Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 Narzeczeństwo
 |  Wersja do druku
Angelika Mojeścik
 styczeń 10 2009 00:16  (Czytany 1786 razy)  
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Pytam Was, bo wiem, że wielu z Was jest już żonatych/zamężnych.

No właśnie jak to jest z narzeczeństwem według KK??
Dla mnie to zawsze był okres wyboru sali, sukni i obrączek, ale spotkałam się z artykułem w którym przeczytałam - że narzeczeństwo to okres poznania, wspólnego czasu i wspólnej modlitwy.
Wydawało mi się, że ten okres to jest przed narzeczeństwem.

Swoją drogą większość młodych narzeczeństw jest zawartych przede wszystkim z przymusu np. ze względu na dziecko - i gdzie wtedy czas na poznanie i rozeznanie tej decyzji? Za późno?

Jak wygląda a jak powinno wyglądać narzeczeństwo?

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Marek
 styczeń 10 2009 01:39   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 05/28/05
Postów:: 770


A ja pozwolę sobie podrzucić artykuł Adama Giski (skądinąd nauczyciela gitary w mojej, olsztyńskiej, szkole muzycznej), należącego do Kościoła Zielonoświątkowego, w którym stawia pod znakiem zapytania w ogóle zjawisko 'chodzenia', rozważając z perspektywy biblijnej Boże działanie w sferze matrymonialnej: Chodzić ze sobą, czy nie? Naprawdę warto zapoznać się z jego artykułem.

Pozdrawiam,
Marek

===

Flp 4:4
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Ewa
 styczeń 10 2009 02:08   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 04/21/06
Postów:: 1174

Oczywiscie piekne jest to o czym pisze ten mlody mezczyzna,ale trzeba miec tez i szczescie aby byc w ten sposob w takiej duchowosci i poboznosci wychowanym.

To jest bardzo wazne z jakim nastawieniem odnosi sie dom rodzinny do wiary,do Slow w Pismie Swietym i jak stosuje sie to w zyciu.

Bezbozni kreuja ten swiat.

===

Pokoj z Wami!
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 styczeń 10 2009 11:48   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Mi się trochę utopijne wydaje - to o czym pisze.
Nawet jeśli ludzie, którzy są "siebie pewni" nie nazywają tego chodzeniem to i tak się za sobą spotykają, spędzają razem czas i każdy właśnie tak to traktuje.

Więc to jak to nazwiemy to jedna sprawa - ale taki etap w życiu musi być. Żaden chłopak nie podejdzie do dziewczyny nie będąc z nią na kilku (przynajmniej) "randkach" i nie poprosi o rękę. Pewnych uczuć trzeba być pewnym przed narzeczeństwem - a nie da się być ich pewnym jak się ich nie nazwie.

Może i by to wszystko wyszło - jak w podanym artykule, ale to musiało by być dla WSZYSTKICH oczywiste i jasne.

Ja tam tego tak nie widzę - dla mnie to bajka.
Nie popieram sexu przed ślubem ale uważam że etap "chodzenia ze sobą" powinien być.

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,11 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana