Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Brak wiary u młodego człowieka...
 |  Wersja do druku
kasandra_K80
 sierpień 10 2008 08:36   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

karol_dabrowski

Ja uważam Cię również za mądrego gościa. Powiem Ci od siebie że gdy analizowałem takie sytuacje dojść można do dwóch rozwiązań - albo 'coś' pobudziło mózg do tak intensywnej pracy że ten wytworzył bliżej nieokreśloną substancję która zadziałała na chory organ że ten się uzdrowił albo jakaś siła zewnętrzna dotknęła bezpośrednio organ w taki sposób że takowy uległ uzdrowieniu. Gdy patrzymy na pierwszy przypadek - ani nie stwierdzono istnienia takiej substancji której wytworzenie spowodowałoby cudowne uzdrowienie (bo stałaby się pewnie szczepionką) ani też nie stwierdzono innych substancji niż naturalne w ogranizmach tych ludzi bo byłoby to sensacją na skalę światową. Widać więc że coś musiało 'wejść' w organizm tych ludzi i spowodować siłą zewnętrzną takie a nie inne działanie. I to wszystko gdy mówimy o uzdrowieniach z chorób a co z odtworzonymi organami, odrośniętymi kończynami ...



Teza Karola byłaby OK, gdyby uzdrowienia doznawały wszystkie osoby chore w danej chwili.
Tymczasem wybiórczo uzdrawianych jest tylko kilka osób uczestniczących na mszy czy seansie modlitewnym, z grupy np. 1000 zebranych.
Wygląda na to, że to suration i Blyy mogą mieć rację, że to sprawa uaktywnienia się jakiejś części mózgu....
Pytanie jakiej części mózgu i przez jaką siłę/energię i na jakiej częstotliwości "nadawanej" ?

Myślę tak ponieważ nie wierzę, że Bóg jako siła zewnętrzna nie byłaby tak okrutna i nie uzdrawiałaby tak małej liczby osób modlących się w tej samej chwili o zdrowie....

Znani uzdrowiciele - energoterapeuci osiągają podobne efekty do tych obserwowanych w trakcie modlitw o uzdrowienie i uczestniczących w objawieniach, tzn. w trakcie hipnozy zbiorowej też wybiórczo uzdrowionych zostaje kilka osób...

Zastanawiam się czym są objawienia, czy nie rodzajem "hologramu" wyświetlanego na określonej częstotliwosci, podobnej do tej na której się widzi duchy? Może to przykład ingerencji z zewnątrz, na której tropie nauka jest na razie w stadium początkowym ?

Może możliwość "odbierania" tej częstotliwości TYLKO przez organizmy niektórych ludzi, tłumaczyłoby widzenie tych objawień w danej chwili i miejscu TYLKO przez określoną grupę osób i tłumaczyłoby uaktywnienie się mózgu i samouzdrownienie się przez te osoby...

Nie nazywam po imieniu tej siły/energii uzdrawiającej czym/kim jest, czyją energia i na jakiej częstotliwości nadawanej .....

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
eviva
 sierpień 10 2008 09:33   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1139

BLyy

Mózg leczy, gdyż to on odpowiada za cały organizm, to on nim steruje. On uruchamia mechanizmy odpowiedzialne za walkę z chorobami i regeneracją po urazach.

Dusza to nic innego jak świadomość, a mózg to świadomość.

Dla mnie duch-dusza,określana też jako dusza,jest naszą właściwą istotą,tym kim obecnie jesteśmy przebywając gościnnie w fizycznym ciele.Ona daje życie i świadomość ciału fizycznemu i korzysta z mózgu.Kiedy dusza upuszcza ciało fizyczne jak np.w chorobie lub po wypadku,pozostaje ono w stanie paraliżu.Człowiek nie ma żadnej świadomości mimo,że mózg i inne organy mogą działać normalnie.W przypadku opętań dusza jako prawowity właściciel ciała fizycznego jest usuwana,a jej miejsce zajmuje inna dusza lub nawet kilka dusz.Przez człowieka przemawia wówczas inny głos,co potwierdzają egzorcyści.To te złe dusze,które opanowują ciało fizyczne,bardzo często doprowadzają je do samobójstwa.
---
kasandra K80

Nie nazywam po imieniu tej siły/energii uzdrawiającej czym/kim jest, czyją energia i na jakiej częstotliwości nadawanej .....

Tą uzdrawiającą energią dostępna dla każdego jest Bóg,Duch Święty,który jest Bożą energią i Świadomością,z której wszystko powstało i powstaje.Jej odbiornikiem w naszym duchu-duszy jest Duch Święty Boży określany w NT jako Ojciec,serce naszej duszy,obecny stale Bóg w człowieku.

"Czy nie wiecie,że jesteście świątynią Ducha Świętego,którego macie od Boga...Wysławiajcie tedy Boga (który jest obecny)w ciele waszym."

===

W każdym człowieku jest DUCH BOŻY-OJCIEC i DUCH CHRYSTUSOWY-SYN.Kto ma SYNA,ma żywot wieczny.
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 sierpień 10 2008 11:16   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Kasandro, podobal mi sie Twoj post. Myslisz logicznie. I jest tak jak mowisz, uzdrowienia zdarzaja sie poprzez modlitwe lub seans z uzdrowicielem. Wspolnym mianownikiem w obu przypadkach jestesmy my, czyli nasz mozg.
Bog bylby wielkim okrutnikiem, gdyby uznac, ze ingeruje w nasze losy i troszczy sie o nas. Wystarczy przyjrzec sie swiatu i temu, co sie dzieje. I dlatego tez czlowiek wymyslil sobie szatana, zeby usprawiedliwic zlo na swiecie.

Evivo, Twoj wpis jest dla mnie wymyslaniem sobie teorii, zeby pasowala bardziej do Pisma Sw. niz do aktualnej wiedzy o czlowieku.

Dlaczego natomiast nikt nie skomentuje linka do tekstu o Hypatii i sw. Cyrylu, ktory podalem? Rafi? Marianna?

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 sierpień 10 2008 14:24   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Jezus dał im znak: "Zburzcie tę świątynię, a Ja w trzech dniach wzniosę ją na nowo". Judejczycy słów tych nie rozumieli. Uznali je za przejaw buntu i samowoli. Ewangelista zaś wyjaśnia, że Jezus "mówił o świątyni swego ciała". W Jezusie, w Jego widzialnym ciele zamieszkał Bóg, wskutek czego stało się ono prawdziwą świątynią. Świątynia ta została "zburzona" przez ukrzyżowanie i na nowo wzniesiona, wskrzeszona (gr. egeiro znaczy odbudowuję i wskrzeszam) przez zmartwychwstanie. W świetle Zmartwychwstania i Zesłania Ducha świętego Apostołowie przypomnieli sobie i głębiej zrozumieli wypowiedź Jezusa o zburzeniu i odbudowaniu świątyni. "Znak świątyni" przyczynił się do wzrostu ich wiary w prawdomówne słowo Pisma świętego.



--------------------------------------------------------------------------------


Prawda jest,ze cialo czlowieka moze byc Swiatynia MIlosci i Laski Pana Boga,mozemy byc poprzez Laske i odpuszczenie grzechow obdarzeni Laska Ducha Swietego-przeciez to przezywaja Chrzescijanie w Zborach Zielonoswiatkowych,u nich dlatego Bog jest zywym Bogiem.Nie chce sie tylko ograniczach do Zielonoswiatkowcow,zapewne prawdziwie wierzacy maja tez ten dar otrzymania Laski.

Ja zawsze jakos opacznie rozumialam slowa Pana Jezusa o tym,ze On w 3 dni zbuduje na nowo Kosciol!

Ale teraz rozumiem, po trzech dniach -Pan Jezus zmartwychwstal!!!!!.
Jego Cialo Stalo Sie Swiatynia Boza i Kosciolem.
Kurde az tego tematu bylo potrzeba zebym to zrozumiala-dzieki.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 sierpień 10 2008 23:30   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

http://www.goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=0&kolej=0&art=1217541572&dzi=1104785534&katg=
to dla tych co mówią, że to tylko mózg i, że nie ma cudów- bardzo współczesne - niedowiarki mogą pojechać odnaleźć tych co tam byli i spytać uczestnikówhere

A jesli chodzi o argument, że wszyscy powinni być uzdrowieni - przez Boga albo nikt.
Co to za pomysł a niby czemu Bóg ma działać jak jakiś automat??
"Duch wieje gdzie chce" i tylko ON zna plan Wieków i to Jego Wola się dzieje a nie nasza, On wie lepiej ko0mu i od czego jest potrzebne uwolnienie/uzdrowienie a komu oświadczenie i cierpienie i krzyż, który też ma swa wartości i znaczenie - nawet jak tego do końca nie pojmujemy
ale kim my w końcu jesteśmy?
trochę pokory

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 sierpień 11 2008 00:19   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Dezerter: http://www.goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=0&kolej=0&art=1217541572&dzi=1104785534&katg=
to dla tych co mówią, że to tylko mózg i, że nie ma cudów- bardzo współczesne - niedowiarki mogą pojechać odnaleźć tych co tam byli i spytać uczestnikówhere

A mozesz podac link do obiektywnej strony?


A jesli chodzi o argument, że wszyscy powinni być uzdrowieni - przez Boga albo nikt.
Co to za pomysł a niby czemu Bóg ma działać jak jakiś automat??
"Duch wieje gdzie chce" i tylko ON zna plan Wieków i to Jego Wola się dzieje a nie nasza, On wie lepiej ko0mu i od czego jest potrzebne uwolnienie/uzdrowienie a komu oświadczenie i cierpienie i krzyż, który też ma swa wartości i znaczenie - nawet jak tego do końca nie pojmujemy
ale kim my w końcu jesteśmy?
trochę pokory

Taa, jasne. Zawsze macie wytlumaczenie dla Boga. Co on by bez was zrobil? Chyba by przestal istniec... Tym bardziej, ze bog ktorego opisujesz jest wymyslem i istnieje tylko dlatego, ze w niego wierzycie. Istnieje oczywiscie tylko w waszej wyobrazni, czyli w mozgu...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
kasandra_K80
 sierpień 11 2008 08:13   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Quote by Dezerter: http://www.goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=0&kolej=0&art=1217541572&dzi=1104785534&katg=
to dla tych co mówią, że to tylko mózg i, że nie ma cudów- bardzo współczesne - niedowiarki mogą pojechać odnaleźć tych co tam byli i spytać uczestnikówhere

A jesli chodzi o argument, że wszyscy powinni być uzdrowieni - przez Boga albo nikt.
Co to za pomysł a niby czemu Bóg ma działać jak jakiś automat??
"Duch wieje gdzie chce" i tylko ON zna plan Wieków i to Jego Wola się dzieje a nie nasza, On wie lepiej ko0mu i od czego jest potrzebne uwolnienie/uzdrowienie a komu oświadczenie i cierpienie i krzyż, który też ma swa wartości i znaczenie - nawet jak tego do końca nie pojmujemy
ale kim my w końcu jesteśmy?
trochę pokory


Dezerter, moj sposób myślenia przynajmniej usprawiedliwia Boga i to, że modlitwy jednych wysłuchuje a innych pomija.
Inaczej musiałabym przyznać rację ateistom...

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 sierpień 11 2008 09:40   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by kasandra_K80:
Quote by Dezerter: http://www.goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=0&kolej=0&art=1217541572&dzi=1104785534&katg=
to dla tych co mówią, że to tylko mózg i, że nie ma cudów- bardzo współczesne - niedowiarki mogą pojechać odnaleźć tych co tam byli i spytać uczestnikówhere

A jesli chodzi o argument, że wszyscy powinni być uzdrowieni - przez Boga albo nikt.
Co to za pomysł a niby czemu Bóg ma działać jak jakiś automat??
"Duch wieje gdzie chce" i tylko ON zna plan Wieków i to Jego Wola się dzieje a nie nasza, On wie lepiej ko0mu i od czego jest potrzebne uwolnienie/uzdrowienie a komu oświadczenie i cierpienie i krzyż, który też ma swa wartości i znaczenie - nawet jak tego do końca nie pojmujemy
ale kim my w końcu jesteśmy?
trochę pokory


Dezerter, moj sposób myślenia przynajmniej usprawiedliwia Boga i to, że modlitwy jednych wysłuchuje a innych pomija.
Inaczej musiałabym przyznać rację ateistom...

Pozdrawiam

Ależ Bóg nie potrzebuje usprawiedliwienia, usprawiedliwienia potrzebujemy my! To my mamy podporządkować się Jego woli, a nie odwrotnie. To pierwszy błąd.

Następny błąd wykazał Dezerter : problem priorytetów, nie wiemy przed jakimi wyborami stanelibyśmy gdyby zdarzyło się to czy tamto, nie wiemy przed jakimi wyborami stanęłoby nasze otoczenie. Być może albo my, albo ktoś obok nie wytrzymałby tej próby i by nie dotrwał.
Przykład dał petroniusz i jego przyjaciel. Obydwaj zrozumieli co to Miłosierdzie (proszę uszanujcie to).

Ty kasandro próbujesz od lat zrozumieć i zdefiniować Boga : czy Bóg opisany wzorami matematycznymi spełniłby twoje potrzeby ? Byłby tobie potrzebny ? Byłby potrzebny Bóg kieszonkowy ?? To typowy paradoks racjonalistów : Bóg ma być zdefiniowany, a zdefiniowany już nie potrzebny i stanie się bożkiem. Nie daj się wciągnąć w ta pętlę.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kasandra_K80
 sierpień 11 2008 11:03   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Rafi

Ty kasandro próbujesz od lat zrozumieć i zdefiniować Boga : czy Bóg opisany wzorami matematycznymi spełniłby twoje potrzeby ? Byłby tobie potrzebny ? Byłby potrzebny Bóg kieszonkowy ?? To typowy paradoks racjonalistów : Bóg ma być zdefiniowany, a zdefiniowany już nie potrzebny i stanie się bożkiem. Nie daj się wciągnąć w ta pętlę.


To nie tak, to próba zrozumienia zasad "gry" i reguł których wymaga Bóg.
Nie są one czytelne i często bywają sprzeczne.

Pozdrawiam

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 sierpień 11 2008 11:42   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by suration:
Quote by Dezerter: http://www.goscniedzielny.wiara.pl/index.php?grupa=6&cr=0&kolej=0&art=1217541572&dzi=1104785534&katg=
to dla tych co mówią, że to tylko mózg i, że nie ma cudów- bardzo współczesne - niedowiarki mogą pojechać odnaleźć tych co tam byli i spytać uczestnikówhere

A mozesz podac link do obiektywnej strony?


Weź mnie nie rozśmieszaj - obiektywnej strony?
ja ci daje konkretny kościół i konkretnych ludzi którzy tam byli i zostali uzdrowieni - chcesz znać prawdę to weź 4 litery w samochód/pociąg poświęć 2 dni z twego życia i będziesz wszystko wiedział...jeśli chcesz wiedzieć...
chyba, że wolisz wierzyć w to co wierzysz "Istnieje oczywiscie tylko w waszej wyobrazni, czyli w mozgu...'
ale to w końcu twój mózg i twoja wiara

Kasandro
Ostatnio zrobiła się moda na Boga doskonałego - - czyli takiego który spełnia wszystkie nasze oczekiwania i wyobrażenie o tym jaki powinien być. Raz po raz słyszę głosy oburzenia i , lub rozczarowania, że nie spełnia naszych wymagań (a to za okrutny w ST, a to za łagodny i pacyfistyczny w Kazaniu na Górze, niesprawiedliwy, sadysta, zapomniał o nas itd itp)
a ON po prostu Jest Jaki Jest
i nic nam do tego bo to on Jest Stwórcą to on stworzył ten świat i to on ustala zasady a nie my
a jak nam się nie podoba to na złość Rodzicowi możemy sobie odmrozić uszy - przewidział taką opcję dla nas

Sorry za tą suchą i brutalną Prawdę , ale współczesny człowiek zaczyna zachowywać się jak bóg który domaga się ustalania zasad, stąd to "przywołanie do porządku"
i przypomnienie kto tu jest Stwórcą a kto marnym pyłem
pozdrawiam wszystkie "małe nic"
a "bogom" życzę nadal dobrego samopoczucia

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bartosz
 sierpień 11 2008 12:41   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Mnie Kasandra zaimponowała tamtym postem. Widocznie za wcześniej ją oceniłem, jak to zrobiłem w innym temacie, wybacz.

Dezerterze, jeśli chodzi o te uzdrowienia. To każdy kto na tego misje wyrusza i modli się tam. To każdy tam modlący przeżywa to w sposób pozytywny, ale każdy w inny. I właśnie te uzdrowienia przez niektórych mogą być tego wynikiem, przeżywania, czyli to co mieści się w mózgu. Każdy to po prostu przeżywa inaczej i stąd nie wszyscy zdrowieją, tylko część.

Na pytanie czy modlitwa może pomóc w uleczeniu? Odpowiem, że tak, wierzącemu modlitwa może pomóc.

Ale sam widzisz, my ateiści w Boga nie wierzymy, więc mamy tylko jedno wyjaśnienie i żadnego drugiego do wyboru. Ty wierzący, masz dwa, i wybrałeś, że to sprawka Boga, dlatego chyba się nigdy nie dogadamy.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 sierpień 11 2008 13:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Gdyby człowiek wreszcie zrozumiał ,że aby doświadczyć Boga i doznać Jego cudów nie musi, ani nigdzie jechać ani rozglądać się wokół, lecz wystarczy, że z respektem i w ciszy wejdzie w swoje wnętrze, w swoje serce i ducha.Tam każdy może ujrzeć Boga w całej Jego Wspaniałości i Mocy, gdyż tam własnie Bóg mieszka.
Ten czas w którym wszystkie oczy ujrzą Boga już nadszedł i jeden człowiek po drugim będą wchodzili do wewnętrznej Świątyni Ducha Świętego znajdującej się w ludzkim duchu ,aby tam spotykać swojego Stwórcę, odbierać od niego zdrowie ciała i duszy, radę i pocieszenie.
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
kasandra_K80
 sierpień 11 2008 15:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/14/06
Postów:: 850

Quote by matejanka: Gdyby człowiek wreszcie zrozumiał ,że aby doświadczyć Boga i doznać Jego cudów nie musi, ani nigdzie jechać ani rozglądać się wokół, lecz wystarczy, że z respektem i w ciszy wejdzie w swoje wnętrze, w swoje serce i ducha.Tam każdy może ujrzeć Boga w całej Jego Wspaniałości i Mocy, gdyż tam własnie Bóg mieszka.
Ten czas w którym wszystkie oczy ujrzą Boga już nadszedł i jeden człowiek po drugim będą wchodzili do wewnętrznej Świątyni Ducha Świętego znajdującej się w ludzkim duchu ,aby tam spotykać swojego Stwórcę, odbierać od niego zdrowie ciała i duszy, radę i pocieszenie.
Pozdrawiam


Ja nie wiem czy piszesz dobrze czy źle, ale niech tam, powiem że dobrze.
Mam nadzieję, że będziesz mogła spokojnie pisać...

Miłego dnia

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 sierpień 11 2008 16:40   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775



Ja nie wiem czy piszesz dobrze czy źle, ale niech tam, powiem że dobrze.
Mam nadzieję, że będziesz mogła spokojnie pisać...


Dziękuję Kasandro!
Tobie również życzę bardzo miłego, pogodnego dnia!

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 sierpień 11 2008 19:12   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Dezerter: Weź mnie nie rozśmieszaj - obiektywnej strony?
ja ci daje konkretny kościół i konkretnych ludzi którzy tam byli i zostali uzdrowieni - chcesz znać prawdę to weź 4 litery w samochód/pociąg poświęć 2 dni z twego życia i będziesz wszystko wiedział...jeśli chcesz wiedzieć...
chyba, że wolisz wierzyć w to co wierzysz

To ty mnie rozsmieszasz podajac taki link. Czemu nie podasz podobnego z portalu naukowego, czy innego swieckiego? Bo wiesz, jesli to prawda, to jest prawda absolutna, a nie tylko prawda dla wierzacych. Inne pytanie, czy ty poswieciles 2 dni z zycia by porozmawiac z tymi ludzmi, czy tylko bezkrytycznie wierzysz jakiemus artykulikowi na katolickiej stronie?

Mam dylemat, czy uwierzyc Stevenowi Hawkingowi, ze Bog mogl stworzyc Wszechswiat i od tamtej pory nie mogl sie wlaczyc do gry, czy Dezerterowi, ktory twierdzi, ze Bog sie wlacza caly czas uzdrawiajac ludzi a nawet osobiscie pojawiajac sie w 1/3 lub nawet 2/3 siebie na naszej skromnej planecie... Oj, zapomnialem, ze Hawking nie dorownuje autorytetem panu Dezerterowi...

Nie zauwazacie, ze czym mniej wyksztalcony czlowiek, tym wiecej widzi "dzialalnosci" Boga? Ale to tylko przez swoja niestety glupote i nieswiadomosc. Im bardziej wyksztalcony, mimo ze moze wierzyc w istnienie Boga, to przesuwa go troche w dalszy obszar.

Istnienie Boga nie stoi w sprzecznosci z nauka, jedynie miejsce, w ktorym ustawia go czlowiek i dzialalnosc, ktora mu przypisuje stoi z nia w sprzecznosci. Szczytem wszystkiego bylo uznanie czlowieka urodzonemu okolo 2000 lat temu za Boga, ktory 10-20 mld lat temu stworzyl Wszechswiat. Glupota...

Ciekawa rzecza jest, ze choc chrzescijanie maja najwieksze prawo do Jezusa, to najbardziej co do niego sie myla. Muzulmanie uznaja go za proroka - zgoda, z tym i ja sie moge zgodzic. Zydzi za zwyklego rabiego, ktory wg nich bluznil przeciw Bogu - mozna sie ostatecznie zgodzic. Chrzescijanie za Boga - z tym sie zgodzic po prostu nie da. To chrzescijanie sie myla...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 sierpień 11 2008 20:32   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Szczytem wszystkiego bylo uznanie czlowieka urodzonemu okolo 2000 lat temu za Boga, ktory 10-20 mld lat temu stworzyl Wszechswiat. Glupota...

Nie rozumiem dlaczego uważasz za niemożliwe, że Ojciec przyszedł do swoich dzieci, przyjmując postać jednego z nich...
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 sierpień 11 2008 20:35   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Suration
Z góry zakładasz, że to wszystko lipa. Gdzie tu naukowość ? Ja spotkałem kilka przypadków, o kilku czytałem w książce, a jakże, wierzącego autora (osoby z imienia, nazwiska, daty i konkretne wydarzenia, wymienieni swiadkowie - podaj mi adres, a ci wyslę egzemplarz). Kto inny podejmie taki temat? Napisze najwyżej : "nieoczekiwane", "niewyjaśnione". Jeżeli więc szukasz takich swaidectw to tylko u wierzących. Niewierzący odepchnie takie od siebie i postara się zapomniec (tak jak ty teraz) - inaczej musiałby się nad nim zastanowić.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 sierpień 11 2008 22:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Rafi F: Suration
Z góry zakładasz, że to wszystko lipa. Gdzie tu naukowość ?

Sam kosciol uwaza wiekszosc "objawien" za lipe. Ta resztke, co zostaje w wiekszosci jest w stanie wytlumaczyc nauka. Jeszcze kilka zostalo? Jest tez kilka zjawisk pozareligijnych i tez nie wyjasnionych - czy kwarki sa podzielne, czy istnieje lekarstwo na schizofrenie i dlaczego "strzelaja" nam palce przy odginaniu do tylu...

Co do ksiazki, nie chce Cie narazac na koszty. Mieszkamy 1500 mil od siebie.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 sierpień 11 2008 22:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by matejanka:
Szczytem wszystkiego bylo uznanie czlowieka urodzonemu okolo 2000 lat temu za Boga, ktory 10-20 mld lat temu stworzyl Wszechswiat. Glupota...

Nie rozumiem dlaczego uważasz za niemożliwe, że Ojciec przyszedł do swoich dzieci, przyjmując postać jednego z nich...
Pozdrawiam

A dlaczego Ty uwazasz, ze Bog sie zmaterializowal, zeby wypelnic jakas nielogiczna misje?

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
matejanka
 sierpień 11 2008 22:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775

Quote by suration:
Quote by matejanka:
Szczytem wszystkiego bylo uznanie czlowieka urodzonemu okolo 2000 lat temu za Boga, ktory 10-20 mld lat temu stworzyl Wszechswiat. Glupota...

Nie rozumiem dlaczego uważasz za niemożliwe, że Ojciec przyszedł do swoich dzieci, przyjmując postać jednego z nich...
Pozdrawiam

A dlaczego Ty uwazasz, ze Bog sie zmaterializowal, zeby wypelnic jakas nielogiczna misje?

Suration, zmiłuj się!
Czy gdybyś został ojcem, a Twój syn znalazłby się w więzieniu, nie uczyniłbyś wszystkiego, żeby mógł Cię zobaczyć i abyś Ty mogł go pocieszyć i uświadomić mu jak bardzo go kochasz?
Czy byłoby nielogiczną misją gdybyś nawet w przebraniu starał się do niego dostać?
Rusz wyobraźnią, ale połączoną z bezgraniczną miłością, a otrzymasz odpowiedź dlaczego Bóg wcielił się w swoim Synu i pozwolił swoim dzieciom zamordować na krzyżu.
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bartosz
 sierpień 11 2008 22:43   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

A dlaczego Ty uwazasz, ze Bog sie zmaterializowal, zeby wypelnic jakas nielogiczna misje?

Dla mnie jest to również nielogiczne. Bóg sam do siebie mówi na krzyżu "czemuś mnie opuścił". Bóg jednak nie jest taki mądry, skoro gada sam do siebie, widać że zdrowy nie jest.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
potwor
 sierpień 11 2008 22:48   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

Jezus jest Bogiem, i Bóg Ojciec jest Bogiem i Duch Święty też jest Bogiem — jednym i tym samym. Czym zatem było zesłanie Ducha Św. w czasie chrztu Jezusa? Bóg zesłał Boga na Boga. A śmierć na krzyżu? Bóg kazał umierać Bogu, aby udobruchać Boga.

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Robert
 sierpień 11 2008 23:23   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by matejanka:
Suration, zmiłuj się!
Czy gdybyś został ojcem, a Twój syn znalazłby się w więzieniu, nie uczyniłbyś wszystkiego, żeby mógł Cię zobaczyć i abyś Ty mogł go pocieszyć i uświadomić mu jak bardzo go kochasz?
Czy byłoby nielogiczną misją gdybyś nawet w przebraniu starał się do niego dostać?

Ta historia nie pasuje do Wszechmogacego Boga.

Rusz wyobraźnią, ale połączoną z bezgraniczną miłością, a otrzymasz odpowiedź dlaczego Bóg wcielił się w swoim Synu i pozwolił swoim dzieciom zamordować na krzyżu.

Ruszam i nic. Ta historia jest po prostu nielogiczna. Bog umiera za ludzi na krzyzu, zeby odkupic ich grzechy. Pozniej zmartwychwstaje jak gdyby nigdy nic i wraca do nieba, zeby uzupelnic brakujace 33%. Kolezanko...

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 sierpień 11 2008 23:24   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by BLyy:
A dlaczego Ty uwazasz, ze Bog sie zmaterializowal, zeby wypelnic jakas nielogiczna misje?

Dla mnie jest to również nielogiczne. Bóg sam do siebie mówi na krzyżu "czemuś mnie opuścił". Bóg jednak nie jest taki mądry, skoro gada sam do siebie, widać że zdrowy nie jest.

Pytasz i masz : Psalm 22
Jak myślisz, kiedy napisano ten psalm?

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bartosz
 sierpień 12 2008 00:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699


Pytasz i masz : Psalm 22
Jak myślisz, kiedy napisano ten psalm?

Powstał wtedy kiedy Jezusa jeszcze nie było na ziemi.
Wiem co to jest i co przedstawia. I tam nie ma nic mówiącego, że Mesjasz był Bogiem. Zresztą Żydzi wcale nie czekali na zejście Boga, tylko proroka, ewentualnie kogoś kto wyzwoli ich z pod panowania Rzymian, ale w żadnym razie Boga.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 sierpień 12 2008 06:26   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Pytałeś o słowa, to pokazałem co wskazują.
Żydzi oczekiwali Mesjasza/Chrystusa :to tożsame słowa, jedno z hebrajskiego, drugie z greki. Nie sugeruj, że Żydzi odtrącili Jezusa. To właśnie wyłącznie Żydzi przez pierwszy okres byli chrześcijanami. "Badali pisma" i wszystko się im zgadzało. Byli to nie tylko rybacy, ale i wykształceni faryzeusze. I dziś od nowa Żydzi znajdują Chrystusa w Jezusie, zwą ich Żydami mesjanistycznymi. Ale to wszystko już przecież wiesz.
Jezus sam mówił o swojej boskości, boskim pochodzeniu (jeszcze raz odsyłam do NT, szczególnie tam, gdzie podnosili kamienie). Jest to faktycznie duży problem dla wielu ludzi doceniających nauki Jezusa i chcących mieć w nim tylko nauczyciela.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
matejanka
 sierpień 12 2008 09:11   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 03/05/06
Postów:: 2775


Ruszam i nic. Ta historia jest po prostu nielogiczna. Bog umiera za ludzi na krzyzu, zeby odkupic ich grzechy. Pozniej zmartwychwstaje jak gdyby nigdy nic i wraca do nieba, zeby uzupelnic brakujace 33%. Kolezanko...

Miły Surationie!
Z bólem stwierdzam ,że niewiara młodych ludzi ma swoją przyczynę w złej lub raczej niekompletnej interpretacji przez teologię, znaczenia: Wcielenia, nauczania, ofiary i śmierci Pana na krzyżu!
Począwszy od tego, że rozdziela się Bóstwo Jezusa od Ojca, a skończywszy na nauczaniu, że nieśmiertelność posiada ludzkie ciało i na końcu czasow zostanie przywrócone życiu .
Dlatego Jezus obiecał uczniom swój powrót w osobie Ducha Prawdy który rozwiniętemu do zrozumienia całej prawdy ludzkiemu duchowi wszystko wyjaśni i wprowadzi go w całą prawdę.
Dopóki teologia nie przyjmie nauki Ducha Prawdy , dopóty młodzi krytyczni ludzie, czerpiąc swoją wiedzę o Bogu w kościele, będą zaprzeczali Wszechmocy, miłosierdziu i nieskończonej sprawiedliwości Boga!
Dlatego Suration, jak mogę Ci to wszystko wyjaśnić w jednym poście kiedy Prawda Ducha Prawdy obejmuje tysiące stron sprostowań ludzkiej nauki, a świat znajduje się w zapowiadanej przez Pismo Swięte ideologicznej walce z Chrystusem , który powrócił jako Duch Prawdy, aby mieczem swojego Słowa o nią walczyć w swoim Kościele!
Pozdrawiam

===

Nikt na ziemi nie zna całej Boskiej Prawdy, a człowiek powinien znać z Niej tyle, ile potrafi przyjąć i zrozumieć, aby w chwili doświadczenia nie zwątpił
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 sierpień 12 2008 15:31   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by BLyy:

Dezerterze, jeśli chodzi o te uzdrowienia. To każdy kto na tego misje wyrusza i modli się tam. To każdy tam modlący przeżywa to w sposób pozytywny, ale każdy w inny. I właśnie te uzdrowienia przez niektórych mogą być tego wynikiem, przeżywania, czyli to co mieści się w mózgu. Każdy to po prostu przeżywa inaczej i stąd nie wszyscy zdrowieją, tylko część.


Nie tak prosto jest w tym przypadku - ten ksiądz jasnowidział czy w inny sposób mówił o osobach które właśnie są uzdrawiane a stoją gdzieś w tłumie - i one się zgłaszały/ujawniały - ma również na swoim koncie parę wskrzeszeń w co i mi trudno uwierzyć, ale bezpodstawnie nie będę zaprzeczał jak niektórzy
Był w trzech kościołach w Polsce teraz jest w Anglii lub Holandii - jak będzie w przyszłym roku to pojadę.
Obecnie są opracowywane i dokumentowane uzdrowienia - ale nie będę przecież podawał "jakichś niewiarygodnych stron"
niech zainteresowani sami sobie poszukają

pozdrawiam
INFORMACJE O PROWADZĄCYM REKOLEKCJE I PRELEGENTACH

Ksiądz John Baptist Bashobora

diecezjalny koordynator Odnowy w Diecezji Mbarara w południowo - zachodniej Ugandzie, współorganizator konferencji New Dawn, która odbywa się w Ugandzie od 2002 r.; członek Narodowego Stowarzyszenia Modlitwy Wstawienniczej. W 2005 roku po raz pierwszy przyjechał na Konferencję New Dawn w Walsingham w Anglii z posługą uzdrawiania. Oto jak Myles Dempsey przedstawił księdza Johnego uczestnikom Konferencji: "Mieliśmy już mówców z Anglii, Szkocji Walii, mieliśmy z Indii, Filipin, Republiki Dominikańskiej, Australii, Kanady, Stanów Zjednoczonych, Karaibów i Ghany. Dzisiaj wieczorem mamy mówcę z Ugandy. Wielu z was słyszało księdza mówiącego dziś rano i jest to przykład tego, co ma nadejść. Jest to ksiądz z Diecezji Mbarara. Właśnie w tej diecezji spotkałem się ze wspólnotą, która zorganizowała Konferencję New Dawn w 2002 r z 6 tysiącami uczestników. Następnego roku brało w niej udział 16 tysięcy osób, w tym roku 35 tysięcy, a w nadchodzącym styczniu spodziewane jest 70 tysięcy uczestników - a to jest rodzaj wspólnoty, w której ksiądz czuje się jak w domu. Trzy tysiące osób to jest dla niego takie małe plemię. I takie spotkania nie zdarzają się dla niego raz w roku, ponieważ podróżuje po całym świecie. Był w wielu afrykańskich krajach. I jest tam bardzo pożądany z powodu odznaczającej się i rozwiniętej posługi uzdrawiania. Jest również bardzo zaangażowany w posługę uwalniania, która idzie w parze z posługą uzdrawiania. Niezwykłą rzeczą, jaka się wydarzyła dzisiejszego popołudnia jest to, że ludzie słyszeli go potwierdzającego, że miały miejsce pewnego rodzaju uzdrowienia a nawet powstania z martwych. Nie powinniśmy być tym zdziwieni, ponieważ Jezus powiedział: uzdrawiajcie chorych i wskrzeszajcie umarłych. Któż to robi? Przecież powinno to być robione przez cały czas przez Kościół. I było to robione przez wielu wielkich świętych. Jego własny biskup potwierdza 27 przypadków wskrzeszeń, a lokalna społeczność twierdzi, że było tych przypadków znacznie więcej niż 40. Jak wiemy, takie wydarzenia miały miejsce w Kościele o wiele wcześniej. Osoba taka jak ksiądz John, zwraca uwagę na te fakty i zwraca uwagę na swą wiarę w Boga, i przez jego posługę się to spełnia. I to właśnie się dzieje wtedy, gdy tak wielu ludzi traci wiarę."

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Bartosz
 sierpień 12 2008 18:22   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 07/14/07
Postów:: 699

Rafi F

Pytałeś o słowa, to pokazałem co wskazują.
Żydzi oczekiwali Mesjasza/Chrystusa :to tożsame słowa, jedno z hebrajskiego, drugie z greki. Nie sugeruj, że Żydzi odtrącili Jezusa. To właśnie wyłącznie Żydzi przez pierwszy okres byli chrześcijanami. "Badali pisma" i wszystko się im zgadzało. Byli to nie tylko rybacy, ale i wykształceni faryzeusze. I dziś od nowa Żydzi znajdują Chrystusa w Jezusie, zwą ich Żydami mesjanistycznymi. Ale to wszystko już przecież wiesz.
Jezus sam mówił o swojej boskości, boskim pochodzeniu (jeszcze raz odsyłam do NT, szczególnie tam, gdzie podnosili kamienie). Jest to faktycznie duży problem dla wielu ludzi doceniających nauki Jezusa i chcących mieć w nim tylko nauczyciela.



Wiem Rafi, że Żydzi byli pierwszymi którzy uwierzyli, wcale tego nie negowałem.

Tylko negowałem czynienie z Jezusa Boga. A to jest i sprzeczne w to co wierzyli Żydzi i sprzeczne z Biblią.


W samej nawet Biblii pisze, że lud którego nauczał Jezus miał go za proroka, a nie Boga.


Dezerter
Nie tak prosto jest w tym przypadku - ten ksiądz jasnowidział czy w inny sposób mówił o osobach które właśnie są uzdrawiane a stoją gdzieś w tłumie - i one się zgłaszały/ujawniały

Logiczne jest, że człowiek który jest tam i się modli z wieloma wiernymi i załóżmy nagle odzyska wzrok. To wiadome, że z radości podzieli się tym z innymi. Na pewno przecież, nie będzie przez całe modły trzymał tego w tajemnicy, albo czekał nawet aż do pójścia do lekarza by sam to stwierdził. Logiczne, że zacznie się radować zaraz gdy wyzdrowieje.

- ma również na swoim koncie parę wskrzeszeń w co i mi trudno uwierzyć, ale bezpodstawnie nie będę zaprzeczał jak niektórzy
Był w trzech kościołach w Polsce teraz jest w Anglii lub Holandii - jak będzie w przyszłym roku to pojadę.
Obecnie są opracowywane i dokumentowane uzdrowienia - ale nie będę przecież podawał "jakichś niewiarygodnych stron"
niech zainteresowani sami sobie poszukają


Wskrzeszenia wierz mi Dezerterze, są zjawiskiem w które możesz uwierzyć spokojnie. Nawet ja wiem, że wskrzeszenia istnieją i to nie, że wierzę, tylko jestem pewny na 100%.

Nie raz były przypadki w których lekarze stwierdzali zgon, a po iluś tam dniach nagle ozywał. Nawet chyba w szpitalach tak było nie raz.

Najpopularniejszym tematem w kwestii wskrzeszeń, który był nie raz omawiany. Jest o ludziach którzy odzyskali życia, gdy już byli pochowani (straszny los). Taki człowiek się niestety udusił. Nie raz się stwierdza, że zwłoki w trumnach są dziwnie ułożone. Dlatego, że ludzie którzy się zbudzili będąc pogrzebani, próbowali się wydostać i też po wpływem stresu się rzucali. Na trumnach nie raz było można zobaczyć śladu zadrapań ludzi próbujących się wydostać. Niestety straszna śmierć, dlatego wcześniej ja wole oddać organy i się spalić.

Kiedyś dawno temu, chyba pod koniec XIX wieku, choć głowy nie dam były gdzieniegdzie mało spotykane przypadki jak choćby, to:
Że kiedy trumnę wsadzało się do dołu. Umieszczano w niej pewną rodzaju rurę, która od trumny prowadziła na powierzchnię i gdy sie zbudził, miał przez nią krzyczeć. Niekiedy też wsadzali przez tą rurę sznurek by ten co się zbudzi, mógł za niego pociągnąć. A na powierzchni, sznurek był przywiązany do dzwoneczka. Przez co mógł dać znać, że żyje. Były też przypadki gdy do trumny wsadzano telefon komórkowy nawet.


Niestety w praktyce wyglądało to źle. Gdyż kto chodzi cały czas po cmentarzy, obok każdego grobu i sprawdza czy dzwoneczek dzwoni lub, że ktoś krzyczy. A w nocy już nie mówiąc, człowiek od razu stracony.

Były też przypadki jak wspomniałem, gdzie w szpitalu człowiek się zbudzał. Były też tak, że człowiek zbudził się taki dopiero w kostnicy. Wyobraź sobie strach ludzi tam pracujących
Słyszałem też, ale głowy nie dam czy to prawda, gdyż tak dawno to słyszałem, że nawet nie pamiętam skąd, o przypadku, gdy facet obudził się na własnym pogrzebie. Tzn, facet leżał w trumnie, a trumna była w kościele. W kościele była cała rodzina i znajomi opłakując zmarłego, a przed trumną ksiądz mówiący swoje. I człowiek nagle się budzi, wstaje z trumny. Też sobie trudno wyobrazić tych ludzi którzy go opłakiwali w kościele i samego księdza Pewnie sam wskrzeszony był nieźle zestresowany.

Mózg lubi płatać figle. Tak naprawdę nie wiemy co sprawia, że gdy nie żyjemy, nagle powracają funkcje życiowe, czasem nawet po kilku dniach.

===

'tylko gnostyk jest naprawdę pobożny', 'prawdziwym chrześcijaninem jest gnostyk' Klemens Aleksandryjski, Stromateis
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Robert
 sierpień 12 2008 19:17   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 09/08/06
Postów:: 1089

Quote by Dezerter:Obecnie są opracowywane i dokumentowane uzdrowienia - ale nie będę przecież podawał "jakichś niewiarygodnych stron"

Tak, to dobry zwyczaj. Podaj link do strony, na ktorej taki przypadek jest analizowany bezstronnie.

Quote by Dezerter:Mózg lubi płatać figle. Tak naprawdę nie wiemy co sprawia, że gdy nie żyjemy, nagle powracają funkcje życiowe, czasem nawet po kilku dniach.

To nie do konca tak jak piszesz. Medycyna ma duzy problem ze zdefiniowaniem, kiedy organizm nie zyje. Wszystkie funkcje zyciowe moga byc zwolnione do predkosci niewykrywalnej przez instrumenty, mozg moze przejsc w stan uspienia lub hibernacji, jak kto woli. Jezeli ktos sie budzi a byl uznany za zmarlego, to znaczy ze sie pomylono. Wcale nie umarl tylko nie potrafiono znalezc oznaki zycia. Tak sie zdarzalo i masz racje. Ale slowo "wskrzeszenie" mozna uzyc tylko w potocznym znaczeniu. Czlowiek zyl ale byl w stanie uspienia.
W taki sam sposob Jezus mogl byc uznany za zmarlego i nie bylaby to prawda wtedy.

===

****************************** “I'm not a prophet or a stone aged man, just a mortal with potential of a superman. I'm living on.” *****************
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,55 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana