkryc naukowych zrobic swoj atut, to zawsze sie raczej bronil przed nauka, palil ksiazki naukowe razem z ludzmi. Nie zapominajmy, ze Galileusz ledwie uniknal stosu tylko dlatego, ze musial wbrew swemu sumieniu i wiedzy stwierdzic ze Ziemia sie nie kreci. Podobnie kosciol broni sie przed ewolucja, choc juz sie ksiazek nie pali. To jeden z ostatnich kąskow, ktory nie chce sobie wydrzec. Ostatecznym kąskiem bedzie odkrycie zycia rozumnego lub zycia w ogole na innej planecie. To bedzie nie lada orzech do zgryzienia dla teologow.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 maj 31 2008 08:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

Cóż by to byla za ziemia gdyby ból i cierpienie usunąć z naszego życia ? Ilu ludzi odeszło by od kościoła? Czyżby ból był ostatnim przypomnieniem ? Medycyna zwalczajac cierpienie pomaga czy przeszkadza w odkryciu Boga?


Cierpienie często gęsto przypomina ludziom o Bogu, szkoda tylko że dzieje się to w przypadku cierpienia które zagraża życiu (chociaż może to i dobrze)

Odchodza w zdumieniu, ale coraz czesciej bezbolesnie.


Nie wiem właśnie czy taka bezbolesna śmierć "na głupim jasiu" jest czymś co pomaga ludziom w tych ostatnich chwilach... Jeżeli jednak ktoś całe życie cierpiał z powodu jakiejś choroby to będzie dla niego darem uśnieżenie mu bólu. Trudno w tym wypadku wskazać na jakikolwiek aspekt. jednak piszesz że odchodzą w zdumieniu, a to chyba dobrze...

Pozdrawiam z Bogiem!

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 31 2008 10:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by suration:
Quote by petroniusz100: Dlatego pytam czy medycyna pomaga czy przeszkadza w odkryciu Boga?

Wlasciwie to nauka raczej przeszkadza w odkryciu Boga.

kolejna opinia bez pokrycia?

Quote by suration:
Im wiecej wie sie o budowie swiata, tym mniej miejsca zostaje dla Boga.

a ja myslałem, ze odwrotnie - dla mnie nauka/wiedza nie stoi w sprzecznością z wiarą w Boga

Quote by suration:
Nie bez powodu najwieksza religijnosc jest wsrod grup spolecznych niewyksztalconych, a najmniejsza wsrod inteligencji.

jakieś badania? jakieś wyniki? Bo tak na słowo to Ci nie uwierzę.
Ja raczej sadzę (bez badań socjologicznych), że w grupie najmniej wykształconych osób mamy do czynienia z zabobonami, przesądami, wiarą w magiczność.
Ludzie bardziej wykształceni odrzucają zabobony i magiczność i ich wiara nie ma z nimi nic wspólnego.
Ważne tylko, aby nie wylewac dziecka z kąpielą: odrzucając pierwotny mistycyzm nie uciekać od obecności Boga w świecie

Quote by suration:
Ale to juz wina kosciola, ktory zamiast z odkryc naukowych zrobic swoj atut, to zawsze sie raczej bronil przed nauka, palil ksiazki naukowe razem z ludzmi.

Sorry, suration
Kościół nie palił książek naukowych, wręcz przeciwnie był zawsze mecenasem nauki (tej prawdziwej). Natomiast prawdą jest, że nawet w Średniowieczu profesorowie uniwersytetów wysmiewali pseudo-naukowe rozprawki i poglady jakich zawsze pełno
Quote by suration:
Nie zapominajmy, ze Galileusz ledwie uniknal stosu tylko dlatego, ze musial wbrew swemu sumieniu i wiedzy stwierdzic ze Ziemia sie nie kreci.

Suration, dokształć się.
Galileusz nie potrafił naukowo udowodnić że Ziemia się kręci, stąd zakazano mu rozpowszechniania teorii, która nie miała naukowych podstaw.
Tak więc czystość nauki była wtedy przedmiotem troski także, a może przede wszystkim Kościoła.
Większość odrodzeniowych pozakościelnych "naukowców" czerpała natchnienie z Hermesa Trismegistosa i mitów. Dzisiaj wrzucono by ich do miesięcznika "Wróżka"

Quote by suration:
Podobnie kosciol broni sie przed ewolucja, choc juz sie ksiazek nie pali. To jeden z ostatnich kąskow, ktory nie chce sobie wydrzec. Ostatecznym kąskiem bedzie odkrycie zycia rozumnego lub zycia w ogole na innej planecie. To bedzie nie lada orzech do zgryzienia dla teologow.

Zgadzam się.
Jesli odkryjemy życie rozumne poza Ziemią, teologia zajmie się nim z pewnością.
Na razie jednak byłoby to tworzenie mitów

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 maj 31 2008 10:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by petroniusz100: Cóż by to byla za ziemia gdyby ból i cierpienie usunąć z naszego życia ? Ilu ludzi odeszło by od kościoła? Czyżby ból był ostatnim przypomnieniem ? Medycyna zwalczajac cierpienie pomaga czy przeszkadza w odkryciu Boga?


Pytanie ciekawe chociaż oczywiście naiwne.

Jednak kryje się za nim coś wiecej, cos znacznie groźniejszego:
- chodzi o bałwochwalstwo zdrowia i braku cierpienia, to jeden z bożków współczesnego społeczeństwa konsumpcyjnego.
Prawdę powiedziawszy bałwanem w tym przypadku jest raczej możliwość korzystania z życia w jego pełnym rozkwicie, pod bezchmurnym niebem promiennego zdrowia, czyli bez żadnego cienia "objawu" zwiastującego jakiekolwiek kłopoty natury czy to fizycznej czy psychicznej.
Współcześni nam ludzie poszukują z niepokojem "zbawienia" swojego ciała i duszy w uciekaniu się do wszelkiego rodzaju terapii obiecujących całościowe wyzdrowienie i wyeliminowanie wszelkiego zarodka choroby, który mógłby zagrozić ich szczęściu.
Jednak wcale nie jest złudzeniem zagrożenie, że taka "medyczna soteriologia" pozbawia osoby dostępu do autentycznego poszukiwania zbawienia, które często, żeby w ogóle zaistnieć musi zmierzyć się ze "zbawienną" konfrontacją z naszą ograniczonością.

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 maj 31 2008 11:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Ogranicze sie do skomentowanie tylko najdziwniejszych stwierdzen...

Quote by medieval_man:
Quote by suration:
Nie bez powodu najwieksza religijnosc jest wsrod grup spolecznych niewyksztalconych, a najmniejsza wsrod inteligencji.

jakieś badania? jakieś wyniki? Bo tak na słowo to Ci nie uwierzę.

Gugluj troche MM, a dowiesz sie, ze wieksza religijnosc (i wiara w Boga) jest wsrod ludzi niewyksztalconych niz wyksztalconych, starych niz mlodych, kobiet niz mezczyzn, biednych niz bogatych. Chociazby badania cbos-u. Ale zapomnialem, Ty nie cierpisz socjologii... wiec nie uwierzysz w badania przeprowadzone przez organizacje pozakoscielna.

Quote by medieval_man:Kościół nie palił książek naukowych, wręcz przeciwnie był zawsze mecenasem nauki (tej prawdziwej).

Tak samo jak nie palil "czarownic". Moim zdaniem kosciol bierze za to pelna odpowiedzialnosc, bo przyzwalal na to, nawet jesli to nie papiez, czy biskup wrzucal ksiazki do ogniska. Odpowiedzialny jest takze za zniszczenie dorobku cywilizacyjnego Indian Am.Pd. (niszczenie kodeksow, dziel sztuki). Z tym mecenatem to pojechales. Lubil malunki scenek religijnych i niewiele pozatym, szczegolnie zwiazanego z nauka.

Quote by medieval_man:
Quote by suration:
Nie zapominajmy, ze Galileusz ledwie uniknal stosu tylko dlatego, ze musial wbrew swemu sumieniu i wiedzy stwierdzic ze Ziemia sie nie kreci.

Galileusz nie potrafił naukowo udowodnić że Ziemia się kręci, stąd zakazano mu rozpowszechniania teorii, która nie miała naukowych podstaw. Tak więc czystość nauki była wtedy przedmiotem troski także, a może przede wszystkim Kościoła.

w podobnej sytuacji zazwyczaj piszesz kabaret...
Dowody byly z obserwacji i dziela Kopernika, ktorego ksiazka byla na spisie ksiag zakazanych (ot taki mecenat nauki). Byla to pierwsza rozprawa naukowa w dzisiejszym rozumieniu, wiec nie mow ze nadawala sie do Wrozki.

Quote by medieval_man:Na razie jednak byłoby to tworzenie mitów

Isnienie lub nieistnienie zycia poza Ziemia nie jest mitem, jest faktem na temat Wszechswiata.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 maj 31 2008 11:47   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

Isnienie lub nieistnienie zycia poza Ziemia nie jest mitem, jest faktem na temat Wszechswiata.


Nie sądzi Pan że się Pan zagalopował? Bardzo mało prawdopodobne żeby istniało jakieś życie na innej planecie, szczególnie gdy się mniema że życie jest z przypadku

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 maj 31 2008 11:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Tanczacy_Kruk:
Isnienie lub nieistnienie zycia poza Ziemia nie jest mitem, jest faktem na temat Wszechswiata.


Nie sądzi Pan że się Pan zagalopował? Bardzo mało prawdopodobne żeby istniało jakieś życie na innej planecie, szczególnie gdy się mniema że życie jest z przypadku

Przeczytaj jeszcze raz to zdanie uwaznie. Nawet MM nie jest w stanie podwazyc jego logiki.
Z drugiej strony wg wzoru Drake'a nie jest ich tak malo. Hej, mamy 100mld galaktyk, a w kazdej ok. 100mld gwiazd...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Andrzej
 maj 31 2008 12:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by suration: Ogranicze sie do skomentowanie tylko najdziwniejszych stwierdzen...
Quote by medieval_man:
Quote by suration:
Nie bez powodu najwieksza religijnosc jest wsrod grup spolecznych niewyksztalconych, a najmniejsza wsrod inteligencji.

jakieś badania? jakieś wyniki? Bo tak na słowo to Ci nie uwierzę.

Gugluj troche MM, a dowiesz sie, ze wieksza religijnosc (i wiara w Boga) jest wsrod ludzi niewyksztalconych niz wyksztalconych, starych niz mlodych, kobiet niz mezczyzn, biednych niz bogatych. Chociazby badania cbos-u. Ale zapomnialem, Ty nie cierpisz socjologii... wiec nie uwierzysz w badania przeprowadzone przez organizacje pozakoscielna.

Suration
wśród mniej wykształconych jest większa podatność na magię i zabobon.
Ci, słabo wykształceni traktują religie jak zabobon, czary, magię.
Rozróżniajmy.

Quote by suration:

Quote by medieval_man:Kościół nie palił książek naukowych, wręcz przeciwnie był zawsze mecenasem nauki (tej prawdziwej).

Tak samo jak nie palil "czarownic". Moim zdaniem kosciol bierze za to pelna odpowiedzialnosc, bo przyzwalal na to, nawet jesli to nie papiez, czy biskup wrzucal ksiazki do ogniska. Odpowiedzialny jest takze za zniszczenie dorobku cywilizacyjnego Indian Am.Pd. (niszczenie kodeksow, dziel sztuki). Z tym mecenatem to pojechales. Lubil malunki scenek religijnych i niewiele pozatym, szczegolnie zwiazanego z nauka.

Quote by medieval_man:
Quote by suration:
Nie zapominajmy, ze Galileusz ledwie uniknal stosu tylko dlatego, ze musial wbrew swemu sumieniu i wiedzy stwierdzic ze Ziemia sie nie kreci.

Galileusz nie potrafił naukowo udowodnić że Ziemia się kręci, stąd zakazano mu rozpowszechniania teorii, która nie miała naukowych podstaw. Tak więc czystość nauki była wtedy przedmiotem troski także, a może przede wszystkim Kościoła.

w podobnej sytuacji zazwyczaj piszesz kabaret...
Dowody byly z obserwacji i dziela Kopernika, ktorego ksiazka byla na spisie ksiag zakazanych (ot taki mecenat nauki). Byla to pierwsza rozprawa naukowa w dzisiejszym rozumieniu, wiec nie mow ze nadawala sie do Wrozki.

Niestety tu się mylisz.
dzieło Kopernika znalazło się na indeksie dopiero wtedy gdy domorosli magicy zaczeli wyciągać z niego mistyczne przesłania.
A "dowody" Galileusza nie istniały.

Przeczytaj tu, oraz chocby tu
Quote by suration:
Quote by medieval_man:Na razie jednak byłoby to tworzenie mitów

Isnienie lub nieistnienie zycia poza Ziemia nie jest mitem, jest faktem na temat Wszechswiata.


Nie jest faktem, (mylisz fakty i hipotezy) ale ja nie o tym.
Napisałem, ze teologia, która dzisiaj zajmowałaby się zagadnieniem zycia na innych planetach i próbą umieszczenia go w doktrynie chrześcijańskiej tworzyłaby mity

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Łukasz
 maj 31 2008 12:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

Rzeczywiście odpowiedziałem zbyt pośpiesznie...
Nawet jak istnieje życie po za ziemią to czy jest ono rozumne? przecież niektórzy twierdzą że rozum (taki jak ludzki) powstał przez przypadek, ba w ogóle życie powstało przez przypadek...

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 maj 31 2008 12:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Tanczacy_Kruk: Rzeczywiście odpowiedziałem zbyt pośpiesznie...
Nawet jak istnieje życie po za ziemią to czy jest ono rozumne? przecież niektórzy twierdzą że rozum (taki jak ludzki) powstał przez przypadek, ba w ogóle życie powstało przez przypadek...

Jesli powstalo przez przypadek, to moglo tez powstac gdzie indziej, takie samo prawdopodobienstwo.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 maj 31 2008 12:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by medieval_man: Suration
wśród mniej wykształconych jest większa podatność na magię i zabobon.
Ci, słabo wykształceni traktują religie jak zabobon, czary, magię.Rozróżniajmy.

JEst tez wieksza wiara w Boga w ogole...


Quote by medieval_man:dzieło Kopernika znalazło się na indeksie dopiero wtedy gdy domorosli magicy zaczeli wyciągać z niego mistyczne przesłania.
A "dowody" Galileusza nie istniały.


W innym dokumencie inkwizycji z datą 26 lutego 1616 roku stwierdzono:

„ "... rzeczony Galileo, wezwany i będący przed obliczem Pana Kardynała, został, w obecności Jego Przewielebności Michelangelo Seghizzi (...), przez rzeczonego Kardynała ostrzeżony, że wymieniona wyżej opinia jest błędna i upomniany, aby ją porzucił; natychmiast potem, w obecności mojej i świadków, podczas gdy Pan Kardynał był wciąż obecny, rzeczonemu Galileo nakazał i zobowiązał go rzeczony Komisarz, w imieniu Jego Świątobliwości Papieża i całej Kongregacji Urzędu Świętego, aby całkowicie wyrzekł się rzeczonej opinii, że Słońce jest środkiem świata i jest nieruchome, i że Ziemia porusza się; ani nadal jej nie wyznawał, nauczał, albo bronił w jakikolwiek sposób, ustnie albo na piśmie; w przeciwnym wypadku postępowanie będzie wszczęte przeciwko niemu przez Urząd Święty; z którym to nakazem rzeczony Galileo zgodził się i przyrzekł mu być posłusznym."

— G. de Santillana, The crime of Galileo. Time Inc., New York 1962, s. 134

W rezultacie w marcu 1616 r. dzieło Kopernika zostało wprowadzone na indeks ksiąg zakazanych.



===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 maj 31 2008 12:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

Quote by suration:
Quote by Tanczacy_Kruk: Rzeczywiście odpowiedziałem zbyt pośpiesznie...
Nawet jak istnieje życie po za ziemią to czy jest ono rozumne? przecież niektórzy twierdzą że rozum (taki jak ludzki) powstał przez przypadek, ba w ogóle życie powstało przez przypadek...

Jesli powstalo przez przypadek, to moglo tez powstac gdzie indziej, takie samo prawdopodobienstwo.


Taaaa jasne... Powstało przez przypadek a potem znowu przez przypadek stało się rozumne... jest to raczej nieprawdopodobne.

Z mojej strony EOT, nie ma co zaśmiecać wątku, nędznymi dywagacjami.

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
tadeusz
 maj 31 2008 14:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/24/08
Postów:: 155

Bardzo interesujace odejscie od sedna tematu
A mnie interesowal by Wasz poglad na wiare pod katem osiagniec medycyny Ktos kiedys wspomnial ze tz "cuda" medyczne dotycza zawsze ludzi mlodych. Proste - oganizm mlodego czlowieka to dopiero rozpedzajaca sie maszyna zycia, bo wlasnie organizm tak samo uczy sie obrony jak czlowiek zycia ....... Tylko ta wiara w medycyne i sily witalne organizmu niestety nie chroni mlodych przed smiercia . Oni tak spragnieni "byc" nie do konca zdaja sobie sprawe ze czwartek w nastepnym tygodniu lezy poza ich zasiegiem. I to doslownie . Ksiadz przy ich lozku? Nawet rodzina wzdryga sie bo przeciez mozna sie mylic , a po co straszyc ?

===

Tylko pytania moga byc proste ......niestety
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 czerwiec 01 2008 11:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Tanczacy_Kruk:
Taaaa jasne... Powstało przez przypadek a potem znowu przez przypadek stało się rozumne... jest to raczej nieprawdopodobne.

Wlasnie popelniles czesty blad. Ewolucjonisci nie twierdza, ze zycie stalo sie rozumne przez przypadek. Wg teorii ewolucji mechanizmem byl dobor naturalny, a to kolooosalna roznica...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 czerwiec 01 2008 11:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

Quote by suration:
Quote by Tanczacy_Kruk:
Taaaa jasne... Powstało przez przypadek a potem znowu przez przypadek stało się rozumne... jest to raczej nieprawdopodobne.

Wlasnie popelniles czesty blad. Ewolucjonisci nie twierdza, ze zycie stalo sie rozumne przez przypadek. Wg teorii ewolucji mechanizmem byl dobor naturalny, a to kolooosalna roznica...


eee ja coś mówiłem o ewolucji? tylko zaznaczyłem że co poniektóre osobniki twierdzą tak jak to opisałem. Dobra ale już cicho bo ostatnio przeze mnie rodzą się dygresje

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Wieslaw1gr
 czerwiec 01 2008 14:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/27/05
Postów:: 42

Szukanie Boga w cierpieniu, czy obawie przed śmiercią, niewiele ma wspólnego z wiarą. Niewiele to się różni od poszukiwania wróżek i "cudownych" uzdrawiaczy.
To dzięki wierze mamy inne spojrzenie na cierpienie, a nie odwrotnie.
Wręcz przeciwnie, znam wiele przykładów z życia, kiedy to właśnie cierpienie zachwiało wiarą i odsunęło do Boga ludzi, uważających się wcześniej za wierzących.

===

Nawet diabeł wierzy, że Bóg istnie. Czy więc wystarczy to do zbawienia?!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
tadeusz
 czerwiec 01 2008 14:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/24/08
Postów:: 155

A mądrość ludowa mówi- jak trwoga to do Boga ......

===

Tylko pytania moga byc proste ......niestety
 
 Profil   Email 
 Cytat 
tadeusz
 czerwiec 01 2008 14:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/24/08
Postów:: 155

A czyż nie wlasnie strach przed smiercią jest batem na większość " wierzących" ? Czy przyslowiowa marchewka na koncu tego kija nie jest zacheta ? To pieknie ze dzieki wierze masz inny poglad na cierpienie - ale bladzisz myslac iz wszyscy tak daleko zaszli w swoich przemysleniach. Sa tacy co czasu im zabraknie . Medycyna pozbawiajac ich cierpienia daje zludne poczucie bezpieczenstwa. Mam na oddziale chlopca 17 lat dla ktorego miesiac czerwiec bedzie z medycznego punktu widzenia ostatni . Dzieki farmakologii nie cierpi , ale nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji- brak bolu to sygnal ze nie jest tak zle. Rodzina mimo iz jest poinformowana , nie widzac objawow cierpienia stawia sama diagnoze : chyba lekarze sie myla !!!
A nie chodzi tu o "cudownych uzdrawiaczy"

===

Tylko pytania moga byc proste ......niestety
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 czerwiec 01 2008 14:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

A czyż nie wlasnie strach przed smiercią jest batem na większość " wierzących" ?


Na większość? może na większość ale na pewno nie na poważnych chrześcijan. Nie śmierć jest celem naszej wiary a ostateczne zjednoczenie się z Chrystusem.

Czy przyslowiowa marchewka na koncu tego kija nie jest zacheta ?


Zachętą jest niesamowitość Tego Dziedzictwa Bożego.

Mam na oddziale chlopca 17 lat dla ktorego miesiac czerwiec bedzie z medycznego punktu widzenia ostatni . Dzieki farmakologii nie cierpi , ale nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji- brak bolu to sygnal ze nie jest tak zle. Rodzina mimo iz jest poinformowana , nie widzac objawow cierpienia stawia sama diagnoze : chyba lekarze sie myla !!!


Nie chce wyjść na jakiegoś obłudnika ale moim skromnym zdaniem masz wspaniałe pole do dania temu chłopcu świadectwa wiary. Obiecuje Modlitwę.

A nie chodzi tu o "cudownych uzdrawiaczy"


Zgoda! jednak zależy jeszcze co ci uzdrawiacze "stawiają na nogi".

Pozdrawiam i Z Panem Bogiem!

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
tadeusz
 czerwiec 01 2008 15:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/24/08
Postów:: 155

Nie jest moim zadaniem nawracanie , straszenie , czy w koncu dawanie jakiegos swiadectwa wiary - mam inne zadania i nie tylko tego pacjenta. Problem lezy w rekach kosciola i kaplanow - to ich "dzialka" Kazdy ma wykonywac swje powolanie jak najlepiej potrafi - niestety slychac tylko Koscielne dzwony a tam gdzie kaplani sa potrzebni i do czego sa powolani, jest pustka. Do kosciola chodza wierzacy - a po co zdrowemu lekarz ?
Idzcie i nauczajcie - zobowiazuje !!!! A nie przyjdzcie bedziemy was nauczac.......

===

Tylko pytania moga byc proste ......niestety
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 czerwiec 01 2008 15:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

Nie jest moim zadaniem nawracanie , straszenie , czy w koncu dawanie jakiegos swiadectwa wiary - mam inne zadania i nie tylko tego pacjenta. Problem lezy w rekach kosciola i kaplanow - to ich "dzialka" Kazdy ma wykonywac swje powolanie jak najlepiej potrafi - niestety slychac tylko Koscielne dzwony a tam gdzie kaplani sa potrzebni i do czego sa powolani, jest pustka. Do kosciola chodza wierzacy - a po co zdrowemu lekarz ?
Idzcie i nauczajcie - zobowiazuje !!!! A nie przyjdzcie bedziemy was nauczac.......


Petroniuszu bardzo żałuje, że tak myślisz To Idzcie i nauczajcie odwołuje się do każdego chrześcijanina i każdy powinien dawać światło Chrystusa na tyle na ile potrafi.

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
tadeusz
 czerwiec 01 2008 16:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/24/08
Postów:: 155

Trudno- ale lecze cialo, nie dusze . Tu trzeba specialisty - amator moze wiecej szkod narobic niz wskazac wlasciwa droge
Dlatego uwazam iz tylko kaplan ma szanse ,niestety on dziala tylko na wyrazna prosbe rodziny

===

Tylko pytania moga byc proste ......niestety
 
 Profil   Email 
 Cytat 
tadeusz
 czerwiec 01 2008 16:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/24/08
Postów:: 155

A tak na marginesie - skoro "idzcie i nauczajcie " odnosi sie do kazdego wierzacego , to "komu odpuscicie beda odpuszczone" tez? ( powiedziane przez Jezusa w tym samym zdaniu)

===

Tylko pytania moga byc proste ......niestety
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 czerwiec 01 2008 16:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by petroniusz100: A tak na marginesie - skoro "idzcie i nauczajcie " odnosi sie do kazdego wierzacego , to "komu odpuscicie beda odpuszczone" tez? ( powiedziane przez Jezusa w tym samym zdaniu)

Tak też.
I odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom!
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
tadeusz
 czerwiec 01 2008 17:18   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/24/08
Postów:: 155

To jak rozumiec przywilej kaplanow jesli idzie o spowiedz?

===

Tylko pytania moga byc proste ......niestety
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 czerwiec 01 2008 19:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by petroniusz100: To jak rozumiec przywilej kaplanow jesli idzie o spowiedz?

A dlaczego kapłan ma posiadać jakieś przywileje? Grzechy może odpuszczać tylko Bóg i Boskie odpuszczenie następuje dopiero wtedy, gdy my pogodzimy sie ze swoim bratem.Cyt z głowy z Pisma Sw "Zanim złożysz swój dar na ołtarzu w Swiatyni najpierw idź i pogodź się z bratem swoim"
nie możemy Bogu składać ofiary ze swojego serca zanim go nie oczyscimy, a warunkiem tego jest wyrzucenie z niego nienawiści do swojego brata!
Bóg owszem działa poprzez człowieka, ale tylko poprzez tych których wybrał. Samo noszenie habitu jeszcze nie jest wybraniem. Nie wszyscy otrzymują takie same dary Ducha! Jedni wypędzają demony mocą Chrystusa, inni uzdrawiają duchowo również mocą Chrystusa ,a jeszcze inni posiadają dar wizji lub prorokowania!
Duch wieje gdzie chce i dokąd chce!
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,88 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana