Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Kościoły a... > Kwestie moralne Nowy wątek Odpowiedz
 Szantaż emocjonalny
 |  Wersja do druku
Angelika Mojeścik
 grudzień 11 2008 10:31  (Czytany 1985 razy)  
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Każdy z nas ulega temu zjawisku - jedni mniej drudzy więcej. Wiem też, że każdy z nas stosował go - nawet nieświadomie.

Rodzic na dziecku "Karmię cię i utrzymuje dlatego ty masz 'to' zrobić".
Czy dziecko na rodzicu "Jak mi tego nie kupisz to znaczy, że mnie nie kochasz".
Stosują go sekty oraz osoby chcące nas sobie podporządkować.

Na tym forum jest kilka osobników, którzy stosują go notorycznie

Moje pytanie - jak przestać go używać w momencie gdy się przyzwyczailiśmy do niego do tego stopnia, że nie rozróżniamy już momentów w których go używamy.
I jak się przed nim ustrzec gdy inni robią wszystko by nas owinąć w okół palca?
Ja szczególnie jestem nieodporna na szantaż dzieci - pacz, krzyk, teksty typu: "dlaczego nigdy o mnie nie myślisz?"...
Oprócz tego zauważyłam, że nieświadomie używam go w momencie gdy mi na kimś i na czymś zależy - nie umiem przyjąć odmowy więc sięgam po szantaż.

Uważam, że dobrze by było sobie to uświadomić i jak najmniej używać - przynajmniej w rozmowach na tym forum

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Reguly
 marzec 13 2009 08:50   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Jakos tak pozostalo bez echa... Moze metoda jest doglebne poznanie mechanizmow tego zjawiska?

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 marzec 13 2009 09:53   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: paraklet


Ja szczególnie jestem nieodporna na szantaż dzieci - pacz, krzyk, teksty typu: "dlaczego nigdy o mnie nie myślisz?"...

A ja jestem odporny. Wypracowałem taka metodę : tłumaczę dziecku swoje motywy i że właśnie kierowałem się myślą o nim. Dziecku oczywiście pozostaje bunt.
Warto rozmawiać o swych motywach z najbliższymi.

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 13 2009 10:01   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

a na czym polega szantaż emocjonalny na tym forum?

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 marzec 13 2009 10:08   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: medieval_man

a na czym polega szantaż emocjonalny na tym forum?



Na przykład na czymś w stylu: "jeżeli wyciąłeś mi to, to wytnij to i to, bo inaczej jesteś niesprawiedliwy i stronniczy moderator" i wyciąganie później wykoślawionego, wyolbrzymionego problemu na forum publiczne i dalsze rozdmuchiwanie, albo "wyciąłeś to niesprawiedliwie" i dalsze postępowanie analogiczne, albo po wycięciu powielanie wyciętego posta z antymoderatorskimi hasłami "pokrzywdzonego".
Jako moderato spotykam się z wieloma przejawami tak niedojrzałego zachowania.

Cóż zdarza się, na szantaże jestem odporny. Ojcostwo hartuje Laughing Out Loud

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Piotr
 marzec 13 2009 11:15   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/21/08
Postów:: 529

Quote by: Rafi+F

Quote by: medieval_man

a na czym polega szantaż emocjonalny na tym forum?



Na przykład na czymś w stylu: "jeżeli wyciąłeś mi to, to wytnij to i to, bo inaczej jesteś niesprawiedliwy i stronniczy moderator" i wyciąganie później wykoślawionego, wyolbrzymionego problemu na forum publiczne i dalsze rozdmuchiwanie, albo "wyciąłeś to niesprawiedliwie" i dalsze postępowanie analogiczne, albo po wycięciu powielanie wyciętego posta z antymoderatorskimi hasłami "pokrzywdzonego".
Jako moderato spotykam się z wieloma przejawami tak niedojrzałego zachowania.


Coś Ci się pomyliło. To nie jest żaden szantaż emocjonalny, tylko próba domagania się sprawiedliwości, z której wyważeniem masz duże problemy.

Mówisz, że emocjonalnie podchodzisz do takich próśb? W ogóle jak możesz mówić o szantażu w takim przypadku? Ktoś ci czymś groził? Że przestanie Cię kochać, lubic, że cię znienawidzi? Gdzie Ty tu widzisz szantaż, a tym bardziej emocjonalny?!
Quote by: Rafi+F


Cóż zdarza się, na szantaże jestem odporny. Ojcostwo hartuje Laughing Out Loud


...albo ogłupia! Wink <---To nie była próba obrażenia tylko przykład grania na emocjach (choź nadal nie szantaż, bo nic nie chcę w zamian). Piękne uczucia ojcowskiej/dziecięcej miłości pokazane jako propozycja obniżania wartości człowieka. Działa, nie? Masz coś takiego na forum w połączeniu z próbą wymuszenia czegoś?

Paraklet czasem się zdarza, ale ona robi to tak uroczo! Smile

===

Mt6:7-8 [..]Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Reguly
 marzec 13 2009 11:49   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/07/05
Postów:: 1964

Do wykasowania ...................................

===

Świętowit Widzi Więcej Bo Ma Cztery Twarze
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 marzec 13 2009 12:09   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

wcale że nie!!!

Ja nie szantażuje ... ja tylko ładnie wirtualnie się uśmiecham Big Grin

A co powiedzie o szantażowaniu Was przez Waszych rodziców??

Czy tylko ja słyszę od mojej mamy szantaże??

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 marzec 13 2009 12:21   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: opok

Quote by: Rafi+F

Quote by: medieval_man

a na czym polega szantaż emocjonalny na tym forum?



Na przykład na czymś w stylu: "jeżeli wyciąłeś mi to, to wytnij to i to, bo inaczej jesteś niesprawiedliwy i stronniczy moderator" i wyciąganie później wykoślawionego, wyolbrzymionego problemu na forum publiczne i dalsze rozdmuchiwanie, albo "wyciąłeś to niesprawiedliwie" i dalsze postępowanie analogiczne, albo po wycięciu powielanie wyciętego posta z antymoderatorskimi hasłami "pokrzywdzonego".
Jako moderato spotykam się z wieloma przejawami tak niedojrzałego zachowania.



Coś Ci się pomyliło. To nie jest żaden szantaż emocjonalny, tylko próba domagania się sprawiedliwości, z której wyważeniem masz duże problemy.


Patrz, ja pisze ogólnie, takie postawy znajduję, a celowała w tym osoba, która dłuższy czas na forum saie nie wypowiada. A ty o kim piszesz?
Nie jest szantażem, gdy się mówi : nie będe cię lubił, bo jesteś niesprawiedliwy, albo jesteś taki i owaki jeżeli nie zrobisz tego czy tamtego?

Mówisz, że emocjonalnie podchodzisz do takich próśb? W ogóle jak możesz mówić o szantażu w takim przypadku? Ktoś ci czymś groził? Że przestanie Cię kochać, lubic, że cię znienawidzi? Gdzie Ty tu widzisz szantaż, a tym bardziej emocjonalny?!
Nie nie podchodzę emocjonalnie.

Quote by: Rafi+F


Cóż zdarza się, na szantaże jestem odporny. Ojcostwo hartuje Laughing Out Loud


...albo ogłupia! Wink <---To nie była próba obrażenia tylko przykład grania na emocjach (choź nadal nie szantaż, bo nic nie chcę w zamian)...
Po prostu chamska uwaga. Po mnie spływa.

Szantaż emocjonalny to także próba gry na poczuciu sprawiedliwości.
Większość jeżeli ma wątpliwości pyta dlaczego? Szantażysta bije larum, że krzywdzę, że jestem niesprawiedliwy itp itd. i taki zostanę jeżeli nie zrobie tego czy tamtego. A nawet szantażuje pręgierzem opinii publicznej. a że funkcja moda podła i części człowiek zawsze się narazi, to od razu znajduje poplecznikow znających sprawę tylko z jego relacji - dlatego właśnie takie sprawy załatwia się w postaci listów - bez awantur (wyniki sa ciche, niezauważalne dla wiekszości - bo i po co na larum bić?)

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Rafi F
 marzec 13 2009 12:24   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Quote by: paraklet


A co powiedzie o szantażowaniu Was przez Waszych rodziców??

Czy tylko ja słyszę od mojej mamy szantaże??


Bo ona chce tylko pomóc !
Moja też Big Grin
To sie nie zmienia nigdy !

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 marzec 13 2009 15:54   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by: opok



Paraklet czasem się zdarza, ale ona robi to tak uroczo! Smile


z ust mi to wyjąłeś, ale trzeba ją docenić, że zdaje sobie z tego sprawę Wink

Na forum rzadko się zdarza, ale w życiu - często Frown
Nie jest to dobre - warto poczytać o tym i samo ograniczać się, bo czynimy tym krzywdę najbliższym. Taki szantaż często prowadzi po latach wspólnego życia do ubezwłasnowolnienia/uzależnienia drogiej osoby.
Jest to wielka krzywda, którą możemy jej zrobić a co najtragiczniejsze ...robimy to z miłości.
Jak się zabezpieczyć (i innych)
Pamiętać, że:
każdy człowiek to osobna, wolna i niezależna istota/osoba, która ma prawo do własnej woli, zdania i czasu wolnego, do samotności, własnych przyjaciół i własnych zainteresowań.
Ta odrobina własnego jest niezbędna do zachowania zdrowia psychicznego.
Miłość zaborcza to zła miłość
Uczmy się od Ojca jak powinniśmy kochać.

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 marzec 13 2009 16:32   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

To żeby nie kochać zaborczo - ok, ale co zrobić jak się jest kochanym zaborczo??
Jestem dzieckiem kochanym bardzo niezdrową miłością - moje życie zostało zaplanowane zanim się jeszcze urodziłam, a teraz każda moja próba własnej decyzji jest gaszona słowami: jeśli nie zrobisz tak to znaczy, że mnie nie kochasz; nie szanujesz mnie skoro chcesz zrobić inaczej niż ja cię proszę, skoro podejmujesz takie decyzje to znaczy, że zależy ci tylko na mojej śmierci .... itp itp.

Ktoś mi kiedyś na tym forum współczuł, że przez tyle lat nie myślałam samodzielnie - bodajże Opok Smile W takim razie odsyłam do mojego podpisu pod postami Big Grin Spróbujcie myśleć samodzielnie będąc od dziecka bombardowanym takimi tekstami.

Jak uchować się spod miłości chorobliwej, uzależniającej i natarczywej - z przekonaniem że jest prawdziwa i jedyna?

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Dezerter
 marzec 13 2009 19:21   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Quote by: paraklet

To żeby nie kochać zaborczo - ok, ale co zrobić jak się jest kochanym zaborczo??


znajdź dobrą książkę na ten temat (nic mi nie przychodzi teraz do głowy - kto pomoże?) i kup mamie w prezencie ze słowami _ "jeśli mnie kochasz to przeczytaj"\
lub
pogadaj z kimś, kto jest dla mamy autorytetem (ksiądz, przyjaciółka, ...) niech jej wyjaśni , że tak jak się przecina pępowinę z chwilą urodzenia dziecka i żyje już poza/oddzielnie od matki
tak z chwilą dorosłości/opuszczenia domu rodzinnego musi nastąpić po raz drugi odcięcie pępowiny (najpóźniej z chwilą małżeństwa!), by młody człowiek mógł żyć samodzielnie i szczęśliwie.
O tym drugim przecięciu pępowiny nauczył mnie Jasiu W. z wspólnoty Mamre - m ich publikacjach mogłabyś poszukać.

Ps
współczuje takiego układu, musisz pomóc mamie zrozumieć, że już jesteś dużą dziewczynką....najlepiej...hmmm....?
wiem!!!
wyjdź z mąż i miej duuuuuuuużo dzieci Wink

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Andrzej
 marzec 13 2009 19:37   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/31/05
Postów:: 3977

Quote by: Dezerter

Quote by: paraklet

To żeby nie kochać zaborczo - ok, ale co zrobić jak się jest kochanym zaborczo??


znajdź dobrą książkę na ten temat (nic mi nie przychodzi teraz do głowy - kto pomoże?) i kup mamie w prezencie ze słowami _ "jeśli mnie kochasz to przeczytaj"





Na drogach uzdrowienia wewnętrznego
Ojciec Joseph Marie Verlinde

Znakomita pozycja adresowana do wszystkich potrzebujących uzdrowienia. Autor wskazuje drogi uzdrowienia w różnych przypadkach zranień: spowodowanych uchybieniami i deformacjami miłości ojcowskiej i macierzyńskiej, wywołanych konfliktami wśród rodzeństwa, mających źródło w nadużyciach życia seksualnego, pochodzących z chorobliwego poczucia winy, wynikających z braku dojrzałości emocjonalnej oraz z potrzeby uznania i akceptacji.


Fragment:
Mimo zewnętrznych przejawów pozornego braku zainteresowania, matka nadmiernie, zaborczo kochająca swe dziecko, wymaga, aby zachowanie i uczucia jej dziecka były zgodne z tym, czego ona od niego oczekuje. Chce, by dziecko przyjęło jej sposób widzenia rzeczywistości, jej sposób myślenia. Chce, by realizowało jej niedoszłe zamierzenia i kompensowało jej własne, uczuciowe niespełnienia. Ponieważ za pośrednictwem swego potomstwa pielęgnuje ona nadal, troszczy się i dba o swój własny wizerunek, jej dziecko musi być we wszystkim doskonałe, dla jej własnej chwały. Niesie to za sobą niebezpieczeństwo wymagania od niego takich zachowań, które nie są charakterystyczne dla jego wieku, albo osiągania takich wyników, jakie nie odpowiadają jego rzeczywistym zdolnościom.

Dziecko, uwarunkowane poprzez sposób patrzenia matki na nie, nie cieszy się wolnością w budowaniu swej własnej tożsamości. Sposób wyrażania swych uczuć, przejawów temperamentu, całego charakteru, tego, co w dziecku oryginalne, słowem wszystkiego, co tylko sprawia, że jest ono sobą samym w swej wyjątkowości, to wszystko przechodzi przez sito macierzyńskiej cenzury, która przy okazji dławi spontaniczność i wyciska na, dopiero co rodzącej się, osobowości swe niezatarte znamię.
Wszelki przejaw niezależności kwalifikowany jest natychmiast jako niewdzięczność, wobec tego wszystkiego, co było „poświęceniem się” wobec „egoistycznych” dzieci, od których nie otrzymuje matka w zamian takiej wdzięczności, do której przecież „ma prawo”.

Największe szkody powstają najprawdopodobniej na poziomie uczuciowości. Dziecko w instynktowny sposób postrzega, że uczucie jakim obdarza go matka, ma z miłości co najwyżej nazwę. Brakuje temu uczuciu najistotniejszej przestrzeni jaka jest bezinteresowność, więc ogranicza się ono do handlu wymiennego, a często do zwykłego szantażu. Trwonione w ten sposób uczucie ma przede wszystkim na celu całkowite zaspokojenie potrzeb matki i to do tego stopnia, że jej „miłość” bardziej staje się ciężarem aniżeli miejscem schronienia czy pocieszenia. Wobec takiej niesprawiedliwości dziecko reaguje odruchowo tłumionym gniewem, który z kolei wpędza je w poczucie winy, ponieważ zaborcza matka uważa siebie za najlepszą matke na świecie i wyraźnie to podkreśla....

===

Kościół modlący się i nauczający Pisma może znaleźć w Biblii rozumienia, które wychodzą poza klasyczną, fundamentalistyczną interpretację
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Dezerter
 marzec 15 2009 23:00   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/17/06
Postów:: 1841

Velinde dobry na wszystko! Big Grin
No to masz już Paraklet prezent na Wielkanoc dla mamy

Ps
Jeśli książka naprawdę godna polecenia wszystkim to dodaj ją Medievalu do
wątku "To czytam to warto przeczytać"
w dziale Media

===

Obecnie pisze na forum zchrystusem.pl
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,84 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana