Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Ból, cierpenie i Bóg
 |  Wersja do druku
Reguly
 czerwiec 02 2008 09:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by petroniusz100: Cóż by to byla za ziemia gdyby ból i cierpienie usunąć z naszego życia ? Ilu ludzi odeszło by od kościoła? Czyżby ból był ostatnim przypomnieniem ? Medycyna zwalczajac cierpienie pomaga czy przeszkadza w odkryciu Boga?


Chodzi ci o to czy strach przed bulem, smiercia jest dostatecznie dobrym powodem do uwierzenia w Boga (ktorego?) lub tzw. 'nawrocenia' sie? A z drugiej strony - co z tymi, ktorzy z powodu cierpirnia i bulu prosza o usmiercenie (czyli staja przeciw jednemu z chyba golwnych praw Boga chrzescijan)?

Przy okazji przypomne pewien wczesniejszy watek:
Życie wieczne / Nieśmiertelność / Śmierć

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 czerwiec 02 2008 10:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by matejanka:
Quote by petroniusz100: To jak rozumiec przywilej kaplanow jesli idzie o spowiedz?

A dlaczego kapłan ma posiadać jakieś przywileje? Grzechy może odpuszczać tylko Bóg i Boskie odpuszczenie następuje dopiero wtedy, gdy my pogodzimy sie ze swoim bratem.


a dlaczego jako niekatoliczka wypowiadasz sie w imieniu Kosciola katolickiego i jego zasad?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 czerwiec 02 2008 11:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by medieval_man:a dlaczego jako niekatoliczka wypowiadasz sie w imieniu Kosciola katolickiego


No, tak - to faktycznie nie dosc ladnie (chyba ze wyraznie znaznaczy, ze to jej osobista opinia/interpretacja na ten temat)...

i jego zasad?


A tu juz jak najbardziej moze (choc i tu warto zaznaczyc przedstawienie wlasnego stanowiska) - nie trzeba byc rowerem by wypowiadac sie o rowerach.

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bielicka
 czerwiec 02 2008 12:56   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/18/08
Postów:: 73


Ja zawsze myslalam,
ze bol taki jak przy narodzeniu nalezy do naszego zycia w sensie towarzyszy nam ludziom i to jest oznaka ze "zyjesz".
Myslam ze "cierpienie-bol" jest oznaka jakby zycia bo po smierci cialo pozostaje, ten cielesny bol juz nie ma tak jak by miejsca.
Ale przeciez to wszystko traci w momencie kiedy zdamy sobie sprawe ze o jakim zyciu sie mysli?-tym Bibilijnym zyciu, darze zycia? czy tym swiatowym?.
O tym jednym naucza Pismo Swiete , tego drugiego doswiadczamy codziennie praktycznie.

Ale, wysluchalam kazania i uslyszalam, ze bol i cierpienie "spadly" na nas tak jak i choroby-bo to jest z tego swiata.
Takiego cierpienia i ofiary nie zada od nas Pan Bog.
Cierpienie i bol to tak jak i choroby-nie sa dane od Pana Boga tylko sa czescia skladowa tego swiata.
Pamietam jak mi kolezanka mowila, ze swiat istnieje tylko dla tego, ze cierpia na nim male dzieci niewinne.(to mi nie pozwalalo wierzyc rownoczesnie ze moj BOG jest Bogiem milosiernym)
I ja nie wiem,ale zastanawialam sie ze Pan Bog dal nam w swoich pouczeniach : co mamy jesc, co mamy pic-i zna kazdy ten fragment , ze"nie chlebem czlowiek zyje", mowa jest o "wodzie zycia"-ktora ma moc taka ze tryska z takiego obdarowanego czlowieka-wierzacego--- a my nie korzystamy z tych pouczen, my zyjemy na "wlasna reke".
Pan Bog nam powiedzial jak mamy zyc- poczawszy od tego ze nasz plan na zycie to smiesznosc-bo przeciez nikt nie wie czy wstanie rano?.
I wielu jest takich co sie zdaja na Slowo Boze i sa szczesliwi, zdrowi.

Nie potrafie uwierzyc tez w "bol i cierpienie" bo ta milosc to cos co wypelniona np takie nawrocone serce-to to cos jest wszystkim innym ale nie bolem i jest wszystkim innym-ale nie szerzy ani cierpienia ani bolu.Daje przeciez ukojenie we wszystkim.
Jak sie czyta Pismo Swiete, tam wystepuje wiele watkow gdzie sie czyta o niepowodzeniach wiernych, ktorzy odeszli od Pana Boga.

I ja mysle, ze my tak daleko odeszlismy od woli Pana Boga, ze chociaz podane jest w Biblii sa przyklady ze tak mozna zyc duchowo-z Bogiem i byc szczesliwszym!!! niz kiedykolwiek-to jednak kazdy zyje w swieckosci mowiac i twierdzac ze a to trzeba by bylo isc do zakonu zeby tak zyc jak Bog przykazal.
Z wyboru czlowiek wybiera bol i cierpienie-i taka perfida! bo zastawia sie Panem Bogiem.

===

Skarb twoj jest tam gdzie serce twoje.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 czerwiec 02 2008 13:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by Bielicka:
Ja zawsze myslalam,
ze bol taki jak przy narodzeniu nalezy do naszego zycia w sensie towarzyszy nam ludziom i to jest oznaka ze "zyjesz".


No... Przy okazji uczy nas np. co by rak do ognia albo do wrzatku nie pchac...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 czerwiec 02 2008 13:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

[Cytat za: petroniusz100] To jak rozumiec przywilej kaplanow jesli idzie o spowiedz?

matejanka:"A dlaczego kapłan ma posiadać jakieś przywileje? Grzechy może odpuszczać tylko Bóg i Boskie odpuszczenie następuje dopiero wtedy, gdy my pogodzimy sie ze swoim bratem".

medieval man do matejanki:"a dlaczego jako niekatoliczka wypowiadasz sie w imieniu Kosciola katolickiego i jego zasad?"

Matejanka ma rację.To,że Kościół katolicki uzurpuje sobie jakieś prawa nie świadczy,że to jest prawda.W NT pisze bardzo jasno o prawie przyczyny i skutku:

"Co posiejesz,to żąć będziesz,jeśli nie w tym,to w przyszłym życiu".

Chrystus nie go nie zniósł:

"Nie przyszedłem,żeby znieść zakon lub proroków..."

To Kk go zniósł,jeśli nie uznaje tego podstawowego prawa Bożego.Może sobie ustalać różne zasady,ale nie może poprawiać Boga,jak mu się dowolnie spodoba.Jak może ksiądz odpuszczać czyjeś grzechy,jeśli nie ma do tego żadnego upoważnienia? Służy się Bogu i prawdzie,albo jest się przeciwko prawdzie i Bogu,tak jak tego nauczał Jezus:

"Kto nie jest z nami,jest przeciwko nam".

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bielicka
 czerwiec 02 2008 18:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/18/08
Postów:: 73

Evivo,

jak w kazdym czlowieku jest BOg i JEzus ?
W kazdym?
I w takim grzesznym tez?
Pytalam juz ale nie odpowiedziales,interesuje mnie jak Ty to widzisz.

Reguly,

ja juz pisalam ze "bol ma funkcje obronna w organizmie "itd. ale gdzie sie podziala moja wypowiedz! ha nie wiem.
A co mowi ten w Ktorego Ty wierzysz o cierpieniu?

===

Skarb twoj jest tam gdzie serce twoje.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 czerwiec 03 2008 08:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Quote by Bielicka:A co mowi ten w Ktorego Ty wierzysz o cierpieniu?


Chodzi ci o to, jak do tego podchodzi wyznawany przeze mnie system wyznaniowy? Bol i cieprpienie jest jedna z wielu naturalnych czesci skladowych naszego obecnego, doczesnego zycia (podobnie jak przyjemnosc, blogosc czy ekstaza), pozwalajaca systemowi dazyc do rownowagi...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 czerwiec 03 2008 13:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Bielicka
Chrystus przybył na ziemię i wcielił się w fizyczne ciało Jezusa,aby zbawić, wszystkich.Jezus umarł za wszystkich,a nie jedynie za wybranych.Dlatego wszyscy po jego śmierci otrzymaliśmy Ducha Świętego Chrystusowego,przez którego jest On obecny w naszych sercach(duchowych 4 cz.).

Gal.4.6.A ponieważ jesteście synami,przeto Bóg zesłał Ducha Syna swego do serc waszych...

1 Kor. 12:12-13: Albowiem jak ciało jest jedno, a członków ma wiele, ale wszystkie członki ciała, chociaż jest ich wiele, tworzą jedno ciał, tak i Chrystus: Bo też w jednym Duchu wszyscy zostaliśmy ochrzczeni w jedno ciało - czy to Żydzi, czy Grecy, czy to niewolnicy, czy wolni,

i wszyscy zostaliśmy napojeni jednym Duchem (Świętym Chrystusowym).

Rzym. 12:4.Jak bowiem w jednym ciele wiele mamy członków, a nie wszystkie członki tę samą czynność wykonują, tak my wszyscy jesteśmy jednym ciałem w Chrystusie(a Chrystus jest w każdym z nas), a z osobna jesteśmy członkami jedni drugich.

Bóg jest w nas obecny jako Duch Święty Boży w naszym "niebie" duchowym(7 cz.).

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 czerwiec 03 2008 14:03   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Evivo, a cytowane prze ciebie słowa do kogo były kierowane ? Tu jest główne twoje niezrozumienie.

Bielicka, wskaz mi bezgrzesznego człowieka ! Nawet odrodzony grzeszy pomimo wsparcia Ducha Świętego.
Wiem, to był skrót myślowy, ale uważaj, bo potem nieporozumienia gotowe.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 czerwiec 03 2008 14:06   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Eviv... Wg twojego swiatopogladu wyznaniowego...

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 czerwiec 03 2008 16:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Rafi F

Evivo, a cytowane prze ciebie słowa do kogo były kierowane ? Tu jest główne twoje niezrozumienie.

Jak pisze: Bielicka,to nie wiadomo do kogo były adresowane,cytowane niektóre fragmenty Z BW?

requly
Eviv... Wg twojego swiatopogladu wyznaniowego...
i według tego,co pisze w protestanckiej Biblii Warszawskiej.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 czerwiec 03 2008 17:11   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by eviva: Rafi F
Evivo, a cytowane prze ciebie słowa do kogo były kierowane ? Tu jest główne twoje niezrozumienie.

Jak pisze: Bielicka,to nie wiadomo do kogo były adresowane,cytowane niektóre fragmenty Z BW?

Jak dziecko...
Bielicka użyła w kontekście, ty poza kontekstem. I to nie pierwszy raz. to nie klocki Lego, gdzie wyjmujesz jakiś klocek, przypinasz gdzie indziej i jest OK.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bielicka
 czerwiec 05 2008 14:51   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/18/08
Postów:: 73

Evivo,
Przeczytalam Evivo i nastepny raz bede podawac zrodlo cytatu oraz podkreslac intencje wpisu, zeczywiscie czasem wpisze cos co nie jest zrozumiale nawet dla mnie Rolling Eyes
Ale ja mam pytanie:

Evivo,

i mozna grzeszyc zlym uczynkiem, mysla czy tez ot takim patrzeniem na zle rzeczy i to nie wplywa na Twoja Dusze?
-nadal tam jest to co wymieniales?
Wedlug mojej wiary taki czlowiek jest zanieczyszczony od grzechu-i jest niegodzien aby w jego sercu i duszy mieszkal Duch Swiety-taki czlowiek potrzebuje oczyszczenia poprzez post, modlitwe i przebaczenie od Pana Boga.
Bo Bog Pan jest Swietoscia.

===

Skarb twoj jest tam gdzie serce twoje.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 czerwiec 05 2008 15:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by Rafi F: Evivo, a cytowane prze ciebie słowa do kogo były kierowane ? Tu jest główne twoje niezrozumienie.

pełna zgoda z Fafim - przeczytaj evivo te fragmenty szerzej te cytaty. a poza tym "Bo też w jednym Duchu wszyscy zostaliśmy ochrzczeni" jak sama cytujesz!
Czy podczas 50-tnicy Duch zstapił na wszystkich ludzi czy tylko na tych co byli gotowi go przyjąć?!
I ci wybrani - dopiero chrzcili i nakładali ręce "przekazując" Ducha dalej, tym, którzy byli gotopwi go przyjąć i uszanować.
Bielicka, wskaz mi bezgrzesznego człowieka ! Nawet odrodzony grzeszy pomimo wsparcia Ducha Świętego.
Wiem, to był skrót myślowy, ale uważaj, bo potem nieporozumienia gotowe.

Powiem ci Rafi tak - spotkałem ludzi (czy całkowicie bezgrzesznych - nie wiem), którzy tak mistycznie podeszli do Nowonarodzenia i chrztu Duchem, że deklarują życie bezgrzeszne w Łasce Uświęcającej i Komunii z Bogiem ...i myślę, że nie jest to nie możliwe.

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 czerwiec 05 2008 19:04   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by Dezerter:
Powiem ci Rafi tak - spotkałem ludzi (czy całkowicie bezgrzesznych - nie wiem), którzy tak mistycznie podeszli do Nowonarodzenia i chrztu Duchem, że deklarują życie bezgrzeszne w Łasce Uświęcającej i Komunii z Bogiem ...i myślę, że nie jest to nie możliwe.

Jeżeli jest to możliwe, to po co Ofiara Jezusa ?? Skoro człowiek może dzięki kontemplacji, modlitwie i medytacji nawiązac tak bezposredni kontakt z Bogiem, że ciągle jest w jego chwale i nie grzeszy, to na co Krew Jezusa do obmywania nas z naszych grzechów ?
Dla mnie Biblia jest wiarygodna chocby dlatego, że nawet najbliżsi Boga błądzili. A gdy zgrzeszysz w jednym, to tak jakbyś zgrzeszył we wszystkim, dlatego potrzebujemy łaski Pana. Wiara w to, że możemy nie grzeszyc, to jak budowanie wierzy Babel.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bielicka
 czerwiec 05 2008 19:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/18/08
Postów:: 73

Rafi,

ja nie jestem godna ale jest wielu takich ktorzy sa godni i zyja w Duchu Swietym.Takim ludziom jest to mozliwe i nam tez w zeczywistosci to my tego nie chcemy chyba bo nam jest blizszy swiat swiecki,to ze jak dzis sobie uzmyslowilam-mnie sie podoba to ze sie podobam np.ale ja gdybym miala Ducha Sw. we mnie to by mi do glowy taka glupota nie przyszla-ja chcialbym tylko podobac sie Panu Boguno i mezowi.
Dzis zdalam sobie sprawe, ze taki gorac-ale moglabym miec zakryte ramiona i mniejszy dekolt-zawstydzilam sie i szlam nie patrzac na nikogo.Jak wyjde teraz z domu-to wloze inna bluzke.
Tak sobie tez dzis myslalam, ze tak nasmiewamy sie z muslimanow.
A oni przeciez to przed kazda modlitwa -myja sie i wkladaja czyste odzienie, dlaczego nie bierzemy z nich przykladu.
Albo ze kleczac klaniaja sie, mnie nawet lezenie krzyzem i wielu innym nie pomoze.
P.S.
Witam Cie Dezerter to ja corka.

===

Skarb twoj jest tam gdzie serce twoje.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
eviva
 czerwiec 06 2008 10:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Dezerter

"Bo też w jednym Duchu wszyscy zostaliśmy ochrzczeni" jak sama cytujesz!
Czy podczas 50-tnicy Duch zstapił na wszystkich ludzi czy tylko na tych co byli gotowi go przyjąć?!
I ci wybrani - dopiero chrzcili i nakładali ręce "przekazując" Ducha dalej, tym, którzy byli gotopwi go przyjąć i uszanować.

Jeśli Jezus nauczał:..ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i tajemnic jego,a wszystko pozostałe będzie wam dodane",tzn.,że nie możemy ograniczać się jedynie do Biblii i do jedynie prawdziwych dogmatów wiary jakiegoś kościoła.Istnieje wiedza ezoteryczna,dzięki której można dopiero poznać prawdę.Np.w Biblii jasno pisze,że jest jeden Bóg i jest nim Duch Święty określany jako Bóg Ojciec.Dlatego prof.T.Węcławski opuścił KrK,bo nie mógł uznać Chrystusa za Boga.Z ezoteryki wynika jednak,że jest Trójca Święta:Bóg Ojciec-Matka(Duch Święty),Bóg-Ojciec i Bóg-Syn(Chrystus.Z ezoteryki wynika też,że Chrystus jako Pierworodny Syn Boży otrzymał od swojego Ojca na własność część Ducha Świętego.Bezpośrednio po śmierci Jezusa na krzyżu,wszyscy żyjący w tym czasie na Ziemi ludzie i wszystkie dusze będące w duchowych obszarach oczyszczania,otrzymały Ducha Świętego Chrystusowego.Przez niego Duch Święty Chrystusowy jest obecny w każdym człowieku,a od niego biegnie"duchowy przewód"do Chrystusa,który jest w Niebie.

Nie wiem dlaczego w NT nie pisze jasno na temat tego,że bezpośrednio po śmierci Jezusa,wszyscy otrzymaliśmy Ducha Świętego Chrystusowego.Nie można tego dla nas największego faktu,utożsamiać z zesłaniem Ducha Świętego na dzień 50-tnicy.W tym dniu jedynie niektórzy otrzymali Ducha Świętego Bożego,który pochodzi od Boga.Głównie dlatego,aby apostołowie mogli wykonywać swoją rolę,do której ich przeznaczył Chrystus.
Otrzymanie Ducha Świętego Chrystusowego i Ducha Świętego Bożego,są to dwa różne zdarzenia.

W każdym człowieku jest obecny Bóg,przez Ducha Świętego Bożego(7cz.)i Chrystus przez Ducha Świętego Chrystusowego (4cz.).Królową medytacji jest medytacja o dwóch sercach.Duch Święty Boży wpływa w ducha ludzkiego każdego z nas przez "niebo duchowe"(7cz.),potem z niego w naszą duszę,a z niej w ciało fizyczne i niego wypływa.Nie ma osób uprzywilejowanych do udzielania Ducha Świętego,przez przynależność do jakiegoś kościoła.W NT pisze:"..O ileż bardziej da Bóg Ducha swojego Świętego tym,którzy go o to proszą".Jest to dodatkowo otrzymany Duch Święty niezależnie od tego,który nas utrzymuje przy życiu.Duchowna hierarchia KrK uważa się za takich "wybranych",którzy mogą udzielać Ducha Świętego,ale jest to nieprawda.

Obecny w nas wszystkich Chrystus jest różnie określany w NT jakouch Prawdy,Pocieszyciel,Słowo,Słowo Boże,Syn,Łaska Boża(uświęcająca)itd.

"A taka jest wola Boża,uświęcenie wasze...".

Przemiany naszej grzesznej duszy dokonuje obecny w nas Chrystus,przez jej "uświęcenie"Duchem Świętym.Dlatego to z nim musi iść każdy Drogą Zbawienia,w której jest On naszym Panem i Osobistym Zbawicielem.A jeśli idziemy z nim,to nie idziemy żadną inną drogą,jak np.przez udział w Krk i w jego zbawczych sakramentach.Sam pisałeś o tej "dodatkowej drodze",jako koniecznej do naszego rozwoju duchowego,pod kierownictwem obecnego w nas Ducha Chrystusowego.
------
Bielicka
Wedlug mojej wiary taki czlowiek jest zanieczyszczony od grzechu-i jest niegodzien aby w jego sercu i duszy mieszkal Duch Swiety-taki czlowiek potrzebuje oczyszczenia poprzez post, modlitwe i przebaczenie od Pana Boga.
Bo Bog Pan jest Swietoscia.

Duch Święty Boży jest sercem naszego ducha ludzkiego(jest tam stale obecny)i to przez niego wpływa do nas Duch Święty jako Boża energia,która nas ożywia.Ci co grzeszą otrzymują go mniej i chorują lub mają jakieś nieszczęścia i życiowe kłopoty.Podobnie i Duch Święty Chrystusowy jest obecny w duchowym sercu każdego człowieka,chociaż bardzo mało ludzi o tym wie,a jeszcze mniej w to wierzy.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bielicka
 czerwiec 06 2008 11:45   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/18/08
Postów:: 73

Eviva

ja jestem ciezko kapujaca czasem,ale przynajmniej czytam wszystko z uwaga.

Posluchaj Drogi Eviva,
1. Dlaczego umierali ludzie przy gorze Synaj?
-byli nie godni oblicza Pana, Pan Bog sie nawet odwrocil od Pana Jezusa w momencie ktorym Ten wziol na siebie wszystkie grzechy ludzkosci umierajac na krzyzu.
Pamietasz jak Pan Jezus powiedzial;Abba czemus mnie opuscil?", Pan Bog sie zeczywiscie odwrocil-bo nie znosi grzechu-jest Swietoscia-i mowi sie w paciezu: "Swiec sie imie Twoje".Jest Swietoscia.

dlaczego umarl Pan Jezus, ktory byl juz zapowiadany w Psalmach? pomijajac Stary Testament?

Pan Jezus umarl bo przez jego krew zostalismy obmyci z grzechu pierworodnego(adamowego) i jestesmy przez te Swieta Krew i poprzez Laske Uswiecajaca w stanie oczyscic sie tak, aby przyjac Ducha Swietego.

Ktory to swiety byl na wyspie jak go odwiedzil Pan Jezus i opisywal ze patrzyl sie na twarz Pana Jezusa a jego oczy swiecily sie jak dwa ognie?-ten Swiety Apostol-byl tak uswiecony, ze mogl sie patrzec Panu Jezusowi w oczy, w twarz.
Inaczej wszystko co nie swiete -ginelo...poczytaj Stary Testament.

Do tego nie rodzimy sie Chrzescijaninami-inaczej muslimanie tez by sie nazywali Chrzescijaninami-my przyjmujemy Chrzest i w katolickiej wierze to Rodzice Chrzesni odpowiadaja za "malca" w jego Imieniu,a np. w protestanckim Zborze Zielonoswiatkowym otrzymuje sie Chrzest w wieku gdzie swiadomie sie wyznaje wiare i staje sie Wiernym w Panu.

Poprzez Pana Jezusa stalo sie to mozliwe aby zwykly smiertelny czlowiek na ziemi-stal i byl sie jednoczesnie i czlowiekiem i na tyle uswieconym w Lasce aby Przyjac Ducha Swietego.Czlowiek taki jest czysty, bez grzechu-ktoremu Pan Bog grzechy wybaczyl.

Ja zawsze bylam niewierna co do KrK-ckiego,ale stralam sie byc sprawiedliwa.
Eviva, w Kosciele RK-atolickim duzo sie zmienilo, sa organizowane spotkania typu: Kurs Filippa to sa dni w modlitiw uwienczone modlitwa-( po spowiedzi ale w innym wymiarze-duchowym)-o przyjecie i zeslanie Ducha Swietego.

Juz dawno jak widze nie byles w Kosciele,nie pozwol aby ten zarzut wobec Kosciola gubil Twoja dusze.

Napisales:

Istnieje wiedza ezoteryczna,dzięki której można dopiero poznać prawdę


Eviva-wiedza ezoteryczna?
Czy Ty zdajesz sobie sprawe co to jest?
Z tamtad nie wrocisdz o wlasnych silach do Pana Boga.

Zobacz co Ty wypisujesz Evivo-to jest przeciez grzech juz samo takie pisanie, zobacz..Ty nie masz Swietosci!,
-jak cos moze byc Swiete i grzeszne zarazem-to jaki sens miala smierc Pana Jezusa?
Jaki sens byl w tym aby Pan Jezus nauczal: opamietajcie sie, nie grzeszcie, wstan niewiasto i nie czyn tego wiecej, grzeszycie!, nawolywal do postu, do modlitwy!
A Ty?
Evivo Quo vadis?
Quo vadis?
Ratuj sie z tej ezoteryki czy co to jest, mozna zekomo postem i modlitwa.
Uswiec sie Evivo abys mogl dostapic prawdziwego Ducha Swietego i przebaczenia.

I napisales ze to dla tego "z nim musi isc w droge zbawienia"

????? nic nie musi! NIC, jak Pan Bog zechce, to czlowiek dostapi Laski.
To nie jest prawo, to nie jest mus to jest z Laski Uswiecajacej, to jest jak Pan Bog zechce-nie z uczynkow a z Laski Uswiecajacej-zapamietaj to, taka jest wiara w Pana Boga.
I musisz wiedziec, ze istnieja ludzie, ktorzy Cie czytaja i ktorzy maja tez tak malo wiary jak Ty i Ty mozesz ich pociagnac za soba za Twoim blednym mysleniem i zrozum , ze Twoj Bog to nie jest moj BOG, i ze Twoja ezoteryka jest Ci wyrocznia,a nie nauka Pana Jezusa.

Eviva nie wiem czy jestem godna aby moja modlitwa zostala wysluchana,ale czy moge sie o Ciebie Evivo pomodlic?
Ja kiedys bylam tak samo daleko jak nie dalej, ja nie wierzylam w Pana Jezusa, zostan z Bozia.

===

Skarb twoj jest tam gdzie serce twoje.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 czerwiec 06 2008 11:55   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Duch Święty Boży jest sercem naszego ducha ludzkiego(jest tam stale obecny)i to przez niego wpływa do nas Duch Święty jako Boża energia,która nas ożywia.Ci co grzeszą otrzymują go mniej i chorują lub mają jakieś nieszczęścia i życiowe kłopoty.Podobnie i Duch Święty Chrystusowy jest obecny w duchowym sercu każdego człowieka,chociaż bardzo mało ludzi o tym wie,a jeszcze mniej w to wierzy


Oj Evivo. Teoria z jakiegoś średniowiecza. Jak ruda, albo kaleka,albo chora na gruzlice to na stos, bo opętana przez diabła.Za mało w niej Duca Świętego.

Przypomnij sobie historię o ślepcu uzdrowionym przez Jezusa. Ludzie pytali: kto zgrzeszył: on czy jego rodzice? I przypomnij sobie co Jezus odpowiedział.

Tak Evivo. Pisanie tobie, że ezoteryka nijak ma się do prawdziwego Boga, nic nie podziała widzę. Ale pozwól, że zaapeluję do forumowiczów, Chrześcijan: pomódlmy się za Evivę, inaczej możemy być świadkami tragedii. Pozdrawiam

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 czerwiec 06 2008 13:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Kimże ty jesteś, że osądzasz cudzego sługę? Czy stoi, czy pada, do pana swego należy; ostoi się jednak, bo Pan ma moc podtrzymać go. (Rzym 14:4)


Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Albowiem jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą. A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie dostrzegasz? Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego, a oto belka jest w oku twoim? Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka brata swego. (Mat 7:1-5)

.


"A kto by rzekł swemu bratu: Raka, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: Bezbożniku, podlega karze piekła ognistego. Ewangelia wg św.Mateusza 5,27-30 "


===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 czerwiec 06 2008 14:38   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

"A kto by rzekł swemu bratu: Raka, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: Bezbożniku, podlega karze piekła ognistego. Ewangelia wg św.Mateusza 5,27-30 "

Nie wiem Matejanka. Jakoś nie mam wyrzutów sumienienia (a jest ono barzo delikatne) pisząc, że ezoteryka nie jest dobrą ścieżką. A bezbożnikiem nikt Evivy nie nazwał. Więc nie wiem co chciałas przez to wyrazić.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 czerwiec 06 2008 15:02   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by kazema:

Tak Evivo. Pisanie tobie, że ezoteryka nijak ma się do prawdziwego Boga, nic nie podziała widzę. Ale pozwól, że zaapeluję do forumowiczów, Chrześcijan: pomódlmy się za Evivę, inaczej możemy być świadkami tragedii. Pozdrawiam


A ja apeluję! módlmy się za każdego kto o to poprosi, lub za kogoś o kogo poproszą jego bliscy!
NIGDY nic na siłę!
Jakie mamy prawo, aby ingerować w czyjąś, psychikę, czy duszę!
Kazemo - może (mam nadzieję) sobie nie zdajesz sprawy , ale namawiasz nas do duchowej przemocy , to tak jak byś zaapelowała do nas - złapmy Evivę i zaciągnijmy ją siłą do kościoła do konfesjonału i zmuśmy ją niech się wyspowiada
kto chętny?
mam nadzieje, że nikt

Evivo - po raz enty zwracam ci uwagę, że wszyscy to mamy Ducha ale nie Ducha Świętego, tylko
istnienie /tchnienie Boskiego ży7cia/nesamah/ruach/ducha, które po śmierci wraca do Boga, a do nas powtórnie przy zmartwychwstaniu przy sądzie ostatecznym

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kazema
 czerwiec 06 2008 15:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Kazemo - może (mam nadzieję) sobie nie zdajesz sprawy , ale namawiasz nas do duchowej przemocy , to tak jak byś zaapelowała do nas - złapmy Evivę i zaciągnijmy ją siłą do kościoła do konfesjonału i zmuśmy ją niech się wyspowiada


Nikt nie chca nikogo łapać. Konfesjonał, spowidz jest rzeczą indywidualną. Kto napisał: Evivo - idz do spowiedzi, bo grzeszysz?

Ale i tak nadal twierdzę, i to właśnie z tego ludzie nie zdają sobie sprawy, że ezoteryka, obce dla nas, wschodnie bożki pod różną postacią są obecnie zagrożeniem i wpływają na zwiększoną liczbę egzorcyzmów.

Przykro mi dezerterze. Każdy się modli i prosi o to, o co chce. Bóg zresztą wysłuchuje tylko tego co jest zgodne z Jego wolą. Prośby (w postaci modlitwy), które miały by na celu kogoś skrzywdzić raczej nie zostaną wysłuchane, a na pewno nie przez Boga.

Trzymaj się i powodzenia w poszukiwaniach!

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 czerwiec 06 2008 16:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775



Kimże ty jesteś, że osądzasz cudzego sługę? Czy stoi, czy pada, do pana swego należy; ostoi się jednak, bo Pan ma moc podtrzymać go. (Rzym 14:4)
Czy to nie wystarczy , aby nie ośmielać się oceniać cudzej drogi do Pana?
Walczmy na poglądy, ale nie osądzajmy. Bo skąd wiemy , że się Bogu bardziej podobamy niż nasz bliźni?
Czy mamy prawo ranić serce naszego bliźniego za którego Mistrz oddał życie?
Pozdrawiam


===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 czerwiec 06 2008 16:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775



Kimże ty jesteś, że osądzasz cudzego sługę? Czy stoi, czy pada, do pana swego należy; ostoi się jednak, bo Pan ma moc podtrzymać go. (Rzym 14:4)
Czy to nie wystarczy , aby nie ośmielać się oceniać cudzej drogi do Pana?
Walczmy na poglądy, ale nie osądzajmy. Bo skąd wiemy , że się Bogu bardziej podobamy niż nasz bliźni?
Czy mamy prawo ranić serce naszego bliźniego za którego Mistrz oddał życie?
Pozdrawiam


===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bielicka
 czerwiec 06 2008 16:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/18/08
Postów:: 73

Matejanko !

a wiesz ja bym chciala z serca aby Eviva dostapil Laski od Pana Boga, tak bardzo bym chciala i ja jakos wierze bo Slowo Boze mowi" pros! a bedzie Ci dane!".

A Eviva szuka PRAWDY.

Taka jest roznica-miedzy wami, ze Eviva szuka-a Ty myslisz , ze ja znalazlas.
Wybacz mi, ze tak napisalam.Nikech to na dobre sie obruci.

===

Skarb twoj jest tam gdzie serce twoje.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
eviva
 czerwiec 06 2008 17:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

Bielicka
Wyrażam swoje zdanie.Nikt nie musi się z nim zgadzać,ani w to wierzyć.
---
kazema

Ale i tak nadal twierdzę, i to właśnie z tego ludzie nie zdają sobie sprawy, że ezoteryka, obce dla nas, wschodnie bożki pod różną postacią są obecnie zagrożeniem i wpływają na zwiększoną liczbę egzorcyzmów.

Zwiększona liczba egzorcyzmów jest związana ze zbyt pochopnym udzielaniem bierzmowania.KrK zapomniał o słowach Pawła do Tymoteusza:"Na nikogo pochopnie rąk nie wkładaj".W KrK bierzmuje się hurtowo,a w przypadku opętań księża każą się modlić do Matki Boskiej,co jeszcze pogarsza sprawę.A znam takie przypadki,że osoby te popełniły samobójstwo,ale niektóre znalazły pomoc u protestantów.
---
Dezerter
Evivo - po raz enty zwracam ci uwagę, że wszyscy to mamy Ducha ale nie Ducha Świętego, tylko
istnienie /tchnienie Boskiego ży7cia/nesamah/ruach/ducha, które po śmierci wraca do Boga, a do nas powtórnie przy zmartwychwstaniu przy sądzie ostatecznym.
Mamy dwa Duchy Święte,przez które jest w nas obecny Bóg-Ojciec i Chrystus.W NT pisze o Ojcu i Synu.Jest podana modlitwa do Ojca:"Ojcze nasz,który jesteś w niebie...".Jej ezoteryczne znaczenie może każdy poznać,jeśli zaznajomi się z Huną.Powinieneś to sprawdzić,bo tam jest podana skuteczna modlitwa i historia jej odkrycia.Była ona utrzymywana w tajemnicy i znana tylko przez wtajemniczone osoby.

W NT często pisze "Ojciec".Przeważnie każdy myśli,że chodzi o Boga-Ojca.W ezoteryce "Ojciec"oznacza obecnego w nas Ducha Świętego Bożego.W psychologi określą się go jako Nadświadomość lub Wyższa Jaźń.W Bhagavad-Gicie jako Duszę Najwyższą lub Paramatmę.

Syn-oznacza obecnego w nas Ducha Świętego Chrystusowego,
Ojciec-oznacza obecnego w nas Ducha Świętego Bożego.

O obecności w nas Ducha Świętego Chrystusowego,przygotuję być może osobny post,bo w NT pisze bardzo dużo na ten temat.Teraz czeka mnie dłuższa przerwa.Wygląda na to,że ta obecność w nas Chrystusa i Boga jest świadomie zaciemniona,żeby nie można było ich znaleźć.W tłumaczeniach Biblii katolickiej zamiast pisać,że Królestwo Boże i Chrystus są w nas ,pisze,że są "pośród nas".Kościołowi katolickiemu nie zależy na tym,aby jego wierni znaleźli Boga i Chrystusa w nas.Jeśli mamy żyć zgodnie z wolą Bożą,to musimy być prowadzeni przez obecnego w nas Ojca i Syna.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 czerwiec 06 2008 17:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by Bielicka: Matejanko !

a wiesz ja bym chciala z serca aby Eviva dostapil Laski od Pana Boga, tak bardzo bym chciala i ja jakos wierze bo Slowo Boze mowi" pros! a bedzie Ci dane!".

A Eviva szuka PRAWDY.

Taka jest roznica-miedzy wami, ze Eviva szuka-a Ty myslisz , ze ja znalazlas.
Wybacz mi, ze tak napisalam.Nikech to na dobre sie obruci.


A Ty nie sądzisz, że znalazłaś?
Pozdrawiam serdecznie

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 czerwiec 06 2008 20:07   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by eviva: Bielicka
Wyrażam swoje zdanie.Nikt nie musi się z nim zgadzać,ani w to wierzyć.

Wyrazasz to, co ci namieszano przez nieodpowiednie lektury
Wspolczuje.
To nie jest kwestia zeby sie z toba zgadzac albo nie zgadzac
Piszesz czasem takie bzdury, ze wybor jest prosty
Jak na przyklad nizej:

Quote by eviva:

Zwiększona liczba egzorcyzmów jest związana ze zbyt pochopnym udzielaniem bierzmowania.KrK zapomniał o słowach Pawła do Tymoteusza:"Na nikogo pochopnie rąk nie wkładaj".

To jedna z twoich glupot: Pawel pisal o wyswiecaniu na biskupa, a nie o bierzmowaniu.
Wystarczy czytac kontekst
Quote by eviva:
W KrK bierzmuje się hurtowo,

a w NT Duch Swiety zstepowal na uczniow tez hurtowo
Quote by eviva:
a w przypadku opętań księża każą się modlić do Matki Boskiej,co jeszcze pogarsza sprawę.

Kolejna bzdura.
Chyba ze wiesz to z autopsji? Uwazaja cie za opetana?
Quote by eviva:

A znam takie przypadki,że osoby te popełniły samobójstwo,ale niektóre znalazły pomoc u protestantów.

Strasznie duzo znasz ¨przypadkow¨. Ciekawe skad?
Quote by eviva:
Mamy dwa Duchy Święte,przez które jest w nas obecny Bóg-Ojciec i Chrystus.

Nie osmieszaj sie
Quote by eviva:
W NT pisze o Ojcu i Synu.Jest podana modlitwa do Ojca:"Ojcze nasz,który jesteś w niebie...".Jej ezoteryczne znaczenie może każdy poznać,jeśli zaznajomi się z Huną.Powinieneś to sprawdzić,bo tam jest podana skuteczna modlitwa i historia jej odkrycia.Była ona utrzymywana w tajemnicy i znana tylko przez wtajemniczone osoby.

Daj sobie na wstrzymanie
Tez ci wspolczuje jak kazema
Moze rzeczywisie potrzebna ci jest modlitwa o uwolnienie?

Quote by eviva:
W NT często pisze "Ojciec".Przeważnie każdy myśli,że chodzi o Boga-Ojca.

Oczywiscie dla ciebie nie liczy sie co jest napisane tylko co o tym mysla ezoterycy...
Kolejna glupota
Quote by eviva:

O obecności w nas Ducha Świętego Chrystusowego,przygotuję być może osobny post,bo w NT pisze bardzo dużo na ten temat.

Daruj sobie
Nikogo to nie interesuje, a bedziesz sadzona za sprowadzanie innych na zla droge
Quote by eviva:

Teraz czeka mnie dłuższa przerwa.

co za ulga
Quote by eviva:
Wygląda na to,że ta obecność w nas Chrystusa i Boga jest świadomie zaciemniona,żeby nie można było ich znaleźć.

a ty to odkrylas!
Jestes wielka
Quote by eviva:
W tłumaczeniach Biblii katolickiej zamiast pisać,że Królestwo Boże i Chrystus są w nas ,pisze,że są "pośród nas".

czyli zupelnie tak samo jak w oryginale
ciekawostka
Nigdy cie to nie uderzylo?
Aha, zapomnialem
Nie liczy sie to co napisane ale to co sadza ezoterycy

Quote by eviva:
Kościołowi katolickiemu nie zależy na tym,aby jego wierni znaleźli Boga i Chrystusa w nas.

Klamczucha

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,45 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana