Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Brak wiary u młodego człowieka...
 |  Wersja do druku
potwor
 sierpień 07 2008 23:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

Quote by ktos92: Bog istnial zrobsobie albo poszukaj na internecie negatyw zdjecia cunu turynskiego to zobaczysz jak wgladal sam Jezus.Dowodza temu tez Stygmaty opowiesci ludzi ktorzy przezyli sierc kliniczna Ojciec Pio poczytaj.


jakbyś sie przyjrzał, to ojciec pio NIE MIAŁ kompletnie NIC wspólnego z Jezusem. przeanalizuj sobie umiejscowienie stygmatów.

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
potwor
 sierpień 08 2008 00:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

mam dla was zagadkę:

powiedzmy, jedna osoba po tygodniu nagle zdrowieje, a w tym czasie JEDNOCZEŚNIE o nią do swojego boga sie modlili:
-muzułmanin
-katolik
-protestant
-wyznawca jehowity
-żyd
-buddysta
-mohikanin (Indianin)
-prawosławny
-luteranin
-anglikanin
-hinduista
-taoista
-sikhijka
-askjdhasddsdadfsaoin
-wyznawca latającego potwora spaghetti
-wyznawca Zaratusztry
-wyznawca Zeusa gromowładcy

jak udowodnicie który bóg jest odpowiedzialny za to uzdrowienie?

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
/Rafał/
 sierpień 08 2008 00:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/03/08
Postów:: 21

Hahaha a po co ja mam w ogóle coś na siłę udowadniać, bo Ty tego sobie życzysz ? Mówiłem WIARA i WIEDZA Poza tym Bóg tak samo wysłuchuje mnie jak i muzułmanina, bo ważne jest co człowiek ma w sercu i jego intencje względem drugiego człowieka. Wiesz w ogóle co to jest Ekumenizm ? Jeśli muzułmanin żyje zgodnie ze swoim sumieniem i jest prawym, dobrym człowiekiem to zostanie tak samo zbawiony jak i każdy chrześcijanin, który się o to stara swoim życiem.

===

/Rafał/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
ktos92
 sierpień 08 2008 00:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/08
Postów:: 11

tak tylko ze protestant,lutreanin,angilkaninprawoslawny,katolik wierza w tego samego Boga a nie slyszalem o jakichs cudach w innych wyznaniach po drugie Bog kocha wszystkich i jest ojcem kazdego a inne wiary nie sa uswadomine o jego istnieinu

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 sierpień 08 2008 00:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

WIARA i WIEDZA

Tomasz Apostoł nie wierzył, że Jezus zmartwychwstał. Ukazał mu się, dostał dowód i uwierzył.

Gdyby mnie coś podobnego spotkało, to pewnie też bym uwierzył, ale nie spotka.

Czasem wierzyć, znaczy też wiedzieć.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
/Rafał/
 sierpień 08 2008 00:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/03/08
Postów:: 21

Zgadza się. A pamiętasz co powiedział wtedy Jezus do Tomasza; "Uwierzyłeś bo Mnie ujrzałeś, błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli"

===

/Rafał/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 sierpień 08 2008 00:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Zgadza się. A pamiętasz co powiedział wtedy Jezus do Tomasza; "Uwierzyłeś bo Mnie ujrzałeś, błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli"

Ale czy muszę należeć do "błogosławionych"? Chciałbym być wyróżniony jak Tomasz. A nie będę, a to troszkę niesprawiedliwe, że inni muszą uwierzyć, wierząc na słowo, a ktoś uwierzył widząc Go.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
potwor
 sierpień 08 2008 00:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

Quote by ktos92: tak tylko ze protestant,lutreanin,angilkaninprawoslawny,katolik wierza w tego samego Boga a nie slyszalem o jakichs cudach w innych wyznaniach po drugie Bog kocha wszystkich i jest ojcem kazdego a inne wiary nie sa uswadomine o jego istnieinu


akurat swojego boga wytypowałeś, to zrozumiałe.

skąd masz pewność ze to nie bóg budda czy Zeus gromowładny go uzdrowił? przecież bogowie NIE ZOSTAWIAJĄ PODPISU cudu.
wiec tego dokładnie nie wiesz czy to właśnie Twój bóg go uzdrowił. a może to sprawka ufo? może z planety XUAI1002 puścił laser do ziemi na 0,000001 sekundy i uzdrowił go? tego tez nie wiemy. wy katolicy macie zdolność uważania ze każdego cudu mógł dokonać TYLKO wasz bóg. ale dowodu na to nie macie. także dowodu na to ze to zeus też nie ma. możemy tylko myśleć ze tak sie mogło stać, ale nie musiało. zawsze to mogła być sprawka mózgu.

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
/Rafał/
 sierpień 08 2008 00:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/03/08
Postów:: 21

A uwierzyłbyś BLyy jeśli przed Tobą, dzisiaj, stanąłby facet z dziurami w dłoniach i stopach i powiedział, że jest Jezusem. Raczej pomyślałbyś psychol, który sobie ubzdurał, że ma jakieś stygmaty... Chociaż Ty akurat nie używałeś tu takiego słownictwa.

===

/Rafał/
 
 Profil   Email 
 Cytat 
ktos92
 sierpień 08 2008 01:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/08
Postów:: 11

W zadnej innej wierze nie odnotowano objawien a w katolicyzmie ich mnostwo i niepodwarzalnym dowodem sa np odbite stopy Matki Bozej na kamieniu a zacutje jak kolega "Blogoslawieni cisi ktorzy nie widzieli a uwirzyli"

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 sierpień 08 2008 01:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

A uwierzyłbyś BLyy jeśli przed Tobą, dzisiaj, stanąłby facet z dziurami w dłoniach i stopach i powiedział, że jest Jezusem. Raczej pomyślałbyś psychol, który sobie ubzdurał, że ma jakieś stygmaty... Chociaż Ty akurat nie używałeś tu takiego słownictwa.


Gdybym dla przykładu, w nocy leżał sobie w swoim łóżku i próbował zasnąć. I ujrzałbym w pewnym momencie postać Jezusa, uwierzyłbym. Bo na pewno nie byłby to jakiś psychol o tej porze przebrany za Jezusa.

Bo o takiej porze przed łóżkiem prędzej bym się spodziewał faceta w kominiarce i z nożem.

A jeśli bezbronny człowiek, ubrany w rzeczy jak z tamtych lat itp. to uwierzyłbym tak samo jak niegdyś niewierny Tomasz.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
ktos92
 sierpień 08 2008 01:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/08
Postów:: 11

mam nadzieje ze ci ktorzy drogi do Boga nie znaja na nia wejda a my zniej nie zejdziemy Bog z wmi wszystkimi

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 sierpień 08 2008 14:09   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by ktos92: W zadnej innej wierze nie odnotowano objawien a w katolicyzmie ich mnostwo i niepodwarzalnym dowodem sa np odbite stopy Matki Bozej na kamieniu a zacutje jak kolega "Blogoslawieni cisi ktorzy nie widzieli a uwirzyli"

Pewny jestes? Interesowales sie tym tematem? Czy tylko napisales zdanie skladajace sie z pustych slow?

Proponuje, zebys zanim napiszesz zdanie twierdzace o czyms, sprawdzil czy nie piszesz bzdur wyssanych z wlasnego palca i jedynie swojej wiedzy.

Parafrazujac... poczytaj, wystarczy sie zainteresowac, uwierzyc.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 sierpień 08 2008 14:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by ktos92: niepodwarzalnym dowodem sa np odbite stopy Matki Bozej na kamieniu

W jakie rzeczy jestes jeszcze w stanie uwierzyc??? Moze jeszcze przy duzym powiekszeniu da sie zauwazyc odcisniete linie papilarne palcow od stop? Mi sie zarzuca, dziecinnosc w wyobrazeniu Boga, a tu taki kwiatek...

Kazda plama na szybie w ksztalcie ludzkiej sylwetki to dla ciebie pewnie tez Matka Boska?

Kiedys byl taki przypadek, ze w fabryce na szybie pojawila sie plama. Po paru dniach pod ta szyba zbierala sie grupa dewotek i dewotow i spiewala tej szybie piosenki religijne. W koncu dyrektor fabryki zrobil to co ja bym zrobil. Kazal wymontowac ta szybe i wstawic nowa. Dewotki przeniosly sie w inne miejsce.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
ktos92
 sierpień 08 2008 18:10   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/08
Postów:: 11

mow sobie tam co chcesz ale ani ty mi nic nie wmowisz na silae ani ja tobie

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 sierpień 08 2008 19:14   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by ktos92: mow sobie tam co chcesz ale ani ty mi nic nie wmowisz na silae ani ja tobie


Nie mam zamiaru cie przekonywac do niczego. Nie podawaj tylko nieprawdziwych informacji, ok?

Pisales:
"W zadnej innej wierze nie odnotowano objawien a w katolicyzmie ich mnostwo " I JEST TO BZDURA

"niepodwarzalnym dowodem sa np odbite stopy Matki Bozej na kamieniu" KOLEJNA BZDURA

"jest tyle dowodow ze Chrystus istnial np. biblia,caun turynski,rozne cuda " BZDURA, CALUN NIE JEST DOWODEM, ZE JEZUS ISTNIAL

"Co wam zaszkodzi pojsc do kosciola i sie pomodlic i byc wierzacym" TO JUZ ZWYCZAJNY KABARET. Mathias, co Ci szkodzi wierzyc w Boga? Ha, ha...

Widzisz ile smiesznosci napisales? W innych religiach, niestety dla twojego waskiego zakresu myslenia, tez byly objawienia. Takze cudowne uzdrowienia sie zdarzaja wsrod wyznawcow innych religii. Poczytaj, zainteresuj sie, nic ci sie nie stanie z tego powodu...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
potwor
 sierpień 08 2008 19:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

Quote by ktos92: mow sobie tam co chcesz ale ani ty mi nic nie wmowisz na silae ani ja tobie


wiesz... to jest FORUM. czyżbyś ty słowo forum rozumiał jako portal dyskusyjny tylko na takie tematy jakie ty chcesz? ty sie spodziewasz ze na forum wszyscy bedą mówili to co ty chcesz? czyżbyś miał klapki na oczach?

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
karol_dabrowski
 sierpień 08 2008 20:49   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/31/06
Postów:: 366

Quote by mathias777: mam dla was zagadkę:

powiedzmy, jedna osoba po tygodniu nagle zdrowieje, a w tym czasie JEDNOCZEŚNIE o nią do swojego boga sie modlili:
-muzułmanin
-katolik
-protestant
-wyznawca jehowity
-żyd
-buddysta
-mohikanin (Indianin)
-prawosławny
-luteranin
-anglikanin
-hinduista
-taoista
-sikhijka
-askjdhasddsdadfsaoin
-wyznawca latającego potwora spaghetti
-wyznawca Zaratusztry
-wyznawca Zeusa gromowładcy

jak udowodnicie który bóg jest odpowiedzialny za to uzdrowienie?


Źle patrzysz na sprawę. Rozmydlanie tematu nie jest żadnym dowodem świadczącym przeciw uzdrowieniu. Nie mówimy o tym jaki Bóg dokonał uzdrowienia tylko czy wydarzyło się to poprzez zdarzenie racjonalnie wytłumaczalne czy nadprzyrodzone. O bogach możemy dyskutować później.

Quote by mathias777: możemy tylko myśleć ze tak sie mogło stać, ale nie musiało. zawsze to mogła być sprawka mózgu.


Taa.. To użyj tego mózgu, idź na ulice i uzdrawiaj ludzi Ciekawe że naukowcy nie mają pojęcia jak pobudzić ten mózg do takiego działania gdy tymczasem podczas modlitw lub przytoczonych sytuacji takowe uzdrowienia następowały w ciagu chwili. Definitywnie widać że jest to działanie pochodzące z zewnątrz.

Quote by BLyy: Gdyby mnie coś podobnego spotkało, to pewnie też bym uwierzył, ale nie spotka.
Czasem wierzyć, znaczy też wiedzieć.


Często znaczy ... Więcej nadzieji - kto powiedział że nie spotka

Quote by suration: W innych religiach, niestety dla twojego waskiego zakresu myslenia, tez byly objawienia. Takze cudowne uzdrowienia sie zdarzaja wsrod wyznawcow innych religii.


No ... i co - urojenia? mózg?

Quote by mathias777:ty sie spodziewasz ze na forum wszyscy bedą mówili to co ty chcesz? czyżbyś miał klapki na oczach?


A Ty? W czym przeważasz nad naszym kolegą ktosiem?

Pozdro

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
ktos92
 sierpień 08 2008 20:52   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/08
Postów:: 11

noi mam sprzymierzenca i ma racje niby wszystko dla ciebie jest wytlumaczalne a bronisz sie innymi wyznaniami a co matiasa tez to ty chyba myslisz ze ciebie beda wszyscy sluchali.

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 sierpień 08 2008 21:35   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by karol_dabrowski:
Quote by mathias777: możemy tylko myśleć ze tak sie mogło stać, ale nie musiało. zawsze to mogła być sprawka mózgu.


Taa.. To użyj tego mózgu, idź na ulice i uzdrawiaj ludzi Ciekawe że naukowcy nie mają pojęcia jak pobudzić ten mózg do takiego działania gdy tymczasem podczas modlitw lub przytoczonych sytuacji takowe uzdrowienia następowały w ciagu chwili. Definitywnie widać że jest to działanie pochodzące z zewnątrz.

No to nie jest takie proste. Trzeba by uzyc swego mozgu, zeby podzialac na mozg chorego i uruchomic w nim pewne mechanizmy. To nie proste, ale zdarzaja sie ludzie, ktorzy to potrafia. Jezus, czy wspolczesni prawdziwi uzdrowiciele. Wszystko jednak rozbija sie o mozg chorego.

Quote by suration: W innych religiach, niestety dla twojego waskiego zakresu myslenia, tez byly objawienia. Takze cudowne uzdrowienia sie zdarzaja wsrod wyznawcow innych religii.


No ... i co - urojenia? mózg?

Urojenia nie. Mozg - tak. Po sposobie pisania widac, ze jestes inteligentnym czlowiekiem. Naprawde nie widzisz mozliwosci takiej, ze poprzez dzialanie na swiadomosc i podswiadomosc chorego mozna sprawic by mozg uruchomil dodatkowe mechanizmy probujace zwalczyc chorobe?


===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
potwor
 sierpień 08 2008 22:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

do skasowania...

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 sierpień 08 2008 22:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

No ... i co - urojenia? mózg? Wink

Mózg

Taa.. To użyj tego mózgu, idź na ulice i uzdrawiaj ludzi

Mózg nie leczy innego ciała, tylko swojego.

Ciekawe że naukowcy nie mają pojęcia jak pobudzić ten mózg do takiego działania

Niestety nie wiedzą, o mózgu ludzkim prawie nic nie wiemy. Czy to takie dziwne, że tego nie wiedzą?



gdy tymczasem podczas modlitw lub przytoczonych sytuacji takowe uzdrowienia następowały w ciagu chwili.

Myślisz, że nasz mózg takich rzeczy nie potrafi? Właśnie jak mówiłem wcześniej, jakieś działania pobudzają mózg do intensywnej walki, nawet i szybkiej walki, ale nie wiemy jakie. Ale z pewnością jakieś pozytywne, jak choćby modlitwa.

Definitywnie widać że jest to działanie pochodzące z zewnątrz.

Moim zdaniem z wewnątrz.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
karol_dabrowski
 sierpień 09 2008 13:00   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/31/06
Postów:: 366

[quote=suration] Naprawde nie widzisz mozliwosci takiej, ze poprzez dzialanie na swiadomosc i podswiadomosc chorego mozna sprawic by mozg uruchomil dodatkowe mechanizmy probujace zwalczyc chorobe?[/quote]


Ja uważam Cię również za mądrego gościa. Powiem Ci od siebie że gdy analizowałem takie sytuacje dojść można do dwóch rozwiązań - albo 'coś' pobudziło mózg do tak intensywnej pracy że ten wytworzył bliżej nieokreśloną substancję która zadziałała na chory organ że ten się uzdrowił albo jakaś siła zewnętrzna dotknęła bezpośrednio organ w taki sposób że takowy uległ uzdrowieniu. Gdy patrzymy na pierwszy przypadek - ani nie stwierdzono istnienia takiej substancji której wytworzenie spowodowałoby cudowne uzdrowienie (bo stałaby się pewnie szczepionką) ani też nie stwierdzono innych substancji niż naturalne w ogranizmach tych ludzi bo byłoby to sensacją na skalę światową. Widać więc że coś musiało 'wejść' w organizm tych ludzi i spowodować siłą zewnętrzną takie a nie inne działanie. I to wszystko gdy mówimy o uzdrowieniach z chorób a co z odtworzonymi organami, odrośniętymi kończynami ...


[quote=suration] Urojenia nie. Mozg - tak. [/quote]

Nie mógł to być mózg bo w przypadku obajwień czy nadprzyrodzonych zjawisk często było wielu świadków którzy odbierali pewne wrażenia wzrokowo-słuchowe jednocześnie. Ich mózgi musiałyby więc oddziaływać jednocześnie w taki sam sposób na nich wszystkich. Musiały to być więc jakieś odrębne obiekty. Nie ma ludzi którzy mieliby w tym samym czasie identyczne halucynacje.


[quote=BLyy] Mózg nie leczy innego ciała, tylko swojego. [/quote]

No to źle się wyraziłem - powinienem poprosić matjasa żeby poszedł stymulować mózgi innych żeby się samoleczyły.

[quote=BLyy] Myślisz, że nasz mózg takich rzeczy nie potrafi? Właśnie jak mówiłem wcześniej, jakieś działania pobudzają mózg do intensywnej walki, nawet i szybkiej walki, ale nie wiemy jakie. Ale z pewnością jakieś pozytywne, jak choćby modlitwa. [/quote]

Myślę że nie potrafi.

zdrówka

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 sierpień 09 2008 14:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

odtworzonymi organami, odrośniętymi kończynami ...


Białko zapewniające regenerację kończyn

Naukowcy odkryli białko, które pomaga traszkom w odbudowie kończyn. Traszki i salamandry należą do płazów i są zdolne do regeneracji całej utraconej kończyny lub narządu dzięki właściwościom normalnych, zróżnicowanych komórek ciała o kości, skóry, mięśni itd. o które mogą cofnąć się ze stanu dojrzałego do postaci komórek macierzystych. Zdaniem badaczy, kluczowym białkiem jest nAG produkowane przez komórki nerwowe i skóry. Na razie jednak nawet w długiej perspektywie czasu nie należy się spodziewać, że odkrycie to przyniesie możliwość odrastania kończyn u ludzi - studzą zapał naukowcy.

źródło: Reuters


U ludzi sprawa wygląda inaczej, gdyż nie znamy jeszcze mechanizmów odpowiedzialnych za odtwarzanie organów. Nie wiemy też, jak je aktywować, dlatego te przypadki są bardzo rzadkie, bo komuś jakoś się uda. Może kiedyś odkryjemy, ale nie za naszego życia.

Chyba nikt nie powie, że w przypadku zwierzątek Bóg oddziałuje?



Myślę że nie potrafi.

zdrówka


Potrafi. Są przypadki wyzdrowienia z HIV, jak i są ludzie którzy są odporni na ten wirus.


Jak napisałem, o mózgu prawie człowiek nic nie wie, dlatego nie można negować, że to nie sprawka mózgu. Jest wiele zjawisk i zdolności które sprawia nasz mózg i trudne je wyjaśnić. Były przypadki telekinezy czyli oddziaływania na przedmioty, przyciąganie przedmiotów do swego ciała co nawet w Rozmowach w Toku było pokazywane. Nawet słyszało się przypadki unoszenia w powietrzu na kilka centymetrów przez ludzi medytujących, chodź osobiście w tą umiejętność nie wierze. Były też przypadki telepatii i wiele innych których wyjaśnić się nie da, trudno też udowodnić. Hipnoza też bardzo oddziaływuje na nasz mózg, sięgając po wspomnienia nawet z narodzin. Wiele jest przykładów.

No to źle się wyraziłem - powinienem poprosić matjasa żeby poszedł stymulować mózgi innych żeby się samoleczyły.

Pewnie skojarzenie z programu " Ręce które leczą ", sam kiedyś oglądałem.

Pozdrawiam.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 sierpień 09 2008 15:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by karol_dabrowski: [...] albo 'coś' pobudziło mózg do tak intensywnej pracy że ten wytworzył bliżej nieokreśloną substancję która zadziałała na chory organ że ten się uzdrowił albo jakaś siła zewnętrzna dotknęła bezpośrednio organ w taki sposób że takowy uległ uzdrowieniu. Gdy patrzymy na pierwszy przypadek - ani nie stwierdzono istnienia takiej substancji której wytworzenie spowodowałoby cudowne uzdrowienie (bo stałaby się pewnie szczepionką) ani też nie stwierdzono innych substancji niż naturalne w ogranizmach tych ludzi bo byłoby to sensacją na skalę światową.

Nie odkryto tej substancji jeszcze, co z tego? Nie zbudowano tez jeszcze teleskopu o zwierciadle z cieczy o srednicy wiekszej niz 20m, a to pozwoliloby zobaczyc najodleglejsze galaktyki. Co z tego. Kiedys naukowcy go zbuduja. Kiedys tez powieksza wiedze o budowie i dzialaniu mozgu. Nie zgadzasz sie z tym?
Zreszta nie bierzesz pod uwage, ze to moze byc znana juz substancja, a nie znami jej wszystkich wlasciwosci...

Widać więc że coś musiało 'wejść' w organizm tych ludzi i spowodować siłą zewnętrzną takie a nie inne działanie.

A tu idziesz troche za daleko. Blad logiczny. To tak jakbym ja powiedzial "nie stwierdzono, ze Bog istnieje, wiec go nie ma".

w przypadku obajwień czy nadprzyrodzonych zjawisk często było wielu świadków którzy odbierali pewne wrażenia wzrokowo-słuchowe jednocześnie. Ich mózgi musiałyby więc oddziaływać jednocześnie w taki sam sposób na nich wszystkich. Musiały to być więc jakieś odrębne obiekty. Nie ma ludzi którzy mieliby w tym samym czasie identyczne halucynacje.

Przyznam, ze zbiorowe "objawienia" sa trudne do wytlumaczenia. Tylko jak zwykle w tych przypadkach mamy do dyspozycji relacje ludzi i nie wiadomo na ile wiarygodne. Pozniej te relacje obrastaja legendami i wyolbrzymiaja sie. Trudna sprawa. Mi babcia kiedys powiedziala, ze gdy sie zaczela wojna pojawil sie na niebie swiecacy krzyz i ze wiele ludzi go widzialo. Jako mlody chlopak nawet jej wierzylem. Teraz mysle, ze albo jej sie cos pomylilo, albo mocno cos podkoloryzowala, albo zobaczyla na niebie Messerschmidta... Co jest bardziej prawdopodobne na Ziemi - swiecacy krzyz namalowany na niebie przez Boga czy samolot obcych wojsk?

A wogole to moze jest na sali lekarz i potwierdzi lub zaprzeczy mozliwosciom samouleczania poprzez mozg. Petroniusz chyba jest lekarzem, moze sie wlaczy...
Bo tak to nasza dyskusja bez specjalisty, troche traci sens.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 sierpień 09 2008 16:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Podobno kosciol byl zawsze mecenasem nauki... Takie zdanie tu padlo spod palcow Medievala a i Rafi podobnie sie wypowiedzial. Zrobilem Wam fotke artykulu z Wiedzy i Zycie, przeczytajcie bez uprzedzen. Wspanialy przyklad mecenasu i plynacy od osoby "swietej" a nawet doktora kosciola. Za takich doktorow, ojcow, czy wujkow kosciola, ja bardzo serdecznie dziekuje...

here

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 sierpień 09 2008 19:20   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Ja uważam Cię również za mądrego gościa. Powiem Ci od siebie że gdy analizowałem takie sytuacje dojść można do dwóch rozwiązań - albo 'coś' pobudziło mózg do tak intensywnej pracy że ten wytworzył bliżej nieokreśloną substancję która zadziałała na chory organ że ten się uzdrowił albo jakaś siła zewnętrzna dotknęła bezpośrednio organ w taki sposób że takowy uległ uzdrowieniu. Gdy patrzymy na pierwszy przypadek - ani nie stwierdzono istnienia takiej substancji której wytworzenie spowodowałoby cudowne uzdrowienie (bo stałaby się pewnie szczepionką) ani też nie stwierdzono innych substancji niż naturalne w ogranizmach tych ludzi bo byłoby to sensacją na skalę światową. Widać więc że coś musiało 'wejść' w organizm tych ludzi i spowodować siłą zewnętrzną takie a nie inne działanie. I to wszystko gdy mówimy o uzdrowieniach z chorób a co z odtworzonymi organami, odrośniętymi kończynami ...


Ludzkość nie jest wstanie powiedzieć co powoduje, że nasz mózg zaczyna walczyć "agresywnie" z wrogiem. Nie wiemy gdyż...

- Żaden lekarz nie jest wstanie stwierdzić u chorych pacjentów, który dozna samoleczenia.

- Gdy lekarz bada pacjenta i stwierdza raka wątroby i mu mówi, że zostało mu trzy miesiące życia.
Na następny raz przychodzi i stwierdza o dziwo, że pacjent jest zdrowy. Więc nie można wykryć niczego co uzdrawia, gdyż jeśli chodzi o uzdrowienie, już jest po fakcie.

- Na tego typu badania każdego pacjenta, czy dozna samouzdrowienia, nikt nie przeznaczy pieniędzy. Bo po co wydawać w szpitalu na to pieniądze?

- Są na pewno naukowcy co zajmują się tym zjawiskiem i mózgiem. Ale nigdy nie dostają pacjenta, który jest w trakcje samouzdrawiania, gdyż jest to niemożliwe.




Przyznam, ze zbiorowe "objawienia" sa trudne do wytlumaczenia.

Gdy grupka sobie w nocy, w pełnym nastroju postanawia przywoływać duchy, z pełnym zaangażowaniem i przestrzeganiem zasad. To po samym przywoływaniu, każdemu zdaje się, że duch ich prześladuje.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
eviva
 sierpień 09 2008 20:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

suration

A wogole to moze jest na sali lekarz i potwierdzi lub zaprzeczy mozliwosciom samouleczania poprzez mozg. Petroniusz chyba jest lekarzem, moze sie wlaczy...
Bo tak to nasza dyskusja bez specjalisty, troche traci sens.
Mózg sam z siebie nie leczy.Z mózgu korzysta nasz duch-dusza,którego obecność w ciele fizycznym,daje mu życie i świadomość.Wyleczenie powoduje Duch Święty Boży,który jako Ojciec jest sercem naszego ducha-duszy.Do tego potrzebny jest też Duch Święty rozumiany jako Boża energia,którą uzdrawiał Chrystus i apostołowie,itd.Ten sposób leczenia jest opisany dokładnie w metodzie Huny,Evelin Monaham,itd.

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Bartosz
 sierpień 09 2008 21:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Mózg sam z siebie nie leczy.


Mózg leczy, gdyż to on odpowiada za cały organizm, to on nim steruje. On uruchamia mechanizmy odpowiedzialne za walkę z chorobami i regeneracją po urazach.

Dusza to nic innego jak świadomość, a mózg to świadomość.

- On odpowiada za to, jakiego partnera sobie dobierzemy, jaki partner jest dla nas atrakcyjny itp. Gdyż miłość to chemia.
- Mózg odpowiada za to co lubimy robić, a co nie i co chcemy robić w danej chwili
- Mózg odpowiada za to, co lubimy jeść, a co nie. Za to co chcemy jeść w danej chwili i poczucie głodu.
- Mózg sprawia, na jakie choroby jesteśmy bardziej odporni, a na które bardziej podatni.
- On decyduje jak bardzo jesteśmy podatni na działania z zewnątrz, np. poglądy, wiara itp.
- mózg często decyduje jakie decyzje podejmiemy w danej chwili.
- decyduje też co nam daje radość, co daje smutek, co sprawia, że się złościmy, zazdrościmy itp.

Tak naprawdę, wolnej woli nie ma, lub jest bardzo ograniczona. Bo wolna wola to świadomość, a świadomość nasza jest w mózgu.



===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
potwor
 sierpień 09 2008 21:44   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

zauważyłem ze katolicy mają słabą znajomość anatomii.
kiedyś miałem po spowiedzi taki tekst u księdza ileś miesiecy po komunii::

głowa służy tylko do myślenia o bogu
ręka służy do trzymania biblii chociaż 1h dziennie
nogi służa do chodzenia do kościółka,
4 litery do siedzenia w nim. innych głównych funkcji te cztery części ciała nie mają.

teraz mam się śmiać czy płakać?

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,24 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana