Ekumenizm, Chrześcijaństwo, Religia - Ekumeniczny Serwis Informacyjny


 Forum > Ogólne > Pytania, problemy i opinie Nowy wątek Odpowiedz
 uniewaznienie slubu koscielnego
 |  Wersja do druku
Elzbieta
 luty 09 2009 14:46  (Czytany 1605 razy)  
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 06/25/08
Postów:: 1

Chcialabym sie dowiedziec czy jest mozliwe uzyskanie uniewaznienia slubu koscielnego w naszej sytuacji.Jestesmy z mezem po slubie cywilnym,koscielnego niestety nie moglismy zawrzec poniewaz moj maz mial juz slub koscieny.Z piarwsza zona byl przez 7 lat,rozstali sie poniewaz ona go zdadzala(przez cale malzenstwo) i zaotala na tym przylapana.Nie mieli dzieci,bo ona nie mogla miec(przed malzenstwem usunela ciaze i ten fakt zataila przed mezem,jak rowniez fakt ze nie bedzie mogla miec dzieci w wyniku tego zabiegu).My z mezem mamy dwojke dzieci,pierwsze jest z mojego pierwszego malzenstwa(tez tylko cywilnego)lecz dziecko ma nazwisko mojego obecnego meza,zostala zaadoptowana przez niego.Drugie dziecko mamy ze wspolnego malzenstwa.Chcialabym uzyskac odpowiedz czy jest szansa na uzyskanie uniewaznienia slubu koscielnego dla mojego meza ico trzeba zrobic aby go uzyskac, ile by to trwalo?

===

 
 Profil   Email 
 Cytat 
Rafi F
 luty 09 2009 15:13   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 06/11/05
Postów:: 3072

Witaj Elżbieto na forum.

Sam fakt zatajenia przed ślubem rozpoznanej bezpłodności jest wystarczający do uznania małżeństwa za niezaszłe. Podobne przypadki były omawiane na portalu i forum wielokrotnie. Zachęcam do skorzystania z wyszukiwania, np:
Ile trwa uniewaznienie małżeństwa
Unieważnienie sakramentu małżeństwa
Czy można unieważnic małżeństwo w przypadku zdrady?

===

czyn sprawiedliwy Jednego sprowadza na wszystkich ludzi usprawiedliwienie dające życie ...przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 luty 09 2009 15:27   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Po pierwsze gratuluję chęci życia według słów Jezusa.
Co do unieważnienia - tak jest możliwe - jeśli tylko pomoże to w życiu religijnym Wam obojga to każdy duszpasterz się tym zajmującym zrobi wszystko by Wam pomóc.
Moja mama obecnie się o takowe unieważnienie stara - i widzę, że nie ma z tym problemów, ale fakt faktem zajmuje to czas i trochę trwa. No ale skoro czekacie już tak długo to kilka lat Was nie zbawi.

Co więcej to jest świetny czas na porządny osobisty rachunek sumienia, zatrzymanie się w obwinianiu drugiej strony i zauważenie swoich błędów (bo wina zawsze leży po drugiej stronie - jak to powiedział ktoś bardzo mądry - zdrada jest wtedy gdy szuka się u innych czegoś czego nie dostało się od swojego małżonka).

Jak zacząć? - mogę tylko powiedzieć jak moja mama zaczęła - znalazła dobrego duszpasterza, obmówiła z nim wszystkie sprawy, wyspowiadała się z całego życia i zaczęła się modlić o wypełnienie woli Bożej, po czym zostały tylko formalności.

Jest jeszcze jeden szkopuł - wasze współżycie jest w oczach kościoła grzechem - gdyż nie jesteście małżeństwem. Spowiednik mojej mamy poradził jej wstrzemięźliwość aż do ślubu kościelnego - by wykorzystać i potraktować ten czas - jako wspólny rozwój małżonków w modlitwie i wspólnym wsparciu duchowym.
Niesamowicie zmieniło to moją rodzinę - nie ma nic piękniejszego niż wspólne modlitwy, katechezy i rozmowy o Bogu, a także prośby o modlitwy wstawiennicze. Co prawda mój ojczym umarł w trakcie i nie doczekał się ślubu - ale dzięki temu wszystkiemu moja mama lepiej to zniosła i jest przekonana o Jego szczęściu. Mówiła mi, że 12 lat życia z nim nie dało jej tyle ile te parę miesięcy.

Jednym słowem polecam Smile I obiecuję wspierać w modlitwie Smile
No i jeszcze raz gratulacje

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Piotr
 luty 09 2009 15:29   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/21/08
Postów:: 529

Problem jest trudny, ale...

...rozumiem, że minęło juz kilka lat, macie już dwójkę dzieci, czy rzeczywiście potrzebujecie tego unieważnienia?

Abstrahując od tego ile to będzie kosztowało, co o tym myśli wasz proboszcz i biskup - myślisz, że od ludzkich papierków zależy jak patrzy na Was Bóg? On Was kocha za to jacy jesteście, jak kochacie siebie nawzajem i swoje dzieci - a nie dlatego, ze biskup mu na to pozwala.

===

Mt6:7-8 [..]Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 luty 09 2009 15:46   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Skałosz nadstaw łebek to cię trzepnę.

Ślub kościelny daje ogromnie wiele - poczucie bezpieczeństwa, trwałości i pewnej niezmienności. A i dzieci się inaczej czują wiedząc, że ich rodzicie są tacy sami jak ich koleżanek i kolegów. Ja się całe dzieciństwo musiałam tłumaczyć, dlaczego mam tak a nie inaczej.

Dla Boga to raczej nie będzie mieć znaczenia - jeśli jest to prawdziwa szczera miłość - ale okazja czyni złodzieja. Nie chce gdybać ani nic - ale niektórzy dopiero w momencie ślubu który jest wieczny a unieważnienie kosztuje chęci, energii i wiele samozaparcia - zaczynają normalnie oddychać bez strachu łatwego rozstania. Polecam wykłady Pawlukiewicza na temat życia przedmałżeńskiego, świetnie przedstawia choćby minusy mieszkania przed ślubem.

Ja widzę po swoich najbliższych którzy przeszli już piekło rozwodu - strasznie cenią sobie sakrament ślubu kościelnego - bo daje im czyste sumienie i ogromne bezpieczeństwo.

Strasznie ciężko na nowo zaufać - ale jak już się zaufa to chce się mieć pewność że drugi raz się nie przejdzie przez te katusze.

Elu - zastanów się oczywiście i nie czuj się pod presją Smile Ja Ci tylko mogę powiedzieć z punktu widzenia dziecka, które uczestniczy w tym wszystkim - jeśli jest to bez znaczenia dla Ciebie i Twojego męża - to zróbcie to przynajmniej dla swoich dzieci. Ja do tej pory nie mogę pogodzić się z myślą, że moja mama zdecydowała się na to tak późno - bo Andrzej zawsze był dla mnie wujkiem, mimo że nazywałam go tatą i mieszkałam z nim od 3 roku życia, to nie to samo.


===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Piotr
 luty 09 2009 21:34   
Forum

Status: offline

Zarejestrowany: 01/21/08
Postów:: 529

W każdej z takich spraw jest mnóstwo wątpliwości, jest mnóstwo szczęścia, radości, smutków i problemów.

Jest duzo różnych charakterów i relacji. Najważniejsza jest uczciwośc wobec siebie, wobec partnera i wobac Boga!

Gdzie w tej relacji znajdzie się ksiądz, czy biskup, to powinien byc jego problem.

===

Mt6:7-8 [..]Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani. Nie bądźcie podobni do nich!
 
 Profil   Email   Strona www 
 Cytat 
Angelika Mojeścik
 luty 09 2009 23:08   
Forum Moderator
Moderator

Status: offline

Zarejestrowany: 11/06/08
Postów:: 1231

Smile I tu się zgadzamy.

Jednak nie odbiegajmy od odpowiedzi na pytanie - Elu kochana - możesz się jak najbardziej z mężem starać o unieważnienie Jego pierwszego związku i nic (oprócz potrzebnego czasu) nie powinno Ci stanąć na drodze Smile

===

"zbieg okoliczności to Boski sposób na pozostanie anonimowym" Einstein
 
 Profil   Email 
 Cytat 
Zawartość wygenerowana w: 0,24 sekund
Nowy wątek Odpowiedz



 
Zwykły temat Zwykły temat
Temat zamknięty. Temat zamknięty.
Gorący temat Gorący temat
Nowy post Nowy post
Gorący temat i nowe posty Gorący temat i nowe posty
Temat zamknięty i nowe posty Temat zamknięty i nowe posty
Zobacz posty gości 
Goście serwisu mogą wysyłać posty 
HTML dozwolony w ograniczonym zakresie 
Zawartość zmoderowana