Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 Czy to nie jest chore?
 |  Wersja do druku
Dezerter
 czerwiec 16 2008 15:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by kazema:
a jestem Katolikiem i jestem z tego dumny! Nic mnie nie przekona do zmiany Tej drogi

Cieszy mnie taka postawa.
Super. Gratuluję odwagi!

no nie przesadzaj siostra - Kruk to napisał w kraju, gdzie 90 % tez tak mówi więc
nie dziwiłbym sie gdybyś to napisała w Izraelu, lub Iranie, ale w Polsce? - nawet suration ochrzcił dziecko, więc to akt konformizmu a nie odwagi.

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Łukasz
 czerwiec 16 2008 16:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

Masz racje Dezerterze, nie był to przejaw odwagi Po prostu zająłem stanowisko

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 czerwiec 16 2008 16:26   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

ale tak apropo......

Kruku ???

jak mozna byc np. dumny z religii??? do ktorej sie przynalezy???.

-no ja nie wiem, mozna byc dumnym z tego ze sie cos osiagnelo samemu i tu zgadzam sie-mozna uzyc tego zwrotu-Dumny.

Ale o religii i przynalezeniu do niej chyba bardziej pasuje to zwrot-ze z calym przekonaniem-no bo w koncu to jest cos w co sie wierzy, no tak?

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 czerwiec 16 2008 17:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

Córka

jak mozna byc np. dumny z religii??? do ktorej sie przynalezy???.


a dlaczego nie można?

no ja nie wiem, mozna byc dumnym z tego ze sie cos osiagnelo samemu i tu zgadzam sie-mozna uzyc tego zwrotu-Dumny.


Ja wierze że nic nie jesteśmy wstanie sami zrobić, osiągnąć...

Ale o religii i przynalezeniu do niej chyba bardziej pasuje to zwrot-ze z calym przekonaniem-no bo w koncu to jest cos w co sie wierzy, no tak?


Jak sie wie w co sie wierzy to można być z tego dumnym? czy raczej córka mi zabroni?

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
konfolut
 czerwiec 16 2008 18:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/17/06
Postów:: 70

Quote by Bielicka: myslisz, ze wiare odziedzicza sie w genach? hmm ciekawa teoria.


To już nie teoria a fakt. Oczywiście, że wiarę można dziedziczyć. Udowodnionio, że podatność na wszelakie wierzenia i szeroko pojętą duchowość jest warunkowana genetycznie. Bo co nie jest...

===

 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bartosz
 czerwiec 16 2008 18:59   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Wiarę sie nabywa po ojcach. A to jak jesteśmy na nią podatni zależy od genów, więc od tego czy będziemy wierzący czy niewierzący w jakimś stopniu odpowiadają geny. Gen ten potocznie nazywa sie genem Boga, czy genem Bożym, nie znam innych określeń.

Bóg nie obdarował wszystkich ludzi tak samo pod tym względem. Ich wina, że są podatni mniej na wiarę, więc skończą w piekle niestety.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Łukasz
 czerwiec 16 2008 19:25   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

Quote by konfolut:
Quote by Bielicka: myslisz, ze wiare odziedzicza sie w genach? hmm ciekawa teoria.


To już nie teoria a fakt. Oczywiście, że wiarę można dziedziczyć. Udowodnionio, że podatność na wszelakie wierzenia i szeroko pojętą duchowość jest warunkowana genetycznie. Bo co nie jest...



Ciesze się niezmiernie z tej teorii bo z tego wynika że w Kościele nooo wiadomo co

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 czerwiec 16 2008 20:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

Dezerter - drogi pacyfisto (to nie żaden przytyk)!

Widzę, że żadna moja wypowiedz nie zostanie przez Ciebie niezauważona Forumowe towarzystwo chyba nie odzwierciedla 90% katolicyzmu.

I tak, śledząc wypowiedzi Kruka, stwierdzam, że fajnie, że wśród nas - Katolików, jest taka osoba. Jest świadomy tego co mówi i w co wierzy (wbrew temu co nam zarzucano, że KK to sami ciemni i ślepi)

Trzymaj sie.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 czerwiec 17 2008 16:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

"Wyssac cos z mlekiem matki" -przyslowia sa madroscia narodu

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kobieta
 czerwiec 18 2008 12:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Wczoraj dziecko Agaty zostało zamordowane

za KAI:

"Jak dowiedziała się KAI, w dniu wczorajszym dokonano aborcji u 14-latki z Lublina. Odbyło się to najprawdopodobniej w Gdańsku. Prezentujemy historię całej sprawy.

Ciąża 14-latki z Lublina – wbrew pierwszym doniesieniom prasowym - nie była wynikiem gwałtu, ale związku z o rok starszym od dziewczynki chłopcem, z którym utrzymywała relacje od wielu miesięcy.

Nauczyciele zwracali uwagę matce nastolatki, że współżyje ona z chłopcem. Gdy dziewczynka zaszła w ciążę, matka otrzymała zgodę na aborcję córki ze względu na to, że jej ciąża jest wynikiem czynu zabronionego (stosunek seksualny z osobą poniżej 15 roku życia), wydała też własną zgodę oraz uzyskała zgodę córki.

Jednak dziewczynka kilkakrotnie zmieniała swoją decyzję, pisała do koleżanek smsy, z których wynikało, że nie chce zabić poczętego dziecka. Z dziewczynką skontaktował się ks. Krzysztof Podstawka, dyrektor Domu Samotnej Matki i przewodniczący Funduszu Obrony Życia Archidiecezji Lubelskiej. Media oskarżały go potem o ingerencję i nakłanianie dziewczynki do zmiany decyzji oraz wpływanie na decyzje lekarzy.

Sam ksiądz na specjalnie zwołanej konferencji prasowej 13 czerwca ujawnił treść listu 14-latki, w którym zapraszała go ona do odwiedzin w szpitalu. "Chcę podkreślić, że w żaden sposób swoimi działaniami nie chciałem, i mam w sumieniu, że nie zaszkodziłem ani Agacie, ani jej mamie, ani jej najbliższej rodzinie, ani jej dziecku. Działałem w imię dobra człowieka kierując się prawdą o godności osoby ludzkiej, która, jak wierzę, rozpoczyna się i towarzyszy człowiekowi od poczęcia do naturalnej śmierci" - powiedział ks. Podstawka. Poinformował, że o sytuacji dziewczynki dowiedział się z kilku źródeł, m.in. za pośrednictwem Ośrodka Ratowania Dziecka Opuszczonego. W dniu, kiedy sprawa się rozpoczęła, pojawił się w szpitalu na ul. Lubartowskiej w Lublinie w innej sprawie.

Ks. Krzysztof Podstawka spełnia swój obowiązek pomocy matkom w trudnej sytuacji życiowej – podkreślał w rozmowie z KAI abp Józef Życiński odnosząc się do oskarżeń kierowanych pod adresem kapłana.

Ponieważ dziewczynka często zmieniała swoją decyzję co do ciąży, szpital w Lublinie odmówił wykonania aborcji. Pełniący obowiązki dyrektora szpitala im. Jana Bożego w Lublinie, Jacek Solarz powiedział w rozmowie z dziennikarzami, że szum medialny i zamieszanie, które powstało wokół 14-latki z nie w pełni ukształtowaną psychiką, nie sprzyja podjęciu przez nią właściwej decyzji. Zaznaczył, że dziewczynka stale zmienia zdanie i jest pod presją różnych osób. Poza tym po doniesieniu do prokuratury o nakłanianiu nastolatki do przerwania ciąży umieszczono dziewczynkę w pogotowiu opiekuńczym, skąd trafiła do szpitala, dlatego istniały wątpliwości co do ważności zgody na aborcję wydanej przez matkę ciężarnej. Lekarze nie byli pewni kto jest prawnym opiekunem dziewczynki.

Sposób traktowania 14-latki przez media skrytykowała przewodnicząca Rady Etyki Mediów Magdalena Bajer. „Uważam, że robienie sensacji z trudnego doświadczenia tej dziewczyny jest naganne” – powiedziała w rozmowie z KAI. „Niezależnie od tego, jak ta sprawa się zakończy, nastolatka stała się teraz przedmiotem sensacyjnych wiadomości, komentarzy i wymiany zdań na tematy ideowe w całej polskiej prasie. Stała się pretekstem, narzędziem bynajmniej nie nowego ideologicznego sporu” – dodała.


__________
za here

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
kazema
 czerwiec 18 2008 18:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/15/07
Postów:: 456

To już po sprawie.

Podobno Agata Mróz powiedziała, że to, że urodziła córeczkę zawdzięcza Polsce, bo to dzięki krwi Polaków, mogła ciążę donosić. Zobaczcie jaki mamy paradoks. Ta 14 letnia dziewczynka, też Agata, może podziękować Polsce, że doszło do aborcji.

Ja bym nie obwiniała tu tej dziewczynki. Za dużo huku wokół niej. Chyba nawet nie miała chwili na odcięcie się od światka zewnętrznego i na własne przemyślenia.

===

'Od momentu, gdy zaczniesz podróż przez życie w jakimś obranym kierunku,nieustannie musisz korygować kurs' ('Plan lotu')
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 czerwiec 18 2008 19:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by kazema: Podobno Agata Mróz powiedziała, że to, że urodziła córeczkę zawdzięcza Polsce, bo to dzięki krwi Polaków, mogła ciążę donosić. Zobaczcie jaki mamy paradoks. Ta 14 letnia dziewczynka, też Agata, może podziękować Polsce, że doszło do aborcji.

Jaki paradoks? To przypadkowe imie, zeby nie ujawniac prawdziwych danych...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 czerwiec 18 2008 19:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/13/07
Postów:: 309

Kazema

Ja bym nie obwiniała tu tej dziewczynki. Za dużo huku wokół niej. Chyba nawet nie miała chwili na odcięcie się od światka zewnętrznego i na własne przemyślenia.


Tylko do jakich wniosków mogła sama dojść ta 14-letnia dziewczynka? Ona jest jeszcze dzieckiem a jej psychika i wola nie są w pełni ukształtowane, niestety pomimo to już jest determinowana przez dzieci kultury masowej i ideologi śmierci..

===

"Jestem Twym najlichszym sługą, nędznym robakiem, daleko nędzniejszym i godnym pogardy, niż to pojmuję i umiem wyrazic"
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 czerwiec 18 2008 19:53   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by kazemaRazzodobno Agata Mróz powiedziała, że to, że urodziła córeczkę zawdzięcza Polsce, bo to dzięki krwi Polaków, mogła ciążę donosić. Zobaczcie jaki mamy paradoks. Ta 14 letnia dziewczynka, też Agata, może podziękować Polsce, że doszło do aborcji.

Jaki paradoks? To przypadkowe imie, zeby nie ujawniac prawdziwych danych...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kobieta
 czerwiec 18 2008 20:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Zabić jest łatwiej niż pomóc
Aborcja to początek kłopotów, a nie ich koniec - mówi w rozmowie z Newsweek.pl znana działaczka pro-life Maria Bienkiewicz.
pic
Z Marią Bienkiewicz spotykam się w jej mieszkaniu na Mokotowie. W kuchni czeka na mnie talerz naleśników i bita śmietana z cynamonem. Masz ochotę na dwa, czy trzy? - pyta pani Maria. - Poproszę dwa - odpowiadam. Olej skwierczy na patelni. Choć panuje miła atmosfera trudno jest zacząć rozmowę. Sprawa 14-letniej Agaty z Lublina przerodziła się w brutalną, ideologiczną wojnę. Tymczasem za hasłem "Agata" kryje się nie tylko historia gimnazjalistki z Lublina. Każdego dnia kobiety decydują o życiu lub śmierci swoich dzieci. Zwolennicy aborcji twierdzą, że rozwiązuje ona problemy. Przeciwnicy, że jest to dopiero ich początek. O tym, jak wygląda życie po aborcji opowiada w rozmowie z Newsweek.pl Maria Bienkiewicz.


Newsweek.pl: 14-letnia Agata usunęła ciążę. Teraz ma szansę na normalne życie.

Maria Bienkiewicz: Czy Pani wie, jak wygląda normalne życie kobiet, które dokonały aborcji?

Jak?

Proszę przyjrzeć się niektórym feministkom. One aż krzyczą z bólu. A ja znam ich historie. Dramatyczne historie opowiedziane już w kuluarach, gdy znikną sprzed kamer. Zabiły swoje dzieci, a teraz sumienie nie daje im spokoju. Ja osobiście nie znam takiej, która nie miałaby tego typu rany na duszy. Nie pomaga im żadna terapia, u mnie szukają ratunku.

Udało się pomóc?

I to nie jednej. Są kobiety, które przez kilkadziesiąt lat żyją normalnie. Aż w pewnym momencie piętno zabójstwa z ogromną siłą uderza w psychikę w postaci obsesji, lęku, agresji. Leczenie syndromu postaborcyjnego to bardzo długa terapia. Najpierw trzeba poprosić Boga o przebaczenie, później zabite dzieci. Trzeba też przebaczyć tym, którzy nie udzielili pomocy. Ale najważniejsze jest umieć przebaczyć samej sobie. Nie ma innej drogi, aby odzyskać radość. Tu żadne leki psychotropowe nie pomogą. To sprawa duchowa.

Dla osób wierzących na pewno.

Zabójstwo dziecka jest ponad to czy ktoś jest wierzący, czy nie. Każdy z nas ma sumienie. Weźmy przykład Japonii, tam kobiety nie są katoliczkami, a jednak syndrom postaborcyjny jest w nich tak potężny, że wybudowały sobie świątynie dzieci nienarodzonych i do niej pielgrzymują, by odpokutować swój czyn.

W Warszawie jest Pomnik Dzieci Utraconych.

Dzień i noc palą się tam znicze. Wiele matek, gdy dokonuje aborcji nie wie, jak ważny będzie dla nich grób dziecka.

One tego potrzebują.

Gdyby Pani widziała kobiety, których dzieci wylądowały w worku na śmieci. Ich ból i cierpienie. Wcześniej czy później do Agaty ten problem wróci. Może nie od razu. Może za klika lat, kilkadziesiąt. Ale biorąc pod uwagę jej wrażliwość ona może tego nie wytrzymać. 1 listopada zada sobie pytanie, gdzie jest grób jej dziecka.

Przecież kobieta, która decyduje się na aborcję jest przekonana do słuszności swojej decyzji.

Nie wyobraża sobie pani, jak one walczą z własnym sumieniem. Miałam kontakt z tysiącami kobiet, które były zdecydowane na aborcję.

Ile z nich udało się odwieść od tej decyzji?

Trzy, pięć, siedem a nawet i więcej. Codziennie. Przez 10 lat mojej działalności.

Jak?

To, że ona decyduje się na zabójstwo jest wynikiem jej wewnętrznego cierpienia. I tego, że tak naprawdę zostaje sama ze swoimi trudnościami. Nie ma obok nikogo, kto by pomógł. W pierwszym momencie zabójstwo dziecka wydaje się najlepszym wyjściem. Bo zabić jest łatwiej niż pomóc.

Jakiej pomocy najbardziej potrzebują?

Przede wszystkim duchowej, często też materialnej. Czasami jest to psychiczna bariera, że sobie nie poradzi. A czasami wystarczy po prostu ją przytulić. Okazać ciepło i zrozumienie. Ja wyciągam do niej pomocną dłoń w momencie, kiedy ona uważa, że te trudności są tak, duże że ją przerastają.

Agatę też próbowała Pani przekonać?

Kiedy przyszłam do szpitala na Inflandzkiej okazało się, że nie mam z nią o czym rozmawiać. Była zdecydowana, że urodzi. Byłam u niej może 10 minut.



*Maria Bienkiewicz, obrończyni życia, członek Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia, szefowa fundacji Nazaret. Stała się znana za sprawą pogrzebów nienarodzonych dzieci.

reszta tu:

here

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 czerwiec 18 2008 23:05   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Oj przestan kobieto...

Tak dla rownowagi:
Czternastolatka została zgwałcona dwukrotnie. Raz był to gwałt seksualny, drugi raz gwałcono ją psychicznie. Kto był sprawcą tego drugiego gwałtu? Ksiądz i aktywistki stowarzyszenia, zachowujące się jak członkinie sekty - pisze o tej sprawie Grzegorz Napieralski na swoim blogu w Onet.pl.
Jaki napisała gazeta.pl, zabieg przeprowadzono w ostatnim momencie - dziś był ostatni dzień ciąży, w którym zabieg można było wykonać - polskie prawo zezwala na zabieg do 12. tygodnia, jeśli ciąża jest wynikiem czynu zabronionego. 14-latka zaszła w ciążę ze swoim o rok starszym kolegą. Ze sprzecznych zeznań nie można było ustalic czy był to gwałt czy dobrowolony stosunek płciowy. Tak czy inaczej, w obu przypadkach jest to naruszenie obowiązującego prawa i w takim wypadku prawo zezwala na dokonanie legalnej aborcji. - Zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, że ciąża jest wynikiem czynu zabronionego - obcowania płciowego z osobą poniżej 15 lat - tak brzmiało oświadczenie prokuratury.

- Po raz drugi stawiam tezę, że przedstawiciele kościoła w butach wchodzą w życie ludzi, którzy sobie tego nie życzą. Czternastolatka została zgwałcona dwukrotnie. Raz był to gwałt seksualny, drugi raz gwałcono ją psychicznie. Kto był sprawcą tego drugiego gwałtu? Ksiądz i aktywistki stowarzyszenia, zachowujące się jak członkinie sekty. Ludzie, którzy ją nękali. Wizytami, telefonami, esemesami - pisze szef SLD na swoim blogu. - W kraju, w którym rządzi prawica, premier pospiesznie bierze kościelny ślub z małżonką, a rozdział kościoła od państwa jest fikcją, pokorna prokuratura wszczyna postępowanie w sprawie nakłaniania do aborcji. Nie sprawdza dlaczego kolejne szpitale nie chcą postępować zgodnie z prawem, przez co łamią prawo (!). Nie ściga lekarki, która ściągnęła na głowę małej pacjentki natrętnego księdza i grupę rozkrzyczanych kobiet. Nikogo nie interesuje, że lekarka łamie tajemnicę lekarską, że łamie przepisy ustawy o planowaniu rodziny (informacja o ciąży nie miała prawa wyjść poza gabinet lekarski) - ciągnie swój wywód Napieralski.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 czerwiec 19 2008 10:15   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Oj przestań, nie było zadnej grupy krzykliwych kobiet. Przeciwnie : manifestację urządzili zwolennicy aborcji. A ów namolny ksiądz był na zaproszenie "Agaty".
Żaden ze szpitali nie złamał prawa. Każdy lekarz może odmówić zgodnie z własnym sumieniem.
W Warszawie doszłoby do złamania prawa, pn. chcieli dokonać aborcji w ten sam dzień zamiast czekać zgodnie z prawem 3 dni (aby mieć pewność co do niezmienności decyzji).
Badana jest sprawa wycieku informacji (ewentualne złamanie tajemnicy lekarskiej).
Prokuratura robiła co do niej należało.
Sprawa została żałośnie wykorzystana ku, jak widzę, twojej uciesze.
Uwaga osobista : twój antyklerykalizm jest żenujący, a język pełen jadu.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 czerwiec 19 2008 14:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Rafi F: Oj przestań, nie było zadnej grupy krzykliwych kobiet. Przeciwnie : manifestację urządzili zwolennicy aborcji. A ów namolny ksiądz był na zaproszenie "Agaty".
Żaden ze szpitali nie złamał prawa. Każdy lekarz może odmówić zgodnie z własnym sumieniem.
W Warszawie doszłoby do złamania prawa, pn. chcieli dokonać aborcji w ten sam dzień zamiast czekać zgodnie z prawem 3 dni (aby mieć pewność co do niezmienności decyzji).
Badana jest sprawa wycieku informacji (ewentualne złamanie tajemnicy lekarskiej).
Prokuratura robiła co do niej należało.
Sprawa została żałośnie wykorzystana ku, jak widzę, twojej uciesze.
Uwaga osobista : twój antyklerykalizm jest żenujący, a język pełen jadu.

Ooo, trzeba powiadomic prokurature, ze wszechwiadzacy Rafi wie dokladnie jak bylo, wiec po co cokolwiek badac.
Poza tym on mowi takim pieknym jezykiem milosci, jest tez bardzo uprzejmy. I nie jest nic a nic zalosny.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kobieta
 czerwiec 19 2008 18:46   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

Wszyscy zaangażowani w akcję zabić dziecko odwracają uwagę od sedna sprawy. Nie dociera do nich prawda - dziewczyna nie chciała przerwać tego życia!
Mam nadzieję, że nie zdołają uspić swoich sumień i kiedyś do nich dotrze co zrobili!

Wszyscy, którzy ratowali życie Żydom w czasie wojny, działali przeciwko obowiązującemu prawu!
Wtedy z grupy ludzi zostali wykluczeni Żydzi, dziś wykluczono z tej grupy nieurodzone jeszcze dzieci.

Może jutro wykluczy się dzieci jednoroczne, a pożyteczni idioci (Lenin) temu przyklasną!


Dialektyka marksistowska się kłania!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 czerwiec 19 2008 19:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by kobieta: Wszyscy zaangażowani w akcję zabić dziecko odwracają uwagę od sedna sprawy. Nie dociera do nich prawda - dziewczyna nie chciała przerwać tego życia!

O, to nie tylko Rafi wie wszystko - Ty tez wiesz, czego chciala, a czego nie chciala "Agata".

Quote by kobieta:Wszyscy, którzy ratowali życie Żydom w czasie wojny, działali przeciwko obowiązującemu prawu!
Wtedy z grupy ludzi zostali wykluczeni Żydzi, dziś wykluczono z tej grupy nieurodzone jeszcze dzieci.

Może jutro wykluczy się dzieci jednoroczne, a pożyteczni idioci (Lenin) temu przyklasną!

To moze niedlugo wezmiecie pod ochrone plemniki? Nie powinno ich sie marnowac (zabijac!), bo przeciez z nich moglyby byc dzieci.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kobieta
 czerwiec 19 2008 20:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/12/06
Postów:: 891

No jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy dzieckiem a plemnikiem, to sobie nie porozmawiamy! Trzecia klasa podstawówki, lekcje przyrody!!

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 czerwiec 20 2008 08:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Kobieto, po co chodzic do szkoly? Wszystkiego (rozwoj czlowieka, historia swiata, dinozaury, optymalizacja ksztaltu okretow) mozna sie dowiedziec z tego forum.

Rafi, moj antyklerykalizm przejawia sie w tym, ze widze jak kler (szczegolnie polski) jest powiedzmy "niedoskonaly" i mowie o tym wprost. Przyklad: tu gdzie mieszkam, na chrzcie wystarczylo miec dziecko i dobra wole do ochrzszczenia. Nawet do komuni nie musialem przystepowac. Teraz o Polsce kuzynka chce ochrzcic dziecko i potrzeba jakies glupie karteczki od spowiedzi dla rodzicow i chrzestnych. Jakas bzdura, to jest poprostu zenujace, wierni sa traktowani jak jacys uczniowie. Ja sie tak nie pozwole traktowac i tyle. MAsz mi to za zle? Potepiasz za to?

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
MacTavish
 czerwiec 20 2008 10:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Suration - jakie były Twoje motywy decyzji o ochrzczeniu dziecka ?


Interesujące wiadomości za http://forum.fronda.pl/?akcja=pokaz&id=1740223

"byłem wczoraj na spotkaniu w CK w Lublinie w "sprawie 14-latki z Lublina"
Strona za życiem była reprezentowana m.in. przez adwokatkę, panią doktor prawa z KUL. Babeczka naświetliła stan prawny.

No i co się okazuje, zachodzi podejrzenie, że zgoda "Agaty" obarczona jest wadą oświadczenia woli w postaci braku świadomości lub swobody. Media nie bardzo pisały o tym, że były wydane dwie opinie psychologiczne stwierdzające, że "Agata" nie jest całkiem świadoma swych decyzji.

Co ciekawe, a propos rzekomego zgwałcenia,była tez pani psycholog specjalizująca się w opiece nad zgwałconymi i molestowanymi kobietami, która jako pierwsza miała kontakt z dziewczyną,i stwierdziła, że teksty o "gwałcie" są nieuzasadnione.

Pani adwokat/doktor prawa KUL przypomniała również, że w Polsce nie ma czegoś takiego jak "prawo do aborcji". Jest tylko odstąpienie od jej karalności w szczególnych przypadkach.

Na argumenty strony przeciwnej, że "prawo do prywatności" ( w kontekście poinformowania x.Podstawki przez lekarza i rzekomego "nachodzenia" przez księdza) odpowiedź jest taka: zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym najwyższą chronioną wartością jest ludzkie życie (tutaj zycie dziecka) i w przypadkach jego zagrożenia , w kolizji z innymi dobrami chronionymi (tajemnica lekarska) pierwszeństwo ma dobro wyższe czyli zycie.

Po drugie x. Podstawka miał nie tylko prawo, ale i ustawowy OBOWIĄZEK rozmowy z dziewczyną, ponieważ Kościół Rzymsko Katolicki jak i inne zw. wyzn. mają obowiązek opieki nad kobietami w takiej sytuacji."

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 czerwiec 20 2008 11:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Nie była w pełni świadoma bo różnego rodzaju media zrobiły jej kaszane z mózgu.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
MacTavish
 czerwiec 20 2008 12:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Blyy -> ZTCW rozmowy z psychologiem (obowiązkowe w przypadku aborcji) miały miejsce w szpitalach w Lublinie i Warszawie, a zatem zanim sprawa trafiła do mediów.

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
MacTavish
 czerwiec 20 2008 12:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

za KAI

"Uczyniłem tak, jak powinien uczynić każdy człowiek w obliczu nieszczęścia drugiego człowieka – mówi ks. Krzysztof Podstawka z Lublina, o którym było głośno w kontekście sprawy 14-letniej Agaty.

Kapłan, dyrektor archidiecezjalnego Domu Samotnej Matki, który był jednym z bohaterów „sprawy Agaty” odpowiada na stwierdzenia zawarte w artykule „Gwałt na nas wszystkich” w „Polityce” z 17 czerwca br.

W rozmowie z prof. Moniką Płatek autorka wywiadu, dziennikarka Martyna Bunda wyraziła przekonanie, że fakt, iż prokuratura bada, czy nie doszło do nakłaniania do aborcji oznacza, że organy sprawiedliwości, zamiast chronić jednostkę, dają się zastraszyć i ulegają presji. Prof. Płatek stwierdziła, że oznacza to, iż „żyjemy w kraju, gdzie rządzi przemoc, a milczy prawo”.

Ks. Krzysztof Podstawka podkreśla w odpowiedzi, że do niczego nie przymuszał „Agaty”. - Zaproponowałem jej tylko pomoc w postaci schronienia w Domu Samotnej Matki, ponieważ w czasie rozmowy z „Agatą” nabyłem przekonania, że nie potrafi samodzielnie podjąć decyzji co do przyszłości. Wiedziałem, że chce urodzić dziecko, ale nie potrafi przekonać mamy. Tu dopatrywałbym się dramatu „Agaty”, w braku porozumienia z matką, która zresztą sprawiała wrażenie zakłopotanej – stwierdza.

Kapłan odpowiada także na zarzuty, że jako obca i postronna osoba znalazł się w szpitalu. - Z tego co wiem, polskie prawo nie zabrania odwiedzania pacjentów w szpitalach. Co więcej, każdy szpital ma w regulaminie zapis o prawie pacjentów do opieki duszpasterskiej – przypomina.

Podkreśla, że ze szpitalem przy ul. Lubartowskiej w Lublinie współpracuje także jako dyrektor Domu Samotnej Matki, a większość dzieci podopiecznych Domu przychodzi na świat właśnie w tym szpitalu. - Nie jestem tam osobą nieznaną.

Skoro dowiedziałem się o przebywającej tam „Agacie” i jej problemach, postanowiłem pomóc. Nie mógłbym przejść obojętnie. Zastanawiam się, dlaczego czyni mi się zarzut z wizyty i rozmowy? Czy jest przestępstwem proponowanie młodocianej mamie urodzenia dziecka? Czy obrona życia ludzkiego w jego fazie prenatalnej jest wykroczeniem przeciw prawu? – pyta.

- Chciałbym powtórzyć, że tego dnia spotkałem się po raz drugi z „Agatą” i jej mamą. Wtedy też dowiedziałem się, że „Agata” godzi się na aborcję, ale zastrzega, że gdyby była w stanie przekonać mamę, to chciałaby urodzić dziecko – mówi.

Ks. Podstawka podkreśla także, że nie publikował danych „Agaty” w Internecie i nie wie, w jaki sposób się tam znalazły. – „Agata” sama podała mi numer telefonu do siebie. Telefonu do jej mamy nie miałem i nie mam. Nigdy ani ona, ani jej mama nie powiedziały mi, że nie życzą sobie kontaktu z mojej strony – zaznacza.

Zauważa też, że kontakt z „Agatą” miał przez cały czas i odwiedzał ją, o czym wiedziała jej matka. - Za każdym razem ktoś uczestniczył w tych rozmowach. Agata nigdy nie wyłączyła telefonu. Kilkakrotnie sama prosiła o rozmowę bądź ją inicjowała. Przez cały czas traktowałem naszą korespondencję jako prywatną. To dopiero dziennikarze „Gazety Wyborczej” upublicznili jej treść, posuwając się nawet do zamieszczenia jej w wersji fotograficznej. Uważam, że przekroczono tu granice przyzwoitości – podkreśla.

Ks. Podstawka ujawnia też, że czuł się uprawniony do pomocy, gdyż mama Agaty mówiła mu, że jest katoliczką. - Aborcja nigdy nie była i nie będzie dobrem dla kobiety, ani dla jakiegokolwiek człowieka, zwłaszcza nienarodzonego. Oferowałem pomoc. Skoro trudno byłoby żyć rodzinie pod jednym dachem z malutkim dzieckiem, uznałem, że pobyt Agaty w moim ośrodku, przynajmniej na pewien czas, będzie lepszym rozwiązaniem – mówi kapłan.

W rozmowie z dziennikarką prof. Płatek skomentowała decyzję sądu o umieszczeniu dziewczynki w pogotowiu opiekuńczym. Stwierdziła, że sąd wiedział, że nie ma do czynienia z rodziną patologiczną i że „dziecko nie jest przez matkę do niczego zmuszane, ale wspierane”.

Ks. Podstawka ma odmienne zdanie w tej kwestii. - Na jakiejś podstawie sąd wydał taką decyzję. Na ile była słuszna, należy pytać sądu. Akurat opinie, które krążyły publicznie o rodzinie Agaty każą twierdzić, że sytuacja w tej rodzinie była trudna. Sporo wiem z rozmów z Agatą, ale nie będę o tym mówił, bo naruszyłbym jej zaufanie – mówi.

Dziennikarka „Polityki”, opisując historię dziewczynki stwierdziła, że ksiądz „w dniu planowanego zabiegu przyjechał z grupą ludzi do szpitala” w Warszawie.

- Z informacji, które do mnie dotarły wynikało, że „Agata” znajduje się w jednym z warszawskich szpitali. Ponieważ tak czy inaczej wybierałem się tego dnia w podróż służbową, zdecydowałem się ją odwiedzić po upewnieniu się, gdzie się znajduje – wyjaśnia kapłan. - Wcześniej rozmawiałem o niej z dyrektorem. Na miejscu spotkałem się ze znajomą lekarką, Hanną Wujkowską z Federacji Ruchów Obrony Życia, którą poprosiłem o pomoc w rozmowie. Dwie osoby, to chyba nie „grupa ludzi”, o jakich pisały potem media. Ze mną w każdym razie nie było żadnego tłumu – mówi ks. Podstawka.

Zaprzecza stwierdzeniu, że uczestniczył w przesłuchaniu w warszawskim komisariacie. - Tu jest zwykłe kłamstwo. Na komisariacie, o którym mowa, jest monitoring, więc można sprawdzić. O pobycie „Agaty” i jej mamy na komisariacie dowiedziałem się przez telefon w drodze powrotnej do Warszawy. Na posterunku pojawiłem się dopiero wtedy, gdy w poczekalni nie było już Agaty i jej mamy – wyjaśnia. - Zastanawia mnie też skąd się wzięła informacja, że uczestniczyłem w przesłuchaniu. Gdyby tak było, z pewnością w dokumentacji komisariatu znajdują się notatki z moim podpisem. Bzdura, nie byłem przesłuchiwany – podkreśla.

Prof. Płatek, komentując rzekomą obecność księdza podczas przesłuchania stwierdziła, że "ksiądz uczestniczący w przesłuchaniu ofiar w sprawie, w której jest on potencjalnym podejrzanym, to jest po prostu niemożliwe!" - Chciałbym też zapytać panią prof. Płatek o co jestem "potencjalnie" podejrzany? O deklarowanie pomocy, o brak obojętności? – odpowiada ks. Podstawka.Odrzuca także zarzut, że jego zachowanie było nieetyczne.

- Na temat udziału tzw. „feministek” w całej tej sprawie nie będę się wypowiadał. Mają sumienie, niech się same wypowiedzą. Rozumiem, że zdaniem prof. Płatek agitacja proaborcyjna jest pomocą, natomiast działania na rzecz dobra dwójki dzieci, w tym jednego nienarodzonego należy określić jako „nękanie” – mówi ks. Podstawka. - Komuś się pomieszały pojęcia. Kto łamał zasady etyczne w całej tej sprawie, pozostawiam indywidualnym ocenom. Łamaniem prawa pewnie zajmie się sąd. Chciałbym tylko zwrócić uwagę, że ani ja, ani żadne organizacje typu „ pro-life” nie nagłośniliśmy sprawy w mediach. Od samego początku działałem z maksimum dyskrecji – mówi.

- Tu i ówdzie byłem na równi stawiany z tzw. „moherowymi beretami” i „bandami Rydzyka”. Proszę jednak zauważyć, że zarówno Radio Maryja, ani Nasz Dziennik, ani Radio eR, którego jestem wicedyrektorem nie informowały o sprawie i nie odnosiły się do niej, dopóki nie uczyniły tego „Gazeta Wyborcza” i „Newsweek”.

To nie środowiska katolickie urządziły manifestację pod sejmem. To nie ja chodziłem za dziewczynką i matką z mikrofonem i notatnikiem. Nie ja fotografowałem jej prywatną korespondencję i nie ja umieściłem ją w Internecie – mówi ks. Podstawka. Podkreśla, że na żadnym etapie nie złamał prawa ani nie zachował się nieetycznie. - Zrobiłem to, co uważałem za słuszne i to nawet niekoniecznie dlatego, że jestem księdzem. Uczyniłem tak, jak powinien uczynić każdy człowiek w obliczu nieszczęścia drugiego człowieka. Gdybym nie zareagował wtedy, na początku, pewnie nie zaznałbym spokoju do końca dni – zaznacza."

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 czerwiec 20 2008 13:03   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by suration:Rafi, moj antyklerykalizm przejawia sie w tym, ze widze jak kler (szczegolnie polski) jest powiedzmy "niedoskonaly" i mowie o tym wprost.

Krytyka jest wtedy, gdy się rozpozna w miarę sytuację i wyciągnie krytyczne wnioski.
Twoje postepowanie na to miano nie zasługuje. Z założenia przyjmujesz najgorszy scenariusz na nikłych przesłankach kierując się przedziwna nienawiścią, jakby duchowni nie byli ludźmi albo z założenia chcieli twojej szkody. Co gorsza, gdy późniejsze fakty przeczą twojej tezie, to tym gorzej dla ... faktów.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 czerwiec 20 2008 14:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by MacTavish: Suration - jakie były Twoje motywy decyzji o ochrzczeniu dziecka ?

Uwazam chrzest za przyjecie nauk Jezusa, ale pozostawiam sobie wolna reke w interpretacji Biblii. Nie potrzebuje do tego KRK ani rzadnego innej instytucji.
Nietolerancyjne spoleczenstwo + oczekiwania rodziny tez moga miec znaczenie przy takiej decyzji.

Quote by MacTavishRazzo drugie x. Podstawka miał nie tylko prawo, ale i ustawowy OBOWIĄZEK rozmowy z dziewczyną, ponieważ Kościół Rzymsko Katolicki jak i inne zw. wyzn. mają obowiązek opieki nad kobietami w takiej sytuacji."

Podaj mi, ktory paragraf i jakiej ustawy mowi o tym, ze ksiadz lub inny pastor, moze nawet szaman, maja OBOWIAZEK zaopiekowac sie mloda dziewczyna w ciazy. Podaj prosze, jestem niezmiernie ciekawy.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
MacTavish
 czerwiec 20 2008 15:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/27/05
Postów:: 285

Quote by suration: Uwazam chrzest za przyjecie nauk Jezusa, ale pozostawiam sobie wolna reke w interpretacji Biblii. Nie potrzebuje do tego KRK ani rzadnego innej instytucji.


Po co w takim razie mieszałeś w to KK ?

Nietolerancyjne spoleczenstwo + oczekiwania rodziny tez moga miec znaczenie przy takiej decyzji.


Podobno mieszkasz w kraju bardzo tolerancyjnym. Reszta bez komentarza (niepotrzebny).

Podaj mi, ktory paragraf i jakiej ustawy mowi o tym, ze ksiadz lub inny pastor, moze nawet szaman, maja OBOWIAZEK zaopiekowac sie mloda dziewczyna w ciazy. Podaj prosze, jestem niezmiernie ciekawy.


Wynika to z ustawy o planowaniu rodziny. Dalszą dyskusję proponuję prowadzić z prawnikiem którego opinię zacytowano.

===

papista
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 czerwiec 20 2008 15:57   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by MacTavish:
Po co w takim razie mieszałeś w to KK ?

Zabronisz mi? A moze zona bardziej chciala?
Wygladasz na typ katolika, ktory chetnie odmowilby prawa do kolacji wigilijnej i choinki, komus kto nie chodzi do kosciola. Przykre.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,65 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana