Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 ŚMIERĆ UKOCHANEJ OSOBY......I CO DALEJ......
 |  Wersja do druku
agulam
 listopad 14 2008 17:28  (Czytany 944 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 11/10/08
Postów:: 1

Mój mąż jest bardzo chory,ma raka,lekarze mówią że to "TO" może nastąpić w każdej chwili....może ktoś podpowie mi jak to wszystko przetrwać.....

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Łukasz
 listopad 14 2008 17:37   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 08/15/08
Postów:: 439

Myślę, ze najlepiej będzie zawierzyć wasze małżeństwo Jezusowi i gorąco sie modlić...

===

Niech radują się rodziny, a ich miłość promienieje, jak chleba okruszyny nieśmy wiare i nadzieje...Nam pisane Krzyża bronic, teraz, dzisiaj, jutro, zawsze!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
potwor
 listopad 14 2008 18:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/09/07
Postów:: 416

Fazy psychicznego procesu umierania
* zaprzeczenie (w przypadku chorych - negacja diagnozy, szok, niedowierzanie)
* gniew
* pertraktacje (negocjacje z Bogiem o przedłużenie życia, składanie obietnic)
* depresja (poczucie utraty sił)
* akceptacja śmierci (uspokojenie)

modlitwa kompletnie nic nie da. śmierć jest nieunikniona, dosięgnie każdego z nas, prędzej czy później. pozostaje po prostu zaakceptować ten fakt.

jedynie jak możesz pomóc swojemu mężowi to przed odejściem spędzaj z nim dużo czasu, rozmawiaj, jeśli to możliwe, powspominaj z nim wspaniałe czasy. pocieszaj go, aby przeszedł do fazy akceptacyjnej śmierci a on umrze przynajmniej z uśmiechem w ustach.

pozdrawiam.

===

Dzięki Bogu jestem ateistą...
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Arek_Sz
 listopad 15 2008 13:28   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 08/14/08
Postów:: 460

Modlitwa jest potrzebna - nawet jeśli bardzo nie wierzysz w pomoc Boża, to da ci jakiś spokój psychiczny. Bóg jednak wysłuchuje i pomaga. Śmierć nie powinna być dla katolika czymś strasznym - przecież to przejście do lepszego życia i tylko w ten sposób należy ją przejmować.
Podobnie po śmierci - może nam być smutno z powodu utraty kogoś bliskiego, ale z drugiej strony powinniśmy mieć nadzieje, że ten ktoś widzi Pana twarzą w twarz i jest prze szczęśliwy.
Podobnie sprawa się ma z żałobą - Kościół jej nie nakazuje, ale wynika ona z tego żalu. Nie powinna się ona jednak przeciągać latami, bo z pewnością bliski zmarły nawet by tego nie chciał...

W każdym razie - modlitwa i zawierzenie Bogu...

===

Sercem można tak samo kochać jak i nienawidzić... ФΩΣ - ΖΩΗ OAZOWICZ
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,09 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana